Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 września 2010 r.

V CSK 19/10

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 19/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 września 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący)

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Pietrzykowski

w sprawie z powództwa Stanisława S.

przeciwko Marii S.

o ochronę dóbr osobistych,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 29 września 2010 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 22 maja 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części zmieniającej wyrok Sądu

Okręgowego (pkt 1), w części oddalającej apelację powoda

dotyczącą zobowiązania pozwanej do zamieszczenia ogłoszenia

w Gazecie […]. (pkt 2) oraz w części orzekającej o kosztach (pkt

3) i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Sąd Okręgowy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Stanisława S.

przeciwko Marii S. o ochronę dóbr osobistych, wyrokiem z dnia 23 grudnia 2008 r.

nakazał pozwanej, aby w terminie 1 miesiąca od uprawomocnienia się wyroku

złożyła, opatrzone podpisem ze wskazaniem miejsca i daty jego złożenia,

oświadczenie o treści szczegółowo określonej w podpunktach 1 – 27 punktu I

sentencji i wystosowała do powoda list polecony zawierający wskazaną treść,

nakazał pozwanej, aby zaniechała rozpowszechniania nieprawdziwych pomówień

powoda naruszających jego dobre imię, natomiast w pozostałej części powództwo

oddalił.

Sąd Okręgowy ustalił, że od kilku lat między powodem i jego krewnymi

a pozwaną trwa konflikt, który zaowocował wnoszeniem przez obie strony pozwów

oraz składaniem skarg do różnych organów. W piśmie z dnia 24 kwietnia 2002 r. do

Sądu Rejonowego, w sprawie I C 381/01, pozwana zawarła wypowiedzi

przytoczone w punktach I.1 i I.2 sentencji. W piśmie z dnia 14 lipca 2002 r. do ojca

powoda zamieściła stwierdzenia przytoczone w punktach I.3 i I.4, a w piśmie a dnia

16 września 2002 r. do kard. H. G. wypowiedź zacytowaną w punkcie I.5. W piśmie

procesowym z dnia 17 lutego 2003 r. do Sądu Rejonowego, w sprawie XIV C 33/04

(poprzednio I C 669/02), pozwana zamieściła zdania zacytowane w punkcie I.6.

W tej samej sprawie w piśmie z dnia 19 sierpnia 2003 r. zawarła natomiast

wypowiedzi zacytowane w punktach: I.7, I.8. i I.9 sentencji. W piśmie procesowym

z dnia 23 września 2004 r., w sprawie XIV C 169/04 Sądu Rejonowego, zawarła

stwierdzenie przytoczone punkcie I.10 sentencji. W piśmie z dnia 25 maja 2005 r.

do Komendanta Wojewódzkiej Komendy Policji zamieściła wypowiedź zacytowaną

w punkcie I.11, w piśmie z dnia 27 maja 2005 r. do Komendy Miejskiej Policji

wypowiedź przytoczoną w punkcie I.12, a w piśmie do Komendanta Komendy

Miejskiej Policji z dnia 27 listopada 2006 r. wypowiedź wymienioną w punkcie I.13

sentencji. W piśmie procesowym z dnia 12 stycznia 2007 r., w sprawie XIV C

684/06 Sądu Rejonowego, zawarła zdania przytoczone w punkcie I.14, a w innym

piśmie z tej samej daty, złożonym również w sprawie XIV C 684/06, stwierdzenie

przytoczone w punkcie I.15. W piśmie z dnia 16 lutego 2007 r. do Wydziału Spraw

3

Obywatelskich Urzędu Miejskiego W. pozwana zamieściła zdania zacytowane w

punkcie I.16 sentencji.

W dniu 27 lutego 2007 r. pozwana skierowała do Prezydenta W. wniosek o

przyspieszenie przyznania lokalu socjalnego, w którym zawarła stwierdzenie

przytoczone w punkcie I.17. W piśmie procesowym z dnia 7 marca 2007 r., w

sprawie XIV C 684/06 Sądu Rejonowego, napisała: „Z kuchni przylegającej do tego

pokoju, Stanisław S. ukradł mi drzwi” (pkt I.18).

W dniu 17 maja 2007 r. pozwana wniosła przeciwko Stanisławowi S. do

Sądu Rejonowego pozew o alimenty, w którym zamieściła zdanie zacytowane w

punkcie I.19. Z kolei odnosząc się do żądań pozwu Stanisława S. w sprawie XIV C

352/07, w piśmie z dnia 22 października 2007 r. stwierdziła: „To są bezpodstawne

żądania powtarzające się i zatruwające mi życie, co nie godzi się osobie

duchownej” (pkt I.20). W piśmie procesowym z dnia 9 listopada 2007 r., w sprawie

R III C 365/07, zamieściła wypowiedź przytoczoną w punkcie I.21, a w piśmie z

dnia 28 stycznia 2008 r. w sprawie XIV C 352/07 wypowiedź zacytowaną w punkcie

I.22 sentencji. W dniu 5 lutego 2008 r. pozwana skierowała w tej sprawie pismo, w

którym zawarła stwierdzenia przytoczone w punktach I.23 i I.24 sentencji.

W piśmie procesowym z 16 maja 2008 r. do Sądu Rejonowego, w sprawie

XIV C 529/07, pozwana napisała: „W dniu 24 maja 2005 r. kiedy to Stanisław S.

włamał się do moich pomieszczeń i dokonał kradzieży drzwi” (pkt I.25), a w

kolejnym piśmie z dnia 11 czerwca 2008 r. zawarła stwierdzenia zacytowane w

punkcie I.26 sentencji. Składając zeznania na rozprawie w dniu 7 października

2008 r. przed Sądem Rejonowym w sprawie XIV C 529/07, stwierdziła natomiast:

„powód osobiście włamał się do mojej kuchni podczas mojej nieobecności i ukradł

mi drzwi, które wyniósł z mieszkania” (pkt I.27). W podobny sposób pozwana

opisywała zachowanie powoda swojej rodzinie i znajomym, zwracała się też do

proboszcza swojej parafii oraz do proboszcza parafii […]w W.

Gdy pozwana zajmowała pokój w budynku należącym do powoda i jego

rodziny, powód skierował do niej pismo z żądaniem, aby udostępniła pokój w celu

kontroli instalacji, wzywał ją do usunięcia pralki i wywieszał oświadczenia dotyczące

korzystania z pokoju, m.in. w ten sposób, że goście mogą ją odwiedzać za

4

zezwoleniem współwłaścicieli budynku. Jeździł za pozwaną samochodem,

aby zobaczyć dokąd udaje się po wyjściu z domu, a po odebraniu pozwanej pokoju,

na prośbę matki, usunął z niego jej meble. Zawiadomił też Urząd Miasta

że pozwana, oczekująca na przyznanie lokalu socjalnego, ma prawo do domu

mieszkalnego.

Pozwana od 1993 r. jest rencistką, otrzymuje rentę w wysokości 439,29 zł

miesięcznie i utrzymuje się dzięki pomocy najbliższej rodziny. Ma wprawdzie

zasądzone alimenty od męża w kwocie 300 zł miesięcznie, ale ich nie otrzymuje,

gdyż nie zna miejsca pobytu męża.

Dokonując oceny wypowiedzi pozwanej zawartych w złożonych przez nią

pismach z punktu widzenia naruszenia dóbr osobistych, Sąd Okręgowy stwierdził,

że ocena, czy doszło do naruszenia, musi mieć charakter obiektywny; innymi słowy,

należy brać pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie na podobne zachowania,

abstrahując od indywidualnej wrażliwości pokrzywdzonego. Stosując wskazane

kryteria oceny Sąd Okręgowy uznał, że zawarte w pismach pozwanej oraz jej

zeznaniach posądzenia powoda o intrygi, podstępne działania, moralne niszczenie,

naruszanie norm współżycia i zasad kapłaństwa, włamanie, kradzież, wyłudzanie

pieniędzy, grożenie pozbawieniem życia, psychiczne znęcanie się i dążenie do

zniszczenia pozwanej oraz inne podobne działania naruszały dobra osobiste

powoda. Zaburzały jego poczucie własnej wartości i wywoływały usprawiedliwiony

stan dyskomfortu psychicznego. Poza tym wypowiedzi te godziły w dobre imię

powoda, gdyż powodowały ujemną ocenę jego osoby przez innych i związaną

z tym utratę szacunku. Postępowanie, o jakie pozwana posądzała powoda, ma

bowiem jednoznacznie negatywny charakter według ogólnie przyjętego

w społeczeństwie systemu wartości. Na pozwanej spoczywał ciężar wykazania,

że jej działania nie były bezprawne, przy czym koniecznym elementem wyłączenia

bezprawności działania naruszającego dobra osobiste jest prawdziwość twierdzeń

co do faktów. Pozwana natomiast nie wykazała, by jej stwierdzenia przytoczone

w sentencji były zgodne z prawdą. Powód jeździł wprawdzie za pozwaną

samochodem, wywieszał w budynku oświadczenia dotyczące sposobu korzystania

przez pozwaną z zajmowanego pokoju oraz zawiadomił urząd miasta o posiadaniu

przez nią prawa do domu mieszkalnego, lecz działania te były zgodne z prawem

5

i nie mogły stanowić podstawy do wysuwania wobec powoda zarzutów

o charakterze przestępczym, jak np. próba zamachu na życie. Bezprawności nie

może wyłączać także to, że działania pozwanej miały być formą obrony własnej

przed naruszaniem jej dóbr osobistych przez powoda. Strony pozostają od lat w

głębokim konflikcie, jednak pozwana nie wykazała by miało miejsce nękanie jej

przez powoda. Poza tym wzajemność naruszeń dóbr osobistych nie wyłącza

możliwości dochodzenia roszczeń przewidzianych w art. 24 k.c. Bezprawności

działań pozwanej nie wyłącza również okoliczność, że wypowiedzi pozwanej

zostały skierowane do instytucji ochrony praw, gdyż przekroczenie granic obrony

w jakimkolwiek postępowaniu za pomocą nierzeczowych „argumentów”, zwrotów

nieodnoszących się do przedmiotu postępowania, lecz dotyczących negatywnej

charakterystyki osoby przeciwnika w sposób uwłaczający jego czci, dobremu

imieniu, godności jest bezprawne i podlega ocenie na podstawie art. 23 i 24 k.c.

Sąd Okręgowy uznał, że właściwym sposobem usunięcia skutków

naruszenia jest złożenie przez pozwaną oświadczenia na piśmie o treści wskazanej

w sentencji; uwzględnił też żądanie nakazania pozwanej zaniechania

rozpowszechniania pomówień naruszających dobre imię powoda.

Za nieuzasadnione uznał natomiast żądania opatrzenia oświadczenia pozwanej

podpisem uwierzytelnionym przez notariusza, opublikowania na koszt pozwanej

w dzienniku „Gazeta […].” oświadczenia odwołującego pomówienia powoda oraz

zasądzenia na rzecz powoda zadośćuczynienia pieniężnego w kwocie 10 000 zł.

Podkreślił, że notarialne poświadczeniu podpisu nie nadaje oświadczeniu większej

wagi, że środek służący ochronie dóbr osobistych musi być adekwatny do

dokonanego naruszenia, że zadośćuczynienie ma charakter fakultatywny oraz

że za odstąpieniem od tego środka przemawia trudna sytuacja materialna

pozwanej.

Na skutek apelacji obu stron, Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 22 maja 2009

r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że oddalił powództwo

uwzględnione w podpunktach 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 9, 10, 12, 13, 15, 16, 17, 20, 21 i 23

punktu I sentencji, natomiast apelację pozwanej w pozostałej części oraz apelację

powoda w całości oddalił. Sąd Apelacyjny stwierdził, że przy wyjaśnianiu istoty

dóbr osobistych dominowało dawniej podejście subiektywistyczne, do którego

6

odwołał się Sąd pierwszej instancji w swoim wyroku. Obecnie w orzecznictwie

przeważa pogląd, że przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego,

decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony

prawnej, ile to, jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie to naruszenie. Pogląd ten

jest słuszny i w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że treści formułowane

przez pozwaną w pismach procesowych z pewnością nie bulwersowały osób

czytających te pisma w takim stopniu jak powoda. Przy ocenie, czy doszło do

naruszenia dobra osobistego, należy ponadto brać pod uwagę całokształt

okoliczności, w tym poważne nieporozumienia rodzinne między stronami i toczące

się procesy. Oceniając obiektywnie, nie można przyjąć, by wypowiedzi pozwanej

przytoczone w podpunktach 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 9, 10, 12, 13, 15, 16, 17, 20, 21 i 23

punktu I sentencji były działaniem bezprawnym. Pozwana wykazała okoliczności

usprawiedliwiające jej działanie i wyłączające bezprawność. „Należy zwrócić uwagę

na nietypową sytuację, gdy obie strony stawiają zarzuty na tle powiązań rodzinnych

i pozwana jest atakowana przez rodzinę byłego męża. Jednak w kwestii, czy może

domagać się ochrony dóbr osobistych kto dopuszcza się naruszenia takich dóbr,

należy zająć stanowisko negatywne.” Dlatego też Sąd Apelacyjny uwzględnił

apelację pozwanej tylko częściowo. Stwierdzenia zacytowane w podpunktach 8, 11,

14, 18, 19, 22, 24, 26 i 27 punktu I zawierały zarzuty nie tyle ostre,

ile nieudowodnione przez pozwaną, zmierzały do poniżenia powoda i miały postać

szykany, wobec czego muszą być uznane za bezprawne.

Sąd Apelacyjny stwierdził ponadto, że podziela stanowisko Sądu pierwszej

instancji co do zakresu czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia

dobra osobistego powoda, gdyż złożenie pisemnego oświadczenia uwzględnia

zarówno rodzaj naruszonego dobra, jak i okoliczności w jakich doszło do jego

naruszenia. Natomiast zasądzenie zadośćuczynienia pieniężnego byłoby

nadmierną dolegliwością dla pozwanej ze względu na jej skromne warunki

życiowe.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego powód, powołując się

na obie podstawy określone w art. 3983

§ 1 k.p.c., wniósł o jego uchylenie w części

zmieniającej wyrok Sądu pierwszej instancji (pkt 1) oraz w części oddalającej

apelację dotyczącą zobowiązania pozwanej do zamieszczenia ogłoszenia

7

w Gazecie W. (pkt 2) i przekazanie sprawy w odnośnym zakresie do ponownego

rozpoznania ewentualnie orzeczenie co do istoty sprawy przez uwzględnienie

powództwa z wyjątkiem żądania zadośćuczynienia w kwocie 10 000 zł. W ramach

pierwszej podstawy kasacyjnej wskazał na naruszenie art. 23 k.c. przez zawężenie

katalogu chronionych tym przepisem dóbr jedynie do dobrego imienia, i art. 24 § 1

zd. drugie k.c. przez nieudzielenie ochrony adekwatnej do rodzaju naruszonego

dobra i stopnia jego naruszenia. W ramach drugiej podstawy podniósł zarzut

naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. przez zaniechanie

wyjaśnienia, na jakich dowodach zostało oparte rozstrzygnięcie co do nakazania

pozwanej odwołania wypowiedzi lub co do braku takiego nakazania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, zarzut naruszenia art. 328 § 2

w związku z art. 391 § 1 k.p.c. może wypełniać podstawę kasacyjną określoną

w art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. tylko wyjątkowo, gdy z powodu istotnych braków

w uzasadnieniu zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej

(zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 1997 r., I PKN 97/97,

OSNAPiUS 1998, nr 4, poz. 121, z dnia 26 listopada 1999 r., III CKN 460/98,

OSNC 2000, nr 5, poz. 100 oraz z dnia 25 października 2000 r., IV CKN 142/00,

nie publ.).

W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny – z naruszeniem art. 328 § 2 w związku

z art. 391 § 1 k.p.c. – nie wyjaśnił podstawy prawnej wydanego wyroku

reformatoryjnego w sposób umożliwiający ocenę prawidłowości zastosowania

prawa materialnego. Jak trafnie zauważa skarżący, z uzasadnienia zaskarżonego

wyroku nie wynika w sposób jednoznaczny dlaczego Sąd Apelacyjny uznał

za pozbawione racji żądanie udzielenia ochrony w związku z fragmentami

wypowiedzi pozwanej przytoczonymi w podpunktach 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 9, 10, 12,

13, 15, 16, 17, 20, 21 i 23 punktu I sentencji. Z jednej strony bowiem Sąd

Apelacyjny, zarzucając Sądowi pierwszej instancji podejście subiektywistyczne przy

objaśnianiu istoty dóbr osobistych, stwierdził, że wypowiedzi zawarte w pismach

pozwanej nie bulwersowały osób czytających te pisma w takim stopniu jak powoda,

z drugiej natomiast, że pozwana wykazała okoliczności wyłączające bezprawność.

8

Nie jest do końca jasne, czy w ocenie Sądu Apelacyjnego nie doszło w tym

wypadku w ogóle do naruszenia dobra osobistego, czy też naruszenie nastąpiło,

ale zachodzi okoliczność wyłączająca bezprawność działania. Za przyjęciem

drugiej ewentualności przemawia stwierdzenie o wykazaniu okoliczności

wyłączających bezprawność, trzeba jednak zauważyć, że okoliczności tych Sąd

Apelacyjny nie wyartykułował. Z dwóch kolejnych zdań, następujących po

stwierdzeniu braku bezprawności, można jedynie wnioskować, że Sądowi

Apelacyjnemu chodziło o wzajemność naruszeń dóbr osobistych. Konstatacja ta nie

wystarczy jednak do objęcia jej kontrolą kasacyjną w ramach podstawy określonej

w art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. z dwóch powodów. Po pierwsze, dlatego że jest to

jedynie wniosek wywiedziony z uzasadnienia zaskarżonego wyroku w drodze jego

interpretacji. Po drugie, dlatego że Sąd Apelacyjny nie poczynił w kwestii

wzajemności naruszeń własnych ustaleń faktycznych, czego nie mógł uniknąć,

skoro ustalenia takie nie wynikały z uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji.

W tym stanie rzeczy trzeba zgodzić się z zarzutem skarżącego,

że rozstrzygnięcie dotyczące fragmentów wypowiedzi pozwanej zacytowanych

w podpunktach 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 9, 10, 12, 13, 15, 16, 17, 20, 21 i 23 punktu I

sentencji ma charakter arbitralny i nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Oznacza to,

że podstawa kasacyjna wskazana w art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. jest uzasadniona.

W zaistniałej sytuacji przedwczesne byłoby rozważanie przez Sąd

Najwyższy wszystkich zarzutów podniesionych w ramach podstawy kasacyjnej

z art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. Bez oceny pozostać musi zarzut naruszenia art. 24 § 1

zd. drugie k.c. przez nieuwzględnienie żądania ogłoszenia stosownego

oświadczenia w lokalnej prasie, poparty argumentem, że pozwana kierowała swoje

wypowiedzi do bardzo szerokiego kręgu osób i nie należy oczekiwać, by płynące

z nich wiadomości o zachowaniach skarżącego nie przedostały się poza ten krąg.

Zajmowanie stanowiska w tej kwestii byłoby przedwczesne z tej przyczyny,

że wszystkie wypowiedzi objęte częścią wyroku Sądu Apelacyjnego, który jest

prawomocny i nie został zaskarżony, pochodzą z pism kierowanych przez pozwaną

wyłącznie do organów ochrony prawnej (zob. podpunkty 8, 11, 14, 18, 19, 22, 24,

25, 26 i 27 punktu I sentencji). Natomiast w odniesieniu do pozostałej części

wyroku uzasadniona okazała się podstawa kasacyjna wskazana w art. 3983

§ 1 pkt

9

2 k.p.c., co skutkować musi jego uchyleniem i przekazaniem sprawy do ponownego

rozpoznania.

Zarzut naruszenia art. 23 k.c. przez zawężenie katalogu chronionych tym

przepisem dóbr osobistych do dobrego imienia nie został należycie wywiedziony.

Stawiając Sądowi Apelacyjnemu zarzut błędnej wykładni art. 23 k.c. skarżący

zauważył, że wskazany w tym przepisie katalog dóbr osobistych nie stanowi listy

zamkniętej, co nie budzi wątpliwości zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie, po

czym skonstatował, iż dobre imię stanowi to z dóbr osobistych, które na skutek

zachowań pozwanej ucierpiało najbardziej. W rezultacie nie wiadomo, do jakich

wniosków zamierzał skarżący, skoro nie wskazał dalszych dóbr, które również

miały doznać naruszenia.

Nie można natomiast odmówić racji zarzutom skarżącego dotyczącym

kryteriów, jakie należy uwzględniać przy dokonywaniu oceny, czy doszło

do naruszenia dobra osobistego. Jak trafnie zauważył Sąd Apelacyjny, nie można

brać pod rozwagę jedynie sfery indywidualnych przeżyć zainteresowanego.

Zwrócił już na to uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 marca 1997 r., III CKN

33/97, wyjaśniając, że ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, jakim jest

stan uczuć, godność osobista i nietykalność cielesna, nie może być dokonywana

według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego, ta bowiem może być

szczególnie duża ze względu na cechy osobnicze, uwarunkowania chorobowe itp.

Z tej przyczyny kryteria oceny muszą być poddane obiektywizacji (OSNC 1997,

nr 6-7, poz. 93). Stanowisko takie przyjmowane jest również w nauce prawa.

Przy ocenie czy doszło do naruszenia takich dóbr jak cześć człowieka, jego

godność osobista i dobre imię miarodajne są przeciętne opinie ludzi rozsądnie

i uczciwie myślących w środowisku, do którego należy osoba żądająca ochrony.

Odwołanie się do obiektywnych kryteriów nie oznacza – jak trafnie podnosi

skarżący – że decydujące znaczenie ma reakcja, jaką dane zachowanie wywołuje

w społeczeństwie, art. 24 k.c. nie uzależnia bowiem ochrony prawnej od tego, czy

oceniane zachowanie doszło do wiadomości szerszego kręgu osób. Nie chodzi tu –

jak przyjął Sąd Apelacyjny – o reakcję społeczeństwa, lecz o opinię występującą

10

w społeczeństwie. Kwestie tę Sąd Najwyższy wyjaśnił bliżej w wyroku z dnia

16 stycznia 1976 r., II CR 692/75 (OSNCP 1976, nr 11, poz. 251).

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 i 108

§ 2 w związku z 39821

k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok w części zmieniającej wyrok

Sądu Okręgowego (pkt 1), w części oddalającej apelację powoda dotyczącą

zobowiązania pozwanej do zamieszczenia ogłoszenia w Gazecie […](pkt 2) oraz w

części orzekającej o kosztach (pkt 3) i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.