Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 października 2010 r.

II UK 103/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 8 października 2010 r.

II UK 103/10

Zróżnicowanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn w art. 29 ust. 1 pkt

1 i 2 w związku z art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r.

Nr 153, poz. 1227 ze zm.) nie stanowi dyskryminacji mężczyzn ze względu na

płeć.

Przewodniczący SSN Halina Kiryło, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka (spra-

wozdawca), Małgorzata Wrębiakowska-Marzec.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 paździer-

nika 2010 r. sprawy z wniosku Janusza C. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Spo-

łecznych-Oddziałowi w G. o emeryturę, na skutek skargi kasacyjnej wnioskodawcy

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 listopada 2009 r. [...]

o d d a l i ł skargę kasacyjną.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 10 grudnia 2009 r. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Gdańsku oddalił apelację ubezpieczonego Janusza C. od wyroku

Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w

Gdyni z dnia 24 czerwca 2008 r. oddalającego odwołanie ubezpieczonego od decyzji

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w G. z dnia 24 września 2008 r. o od-

mowie przyznania mu prawa do wcześniejszej emerytury.

W sprawie tej ustalono, że ubezpieczony Janusz C. (urodzony 26 czerwca

1950 r.) złożył w dniu 11 września 2008 r. wniosek o ustalenie prawa do wcześniej-

szej emerytury, wykazując na dzień złożenia wniosku 39 lat i 6 miesięcy okresów

składkowych i nieskładkowych. Decyzją z dnia 24 września 2008 r. organ rentowy

odmówił ustalenia ubezpieczonemu prawa do emerytury na podstawie art. 46 w

związku z art. 29 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Fundu-

2

szu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze

zm., zwanej dalej ustawą o emeryturach i rentach) z uwagi na to, że nie osiągnął on

wymaganego wieku emerytalnego 60 lat.

Sąd Okręgowy oddalił odwołanie wnioskodawcy od tej decyzji. Sąd przytoczył

szeroko orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego oraz Sądu Najwyższego w kwestii

zagadnień dyskryminacji z uwagi na płeć, wskazując że ostatecznie wykrystalizowało

się stanowisko, zgodnie z którym zróżnicowanie wieku, w jakim kobiety i mężczyźni

przechodzą na emeryturę, nie stanowi dyskryminacji ze względu na płeć. Ubezpie-

czony nie spełnia łącznie wszystkich przesłanek wymaganych do przyznania prawa

do wcześniejszej emerytury z art. 29 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 pkt 1 i 2 lub ust. 3 w

związku z art. 46 ust. 1 i 2 ustawy o emeryturach i rentach, dlatego brak jest mate-

rialnoprawnych podstaw do ustalenia mu prawa do tego świadczenia.

Po rozpoznaniu apelacji ubezpieczonego, Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko

Sądu pierwszej instancji, że przepisy emerytalne obowiązujące na dzień złożenia

przez ubezpieczonego wniosku o wcześniejszą emeryturę nie dają podstaw praw-

nych do ustalenia mu prawa do tego świadczenia, a w szczególności podstawy tej

nie stanowi art. 29 ustawy o emeryturach i rentach, w brzmieniu po nowelizacji doko-

nanej ustawą z dnia 28 marca 2008 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 67,

poz. 411). Zróżnicowanie wymaganego wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, wy-

nikające z art. 29 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach stanowi świadomy zabieg

ustawodawcy, uzasadniony szczególną rolą kobiety-matki opiekującej się dziećmi i

zajmującej się ich wychowaniem kosztem wykonywania pracy zarobkowej. Na grun-

cie zasady sprawiedliwości społecznej (art. 1 Konstytucji RP) dopuszczalne jest

prawne uprzywilejowanie wyrównawcze kobiet mające na celu zmniejszenie nierów-

ności występujących w życiu społecznym między kobietami a mężczyznami. Zasad-

nie przyjął Sąd Okręgowy, że to krajowy porządek prawny reguluje kwestie dotyczą-

ce zasad uzyskiwania emerytur. Cechą charakterystyczną polskiego systemu eme-

rytalnego jest zróżnicowanie przesłanek nabywania uprawnień do emerytury, w

szczególności z uwagi na wiek, po osiągnięciu którego można przejść na emeryturę.

Wbrew twierdzeniom ubezpieczonego, prawo wspólnotowe nie może wprowadzać

bezpośrednio do porządków prawnych państw członkowskich zmian w przepisach

krajowych, a jego rola ogranicza się jedynie do koordynowania ustawodawstwa

państw członkowskich w dziedzinie ubezpieczenia społecznego. Prawo unijne nie

3

zawiera przepisów, które pozwalałyby sądowi krajowemu na ustalenie ubezpieczo-

nemu prawa do emerytury krajowej na innej podstawie niż ustawodawstwo we-

wnętrzne.

Wcześniejsza emerytura jest w powszechnym systemie świadczeń emerytal-

nych instytucją o szczególnym charakterze, zawierającą odstępstwa od ogólnych

zasad nabywania prawa do emerytury. Wymaga to ścisłego wykazania przesłanek

wymaganych do przyznania prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym. W

sytuacji określenia przez ustawodawcę w art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i

rentach granicy wieku emerytalnego (60 lat) wymaganej dla ustalenia ubezpieczo-

nemu mężczyźnie prawa do wcześniejszej emerytury nie ma materialnoprawnych

podstaw do przyjęcia niższego wieku emerytalnego (wymaganego od kobiet), do

przyznania mężczyźnie prawa do tego uprzywilejowanego świadczenia. Sąd Apela-

cyjny zwrócił uwagę, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 23 października

2007 r., P 10/07 (OTK-A 2007 nr 9, poz. 107) nie tylko nie zakwestionował zróżnico-

wania wymaganego wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, wynikającego z art. 29

ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach, ale w uzasadnieniu tego orzeczenia wprost

potwierdził, że w pełni respektuje wynikające z tego przepisu uprzywilejowanie wy-

równawcze kobiet w zakresie wymagań do ustalenia prawa do wcześniejszej eme-

rytury dotyczących niższego wieku emerytalnego. Wbrew stanowisku ubezpieczone-

go, Trybunał Konstytucyjny nie stwierdził zatem, że brak jest przesłanek uzasadnia-

jących zróżnicowanie wieku emerytalnego uprawniającego do przejścia na wcze-

śniejsza emeryturę w zależności od płci.

W skardze kasacyjnej ubezpieczony zarzucił naruszenie prawa materialnego,

przez błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 29 ust. 1

związku z art. 46 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach w związku z art. 32 i 33 Kon-

stytucji RP, art. 119 Traktatu Rzymskiego (art. 141 Traktatu Amsterdamskiego), art.

14 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, art. 21 Karty Podstawowych Praw Unii

Europejskiej oraz dyrektywą Rady 79/7/EWG z dnia 19 grudnia 1978 r. w sprawie

stopniowego wprowadzania w życie zasady równego traktowania kobiet i mężczyzn

w dziedzinie zabezpieczenia społecznego i dyrektywą 2000/78/WE z dnia 27 listopa-

da 2000 r. ustalającą ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie za-

trudnienia i pracy. Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania

skarżący wskazał na jej oczywiste uzasadnienie, a także występowanie w sprawie

następujących zagadnień prawnych: 1) „jak należy rozumieć dyskryminację w zakre-

4

sie systemu emerytalnego w dniu dzisiejszym, przy zmienionych zasadach funkcjo-

nowania tego systemu. Problem ten nie dotyczy tylko kwestii samego uprawnienia do

wcześniejszej emerytury tak jak w niniejszej sprawie, ale wróci też przy okazji wypła-

cania świadczeń z OFE, zasad ich dziedziczenia, itd.”, 2) „w którym momencie

uprzywilejowanie kobiet lub mężczyzn, będzie stanowiło dyskryminację drugiej płci.

Jakie zasady mogą wyłączyć zakaz dyskryminacji ze względu na płeć”, 3) „kiedy za-

sada sprawiedliwości społecznej może naruszać zasadę niedyskryminacji”, 4) „jakie

jest uprawnienie sądu powszechnego w zakresie stosowania prawa sprzecznego z

Konstytucją RP czy prawem Unii Europejskiej, w szczególności Traktatów”. Ponadto

„wykładni wymaga kolizja polskich przepisów uprzywilejowujących ubezpieczonych

ze względu na płeć z prawem wspólnotowym i możliwość zastosowania prawa

wspólnotowego z dyrektyw, do których implementacji Polska była zobowiązana,

czego jednak nie uczyniła, zamiast przepisów prawa polskiego”.

W ocenie skarżącego, art. 29 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach jest nie-

zgodny z Konstytucją RP oraz wiążącymi ją zobowiązaniami wynikającymi z członko-

stwa Polski w Unii Europejskiej. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 paź-

dziernika 2007 r., P 10/07, wyraźnie pokazuje, że obecnie w odniesieniu do osób

urodzonych po 1949 r. brak już jest czynników w postaci zasady sprawiedliwości

społecznej warunkujących dopuszczalność zróżnicowania uprawnień do emerytury

dla kobiet i mężczyzn, a dalsze utrzymywanie zróżnicowania uprawnień do emerytu-

ry z uwagi na płeć ma charakter dyskryminacyjny. Przepis art. 29 ustawy o emerytu-

rach i rentach, przyznający prawo do wcześniejszej emerytury, jako szczególny po-

winien mieć zastosowanie do osób charakteryzujących się pewnymi cechami (tu wiek

i staż pracy) bez dyskryminacji z uwagi na płeć, gdyż ta tu nie znajduje żadnego

usprawiedliwienia. Szczególną uwagę zwraca na to dyrektywa 79/7/EWG i nawiązu-

jące do niej orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Ponadto nie powinna budzić już wątpliwości możliwość zastosowania prawa

wspólnotowego wprost w sytuacji, gdy norma z niego wynikająca jest jasna i konkret-

na oraz dotyczy to stosunków państwo - obywatel. W wyroku z dnia 4 stycznia 2008

r., I UK 182/07 (OSNP 2009 nr 3-4, poz. 49) Sąd Najwyższy wskazał na możliwość

niezastosowania danego przepisu o ile stanowi on dyskryminację w ujęciu Konstytu-

cji lub narusza prawo wspólnotowe. Prawo wspólnotowe nie zakazuje sądom krajo-

wym dokonywania z własnej inicjatywy oceny zgodności prawa krajowego z bezpo-

średnio skutecznymi przepisami dyrektywy, której termin implementacji upłynął, na-

5

wet wówczas, gdy jednostka nie powołała się na dyrektywę w postępowaniu przed

sądem krajowym.

W konsekwencji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku „w ten spo-

sób, że uwzględni on apelację ubezpieczonego i zmieni wyrok Sądu Okręgowego w

Gdańsku jak wydany w sprawie” poprzez uwzględnienie w całości odwołania ubez-

pieczonego od zaskarżonej decyzji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Przede wszystkim roz-

poznawana skarga nie była oczywiście uzasadniona już dlatego, że taki wniosek

skargi byłby uprawniony i trafny wyłącznie wówczas, gdyby był uzasadniony prima

facie, tj. widoczny od razu dla każdego oraz bez wnikania w szczegóły sprawy i bez

potrzeby poddawania głębszej analizie akt sprawy. Tymczasem na gruncie wywodów

samej skargi kasacyjnej kontrowersyjne jest zarzucanie zaskarżonemu wyrokowi po-

tencjalnego dyskryminowania mężczyzn ze względu na płeć, tj. ze względu na usta-

wowo wymagany i wyższy od kobiet wiek emerytalny do nabycia prawa do

wcześniejszej emerytury na podstawie art. 29 ustawy o emeryturach i rentach. W tym

zakresie skarżący sformułował kilka zagadnień prawnych, których postawienie od

razu (eo ipso) dyskwalifikowało zarzuty i wnioski w zakresie rzekomej oczywistej za-

sadności wniesionej skargi kasacyjnej.

Wbrew twierdzeniem skargi kasacyjnej Traktat ustanawiający Wspólnotę

Europejską nie przyznaje Wspólnocie ani jej organom stanowczych kompetencji do

ustalania jednolitego (równego) wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn w celu sku-

tecznej realizacji wspólnotowej zasady równego traktowania ubezpieczonych w pol-

skim porządku ubezpieczenia społecznego (emerytalnego). Powoływany w skardze

kasacyjnej art. 141 Traktatu z Amsterdamu (dawniej art. 119 Traktatu Rzymskiego)

kreuje wyłącznie wspólnotową zasadę równości wynagrodzeń dla pracowników płci

męskiej i żeńskiej za taką samą pracę lub pracę takiej samej wartości. Tego typu za-

wartość normatywna wymienionej traktatowej regulacji wspólnotowej o równym wy-

nagradzaniu pracowników bez względu na płeć nie przenosi się i nie oddziałuje, w

zakresie w niej nieuregulowanym, na krajowe regulacje dotyczące zabezpieczenia

społecznego. Wymagany do nabycia uprawnień emerytalnych wiek emerytalny ko-

biet lub mężczyzn nie jest zatem unormowaną równo (jednolicie) ani bezpośrednio

6

skuteczną instytucją prawa wspólnotowego, tak jak wspólnotowa zasada równych

wynagrodzeń pracowników płci męskiej i żeńskiej za taką samą pracę lub pracę ta-

kiej samej wartości.

Sąd drugiej instancji nie naruszył także dyrektywy Rady z dnia 19 grudnia

1978 r. w sprawie stopniowego wprowadzania w życie zasady równego traktowania

kobiet i mężczyzn w dziedzinie zabezpieczenia społecznego, która już w preambule

gwarantuje nienaruszalność korzystnych przepisów dotyczących ochrony kobiet ze

względu na macierzyństwo. Ten podstawowy akt prawa wspólnotowego w dziedzinie

zabezpieczenia społecznego zakłada stopniowe, tj. ewolucyjne wprowadzanie w ży-

cie zasady równego traktowania kobiet i mężczyzn w obszarze zabezpieczenia spo-

łecznego, tyle że równocześnie potwierdza autonomię krajowych systemów zabez-

pieczenia społecznego w ustalaniu zróżnicowanego wieku emerytalnego i przywile-

jów przyznawanych ze względu na macierzyństwo lub wychowywanie dzieci (art. 7

pkt 1a-b). Również z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 2000/78/WE z dnia 27 listopada

2000 r. ustanawiającej warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia

i pracy, wynika, że Państwa Członkowskie Unii Europejskiej mogą uznać, że od-

mienne traktowanie ze względu na wiek nie stanowi dyskryminacji ubezpieczonych,

jeżeli w krajowych porządkach prawnych ma to obiektywne i racjonalne uzasadnienie

oraz nie stanowi dyskryminacji ze względu na płeć (art. 6 ust. 2 tej dyrektywy). Ozna-

cza to, że prawo unijne pozostawia krajowym porządkom prawnym określenie

obiektywnych i racjonalnych kryteriów dopuszczalnej dyferencjacji prawnej, które nie

powinny kolidować z kryterium płci.

W polskim systemie ubezpieczeń społecznych prawne zróżnicowanie wieku

emerytalnego kobiet i mężczyzn wynika ze stosowania tzw. uprzywilejowania wyrów-

nawczego kobiet i ma wielorakie uzasadnienie, w tym: historyczne (w przeszłości

przepisy polskiego prawa przewidywały i nadal normują zróżnicowany wiek emery-

talny kobiet i mężczyzn), prawne - wynikające ze wzmożonej ochrony macierzyństwa

i wychowywania dzieci oraz kulturowo-społeczne, uwzględniające faktyczne lub

przeważające prowadzenie gospodarstw domowych głównie przez kobiety, które łą-

czą te funkcje z aktywnością zawodową i z tych tytułów razem obarczone są niejako

„podwójnymi” obowiązkami. Z tych względów postulat zrównania wieku emerytalnego

kobiet i mężczyzn w polskim porządku prawnym przez stopniowe podwyższenie

wieku emerytalnego kobiet do wieku emerytalnego mężczyzn napotyka na istotne

7

opory społeczne wobec takiego sposobu jednolitego i równego dla obu płci ukształ-

towania tego warunku nabycia uprawnień emerytalnych.

Natomiast zrównanie wieku emerytalnego obu płci przez obniżenie wieku

emerytalnego mężczyzn do ustawowych limitów obowiązujących kobiety na ogół nie

jest podnoszone, z wyjątkiem odwołań mężczyzn domagających się sądowego obni-

żenia wieku emerytalnego dla nabycia uprawnień emerytalnych w niższym wieku, ani

legislacyjnie rozważane przede wszystkim z uwagi na obiektywnie i stale pogarszają-

cy się stan finansów funduszu ubezpieczeń społecznych wywołany zmieniającą się

sytuacją demograficzną (starzeniem się społeczeństwa), któremu towarzyszy zwięk-

szenie się żywotności i zachowanie dłużej sprawności zdrowotno-zawodowej, co

niemal powszechnie postrzega się jako czynniki usprawiedliwiające, a nawet wymu-

szające w przyszłości stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego.

Przegląd prawa unijnego nie potwierdza tezy skargi kasacyjnej o rzekomej

sprzeczności art. 29 ustawy o emeryturach i rentach z regulacjami prawa wspólnoto-

wego, dlatego nie ma potrzeby ustosunkowywania się do kasacyjnego twierdzenia,

że polski sąd powszechny nie jest uprawniony do orzekania na podstawie wymienio-

nego przepisu prawa krajowego, który nie jest sprzeczny z Konstytucją RP ani z pra-

wem unijnym. W ocenie składu orzekającego, przepis ten nie dyskryminuje skarżą-

cego ani z powodu wymaganego od mężczyzny wieku emerytalnego, którego skar-

żący w odpowiednim czasie (do 31 grudnia 2008 r.) nie osiągnął, ani z powodu płci

męskiej, która wyklucza w procesie wykładni i stosowania art. 29 ust. 1 ustawy o

emeryturach i rentach „jurysdykcyjne” obniżanie przez polskie sądy ubezpieczeń

społecznych wieku emerytalnego mężczyzn do limitów obowiązujących kobiety. Ma-

jąc na uwadze, że żadne normy prawa unijnego nie ustalają jednolitego (równego)

wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn, przeciwnie deklarują, że zróżnicowanie

wieku emerytalnego nie stanowi dyskryminacji (art. 6 ust. 2 dyrektywy 2000/78 WE),

nie ma żadnych podstaw prawnych, aby z braku norm prawa wspólnotowego, które

jednolicie normowałyby równy wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn, takie nieist-

niejące normy unijne mogły być bezpośrednio skuteczne w polskim porządku praw-

nym i prowadzić do obniżenia wymaganego od mężczyzn wieku emerytalnego 60 lat

(do nabycia prawa do emerytury na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy o emeryturach i

rentach) do niższego limitu (granicy) wieku emerytalnego obowiązującego wedle tej

regulacji kobiety (55 lat). Ponadto - w ocenie składu orzekającego - w razie ujawnie-

nia wątpliwości dotyczącej potencjalnej sprzeczności przepisu pomieszczonego w

8

krajowym porządku prawnym z prawem wspólnotowym, zakazującym dyskryminacji

ze względu na płeć, polski sąd nie może i nie powinien autonomicznie przesądzić o

sprzeczności krajowej normy prawnej z prawem wspólnotowym i orzekać na podsta-

wie zasady prawa wspólnotowego, która nie reguluje przecież równych limitów wy-

maganego wieku emerytalnego od kobiet i mężczyzn (odmiennie uznał Sąd Najwyż-

szy w wyroku z dnia 4 stycznia 2008 r., I UK 182/07, OSNP 2009 nr 3-4, poz. 49), ale

powinien zwrócić się do Trybunału Wspólnoty o prejudycjalne wyjaśnienie kontrower-

sji dotyczących potencjalnej sprzeczności dopuszczalnego zróżnicowania wieku

emerytalnego dla kobiet i mężczyzn ze względu na potencjalną kolizję z zasadą nie-

dyskryminowania ze względu na płeć. Skład orzekający takich sprzeczności nie do-

strzegł, ponieważ o tym, czy dopuszczalne odmienne (zróżnicowane) traktowanie

kobiet i mężczyzn ze względu na wiek, może być postrzegane jako dyskryminowanie

ubezpieczonych mężczyzn ze względu na płeć męską rozstrzyga analiza i uzasad-

nienie krajowych regulacji prawnych.

Obiektywne i racjonalne uzasadnienie zróżnicowania wieku emerytalnego ko-

biet i mężczyzn wywodzi się w pierwszym rzędzie z cech biologicznych przynależ-

nych wyłącznie kobietom, ponieważ tylko one mogą rodzić dzieci i pełnić inne funkcje

macierzyńskie. Takie racjonalne zróżnicowanie wieku emerytalnego nie dyskryminuje

mężczyzn z powodu płci męskiej już i przede wszystkim dlatego, że nie charaktery-

zują się oni w równym stopniu tego typu istotną cechą relewantną przynależną wy-

łącznie kobietom, tj. nie mogą rodzić dzieci i pełnić innych (równoważnych) funkcji

macierzyńskich (np. karmić piersią). Już brak tych przymiotów biologicznych wyklu-

cza takie same (równe) warunki nabywania praw emerytalnych przez mężczyzn,

które wynikają z wyrównawczego uprzywilejowania kobiet ze względu na macierzyń-

stwo i wychowywanie dzieci. Z wymienionych funkcji kobiet wywodzi się potrzeba

łączenia obowiązków macierzyńskich, a ponadto rodzinnych i domowych z wykony-

waniem pracy lub prowadzeniem przez kobiety innej działalności zawodowej.

Wszystkie te okoliczności łącznie stanowią usprawiedliwione i racjonalne kryterium

tzw. wyrównawczego uprzywilejowania kobiet na gruncie prawa ubezpieczeń spo-

łecznych, polegającego między innymi na zróżnicowaniu wieku emerytalnego kobiet i

mężczyzn, którzy z przyczyn biologicznych nie mogą pełnić ról macierzyńskich (bio-

logicznie przypisanych wyłącznie kobietom), a w typowych „socjologiczno-kulturo-

wych” warunkach nie zostali w jednakowym stopniu z kobietami obarczeni lub uni-

kają „równego” współudziału w wykonywaniu obowiązków rodzinno-domowych. Od-

9

mienne ustalanie wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn ma zatem nadal obiek-

tywne i racjonalne uzasadnienie w pełnieniu przez kobiety funkcji macierzyńsko-wy-

chowawczych oraz rodzinno-domowych, które nie dyskryminują mężczyzn ze

względu na płeć. W takim łącznym oglądzie czynników racjonalnie usprawiedliwiają-

cych niższy wiek emerytalny kobiet, skarżący mężczyzna, który biologicznie nie zo-

stał powołany do macierzyństwa, nie jest dyskryminowany z powodu płci, która nie

stanowi wyłącznego lub decydującego czynnika sprawczego wyrównawczego

uprzywilejowania kobiet w prawie ubezpieczeń społecznych możliwości, w tym przy-

wileju nabywania szczególnych i powszechnych uprawnień emerytalnych przez ko-

biety w niższym wieku niż mężczyźni.

Chybiony okazał się kasacyjny zarzut naruszenia art. 14 Konwencji o Ochro-

nie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, ponieważ unormowany w nim zakaz

dyskryminacji odnosi się do praw i wolności wymienionych w art. 1-13 tej Konwencji,

które nie obejmują prawa do zabezpieczenia społecznego.

Sąd Najwyższy potwierdził także trafność konstatacji Sądu Apelacyjnego co

do kierunków stopniowego eliminowania zróżnicowania wieku emerytalnego dla

mężczyzn i kobiet. Ze względu na zasadę równości kobiet i mężczyzn w zakresie

warunków nabywania uprawnień z ubezpieczenia społecznego postulat zrównywania

wieku emerytalnego polega na stopniowych, tj. realizowanych ewolucyjnie i długo-

okresowo, zamiarach podwyższania wieku emerytalnego wymaganego od kobiet do

wieku emerytalnego mężczyzn, a nie odwrotnie - do obniżania wieku emerytalnego

mężczyzn do limitów obowiązujących kobiety. Koresponduje to z inną dostrzegalną

tendencją legislacyjną prawa ubezpieczeń społecznych, która zmierza do ewolucyj-

nego wygaszania przywilejów emerytalnych, bez względu na dotychczas stosowane

kryteria dyferencjacji, które mogły usprawiedliwiać szczególne lub korzystne możli-

wości nabywania uprawnień emerytalnych przez niektóre kategorie ubezpieczonych.

Dlatego przepisy szczególne ustanawiające przywileje w nabywaniu uprawnień w

niższym wieku emerytalnym nie powinny być interpretowane rozszerzająco, tj. w kie-

runku możliwości nabywania przywilejów emerytalnych przez inne kategorie ubez-

pieczonych niż wyraźnie wskazane w regulacjach szczególnych. Taki kierunek wy-

kładni ściśle bezwzględnie obowiązujących przepisów szczególnych prawa ubezpie-

czeń społecznych wyklucza sądowe obniżanie wieku emerytalnego mężczyzn do

niższego wieku emerytalnego kobiet. Powyższe oznacza, że nie ma podstaw praw-

10

nych ani drogi interpretacyjnej do jurydycznej legitymizacji obniżania kryterium wieku

emerytalnego wymaganego od mężczyzn do niższego wieku emerytalnego kobiet.

Zwraca się uwagę, że następstwem obniżenia wieku emerytalnego jest ograni-

czenie rozmiaru stażu ubezpieczeniowego, co przy uznaniu za nieskładkowe okre-

sów niewykonywania pracy z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej ciążą (art.

7 pkt 1a ustawy o emeryturach i rentach) lub okresów urlopów wychowawczych, urlo-

pów bezpłatnych lub okresów niewykonywania pracy z powodu opieki nad małymi

dzieckiem (art. 7 pkt 5 tej ustawy), prowadzi do dyskryminującego wyliczenia upraw-

nionym niższej wysokości przysługujących im długoterminowych świadczeń z ubez-

pieczenia społecznego. Eliminowanie takich przyczyn nierównego traktowania ze

względu na płeć, które dotykają przede wszystkim ubezpieczone kobiety, nie nastąpi

przez obniżenie, ale ewolucyjne wydłużenie wieku emerytalnego, albo stworzenie

możliwości dalszego zarobkowania bez konieczności zawieszania lub ograniczania

pobieranych emerytur, a ponadto przez zrealizowanie postulatu uznania za składko-

we okresów niewykonywania pracy wywołanych ciążą i macierzyństwem. Pomimo

tego rodzaju wątpliwości Trybunał Konstytucyjny nadal uznaje, że regulacja odmien-

nego wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn w zakresie, w jakim art. 24 ust. 1

ustawy o emeryturach i rentach przewiduje, że ubezpieczonym przysługuje emerytu-

ra po osiągnięciu różnego wieku dla kobiet i mężczyzn, jest zgodna z art. 32 i 33

Konstytucji RP (por. wyrok z dnia 15 lipca 2010 r., K 63/07, Dz.U. Nr 137, poz. 925).

Ten poddany kontroli konstytucyjnej art. 24 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach jest

zbieżny (analogiczny) z kontestowanym w skardze kasacyjnej art. 29 ust. 1 ust. 1 tej

ustawy, dlatego należało przyjąć, że kasacyjny zarzut sprzeczności art. 29 ust. 1

ustawy o emeryturach i rentach z wymienionymi przepisami Konstytucji nie jest uza-

sadniony.

Mając powyższe okoliczności na uwadze Sad Najwyższy wyraził pogląd, że

zróżnicowanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn w art. 29 ust. 1 pkt 1 i 2 w

związku z art. 46 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach, (a także w innych przepisach

tej ustawy ustalających odmiennie wiek emerytalny kobiet i mężczyzn), nie stanowi

dyskryminacji mężczyzn ze względu płeć. Prowadziło to do oddalenia niemającej

usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej na podstawie art. 39814

k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.