Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 października 2010 r.

II UK 104/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 104/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 października 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Halina Kiryło (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Myszka

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

w sprawie z wniosku Małgorzaty G.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w G.

o emeryturę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 8 października 2010 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 3 grudnia 2009 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. decyzją z dnia 22 grudnia

2008 r. odmówił ubezpieczonej Małgorzacie G. prawa do emerytury na podstawie

art. 29 w związku z art. 46 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach

2

z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ( jednolity tekst: Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz.

353 ze zm.) z uwagi na nieudokumentowanie przez wnioskodawczynię

trzydziestoletniego stażu pracowniczego oraz fakt, iż ostatnim jej tytułem

ubezpieczenia nie był stosunek pracy lecz prowadzenie działalności gospodarczej.

W odwołaniu od powyższej decyzji ubezpieczona domagała się jej zmiany i

przyznania skarżącej spornego świadczenia.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 19

marca 2009 r. zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał ubezpieczonej Małgorzacie G.

prawo do emerytury poczynając od dnia złożenia wniosku.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że Małgorzata G., urodzona 18 listopada 1953

r., wystąpiła z wnioskiem emerytalnym w dniu 28 listopada 2008 r. W trakcie

postępowania przed organem rentowym udowodniła 35 lat, 9 miesięcy i 22 dni

okresów składkowych i nieskładkowych. Począwszy od dnia 21listopada 1990 r.

odwołująca się prowadzi działalność gospodarczą – wykonuje zawód radcy

prawnego w Kancelarii Radców Prawnych w T. Nie jest osobą całkowicie niezdolną

do pracy. Nie przystąpiła też do otwartego funduszu emerytalnego. Zakład

Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. uznał za udokumentowany staż

pracowniczy skarżącej w wymiarze 28 lat, 10 miesięcy i 21 dni, nie zaliczając do

niego okresu korzystania przez ubezpieczoną z urlopu bezpłatnego od 1 maja 1976

r. do 31 sierpnia 1979 r.

Bezspornym jest, iż Małgorzata G. była zatrudniona w Powszechnej Kasie

Oszczędności Banku Państwowym od 7 lutego 1972 r. do 30 listopada 1979 r. W

okresie od 1 maja 1976 r. do 31 kwietnia 1979 r. przebywała na urlopie bezpłatnym

z tytułu opieki nad dzieckiem, zaś w okresie od 1 maja 1979 r. do 31 sierpnia 1979

r. korzystała z urlopu bezpłatnego.

Przechodząc do rozważań prawnych Sąd Okręgowy stwierdził, iż

ubezpieczona nie spełnia przesłanek przyznania prawa do emerytury określonych

w art. 29 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz.

353 ze zm.). Mogłaby jednak nabyć uprawnienia emerytalne z mocy ust. 3 tegoż

artykułu w razie wykazania trzydziestoletniego okresu podlegania ubezpieczeniu

społecznemu z tytułu stosunku pracy. Przytaczając pogląd wyrażony w

3

uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicazh z dnia 8 stycznia 2008 r., III

AUa 135/07 ( LEX nr 447171), Sąd pierwszej instancji przyjął, że do wymaganego

stażu ubezpieczenia pracowniczego w rozumieniu art. 29 ust. 3 cytowanej ustawy

należy zaliczyć okres korzystania przez pracownicę z urlopu bezpłatnego

udzielonego jej na podstawie przepisów uchwały nr 13 Rady Ministrów z dnia 14

stycznia 1972 r. w sprawie bezpłatnych urlopów dla matek pracujących,

opiekujących się małymi dziećmi (M.P. Nr 5, poz. 26) oraz obowiązującego

następnie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 listopada 1975 r. w sprawie

bezpłatnych urlopów dla matek pracujących, opiekujących się małymi dziećmi (Dz.

U. Nr 43, poz. 219). Mimo zatem nieuwzględnienia okresu przebywania odwołującej

się na urlopie bezpłatnym od 1 maja 1979 r. do 31 sierpnia 1979 r., udzielonego jej

w oparciu o przepisy Kodeksu pracy, zaliczenie do stażu podlegania

ubezpieczeniu społecznemu z tytułu stosunku pracy okresu korzystania przez

skarżącą się z bezpłatnego urlopu z racji opieki nad małym dzieckiem od 1 maja

1976 r. do 31 kwietnia 1979 r. sprawia, że ubezpieczona spełnia warunki

przyznania prawa do emerytury od dnia złożenia wniosku.

Apelację od powyższego wyroku złożył organ rentowy, zarzucając

Sądowi Okręgowemu naruszenie prawa materialnego w postaci art. 29 w związku z

art. 46 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2004r. Nr 39, poz. 353 ze zm.) i

wnosząc o zmianę zaskarżonego orzeczenia i oddalenie odwołania lub uchylenie

wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji

sądowej. W uzasadnieniu apelacji wyrażono pogląd, iż przy ustalaniu okresu

ubezpieczenia pracowniczego należy uwzględniać tylko takie okresy

niewykonywania przez ubezpieczonego pracy, za które otrzymał on świadczenia z

ubezpieczenia społecznego z tytułu choroby i macierzyństwa : zasiłek chorobowy,

macierzyński, opiekuńczy lub świadczenie rehabilitacyjne albo wynagrodzenie za

czas niewykonywania pracy z racji niezdolności do pracy spowodowanej chorobą.

Sąd Apelacyjnej – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 3

grudnia 2009 r. oddalił apelację.

Sąd drugiej instancji podzielił ustalenia faktyczne i wnioski prawne

zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczeni i przyjął, że ubezpieczona z

4

chwilą ukończenia 55 roku życia spełniała warunki przyznania prawa do emerytury,

określone w art. 29 ust. 1 w związku z ust. 3 oraz art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 17

grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu ubezpieczeń Społecznych

(jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227). Za chybiony uznał natomiast

pogląd organu rentowego w kwestii możliwości zaliczenia do stażu ubezpieczenia

pracowniczego w rozumieniu art. 29 ust. 3 tegoż aktu tylko okresów

niewykonywania pracy, za które wypłacono świadczenia z ubezpieczenia z tytułu

choroby i macierzyństwa. W świetle przytoczonych wywodów Sądu Okręgowego w

stażu tym należy uwzględniać również okres korzystania przez ubezpieczoną z

urlopu bezpłatnego w związku ze sprawowaniem opieki nad małym dzieckiem od 1

maja 1979 r. do 31 sierpnia 1979 r.

Powyższy wyrok został zaskarżony w całości skargą kasacyjną organu

rentowego. Skargę oparto na podstawie naruszenia prawa materialnego, a

mianowicie art. 29 ust. 3 w związku z art. 46 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przez przyjęcie, że

ubezpieczona Małgorzata G. nabyła prawo do emerytury z chwilą ukończenia 55

roku życia i udowodnienia na datę 31 grudnia 1998 r. okresu ubezpieczenia

pracowniczego w wymiarze 30 lat, wobec zaliczenia do wymaganego stażu okresu

korzystania przez wnioskodawczynię z urlopu bezpłatnego z tytułu sprawowania

opieki nad małym dzieckiem od 1 maja 1976 r. do 31 kwietnia 1979 r. oraz z urlopu

bezpłatnego od 1 maja 1979 r. do 31 sierpnia 1979. Skarżący wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

drugiej instancji lub zmianę orzeczenia przez oddalenie odwołania. W uzasadnieniu

skargi kasacyjnej wskazano, iż dziecko wnioskodawczyni urodziło się 14 listopada

1975r. i skończyło 3 rok życia w dniu 14 listopada 1978 r. Trzyletni okres

przebywania ubezpieczonej na urlopie bezpłatnym przypada zatem od 1 maja 1976

r. do 30 kwietnia 1979 r., natomiast późniejszy urlop bezpłatny od 1 maja 1979 r. do

31 sierpnia 1979 r. udzielony został odwołującej się na podstawie przepisów

Kodeksu pracy. Prawo do obydwu wynika więc z różnych unormowań. Łączenie

tychże urlopów jako jednego okresu sprawowania opieki nad dzieckiem i przyjęcie

go w całości do stażu ubezpieczenia pracowniczego narusza porządek prawny. W

ocenie organu rentowego oba urlopy stanowiły przerwę w wykonywaniu przez

5

odwołującą się obowiązków pracowniczych, a pracodawca w tym czasie nie

odprowadzał składek na jej ubezpieczenie społeczne. Okresy te nie mogą zatem

być uznawane za okresy ubezpieczenia. Urlopy bezpłatne nie są zresztą

traktowane jako składowe i nieskładkowe przy ustalaniu przez Zakład Ubezpieczeń

Społecznych jakichkolwiek uprawnień emerytalnych. Przyjęcie odmiennego

stanowiska w tej kwestii pozostaje w sprzeczności z zasadami sprawiedliwości

społecznej i równego traktowania ubezpieczonych oraz zaprzecza konstytucyjnej

zasadzie państwa prawa.

Ubezpieczona w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła kolejno o jej

odrzucenie, odmowę przyjęcia skargi do rozpoznania lub jej oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Stosownie do art. 398¹³ § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę

kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, a z urzędu bierze

pod rozwagę tylko nieważność postępowania. W świetle art. 398³ § 1 k.p.c. skarga

kasacyjna może być oparta na zarzutach naruszenia prawa materialnego przez

błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie (pkt1) oraz na zarzutach

naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienia te mogły mieć wpływ na

wynik sprawy ( pkt2). Zgodnie z utrwalonym w judykaturze poglądem, pod pojęciem

podstawy skargi kasacyjnej rozumie się zaś konkretne przepisy prawa, które

zostały w niej wskazane z jednoczesnym stwierdzeniem, że wydanie wyroku

nastąpiło z ich obrazą. W razie oparcia skargi kasacyjnej na podstawie wymienionej

w art. 398³ § 1 pkt 2 k.p.c. konieczne jest przy tym, aby - poza naruszeniem

przepisów procesowych - skarżący wykazał, iż konsekwencje wadliwości

postępowania były tego rodzaju, że kształtowały treść zaskarżonego wyroku.

W przedmiotowej sprawie w ramach jedynej wskazanej podstawy

kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną

wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 29 ust. 3 w związku z art. 46 ustawy z

dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227). Pozostaje zatem

rozważyć zasadność powyższego zarzutu.

6

Analizę prawidłowości zaskarżonego wyroku rozpocząć wypada od

przypomnienia, że zgodnie z art. 46 ust.1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ( jednolity tekst: Dz.

U. z 2009r. Nr 153, poz. 1227 ) ubezpieczonym urodzonym - jak w przypadku

Małgorzaty G. - po dniu 31 grudnia 1948 r. a przed dniem 1 stycznia 1969r., którzy

nie przystąpili do otwartego funduszu emerytalnego albo złożyli wniosek o

przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu

emerytalnym, za pośrednictwem Zakładu, na dochody budżety państwa,

przysługuje prawo do emerytury na warunkach określonych m. in. w art. 29 ustawy,

o ile przesłanki uzyskania przedmiotowego świadczenia wynikające z tych

przepisów spełnią do dnia 31 grudnia 2008 r. Wspomniany art. 29 kreuje zaś prawo

do emerytury dla ubezpieczonych, którzy nie osiągnęli wieku emerytalnego

określonego w art. 27 pkt1 tego aktu na 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.

Mogą oni przejść na emeryturę po osiągnięciu wieku obniżonego w przypadku

kobiet do 55 lat, a mężczyzn - do 60 lat, ale przy zaistnieniu dodatkowego układu

warunkującego prawo do świadczenia. Obniżeniu powszechnego wieku

emerytalnego towarzyszy bowiem wydłużenie wymaganego okresu składkowego i

nieskładkowego: w odniesieniu do kobiet - do 30 lat, zaś w odniesieniu do

mężczyzn – do 35 lat lub zachowanie wynikającego z art. 27 pkt1 ustawy okresu

składkowego i nieskładkowego (odpowiednio: 20 lat dla kobiet i 25 lat dla

mężczyzn), ale przy jednoczesnym warunku uznania zainteresowanego za osobę

całkowicie niezdolną do pracy. Ubezpieczeni muszą spełnić również dodatkowe

przesłanki, a mianowicie ostatnio, przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę,

posiadać status pracownika oraz w okresie ostatnich 24 miesięcy podlegania

ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym

pozostawać w stosunku pracy co najmniej przez 6 miesięcy, chyba że w dniu

zgłoszenia wniosku są uprawnieni do renty z tytułu niezdolności do pracy.

Spełnienia tych ostatnich kryteriów kwalifikacyjnych nie wymaga się od osób, które

przez cały okres składkowy i nieskładkowy niezbędny dla nabycia uprawnień

emerytalnych z mocy komentowanego przepisu podlegały ubezpieczeniu

społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu pozostawania

w stosunku pracy.

7

Nadanie przez ustawodawcę szczególnego charakteru ostatniemu,

pracowniczemu statusowi ubezpieczonego i pozostawaniu przez odpowiednio

długi okres czasu przed złożeniem wniosku emerytalnego w stosunku pracy i

podlegania z tej racji ubezpieczeniu społecznemu lub (w razie niespełnienia tych

wymagań )wykazaniu odpowiednio 30 – i 35 - letniego stażu pracowniczego

ubezpieczenia jest zrozumiałe, jeśli zważyć, iż przepis art. 29 ustawy o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczenia Społecznego jest kontynuacją

unormowań zawartych w art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o

zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze

zm.). Jest to zatem regulacja wywodząca się z zaopatrzenia emerytalnego

pracowników ( postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 lutego 2006 r., III UZP

3/05, OSNP 2007 nr 5-6, poz. 84 i wyrok z dnia 2 lipca 2008 r., II UK 326/07, OSNP

2009 NR 21-22, POZ. 301). Chociaż po nowelizacji art. 29 ustawy dokonanej aktem

zmieniającym z mocą obowiązującą od dnia 1 lipca 2004 r. nie ma wątpliwości, że

prawo do emerytury na podstawie tego przepisu może nabyć także ubezpieczony,

który w chwili osiągnięcia wieku emerytalnego nie pozostawał w ubezpieczeniu

pracowniczym, to ubezpieczenie pracownicze (nawet czasowo niedominujące w

całym udokumentowanym przez wnioskodawcę okresie składkowym i

nieskładkowym) musi poprzedzać wystąpienie z wnioskiem emerytalnym, chyba że

wypełnia cały wymagany dla przyznania świadczenia staż składkowy i

nieskładkowy.

W przypadku Małgorzaty G. która wprawdzie osiągnęła wiek 55 lat i

legitymuje się 30 – letnim okresem składkowym i nieskładkowym, ale przed

wystąpieniem z przedmiotowym wnioskiem nie była pracownikiem, a jej ostatnim

tytułem do objęcia ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi było prowadzenie

działalności gospodarczej, dla nabycia prawa do spornego świadczenia na

podstawie art. 29 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu ubezpieczeń

Społecznych konieczne jest udokumentowanie co najmniej 30 – letniego stażu

podlegania ubezpieczeniu społecznemu (ubezpieczeniom emerytalnemu i

rentowym) z racji pozostawania w stosunku pracy.

Odnośnie do kwestionowanego przez organ rentowy okresu korzystania

przez ubezpieczoną z urlopu bezpłatnego z tytułu opieki nad małym dzieckiem

8

wypada zauważyć, że w orzecznictwie sądów powszechnych (wyrok Sądu

Apelacyjnego w Katowicach z dnia 9 września 2008 r., III AUa 1525/07, OSA 2010

nr 3, poz. 90) wyrażany jest pogląd, iż skoro okres urlopu wychowawczego dopiero

po dniu 31 grudnia 1998 r. objęto obowiązkiem ubezpieczeń emerytalnego i

rentowych, a to na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 19 w z art. 16 ust. 8 ustawy z dnia 13

października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, co wiąże się z

zakwalifikowaniem ich do okresów ubezpieczenia według art. 6 ust. 1 pkt1 ustawy z

dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych, to tym samym okresy urlopu wychowawczego, udzielonego przed tą

datą, w tym także w czasie obowiązywania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia

17 lipca 1981 r. w sprawie urlopów wychowawczych (Dz. U. Nr 19, poz. 97) należy

traktować jako nieskładkowe, a takowe nie stanowią okresu ubezpieczenia, o

którym mowa w art. 29 ust. 3 ustawy o emeryturach z Funduszu ubezpieczeń

Społecznych. W ten sposób wyłączeniu z okresów podlegania ubezpieczeniu

społecznemu w rozumieniu komentowanego przepisu poddano wszystkie okresy

korzystania z urlopów wychowawczych przypadające przed dniem 1 stycznia 1999

r.

Wprawdzie również w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2009 r., I

UK 296/08 ( niepublikowany) stwierdzono, że okres urlopu wychowawczego

wykorzystywanego przed dniem 1 stycznia 1999 r. przez osobę będącą

pracownikiem nie jest okresem podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu

pozostawania w stosunku pracy w rozumieniu art. 29 ust. 3 ustawy o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jednakże rozważania w tym

zakresie Sąd Najwyższy odniósł do stanu prawnego obowiązującego w czasie, na

który przypadały sporne w tej sprawie okresy korzystania przez ubezpieczoną z

urlopu wychowawczego. Przypadały zaś one na czas obowiązywania ustawy z dnia

14 grudnia 1982r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin ( Dz. U. Nr

40, poz. 267 ze zm.). W myśl art. 11 ust. 1 tego aktu okresami zatrudnienia,

wymaganymi do uzyskania świadczeń określonych w ustawie, były wyłącznie

okresy pozostawania w stosunku pracy, w czasie których pracownik pobierał

wynagrodzenie lub zasiłki z ubezpieczenia społecznego; chorobowy, macierzyński

albo opiekuńczy. Z kolei w świetle art. 4 ust. 1 pkt6 ustawy z dnia 17 października

9

1991r . o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o

zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450 ze zm.) okresy urlopu

wychowawczego, urlopu bezpłatnego udzielonego na podstawie przepisów w

sprawie bezpłatnych urlopów dla matek pracujących, opiekujących się małymi

dziećmi, innych udzielonych w tym celu urlopów bezpłatnych oraz okresy

niewykonywania pracy - spowodowanych opieką nad dzieckiem, były okresami

nieskładkowymi. W tym czasie pracownica nie była objęta ubezpieczeniem

społecznym i nie odprowadzała składek do funduszu ubezpieczeń, a tym samym -

według Sądu Najwyższego - brak jest możliwości uznania tych okresów za okresy

podlegania ubezpieczeniu społecznemu w rozumieniu art. 29 ust. 3 ustawy o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Zarysowany wyżej problem prawny wymaga szerszego omówienia.

Godzi się podkreślić, iż o ile pojęcie okresów składkowych i

nieskładkowych, o jakich mowa w ust. 1 cytowanego przepisu, zostało wyjaśnione

w art. 6 i 7 ustawy, o tyle użyty w ust. 3 tego artykułu i odrębny od wspomnianych

okresów składkowych i nieskładkowych termin „ podleganie ubezpieczeniu

społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu pozostawania

w stosunku pracy” nie został zdefiniowany w tymże akcie i przy jego interpretacji

nie należy sugerować się ustawowym rozumieniem tych pierwszych pojęć.

Wykładnia językowa i systemowa art. 29 ustawy wskazuje na samodzielne

funkcjonowanie obydwu omawianych pojęć i ich wzajemną relację polegającą na

tym, że w sytuacji objętej hipotezą normy prawnej zawartej w art.29 ust.3 dla

przyznania spornego świadczenia cały okres składowy i nieskładkowy niezbędny

do nabycia uprawnień emerytalnych powinien przypadać na podleganie

ubezpieczeniu społecznemu (ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym) z tytułu

pozostawania w stosunku pracy. Tego ostatniego terminu nie można utożsamiać z

pojęciem „okresu ubezpieczenia” w rozumieniu art. 4 pkt 5 ustawy o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (czyli okresem opłacania składek na

ubezpieczenia emerytalne i rentowe) ani z podleganiem obowiązkowym

ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowy w znaczeniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 13

października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z

2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.), chociażby z tego powodu, że komentowany

10

przepis nie stanowi tylko o podleganiu ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym,

ale traktuje także o podleganiu ubezpieczeniu społecznemu, a zatem odnosi się do

stanu prawnego sprzed wejścia w życie obecnie obowiązującej ustawy systemowej,

a nadto art. 4 pkt 13 ustawy o emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

definiuje ubezpieczonego (czyli adresata regulacji zawartej w art. 29 tego aktu)

również jako osobę, która przed jej wejściem w życie ustawy podlegała

ubezpieczeniu społecznemu lub zaopatrzeniu emerytalnemu, z wyjątkiem

ubezpieczenia społecznego rolników. Nadto w świetle art. 6 ust. 1 pkt1 ustawy o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych okresy

ubezpieczenia są tylko jedną z postaci okresów składkowych i nie należny zawężać

do nich komentowanego terminu, gdyż przepis art. 29 ust. 3 ustawy nawiązuje nie

tylko do pojęcia okresów składkowych i to jedynie do tej ich postaci, jaką są

okresy ubezpieczenia, ale odsyła do pojęcia „ wymaganego okresu, o jakim mowa

w ust. 1 pkt 1 i 2”, a więc do użytego w tym przepisie „okresu składkowego i

nieskładkowego”. Chodzi zatem o to, aby okresy składkowe i nieskładkowe w

rozmiarze określonym w ust. 1 tego artykułu wynikały z podlegania ubezpieczeniom

emerytalnemu i rentowym lub ubezpieczeniu społecznemu ( zaopatrzeniu

emerytalnemu) z tytułu pozostawania w stosunku pracy. Zatem również

udokumentowane przez wnioskodawcę w wymaganym w świetle tegoż przepisu

stażu okresy kwalifikowane obecnie jako nieskładkowe powinny być konsekwencją

podlegania pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu. Przy wyjaśnianiu

znaczenia spornego pojęcia trzeba mieć na względzie wskazaną wcześniej

etiologię unormowania art. 29 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych i nie tracić z pola widzenia stanu prawnego

obowiązującego w czasie, na jaki przypadają okresy oceniane z punktu widzenia

zawartego w tym przepisie wymagania pracowniczego tytułu podlegania

ubezpieczeniu.

Na potrzebę analizowania wymaganego do nabycia uprawnień

emerytalnych z art. 29 ust. 1 i 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych okresu składkowego i nieskładkowego przypadającego

na podleganie ubezpieczonego pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu

(zaopatrzeniu emerytalnemu) w kontekście unormowań obowiązujących w czasie, z

11

jakimi wiązane są te okresy, zwracał uwagę Sąd Najwyższy w odniesieniu do

okresów odbywania zasadniczej służby wojskowej. Zdaniem Sądu Najwyższego

jeżeli spełnione zostały przesłanki zaliczenia okresu zasadniczej służby wojskowej,

według obowiązujących w czasie jej pełnienia przepisów, do okresu zatrudnienia, to

okres zasadniczej służby wojskowej podlega zaliczeniu do okresu, o jakim stanowi

art. 29 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych (wyroki z dnia 22 października 2009 r., I UK 136/09, LEX nr 564766; z

dnia 6 stycznia 2010 r., I UK 251/09, LEX nr 577823 i z dnia 25 stycznia 2010 r., I

UK 239/09, LEX nr 577820).

Powyższy pogląd stanowi wskazówkę interpretacyjną także przy ocenie –

z punktu widzenia komentowanego unormowania – okresu korzystania z

bezpłatnego urlopu z tytułu opieki na małym dzieckiem.

Warto przypomnieć, że sporny w niniejszej sprawie okres owego urlopu (lata

1976 – 1979) przypadał na czas obowiązywania ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r.

o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 3,

poz. 6 ze zm.). Zgodnie z art. 19 ust. 1 pkt1 w związku z art. 20 ust. 2 tego aktu

prawo do emerytury uwarunkowane było m.in. posiadaniem wymaganego okresu

zatrudnienia wraz z okresami równorzędnymi z okresami zatrudnienia i okresami

zaliczanymi do okresów zatrudnienia. W myśl art. 8 ust. 1 ustawy przez okresy

zatrudnienia rozumiano zaś okresy pozostawania w stosunku pracy na obszarze

Państwa Polskiego, jeśli osoba zatrudniona pobierała w tych okresach

wynagrodzenie lub zasiłki z ubezpieczenia społecznego na wypadek choroby i

macierzyństwa. Okresy urlopów bezpłatnych z tytułu opieki nad małym dzieckiem

nie odpowiadały więc ustawowej definicji okresów zatrudnienia. Nie były one też

wymienione w art. 9 i art. 10 wśród okresów równorzędnych a okresami

zatrudnienia i okresów zaliczanych do okresów zatrudnienia. Podstawą udzielania

tychże urlopów były kolejno: uchwała nr 13 Rady Ministrów z dnia 14 stycznia 1972

r. w sprawie bezpłatnych urlopów dla matek pracujących, opiekujących się małymi

dziećmi (M.P. Nr 5, poz. 26) i rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 29 listopada

1975 r. w sprawie bezpłatnych urlopów dla matek pracujących, opiekujących się

małymi dziećmi (Dz. U. Nr 43, poz. 219), a następnie rozporządzenie Rady

Ministrów z dnia 17 lipca 1981 r. w sprawie urlopów wychowawczych (jednolity

12

tekst: Dz. U. z 1990 r. Nr 76, poz. 454 ze zm.) i rozporządzenie Rady Ministrów z

dnia 28 maja 1996 r. w sprawie urlopów i zasiłków wychowawczych (Dz. U. Nr 60,

poz. 277 ze zm.), po czym zasadniczą regulacją dotyczącą omawianej instytucji

włączono z dniem 1 stycznia 2004 r. do Kodeksu pracy. Z brzmienia tytułów

obowiązujących w spornym okresie (tj. w latach 1976 – 1979) aktów prawnych

normujących problematykę wspomnianych bezpłatnych urlopów oraz z ich

przepisów jednoznacznie wynika, że przedmiotowe urlopy były świadczeniem

pracowniczym. W myśl §1 uchwały Rady Ministrów z dnia 14 stycznia 1972 r. i

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 listopada 1975 r. przysługiwały one

bowiem pracownicy (a więc osobie pozostającej w stosunku pracy) i to posiadającej

co najmniej 12 miesięczny staż zatrudnienia w zakładzie udzielającym urlopu, z

możliwością zaliczenia do tego okresu poprzedniego zatrudnienia. Urlop bezpłatny

udzielany był po zakończeniu urlopu macierzyńskiego, a jego okres nie mógł

przekraczać 3 lat i trwać po ukończeniu przez dziecko 4 roku życia. W §2 ust. 1 i §5

uchwały Rady Ministrów oraz w § 2 ust. 1 i § 3 rozporządzenia Rady Ministrów

zawarto instrumenty ochrony stałości stosunku pracy pracownicy korzystającej z

urlopu i gwarancje niepogorszenia warunków zatrudnienia po powrocie z urlopu.

Zgodnie z § 3 uchwały i § 4 rozporządzenia w czasie urlopu bezpłatnego

pracownica zachowywała dla siebie i członków rodziny prawo do świadczeń

społecznej służby zdrowia oraz prawo do zasiłków rodzinnych. Wreszcie stosownie

do § 6 ust. 1 i 2 uchwały oraz § 11 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów okres

pracy przed urlopem bezpłatnym wliczano do okresu pracy po zakończeniu tego

urlopu w zakresie wszelkich uprawnień uzależnionych od ciągłości pracy w danym

zawodzie, służbie lub branży albo w szczególnych warunkach, od których zależało

nabycie tych uprawnień, a nadto okres urlopu bezpłatnego w wymiarze

nieprzekraczającym 6 lat uważany był za okres zatrudnienia w rozumieniu

przepisów o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin

oraz przepisów o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie

choroby i macierzyństwa.

Reasumując: skoro w świetle cytowanych wyżej unormowań okres

urlopu bezpłatnego udzielanego pracownicy opiekującej się małym dzieckiem był

świadczeniem przysługującym z racji pozostawania w stosunku pracy i uważany był

13

za okres zatrudnienia w rozumieniu przepisów o powszechnym zaopatrzeniu

emerytalnym pracowników, to niezależnie od późniejszej kwalifikacji tychże

okresów jako nieskładkowych tak w art. 4 ust. 1 pkt 6 ustawy o rewaloryzacji

emerytur i rent (…) jak i w art. 7 pkt 5 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych są to okresy podlegania ubezpieczeniu społecznemu z

tytułu pozostawania w stosunku pracy, o jakich mowa art. 29 ust. 3 ostatniego z

powołanych aktów.

Doliczenie do uwzględnionego przez organ rentowy stażu podlegania

Małgorzaty G. ubezpieczeniu społecznemu z tytułu stosunku pracy (28 lat, 10

miesięcy i 21 dni) trzyletniego okresu korzystania przez nią z bezpłatnego urlopu

dla matek pracujących, opiekujących się małymi dziećmi od 1 maja 1976 r. do 31

kwietnia 1979 r. sprawia, że ubezpieczona legitymuje się co najmniej

trzydziestoletnim okresem owego ubezpieczenia, przypadającego na wymagany

okres składkowy i nieskładkowy, uprawniający do emerytury z art. 29 ustawy o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Oceny tej nie

zmienia fakt błędnego zaliczenia przez Sąd Apelacyjny do spornego okresu

również bezpłatnego urlopu udzielonego wnioskodawczyni na podstawie przepisów

Kodeksu pracy od 1 maja 1979 r. do 31 sierpnia 1979 r.

Mimo częściowo błędnego uzasadnienia wyroku zaskarżone orzeczenie

odpowiada prawu a skarga kasacyjna, jako pozbawiona słusznych podstaw,

podlega oddaleniu z mocy art. 398¹4

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.