Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 października 2010 r.

IV CSK 173/10

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 173/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 października 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marek Sychowicz (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Bogumiła Ustjanicz

SSA Anna Kozłowska

Protokolant Bogumiła Gruszka

w sprawie z powództwa D. Spółki Akcyjnej w D.

przeciwko Ś. Wytwórni Wódek Gatunkowych P. Spółce Akcyjnej o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 7 października 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 14 października 2009 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

2

Pozwem z dnia 1 października 2007 r. D. Spółka Akcyjna wniósł o

zasądzenie na jej rzecz od Ś. Wytwórni Wódek Gatunkowych „P.” Spółki Akcyjnej

kwoty 195.707,66 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 1 grudnia 2005 r. tytułem

wynagrodzenia za wykonane na rzecz pozwanej zdobienie butelek i kieliszków.

Nakazem zapłaty z dnia 2 października 2007 r., wydanym w postępowaniu

upominawczym, Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo w całości. Po rozpoznaniu

sprzeciwu pozwanej, tenże Sąd wyrokiem z dnia 2 kwietnia 2008 r. zasądził od

pozwanej na rzecz powoda kwotę 104.813,83 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 1

grudnia 2005 r. a w pozostałej części powództwo oddalił. Sąd Apelacyjny wyrokiem

z dnia 26 września 2008 r. oddalił apelacje obu stron od tego wyroku. Na skutek

skargi kasacyjnej pozwanej Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 3 czerwca 2009 r.

uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w części oddalającej apelację pozwanej i w tym

zakresie przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Wyrokiem z

dnia 14 października 2009 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej.

Podstawę faktyczną tego wyroku stanowią ustalenia, według których

w ramach programu „S.” doszło do zawarcia między stronami trzech umów o dzieło

– na wykonanie malowania i zdobienia butelek do wódek produkowanych przez

pozwaną: 1) z dnia 20 listopada 2002 r. dotyczącej butelek do wódki „K.”, 2) z dnia

4 lipca 2003 r. dotyczącej butelek do wódki „Ś.” i 3) z dnia 28 października 2003 r.

dotyczącej butelek do wódki „K.” i innych wódek. W pierwszej z tych umów termin

odbioru dzieła ustalono na 30 listopada 2002 r., w drugiej – na 14 lipca 2002 r., a w

trzeciej nie ustalono terminu odbioru. Pierwsza umowa została wykonana w całości,

pozwana odebrała dzieło i zapłaciła powódce wynagrodzenie. Druga umowa

wykonana została częściowo. Jeżeli chodzi o trzecią umowę, to pozwana

nie odebrała 8137 butelek do wódki „K.”, 188 butelek do wódki „D. ” i 4.987 butelek

do wódki „W.” i nie zapłaciła powódce wynagrodzenia za malowanie i zdobienie

tych butelek. Wynagrodzenie to wynosi odpowiednio: 53.779,87 zł, 1.167,35 zł i

30.965,78 zł, co łącznie stanowi kwotę 85.913,00 zł, a po uwzględnieniu 22 %

podatku VAT – 104.813,86 zł.

3

Rozpatrując zarzut pozwanej przedawnienia dochodzonego w sprawie

roszczenia Sąd Apelacyjny uznał, że jest ono przedawnione w zakresie, w jakim

jest wywodzone z umowy z dnia 4 lipca 2002 r., nie uległo zaś przedawnieniu

w zakresie roszczenia o wynagrodzenie za wykonanie dzieła na podstawie umowy

z dnia 28 października 2003 r. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, skoro w umowie tej

nie ustalono terminu odbioru przedmiotu zamówienia i gdy nie nastąpiło faktyczne

oddanie dzieła zamawiającemu, początkowy termin przedawnienia roszczenia

(art. 646 k.c.) wyznacza wezwanie do odbioru (wydania) dzieła (art. 455 k.c.).

Terminem tym jest w okolicznościach sprawy dzień 30 listopada 2005 r. W fakturze

VAT wystawionej przez powoda w dniu 31 października 2005 r. zawarł on bowiem

wezwanie skierowane do pozwanej do odbioru dzieła i zapłacenia wynagrodzenia

za jego wykonanie do dnia 30 listopada 2005 r.

Wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 14 października 2009 r. zaskarżyła skargą

kasacyjną pozwana. Podstawą skargi są: I. naruszenie prawa materialnego, a to

art. 56, 60 i 120 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie oraz art. 451 § 3 i art. 455 k.c.

poprzez ich zastosowanie i II. naruszenie przepisów postępowania: art. 316 § 1 w

zw. z art. 391 § 1 k.p.c., art. 321 § 1, art. 378 § 1 i art. 382 k.p.c. Skarżąca wniosła

o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

I. 1. Okoliczności faktyczne przytoczone w pozwie obejmują wszystkie

umowy zawarte przez strony, z niewykonaniem których przez pozwaną powód

powiązał dochodzone przez niego roszczenie. Roszczenie to powód oznaczył –

i mógł to uczynić – jako jedna kwota, zasądzenia której od pozwanej domagał się.

To, że roszczenie dochodzone pozwem nie zostało w całości uwzględnione

znalazło wyraz w częściowym oddaleniu powództwa. Uwzględniając powództwo

częściowo, a mianowicie w zakresie w jakim dochodzone żądanie wynika z umowy

z dnia 28 listopada 2003 r. Sąd Okręgowy a za nim Sąd Apelacyjny nie zasądziły

kwoty większej niż dochodzona pozwem ani większej aniżeli wynagrodzenie

należne powodowi na podstawie wymienionej umowy. Nie może być przeto mowy

o wydaniu zaskarżonego wyroku z naruszeniem art. 321 § 1 k.p.c.

4

2. Zarzuty naruszenia art. 316 § 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., art. 378 § 1

i art. 382 k.p.c. skarżąca uzasadniła pominięciem przez Sąd Apelacyjny umowy

zawartej przez strony w dniu 4 lipca 2003 r. oraz twierdzeń, dowodów i zarzutów,

w tym zarzutu przedawnienia, zgłoszonych w związku z tą umową. Zarzuty te są

niezasadne, albowiem podstawą faktyczną zaskarżonego wyroku są m.in. ustalenia

dotyczące zawarcia przez strony umowy z dnia 4 lipca 2003 r. i Sąd Apelacyjny

uwzględnił podniesiony przez pozwaną zarzut przedawnienia roszczenia

wywodzonego przez powoda z tej umowy.

II. 1. Przedawnienie roszczeń wynikających z umowy o dzieło reguluje

art. 646 k.c. Jest to przepis szczególny w rozumieniu art. 118 k.c., wyłączający

zastosowanie do przedawnienia roszczeń wynikających z umowy o dzieło tego

ostatniego przepisu. Artykuł 646 k.c. samodzielnie określa początek biegu

przedawnienia i wiąże go z dniem oddania dzieła, a jeżeli dzieło nie zostało oddane

– z dniem, w którym zgodnie z treścią umowy dzieło miało być oddane. Początku

biegu przedawnienia roszczeń wynikających z umowy o dzieło nie określają reguły

przewidziane w art. 120 k.c. i dla jego ustalenia nie zachodzi potrzeba

ani możliwość zastosowanie art. 455 k.c.

Sąd Apelacyjny błędnie utożsamił oddanie dzieła z jego odbiorem

a przez oddanie dzieła uznał wyłącznie faktyczne jego oddanie zamawiającemu

i przyjął, że skoro nie doszło do tak rozumianego oddania dzieła

przez przyjmującego zamówienie i skoro w umowie nie ustalono terminu odbioru

dzieła to nie jest możliwe wskazanie początkowego terminu, od którego stosownie

do art. 646 k.c. należy liczyć bieg terminu przedawnienia. W tej sytuacji Sąd

Apelacyjny odwołał się do art. 455 k.c. Z tych samych błędnych założeń wyszła

skarżąca, z tym, że jej zdaniem należy w tej sytuacji zastosować art. 120 § 1

zd. drugie k.c. Doprowadziło to ją do wniosku, że termin przedawnienia roszczenia

powoda o wynagrodzenie za dzieło wykonane na podstawie umowy z dnia

28 października 2003 r. rozpoczął bieg w tymże dniu.

Przepisy kodeksu cywilnego o umowie o dzieło odróżniają oddanie dzieła

(zob. art. 642) od odebrania dzieła (zob. art. 643). Przyjmujący zamówienie jest

obowiązany do wykonania oznaczonego dzieła (art. 627 k.c.) i jego oddania

5

zamawiającemu. Do odebrania dzieła, które zamawiający wydaje mu zgodnie

ze swym zobowiązaniem, obowiązany jest zamawiający (art. 643 k.c.).

Oddanie dzieła nie oznacza jego odbioru, aczkolwiek odebranie dzieła świadczy

o jego oddaniu. Do oddania dzieła dochodzi przez czynności faktyczne, gdy

przyjmujący zamówienie przekazuje (wydaje) dzieło zamawiającemu, a ten

przyjmuje (odbiera) je. Oddanie dzieła następuje jednakże także wówczas – jeżeli

z umowy inaczej nie wynika – gdy przyjmujący zamówienie stawia dzieło do

dyspozycji zamawiającego i zamawiający może je odebrać, choć tego nie czyni.

Nieodebranie dzieła przez zamawiającego mimo braku ku temu przeszkód jest

naruszeniem obowiązku zamawiającego (art. 643 k.c.). Zasadnie Sąd Apelacyjny

takie zachowanie zamawiającego ocenił jako zwłokę wierzyciela (art. 486 § 2 k.c.),

której konsekwencją jest przyjęcie, że nastąpiło oddanie dzieła w chwili, w której

jego odbiór przez zamawiającego był możliwy.

Z ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku,

przy uwzględnieniu tego, co wyżej powiedziano, wynika, że za dzień oddania

przez powoda dzieła wykonanego na podstawie umowy z dnia 28 października

2003 r. należy przyjąć – tak jak uczynił to Sąd Apelacyjny – dzień 30 listopada

2005 r. Był to bowiem dzień wskazany przez powoda w fakturze VAT z dnia

31 października 2005 r., do którego pozwana powinna zapłacić wynagrodzenie

za wykonanie dzieła i je odebrać. Niewątpliwie z tym to dniem powód postawił

do dyspozycji pozwanej dzieło (co oznacza jego oddanie), skoro z tą chwilą mógł

żądać należnego mu wynagrodzenia (art. 642 § 1 k.c.) i wynagrodzenia tego

zażądał. Pozwana nie twierdziła, że czas na odebranie działa był za krótki

lub że z innych przyczyn dzieła nie mogła odebrać. To, że dzieła nie odebrała, jest

bez znaczenia dla przyjęcia, iż dzieło zostało oddane przez powoda.

Nie można podzielić zapatrywania skarżącej, iż nie do przyjęcia jest, żeby

przyjmujący zamówienie mógł jednostronnie oznaczyć początek biegu terminu

przedawnienia roszczenia wynikającego z umowy o dzieło. Skoro art. 646 k.c.

wiąże początek biegu przedawnienia z oddaniem dzieła, a oddanie dzieła jest

zachowaniem się przyjmującego zamówienie zależnym od jego woli, oznacza to,

że uzależnienie początku biegu terminu przedawnienia z takim właśnie zdarzeniem

zostało przesądzone przez ustawodawcę. Należy dodać, że postawienie

6

przez przyjmującego zamówienie dzieła do dyspozycji zamawiającego po dniu,

w którym zgodnie z treścią umowy miało być oddane, oznacza nienależyte

wykonanie umowy i może uzasadniać odpowiedzialność odszkodowawczą

przyjmującego zamówienie (art. 471 k.c.).

Przyjęcie, że dzieło wykonane na podstawie umowy z dnia 28 października

2003 r. zostało oddane w dniu 30 listopada 2005 r. sprawia, iż dochodzone

w sprawie przez powoda roszczenie o wynagrodzenie za wykonane dzieło

nie uległo przedawnieniu. Pomimo częściowo błędnego uzasadnienia tak też orzekł

Sąd Apelacyjny. Zarzuty naruszenia art. 120 § 1 i art. 455 k.c. nie uzasadniają

zatem uwzględnienia skargi kasacyjnej.

2. Przyjęcie, że dzieło wykonane przez powoda na podstawie umowy z dnia

28 października 2003 r. zostało oddane, przesądza, iż dniem, od którego biegło

przedawnienie roszczenia powoda o wynagrodzenie za wykonanie dzieła był dzień

oddania dzieła. Jedynie gdyby dzieło nie zostało oddane, tym dniem byłby dzień,

w którym zgodnie z treścią umowy dzieło miało być oddane (art. 646 k.c.).

W tej sytuacji w sprawie nie ma znaczenia dzień, w którym zgodnie z treścią

umowy dzieło miało być oddane. Zarzut skarżącej naruszenia art. 56 k.c., który

dotyczy ustalenia tego dnia, jako nie mogący mieć wpływu na wynik sprawy, uchyla

się zatem od rozpoznania.

3. Podstawą zaskarżonego wyroku nie jest ustalenie o zaliczeniu

przez powoda dochodzonych w sprawie, należnych mu od pozwanej, świadczeń

stanowiących wynagrodzenie za wykonanie dzieła, których dotyczą umowy zawarte

przez strony, na poczet świadczenia wynikającego z jednej lub dwóch, i której

z tych umów. Wobec związania Sądu Najwyższego ustaleniami faktycznymi

stanowiącymi podstawę zaskarżonego wyroku (art. 39813

§ 2 k.p.c.) nie jest więc

możliwe w postępowaniu kasacyjnym podniesienie zarzutu naruszenia prawa

materialnego w oparciu o twierdzenie, że powód zaliczenia takiego dokonał.

Nie mogą zatem wywrzeć skutku oczekiwanego przez skarżącą zarzuty naruszenia

art. 60 k.c. poprzez jego niezastosowanie i niezaliczenie świadczenia pozwanej na

poczet określonego długu zgodnie z oświadczeniem powoda jako wierzyciela

i naruszenia art. 451 § 3 k.c. poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy powód jako

7

wierzyciel złożył w sposób dorozumiany oświadczenie o zaliczeniu świadczeń

pozwanej jako dłużnika na określony dług. Należy dodać, że ani wśród twierdzeń

zawartych w pozwie, ani wśród innych twierdzeń powoda nie można, wbrew

przekonaniu skarżącej, odnaleźć takich, które dawałyby podstawę do ustalenia,

że powód złożył w sposób dorozumiany oświadczenie o zaliczeniu należnych mu

od pozwanej świadczeń na poczet określonego długu.

Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

orzekł jak w sentencji.

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.