Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 października 2010 r.

V CSK 58/10

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 58/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 października 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący)

SSN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)

SSN Marta Romańska

w sprawie z powództwa B. M.

przeciwko M. O. i A.W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 15 października 2010 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego w K.

z dnia 28 sierpnia 2009 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powódki na rzecz

pozwanej A. W. kwotę 1800 zł (jeden tysiąc osiemset złotych)

tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 28 sierpnia 2009 r. oddalił apelację

powódki, nie podzielając m.in. najdalej idącego zarzutu nieważności postępowania

wskutek pozbawienia powódki możliwości obrony jej praw poprzez zamknięcie

rozprawy poprzedzającej wydanie zaskarżonego wyroku bez udzielenia stronom

głosu. W ocenie Sądu odwoławczego wskutek nieudzielania głosu stronom przed

zamknięciem rozprawy doszło do naruszenia art. 224 § 1 k.p.c. przez Sąd

I instancji, co jednak nie było równoznaczne z pozbawieniem powódki możliwości

obrony, uwzględniając wcześniejsze przejawy aktywności procesowej powódki i jej

pełnomocnika procesowego.

Sąd Apelacyjny wskazał na stanowisko Sądu Najwyższego zaprezentowane

w wyroku z dnia 28 marca 2008 r., V CSK 488/07, a sprowadzające się do uznania,

że pozbawienie strony możności działania wymaga kumulatywnego spełnienia

trzech przesłanek, a mianowicie ustalenia, że doszło do naruszenia przepisów

procesowych, stwierdzenia, że naruszenie to wpłynęło na możność strony do

działania w postępowaniu, a nadto zbadania czy pomimo zaistnienia takich

przesłanek strony mogą bronić swoich praw w procesie.

W ocenie Sądu drugiej instancji w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej

sprawy doszło do naruszenia przepisów art. 210 § 3 k.p.c. i art. 224 § 1 k.p.c

poprzez zamknięcie rozprawy bez uprzedniego umożliwienia stronom w głosie

końcowym rozstrząsania wyników postępowania dowodowego i wyrażenia swojego

stanowiska w tej fazie postępowania. Zarazem Sąd Apelacyjny uznał, że

naruszenie to nie miało istotnego wpływu na treść zaskarżonego wyroku, a także,

że brak jest podstaw faktycznych i prawnych do uznania, iż został naruszony

przepis art. 379 pkt 5 k.p.c.

W skardze kasacyjnej powódka zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi

naruszenie przepisów postępowania, polegające na nieuchyleniu przez

Sąd Apelacyjny wyroku Sądu pierwszej instancji w sytuacji, gdy doszło

do nieważności postępowania pierwszoinstancyjnego wywołanej pozbawieniem

powódki możliwości obrony jej praw. Skarżąca wskazała na naruszenie art. 386 § 2

k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 5 k.p.c., wnosząc o uchylenie wyroków Sądów obu

3

instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej

instancji.

W uzasadnieniu skargi powódka akcentuje okoliczność, że uwzględnienie

przez Sąd Okręgowy jej wniosku o przeprowadzenie dowodu z obszernego pliku

dokumentów, a następnie nieudzielanie jej głosu przed zamknięciem rozprawy

pozbawiło ją możliwości podsumowującego odniesienia się do tego właśnie

zawnioskowanego w tym dniu dowodu, zwłaszcza że Sąd Okręgowy do tego

dowodu zupełnie się nie odniósł.

Pozwana A. W. w odpowiedzi na skargę kasacyjną powódki wniosła

o oddalenie skargi akcentując przyjęte w orzecznictwie rozumienie przesłanki

pozbawienia strony możności działania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Z mocy art. 39813

§ 1

k.p.c. Sąd Najwyższy w granicach zaskarżenia bierze z urzędu pod rozwagę

nieważność postępowania, jednakże tylko w zakresie postępowania przez sądem

drugiej instancji, ponieważ skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia służącym

kontroli prawidłowości stosowania prawa materialnego i procesowego przez sąd

odwoławczy. Sąd Najwyższy nie jest więc w zasadzie uprawniony w ramach

kontroli kasacyjnej do badania wystąpienia stanu nieważności postępowania przed

sądem pierwszej instancji. Jednakże takie badanie jest pośrednio możliwe

w niniejszej sprawie, ponieważ skarżąca w ramach drugiej podstawy kasacyjnej

zarzuciła sądowi odwoławczemu obrazę art. 386 § 2 k.p.c. przez nieuwzględnienie

nieważności postępowania prze sądem pierwszej instancji (por. wyrok SN z dnia

21 listopada 1997 r., I CKN 825/97, OSNC 1998 r., nr 5, poz. 81 oraz z dnia 14

grudnia 2001 r., V CKN 556/00, niepubl., a także uzasadnienie postanowienia SN

z dnia 4 października 2002 r., III CKN 584/99, niepubl.). W rozpoznawanej sprawie

ta ostatnia sytuacja także jednak nie zaistniała a zatem podniesiony przez skarżącą

zarzut naruszenia art. 379 pkt 5 k.p.c. nie mógł być uznany za uzasadniony.

Przeprowadzona przez Sąd Najwyższy w sposób pośredni kontrola

prawidłowości postępowania przed Sądem pierwszej instancji nie dała podstaw do

przyjęcia aby w tej fazie postępowania powódka została pozbawiona możności

4

obrony swoich praw. Ocena czy taki stan zaistniał powinna być zawsze dokonywana

z uwzględnieniem konkretnych okoliczności rozpoznawanej sprawy, obejmujących

również zbadanie, czy strona została pozbawiona uprawnień procesowych wyłącznie

wskutek wadliwego postępowania sądu, czy też nie skorzystała z nich w następstwie

własnego zaniechania (por. wyrok SN z dnia 1 czerwca 2000 r., I CKN 64/00,

OSNC 2000 r., nr 12, poz. 227 oraz postanowienie SN z dnia 10 września 1998 r., III

CZ 114/98, OSNC 1999, nr 2, poz. 42).

Sąd Apelacyjny zasadnie odwołał się do wyrażonego już w orzecznictwie

i zaaprobowanego poglądu odnośnie do rozumienia użytego w art. 379 pkt 5 k.p.c.

sformułowania „... strona została pozbawiona możności obrony swych praw”.

O zaistnieniu tej przesłanki ustawowej przesądza mianowicie kumulatywne

wystąpienie trzech okoliczności :

1) naruszenia przez sąd przepisów procesowych będących źródłem procesowych

uprawnień strony, 2) wpływu wspomnianego uchybienia na wyłączenie możliwości

działania strony w postępowaniu, 3) niemożność obrony swych praw

w postępowaniu w następstwie wystąpienia obu uprzednio wymienionych

okoliczności (por. wyrok SN z dnia 28 marca 2008 r., sygn. akt V CSK 488/07,

niepubl.).

W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy bezspornie wystąpiła

tylko pierwsza z trzech wymienionych okoliczności, ponieważ bezspornie

przewodniczący Sądu pierwszej instancji z naruszeniem art. 224 § 1 k.p.c zamknął

rozprawę bez uprzedniego udzielenia głosu stronom, pozbawiając w ten

sposób m.in. powódkę jej procesowego uprawnienia (protokół rozprawy z dnia

9 lutego 2009 r.). Jednakże z uzasadnionej oceny Sądu Apelacyjnego wynika,

że wspomniane uchybienie nie skutkowało wystąpieniem dwóch

pozostałych okoliczności o kumulatywnym charakterze. Sąd drugiej instancji

wyraźnie stwierdził, że w toku trwającego osiem miesięcy postępowania

strony czynnie składały poprzez swoich pełnomocników procesowych wnioski

dowodowe i pisma procesowe. Tym samym strony, a więc również powódka, miały

faktyczne możliwości prezentacji swoich stanowisk procesowych z uwzględnieniem

wcześniejszej znajomości stanowiska procesowego swojego przeciwnika, a swoje

5

racje wykazywały dowodami ostatecznie przeprowadzonymi przez Sąd Apelacyjny.

W tej sytuacji zasadnie ocenił Sąd Apelacyjny, że nieudzielanie powódce głosu

przed zamknięciem rozprawy nie skutkowało pozbawieniem powódki możności

obrony jej praw. Ta przesłanka ustawowa określona w art. 379 pkt 5 k.p.c.

rozumiana jest bowiem jako pozbawienie strony całkowitej możliwości

podejmowania czynności procesowych zmierzających do uzyskania ochrony

prawnej (por. wyrok SN z dnia 17 października 2003 r., IV CK 76/02, niepubl.)

w następstwie niemożliwości wzięcia udziału i nie brania udziału w postępowaniu

lub jego istotnej części wskutek naruszenia przez sąd lub stronę przeciwną

konkretnych przepisów k.p.c. (por. postanowienie SN z dnia 6 maja 2003 r., I CZ

43/03 niepubl.).

W tej sytuacji, skoro Sąd Apelacyjny zasadnie nie stwierdził nieważności

postępowania przed sądem pierwszej instancji, to nie miał podstaw do

zastosowania art. 386 § 2 k.p.c., a zatem oddalając apelację nie dopuścił się

naruszenia wskazanego przepisu procesowego.

Wobec powyższego Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji, działając na

podstawie art. 39814

k.p.c. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na

podstawie art. 99 § 1, art. 99 k.p.c oraz na podstawie § 6 pkt 6 w zw. z § 12 ust. 4

pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. (Dz.U.

Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.