Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 października 2010 r.

V CSK 78/10

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 78/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 października 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący)

SSN Zbigniew Kwaśniewski

SSN Marta Romańska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Ś.

przeciwko W. B., E. B.

i W. B.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 15 października 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 28 października 2009 r.,

1) uchyla zaskarżony wyrok w pkt 1 i 2 w części dotyczącej

rozstrzygnięcia o roszczeniu skierowanemu przeciwko E. B. i

W. B. i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego;

2) oddala skargę kasacyjną w części dotyczącej rozstrzygnięcia

o roszczeniu skierowanemu przeciwko W.B.;

3) zasądza od powoda Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego

w Ś. na rzecz W. B. kwotę 1.800 (tysiąc osiemset) zł tytułem

kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z 28 października 2010 r., wydanym w uwzględnieniu apelacji

pozwanych W. B. oraz E. B. i W. B., Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu

Okręgowego w Ś. z 4 marca 2009 r. w ten sposób, że oddalił powództwo Skarbu

Państwa – Sądu Okręgowego w Ś. o zasądzenie kwoty 98.875 zł, dochodzonej

jako zwrot odszkodowania wypłaconego przez powoda osobie trzeciej, która

poniosła szkodę na skutek bezprawnego działania powoda i pozwanych. Wyrok ten

zapadł po ustaleniu, że 23 października 1981 r. małżonkowie E. B. i W. B. nabyli

prawo użytkowania wieczystego nieruchomości stanowiącej działkę nr 93/5,

położoną w Ś. przy ul. Z. 7 wraz z rozpoczętą budową domu jednorodzinnego. Ich

prawo zostało ujawnione w księdze wieczystej KW nr […], prowadzonej przez Sąd

Rejonowy w Ś. Następnie, 16 września 1993 r. E. B. i W. B. darowali udziały w

wysokości po 1

/2 części w prawie użytkowania wieczystego nieruchomości swoim

małoletnim dzieciom: A. B. i W. B. Notariusz, przed którym została zawarta umowa

darowizny złożył wniosek o wpis prawa obdarowanych do księgi wieczystej, jednak

mimo ponawiania przez sąd wieczystoksięgowy wezwań, E. B. i W.B. nie uiścili

opłaty od wniosku, przez co nowi użytkownicy wieczyści nie zostali ujawnieni w

księdze wieczystej. W papierowej wersji księgi nie dokonano wzmianki o wniosku o

wpis prawa obdarowanych, zaś wzmianka w rejestrze elektronicznym została

utracona w czasie transmisji danych.

E. B. i W. B. 27 czerwca 2002 r. pożyczyli od M. P. 100.000 zł, a dla

zabezpieczenia zwrotu pożyczonej kwoty ustanowili hipotekę umowną na prawie

użytkowania wieczystego nieruchomości, dla którego Sąd Rejonowy w Ś. prowadzi

księgą wieczystą KW nr […]. W toku postępowania o wpis hipoteki sąd

wieczystoksięgowy stwierdził, że prawo użytkowania wieczystego nie przysługuje

już E. B. i W. B. A. B. i W. B. zostali ujawnieni w księdze wieczystej 28 listopada

2002 r. jako współużytkownicy wieczyści nieruchomości, a postanowieniem z 29

listopada 2002 r. Sąd Rejonowy oddalił wniosek o wpis hipoteki umownej na rzecz

M. P.

E. B. i W. B. nie zwrócili M. P. pożyczonej kwoty, a w prowadzonym

przeciwko nim postępowaniu egzekucyjnym odzyskał on jedynie 1.125 zł. M. P.

wystąpił przeciwko Skarbowi Państwa – Sądowi Okręgowemu w Ś. o zapłatę

98.875 zł tytułem odszkodowania za szkodę spowodowaną niezgodnym z prawem

3

wykonywaniem władzy publicznej (art. 417 k.c.). Wskazał, że umowę pożyczki

zawierał w przekonaniu, iż jej zwrot zostanie zabezpieczony hipoteką na

nieruchomości pozostającej w użytkowaniu wieczystym pożyczkobiorców, o czym

wnioskował na podstawie odpisu z księgi wieczystej przedstawionego przy

zawarciu umowy. Hipoteki ostatecznie nie uzyskał, co spowodowało w jego majątku

uszczerbek równy kwocie niemożliwej do odzyskania od pożyczkobiorców.

Powództwo zostało uwzględnione w całości prawomocnym wyrokiem Sądu

Okręgowego w Ś. z 25 października 2005 r. wydanym do sygnatury I C …/05.

Skarb Państwa – Sąd Okręgowy w Ś. wypłacił poszkodowanemu zasądzoną kwotę

i wystąpił przeciwko E. B., W. B., W. B. i A. B. z powództwem o jej zasądzenie

solidarnie od pozwanych.

Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo w stosunku do E. B., W. B.,

W. B. i zasądził od nich solidarnie na rzecz powoda kwotę 98.875 zł z ustawowymi

odsetkami od 28 maja 2005 r. oraz koszty postępowania, natomiast powództwo

skierowane przeciwko A. B. oddalił. Uzasadniając to rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy

wskazał, że pozwani E. B., W. B., W. B. w sposób zawiniony doprowadzili do

powstania niezgodności między stanem ujawnionym w księdze wieczystej a

rzeczywistym stanem prawnym, co obciąża ich odpowiedzialnością za wynikłą stąd

szkodę na podstawie art. 35 ust. 2 ustawy z 6 lipca 1982 r. o księgach

wieczystych i hipotece, Dz. U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361 ze zm. (dalej jako:

u.k.w.h.). Zdaniem Sądu Okręgowego, pozwani odpowiadali za naprawienie szkody

M. P. wspólnie ze Skarbem Państwa in solidum, ponieważ odpowiedzialność ich

wynikała z różnych podstaw prawnych (odpowiednio: art. 35 ust. 2 u.k.w.h. i art.

417 k.c.). Z tej przyczyny, w razie naprawienia szkody przez jednego ze

zobowiązanych, możliwe jest dochodzenie przez niego roszczeń regresowych od

pozostałych współdłużników, na podstawie stosowanego przez analogię art. 441 §

2 k.c.

O oddaleniu powództwa w stosunku do A.B. zadecydowało to, że w chwili

zawarcia umowy pożyczki z M. P. była małoletnia, a tym samym nie ciążył na niej

obowiązek zgłoszenia wniosku o ujawnienie w księdze wieczystej, że nabyła udział

w prawie użytkowania wieczystego nieruchomości. Wyrok oddalający powództwo w

stosunku do A. B. uprawomocnił się.

4

Zmieniając zaskarżony wyrok w uwzględnieniu apelacji W. B. oraz E. B. i W.

B. i oddalając powództwo, Sąd Apelacyjny stwierdził, że Skarb Państwa – Sąd

Okręgowy w Ś. nie może dochodzić roszczeń zwrotnych od pozwanych. Szkoda

wyrządzona M. P. nie ma związku z tym, że W. B. jako nowy użytkownik wieczysty

nie usunął formalnych przeszkód dla dokonania wpisu. Szkoda bowiem była

konsekwencją wydania przez sąd wieczystoksięgowy odpisu z księgi wieczystej

niezgodnego z rzeczywistym stanem prawnym. Sąd wieczystoksięgowy nie

skorzystał też z przysługującej mu do 23 września 2001 r. kompetencji do

wdrożenia tzw. postępowania przynaglającego wobec E. B. i W. B., polegającego

na zmuszeniu ich do opłacenia wniosku za pomocą grzywny lub zawieszenia

postępowania (§ 45 i 46 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 18 marca 1992

r. w sprawie wykonania przepisów ustawy o księgach wieczystych i hipotece, Dz. U.

Nr 29, poz. 128). W latach 1994 - 1995 sąd wieczystoksięgowy wysłał do tych

pozwanych wezwania do uiszczenia opłaty od wniosku o wpis, przy czym 14

grudnia 1994 r. wezwał ich do osobistego stawiennictwa pod rygorem wdrożenia

postępowania przynaglającego. Kolejne czynności w sprawie podjął jednak dopiero

w związku ze staraniami o ustanowienie hipoteki na rzecz M. P., tj. 28 listopada

2002 r. Tym samym, źródłem szkody nie było zachowanie W. B., lecz zaniedbanie

po stronie sądu wieczystoksięgowego. Sąd Apelacyjny uznał, że także E. B. i W. B.

nie odpowiadają w stosunku do powoda za czyn własny ani jako przedstawiciele

ustawowi W. B., dla którego odpowiedzialności względem M. P. brak jest podstaw.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie ma też podstaw do przyjęcia, żeby między

Skarbem Państwa a E. B. i W. B. zachodziła odpowiedzialność in solidum. Każdy z

tych podmiotów odpowiada bowiem za inną szkodę: wyrządzoną niezgodnym z

prawem wykonywaniem władzy publicznej (Skarb Państwa) oraz niewykonaniem

zobowiązania w zakresie zwrotu pożyczki (E. B. i W. B.). Obie szkody są odrębne

od siebie, a równe jedynie pod względem kwotowym, co przesądza o samoistnej

odpowiedzialności zobowiązanych, gdyż warunkiem odpowiedzialności in solidum

jest tożsamość świadczenia. Z tego powodu w stosunkach między powodem a

pozwanymi nie można stosować roszczeń regresowych opartych na art. 441 § 2 i 3

k.c. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, oba te przepisy uzależniają odpowiedzialność

regresową od winy osoby zobowiązanej do świadczenia zwrotnego, której jednak

5

nie można przypisać E. B. i W. B. Szkoda wyrządzona M. P. wynikła bowiem z

działań Skarbu Państwa, mających charakter zawiniony (naruszenie procedur przez

sąd wieczystoksięgowy przy wydawaniu odpisu niezgodnego z papierową wersją

księgi, w której widniała wzmianka o nowym użytkowniku wieczystym). W

konsekwencji, podstawą roszczeń regresowych nie może stać się ani § 3 art. 441

k.c. (wymagający braku winy po stronie dochodzącego roszczeń regresowych) ani

§ 2 tego przepisu (dopuszczający możliwość żądania roszczenia zwrotnego pod

warunkiem braku winy zobowiązanego do naprawienia szkody).

Wyrok Sądu Apelacyjnego z 28 października 2010 r. zaskarżył w całości

powód, przy czym w piśmie z 10 lutego 2010 r. sprecyzował, że zaskarżenie nie

dotyczy rozstrzygnięcia o roszczeniu skierowanym przeciwko A. B. W skardze

kasacyjnej opartej na podstawie przewodzonej w art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. powód

zarzucił, że wyrok Sądu Apelacyjnego zapadł z naruszeniem: - art. 361 § 2 k.c.

przez bezpodstawne przyjęcie, iż M. P. doznał dwóch różnych szkód w wyniku

działania powoda i pozwanych, chociaż poniósł on jedną szkodę, w postaci

uszczerbku w jego majątku w związku z niewykonaniem przez pozwanych

zobowiązania do zwrotu pożyczki i niemożliwością przymusowego odzyskania

pożyczonej kwoty z nieruchomości, na której miał uzyskać zabezpieczenie

wierzytelności lecz go nie uzyskał; - art. 441 § 1 k.c. przez uznanie, że

zastosowanie tego przepisu wymaga udziału kilku sprawców w jednym czynie,

podczas gdy z regulacji tej wynika dopuszczalność roszczeń regresowych w

przypadku jednej szkody wynikłej z odrębnych czynów popełnionych przez kilku

sprawców, co na gruncie ocenianej sprawy pozwala kwalifikować odpowiedzialność

powoda i pozwanych jako solidarną; - art. 441 § 2 k.c. przez odmówienie Skarbowi

Państwa możliwości dochodzenia roszczeń regresowych od pozostałych dłużników

solidarnych w sytuacji, gdy powód naprawił całą szkodę wyrządzoną czynem

własnym i pozwanych. Skarżący twierdził, że zastosowanie art. 441 § 2 k.c. (w

przeciwieństwie do art. 441 § 3 k.c.) nie wymaga wykazania wyłącznej winy osób

zobowiązanych do świadczenia zwrotnego. Przepis ten znalazłby również

zastosowanie, na zasadzie analogii z ustawy, w razie przyjęcia, że sprawcy szkody

wyrządzonej M. P. odpowiadają wobec niego in solidum.

6

Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie

sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Pozwani E. B. i W. B. wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej i taki sam wiosek

zgłosił w odpowiedzi na skargę kasacyjną W. B., przy czym podkreślił, że skarżący

nie powołał w skardze żadnych zarzutów, które mogłyby usprawiedliwiać

kwestionowanie rozstrzygnięcia o roszczeniu skierowanym przeciwko niemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Skarżący nie zgłosił zarzutów, które zmierzałyby do zakwestionowania

czynności procesowych podjętych w sprawie przez Sąd drugiej instancji, w tym

i takich, które by prowadziły do zakwestionowania podstawy faktycznej

rozstrzygnięcia. Ocena zarzutów mieszczących się w zakresie pierwszej z podstaw

kasacyjnych musi być zatem odniesiona do tych faktów, które Sądy obu instancji

przyjęły za podstawę subsumcji, w warunkach gdy Sąd Apelacyjny zaakceptował

ustalenia Sądu pierwszej instancji, uzupełniając je o wskazanie, że powód spełnił

na rzecz poszkodowanego zasądzone świadczenie odszkodowawcze.

2. Rozstrzygnięcie, czy odpowiedzialność kilku osób względem tego samego

poszkodowanego ma charakter samoistny, solidarny bądź in solidum uzależniona

jest od trzech czynników: jedności szkody, deliktowego charakteru

odpowiedzialności współsprawców oraz adekwatnego związku przyczynowego

między szkodą a zdarzeniem, za które każdy ze sprawców ponosi

odpowiedzialność. Na temat charakteru wyrządzonej mu szkody wypowiedział się

M. P., który w procesie o odszkodowanie wytoczonym przeciwko Skarbowi

Państwa – Sądowi Okręgowemu w Ś. podał, że szkoda, którą mu wyrządzono

polegała na tym, iż pożyczył E. B. i W. B. 100.000 zł, a do czynności by nie doszło,

gdyby wiedział, że jego wierzytelność nie może być zabezpieczona hipoteką.

Wierzytelność o zwrot pożyczki ostatecznie nie została zabezpieczona hipoteką

umowną i w związku z tym nie odzyskał kwoty 98.875 zł, co bez wątpienia by

nastąpiło, gdyby pożyczkobiorcom przysługiwało użytkowanie wieczyste, zgodnie z

ich zapewnieniami i gdyby ich oświadczenie o ustanowieniu hipoteki na

użytkowaniu wieczystym mogło być ujawnione w księdze wieczystej prowadzonej

dla tego prawa. Prawomocny wyrok zasądzający od Skarbu Państwa – Sądu

Okręgowego w Ś. odszkodowanie na rzecz M. P. przesądza kwestię, że poniósł on

7

szkodę w opisanej wyżej postaci i wysokości (art. 365 § 1 k.p.c.). W niniejszej

sprawie Skarb Państwa – Sąd Okręgowy w Ś. wskazał na tę samą szkodę M. P.,

tak co do rodzaju uszczerbku majątkowego, jak i jego rozmiarów i nawet nie

twierdził, żeby w majątku M. P. powstała jakaś inna, wymagająca naprawienia

szkoda, za którą pozwani mieliby odpowiadać wspólnie z nim lub wyłącznie.

Pozwani także nie zgłaszali twierdzeń, z których by można wyprowadzić wniosek,

że w majątku M. P. powstał jakiś inny uszczerbek niż naprawiony przez powoda.

Trafnie zauważa skarżący, że w majątku M. P. powstała jedna szkoda, w opisanej

wyżej postaci, a naprawił ją Skarb Państwa. Przyjmując, że brak jest tożsamości

pomiędzy szkodą wyrządzoną M. P. przez powoda i pozwanych, Sąd Apelacyjny

naruszył art. 361 § 2 k.c., nakazujący uznać za szkodę „straty, które poszkodowany

poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono”.

W świetle tego przepisu, ustalenie wysokości szkody wymaga porównania

rzeczywistego stanu majątkowego poszkodowanego oraz stanu, jaki by istniał,

gdyby nie doszło do zdarzenia wyrządzającego szkodę (wg tzw. metody

dyferencyjnej). Odszkodowanie nie może przewyższać rzeczywistej wysokości

uszczerbku majątkowego poniesionego przez poszkodowanego (tak m. in. Sąd

Najwyższy w postanowieniu z 20 stycznia 2000 r., I KZP 46/99, niepubl.). Nie ulega

zatem wątpliwości, że w wyniku działań Skarbu Państwa oraz pozwanych w

niniejszej sprawie, M. P. poniósł jedną szkodę, równą kwocie, która wyszła z jego

majątku w związku z udzieleniem E. B. i W. B. pożyczki i której nie odzyskał.

3. Ocena, czy pozwani odpowiadają wspólnie z powodem za naprawienie

szkody w majątku M. P. wymaga zidentyfikowania zdarzeń, które były źródłem

szkody w opisanej wyżej postaci. Tylko właściwa identyfikacja źródła konkretnej

szkody pozwala na wskazanie podmiotu lub podmiotów zobowiązanych do jej

naprawienia oraz stanowi punkt wyjścia dla rozważań, czy w relacjach między tymi

podmiotami istnieje podstawa dla roszczeń regresowych. Nie można zatem odnieść

się do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia art. 441 § 2 i 3 k.c. bez

wskazania na źródło szkody M. P., naprawionej przez powoda. Wypowiedzi Sądów

obu instancji na temat tej kwestii są skrajnie rozbieżne, choć podstawowe

znaczenie w tym zakresie miały twierdzenia powoda, a w postępowaniu

dowodowym należało je jedynie zweryfikować. Sąd pierwszej instancji ustalił fakty

8

dotyczące zaniedbań pozwanych na etapie postępowania zmierzającego do

ujawnienia w księdze wieczystej darowizny użytkowania wieczystego na rzecz

dzieci, ale też fakty związane z zawarciem umowy pożyczki i posłużeniem się przy

tym odpisem z księgi wieczystej, który nie ujawniał dokonanej darowizny. Sąd

Apelacyjny, nie odniósł się do tych ustaleń, za to stwierdził, że pozwani E. B. i W. B.

nie wykonali zobowiązania, które zaciągnęli w stosunku do M. P. W. B. Sąd

pierwszej instancji przypisał zaniedbanie polegające na tym, że nie ujawnił

przysługującego mu prawa w księdze wieczystej, a Sąd Apelacyjny uznał, że to

zaniedbanie nie może być temu pozwanemu przypisane, bowiem był małoletni w

dacie darowizny.

Nie może być wątpliwości co do tego, że szkoda M. P. wynikła ze splotu kilku

wzajemnie warunkujących się działań powoda oraz pozwanych, zarówno na etapie

postępowania wieczystoksięgowego, jak i następnie w związku z posługiwaniem się

przez E. B. i W. B. odpisem z księgi wieczystej stwierdzającym stan prawny

nieruchomości niezgodny z rzeczywistością. Wprowadzenie M. P. w błąd co do

możliwości zabezpieczenia jego wierzytelności o zwrot pożyczki hipoteką umowną

na użytkowaniu wieczystym nie byłoby możliwe bez zaniedbań sądu

wieczystoksięgowego przy wydawaniu pozwanym odpisu z księgi wieczystej

(wzmianka o nowym użytkowniku wieczystym figurowała bowiem w papierowej

wersji księgi), ale to działanie powoda samo w sobie nie mogłoby wywołać skutku

w postaci wprowadzenia pożyczkodawcy w błąd co do stanu prawnego

nieruchomości i możliwości uzyskania zabezpieczenia wierzytelności o zwrot

pożyczki hipoteką. Dla wywołania tego skutku niezbędne było nadto posłużenie się

wydanym z ksiąg wieczystych dokumentem i złożenie zapewnienia, że stan prawny

nieruchomości jest taki, jaki z dokumentu wynika. Zgodnie z zaakceptowanymi

przez Sąd Apelacyjny ustaleniami Sądu pierwszej instancji te działania podjęte

zostały przez E. B. i W. B. Ustalenia wskazują na to, że pozwani E. B. i W. B.

zawierali umowę pożyczki i składali oświadczenie o ustanowieniu hipoteki ze

świadomością, iż wcześniej darowali użytkowanie wieczyste dzieciom oraz że nie

dopełnili obowiązków koniecznych dla ujawnienia nabywców w księdze wieczystej.

W podsumowaniu tego wątku trzeba stwierdzić, że zdarzenie, które wywołało

szkodę u M. P. miało charakter złożony. Składały się na nie wzajemnie się

9

warunkujące działania powoda oraz pozwanych E. B. i W. B. Brak możliwości

hipotecznego zabezpieczenia wierzytelności M. P. i w efekcie szkodę równą

kwocie, która do jego majątku nie wróciła w związku z zawarciem z pozwanymi

umowy pożyczki mogły spowodować tylko wszystkie te działania rozpatrywane

łącznie. Każde z nich stanowiło zatem konieczną przyczynę skutku w postaci

szkody, ostatecznie naprawionej przez powoda. Nie ulega wątpliwości, że opisane

wyżej działania pozwanych E. B. i W. B. oraz powoda pozostają w adekwatnym

związku przyczynowym ze szkodą poniesioną przez M. P. Działania te tworzą

ściśle warunkujący się ciąg przyczynowo-skutkowy (art. 361 § 1 k.c.), którego

rezultatem było stworzenie u poszkodowanego przekonania co do możliwości

zabezpieczenia spłaty udzielonej pożyczki przez ustanowienie hipoteki umownej na

prawie użytkowania wieczystego rzekomo przysługującym E. B. i W.B.

4. Dla rozstrzygnięcia, czy powód oraz E. B. i W. B. byli zobowiązani do

naprawienia szkody wyrządzonej M. P. solidarnie bądź in solidum z powodem

konieczne jest określenie reżimów, w których może być dochodzona ich

odpowiedzialność. Zgodnie bowiem z art. 441 § 1 k.c., solidarna odpowiedzialność

za szkodę zachodzi jedynie wówczas, gdy wszyscy sprawcy odpowiadają ex delicto

(por. m.in. uchwały Sądu Najwyższego z 21 października 1997 r., III CZP 34/97,

OSNC 1998, nr 2, poz. 19 oraz z 27 kwietnia 2001 r., III CZP 5/01, OSNC 2001, nr

11, poz. 161).

Nie ma wątpliwości, że odpowiedzialność powoda względem M. P. miała

źródło w niezgodnym z prawem wykonywaniu władzy publicznej (art. 417 k.c.), co

stanowi szczególny rodzaj deliktu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30 października

2008 r., II CSK 234/08, niepubl.). Na tle ustalonych okoliczności faktycznych

bardziej skomplikowana jest ocena charakteru odpowiedzialności wobec M. P.

pozwanych E. B. i W. B. Mogą oni bowiem odpowiadać za naprawienie szkody

jednocześnie w dwóch reżimach: kontraktowym oraz deliktowym, co stwarza

poszkodowanemu możliwość dochodzenia odpowiedzialności sprawców szkody

z dwóch podstaw pozostających w zbiegu (art. 443 k.c.), przy czym wybór

podstawy należy do uprawnionego (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego

z 4 sierpnia 2005 r., III CK 701/04, niepubl.), który może dokonać go również

w sposób konkludentny, przez oparcie powództwa na faktach uzasadniających

10

odpowiedzialność w danym reżimie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 14 lutego

2003 r., IV CKN 1768/00, niepubl.). Jeżeli wybór taki nie zostanie dokonany,

decyzja w tym zakresie należy do sądu, który powinien wybrać rozstrzygnięcie

bardziej korzystne dla uprawnionego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 15 stycznia

1998 r., III CKN 323/97, niepubl.).

Z dokonanych ustaleń wynika, że poszkodowany nie dochodził roszczeń

odszkodowawczych od pozwanych E. B. i W. B., natomiast dochodził naprawienia

szkody w reżimie deliktowym od Skarbu Państwa i powód szkodę tę naprawił. W

niniejszej sprawie powód wskazał natomiast, że naprawiona szkoda wynikła ze

złożonego zdarzenia, na które składało się nie tylko jego działanie, lecz i

bezprawne działanie pozwanych E. B. i W. B. Te twierdzenia powoda o faktach

determinowały granice sporu (art. 321 § 1 k.p.c.), a w obrębie podstawy faktycznej

powództwa powód jednoznacznie wskazał na konieczność oceny deliktowego

charakteru odpowiedzialności pozwanych E. B. i W. B. z tytułu nieopłacenia przez

nich wniosku o wpis nowych użytkowników wieczystych oraz posługiwanie się

odpisem z księgi wieczystej stwierdzającym niezgodny z rzeczywistością stan

prawny nieruchomości i złożenie oświadczenia o ustanowieniu hipoteki ze

świadomością, że nie przysługuje im obciążane prawo. W tych okolicznościach

roszczenie dochodzone przez Skarb Państwa powinno być oceniane z punktu

widzenia przepisów o odpowiedzialności deliktowej. Skoro pozwani nawet nie

twierdzili, że w łączących go z poszkodowanym relacjach kontraktowych wykonali

zobowiązanie do zwrotu pożyczki w jakiejkolwiek części, co mogłoby oznaczać, że

zmniejszyła się szkoda M. P., to rozważania Sądu Apelacyjnego na temat

odpowiedzialności kontraktowej pozwanych w stosunku do M. P. w sporze

pomiędzy stronami niniejszego procesu są pozbawione podstaw.

5. Możliwość wystąpienia z roszczeniami regresowymi jest właściwa dla tych

stosunków prawnych, w których spośród kilku współdłużników jeden spełnia

świadczenie w wyższej wysokości niż jest do tego zobowiązany. Konstrukcja ta

opierać się może na konkretnym przepisie (tzw. regres sensu stricto) lub wynikać

z ogólnych zasad odpowiedzialności odszkodowawczej (tzw. regres sensu largo),

a wówczas roszczenie zwrotne konstruowane jest z odwołaniem się do ogólnych

mechanizmów prawa cywilnego i argumentacji słusznościowej, zgodnie z którą nikt

11

nie powinien spełniać świadczenia ponad ciążące na nim zobowiązanie (por. m.in.

uchwałę Sądu Najwyższego z 27 kwietnia 2001 r., III CZP 5/01, OSNC 2001, nr 11,

poz. 161). Przepisy o roszczeniach regresowych mają bezpośrednie zastosowanie

do solidarnej odpowiedzialności kilku sprawców szkody (art. 441 § 2 i 3 w zw.

z art. 441 § 1 k.c.). W przypadku natomiast rozliczeń między zobowiązanymi do

naprawienia tej samej szkody na różnych podstawach (in solidum) przepisy te

powinny być stosowane odpowiednio, na zasadzie analogii z ustawy (tak m.in. Sąd

Najwyższy w uchwałach: z 27 kwietnia 2001 r., III CZP 5/01, OSNC 2001, nr 11,

poz. 161 i z 17 lipca 2007 r., III CZP 66/07, OSNC 2008, nr 9, poz. 98).

Stwierdzenie, że działania zobowiązanych doprowadziły do powstania

różnych szkód w majątku poszkodowanego wykluczyłoby możliwość przyjęcia

odpowiedzialności solidarnej czy in solidum sprawców względem poszkodowanego.

Skoro jednak M. P. poniósł jedną szkodę na skutek złożonego działania powoda i

pozwanych E. B. i W. B., a odpowiedzialność powoda i pozwanych E. B. i

Waldemara Berlińskiego ma wprawdzie różną lecz jednak deliktową podstawę (art.

417 k.c. i art. 415 k.c.), to spełnione zostały konieczne przesłanki dla powstania

solidarnej odpowiedzialności sprawców za naprawienie szkody i powód może

dochodzić roszczeń regresowych w oparciu o stosowane wprost reguły rozliczeń z

art. 441 k.c. Do roszczeń zwrotnych powoda nie znajdzie natomiast zastosowania

regulacja roszczeń regresowych w art. 376 k.c. Przepis ten wprowadza ogólne

reguły rozliczeń między dłużnikami solidarnymi, podczas gdy art. 441 § 2 i 3 k.c.

odnosi się do szczególnych zasad regresu w przypadku solidarnego obowiązku

naprawienia szkody. Powszechny jest pogląd, że w przypadku możliwości

zastosowania bardziej wyspecjalizowanej i elastycznej regulacji szczególnej nie jest

konieczne odwoływanie się do rozwiązań o ogólnym charakterze (por. m.in.

uchwałę Sądu Najwyższego z 17 lipca 2007 r., III CZP 66/07, OSNC 2008, nr 9,

poz. 98).

Podstawę roszczenia zwrotnego stanowić może art. 441 § 2 k.c., ponieważ

drugi z wchodzących w grę przepisów (art. 441 § 3 k.c.) wymaga wyłączności winy

i przyczyny wyrządzenia szkody po stronie jednego ze sprawców

odpowiadających solidarnie za szkodę (tak m. in. M. Safjan [w:] Kodeks cywilny.

Komentarz do art. 1- 44911

, t. I, Warszawa 2008, s. 1401; podobnie Sąd Najwyższy

12

w wyroku z 16 października 1958 r., 3 CR 81/58, OSPiKA 1960, nr 1, poz. 6,

aktualnym w obecnym stanie prawnym). Inaczej natomiast ukształtowane zostały

przesłanki stosowania art. 441 § 2 k.c., zgodnie z którym dla stosowania

przewidzianych w nim rozliczeń wystarczy popełnienie szkody przez kilku

sprawców odpowiadających solidarnie, z których jeden naprawił uszczerbek

w zakresie przekraczającym zakres jego odpowiedzialności. Sąd Apelacyjny

błędnie przyjął, że warunkiem zastosowania w sprawie art. 442 § 2 k.c. byłyby

stwierdzenie wyłącznej winy pozwanych w doprowadzeniu do szkody. Przepis ten

wymaga wprawdzie oceny winy współsprawców, traktuje ją jednak jako jedną

z przesłanek ustalenia zakresu roszczeń regresowych (obok stopnia przyczynienia

się do powstania szkody i innych okoliczności), od której zależy wysokość

świadczenia zwrotnego (por. W. Dubis [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, red.

E. Gniewek, Warszawa 2008, s. 784; A. Śmieja [w:] System Prawa Prywatnego,

t. 6, Prawo zobowiązań – część ogólna, red. A. Olejniczak, Warszawa 2009, s. 655

i n.). W konsekwencji, brak jest przeszkód dla uznania, by powód mógł domagać

się roszczeń zwrotnych od E. B. i W. B. w oparciu o art. 441 § 2 k.c. Osobną

kwestią pozostaje natomiast wyznaczenie zakresu obowiązku świadczenia

zwrotnego na rzecz powoda. Kwestie te nie stanowią przedmiotu skargi kasacyjnej,

bowiem Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw dla zastosowania w sprawie art. 441 §

2 k.c., natomiast muszą być rozważone w ramach ponownego rozpoznania

sprawy. Należy jedynie zwrócić uwagę, że kryterium oceny wysokości roszczenia

regresowego według art. 441 § 2 k.c. stanowi całokształt okoliczności sprawy, a w

szczególności z porównanie winy i stopnia przyczynienia się do powstania szkody

przez każdego ze współsprawców. W konsekwencji, w świetle tego przepisu nie

jest możliwe przyjęcie tzw. regresu pełnego (tj. obowiązku zwrotu całości

świadczenia), co byłoby dopuszczalne na warunkach oznaczonych w art. 441 § 3

k.c. Ponieważ powód współodpowiada za szkodę M. P., w sprawie orzeczony być

może jedynie regres częściowy (art. 441 § 2 k.c.).

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. Sąd

Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej rozstrzygnięcia

o roszczeniach skierowanych przeciwko E. B. i W. B. i w tym zakresie przekazał

13

sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

6. Odpowiedzialność W. B. powód wiązał z tym, że jako nabywca

użytkowania wieczystego nie dopełnił obowiązku ujawnienia swego prawa w

księdze wieczystej, a Sąd pierwszej instancji identycznie oznaczył zdarzenie, które

miałoby być współprzyczyną szkody i obciążać tego pozwanego. Sąd pierwszej

instancji wskazał, że podstawą odpowiedzialności W. B. za szkodę M. P. był art. 35

u.k.w.h. Sąd Apelacyjny wskazał, że przepis ten wprowadzony został do systemu

prawnego nowelizacją obowiązującą od 23 września 2001 r., a zatem nie może

stanowić podstawy odpowiedzialności dotyczącej zdarzeń sprzed tej daty. W dacie

darowizny W. B. był małoletni i nie można mu z tej przyczyny przypisać

odpowiedzialności za nieujawnieni prawa, a pierwsze skierowane do niego

wezwanie o opłacenie wniosku o wpis zostało mu doręczone już po zawarciu

umowy pożyczki. Sąd Apelacyjny przyjmuje wreszcie, że nie można W. B. obciążać

odpowiedzialnością za to, że E. B. i W. B. posłużyli się przy czynności prawnej

odpisem z księgi wieczystej, który wskazywał poprzedni stan prawny

nieruchomości.

Skarga kasacyjna powoda dotycząca rozstrzygnięcia o roszczeniu

skierowanym przeciwko W. B. nie mogła odnieść skutku, bowiem pomimo

formalnego zaskarżenia wyroku Sądu Apelacyjnego także w tej części, żaden z

zarzutów skargi kasacyjnej powoda nie został powiązany z analizą tych

okoliczności, które zadecydowały o oddaleniu powództwa skierowanego przeciwko

W. B..

O oddaleniu skargi kasacyjnej powoda w części dotyczącej rozstrzygnięcia

o roszczeniu skierowanemu przeciwko W. B. Sąd Najwyższy orzekł na podstawie

art. 39814

k.p.c., a o należnych temu pozwanemu kosztach postępowania

kasacyjnego na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 39821

k.p.c., przy uwzględnieniu taryfowych stawek opłat za czynności adwokackie

określonych w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. (Dz.

U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

md

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.