Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 listopada 2010 r.

I CSK 12/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 12/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 listopada 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący)

SSN Iwona Koper

SSN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Krzysztofa W.

przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej "Starówka"

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 5 listopada 2010 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 19 marca 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo o zapłatę odszkodowania,

dochodzonego przez powoda uprawnionego z tytułu spółdzielczego prawa do

lokalu użytkowego. Ustalił, ze powód zawarł ze spółką Żabką S.A. umowę najmu

przedmiotowego lokalu użytkowego, a wobec faktu, że pozwana ostatecznie

zgodziła się na sprzedaż alkoholu w lokalu należącym do powoda tylko na okres

1 roku, to spółka Żabka S.A. odstąpiła od wykonania umowy najmu tego lokalu,

łączącej ją z powodem. W ocenie Sądu I instancji działaniom pozwanej nie można

zarzucić bezprawności, a tym bardziej winy, a nadto brak jest normalnego związku

przyczynowego pomiędzy działaniami pozwanej a szkodą powoda, a to wyłącza

odpowiedzialność pozwanej na podstawie art. 416 k.c.

Apelację powoda oddalił Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 19 marca 2009 r.

W ocenie tego Sądu niezasadnym było przyjęcie, że między powodem a spółką

Żabka Polska S.A. doszło do zawarcia umowy najmu przedmiotowego lokalu,

ponieważ jej zawarcie miało nastąpić po uzyskaniu od Spółdzielni zgody na

sprzedaż napojów alkoholowych. Nadto Sąd ten ustalił, że brak jest dostatecznych

dowodów, aby przeszkodą do wydania zezwolenia na sprzedaż alkoholu było

usytuowanie w tym samym budynku kaplicy modlitewnej Związku Wyznania

Świadków Jehowy w Polsce, skoro uzasadnienie uchwał organów spółdzielni nie

nawiązują do tej kwestii.

Sąd Apelacyjny uznał, że w powyższym stanie faktycznym ocenianym na

podstawie art. 416 k.c. brak jest bezprawności działania pozwanej spółdzielni.

Nadto stwierdził, że od decyzji organów spółdzielni można się odwołać

w postępowaniu wewnątrzspółdzielczym, a następnie sądowym i w tym trybie

powód mógłby kwestionować zasadność odmowy udzielenia zgody. Tymczasem

powód nie wykazał, aby w trybie prawem przewidzianym skutecznie wzruszył

uchwałę Rady Nadzorczej nr 45/2006 r. z dnia 28 sierpnia 2006 r., uznającą za

bezskuteczną skargę powoda na decyzję Zarządu z dnia 5 czerwca 2006 r.

odmawiającą zgody na prowadzenie sklepu ogólnospożywczego. W ocenie Sądu

Apelacyjnego w niniejszym postępowaniu Sąd nie jest władny badać prawidłowości

decyzji organów Spółdzielni, skoro mogą być one kontrolowane w odrębnym trybie.

3

Zarazem Sąd ten uznał, że nie można zarzucać bezprawności, ponieważ żadnych

działań Spółdzielni nie można zakwalifikować jako sprzecznych z prawem lub

zasadami współżycia społecznego, natomiast argumentacja powoda powinna być

rozważana w postępowaniu wewnątrzspółdzielczym, a więc nie w niniejszej

sprawie. Zdaniem Sądu odwoławczego nie jest on władny skontrolować w niniejszej

sprawie prawidłowości wydanych uchwał, a zatem wobec braku bezprawności

działania spółdzielni bezprzedmiotowe jest rozważanie pozostałych przesłanek

dochodzonego roszczenia.

Skarga kasacyjna powoda, zaskarżająca w całości wyrok Sądu

Apelacyjnego, oparta została na obu podstawach kasacyjnych. W ramach pierwszej

podstawy skarżący zarzucił naruszenie:

- art. 416 k.c. przez przyjęcie, że dochodzenie roszczenia odszkodowawczego

wobec Spółdzielni jest możliwe dopiero po wyczerpaniu postępowania

wewnątrzspółdzielczego;

- art. 18 ust. 6 pkt 3 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu

w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi wskutek przyjęcia, że

Spółdzielni przysługuje prawo wyrażenia zgody na sprzedaż napojów

alkoholowych, podczas gdy prawo to przysługuje organom samorządu

terytorialnego;

- art. 12 ust. 2 i art. 14 ust. 5 ustawy z dnia 26 października 1982 r.

o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi poprzez

przyjęcie, że ustanowienie prawa własnościowego do lokalu użytkowego na

rzecz Związku Wyznaniowego jest wystarczającą przesłanką do

ograniczenia korzystania z innego lokalu.

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej powód zarzucił naruszenie art. 233 §

1 k.p.c. przez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych, a zatem błędną ocenę

dowodów i niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności.

Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego

go wyroku Sądu pierwszej instancji.

4

Strona pozwana w piśmie procesowym z dnia 14 lipca 2010 r., błędnie

nazwanym „odpowiedź na skargę kasacyjną” z uwagi na uchybienie terminowi do

wniesienia takiej odpowiedzi określonemu w art. 3987

§ 1 k.p.c., wniosła

o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie wobec trafności jednego

z zarzutów mieszczących się w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej, co jednak

na obecnym etapie postępowania w niczym nie może przesądzać o ostatecznym

wyniku rozstrzygnięcia tej sprawy.

Oczywiście nieuzasadniony okazał się zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

oparty na twierdzeniach skarżącego dokonania przez Sąd błędnych ustaleń

faktycznych w następstwie błędnej oceny dowodów I niewyjaśnienia wszystkich

istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych. O bezzasadności tego zarzutu

przesądza przepis art. 3983

§ 3 k.p.c., z mocy którego podstawą skargi kasacyjnej

nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów.

Konsekwentnie i zgodnie przyjmuje się zatem w judykaturze, że przepis art. 233 § 1

k.p.c. nie może w ogóle wypełnić podstawy kasacyjnej z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.

(postanowienie SN z dnia 20 lutego 2008 r., V CSK 512/07, niepubl.; postanowienie

SN z dnia 23 września 2005 r., III CSK 13/05, OSNC 2006, Nr 4, poz. 76; wyrok SN

z dnia 26 kwietnia 2006 r. V CSK 11/06, niepubl.). Ponadto powód nawet nie

wyartykułował zarzutu, aby twierdzone przejawy naruszeń art. 233 § 1 k.p.c. mogły

mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko stwierdzone naruszenia przepisów

procesowych wywołujące taki właśnie skutek stanowią o wystąpieniu drugiej

podstawy kasacyjnej z mocy art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.

Wobec braku podstaw do uznania wystąpienia drugiej podstawy kasacyjnej,

oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego należało dokonać

z uwzględnieniem stanu faktycznego będącego podstawą rozstrzygania dla Sądu

drugiej instancji.

W tym stanie rzeczy zasadny okazał się zarzut naruszenia art. 416 k.c.

wobec co najmniej przedwczesnego przesądzenia o braku podstaw do jego

zastosowania, a to w następstwie wewnętrznie sprzecznych stanowisk wyrażonych

5

w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku co do istnienia bądź braku bezprawności

działań organów pozwanej Spółdzielni i uprzedniej możliwości badania tej

okoliczności w postępowaniu sądowym lub też istnienia wyłączenia uprawnień

Sądu w tym przedmiocie. O istnieniu takiej wewnętrznej sprzeczności

w argumentacji Sądu odwoławczego świadczy stwierdzenie tego Sądu, że

zasadność odmowy zgody organów spółdzielni na sprzedaż alkoholu w lokalu

użytkowym powoda mógłby on badać w trybie postępowania

wewnątrzspółdzielczego, bo sąd nie jest władny badać prawidłowości uchwał

podejmowanych przez organy spółdzielni, które to uchwały mogą być kontrolowane

w odrębnym trybie, przy równoczesnym zarazem stwierdzeniu Sądu Apelacyjnego,

że pozwanej Spółdzielni nie można zarzucać bezprawności, ponieważ żadnych jej

działań nie można zakwalifikować jako sprzecznych z prawem bądź zasadami

współżycia społecznego. Następnie Sąd Apelacyjny wyraźnie wręcz stwierdza, że

nie jest władny skontrolować prawidłowości wydanych uchwał jako przesłanki

rozstrzygnięcia, by zaraz po tym „...w związku z tym...” przesądzić o braku

bezprawności działania pozwanej Spółdzielni, co czyni bezprzedmiotowym

rozważanie pozostałych przesłanek dochodzonego roszczenia.

W tej sytuacji, w przedstawionej wewnętrznej sprzeczności stanowiska Sądu,

co do istnienia lub braku bezprawności zachowań pozwanej, w sytuacji rozbieżnych

poglądów Sądu, co do jego kompetencji w przedmiocie badania tej przesłanki

w płaszczyźnie podejmowanych przez organy pozwanej Spółdzielni uchwał, co

najmniej przedwczesnym było stanowcze przesądzanie o braku podstaw do

zastosowania art. 416 k.c.

Zważyć bowiem należy, że z mocy art. 32 § 1 ustawy z dnia 16 września

1982 r. – Prawo spółdzielcze (Dz. U. 2003 r., Nr 188, poz. 1848 ze zm.)

postępowanie wewnątrzspółdzielcze przewidziane statutem spółdzielni ma

charakter fakultatywny, a z mocy art. 32 § 3 tej ustawy postanowienia statutu

dotyczącego tego postępowania nie mogą ograniczać dochodzenia przez członków

ich praw na drodze sądowej. Co więcej, ustawodawca zakłada nawet

dopuszczalność równoległego zaskarżania uchwał w postępowaniu

wewnątrzspółdzielczym i sądowym, przewidując w takiej sytuacji umorzenie

pierwszego z wymienionych postępowań. Oznacza to zatem kontynuację wówczas

6

wyłącznie postępowania sądowego w przedmiocie oceny zgodności z prawem

uchwały organu spółdzielni, a zatem i dokonania w tym sądowym postępowaniu

oceny bezprawności zachowania tej osoby prawnej jako działającej poprzez swoje

organy.

W judykaturze wyrażono jednoznaczne stanowisko o braku stosunków

spółdzielczych sprzeciwiających się stosowaniu wprost przepisów k.c., co sprawia,

że w sprawach ze stosunków prawnych nieuregulowanych w Prawie spółdzielczym

przepisy k.c. w zasadzie stosuje się wprost, chyba że występuje wyraźne odesłanie

do stosowania innych ustaw (zob. wyrok SN z dnia 17 września 2008 r., III CSK

79/08, niepubl.). Oznacza to, że z mocy art. 416 k.c. także spółdzielnia jako osoba

prawna jest zobowiązana do naprawienia szkody, jeżeli została ona wyrządzona

z winy statutowego organu spółdzielni, prawidłowo powołanego i umocowanego do

działania, a także działającego w granicach swych kompetencji. Oparcie

odpowiedzialności osoby prawnej w art. 416 k.c. na winie jej organu nie oznacza

jednak aby szkoda była następstwem zawinionego zachowania wszystkich

członków kolegialnego organu, a wystarczające jest zawinione zachowanie jednej

z tych osób, jeśli tylko działała ona w wykonywaniu funkcji tego organu (v. wyrok

SN z dnia 5 grudnia 2007 r., I CSK 304/07, niepubl.).

Wobec braku w uzasadnieniu zaskarżonego o wyroku jednoznacznych

i stanowczych ustaleń w przedmiocie bezprawnego zachowania organów

pozwanej Spółdzielni przy podejmowaniu kwestionowanych przez powoda uchwał,

co najmniej przedwczesne było stanowisko Sądu Apelacyjnego o braku podstaw do

zastosowania art. 416 k.c., co oczywiście na tym etapie postępowania nie

przesądza także o tym, aby takie podstawy istniały.

Chybione natomiast okazały się zarzuty naruszenia w skardze kasacyjnej

przepisów ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości

przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. 2007, Nr 70, poz. 473). Skarżący nie

wskazuje w skardze kasacyjnej ani na konkretne przejawy ich naruszenia (błędną

wykładnię czy niewłaściwe zastosowanie), ani też nie zamieszcza w uzasadnieniu

skargi kasacyjnej żadnej pogłębionej argumentacji mającej wskazywać na czym

miałoby polegać zarzucane naruszenie tych przepisów, co przesądza o tym, że

7

sformułowane we wstępnej części skargi kasacyjnej zarzuty wymykają się spod

kontroli Sądu Najwyższego. Również w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd

Apelacyjny ani nie dokonuje wykładni przepisów wskazanej ustawy, ani też nie

wypowiada się w kwestii ich subsumcji co także przesądza o bezzasadności

zarzutów naruszenia przepisów tej ustawy wskazanych w skardze kasacyjnej.

Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39815

§ 1

k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego na podstawie art. 108 § 2 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.