Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 listopada 2010 r.

I PK 93/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 93/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 listopada 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący)

SSN Bogusław Cudowski

SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Małgorzaty P.

przeciwko Muzeum Rolnictwa w C.

o uznanie wypowiedzenia zmieniającego za bezskuteczne,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 3 listopada 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 28 stycznia 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych do

ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powódka Małgorzata P. w pozwie skierowanym przeciwko Muzeum

Rolnictwa w C. wniosła o uznanie wypowiedzenia zmieniającego za bezskuteczne.

Pozwane Muzeum wniosło o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów

postępowania.

Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 26 listopada 2009 r. powództwo oddalił (pkt

I) i zasądził od powódki na rzecz pozwanego 60 zł tytułem kosztów zastępstwa

prawnego (pkt II).

Sąd Rejonowy ustalił, że Małgorzata P. została zatrudniona w Muzeum 1

października 1989 r. Od 1 listopada 2004 r. zajmowała stanowisko specjalisty ds.

kadr i płac. Pismem z 18 września 2009 r. Dyrektor Muzeum Dorota Ł.

wypowiedziała powódce dotychczasowe warunki pracy w części dotyczącej

stanowiska pracy, proponując jej po upływie okresu wypowiedzenia stanowisko

przewodnika muzealnego bez zmiany pozostałych warunków pracy, w tym

wynagrodzenia. Jednocześnie zapewniła, że powódka przejdzie stosowne

szkolenie. Jako przyczynę wypowiedzenia wskazano „zamiar zmniejszenia ilości

etatów administracyjnych w muzeum oraz zwiększenie ilości etatów działalności

podstawowej". Muzeum zatrudnia obecnie 53 pracowników, z czego 8 osób w

administracji. Wszyscy pracownicy administracji, za wyjątkiem Sławomira U. i

Małgorzaty P. mają wyższe wykształcenie. Muzeum jest wojewódzką samorządową

instytucją kultury, nad którą ogólny nadzór sprawuje Minister Kultury, zaś

bezpośredni nadzór sprawuje Zarząd Województwa P. Zgodnie z ogólnym

założeniem bezpośredniego organu nadzorczego, administracja nie powinna

przekraczać 10% etatów merytorycznych.

W ocenie Sądu Rejonowego, warunki formalne dokonania wypowiedzenia

zmieniającego zostały zachowane. Pomimo tego, że powódka w toku całego

postępowania podkreślała, jak ważne dla każdego pracodawcy są kadry i płace,

likwidacja stanowiska specjalisty ds. kadr i płac nie pozostaje w oczywistej

sprzeczności z uzasadnionym interesem zakładu pracy. Sama powódka przyznała,

że obowiązki pracownicze każdego stanowiska w administracji można podzielić

pomiędzy "innych pracowników, co miało miejsce w przypadkach częstych absencji

3

chorobowych pracowników administracji. Sąd stwierdził też, że z jego obserwacji

wynika, że rzadko w zakładach pracy wielkości Muzeum istnieje oddzielne

stanowisko do spraw kadr i płac. Ponadto, dyrektorem jednostek kultury zwrócono

uwagę, aby zmniejszyli zatrudnienie w administracji i zwiększali liczby pracowników

merytorycznych, przy czym administracja nie powinna przekraczać 10% etatów

merytorycznych, co w przypadku Muzeum oznacza maksymalnie 5 etatów.

Konsekwencją wyboru stanowiska do likwidacji było także wręczenie

wypowiedzenia zmieniającego powódce, jako osobie zatrudnionej na tym

stanowisku. Ponadto, porównanie pracowników administracji, nie daje podstaw do

uznania, że wytypowanie powódki do przeniesienia na inne stanowisko miałoby być

dla niej szczególnie krzywdzące. O wytypowaniu właśnie powódki do

wypowiedzenia zadecydowały różnice w wykształceniu, doświadczenie i wymagane

umiejętności na poszczególnych stanowiskach pracy, zaś w przypadku Joanny P.

także to, że pracownica ta jest niepełnosprawna, co jest przeszkodą w powierzeniu

jej pracy przewodnika. Poza tym, tylko powódka i Sławomir U. nie mają wyższego

wykształcenia. Zaproponowane powódce nowe warunki pracy różnią się tylko

stanowiskiem i mogą być przez nią zaakceptowane, co sama przyznała wskazując,

że poradziłaby sobie na stanowisku przewodnika, bo nie jest to skomplikowane. Nie

znalazły też potwierdzenia przypuszczenia powódki, że jest ona niewygodna dla

Dyrektorki, bo jest jedną z nielicznych osób zatrudnionych jeszcze przez

poprzedniego dyrektora. Tymczasem, pracowników zatrudnionych przez

poprzedniego dyrektora jest więcej niż połowa. Powódka nie przedstawiła też

dowodów na potwierdzenie wiarygodności tezy, że wypowiedzenie było

następstwem jej wniosku o przeprowadzenie kontroli przez Państwową Inspekcję

Pracy. W odniesieniu do zarzutu powódki, że przyczyna wypowiedzenia, a więc

zmniejszenie liczby etatów administracyjnych musi zaistnieć, a nie może być tylko

zamiarem, Sąd pierwszej instancji podzielił pogląd Sądu Najwyższego, wyrażony w

wyroku z dnia 13 października 1999 r., I PKN 290/99, OSNP 2001 nr 4, poz. 110, w

którym wskazano, że wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę spowodowane

zmianami organizacyjnymi, ograniczeniem zatrudnienia, likwidacją stanowiska

pracy, itp. nie musi zbiegać się w czasie z chwilą faktycznego ich przeprowadzenia.

Dlatego istnienie stanowiska pracy w dniu wypowiedzenia umowy o pracę nie jest

4

równoznaczne z brakiem rzeczywistej przyczyny, o ile w okresie wypowiedzenia lub

w późniejszym, nieodległym czasie stanowisko to zostaje faktycznie zlikwidowane

w związku z tymi zmianami. Za dopuszczalne uznał Sąd Najwyższy dokonanie

wypowiedzenia z pewnym wyprzedzeniem czasowym, np. w okresie

przeprowadzanych zmian. Dlatego Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw do

zakwestionowania prawidłowości dokonanego powódce wypowiedzenia

zmieniającego.

Powyższy wyrok zaskarżyła w całości apelacją powódka, zarzucając mu

naruszenie prawa materialnego - art. 45 k.p. - oraz sprzeczność istotnych ustaleń

Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego. Strona pozwana wniosła o

oddalenie apelacji i zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu.

Zaskarżonym rozpoznawaną skargą kasacyjną wyrokiem Sąd Okręgowy

zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że przywrócił Małgorzacie P.

warunki pracy i płacy obowiązujące przed zmianą dokonaną wypowiedzeniem i

uchylił pkt II tego wyroku oraz zasądził od pozwanego Muzeum na rzecz powódki

120 zł. tytułem kosztów zastępstwa prawnego za obie instancje.

Sąd Okręgowy wskazał, że powoływane w uzasadnieniu apelacji argumenty

dotyczą jedynie zarzutu naruszenia art. 45 k.p. Sąd zasadniczo podzielił ustalenia

faktyczne Sądu Rejonowego, wskazując jednak na pewne nieprawidłowości w tym

względzie. Przede wszystkim dotyczą one uznania, pomimo braku dostatecznych

przesłanek, że przyczyna wypowiedzenia jest rzeczywista. Nie udowodniono, że

niepełnosprawność Joanny P. dotyczy ograniczeń ruchowych. Sąd pierwszej

instancji naruszył też art. 228 § 2 k.p.c., powołując się na obserwacje znane mu z

urzędu z innych spraw odnośnie do sytuacji kadrowej, jednakże nie zwrócił stronom

uwagi na te okoliczności. Rzeczywistość przyczyny wypowiedzenia mogłaby być

zbadana dokładniej na podstawie porównania zakresów czynności z ostatnich lat i

ustalenia, jakie zadania w tych samych okresach należały do poszczególnych osób.

Pozwoliłoby to dokładnie ustalić, w jaki sposób historycznie narastało zatrudnienie

w administracji. Brakuje też ustalenia, jakie wykształcenie ma Joanna P., co jest

istotne skoro według twierdzeń powódki osoba ta ukończyła studia na kierunku -

stosunki międzynarodowe Europy Środkowo-Wschodniej, co wskazuje na

5

ograniczoną przydatność jej studiów na zajmowanym stanowisku oraz w związku z

przewidywaniem powierzenia jej kolejnych czynności.

W uzupełnieniu ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy dodał, że do

pracowników administracji zaliczyć nadto należy Sylwię S. zatrudnioną okresowo,

jako sekretarka w ramach prac interwencyjnych oraz, jak należy sądzić, asystentkę

dyrektora panią R.

Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że w sprawie o uznanie wypowiedzenia

umowy o pracę za bezskuteczne, to pracodawca winien udowodnić, że przyczyna

wypowiedzenia jest rzeczywista i podać okoliczności, które uzasadniają dokonanie

wypowiedzenia temu, a nie innemu pracownikowi. Tymczasem, pracodawca nie

wykazał skutecznie, że przyczyna wypowiedzenia jest rzeczywista, a gdyby nawet

przyjąć, że tak jest, to poważne wątpliwości budzi to, czy wypowiedzenie powinno

dotyczyć właśnie powódki. Na potwierdzenie tej opinii Sąd Okręgowy podniósł, że

jakkolwiek nie ma podstaw do kwestionowania ustalenia, że przy okazji

opracowywania budżetu na 2010 r. zwrócono uwagę na to, aby zmniejszyć liczbę

zatrudnionych w administracji, to jednocześnie do kwestii tej ponownie nie

przywiązywano zbyt dużej wagi od strony formalnej, gdyż nie przedstawiono takich

uwag, czy zaleceń na piśmie. Z sugestią zmniejszenia zatrudnienia w administracji

kłóci się zatrudnianie kolejnych osób w tym dziale - Anety U., jako kierownika

administracyjnego, Sławomira U. (5/8 etatu), Sylwii S. w ramach prac

interwencyjnych na okres od 15 kwietnia 2009 r. do 14 kwietnia 2010 na stanowisku

sekretarki, uzasadniane potrzebami w zakresie wykonywania czynności

sekretarskich. W tym stanie rzeczy przyczyny dotyczące zwiększania liczby

pracowników administracyjnych, przesunięć w zakresie ich zadań, a później

zmniejszania ich liczby, były nieprzejrzyste. Sąd podkreślił, że bezzasadność

dokonanych zmian, jako należących do sfery organizacyjnej pracodawcy, nie

podlega ocenie sądu. Wskazał też, że w gospodarce rynkowej pracodawca musi

mieć prawo do zwalniania pracowników nieprzydatnych bądź niepotrzebnych.

Jednocześnie jednak w ocenie Sądu działania podejmowania w tym zakresie przez

pracodawcę nie mogą być całkowicie dowolne. Pracodawca powinien bowiem

uwzględnić możliwie optymalne wykorzystanie dotychczasowych pracowników,

uwzględniając ich kwalifikacje i doświadczenie zawodowe. Wyższe wykształcenie

6

nie może być decydującym kryterium, zwłaszcza gdy wystarczające jest niższe

wykształcenie, poparte wieloletnim doświadczeniem zawodowym i dobrze

ocenianym przez pracodawcę sposobem wykonywania obowiązków. Sądy,

oceniając zasadność wypowiedzenia umowy o pracę, powinny uwzględniać interes

pracownika i pracodawcy. W niniejszej sprawie, w kontekście realności przyczyny

wypowiedzenia, jak też doboru pracownika, mają zatem znaczenie również

okoliczności dotyczące powódki. Brak jest podstaw do przyjęcia, że stanowisko,

które dla niej przewidziano jest odpowiednie do jej doświadczenia zawodowego.

Problematyczna jest też potrzeba zatrudnienia kolejnej osoby na zaproponowanym

jej stanowisku, bowiem oprowadzaniem wycieczek zajmują się wszyscy pracownicy

merytoryczni, a na zatrudnionych dwóch przewodników jeden jest oddelegowany

do innej pracy. Poza tym, stanowisko przewodnika muzealnego jest usytuowane

najniżej w tabeli regulaminu wynagrodzeń i w formalnej hierarchii pracowników

muzealnych jest stanowiskiem niskim. Kwestia, czy zatrudnienie dodatkowego

pracownika na danym stanowisku jest celowe poddaje się ocenie w kontekście

tego, czy przyczyna wypowiedzenia jest rzeczywista. Wypowiedzenie zmierzające

do zatrudnienia na stanowisku podrzędnym pracownika z najdłuższym stażem

pracy (spośród pracowników administracyjnych), zatrudnionego wcześniej na

stosunkowo odpowiedzialnym stanowisku, wykonującego swoje obowiązki dobrze -

wskazuje na błędną politykę zatrudnienia. W kontekście zwiększania zatrudniania w

ostatnich latach w zakresie pracowników administracji oznacza to, że rzeczywista

przyczyna wypowiedzenia była inna niż podana przez pracodawcę. Zdaniem Sądu,

pracodawca publiczny nie podlega takim samym regułom, jak przedsiębiorca w

gospodarce rynkowej, w zakresie celów i metod prowadzonej działalności, a także

w zakresie polityki zatrudnienia. Celem jednostek publicznych jest zasadniczo

prowadzenie działań długofalowych niepodlegających bezpośredniemu

oddziaływaniu sytuacji gospodarczej. Polityka zatrudnienia nie musi być tak

elastyczna. Zatem błędy w tym zakresie nie powinny powodować negatywnych

konsekwencji dla pracowników zatrudnionych przez wiele lat i prawidłowo

wykonujących swoje obowiązki.

W konkluzji powyższych rozważań Sąd Okręgowy stwierdził, że wskazane w

nich okoliczności uzasadniają wątpliwości do zasadności wypowiedzenia powódce

7

warunków pracy. Okoliczności te mogą wskazywać, że to nie kwalifikacje powódki i

doświadczenie zawodowe zadecydowały o wyborze jej do zrealizowania celu

zmniejszenia liczby pracowników administracyjnych. Nie zdecydowało o tym także

planowane powierzenie pracownikom poszczególnych zakresów czynności.

Odwrotnie, do planowanego przesunięcia powódki dobrano odpowiednio

uzasadnienie i zmiany zakresów czynności. Pewności w tym zakresie nie ma,

jednak przedstawiony układ okoliczności faktycznych, w kontekście

przedstawionych dowodów wskazuje, że nie można uznać że wskazana przyczyna

wypowiedzenia była rzeczywista. Z tych względów Sąd uznał, że wypowiedzenie

zmieniające nie było uzasadnione w rozumieniu art. 45 § 1 k.p. w związku z art. 42

§ 1 k.p.

W skardze kasacyjnej strona pozwana zaskarżyła wyrok Sądu Okręgowego

w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i oddalenie powództwa oraz o

zasądzenie od powódki kosztów postępowania według norm przepisanych. Strona

skarżąca zarzuciła naruszenie art. 42 § 1 i 2 k.p. oraz art. 45 § 1 i 2 k.p., przez ich

wadliwą wykładnię i niewłaściwe zastosowanie spowodowane błędem w

ustaleniach faktycznych będących podstawą rozstrzygnięcia i sprzecznością

istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego.

Ponadto podniesiono naruszenie przepisów postępowania - art. 233 k.p.c., które

miało istotny wpływ na wynik sprawy i polegało na braku wszechstronnego

rozważenia zebranego materiału dowodowego, co doprowadziło do uznania przez

Sąd Okręgowy, że wskazana przez pozwanego przyczyna wypowiedzenia

powódce warunków pracy miała charakter pozorny, a prawdziwą przyczyną były

bliżej nieokreślone motywy działania pracodawcy.

W uzasadnieniu strona skarżąca podniosła w szczególności, że

zmniejszenie stanu zatrudnienia przejawia się w konieczności zwolnienia określonej

liczby pracowników zatrudnionych na stanowiskach pracy podlegających likwidacji.

Decyzje w co do celowości i zasadności zmniejszenia stanu zatrudnienia należą do

sfery organizacyjnej zakładu pracy i nie podlegają kontroli sądu w sporze o

bezzasadność wypowiedzenia. Zaoferowanie natomiast pracownikowi innej

odpowiedniej pracy w zakładzie jest pożądane. Odmowa jej przyjęcia ma znaczenie

dla oceny zasadności wypowiedzenia. Chociaż powódka wcześniej nie wykonywała

8

pracy przewodnika muzealnego, to odbyłaby szkolenie przygotowujące do objęcia

nowego stanowiska i - jak sama stwierdziła - dałaby sobie radę. Wbrew ocenie

dokonanej przez Sąd Okręgowy, kryterium wykształcenia nie było jedynym

mającym zastosowanie w niniejszej sprawie. Jednakże likwidacja je stanowiska

pracy uzasadniała dokonanie jej wypowiedzenia zmieniającego, bez potrzeby

oceny przez jej kwalifikacji, stażu pracy i innych okoliczności i porównywania jej z

innymi pracownikami. Dlatego nie można zarzucić pracodawcy, że nie wykazał

rzeczywistości i zasadności wypowiedzenia zmieniającego warunki pracy powódki.

Zdaniem strony skarżącej, najistotniejszym mankamentem uzasadnienia

orzeczenia Sądu Okręgowego, jest pogląd, że pracodawca publiczny nie ma

możliwości swobodnego kształtowania zatrudnienia, ponieważ jest to przywilej

przedsiębiorców funkcjonujących w realiach gospodarki rynkowej. Nie jest to jednak

stanowisko trafne, bowiem od jednostek publicznych należy oczekiwać sprawnego

dostosowywania się do zmieniających się warunków funkcjonowania, w tym także

sprostania oczekiwaniom organów nadzoru. Nie wolno pozbawiać pracodawcy

publicznego prawa do racjonalizacji zatrudnienia.

Wskazano też, że Sąd zasugerował, że istniały inne motywy wypowiedzenia,

których pracodawca nie wskazał. Jednakże żaden dowód nie wskazuje na to, aby

pracodawca w którymkolwiek momencie szukał odwetu z powodu skargi

skierowanej przez powódkę do organów Państwowej Inspekcji Pracy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga jest uzasadniona, pomimo że nie wszystkie podniesione w niej

zarzuty są trafne. W szczególności niezasadny jest naruszenia art. 233 k.p.c. Po

pierwsze, strona skarżąca nie wskazała, którego z dwóch paragrafów tego artykułu

dotyczą sformułowane zarzuty i nie sprecyzowała tego braku w uzasadnieniu

podstaw skargi. Po drugie, w świetle art. 3983

§ 3 k.p.c. zarzuty dotyczące ustalenia

faktów lub oceny dowodów nie mogą być podstawą skargi kasacyjnej (zob. np.

postanowienie SN z 23 września 2005, III CSK 13/05, OSNC 2006, nr 4, poz. 76).

Wobec tego, skoro podstawa naruszenia przepisów postępowania okazała się

nieuzasadniona, rozpoznanie skargi należy ograniczyć do oceny zasadności

9

podstawy naruszenia przepisów prawa materialnego, a przy tej ocenie Sąd

Najwyższy jest związany podstawą faktyczną zaskarżonego wyroku (art. 39813

§ 1

k.p.c.).

Związanie to mogłoby prowadzić do wniosku, że Sąd Najwyższy jest także

związany stwierdzeniem przez Sąd Okręgowy, że przyczyna wypowiedzenia, w

postaci likwidacji stanowiska pracy, nie była rzeczywista. Ocena, czy likwidacja

stanowiska pracy jest rzeczywista, czy pozorna, jest bowiem elementem ustalenia

stanu faktycznego sprawy i nie może być w skardze kasacyjnej skutecznie

zakwestionowana przez zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 45 § 1 k.p.

(por. wyrok SN z dnia 28 kwietnia 1997 r., I PKN 119/97, OSNP 1998, nr 1, poz.

13).

Sytuacja taka w rozpoznawanej sprawie jednak nie zachodzi, bowiem

wskazane stwierdzenie Sądu pozornie tylko dotyczy ustalenia czy przyczyna była

rzeczywista, a w istocie odnosi się do przyjętej przez Sąd oceny, że rzeczywiście

dokonane zmniejszenie zatrudnienia w grupie administracyjnej i zwiększenie w

grupie podstawowej jest zbędne i dowodzi błędnej polityki zatrudnienia.

Tymczasem, pojęcie rzeczywistej (prawdziwej) przyczyny wypowiedzenia odnosi

się do faktycznego istnienia okoliczności wskazanej (wskazanych) w oświadczeniu

o wypowiedzeniu jako powód (powody) wypowiedzenia. Sąd nie podjął kwestii,

podstawowej dla ustalenia tak rozumianej prawdziwości wskazanej w

wypowiedzeniu przyczyny, tj. ustalenia, czy wskutek dokonania powódce

wypowiedzenia zmieniającego nastąpiło zmniejszenie zatrudnienia w grupie

administracyjnej i zwiększenie w grupie podstawowej, podczas gdy „zamiar

zmniejszenia liczby etatów administracyjnych w muzeum oraz zwiększenie ilości

etatów działalności podstawowej" pracodawca podał w uzasadnieniu oświadczenia

o wypowiedzeniu. W tej sytuacji twierdzenie Sądu, że „pracodawca nie wykazał

skutecznie, że przyczyna wypowiedzenia jest rzeczywista” należy uznać za

bezpodstawne, ponieważ nie dotyczy ono tej kwestii. Sąd nie rozważył też w

istocie, drugiego zagadnienia istotnego w kontekście prawdziwości istnienia

przyczyny, tj. ustalenia, czy zaproponowanie nowych warunków zatrudnienia, nie

zmierzało faktycznie do „pozbycia się” powódki przez celowe zaproponowanie

warunków, których ona obiektywnie nie mogła zaakceptować. Ustalenie, że tak było

10

mogłoby prowadzić do wniosku, że przyczyna wskazana w oświadczeniu o

wypowiedzeniu nie była rzeczywistym powodem rozwiązania stosunku pracy lub,

że celem faktycznego zlikwidowania stanowiska pracy było zwolnienie powódki, co

wskazywałoby na niezasadność wypowiedzenia. Sąd nie stwierdził jednak istnienia

takiego stanu rzeczy.

Jak wskazano wyżej, Sąd mylnie pojmuje pojęcie rzeczywistej przyczyny

wypowiedzenia. Twierdząc, że podana przez stronę pozwaną przyczyna była

nierzeczywista, Sąd ma na względzie to, że w jego ocenie nie było rzeczywistej

potrzeby zmniejszenia zatrudnienia w administracji i zwiększenia go w działalności

podstawowej. Natomiast, zgodnie z ustalonymi poglądami orzecznictwa, kwestia,

czy występuje potrzeba dokonania przez pracodawcę zmian organizacyjnych, w

tym likwidacji stanowiska należy do autonomii zarządczej pracodawcy i nie podlega

ocenie sądu. W szczególności zaś zmniejszenie stanu zatrudnienia w zakładzie

pracy stanowi uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia, a organ rozpatrujący spory

pracownicze nie jest powołany do badania zasadności i celowości zmniejszenia

stanu zatrudnienia (np. uchwała pełnego składu Izby Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych SN z 27 czerwca 1985 r., III PZP 10/85, wytyczne w przedmiocie

stosowania art. 45 k.p., OSNCP 1985, nr 11 poz. 164, teza IX; wyroki Sądu

Najwyższego z: 16 października 1992 r., I PRN 40/92, LEX nr 14962; 27 listopada

1997 r., I PKN 401/97, OSNP 1998, nr 18, poz. 542). Sąd może jedynie badać, czy

zmiana ta została faktycznie dokonana. Zasadniczo zmiana ta powinna istnieć w

chwili dokonania wypowiedzenia. Jeżeli jednak jest nią likwidacja stanowiska pracy,

wystarczy, że decyzja o likwidacji jest na tyle zaawansowana realizacyjnie, że nie

ma wątpliwości co do jej przeprowadzenia (zob. np. wyroki SN z: 13 października

1999 r., I PKN 290/99, OSNP 2001 nr 4, poz. 110; 22 września 1999 r., I PKN

279/99, OSNP 2001 nr 2, poz. 43; 12 grudnia 2001 r., I PKN 733/00, OSNP 2003 nr

23, poz. 569.

Za nietrafne należy też uznać opinie Sądu Okręgowego odnoszące się do

znaczenia zakwalifikowania pracodawcy do sfery publicznej dla oceny zasadności

wypowiedzenia umowy o prace. Pogląd Sądu, że pracodawca publiczny nie

podlega takim samym regułom jak przedsiębiorca w gospodarce rynkowej w

zakresie polityki zatrudnienia, w związku z czym błędy w tej polityce mogą

11

uzasadniać uznanie wypowiedzenia za nieuzasadnione, jest błędny. Opiera się on

bowiem na niedopuszczalnym założeniu, że polityka kadrowa tej kategorii

pracodawców podlega kontroli sądowej, co stoi w jawnej sprzeczności z ustalonym,

jak wcześniej wskazano, poglądem orzecznictwa, zgodnie z którym celowość

dokonywanych przez pracodawcę działań organizacyjnych, gospodarczych i innych

związanych z zarządzaniem zakładem i stanowiących przesłankę decyzji w

sprawach personalnych nie podlega ocenie sądu. Błędna w ocenie sądu polityka

zatrudnienia prowadzona przez publicznego pracodawcę nie stanowi, podobnie jak

w przypadku pracodawców prywatnych, przesłanki uznania, że wypowiedzenie

umowy o pracę będące rezultatem takiej polityki jest z tego względu

nieuzasadnione.

Sąd nie przedstawił argumentów, które mogłyby przeważyć przekonujące

rozumowanie strony skarżącej, która wskazała, że nastąpiła rzeczywista likwidacja

stanowiska powódki, że w związku z tym powódka była naturalną kandydatką do

wypowiedzenia jej warunków pracy w zakresie stanowiska (rodzaju) pracy, że

powódka była tą kandydatką również dlatego, że miała najniższe kwalifikacje

spośród pozostałych pracowników administracji Muzeum, że proponowane jej

warunki były dla niej do zaakceptowania, tym bardziej, że zachowano

dotychczasowej jej wynagrodzenie a pracodawca zaoferował jej przeszkolenie. Sąd

nie wziął także pod uwagę, że zasadniczo likwidacja konkretnego (jedynego

danego rodzaju) stanowiska pracy, w której wyniku następuje zmiana struktury

zakładu pracy powodująca zmniejszenie zatrudnienia, uzasadnia zwolnienie

pracownika, który był zatrudniony na tym stanowisku pracy, bez potrzeby oceny

przez pracodawcę kwalifikacji, stażu pracy itp. zwalnianego pracownika i

porównywania go z pracownikami zatrudnionymi na stanowiskach innego rodzaju.

Potrzeba porównania z innymi pracownikami powstaje zaś wówczas, gdy następuje

likwidacja jednego lub kilku spośród większej liczby jednakowych stanowisk i

konieczne jest dokonanie wyboru pracowników, z którymi zostanie zakończony

stosunek pracy (por. wyrok SN z 17 września 1982 r., I PRN 64/82 (OSNCP 1983,

nr 4, poz. 61; uchwała pełnego składu Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN z

27 czerwca 1985 r., III PZP 10/85, wytyczne w przedmiocie stosowania art. 45 k.p.,

OSNCP 1985, nr 11 poz. 164, uzasadnienie tezy IX).

12

Wobec powyższego zarzut naruszenia przez zaskarżony wyrok art. 45 § 1 w

związku z art. 42 § 1 k.p. okazał się uzasadniony. Bezpodstawny okazał się

natomiast zarzut naruszenia art. 45 § 1 w związku z art. 42 § 1 k.p., które nie

zostały uzasadnione i które, w ocenie Sądu Najwyższego, nie mają związku z

rozpoznawanym sporem.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39815

§ 1 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego - na podstawie art.

108 § 2 k.p.c. w związku z 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.