Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 listopada 2010 r.

I CSK 67/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 67/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 listopada 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marek Sychowicz (przewodniczący)

SSN Dariusz Dończyk (sprawozdawca)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

w sprawie z powództwa Jakuba D.

przeciwko Instytutowi Reumatologii

w W. i Samodzielnemu Zespołowi Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej w D. z

siedzibą w D.

z udziałem interwenienta ubocznego Skarbu Państwa – Wojewody X.

o zadośćuczynienie i rentę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 17 listopada 2010 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 21 maja 2009 r.,

1) oddala skargę kasacyjną;

2) nie obciąża powoda kosztami postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 9 maja 2008 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo Jakuba D.

przeciwko Instytutowi Reumatologii w W. i Samodzielnemu Zespołowi Publicznych

Zakładów Opieki Zdrowotnej w D. o zasądzenie kwoty 400.000 zł tytułem

zadośćuczynienia i renty w wysokości 1.500 zł miesięcznie, w związku z

zakażeniem powoda wirusowym zapaleniem wątroby typu C. W sprawie brał udział

jako interwenient uboczny po stronie pozwanej Skarb Państwa – Wojewoda X.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód zaczął chorować w wieku 6 lat, od

września 1997 r. W okresie od 27 listopada 1997 r. do 9 grudnia 1997 r. przebywał

w szpitalu dziecięcym w D. w związku z infekcją górnych dróg oddechowych i

nasilonymi bólami stawów, stanami podgorączkowymi. Podczas tej hospitalizacji

powód miał pobieraną krew oraz dożylnie podawano mu antybiotyk. W okresie od

29 grudnia 1997 r. do 13 stycznia 1998 r. powód ponownie był hospitalizowany w

tym samym szpitalu, tym razem z powodu przewlekłego młodzieńczego zapalenia

stawów i próchnicy zębów. Podczas tego pobytu wykonano u pacjenta badania na

obecność przeciwciał anty-HCV, których wynik był negatywny. Badania te zostały

powtórzone w Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym przy ul. S. w W., w którym powód

przebywał od dnia 28 stycznia 1998 r. do 17 lutego 1998 r. Uzyskano wówczas

także wynik negatywny. W okresie od 6 kwietnia 1998 r. do 5 maja 1998 r. powód

był hospitalizowany w Instytucie Reumatologii w W. przy ulicy S. W trakcie tego

pobytu przeprowadzono badanie morfologii krwi. Od tego czasu powód pozostaje

pod opieką lekarską tej placówki medycznej. W trakcie kolejnego pobytu powoda w

Instytucie Reumatologii, który miał miejsce w okresie od 16 grudnia 1999 r. do 3

stycznia 2000 r., rozpoznano u niego zakażenie HCV, na podstawie wyniku

badania z dnia 22 listopada 1999 r.

Do zakażenia powoda wirusowym zapaleniem wątroby typu C mogło dojść

w okresie od listopada 1997 r. do początku listopada 1999 roku. W tym czasie był

on dwukrotnie hospitalizowany w szpitalu dziecięcym w D., następnie w Szpitalu

Zakaźnym w W. oraz dwukrotnie hospitalizowany w Instytucie Reumatologii. W

powyższym przedziale czasowym powód odbywał także wielokrotne kontrole w

Poradni Polikliniki Instytutu Reumatologii, podczas których była pobierana od niego

3

do badań krew. W ocenie Sądu Okręgowego nie było możliwe jednoznaczne

ustalenie, gdzie doszło do zakażenia powoda wirusem zapalenia wątroby typu C.

Przyjmowane przez powoda w związku z młodzieńczym przewlekłym zapaleniem

stawów leki (sterydy) mogły mieć wpływ na brak możliwości wykrycia w jego

organizmie przeciw ciał anty-HCV, których tworzenie w takiej sytuacji było

utrudnione lub niemożliwe. Zażywanie tych leków mogło powodować także

podwyższenie aminotrasferaz, jak również zaburzać wydolność funkcji wątroby.

Ustalenia faktyczne zostały dokonane przez Sąd Okręgowy na podstawie

opinii biegłych Małgorzaty A. i Barbary K.-M. oraz zeznań świadka Teresy C.-M.,

która jest lekarzem prowadzącym powoda. Sąd Okręgowy nie dał wiary

sporządzonej w sprawie opinii biegłej sądowej Aleksandry P.-S., według której do

zakażenia powoda wirusowym zapaleniem wątroby doszło podczas jego

pierwszego pobytu w szpitalu dziecięcym w D. Sąd Okręgowy oddalił powództwo

skoro nie można było ustalić kiedy i gdzie nastąpiło zakażenie powoda wirusem

zapalenia wątroby.

Apelacja powoda wniesiona od wyroku Sądu Okręgowego została oddalona

wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 21 maja 2009 r., który uznał za prawidłowe:

ocenę dowodów, ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu pierwszej instancji. W

sprawie nie zostało wykazane z dostatecznym stopniem prawdopodobieństwa,

istnienie związku przyczynowego pomiędzy hospitalizacją powoda w szpitalach

prowadzonych przez pozwanych a jego zachorowaniem na wirusowe zapalenie

wątroby. W sytuacji, gdy z opinii sporządzonych w sprawie wynikał równy stopień

prawdopodobieństwa zarażenia powoda wirusem żółtaczki w różnych placówkach

medycznych obowiązkiem powoda było wskazanie innych dowodów, które

pozwoliłyby ustalić wyższy stopień prawdopodobieństwa jego zakażenia w

którejkolwiek z tych placówek. Dowodami takimi mogły być w szczególności

zeznania świadków na okoliczność warunków sanitarnych panujących w

poszczególnych szpitalach, rodzaju stosowanego w nich sprzętu medycznego,

dowody z dokumentacji ze stacji sanitarno-epidemiologicznej dotyczące warunków

sanitarnych w poszczególnych placówkach medycznych czy też wykazanie innych

przypadków zakażenia wirusem HCV w tych jednostkach. Takich dowodów powód

nie zaoferował.

4

Ponadto, w czasie, w którym rzekomo miało dojść do zakażenia powoda

wirusowym zapaleniem wątroby, podczas pierwszego pobytu powoda w szpitalu

w okresie od 27 listopada 1997 r. do 9 grudnia 1997 r., szpital w D. był jednostką

organizacyjną Skarbu Państwa nie mającą własnej osobowości prawnej, za której

zobowiązania odpowiadał i nadal odpowiada Skarb Państwa. Samodzielny

Publiczny ZOZ – Wojewódzki Szpital Dziecięcy w D. uzyskał osobowość prawną

z dniem 29 grudnia 1997 r., tj. zgodnie z art. 35b ust. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia

1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 91, poz. 408) z dniem wpisania go

do rejestru publicznych zakładów opieki zdrowotnej prowadzonego przez sąd

rejestrowy i nie ponosi w związku z tym odpowiedzialności za zdarzenia prawne

mające miejsce przed tą datą.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniósł powód, który

zaskarżył go w całości. Jako podstawę skargi kasacyjnej wskazał naruszenie

przepisów prawa materialnego poprzez nie występowanie w charakterze

pozwanych wszystkich współuczestników koniecznych, tj. Skarbu Państwa.

W związku z tak określoną podstawą skargi kasacyjnej zarzucono naruszenie

art. 194 § 3 k.p.c. i art. 195 k.p.c. w zw. z art. 202 k.p.c. i art. 72 § 2 k.p.c. Jako

podstawę skargi kasacyjnej wskazano również naruszenie przepisów

postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:

art. 227 k.p.c. i art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. oraz art. 278 k.p.c. Powód wniósł

o uchylenie zaskarżonego wyroku, ewentualnie także wyroku Sądu pierwszej

instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W skardze kasacyjnej bezzasadnie podniesiono zarzut naruszenia art. 202

k.p.c., który wymienia zarzuty procesowe, które sąd bierze pod uwagę na zarzut

pozwanego oraz te, które sąd bierze pod uwagę z urzędu w każdym stanie sprawy.

Przepis ten nie obejmuje problematyki zmian podmiotowych w procesie,

uregulowanych w art. 194 § 3 k.p.c. i art. 195 k.p.c., które określają samodzielnie

obowiązki sądu pierwszej instancji w sytuacjach objętych ich hipotezami. Zgodnie

5

z art. 391 § 1 k.p.c. przepisy art. 194 i 195 k.p.c. nie mają zastosowania

w postępowaniu apelacyjnym, w którym obowiązuje zasada niezmienności stron

postępowania w stosunku do stanu, który istniał w chwili zamknięcia rozprawy

przed sądem pierwszej instancji. Sąd drugiej instancji z uwagi na zakres swojej

kognicji, określony art. 378 § 1 k.p.c., może jedynie ocenić prawidłowość wykładni

i zastosowania przez Sąd pierwszej instancji art. 194 § 3 k.p.c., gdy zarzut

naruszenia tego przepisu zostanie podniesiony w apelacji. Natomiast naruszenie

art. 195 k.p.c., dotyczącego współuczestnictwa koniecznego, Sąd odwoławczy

bierze pod uwagę także z urzędu w ramach badania naruszenia przez Sąd

pierwszej instancji przepisów prawa materialnego, bowiem nieusunięcie braku

pełnej legitymacji procesowej w przypadku współuczestnictwa koniecznego jest

przeszkodą do uwzględnienia powództwa. W takim przypadku wyrok

uwzględniający powództwo narusza prawo materialne (por. uzasadnienie wyroku

Sądu Najwyższego z dnia 8 października 2004 r., V CSK 663/03, Lex nr 590007).

Przepisy zawarte w art. 194 § 3 k.p.c. oraz art. 195 k.p.c. dotyczą różnych

sytuacji procesowych. Według art. 194 § 3 k.p.c., jeżeli okaże się, że powództwo

o to samo roszczenie może być wytoczone przeciwko innym jeszcze osobom,

które nie występują w sprawie w charakterze pozwanych, sąd na wniosek powoda

może wezwać te osoby do wzięcia udziału w sprawie. Brak jednej, bądź większej

liczby osób, które mogą być pozwane w tej samej sprawie, nie powoduje braku

pełnej legitymacji biernej dotychczasowych pozwanych, przeciwko którym, w razie

spełnienia się przesłanek materialnoprawnych warunkujących uwzględnienie

powództwa, może zapaść wyrok uwzględniający powództwo. W sytuacji objętej

hipotezą art. 194 § 3 k.p.c. wezwanie przez sąd osoby, która w sprawie nie

występuje w sprawie w charakterze pozwanego, może nastąpić wówczas, gdy

powód złoży wniosek o jej wezwanie do udziału w sprawie w charakterze

pozwanego. Sąd nie ma obowiązku podjęcia z urzędu czynności zmierzających do

wezwania jeszcze innych osób w charakterze pozwanych.

Art. 194 § 3 k.p.c. nie ma zastosowania wówczas, gdy w sprawie zachodzi

przypadek współuczestnictwa koniecznego po stronie pozwanej, co ma miejsce

wtedy, kiedy przeciwko kilku osobom sprawa może toczyć się tylko łącznie (art. 72

§ 2 k.p.c.). W takim przypadku uwzględnienie powództwa przeciwko komukolwiek

6

z pozwanych wymaga pełnej legitymacji procesowej biernej, tj. udziału w sprawie

w charakterze pozwanych wszystkich osób, których udział jest konieczny.

Gdy w sprawie zachodzi współuczestnictwo konieczne, na sądzie pierwszej

instancji, spoczywa obowiązek podjęcia odpowiednich czynności zmierzających do

usunięcia ewentualnych braków w pełnej legitymacji procesowej. Zgodnie z art. 195

§ 1 k.p.c., jeżeli okaże się, że nie występują w charakterze powodów lub

pozwanych wszystkie osoby, których łączny udział w sprawie jest konieczny, sąd

wezwie stronę powodową, aby oznaczyła w wyznaczonym terminie osoby nie

biorące udziału w taki sposób, by ich wezwanie lub zawiadomienie było możliwe,

a w razie potrzeby, aby wystąpiła z wnioskiem o ustanowienie kuratora. Według

natomiast art. 195 § 2 k.p.c. sąd wezwie osoby nie zapozwane do wzięcia udziału

w sprawie w charakterze pozwanych. Wezwanie nowych pozwanych do udziału

w sprawie, w przypadku współuczestnictwa koniecznego, na podstawie art. 195 § 2

k.p.c., następuje więc z urzędu.

Uwzględniając powyższe bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 194 § 3

k.p.c. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak jest jakichkolwiek rozważań Sądu

Apelacyjnego dotyczących tego przepisu. Ponieważ, zgodnie z art. 391 § 1 k.p.c.,

przepis ten nie ma zastosowania w postępowaniu apelacyjnym, to naruszenie art.

194 § 3 k.p.c. mogłoby nastąpić jedynie wówczas, gdyby, niewłaściwie oceniony

przez Sąd odwoławczy zarzut naruszenia tego przepisu, został podniesiony

w apelacji, co w sprawie nie miało miejsca. Kognicja Sądu Apelacyjnego,

wynikająca z art. 378 § 1 k.p.c., nie obejmowała możliwości kontroli z urzędu

naruszenia art. 194 § 3 k.p.c. przez sąd pierwszej instancji. Ponadto, w sprawie

przed sądem pierwszej instancji nie miała miejsce sytuacja procesowa

uzasadniająca zastosowanie tego przepisu, gdyż powód nie złożył wniosku

o wezwanie do udziału w sprawie w charakterze pozwanego Skarbu Państwa. Na

tym etapie postępowania na skutek inicjatywy pozwanego – Samodzielnego

Zespołu Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej w D., doszło do przypozwania –

postanowieniem Sądu Okręgowego z dnia 25 lutego 2005 r. (k. 140) - Skarbu

Państwa – Wojewody X. Zgodnie z art. 84 § 2 k.p.c. osoba trzecia przypozwana do

sprawy może zgłosić swe przystąpienie do strony jako interwenient uboczny.

Przypozwanie nie jest tym samym co do dopozwanie innego podmiotu na

7

podstawie art. 194 § 3 k.p.c. Wniesienie interwencji ubocznej po stronie pozwanej

przez Skarb Państwa – Wojewodę X. nie spowodowało, że podmiot ten stał się

pozwanym w sprawie.

Sąd Apelacyjny nie naruszył także art. 195 k.p.c. W skardze kasacyjnej

prezentowany jest pogląd, że ze względu na to, iż Wojewódzki Szpital Dziecięcy w

D. (poprzednia nazwa pozwanego Samodzielnego Zespołu Publicznych Zakładów

Opieki Zdrowotnej w D.) uzyskał osobowość prawną w dniu 29 grudnia 1997 r., od

którego powód przebywał w tym szpitalu, to w sprawie zachodziło

współuczestnictwo konieczne pomiędzy pozwanym Samodzielnym Zespołem

Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej w D. a Skarbem Państwa, gdyż za

zobowiązania deliktowe związane z funkcjonowaniem szpitala powstałe w dniu 29

grudnia 1997 r. ponoszą wspólną odpowiedzialność te dwa podmioty. Takie

stanowisko nie jest jednak uzasadnione. Do chwili rejestracji Samodzielnego

Publicznego ZOZ – Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w D. odpowiedzialność

deliktową za jego działalność, jako jednostki organizacyjnej Skarbu Państwa,

ponosił Skarb Państwa. Wynikało to z obowiązującego w chwili przekształcenia

tego zakładu (według terminologii prawa budżetowego) art. 15 ust. 1 ustawy z dnia

5 stycznia 1991 r. Prawo budżetowe (j.t. Dz.U. z 1993 r. Nr 72, poz. 344 ze zm.) –

zgodnie, z którym państwowe jednostki organizacyjne pokrywają swoje wydatki

bezpośrednio z budżetu Państwa – w zw. z art. 417 § 1 k.c. Samodzielny publiczny

zakład opieki zdrowotnej, powstały z przekształcenia publicznego zakładu opieki

zdrowotnej prowadzonego w formie jednostki budżetowej, nie jest obowiązany do

naprawienia szkody wyrządzonej przed dokonaniem przekształcenia przez

funkcjonariusza państwowego będącego pracownikiem przekształconego zakładu

(por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 1999 r., III CZP 11/99, OSNC z

2000 r. Nr 1, poz. 2, uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia

2002 r., III CZP 75/2002, OSNC 2003 r. Nr 10, poz. 134, wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 25 lipca 2003 r., V CK 149/2002, Lex Polonica nr 1631527). Według

ukształtowanego stanowiska judykatury (por. orzecznictwo powołane w

uzasadnieniu uchwały z dnia 5 grudnia 2002 r., III CZP 75/2002) przyjęcie

odpowiedzialności nowo powstałej osoby prawnej za zobowiązania, które powstały

przed jej powstaniem wymagałoby odrębnej podstawy prawnej rangi ustawowej.

8

Nie istnieje przepis, który stanowiłby, że za czyn niedozwolony, za który

odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa w związku z działalnością jego jednostki

organizacyjnej – zakładu opieki zdrowotnej, odpowiada łącznie z nim nowy

podmiot, który powstał wskutek przekształcenia się tej jednostki organizacyjnej w

samodzielny podmiot prawa. Zgodnie z art. 35 b ust. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia

1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 91, poz. 408 ze zm.), w brzmieniu

obowiązującym w dniu 29 grudnia 1997 r., samodzielny publiczny zakład opieki

zdrowotnej uzyskiwał osobowość prawną z chwilą wpisania do rejestru publicznych

zakładów opieki zdrowotnej prowadzonego przez sąd rejestrowy. Z tą też chwilą

zakład ten przekształcał się z jednostki organizacyjnej Skarbu Państwa w odrębny

od niego i posiadający osobowość prawną podmiot, który ponosił

odpowiedzialność deliktową za swoją działalność. Taka konstrukcja prawna

przekształcenia wyklucza, aby istniał przedział czasowy, w szczególności w dniu

rejestracji samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej w rejestrze

publicznych zakładów opieki zdrowotnej, by ten sam szpital, traktowany jako

wyodrębniony organizacyjnie zespół osób i środków majątkowych, był jednocześnie

prowadzony przez dwa podmioty posiadające osobowość prawną - Skarb Państwa

oraz Samodzielny Publiczny ZOZ – Wojewódzki Szpital Dziecięcy w D. Dlatego też

nie mogło powstać zobowiązanie deliktowe, za które te dwa podmioty ponosiłyby

wspólną odpowiedzialność z tej przyczyny, że działania bądź zaniechania

personelu medycznego szpitala, które mogły spowodować narażenie powoda na

zarażenie wirusowym zapaleniem wątroby, należałoby traktować jako czyn

niedozwolony popełniony jednocześnie przez funkcjonariuszy Skarbu Państwa oraz

pracowników nowopowstałej osoby prawnej. Nawet przy hipotetycznym założeniu,

że zarażenie powoda wirusem żółtaczki, na skutek zaniedbań personelu

medycznego, mogło nastąpić w dniu 29 grudnia 1997 r. w trakcie zabiegu

rozpoczętego przed i zakończonego po przekształceniu zakładu opieki zdrowotnej

w samodzielny podmiot szkoda byłaby następstwem zdarzenia, za które ponosiliby

niezależną odpowiedzialność odszkodowawczą Skarb Państwa oraz Samodzielny

Publiczny ZOZ - Wojewódzki Szpital Dziecięcy w D. Ewentualna odpowiedzialność

solidarna tych podmiotów, wynikająca z art. 441 § 1 k.c., nie uzasadniałaby

przyjęcia pomiędzy nimi współuczestnictwa koniecznego (por. uzasadnienie wyroku

9

Sądu Najwyższego z dnia 8 października 2004 r., V CSK 663/03 oraz wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 7 marca 2007 r., II CSK 478/06, Lex nr 278675).

Sąd Apelacyjny nie naruszył także art. 6 k.c., według którego ciężar

udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.

Zgodnie z tym przepisem na powodzie spoczywał ciężar wykazania przesłanek

odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanych, w tym istnienia związku

przyczynowego pomiędzy zdarzeniem, które spowodowało szkodę oraz szkodą

polegającą na uszczerbku na zdrowiu wskutek zarażenia powoda wirusem

żółtaczki. W sprawach związanych z odpowiedzialnością za zabiegi medyczne

wymogi dotyczące ciężaru dowodu są zazwyczaj istotnie złagodzone ze względu

na trudności dowodowe polegające na niemożliwości przeprowadzenia pewnego

dowodu, że określone działanie (zaniechanie) podjęte w trakcie leczenia było

przyczyną szkody, która mogła być następstwem także innych przyczyn, za które

nie ponosi odpowiedzialności pozwana placówka medyczna. W takich przypadkach

wystarczy wykazanie dużego stopnia prawdopodobieństwa istnienia związku

przyczynowego pomiędzy szkodą a leczeniem w określonej placówce medycznej

pozwanego. Zakres obowiązku dowodowego powinien przy tym uwzględniać

aktualny poziom wiedzy medycznej. Przy ustalaniu istnienia związku

przyczynowego nie jest przy tym wykluczone stosowanie domniemań faktycznych

(por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia: 22 maja 2002 r. I CKN 127/00, Lex

nr 75254, z dnia 4 listopada 2005 r. V CK 182/05, Lex nr 180901, z dnia 23 marca

2007 r. V CSK 477/06, Lex nr 470003 oraz z dnia 17 października 2007 r. II CSK

285/07, Lex nr 8416).

Z opinii biegłych, uznanych przez Sąd Apelacyjny za wiarygodne, wynikał

równy stopień prawdopodobieństwa zarażenia powoda w placówkach medycznych

prowadzonych przez pozwanych. Opinie te zostały sporządzone na podstawie

danych zawartych w dokumentacji medycznej i zawierały analizę związku

czasowego pomiędzy pobytami powoda w poszczególnych placówkach

medycznych a ujawnieniem się u niego wirusowego zapalenia wątroby przy

uwzględnieniu rodzaju zabiegów medycznych, jakim powód był poddany. Mając to

na uwadze za prawidłowe należy uznać stanowisko Sądu Apelacyjnego, że powód

nie wypełnił obowiązku dowodowego w zakresie wykazania istnienia związku

10

przyczynowego skoro przedstawił dowody wykazujące jedynie równy stopień

prawdopodobieństwa zarażenia go wirusem żółtaczki przez działania (zaniechania)

różnych pozwanych, gdy zarażenie, uwzględniając jego naturę, mogło być

następstwem działania (zaniechania) tylko jednego z nich, ewentualnie, co

analizowano wcześniej, mogło do niego dojść podczas jednego zabiegu. W takim

przypadku na powodzie spoczywał ciężar dowodu takich faktów, które pozwalałyby

na ustalenie wyższego stopnia prawdopodobieństwa zarażenia go wirusem

podczas leczenia u jednego z pozwanych. Dotyczyło to w szczególności takich

okoliczności, które zostały wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.

Faktów takich powód nie przedstawił, a tym samym również ich nie dowodził.

W tych okolicznościach za nieuzasadnione należy uznać zarzuty naruszenia art.

227 k.p.c. oraz art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. na skutek przyjęcia przez Sąd

Apelacyjny, że powód nie wykazał związku przyczynowego pomiędzy zarażeniem

go wirusem żółtaczki a leczeniem go w jednej z placówek medycznych

prowadzonych przez pozwanych.

Art. 278 k.p.c. nie zwalnia sądu od konieczności oceny wiarygodności

przeprowadzonych dowodów w postaci opinii biegłych, przy uwzględnieniu

całokształtu dowodów przeprowadzonych w sprawie, zgodnie z wymogami art. 233

§ 1 k.p.c. Podważanie w skardze kasacyjnej, w ramach zarzutu naruszenia art. 278

k.p.c., przyczyn, które uwzględnił Sąd odwoławczy przy ocenie wiarygodności opinii

biegłych zmierza do zakwestionowania prawidłowości oceny dowodów dokonanej

przez ten Sąd, co jest w postępowaniu kasacyjnym niedopuszczalne. Zgodnie

bowiem z art. 3983

§ 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty

dotyczące oceny dowodów.

Uwzględniając powyższe skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na

podstawie art. 39814

k.p.c. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na

podstawie art. 102 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 39821

k.p.c.

11

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.