Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 listopada 2010 r.

II CSK 274/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 274/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 listopada 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Dariusz Zawistowski

SSA Anna Kozłowska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Teresy F.

przeciwko Towarzystwu Budownictwa Społecznego Spółce z ograniczoną

odpowiedzialnością i in.

o zwolnienie spod egzekucji,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 24 listopada 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

Skarbu Państwa – Urzędu Skarbowego

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 15 października 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy oddalił powództwo Teresy F. skierowane przeciwko

wierzycielom prowadzącym egzekucję z nieruchomości położonej przy ul.

Północnej nr 36, o zwolnienie od egzekucji tej nieruchomości. W motywach tego

rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy ustalił, że Teresa i Andrzej F. w dniu 15 stycznia

1983 r. zawarli związek małżeński i pozostawali w ustroju wspólności ustawowej.

W dniu 24 kwietnia 1984 r. rodzice męża powódki przekazali mu, w trybie ustawy z

3

dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i

członków ich rodzin (Dz. U. Nr 40 z 1982 r., poz. 268), własność nieruchomości

położonej przy ul. P. nr 36. Własność tej nieruchomości została wpisana w dziale II

księgi wieczystej, urządzonej dla tej nieruchomości, na rzecz Andrzeja F.

Wspólność majątkowa małżeńska została między małżonkami zniesiona z dniem

9 lutego 2000 r., postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 22 marca 2000 r. W

czasie trwania małżeństwa małżonkowie na nieruchomości dokonywali inwestycji,

założyli plantację cisa i aronii, zbudowali deszczownię, a powódka spłacała

zaciągnięte na ten cel kredyty również po zniesieniu wspólności małżeńskiej.

Komornik, który z wniosku pozwanych prowadzi przeciwko Andrzejowi F. egzekucję

z nieruchomości położonej przy ul. P., w dniu 14 września 2004 r. złożył wniosek o

wpisanie w dziale III księgi wieczystej istniejącej dla tej nieruchomości, wzmianki o

toczącej się egzekucji. Wpisu wzmianki Sąd Rejonowy dokonał w dniu 23 września

2004 r. W dniu 3 października 2007 r. Komornik dokonał opisu i oszacowania

nieruchomości. W dniu 11 września 2008 r. powódka zwróciła się do Komornika o

przesłanie jej wykazu wszystkich osób i podmiotów, z wniosku których toczy się

egzekucja do nieruchomości stwierdzając, że egzekucja narusza jej prawa.

Komornik odmówił udzielenia żądanej informacji. Z pozwem w sprawie niniejszej, o

zwolnienie od egzekucji nieruchomości, powódka wystąpiła już w dniu 25 sierpnia

2008 r. Twierdziła, że nieruchomość stanowi majątek dorobkowy jej i Andrzeja F.,

zatem skierowanie egzekucji do nieruchomości narusza jej prawa wynikające ze

wspólności majątkowej skoro jest uprawniona do ½ części nieruchomości, przy

czym tytułom egzekucyjnym wydanym przeciwko Andrzejowi F. nie została nadana

klauzula wykonalności przeciwko niej.

Pismem z dnia 30 września 2008 r. Komornik powiadomił Andrzeja F. o

terminie i miejscu pierwszej licytacji, nadto o terminie tych czynności dokonał

obwieszczenia w budynku Urzędu Miasta i w budynku Sądu oraz zamieścił

ogłoszenia w gazecie „Wiadomości Dnia”.

Sąd Okręgowy rozważając charakter prawny umowy stanowiącej podstawę

nabycia przez Andrzeja F. nieruchomości i wskazując na istnienie rozbieżnych

stanowisk w orzecznictwie, opowiedział się za poglądem, że umowa zawarta na

podstawie przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym

4

rolników indywidualnych i członków ich rodzin, jest umową darowizny w rozumieniu

art. 888 i nast. k.c. Taka kwalifikacja powoduje, że przekazane gospodarstwo, jako

przedmiot wymieniony w art. 33 § 2 k.r.o. (w brzmieniu obowiązującym w dacie

czynności) z mocy prawa wchodziło do majątku odrębnego (obecnie: osobistego).

Nieruchomość nie stanowi przeto współwłasności powódki i jej męża, stąd zajęcie

dokonane w postępowaniu egzekucyjnym nie może być przez powódkę zwalczane

powództwem z art. 841 k.p.c. Sąd Okręgowy zwrócił nadto uwagę, że również sami

małżonkowie nie traktowali nieruchomości jako majątku wspólnego. Wynikało to z

ich stanowisk w toczących się sprawach o zniesienie wspólności majątkowej

małżeńskiej i o podział majątku dorobkowego. W sprawach tych małżonkowie nie

wymieniali nieruchomości położonej przy ul. P. 36 jako stanowiącej majątek

dorobkowy, przy czym w sprawie o podział majątku dorobkowego Andrzej F.

nieruchomość tę wprost zaliczył do majątku odrębnego.

Niezależnie od powyższego, Sąd Okręgowy ocenił zachowanie przez

powódkę terminu z art. 841 § 3 k.p.c., stwierdzając jego uchybienie. Zgodnie

z treścią tego przepisu powództwo winno być wniesione w terminie miesiąca od

dowiedzenia się o naruszeniu prawa, chyba że inny termin jest przewidziany

w przepisach odrębnych. Zważywszy, że termin ten został wprowadzony do

systemu prawa z dniem 5 lutego 2005 r. należało przyjąć, że jego bieg rozpoczął

się z dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej art. 841 k.p.c. i tak liczony

znajduje zastosowanie do powództw przeciwegzekucyjnych, gdy zajęcie nastąpiło

w postępowaniu egzekucyjnym wszczętym przed dniem wejścia w życie ustawy.

Oznaczało to, że pozwana powinna była wytoczyć powództwo najpóźniej 5 marca

2005 r. Sąd Okręgowy wskazał, że do księgi wieczystej na wniosek Komornika

w dniu 23 września 2004 r. została wpisana wzmianka o toczącej się egzekucji

z nieruchomości, zatem powódka nie może zasłaniać się nieznajomością wpisów.

Księgi wieczyste są jawne, a osoba, która nie zapoznała się z wpisami, ponosi

ryzyko niekorzystnych tego skutków. Nie dał też Sąd wiary zeznaniom powódki

i Andrzeja F., że dopiero w sierpniu 2008 r. mąż poinformował ją o egzekucji

również z nieruchomości położonej przy ul. Północnej 36.

Na skutek apelacji powódki skierowanej przeciwko rozstrzygnięciu

oddalającemu powództwo przeciwko wszystkim pozwanym za wyjątkiem pozwanej

5

Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych spółka komandytowa, Sąd Apelacyjny

wyrokiem z dnia 15 października 2009 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób,

że zwolnił od egzekucji udział powódki wynoszący ½ we współwłasności

nieruchomości położonej przy ul. P. 36 (punkt I.1. sentencji wyroku), oddalił

powództwo w pozostałej części (punkt I.2. sentencji), zniósł wzajemnie między

powódką a pozostałymi pozwanymi koszty postępowania (punkt I. 4. sentencji),

oddalił apelację w pozostałej części (punkt II sentencji) i zniósł wzajemnie między

powódką a pozostałymi pozwanymi koszty postępowania odwoławczego (punkt

V sentencji wyroku). Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne dokonane przez

Sąd I instancji z wyjątkiem tych, które wynikły z oceny zeznań powódki i świadka

Andrzeja F. co do daty dowiedzenia się przez powódkę o egzekucji

z nieruchomości i ustalenia te przyjął za własne, dokonał jednak odmiennej oceny

prawnej ustalonego stanu faktycznego. Umowę z dnia 24 kwietnia 1984 r. zawartą

przez Andrzeja F. w trybie przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r.

o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin

zakwalifikował jako cywilnoprawną pozakodeksową umowę nazwaną o swoistym

charakterze, ściśle określoną co do przedmiotu, podmiotów i formy, której celem nie

było obdarowanie następcy, ale uzyskanie świadczeń od państwa. Nie pozwalało

to na stosowanie do takiej umowy, także w drodze analogii, przepisów kodeksu

cywilnego i kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w zakresie dotyczącym darowizny.

Przekazane na podstawie powołanej ustawy gospodarstwo rolne nie było zatem

objęte wyłączeniem z art. 33 pkt 2 k.r.o. stąd, zgodnie z regułą zawartą w art. 32

k.r.o., wchodzi w skład majątku wspólnego małżonków pozostających w ustroju

wspólności majątkowej. Przynależność danego przedmiotu do majątku wspólnego

następuje z mocy prawa i bez znaczenia są własne przekonania małżonków

o przynależności nabytego przedmiotu do majątku osobistego tego z małżonków,

który dokonał czynności prawnej nabycia, jeżeli to przekonanie nie jest

uzasadnione treścią czynności prawnej lub orzeczenia sądu ustanawiającego

rozdzielność majątkową. Zdaniem Sądu, z chwilą zniesienia wspólności ustawowej

łącząca małżonków wspólność uległa przekształceniu we współwłasność, do której

zastosowanie miały przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych

z uwzględnianiem domniemania z art. 43 k.r.o. i przy uwzględnieniu odmiennych

6

uregulowań z art. 46 k.r.o. Ustanie wspólności majątkowej pociągało za sobą

uwolnienie małżonka niebędącego dłużnikiem od odpowiedzialności za

zobowiązania powstałe w czasie trwania wspólności i niezwiązane z majątkiem

osobistym, co oznacza, że wierzyciel męża powódki mógł kierować egzekucję do

jego majątku osobistego oraz do jego udziału w byłym majątku wspólnym co

oznacza również taki udział w składnikach tego majątku. W zaistniałej przeto

sytuacji powódka mogła być, w rozumieniu art. 841 § 1 k.p.c., uważana za osobę

trzecią, której prawa zostały naruszone, mogła jednak żądać zwolnienia od

egzekucji tylko swojego udziału w nieruchomości. Zatem żądanie było uzasadnione

do udziału wynoszącego ½ część. Odnosząc się do zachowania terminu z art. 841

§3 k.p.c. Sąd Apelacyjny wyraził pogląd, że skoro powódka wywodzi roszczenie

z przysługującego jej prawa współwłasności to „ocena zachowania terminu winna

być dokonana według kryteriów wynikających z jej udziału w postępowaniu

egzekucyjnym jako współwłaściciela a nie osoby trzeciej”. Zajęcie ułamkowej części

nieruchomości wymaga zawiadomienia przez komornika współwłaściciela, po myśli

art. 1005 k.p.c. Oznacza to, że dla powódki skutek zajęcia nie powstał z chwilą

dokonania wpisu w księdze wieczystej, nie miała ona bowiem statusu osoby trzeciej

w rozumieniu tego przepisu. Dla współwłaściciela skutek zajęcia powstaje z chwilą

zawiadomienia dokonanego zgodnie z treścią art. 1005 k.p.c. Powódka nie została

jednak zawiadomiona w tym trybie przez komornika, nie została też zawiadomiona

o terminie opisu i oszacowania, wówczas, w myśl art. 945 § 2 k.p.c., mogłaby

zgłosić swoje prawa. Z art. 953 § 1 pkt 6 k.p.c. i art. 947 § 1 pkt 8 k.p.c. wynika, że

powództwo powinno być wytoczone najpóźniej przed rozpoczęciem licytacji, zatem

należało przyjąć, że dopiero obwieszczenie o licytacji stworzyło domniemanie

faktyczne dowiedzenia się przez powódkę o naruszeniu jej prawa. Obwieszczenie

o licytacji ukazało się w ogłoszeniu prasowym zamieszczonym w „Dzienniku

Łódzkim” w dniu 30 września 2009 r. oraz zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń

Urzędu Miasta w dniu 26 września 2009 r. Tym samym pozew z dnia 25 sierpnia

2008 r., został wniesiony przed upływem miesięcznego terminu, o jakim stanowi

§ 3 art. 841 k.p.c.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w części uwzględniającej powództwo

i orzekającej o kosztach postępowania odwoławczego (punkty I. 1 i 4. oraz

7

V sentencji) zaskarżył skargą kasacyjną pozwany Skarb Państwa – Urząd

Skarbowy. Skarżący zarzucił naruszenie art. 231 k.p.c. przez oparcie ustalenia o

zachowaniu przez powódkę terminu do wniesienia powództwa na domniemaniu

faktycznym pomimo istnienia bezpośrednich środków dowodowych oraz naruszenie

art. 231 k.p.c. przez przyjęcie domniemania faktycznego, że z faktu nie

zawiadomienia powódki przez organ egzekucyjny o zajęciu nieruchomości oraz o

terminie opisu i oszacowania wynika, że o naruszeniu jej prawa powódka

dowiedziała się z obwieszczenia o licytacji zamieszczonego w ogłoszeniu

prasowym w dniu 30 września r. i na tablicy ogłoszeń Urzędu Miasta w dniu 26

września 2009 r., w sytuacji gdy wniosła pozew w dniu 25 sierpnia 2008 r.

Nadto skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego to jest art. 32 §1

k.r.o. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 20 stycznia 2005 r. przez

niewłaściwe zastosowanie i art. 33 pkt 2 k.r.o. przez niezastosowanie i przyjęcie, że

przekazane na podstawie ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu

społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. Nr 24 z 1989 r.,

poz. 133) gospodarstwo weszło w skład majątku wspólnego, a nie majątku

odrębnego następcy, art. 56 ust. 1 i 2 tej ustawy przez przyjęcie, że umowę

przekazania gospodarstwa następcy należy uznać za umowę odpłatną, art. 841 §1

i § 3 k.p.c. przez błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że skierowanie

egzekucji do nieruchomości narusza prawa powódki i że termin do wniesienia

powództwa mógł się otworzyć później niż zostało wniesione powództwo

a jednocześnie, że termin ten został przez powódkę zachowany.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Charakteru prawny umowy przekazania gospodarstwa rolnego następcy

zawartej na podstawie przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r.

o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U.

Nr 40 z 1982 r., poz. 268 ze zm.) od dawna wzbudzał spory prawne. Zarówno

w apelacji jak i w skardze kasacyjnej zostały przytoczone rozbieżne poglądy

prezentowane tak w piśmiennictwie jak i orzecznictwie co do charakteru tej umowy.

Rozbieżność ta znalazła odzwierciedlenie w orzeczeniach sądów obu instancji. Sąd

I instancji przychylił się do poglądu, że mamy do czynienia z umową, do której

stosować należy przepisy o darowiźnie, Sąd II instancji zajął stanowisko, że jest to

8

umowa posiadająca istotne cechy odróżniające ją od umowy darowizny, co nie

pozwala przyjąć odstępstwa od zasady wyrażonej w art. 32 § 1 k.r.o. (w brzmieniu

uprzednio obowiązującym).

Rozstrzygając, czy skutkiem zawarcia w trybie przepisów powołanej ustawy

przez rolnika z następcą pozostającym w związku małżeńskim, umowy przekazania

gospodarstwa, było objęcie przekazanego gospodarstwa wspólnością ustawową

w rozumieniu art. 31 k.r.o. (w brzmieniu obowiązującym przed dniem 20 stycznia

2005 r.), uwzględnić należy, że przepis art. 33 pkt. 2 k.r.o. (zarówno w brzmieniu

uprzednio jak i obecnie obowiązującym) majątkiem odrębnym, osobistym, czyni

przedmioty nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę z zastrzeżeniem, że

spadkodawca lub darczyńca może inaczej postanowić, czyli postanowić, że

przedmiot takiej czynności będzie objęty wspólnością ustawową. Wymienione

w tym przepisie zdarzenia prawne będące podstawą prawną przysporzenia,

cechuje nieodpłatność i to samo źródło przysporzenia jakim jest majątek

przysparzającego, spadkodawcy/darczyńcy. Nieodpłatność i pochodzenie

przysporzenia z majątku rolnika cechuje również umowę przekazania

gospodarstwa następcy zawartą w trybie ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r.

Pochodzenie przysporzenia z majątku rolnika nie nasuwa wątpliwości. W zakresie

nieodpłatności zwrócić należy uwagę, że w art. 2 ustawy zostały zdefiniowane

pojęcia użyte w ustawie. W punkcie 6 tego artykułu ustawa stanowiła, że przez

przekazanie gospodarstwa rolnego następcy rozumie się nieodpłatne przeniesienie

na rzecz następcy posiadania oraz własności tego gospodarstwa, jeżeli rolnik jest

jego właścicielem. Zatem sam ustawodawca wskazał, że mamy do czynienia

z czynnością nieodpłatną. O odpłatności umowy nie mogły decydować

świadczenia emerytalne lub rentowe uzyskiwane przez przekazującego, skoro nie

otrzymywał on ich od następcy lecz od państwa i dlatego, że spełnił przed

przekazaniem inne wymagania określone ustawą. Skoro przekazanie było

nieodpłatne, a państwo przejęło obowiązek świadczeń, nie następowały one

kosztem majątku następcy. Obciążenia przewidziane w art. 56 ust. 1 i 2 ustawy

miały charakter alimentacyjny i nie zmieniały nieodpłatnego charakteru umowy.

Zatem, skoro przyczyną przysporzenia była causa donandi, istniała uzasadniona

podstawa do przyjęcia, iż umowę przekazania gospodarstwa rolnego następcy

9

można traktować jak darowiznę w rozumieniu art. 33 pkt 2 k.r.o.. Takie stanowisko

wyraził już Sąd Najwyższy uprzednio, w postanowieniach z dnia 18 kwietnia

2008 r. II CSK 647/07 lex nr 518174 i z dnia 30 stycznia 2009 r. II CSK 450/08 lex

599753. Sąd Najwyższy w obecnym składzie pogląd ten podziela.

Analizując przepisy powołanej ustawy nie można pomijać, że ustawa,

określając krąg osób mogących być następcami, wymieniała w art. 48 ust. 1

kolejno, obok zstępnych, przysposobionych itd., małżonków tych osób, traktując

małżonków jako samodzielnych następców. W art. 49 ust. 1 wskazano nadto, że

gospodarstwo może być przekazane tylko jednemu następcy, a jeżeli następca

pozostaje w związku małżeńskim – także obojgu małżonkom. Przepisy ustawy

pozostawiały zatem rolnikowi wybór osoby następcy. Również wówczas, gdy

następca pozostawał w związku małżeńskim, pozwalały uczynić stroną umowy,

następcą, jedną tylko osobę, z wyłączeniem jej małżonka. Takie uregulowanie

wskazuje, że ustawodawca decyzji rolnika, co do przekazania gospodarstwa

wyłącznie następcy, bez udziału małżonka następcy, przypisał doniosłość prawną.

Pozostawiając rolnikowi wybór, o którym mowa, ustawodawca jednocześnie

przesądził dopuszczalność istnienia sytuacji, w której przedmiot umowy nie

wchodził do majątku dorobkowego, mimo wiążącego następcę ustroju wspólności

ustawowej, a to wówczas gdy tylko następca, bez udziału małżonka był, z woli

rolnika, stroną umowy (por. uzasadnienie uchwały z dnia 15 listopada 1989 r.

III CZP 93/89 lex nr 146208).

Przysporzenie nieodpłatne dokonane z majątku rolnika w umowie zawartej

wyłącznie z jedną osobą, z wyłączeniem jej małżonka, powodowało zatem, że tak

nabyty przedmiot winien być traktowany jako stanowiący majątek odrębny

następcy. Dodać należy, że jedynie w sytuacji gdyby rolnik inaczej postanowił, niż

wynika to z zasady wyrażonej w art. 33 pkt 2 k.r.o., przedmiot umowy mógł zostać

objęty wspólnością ustawą. Przyjmuje się bowiem, że tylko odmienne od reguły

wynikającej z art. 33 pkt 2 k.r.o. zastrzeżenie, winno być odzwierciedlone w treści

czynności prawnej.

W sprawie niniejszej, pomimo pozostawania przez Andrzeja F. w związku

małżeńskim i ustroju wspólności ustawowej z powódką, umowa została zawarta

przez jego rodziców tylko z nim i umowa ta nie zawiera postanowienia o wejściu

10

przedmiotu umowy do majątku wspólnego. Oznacza to, że wola rodziców Andrzeja

F. co do skutków umowy we wskazanym zakresie, została dostatecznie wyrażona

przez takie ukształtowanie strony obdarowanej. Nie może przy tym pozostać

obojętne dla oceny istotnych dla sprawy okoliczności, wieloletnie przekonanie

obojga małżonków o przynależności przedmiotu umowy do majątku odrębnego

Andrzeja F. Reasumując, gospodarstwo rolne, którego własność przeszła na

następcę rolnika, pozostającego w związku małżeńskim i ustroju wspólności

ustawowej, w wyniku zawarcia umowy przekazania gospodarstwa rolnego

pomiędzy nim a przekazującym, weszło do majątku odrębnego następcy.

Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut wadliwego ustalenia zachowania

terminu z art. 841 § 3 k.p.c. został przez skarżącego określony jako naruszenie

przepisów postępowania. Ocena umowy przekazania gospodarstwa zawartej przez

Andrzeja F. jako powodująca wejście przedmiotu umowy do jego majątku

osobistego, może, co prawda, zagadnienie zachowania tego terminu uczynić

bezprzedmiotowym, można jednak zauważyć, że przepisy art. 841 § 1 i § 2 k.p.c.

mają charakter procesowy, powództwo z § 1 art. 841 k.p.c. ma bowiem na celu

ustanowienie zakazu prowadzenia egzekucji do oznaczonego przedmiotu oraz

uchylenia skutków procesowych zajęcia. Przepis przesądza zatem o istnieniu,

w oznaczonej sytuacji, roszczenia procesowego. Dodany zaś z dniem 5 lutego

2005 r. § 3 tego artykułu, ograniczający terminem miesięcznym możność realizacji

uzyskania sądowego zakazu prowadzenia egzekucji, ma charakter

materialnoprawny. Zatem zarzucone w skardze kasacyjnej naruszenie § 3 art. 841

k.p.c. przez wadliwe określenie początku biegu terminu nie jest naruszeniem

przepisów postępowania, ale naruszeniem prawa materialnego. Skarżący

ma rację, że nieprawidłowe jest stanowisko Sądu Apelacyjnego, iż termin ten

rozpoczął bieg dopiero od dnia obwieszczenia o licytacji, dopiero bowiem to

obwieszczenie stworzyło domniemanie powzięcia przez powódkę wiadomości

o naruszenia jej prawa. Przewidziany w § 3 art. 841 k.p.c. termin do wniesienia

powództwa rozpoczyna bieg od dnia, w którym osoba trzecia dowiedziała

się o zajęciu w wyniku skierowania do danego przedmiotu egzekucji

z naruszeniem jej prawa i chodzi tu o faktyczne powzięcie wiadomości o zajęciu

a nie dzień, w którym mogła dowiedzieć się o zajęciu (por. wyrok Sądu

11

Najwyższego z dnia 12 grudnia 2007 r. V CSK 275/07 nie publ.). Badając

zachowanie terminu nie można było nie uwzględnić, że skoro powództwo

zostało wytoczone, to musi to oznaczać, że osoba trzecia wymaganą przepisem

§ 3 art. 841 k.p.c. wiadomość już powzięła; rzeczą Sądu jest ustalenie

rzeczywistej daty dowiedzenia się. Jeżeli jednak zajęcie przedmiotu

należącego do osoby trzeciej nastąpiło w postępowaniu egzekucyjnym

wszczętym przed wejściem w życie ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy

– kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 172,

poz.1804), a osoba trzecia o naruszeniu jej prawa dowiedziała się przez

wejściem w życie powołanej ustawy, termin ten biegnie od dnia wejścia w życie

ustawy czyli od dnia 5 lutego 2004 r. (por. uchwała z dnia 17 lipca 2007 r. III CZP

57/07, OSNC z. 9/2008 r., poz. 97).

Należy nadto nadmienić, że Sąd II instancji nie dostrzegł, że po zniesieniu

wspólności ustawowej majątek dotychczas wspólny małżonków

stanowi masę, do której stosuje się przepisy o współwłasności w częściach

ułamkowych z uwzględnieniem przepisów o dziale spadku, a zaspokojenie wierzyciela

z przedmiotu należącego do takiej masy podlega ograniczeniom (por. art. 912

k.p.c.).

Reasumując, na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c. w związku

z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 39821

k.p.c. zaskarżony wyrok uchylono i przekazano

sprawę Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

12

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.