Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 grudnia 2010 r.

I PK 101/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 101/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 grudnia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Iwulski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Małgorzata Gersdorf

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

w sprawie z powództwa Sławomira B. i in. , przeciwko Janowi O.

o ustalenie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 3 grudnia 2010 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 12 listopada 2009 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanego na rzecz

każdego z powodów kwoty po 150 (sto pięćdziesiąt) zł tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, nie obciążając

pozwanego tymi kosztami w pozostałym zakresie.

UZASADNIENIE

2

Powodowie: /.../ wnieśli o ustalenie, że pozostają z pozwanym Janem O. w

stosunkach pracy od dnia 31 października 2008 r. w związku z przejęciem przez

pozwanego zakładu pracy w trybie art. 231

k.p.

W dniu 23 grudnia 2008 r. syndyk masy upadłości Firmy Handlowej R. -

Robert U. w upadłości przystąpił do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego

po stronie powodów. Interwenient wniósł o ustalenie, że pozwany, nabywając w

dniu 31 października 2008 r. kompleks budynków magazynowo-biurowych położony

przy ul. Makuszyńskiego, stał się z mocy prawa pracodawcą powodów.

Wyrokiem z dnia 4 maja 2009 r., Sąd Rejonowy -Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych ustalił, że powodów łączą z pozwanym stosunki pracy na skutek

przejścia zakładu pracy w trybie art. 231

k.p. oraz zasądził od pozwanego na rzecz

interwenienta ubocznego kwotę 3.600 zł tytułem zwrotu kosztów procesu i nakazał

pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 6.197 zł tytułem

nieuiszczonej opłaty od pozwu.

Sąd Rejonowy ustalił, że powodowie byli zatrudnieni na czas nieokreślony w

R. Spółce Akcyjnej w organizacji: Ryszard B. - od 18 września 2002 r. na

stanowisku dozorcy palacza, Barbara K. - od 22 stycznia 2002 r. na stanowisku

sprzątaczki, Andrzej K. - od 15 stycznia 2002 r. na stanowisku kierownika obiektu,

Julian P. - od 1 lutego 2002 r. na stanowisku konserwatora, zaś Elżbieta U. - od 1

października 2004 r. na stanowisku pracownika biurowego. Miejscem wykonywania

pracy przez powodów był kompleks budynków magazynowo-biurowych przy ul. M.

Postanowieniem z dnia 30 lipca 2002 r., Sąd Rejonowy ogłosił upadłość dłużnika

Roberta U. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma Handlowa R.

Wyrokiem z dnia 21 maja 2003 r. Sąd Okręgowy uznał za bezskuteczną w stosunku

do masy upadłości Roberta U. Firmy Handlowej R. w upadłości umowę

przeniesienia prawa użytkowania wieczystego działki nr 72 położonej oraz prawa

własności budynków znajdujących się na tej działce, zawartą pomiędzy Elżbietą U. i

Robertem U. a R. Spółką Akcyjną w organizacji. Wskutek tego nieruchomość ta

weszła do masy upadłości Roberta U. Firmy Handlowej R. w upadłości, a

pracodawcą powodów stał się syndyk masy upadłości, o czym powodowie zostali

poinformowani pismami z 29 listopada 2004 r. W dniu 29 grudnia 2003 r. zostali

zatrudnieni na czas nieokreślony przez syndyka masy upadłości powodowie

3

Sławomir B. jako kierownik administracji oraz Marian B. jako dozorca palacz.

Miejscem ich pracy był kompleks budynków magazynowo-biurowych przy ul. M.

Pozwany prowadzi działalność gospodarczą, której przedmiotem jest wynajem i

zarządzanie nieruchomościami własnymi lub dzierżawionymi. Pozwany miał

świadomość, że na terenie kompleksu budynków magazynowo-biurowych przy ul.

M. są zatrudnieni pracownicy. W dniu 9 października 2008 r. pozwany otrzymał od

syndyka masy upadłości pisemne zawiadomienie, że w związku z zakupem

kompleksu budynków, przejmie zatrudnionych tam pracowników. Na to pismo

pozwany nie odpowiedział. W dniu 30 października 2008 r. syndyk masy upadłości

sprzedał pozwanemu prawo użytkowania wieczystego nieruchomości stanowiącej

działkę ewidencyjną nr 72 wraz ze związanym z nim prawem własności budynków i

urządzeń znajdujących się na tej nieruchomości (kompleks budynków

magazynowo-biurowych) za cenę 10.114.501 zł. Jednocześnie pozwany wstąpił we

wszystkie prawa i obowiązki wynajmującego wynikające z umów najmu

pomieszczeń w zakupionych budynkach. Strony tej umowy uzgodniły, że z dniem

30 października 2008 r. korzyści i ciężary związane z przedmiotem umowy przejdą

na pozwanego jako nabywcę kompleksu budynków. W dniu 31 października 2008 r.

pozwany wraz ze swoimi pracownikami i administratorem przejął kompleks

budynków. Nie kontaktował się z powodami, którzy nadal przychodzili do pracy i

próbowali bezskutecznie podjąć normalne obowiązki. Powodowie podpisywali listy

obecności i w razie potrzeby udzielali informacji pracownikom zatrudnionym przez

pozwanego oraz najemcom pomieszczeń. Pisemnie zgłosili pozwanemu gotowość

do pracy. W zespole budynków nabytym przez pozwanego w dalszym ciągu

prowadzony jest wynajem pomieszczeń, a więc ta sama działalność, która była

prowadzona przed sprzedażą.

Przy takich ustaleniach faktycznych Sąd Rejonowy doszedł do przekonania,

że powództwo jest zasadne. W ocenie Sądu zespół budynków magazynowo-

biurowych znajdujących się przy ul. M. był dla powodów miejscem pracy, a więc

zakładem pracy w rozumieniu art. 231

k.p. Przedmiotem "działalności tego zakładu"

był wynajem pomieszczeń, zaś zatrudnieni w nim powodowie zajmowali się obsługą

techniczną i administracyjną budynków. Z uwagi na to, że nabywca kompleksu

budynków prowadził taki sam rodzaj działalności gospodarczej co upadły, to z

4

dniem 30 października 2008 r. zakład pracy powodów wszedł w skład

przedsiębiorstwa pozwanego. Doszło więc do "klasycznego" przejścia zakładu

pracy na innego pracodawcę a pozwany stał się stroną stosunków pracy, w których

pozostawali powodowie. Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że skutek przejścia części

zakładu pracy, polegający na zmianie pracodawcy, następuje z mocy prawa

(automatycznie), bez względu na poczynione między zainteresowanymi

pracodawcami ustalenia. O tym zaś, których pracowników dotyczy ten skutek,

decyduje faktyczne powiązanie pracownika z określoną częścią zakładu pracy.

Wyrokiem z dnia 12 listopada 2009 r., Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych oddalił apelację pozwanego od wyroku Sądu pierwszej

instancji i zasądził od niego na rzecz interwenienta ubocznego kwotę 1.800 zł

tytułem kosztów postępowania odwoławczego. W pierwszej kolejności Sąd drugiej

instancji odniósł się do podniesionych w apelacji zarzutów obrazy prawa

procesowego i stwierdził między innymi, że Sąd Rejonowy nie dopuścił się

naruszenia art. 78 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy wskazał, że pismo procesowe, w

którym syndyk zgłosił interwencję uboczną w sprawie, zostało pozwanemu

doręczone na rozprawie w dniu 6 stycznia 2009 r., zaś termin następnej rozprawy -

o czym powiadomiono pozwanego tego samego dnia - został wyznaczony na dzień

9 lutego 2009 r. Pozwany w dniu 13 stycznia 2009 r. wniósł opozycję przeciwko

interwencji ubocznej i był obecny na rozprawie w dniu 9 lutego 2009 r., na której

opozycja została oddalona. W tym stanie rzeczy niezrozumiały i nieuzasadniony

jest zarzut, że pozwany nie został powiadomiony o terminie rozprawy i o sposobie

rozstrzygnięcia jego opozycji. Z kolei, w zakresie zarzutów naruszenia prawa

materialnego Sąd odwoławczy nie podzielił argumentacji apelującego, iż rzekome

niepoinformowanie go o nabyciu nieruchomości wraz z zatrudnionymi tam

pracownikami, spowodowało brak przejścia pracowników z mocy prawa na nowego

pracodawcę. Zdaniem Sądu, ów skutek następuje niezależnie od woli

pracodawców dokonujących zbycia zakładu pracy, jak i niezależnie od woli

pracowników zatrudnionych w przejmowanym zakładzie pracy. Nie ma przy tym

znaczenia stan wiedzy, czy świadomości nabywcy w kwestii przejęcia pracowników

nabywanego przedsiębiorstwa. Niemniej jednak pozwany - w ocenie Sądu -

wiedział, że przejmuje pracowników zatrudnionych w nabywanym przez siebie

5

kompleksie budynków, bowiem jeszcze przed podpisaniem umowy sprzedaży

syndyk masy upadłości poinformował go o tym pismem z dnia 9 października 2008

r., które pozwany otrzymał. Pozwany wiedział zatem o wszystkich skutkach, które

łączyły się z zawarciem przez niego umowy nabycia nieruchomości. Według Sąd

odwoławczego, art. 411

k.p. nie ma zastosowania w razie przejęcia całości lub

części zakładu pracy na innego pracodawcę, kontynuującego tę samą działalność

co zbywca lub podejmującego działalność podobną. Prawna likwidacja pracodawcy,

która prowadzi do wykorzystania jego mienia w celu kontynuowania działalności w

ramach nowej struktury organizacyjnej, nie jest likwidacją pracodawcy w rozumieniu

Kodeksu pracy, lecz stanowi przejście zakładu lub jego części na innego

pracodawcę, którego skutki w sferze stosunków pracy przejmowanych

pracowników określa art. 231

k.p. Dodatkową okolicznością przemawiającą za

przyjęciem, że w okolicznościach sprawy nastąpiło przejęcie zakładu pracy w trybie

art. 231

k.p., mimo iż ogłoszono upadłość zakładu pracy "R." jest niezaprzestanie

prowadzenia działalności w budynkach stanowiących przedmiot przedsiębiorstwa,

polegającej na wynajmie pomieszczeń. Pozwany, dokonując zakupu

nieruchomości, wstąpił we wszystkie prawa i obowiązki wynajmującego wynikające

z umów najmu pomieszczeń w kupionych przez siebie budynkach. W konsekwencji

wraz z przejęciem nieruchomości nastąpiło także przejęcie zadań, które wykonywali

zatrudnieni tam pracownicy. Sąd Okręgowy dodał, że syndyk masy upadłości

dochował należytej staranności w wypełnieniu obowiązku przewidzianego w art. 231

§ 3 k.p., a nawet gdyby tego obowiązku nie dochował, to i tak nie miałoby to

wpływu na skuteczność przejęcia zakładu pracy przez nowego pracodawcę. Sąd

drugiej instancji nie zgodził się z argumentacją pozwanego, jakoby przejęcie przez

niego pracowników było niemożliwe z uwagi na to, że byli oni zatrudnieni przez "R."

Spółkę Akcyjną w organizacji, podczas gdy pozwany zakupił nieruchomość

wchodzącą w skład masy upadłości Firmy Handlowej "R." Robert U. w upadłości.

Przeciwko temu stanowisku świadczy to, że prawomocnym orzeczeniem sądu

umowa została uznana za bezskuteczną w stosunku do masy upadłości Roberta U.

Firmy Handlowej R. w upadłości. Tak więc nieruchomość weszła do masy

upadłości, a syndyk tej masy stał się pracodawcą powodów, których następnie

przejął pozwany.

6

Od wyroku Sądu Okręgowego "w zakresie w jakim oddalono apelację

wniesioną do roszczeń powodów /.../ " oraz "w zakresie w jakim zasądzono od

pozwanego na rzecz interwenienta ubocznego kwotę 1800 złotych tytułem kosztów

postępowania odwoławczego" pozwany wniósł skargę kasacyjną, w której zarzucił

naruszenie: 1) art. 231

§ 1 k.p. wskutek przyjęcia, że przez kupno od syndyka masy

upadłości prawa wieczystego użytkowania działki gruntu oraz prawa własności

posadowionych na niej budynków i budowli pozwany przejął zakład pracy w

rozumieniu art. 231

k.p., 2) art. 386 § 1 w związku z art. 78 § 2 k.p.c. przez

nieuwzględnienie dokonanego przez Sąd pierwszej instancji naruszenia obowiązku

co do rozstrzygnięcia o zasadności opozycji pozwanego i przeprowadzenia

rozprawy w celu jej oddalenia bądź uwzględnienia; 3) art. 229 k.p.c. przez brak

przyjęcia, że powódka Elżbieta U. pozostała pracownikiem syndyka masy upadłości

przez co nie miała ona statusu pracownika podlegającego przejęciu na zasadzie

art. 231

k.p., pomimo przyznania przez nią tej okoliczności

Zdaniem pozwanego, sporne jest, czy nabycie od syndyka masy upadłości

wyłącznie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości wraz z prawem

własności posadowionych na niej budynków i budowli stanowi przejście zakładu

pracy lub jego części na nabywcę jako na innego pracodawcę w rozumieniu art. 231

§ 1 k.p. Dyskusyjne jest bowiem, czy w skład przedsiębiorstwa w rozumieniu

przepisów Kodeksu cywilnego (w tym art. 551

k.c.) wchodzą prawa ze stosunków

pracy pracowników świadczących pracę w ramach zorganizowanej części

przedsiębiorstwa. Skarżący wywiódł, że w okolicznościach sprawy doszło do

sprzedaży "na gruncie przepisów ustawy prawo upadłościowe i naprawcze, które

przewidują odrębnie sprzedaż nieruchomości i odrębnie sprzedaż przedsiębiorstwa

lub jego zorganizowanej części". Jego zdaniem, nawet gdyby uznać, że prawo

użytkowania wieczystego nieruchomości wraz z prawem własności posadowionych

na niej budynków i budowli stanowiło zorganizowaną część przedsiębiorstwa, to -

zgodnie z art. 554

k.c. w związku z art. 300 k.p., który "byłby przepisem

szczególnym w stosunku do art. 231

§ 1 k.p." - wobec treści umowy sprzedaży nie

doszło do przejścia na pozwanego obowiązków spoczywających na stronie

sprzedającej i wynikających z umów o pracę łączących syndyka z powodami. Treść

umowy sprzedaży zawartej pomiędzy pozwanym a syndykiem masy upadłości nie

7

zawierała bowiem jakichkolwiek postanowień, zgodnie z którymi przedmiotem

umowy byłaby "sprzedaż przedsiębiorstwa" lub "sprzedaż zorganizowanej części

przedsiębiorstwa", co mogłoby w sposób pośredni wskazywać, że może to być

zakład pracy w znaczeniu przedmiotowym w rozumieniu przepisów prawa pracy.

Nie zawierała też postanowień, w myśl których zbywana nieruchomość stanowiłaby

"zakład pracy". Przedmiotem tej umowy była natomiast "sprzedaż prawa

użytkowania wieczystego działki gruntu oraz prawa własności posadowionych na

niej budynków i budowli". Nie można zaś domniemywać na podstawie

oświadczenia pozwanego o wstąpieniu przez niego we wszelkie prawa i obowiązki

wynajmującego wynikające z umów najmu, że przedmiotem sprzedaży był zakład

pracy lub zorganizowana część przedsiębiorstwa, w skład którego wchodzą prawa

wynikające ze stosunków pracy łączących syndyka masy upadłości z

pracownikami, bowiem "z istnieniem umów najmu w żaden sposób nie jest

związane domniemanie istnienia umów o pracę". Pozwany nie został przy

sprzedaży poinformowany o tym, że prawa do nieruchomości nabywa wraz z

pracownikami zatrudnionymi dotychczas przez syndyka. Wprawdzie przejście

zakładu pracy na podstawie art. 231

k.p. następuje z mocy prawa, ale wobec

nabycia od syndyka masy upadłości - w trybie przepisów Prawa upadłościowego i

naprawczego - wyłącznie ściśle określonego przedmiotu w postaci prawa

użytkowania wieczystego działki oraz prawa własności posadowionych na niej

budynków, przedmiotem sprzedaży nie był ani zakład pracy w rozumieniu art. 231

k.p., ani przedsiębiorstwo w rozumieniu art. 551

k.c. Skarżący podniósł, że "w

rozumieniu przepisów ustawy prawo upadłościowe i naprawcze" czym innym jest

"sprzedaż przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części", a czym innym

"sprzedaż nieruchomości i prawa użytkowania wieczystego". Skoro przedmiotem

sprzedaży w stanie faktycznym sprawy nie było przedsiębiorstwo ani jego

zorganizowana część (a wynika to jednoznacznie z przyjętego przez syndyka masy

upadłości określenia przedmiotu wchodzącego do masy upadłości, potwierdzonego

postanowieniem sędziego-komisarza, który wyraził zgodę na "sprzedaż

nieruchomości"), to nie doszło do przejścia zakładu pracy w rozumieniu art. 231

k.p.

Pozwany podniósł, że jako przedsiębiorca posiada status zakładu pracy chronionej

i zatrudnia wyłącznie osoby niepełnosprawne, co stanowi istotę jego działalności

8

gospodarczej. Tym samym "z przyczyn podmiotowych" nie sposób uznać, że jego

działalność stanowiła kontynuację działalności prowadzonej przez uprzedniego

właściciela nieruchomości. Zdaniem skarżącego, nastąpiła likwidacja zakładu pracy

zatrudniającego powodów i dlatego art. 231

k.p. nie miał zastosowania. Skoro

nabycie przez pozwanego od syndyka masy upadłości w trybie przepisów Prawa

upadłościowego i naprawczego wyłącznie prawa użytkowania wieczystego

nieruchomości wraz z prawem własności posadowionych na niej budynków i

budowli nie stanowiło przejścia zakładu pracy na nowego pracodawcę, to

roszczenia powodów są bezzasadne i powinny zostać oddalone.

Uzasadniając zarzuty naruszenia przepisów procesowych, pozwany zarzucił,

że "pomimo informacji znajdującej się w aktach sprawy, iż opozycja została

oddalona na rozprawie (..) zgodnie z informacjami uzyskanymi od pozwanego, nie

został on poinformowany o rozprawie dnia 9 lutego 2009 r., jak i o rozstrzygnięciu

co do opozycji, które na niej zapadło, wobec czego pozbawiono go możliwości

złożenia zażalenia co do postanowienia Sądu oddalającego opozycję". Skarżący

podniósł także, że powódka Elżbieta U. "pracowała, jak sama to przyznała w toku

postępowania, w Firmie Handlowej R. w upadłości także po sprzedaży

przedmiotowej nieruchomości pozwanemu" i wykonywała dotychczasową pracę na

rzecz syndyka. Zatem nie sposób twierdzić, iż została przejęta przez nowego

pracodawcę w trybie art. 231

k.p. Należy uznać, że stosunek pracy powódki

Elżbiety U. z syndykiem trwał nadal i nie doszło do jej przejęcia przez pozwanego.

Skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w zaskarżonym

zakresie i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania, względnie

o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie

powództwa w stosunku do powodów /.../ oraz zasądzenie od nich na rzecz

pozwanego kosztów postępowania za wszystkie instancje.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną oraz na rozprawie kasacyjnej powodowie

wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie od pozwanego

na rzecz powodów kosztów procesu.

Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. W szczególności

bezzasadne - i to w stopniu oczywistym - są zarzuty, w ramach których skarżący

9

zarzuca naruszenie przepisów postępowania. Zarzut obrazy art. 386 § 1 w związku

z art. 78 § 2 k.p.c., która według pozwanego miała polegać na tym, że Sąd

odwoławczy nie uwzględnił uchybienia procesowego, jakiego dopuścił się Sąd

pierwszej instancji w zakresie sposobu rozstrzygnięcia o opozycji pozwanego

skierowanej przeciwko interwencji ubocznej, został oparty na okolicznościach

sprzecznych z przebiegiem postępowania, na co wskazał już Sąd drugiej instancji.

Z akt sprawy wynika bowiem, że pozwany stawił się na posiedzeniu wyjaśniającym

w dniu 6 stycznia 2009 r. osobiście. Na tym posiedzeniu Sąd doręczył pozwanemu

odpis interwencji ubocznej zgłoszonej przez syndyka. O wyznaczeniu przez Sąd

Rejonowy terminu rozprawy na dzień 9 lutego 2009 r. pozwany został

powiadomiony podczas posiedzenia wyjaśniającego. Pozwany wniósł opozycję

przeciwko interwencji ubocznej i stawił się na rozprawę w dniu 9 lutego 2009 r.,

podczas której wnosił o oddalenie powództwa. Na tej rozprawie Sąd wydał

postanowienie o oddaleniu opozycji, które ogłoszono obecnym stronom. Zatem

pozwany już tego dnia znał treść rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji w

przedmiocie rozpoznania jego opozycji przeciwko wstąpieniu do sprawy

interwenienta ubocznego i nie wniósł zażalenia na to postanowienie. Zawarte w

skardze twierdzenie oparte na podstawie "informacji uzyskanych od pozwanego",

że nie został on zawiadomiony o rozprawie z dnia 9 lutego 2009 r. i o

rozstrzygnięciu co do opozycji, które na niej zapadło, wobec czego pozbawiono go

możliwości złożenia zażalenia, jest całkowicie niezrozumiałe.

Nietrafny jest zarzut naruszenia art. 229 k.p.c., w którym skarżący zarzucił

nieuwzględnienie "faktu", że powódka Elżbieta U. "pozostała pracownikiem syndyka

masy upadłości", chociaż przyznała tę okoliczność. Przepis art. 229 k.p.c. dotyczy

wprost postępowania przed Sądem pierwszej, a nie drugiej instancji, wobec czego

nie może on stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Tak skonstruowany

zarzut naruszenia tego przepisu dotyczy ustalenia faktów, a więc jest wyłączony

spod kontroli kasacyjnej (art. 3983

§ 3 k.p.c.). Wreszcie, na podstawie art. 229 k.p.c.

przyznać można fakty, a nie okoliczności wymagające ocen prawnych. Powódka

przyznała okoliczności faktyczne, że po sprzedaży budynków wykonywała pewne

czynności (prace) na rzecz syndyka i to zostało ocenione przez Sąd drugiej

instancji z punktu widzenia przepisów prawa materialnego, gdyż takich ocen

10

wymagało. Na podstawie art. 229 k.p.c. powódka nie mogła przyznać, że

"pozostała pracownikiem syndyka", gdyż nie jest to okoliczność faktyczna, lecz

ocena prawna.

Nie jest usprawiedliwiona również druga z powołanych podstaw kasacyjnych

naruszenia prawa materialnego, zwłaszcza że skarżący ograniczył się w niej do

zarzutu obrazy art. 231

k.p. oraz (jedynie ubocznie) art. 551

i 554

k.c. Skarżący

odwołuje się wprawdzie do "specyfiki postępowania upadłościowego", która jego

zdaniem uniemożliwiła przejęcie przez niego pracowników zatrudnionych

dotychczas w kompleksie magazynowo-biurowym nabytym od syndyka w dniu 30

października 2008 r., nie wskazuje jednak w tym przedmiocie na naruszenie

żadnego konkretnego przepisu (wskazuje wyłącznie nazwę ustawy i to niepełną

oraz nazwę jednego z jej działów). Nie jest zaś rolą Sądu Najwyższego

poszukiwanie właściwej podstawy prawnej (naruszenia konkretnego przepisu) dla

uzasadnienia trafności zarzutów sformułowanych przez stronę w skardze

kasacyjnej. Sąd Najwyższy, będąc związany podstawami skargi kasacyjnej (art.

39813

§ 1 k.p.c.), nie rozważa problemów, które mogą powstawać w tym zakresie.

Odnosi się to także do ewentualnych problemów prawnych, jakie mogą

powstać w przedmiocie przejścia zakładu pracy w toku postępowania

upadłościowego na tle prawa europejskiego (por. art. 5 ust. 1 dyrektywy Rady

2001/23/WE z dnia 12 marca 2001 r. w sprawie zbliżania ustawodawstw Państw

Członkowskich odnoszących się do ochrony praw pracowniczych w przypadku

przejęcia przedsiębiorstw, zakładów lub części przedsiębiorstw lub zakładów,

Dz.U.UE polskie wydanie specjalne Rozdział 5, Tom 4, s. 98; wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 26 lutego 2003 r., I PK 67/02, OSNP 2004 nr 14, poz. 240;

Monitor Prawa Pracy 2004 nr 10, z glosą M. Turek, a w literaturze A. Tomanek:

Przejście zakładu pracy na innego pracodawcę, Wrocław 2002, s. 110).

W konsekwencji należy stwierdzić, że trafna jest ocena Sądu drugiej

instancji, iż sprzedaż pozwanemu części składników majątkowych wchodzących w

skład masy upadłości Firmy Handlowej "R." Roberta U. w postaci prawa

użytkowania wieczystego działki gruntu i prawa własności posadowionych na tym

gruncie budynków i budowli (nieruchomości, która była miejscem pracy powodów)

spowodowała skutek polegający na przejęciu zatrudnionych tam pracowników z

11

mocy prawa przez pozwanego w trybie art. 231

§ 1 k.p. W przepisach prawa pracy

pojęcie zakładu pracy (jego części) nie zostało wyraźnie zdefiniowane, w

przeciwieństwie do pojęcia przedsiębiorstwa (art. 551

k.c.), jednakże w utrwalonym

orzecznictwie przyjmuje się, że do zbycia zakładu pracy - a tym bardziej jego części

- dochodzi bez względu na to, czy miało miejsce zbycie przedsiębiorstwa w

rozumieniu art. 551

i 552

k.c. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2003 r., I

PK 87/02, OSNP 2004 nr 13, poz. 223). Przejęcie zakładu pracy lub jego części

przez nowego pracodawcę nie musi polegać na nabyciu przedsiębiorstwa lub jego

części oraz nie zależy od rodzaju czynności prawnej, na podstawie której następuje

przejęcie zakładu pracy w faktyczne władanie (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15

września 2006 r., I PK 75/06, OSNP 2007 nr 17-18, poz. 250 oraz z dnia 20

października 2009 r., I PK 96/09, LEX nr 570120). Decydujące znaczenie ma w tym

wypadku prawna i faktyczna możliwość wykorzystywania przedmiotów

majątkowych (np. nieruchomości) w ramach działalności związanej z zatrudnianiem

pracowników. Tak więc zbycie całego przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 551

k.c.,

jak również zbycie jego poszczególnych składników (np. prawa własności i innych

praw rzeczowych do nieruchomości), stanowiących miejsce pracy pracowników

zatrudnionych u zbywcy (placówkę zatrudnienia), wywiera skutek określony w art.

231

k.p. Nie można przy tym pomijać, że celem art. 231

k.p. jest ochrona

pracowników przed utratą miejsc pracy oraz pogorszeniem warunków zatrudnienia

w sytuacji, gdy następca prawny dotychczasowego pracodawcy, przejmujący

zakład pracy lub jego część prowadzi nadal taką samą lub podobną działalność, z

czego wynika możliwość dalszego zatrudniania pracowników (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 19 sierpnia 2004 r., I PK 489/03, OSNP 2005 nr 6, poz. 78;

PiZS 2005 nr 7, s. 32, z glosą Ł. Pisarczyka). Skoro zatem w ustalonych

okolicznościach faktycznych sprawy, pozwany na podstawie umowy sprzedaży

nabył nieruchomość (kompleks budynków), będącą substratem majątkowym

zakładu pracy pracodawcy, u którego byli zatrudnieni powodowie i stanowiącą ich

placówkę zatrudnienia, to - wraz z nabyciem tego kompleksu - stał się z mocy

prawa pracodawcą powodów, zwłaszcza że prowadził taką samą (w każdym razie

rodzajowo podobną) działalność do prowadzonej przez dotychczasowego

pracodawcę.

12

Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną

pozwanego na podstawie art. 39814

k.p.c. i orzekł o zwrocie części kosztów

postępowania na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. oraz § 12 ust. 4 pkt 1 rozporządzenia

Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności

radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej

udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz.

1349 ze zm.), nie obciążając pozwanego obowiązkiem zwrotu powodom pozostałej

części tych kosztów (w kwocie przekraczającej 150 zł w odniesieniu do każdego z

powodów) na podstawie art. 102 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.