Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 grudnia 2010 r.

I UK 213/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 213/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 grudnia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (przewodniczący)

SSN Zbigniew Korzeniowski

SSN Roman Kuczyński (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania Krzysztofa Z.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w R.

o prawo do emerytury,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 7 grudnia 2010 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 26 stycznia 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

W odpowiedzi na złożony w dniu 4 listopada 2008 r. wniosek o emeryturę

organ rentowy decyzją z dnia 4 grudnia 2008 r. odmówił ubezpieczonemu prawa do

świadczenia emerytalnego, z wagi na fakt, iż przed złożeniem wniosku

ubezpieczony zatrudniony był na podstawie umowy zlecenia, oraz nie wykazał 35

2

letniego okresu podlegania ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom

emerytalnemu i rentowemu z tytułu pozostawania w stosunku pracy.

Ubezpieczonemu nie uwzględniono okresu od 25 października 1967 r. do 25

października 1969 r. - tj. okresu odbywania służby wojskowej, zdaniem organu

rentowego pracownik powołany do tej służby nie świadczył pracy, a pracodawca nie

był zobowiązany do opłacania za niego składek na ubezpieczenia społeczne.

Organ rentowy podał również iż ostatecznie łączny staż pracy ubezpieczonego

wynosi 34 lata 3 miesiące i 5 dni.

Sąd pierwszej instancji ustalił, iż ubezpieczony pozostawał w stosunku pracy

w Państwowym Ośrodku Maszynowym w G. w okresie od 1 sierpnia 1967 r do 1

czerwca 1970 r., to jest do momentu rozwiązania umowy o pracę. Sąd stwierdził, iż

okres służby wojskowej zgodnie zobowiązującym prawem jest okresem

składkowym, oraz zgodnie z art. 120 ust 1 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o

powszechnym obowiązku obrony Rzeczpospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 4. poz. 220 z

ze zm.) czas odbywania służby wojskowej wlicza się do okresu zatrudnienia w

zakresie wszystkich uprawnień wynikających ze stosunku pracy, pod warunkiem, iż

pracownik w ciągu 30 dni od dnia zwolnienia z czynnej służby wojskowej podejmie

zatrudnienie u tego pracodawcy, u którego był zatrudniony w dniu powołania do tej

służby. Ubezpieczony spełnił wyżej wymieniony warunek.

Z wyrokiem tym nie zgodził się organ rentowy i wniósł apelację.

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 26

stycznia 2010 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że przyznał

ubezpieczonemu (w myśl art. 100 ust. 1 ustawy emerytalnej) prawo do emerytury

poczynając od dnia 18 grudnia 2008 r., a nie jak uczynił to Sąd pierwszej instancji

od 1 listopadaa 2008 r. W pozostałym zakresie oddalił apelację oragnu rentowego.

Sąd Apelacyjny poza wskazanym wyżej uchybieniem w pełni podzielił stanowisko

wyrażone w wyroku sądu niższej instancji. Sąd stwierdził, że przy interpretacji art.

29 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS zastosowanie wyłącznie wykładni

gramatycznej prowadziłoby do wypaczenia zamiaru ustawodawcy, którym było

umożliwienie uzyskania prawa do wcześniejszej („którzy nie osiągnęli wieku

emerytalnego określonego w art. 27 ust. 1") emerytury pracownikom o długoletnim

stażu pracy. Chociaż ustawodawca użył terminu „okres podlegania ubezpieczeniu

3

społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu pozostawania

w stosunku pracy", a nie terminu „okresy składkowe", w ocenie Sądu Apelacyjnego,

wykładnia przepisu art. 29 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, nie może

prowadzic do tego, że pracownicy, którzy przez 35 lat (mężczyźni) nie korzystali z

innych form ubezpieczenia społecznego poza obowiązkowym ubezpieczeniem

pracowniczym, byliby pozbawieni prawa do takiej emerytury, poprzez wyłączenie z

okresu 35 letniego stażu pracowniczego przerwy spowodowanej obowiązkową

zasadniczą służbą wojskową. Powyższe stanowiłoby zaprzeczenie celu tego

przepisu i zamiaru ustawodawcy, a nadto stawiałoby pracowników z długoletnim

stażem pracy i okresem służby wojskowej, którzy zachowali warunki określone w

art. 124 ust 1 ustawy o powszechnym obowiązku wojskowym, w gorszej sytuacji

prawnej od osób, które legitymują się stażem pracowniczym wynoszącym zaledwie

6 miesięcy w ostatnich 24 miesiącach podlegania ubezpieczeniom emerytalnemu i

rentowym. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny uznał, że zaskarżony wyrok

jest w pełni zgodny ze stanem faktycznym i prawnym niniejszej sprawy co do prawa

ubezpieczonego do emerytury, zaś apelacja nie zawiera uzasadnionych zarzutów.

Na powyższe orzeczenie organ rentowy wniósł skargę kasacyjną opierając ją

na następujących podstawach naruszenia przepisów prawa materialnego: - art. 46

w związku z art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach

z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych poprzez przyjęcie, iż ubezpieczony spełniał

przesłanki do przyznania mu prawa do emerytury, a w szczególności, iż wykazał 35

letni okres podlegania ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom

emerytalnemu i rentowemu z tytułu pozostawania w stosunku pracy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzglednienienie. W stanie faktycznym i

prawnym niniejszej sprawy Sądy obu instancji słusznie skoncentrowały rozważania

na ocenie, czy wnioskodawca przez cały 35-letni staż emerytalny wymagany

ustawą (obejmujący okresy składkowe i nieskładkowe) podlegał ubezpieczeniu

społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu pozostawania

w stosunku pracy. Istota sporu dotyczyła zatem wykładni art. 29 ust. 3 ustawy o

emeryturach i rentach, a w szczególności tego, czy okres odbywania przez

wnioskodawcę zasadniczej służby wojskowej od 25 października 1967 r. do 25

4

października 1969 r, do której został powołany w czasie trwanie stosunku pracy, a

następnie podjął zatrudnienie u tego samego pracodawcy z zachowaniem

wymaganego terminu, należy zakwalifikować jako okres ubezpieczenia “z tytułu

pozostawania w stosunku pracy" w rozumieniu tego przepisu. Zatem kluczowym

problemem było, czy okres czynnej służby wojskowej (zasadniczej) należy

traktować jak okres podlegania ubezpieczeniu społecznemu (emerytalnemu) z

tytułu pozostawania w stosunku pracy.

Wykładnia gramatyczna art. 29 ust. 3 nie rozwiazuje niniejszego problemu,

nie rozwiązuje go również odwołanie się do definicji pojęcia "okres składkowy".

Okresy składkowe dzieli się na okresy składkowe sensu stricto (czyli okresy, za

które została faktycznie opłacona składka, a więc okresy opłacania składek na

ubezpieczenie społeczne przed dniem 15 listopada 1991 r., okresy opłacania

składek na ubezpieczenie społeczne od dnia 15 listopada 1991 r. do dnia 31

grudnia 1998 r. oraz okresy ubezpieczenia w rozumieniu art. 4 pkt 5 ustawy o

emeryturach i rentach, liczone od dnia 1 stycznia 1999 r.) oraz na tak zwane

"fikcyjne okresy składkowe", za które faktycznie nie uiszczano składek (por. K.

Antonów (w:) Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych. Komentarz, Warszawa 2007 - tezy do art. 6). Takim "fikcyjnym

okresem składkowym" (co do zasady uwzględnianym zarówno przy ustalaniu

prawa do emerytury, jak i przy obliczaniu jej wysokości) jest okres czynnej służby

wojskowej (służby wojskowej żołnierzy zawodowych, zasadniczej służby wojskowej,

nadterminowej zasadniczej służby wojskowej, przeszkolenia wojskowego, ćwiczeń

wojskowych i okresowej służby wojskowej lub pełnienia służby wojskowej w razie

ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny - art. 59 ustawy o powszechnym obowiązku

obrony). Pojęcia "okresów składkowych i nieskładkowych" wprowadziła do systemu

prawa ubezpieczeń społecznych ustawa z dnia 17 października 1991 r. o

rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie

niektórych ustaw (Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.), która co do zasady weszła w

życie 15 listopada 1991 r. Stanowiła ona w art. 2 ust. 1, że przy ustalaniu prawa i

wysokości świadczeń należało uwzględniać następujące okresy składkowe:

1) okresy opłacania składek na ubezpieczenie społeczne według zasad

obowiązujących w odrębnych przepisach,

5

2) okresy opłacania składek na ubezpieczenie społeczne duchownych i okresy

zaliczone do okresów tego ubezpieczenia oraz

3) okresy czynnej służby wojskowej w Wojsku Polskim lub okresy jej równorzędne

albo zastępczych form tej służby.

Okres pełnienia służby wojskowej był zatem traktowany jako odrębny okres

uwzględniany przy ustalaniu prawa do emerytury i jej wysokości.

Powyższe konstatacje także nie rozwiązują kwestii zakresu stosowania art.

29 ust. 3 ustawy emerytalnej. W tej sytuacji wskazać należy, że zasadne jest

odwołanie się do regulacji prawnych obowiązujących w okresie odbywania przez

wnioskodawcę zasadniczej służby wojskowej, to jest brzmienia przepisów

uprawniających do zaliczenia czasu odbywania służby wojskowej do okresu

zatrudnienia. W niniejszej sprawie zastosowanie będą miały przepisy obowiązujące

w okresie od 25 października 1967 r. do 25 października 1969 r. Jednakże – wbrew

stanowisku Sądu Apelacyjnego – w tym czasie obowiązywał art. 108 ust. 1 ustawy

o powszechnym obowiązku obrony (Dz.U. z 1967 r. Nr 44 poz. 440). Wskazany

przepis, zamiast art. 120 ust 1 ustawy o powszechnym obowiązku obrony,

regulował kwestię zaliczania okresów służby wojskowej. Zastosowany przez Sąd

drugiej instancji art. 120 powołanej ustawy funkcję tę zaczął pełnić dopiero od dnia

6 sierpnia 1979 r. (Dz.U. z 1979 r., Nr 18, poz. 111). Obowiązujący od dnia 29

listopada 1967 r. art. 108 ust. 1 ustawy o powszechnym obowiązku obrony (do jego

zmiany z dnia 6 sierpnia 1979 r.) stanowił o zaliczaniu okresu odbytej służby

wojskowej do wszelkich uprawnień związanych z zatrudnieniem, pracownikom,

którzy po odbyciu służby podjęli – w zakreślonym ustawowo terminie – zatrudnienie

w tym samym zakładzie pracy, w którym byli zatrudnieni przed powołaniem do

służby, albo w tej samej gałęzi pracy. Z kolei w myśl art. 108 ust. 4 powołanej

ustawy zastosowanie miało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 22 listopada

1968 r. w sprawie szczególnych uprawnień żołnierzy i ich rodzin (Dz.U. Nr 44, poz.

318). Zgodnie z § 5 powołanego rozporządzenia żołnierzowi, który podjął

zatrudnienie wlicza się czas odbywania służby wojskowej do okresu zatrudnienia w

zakładzie pracy, w którym podjął zatrudnienie, w zakresie wszelkich uprawnień

związanych z zatrudnieniem w tym zakładzie oraz w zakresie szczególnych

uprawnień uzależnionych od wykonywania pracy na określonym stanowisku lub w

6

określonym zawodzie (podkreślenie SN). Poza tym za traktowaniem okresu

zasadniczej służby wojskowej jako okresu podlegania ubezpieczeniu społecznemu

lub ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu z tytułu pozostawania w stosunku

pracy w rozumieniu art. 29 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach przemawiają silnie

argumenty z prokonstytucyjnej wykładni funkcjonalnej i aksjologicznej. Nie jest

bowiem uzasadnione i narusza konstytucyjne zasady demokratycznego państwa

prawnego oraz równego traktowania (art. 2 i 32 ust. 1 Konstytucji) różne

potraktowanie okresu zasadniczej służby wojskowej w zależności od podstawy

prawnej ubiegania się o emeryturę. Przeciwko takiemu zróżnicowaniu opowiedział

się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 30 maja 2000 r., K 37/98 (Dz.U. Nr 45,

poz. 531; OTK 2000 nr 4, poz. 112), wskazując, że art. 25 ust. 2 ustawy z dnia 20

grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1998

r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości doliczenia do

liczby lat podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu, od której zależy

wysokość części składkowej emerytury-renty także okresów odbywania czynnej

służby wojskowej w Wojsku Polskim - w sytuacji, gdy okresy te są uwzględniane w

stażu niezbędnym do nabycia uprawnień emerytalno-rentowych - narusza

Konstytucję. Trybunał wywiódł w szczególności, że niejednolite traktowanie tych

samych okresów w ramach tego samego systemu emerytalnego jest pozbawione

celowości, a przez to niekonstytucyjne. Powyższa analiza prowadzi do wniosku, że

w kluczowym dla rozstrzygnięcia sprawy okresie (od 25 października 1967 r. do 25

października 1969 r.) szczególne uprawnienia żołnierzy odbywających zasadniczą

służbę wojskową regulował art. 108 ust. 1 ustawy o powszechnym obowiązku

obrony (w jego pierwotnym brzmieniu) i § 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia

22 listopada 1968 r. w sprawie szczególnych uprawnień żołnierzy i ich rodzin. Z

przepisów tych wynikała zasada, że pracownikowi, który (tak, jak wnioskodawca)

we wskazanym terminie po zakończeniu służby wojskowej podjął pracę u

pracodawcy, u którego był zatrudniony w chwili powołania do tej służby, okres

służby podlegał wliczeniu do okresu zatrudnienia w zakresie wszelkich uprawnień

związanych z zatrudnieniem. Przez "wszelkie uprawnienia związane z

zatrudnieniem" należy przy tym rozumieć nie tylko uprawnienia "ze stosunku

pracy", ale i uprawnienia związane z tym stosunkiem, a więc także uprawnienia w

7

sferze ubezpieczeń społecznych, będące pochodnymi pozostawania w stosunku

pracy. Mając to na uwadze trzeba stwierdzić, że okres odbywania zasadniczej

służby wojskowej (od 25 października 1967 r. do 25 października 1969 r.) należy

traktować jako okres podlegania ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniu

emerytalnemu i rentowemu z tytułu pozostawania w stosunku pracy w rozumieniu

art. 29 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach.

Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na podstawie art.

39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.