Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 grudnia 2010 r.

II UK 149/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 149/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 grudnia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Beata Gudowska

SSN Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku Joachima T.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi we W.

o zwrot nienależnie pobranego świadczenia,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 6 grudnia 2010 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 20 stycznia 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Decyzją z 4 lutego 2009 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W.

na podstawie art. 138 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

2

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 162, poz. 1118 ze zm.) oraz na

podstawie art. 84 ust. 1, ust. 9 i ust. 11 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o

systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137, poz. 887 ze zm.) zobowiązał

Joachima T. do zwrotu nienależnie pobranej emerytury za okres od 1 marca 2008 r.

do 30 listopada 2008 r. w kwocie 19. 692, 64 zł.

Wyrokiem z dnia 20 stycznia 2010 r. Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385

k.p.c. oddalił apelację wnioskodawcy od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu

Ubezpieczeń Społecznych z dnia 7 października 2009 r. oddalającego odwołanie

wnioskodawcy od powyższej decyzji organu rentowego. Sąd drugiej instancji

podzielił podstawę faktyczną oraz podstawę prawną zaskarżonego wyroku, które

przedstawiają się następująco.

Wnioskodawca, 7 marca 2008 r., złożył wniosek o emeryturę. Przedstawił

dwa świadectwa pracy: z Regionalnego Węzła Łączności we W. oraz z „C. AR”

Spółki z o.o. w G., z których wynikało, że stosunki pracy wnioskodawcy ustały z

dniem 31 stycznia 2008 r. Organ rentowy przeprowadził postępowanie

wyjaśniające, w którym ustalił, że wnioskodawca w dniu 18 marca 2008 r. nadal był

objęty ubezpieczeniem społecznym z tytułu zatrudnienia w „C. AR” Spółce z o.o.

Decyzją z dnia 31 marca 2008 r. organ rentowy przyznał Joachimowi T. prawo do

emerytury od 1 marca 2008 r., jednocześnie zawieszając wypłatę świadczenia z

powodu kontynuowania przez niego zatrudnienia. Decyzja ta zawierała pouczenie,

że w celu wypłaty świadczenia wnioskodawca musi przedstawić świadectwo pracy

lub dokument potwierdzający fakt rozwiązania stosunku pracy oraz pouczenie o

regulacji zawartej w przepisie art. 103 ust. 2 a ustawy o emeryturach i rentach z

FUS zgodnie z którą prawo do emerytury ulegało zawieszeniu bez względu na

wysokość przychodu uzyskiwanego przez emeryta z tytułu zatrudnienia

kontynuowanego bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na

rzecz którego wykonywał je bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do

emerytury. „C. AR” Spółka z o. o. w dniu 22 kwietnia 2008 r. powiadomiła organ

rentowy o fakcie wyrejestrowania wnioskodawcy z ubezpieczeń 1 lutego 2008 r. W

związku z tym organ rentowy decyzją z dnia 6 maja 2008 r. „odwiesił”

wnioskodawcy prawo do emerytury i wypłacił świadczenie od 1 marca do 31 maja

3

2008 r. W zawartym w tej decyzji pouczeniu przytoczono treść art. 103 ust. 2a

ustawy emerytalno-rentowej.

Sąd ustalił, że wnioskodawca po rozwiązaniu stosunku pracy z „C. AR”

Spółką z o.o. zawarł z tą Spółką kolejny stosunek pracy od 1 lutego 2008 r. do 29

lutego 2008 r., a następnie od 1 marca 2008 r. zawarł umowę o pracę na czas

nieokreślony. Nie powiadomił on jednak organu rentowego o osiąganym dochodzie

z zawartej umowy o pracę. Świadectwo pracy z tej firmy z 29 lutego 2008 r. oraz

umowę o pracę z 1 marca 2008 r. Joachim T. przedstawił organowi rentowemu

dopiero 29 stycznia 2009 r.

Sąd drugiej instancji uznał, że w sprawie ma zastosowanie art. 103 ust. 2a

ustawy o emeryturach i rentach z FUS (omyłkowo wskazano art. 102 ust. 2 a)

zgodnie z którym prawo do emerytury ulegało zawieszeniu bez względu na

wysokość przychodu uzyskiwanego przez emeryta z tytułu zatrudnienia

kontynuowanego bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na

rzecz którego wykonywał je bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do

emerytury. Przepis ten obowiązywał w chwili nabycia przez wnioskodawcę prawa

do emerytury, a został uchylony na podstawie art. 37 pkt 5 lit. b ustawy z dnia 21

listopada 2008 r. o emeryturach kapitałowych (Dz. U. Nr 228, poz. 1507 ze zm.) z

dniem 8 stycznia 2009 r. Sąd uznał, że organ rentowy w decyzjach wydawanych w

stosunku do wnioskodawcy prawidłowo pouczył go – zgodnie z powołaną wyżej

regulacją zawartą w art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach z FUS – o

obowiązku informowania organu rentowego o osiąganiu przychodu z tytułu

zatrudnienia u pracodawcy, na rzecz którego wnioskodawca wykonywał pracę

bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury oraz o konsekwencjach

niezachowania przez wnioskodawcę tego obowiązku. Pouczenie o wskazanej

regulacji zawarte w przedmiotowych decyzjach organu rentowego – zdaniem Sądu

Apelacyjnego – było zrozumiałe i konkretne.

Wnioskodawca tego obowiązku nie dopełnił – nie poinformował bowiem

organu rentowego o pozostawaniu w zatrudnieniu w „C. AR” Spółce z o.o. i

osiąganiu z tego tytułu wynagrodzenia. Wobec tego – według Sądu drugiej instancji

– emerytura pobierana przez wnioskodawcę od marca 2008 r. była świadczeniem

nienależnym w rozumieniu art. 138 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

4

Powyższy wyrok w całości zaskarżył skargą kasacyjną wnioskodawca. W

skardze zarzucono naruszenie następujących przepisów:

1. art. 138 ust. 1-3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS „przez przyjęcie,

że odnosi się do pojęcia świadczenia nienależnego podczas, gdy reguluje

on pojęcie świadczenia nienależnie pobranego”;

2. art. 138 ust. 1-3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS przez „pominięcie

jego prawidłowej treści oraz uznanie, że powód spełnia przesłanki

warunkujące zwrot wypłaconego przez organ rentowy świadczenia”;

3. art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS przez

„przyjęcie, że przytoczenie obowiązującego przepisu w pouczeniu

zawartym na końcu decyzji wyczerpuje znamiona prawidłowego

powiadomienia ubezpieczonego o jego prawach i obowiązkach”;

4. naruszenie konstytucyjnej zasady zaufania do Państwa prawa oraz

prawa stanowionego przez urzędy państwowe polegające na uznaniu, że

pomimo decyzji z dnia 6 maja 2008 r. o wypłacie emerytury powodowi,

powód powinien kontrolować działania organu rentowego i przejawiać

brak zaufania do decyzji wydanej przez ten organ;

5. art. 382 k.p.c. przez przyjęcie na podstawie materiału zgromadzonego w

sprawie, a w szczególności decyzji organu rentowego z dnia 4 lutego

2009 r., że organ rentowy uznał wypłaconą powodowi należność jako

świadczenie nienależne podczas, gdy decyzja ZUS z dnia 4 lutego 2009

r. jednoznacznie wskazuje, że organ rentowy uznał wypłaconą

skarżącemu należność jako świadczenie nienależnie pobrane w

rozumieniu art. 138 ustawy o emeryturach i rentach z FUS i zobowiązał

skarżącego do jego zwrotu, a zatem Sąd nie oparł orzeczenia na

zebranym w sprawie materiale dowodowym.

We wnioskach skargi skarżący domagał się uchylenia wyroków Sądów obu

instancji i orzeczenia co do istoty sprawy przez zwolnienie skarżącego z obowiązku

zwrotu wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych kwoty 19. 692, 64 zł.

oraz orzeczenie o kosztach postępowania za wszystkie instancje, w tym o kosztach

zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych; ewentualnie o uchylenie

5

zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania wraz z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania za wszystkie

instancje, w tym o kosztach zastępstwa adwokackiego.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Przesłanki obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia – w

odniesieniu do emerytury – zostały określone w art. 138 ustawy o emeryturach i

rentach. Jest to regulacja autonomiczna i z pewnością odrębna od świadczenia

nienależnego, o którym mowa w Kodeksie cywilnym.

Można poprzestać na powyższej konstatacji odróżnienia obowiązku zwrotu

nienależnie pobranej emerytury od cywilnoprawnej instytucji świadczenia

nienależnego bo – wbrew zarzutom skargi – z uzasadnienia zaskarżonego wyroku

jasno wynika, że sprawa była rozpatrywana i osądzona na podstawie art. 138 ust. 1

i ust. 2 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach.

Stosownie do wskazanego przepisu obowiązek zwrotu świadczenia

wypłaconego mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie

prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części

powstaje: „jeżeli osoba pobierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do

ich pobierania”. Na znaczeniu tego pouczenia polega differentia specifica

nienależnie pobranego świadczenia, w jego ustawowej definicji. Pouczenie o

którym mowa w art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach jest przesłanką

warunkującą obowiązek zwrotu.

Wbrew zarzutom skargi z uzasadnienia zaskarżonego wyroku także wynika,

iż Sąd drugiej instancji uznał nieodzowność stosownego pouczenia.

Zasadnie natomiast w skardze ujawniono brak wystarczającej

odpowiedniości między oceną subsumcyjną dotyczącą właściwego pouczenia

ubezpieczonego, a ustalonymi w sprawie okolicznościami pobrania

przedmiotowych świadczeń.

Według Sądu drugiej instancji, poprzednio także Sądu pierwszej instancji,

dla przyjęcia, że ubezpieczony został właściwie pouczony przesądzające znaczenie

ma odpowiedniość zastosowanego w decyzji pouczenia i okoliczności

6

powodujących zawieszenie prawa ubezpieczonego do świadczeń, które mu organ

rentowy wypłacał i które on pobierał. Istotnie, można powiedzieć, że na pierwszy

rzut oka , kwestia ta przedstawia się w klarownym związku skoro pouczenie

odpowiadało treści art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach (w brzmieniu

obowiązującym do 8 stycznia 2009 r.), a równocześnie na tym przepisie oparte jest

ustalenie, że świadczenia zostały wypłacone, chociaż prawo do emerytury –

zgodnie z brzmieniem przepisu – uległo zawieszeniu.

Okoliczności wydania decyzji z dnia 6 maja 2008 r., do której odnosi się

powyższe pouczenie ułożyły się jednakże w wyjątkowej sekwencji, która

przemawia przeciwko ocenie przyjętej w zaskarżonym wyroku.

W postępowaniu które organ rentowy prowadził z wniosku ubezpieczonego

(z 7 marca 2008 r.) nie było kwestionowane przysługiwanie wnioskodawcy

emerytury od 1 marca 2008 r. Prawo to wynikało z załączonych do wniosku

dokumentów. Dla organu rentowego wątpliwa jedynie była kwestia przysługiwania

wnioskodawcy uprawnienia do uzyskania wypłaty świadczeń emerytalnych ze

względu na obowiązujące wówczas ograniczenie realizowania prawa do emerytury

określone w art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach. Zgodnie z tym

przepisem prawo do emerytury ulegało zawieszeniu w razie kontynuowania przez

emeryta – bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą na rzecz

którego wykonywał je bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury,

ustalonym w decyzji organu rentowego. Dla wyjaśnienia czy zachodzą

przewidziane w tym przepisie przesłanki zawieszenia prawa do emerytury organ

rentowy, bez bezpośredniego udziału ubezpieczonego, dokonał własnych

czynności sprawdzających.

To w wyniku czynności organu rentowego a więc w pewnym sensie,

istotnym tu dla rozpatrywanej kwestii, niezależnie od dokumentacji dostarczonej

przez wnioskodawcę wydane zostały dwie decyzje. Najpierw ta z z 31 marca 2008

r. o zawieszeniu wypłaty świadczenia a następnie ta z 6 maja 2008 r. o

„odwieszeniu” świadczenia.

Na tle tych decyzji, w szczególności ostatniej z nich - powinna zostać

rozpatrzona sytuacja wnioskodawcy, stan jego świadomości – to jakie miał

obiektywne możliwości uchwycenia znaczenia pouczenia o treści art. 103 ust. 2a

7

ustawy o emeryturach i rentach. Jeżeli – na co mogłaby wskazywać analiza

ustalonych okoliczności postępowania – wnioskodawca traktował decyzję z 6 maja

2008 r. jako rozstrzygnięcie o przysługującym mu prawie do wypłaty świadczenia w

konkretnej sytuacji zatrudnienia w jakiej się znajdował w chwili istotnej dla

wyłączenia wobec niego ograniczenia płynącego z art. 103 ust. 2a ustawy o

emeryturach i rentach, to pouczenie – w takiej sytuacji - mógłby, jak twierdzi się w

skardze, odnosić do stanu rzeczy po wydaniu decyzji, przyjmując że okoliczności

wcześniejsze zostały już rozpatrzone.

Kwestia ta nie została w zaskarżonym wyroku rozpatrzona, a jej rozpoznanie

będzie wymagało – jak się wydaje – bardziej dokładnego (skonkretyzowanego)

wyjaśnienia okoliczności mających znaczenie w świetle art. 103 ust. 2a ustawy o

emeryturach i rentach z uwzględnieniem możliwości uchwycenia sensu tej regulacji

przez ubezpieczonego na tle przyjętej wówczas w praktyce interpretacji. Potrzebne

jest zwłaszcza wyjaśnienie tego do jakich okoliczności ubezpieczony, który na

podstawie swego wniosku otrzymał decyzję „odwieszającą”, mógł odnosić

przesłanki tej decyzji i zamieszczoną w niej treść przepisu jako pouczenia. Z tego

względu wymaga zanalizowania faktów dotyczących zatrudnienia i ustania

stosunków pracy, które zgłosił wnioskodawca w stosunku do okoliczności, które

stały się podstawą uznania przez organ rentowy, że już w chwili złożenia wniosku

nie zachodziły ograniczenia wynikające z art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach i

rentach. W szczególności istotne w tym przedmiocie jest to, że wnioskodawca w

swym wniosku podał, że pozostaje w zatrudnieniu chociaż poprzednio rozwiązał

stosunki pracy, w tym ze spółką „C. AR”. Jeżeli podjęte przez organ rentowy

postępowanie wyjaśniające potwierdziło sytuację, w której ubezpieczony spełniał

warunki prawa do emerytury a także – przynajmniej w określonym dniu – zakończył

stosunki pracy, to pozostaje do wyjaśnienia to czy przyznanie w tych warunkach

prawa do wypłaty wcześniej przyznanego świadczenia nie mogło utwierdzić

ubezpieczonego w przekonaniu, że dalsze jego zatrudnienie, już po spełnieniu

przesłanek do wypłaty świadczenia nie stanowiło przeszkody zawieszającej

wypłacania emerytury i w związku z tym, nie jest zobowiązany do zawiadomienia

organu rentowego o okolicznościach przez ten organ już rozpatrzonych.

8

Wyjaśnienie tego, jakie – w konkretnych okolicznościach – było

usprawiedliwione przekonanie ubezpieczonego o znaczeniu pouczenia go w decyzji

odwieszającej świadczenie o treści art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach

jest niezbędne ze względu na wspomnianą wyżej rolę pouczenia w konstrukcji

obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. W konstrukcji tej (ad casum

– w zakresie art.138 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach) pouczenie

o braku prawa do pobierania świadczenia odgrywa rolę warunku obowiązku zwrotu.

Wyraża się w tym uregulowaniu normatywnie ukształtowane zapewnienie

ustawodawcy, że chociażby wypłacenie świadczenia nie było uzasadnione, to –

pomimo to – nie powstaje obowiązek zwrotu, jeżeli organ rentowy nie stworzył –

poprzez właściwe pouczenie – sytuacji domniemania, iż pobierający świadczenie

wiedział (powinien wiedzieć), że mu się ono nie należy. Granicę ochrony

świadczeniobiorcy wyznacza jego zła wola wyrażająca się w świadomości sytuacji

braku podstawy materialnoprawnej do uzyskiwania świadczenia i mimo to

niepodjęciu przewidzianych w ustawie czynności zmierzających – ad casum – do

zawieszenia nienależnej wypłaty.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. na przykład szerokie wyjaśnienia

zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2007 r., I UK

90/07 – OSNP 2008/19 – 20/301) – zwrócono uwagę na szczególne znaczenie

pouczenia, o którym mowa w art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach.

Pouczenie to powinno być odpowiednie dla funkcji jaką odgrywa w normatywnej

konstrukcji nienależnie pobranego świadczenia. Z treści konkretnie udzielonego

pouczenia trzeba bowiem wyprowadzić ustalenie, że pobierający świadczenia

wiedział (został pouczony) – „o braku prawa do ich pobierania”.

Sąd Najwyższy uznał, że w rozpatrywanej skardze, zasadnie

zakwestionowano ocenę zaskarżonego wyroku, jakoby pouczenie, które zostało

zawarte w decyzji z dnia 6 maja 2008 r. o „odwieszaniu” prawa do emerytury i

wypłacania jej od 1 marca 2008 r., jest odpowiednie do wymagań art. 138 ust. 2

pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach.

Z przedstawionych wyżej przyczyn Sąd Najwyższy orzekł stosownie do art.

39815

§1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.