Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 grudnia 2010 r.

IV CSK 196/10

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 196/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 grudnia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marek Sychowicz (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Iwona Koper

SSA Jan Kremer

w sprawie z powództwa M. J.

przeciwko S. W.

o ochronę praw autorskich,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 9 grudnia 2010 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 23 września 2009 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

M. J., po sprecyzowaniu żądania, wniósł o zobowiązanie S. W. do dokonania

bliżej opisanych zmian we wznoszonym przez niego budynku oraz do zmiany projektu

jego ogrodzenia. Zarzucił, że projekt budynku wznoszonego przez pozwanego w W.

przy ul. M. powiela z nieistotnymi zmianami projekt, według którego wzniesiony został

2

przez niego budynek mieszkalny położony w W. przy ul. R., do którego to projektu

przysługują mu autorskie prawa majątkowe. Wskazał, że istnienie tej ostatniej

okoliczności wynika z umowy o prace projektowe zawartej przez niego w dniu 15 lipca

2001 r. z pracownią architektoniczną „Biuro P.(…)” z siedzibą w K., dołączonej do

pozwu.

Pozwany nie uznał powództwa. Nie kwestionując przysługiwania powodowi

autorskich praw majątkowych do projektu architektonicznego, według którego

wzniesiony został jego budynek, podniósł, że inwestycja, którą on realizuje,

wykonywana jest na podstawie innego projektu architektonicznego i nie narusza

autorskich praw majątkowych związanych z projektem, zgodnie z którym wzniesiony

został budynek powoda.

Sąd Okręgowy w S. ustalił, że projekt architektoniczny budynku wzniesionego

przez powoda wykonali architekci J. D. i Z. G. z pracowni „Biuro P.(…)” z siedzibą w K.

Projekt architektoniczny budynku wznoszonego przez pozwanego, na podstawie umowy

zawartej przez niego w dniu 15 listopada 2002 r. z „Pracownią architektoniczną J. G.” z

siedzibą w W., wykonali architekci J. G. i Z. G. Okoliczności charakteryzujące oba

projekty nie wykazują cech oryginalnej twórczości, natomiast są wyrazem tworzenia w

jednym stylu, tzw. stylu preriowym, rozpowszechnionym w Ameryce w latach 30-tych XX

wieku przez F.L. Wrighta. Przyjmując, że „w procesach o naruszenia autorskich praw

majątkowych na powodzie ciąży obowiązek wykazania, że jest uprawniony do utworu,

że wspólne elementy jego utworu oraz wytworu niematerialnego rozpowszechnianego

przez pozwanego mają charakter twórczy oraz…, że elementy twórcze zostały

przeniesione właśnie z jego utworu do dzieła naruszającego”, Sąd Okręgowy uznał, iż

pozwany nie dokonał bezprawnego naruszenia praw autorskich jakie przysługują

powodowi i wyrokiem z dnia 19 marca 2009 r. oddalił powództwo.

Apelację powoda od tego wyroku, kwestionującą prawidłowość przebiegu

postępowania i oceny dowodów a także zasadność merytorycznego rozstrzygnięcia

sprawy, czego dotyczyły zarzuty naruszenia przepisów postępowania oraz art. 1 oraz

art. 17 w zw. z art. 41 i 79 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim

i prawach pokrewnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 ze zm.; dalej –

„pr.aut.”), Sąd Apelacyjny oddalił wyrokiem z dnia 23 września 2009 r. Sąd ten

stwierdził, że wyrok Sądu pierwszej instancji ostatecznie odpowiada prawu, chociaż nie

z przyczyn wywiedzionych w jego pisemnych motywach. Uznał, że Sąd Okręgowy

bezkrytycznie przyjął w ślad za powodem, iż przysługują mu autorskie prawa majątkowe

3

do projektu wzniesionego przez niego budynku. Tymczasem materiał zebrany w sprawie

nie dawał podstawy do przyjęcia za udowodnione twierdzenie powoda o przysługiwaniu

mu autorskich praw majątkowych do projektu wykonanego przez architektów J. D. i Z.

G.; nie byli oni stroną umowy zawartej przez powoda w dniu 15 lipca 2001 r., a brak jest

pisemnego dowodu (art. 53 Pr. aut.) stwierdzającego przeniesienie przez nich

autorskich praw majątkowych na pracownię architektoniczną będącą stroną tej umowy.

Kwestię tą, jako dotyczącą prawa materialnego, Sąd Apelacyjny wziął pod uwagę z

urzędu.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniósł powód. Podstawami

skargi są: naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie art. 8 ust. 3 i art. 79 ust. 1 Pr. aut. w zw. z art. 6 k.c. oraz naruszenie

przepisów postępowania – art. 230, 231, 378 oraz art. 386 § 4 w zw. z art. 233 § 1 k.p.c.

w zw. z art. 176 Konstytucji. Skarżący wniósł o uchylenie obu wyroków wydanych w

sprawie i przekazanie jej do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej albo drugiej

instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Prawidłowo Sąd Apelacyjny przyjął, że w sprawie o ochronę autorskich praw

majątkowych do powoda należy wykazanie, że przysługują mu te prawa i że kwestia ta,

dotycząca legitymacji procesowej, należy do sfery prawa materialnego. Zasadne jest

także stanowisko Sądu Apelacyjnego co do tego, że sąd drugiej instancji nie jest

związany zarzutami apelacji dotyczącymi naruszenia prawa materialnego i uprawniony

jest do rozstrzygnięcia sprawy na podstawie samodzielnie zastosowanego prawa

materialnego (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia

2008 r., mająca moc zasady prawnej, III CZP 49/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 55). Sąd

drugiej instancji może wszakże tak postąpić tylko wówczas, gdy materiał procesowy

stanowiący podstawę orzekania na to pozwala.

W rozpoznawanej sprawie powód powołał się na to, że przysługują mu autorskie

prawa majątkowe do projektu architektonicznego, na dowód czego dołączył do pozwu

umowę z dnia 15 lipca 2001 r. zawartą z pracownią architektoniczną (z H. P.), w której

stwierdzone zostało zobowiązanie do przeniesienia na niego tych praw w zakresie ich

jednorazowej realizacji (§ 2 umowy). Trafnie Sąd Apelacyjny dostrzegł, że nie jest to

jednakże dowód wystarczający do stwierdzenia przejścia na powoda praw

przysługujących architektom, którzy byli twórcami projekty i nie byli stroną umowy

zawartej z powodem. Jednakże w sytuacji, gdy pozwany nie uznał powództwa z tego

4

względu, że twierdził, iż nie naruszył autorskich praw majątkowych powoda,

ale nie zarzucił, iż prawa te powodowi nie przysługują, Sąd Okręgowy władny był na

podstawie art. 230 k.p.c. przyjąć fakt przysługiwania powodowi autorskich praw

majątkowych za przyznany. Wprawdzie w uzasadnieniu wydanego przez ten Sąd

wyroku nie został powołany wymieniony przepis jako podstawa ustalenia przysługiwania

powodowi autorskich praw majątkowych. Wszakże z tego, iż po pierwsze, brak jest w

tym uzasadnieniu stwierdzenia, popartego odpowiednim wywodem, z którego

wynikałoby, że Sąd przyjął, iż powód nie udowodnił przysługiwania mu autorskich praw

majątkowych bądź ustalił fakt nieprzysługiwania powodowi tych praw, a po drugie, iż

jako okoliczność uzasadniającą oddalenie powództwa wskazał jedynie niewykazanie

bezprawnego naruszenia tych praw przez pozwanego, należy wnosić, że podstawą

faktyczną wyroku jest ustalenie przysługiwania powodowi autorskich praw majątkowych i

że jego podstawą jest art. 230 k.p.c. Należy zauważyć, ze można by też utrzymywać, iż

ustalenie to zostało dokonane z naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c. Zarzutu naruszenia art.

230 k.p.c. ani art. 233 § 1 k.p.c. odnośnie wymienionego ustalenia apelacja powoda

jednakże nie zawiera i Sąd Apelacyjny, wobec związania go zarzutami apelacji

dotyczącymi naruszenia przepisów postępowania (por. powołaną wyżej uchwałę składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego), nie był władny do zakwestionowania

prawidłowości tego ustalenia.

Stosowanie prawa materialnego zdeterminowane jest ustaleniami faktycznymi

dokonanymi w sprawie. Ustalenie, że powodowi przysługiwały autorskie prawa

majątkowe przesądza przyjęcie, że przysługuje mu roszczenie o ochronę tych praw i że

powód ma legitymację procesową w sprawie o ich ochronę. Przyjęcie przez Sąd

Apelacyjny, wbrew ustaleniu dokonanemu przez Sąd pierwszej instancji, które nie tylko

że nie zostało skutecznie podważone w apelacji ale w ogóle nie zostało objęte jej

zarzutami, iż powód nie udowodnił, że przysługują mu autorskie prawa majątkowe – co

uzasadnia oddalenie powództwa – nastąpiło z mającym istotny wpływ na wynik sprawy

naruszeniem art. 378 § 1 w związku z art. 230 i 233 § 1 k.p.c. Sprawia to, że skarga

kasacyjna jest zasadna.

Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.