Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 stycznia 2011 r.

II PK 89/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 89/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 stycznia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Małgorzata Gersdorf

SSN Zbigniew Korzeniowski

w sprawie z powództwa M. S.

przeciwko Urzędowi Wojewódzkiemu […]

o przywrócenie do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 stycznia 2011 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych z dnia 30 listopada 2009 r.,

oddala skargę kasacyjną, nie obciążając powoda kosztami

zastępstwa procesowego strony pozwanej w postępowaniu

kasacyjnym.

2

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy wyrokiem z 12 września 2006 r. zasądził od strony

pozwanej Urzędu Wojewódzkiego […] - Zakładu Obsługi Urzędu na rzecz powoda

M. S. kwotę 4.373,80 zł z ustawowymi odsetkami od 12 września 2006 r. tytułem

odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę i oddalił

powództwo wzajemne o odszkodowanie. Powód domagał się przywrócenia do

pracy w Urzędzie Wojewódzkim - Zakładzie Obsługi Urzędu. Strona pozwana

wniosła powództwo wzajemne domagając się zasądzenia od powoda kwoty

2.788,52 zł tytułem odszkodowania.

Sąd Rejonowy ustalił, że powód pracował u strony pozwanej od 3 grudnia

1979 r. na różnych stanowiskach, ostatnio jako dozorca. W okresie od 23

października 1980 r. do 10 września 1981 r. odbywał zasadniczą służbę wojskową,

w trakcie której uległ wypadkowi. Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego z 8 czerwca

1999 r. powodowi przyznano prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do

pracy w związku ze służbą wojskową, poczynając od sierpnia 1997 r. Po zwolnieniu

ze służby wojskowej powód powrócił do pracy u strony pozwanej. W dniu 28

stycznia 2004 r. pracodawca wypowiedział powodowi umowę o pracę na podstawie

art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach

rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących

pracowników (Dz.U. Nr 90, poz. 844 ze zm.) ze względu na likwidację stanowiska

pracy. W odwołaniu od tego wypowiedzenia powód powołał się na posiadanie

uprawnień rencisty wojskowego. W związku z tym pracodawca - za zgodą powoda -

cofnął swoje oświadczenie. W dniu 18 sierpnia 2005 r. pozwany pracodawca

ponownie wypowiedział powodowi umowę o pracę, powołując się na art. 1 ust. 1

ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z

pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników.

Wypowiedzenie uzasadnił koniecznością likwidacji stanowiska pracy powoda,

spowodowaną przekazaniem dozorowania i sprzątania firmie zewnętrznej. Oprócz

powoda zwolnienia z tej przyczyny dotknęły także innych pracowników, miały one

jednak charakter indywidualny a nie zbiorowy. W doręczonym powodowi

świadectwie pracy jako podstawę wypowiedzenia pracodawca wskazał art. 10

3

ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z

pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników. Powód

pobiera świadczenie rentowe w wysokości ponad 1.000 zł, ma na utrzymaniu dwoje

małoletnich dzieci, jego żona otrzymuje wynagrodzenie za pracę w kwocie 2.800 zł.

Sąd pierwszej instancji uznał, że roszczenie powoda „co do zasady"

zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pracodawca wypowiadając umowę o pracę

„naruszył przepisy formalnoprawne o charakterze bezwzględnie obowiązującym",

gdyż błędnie powołał się na art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o

szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z

przyczyn niedotyczących pracowników, podczas gdy podstawą prawną tego

oświadczenia był w rzeczywistości art. 10 tej ustawy. Ponadto pracodawca naruszył

art. 18 ust. 3 pkt 2 w związku z art. 41 ustawy z 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu

inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 2002 r.

Nr 9, poz. 87 ze zm.), ponieważ nie uzyskał zgody starosty na rozwiązanie z

powodem umowy o pracę. Sąd stwierdził, że strona pozwana wiedziała o statusie

powoda jako rencisty wojskowego, dlatego nie może skutecznie podnosić, że o tym

fakcie nie wiedziała i dochodzić odszkodowania z tytułu odprowadzania składek na

PFRON. Z tej przyczyny powództwo wzajemne zostało oddalone.

Sąd Rejonowy uznał jednak roszczenie powoda o przywrócenie do pracy za

niemożliwe do uwzględnienia z uwagi na to, że stanowisko powoda uległo

likwidacji, a zatem niemożliwe było przywrócenie powoda do pracy na

dotychczasowym stanowisku pracy. Brak było również możliwości przywrócenia

powoda do pracy na innym stanowisku, nawet w niepełnym wymiarze czasu pracy,

ponieważ ponowne zatrudnienie powoda wiązałoby się z koniecznością zwolnienia

innego pracownika, który - w przeciwieństwie do powoda - nie ma innych źródeł

utrzymania (tymczasem powód pobiera rentę). Powód - wbrew swemu przekonaniu

- nie posiada kwalifikacji wymaganych do pracy w archiwum. Dlatego zamiast

przywrócenia powoda do pracy Sąd pierwszej instancji zasądził na rzecz powoda

odszkodowanie w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia. Powód w wyniku

zwolnienia z pracy nie pozostał bez środków do życia, pobiera bowiem świadczenie

rentowe.

Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, zarzucając nieuwzględnienie

4

przez Sąd Rejonowy treści art. 45 § 3 k.p. Powód nadal domagał się przywrócenia

do pracy, nie zgodził się z poglądem, że u strony pozwanej nie ma dla niego

miejsca pracy. Podkreślił, że przepisy ustawy o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i

wojskowych nie przewidują alternatywy w postaci zasądzenia świadczenia albo

przywrócenia do pracy.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 29 marca

2007 r. w punkcie I sprostował zaskarżony wyrok w zakresie daty jego ogłoszenia,

w punkcie II oddalił apelację powoda, w punkcie III nie obciążył powoda kosztami

procesu za instancję odwoławczą. Sąd Okręgowy zgodził się ze stwierdzeniem

Sądu Rejonowego, że podstawą prawną wypowiedzenia powodowi umowy o pracę

był art. 10 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania

z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników. Sąd

drugiej instancji przyjął, że powód był pracownikiem, którego stosunek pracy

podlegał szczególnej ochronie przed wypowiedzeniem, stosownie do art. 41 w

związku z art. 18 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu

inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin. Akceptując stanowisko Sądu

Rejonowego co do oceny prawnej roszczeń powoda, Sąd Okręgowy wskazał, że

powód jako inwalida wojskowy należał do grupy pracowników, których stosunek

pracy podlega z mocy odrębnych przepisów szczególnej ochronie przed

wypowiedzeniem i wobec których jest dopuszczalne wypowiedzenie stosunku pracy

w ramach grupowego zwolnienia (a więc osób niewymienionych w art. 5 ust. 5

ustawy). W odniesieniu do takich pracowników ochrona przed wypowiedzeniem

ulega osłabieniu. Osłabienie to polega na dopuszczalności dokonania

wypowiedzenia stosunku pracy, jeśli zakładowa organizacja związkowa nie zgłosi

sprzeciwu (art. 10 ust. 2 ustawy). W pozwanym Urzędzie od 2001 r. działa jeden

związek zawodowy (NSZZ „Solidarność"), którego powód był członkiem do maja

2003 r., przy czym pracodawca nie zwracał się indywidualnie w sprawie powoda do

organizacji związkowej. Zdaniem Sądu Okręgowego pracodawca nie zastosował

się do wymagań przewidzianych w art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 13 marca 2003 r.,

naruszając ten przepis, co dało podstawę do zastosowania art. 45 § 2 k.p., czyli

dokonania przez Sąd wyboru między przywróceniem do pracy a odszkodowaniem.

Skoro stanowisko pracy powoda zostało rzeczywiście zlikwidowane, to stworzenie

5

dla niego ponownie stanowiska dozorcy bądź przesunięcie go na inne stanowisko,

z czym wiązałaby się konieczność wyboru innego pracownika do zwolnienia, byłoby

krokiem wstrzymującym reformy w zakresie gospodarowania finansami

publicznymi. Zdaniem Sądu Okręgowego regulacja zawarta w art. 10 ustawy z dnia

13 marca 2003 r. ma pierwszeństwo przed unormowaniem art. 45 § 3 k.p. według

zasady, że przepis szczególny ma pierwszeństwo w stosowaniu przed przepisem

ogólnym, a ponieważ art. 10 ustawy nie określa konsekwencji jego naruszenia, to w

sprawie należało zastosować art. 45 § 2 k.p.

Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną powoda od tego wyroku,

wyrokiem z dnia 11 marca 2008 r. w sprawie II PK 195/07 uchylił orzeczenie Sądu

drugiej instancji i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania, wskazując, między innymi, że błędnie Sąd Okręgowy przyjął, iż

osłabienie ochrony wynikającej z przepisów szczególnych dla potrzeb

zastosowania art. 10 ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z

pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (czyli

umożliwienia pracodawcy dokonania wypowiedzenia umowy o pracę z przyczyn

niedotyczących pracownika) pozwala jednocześnie na zastosowanie do pracownika

szczególnie chronionego art. 45 § 2 k.p. Sens normatywny art. 10 ustawy jest taki,

że pracodawca może wypowiedzieć stosunek pracy pracownikowi podlegającemu z

mocy odrębnych przepisów szczególnej ochronie przed wypowiedzeniem, w razie

konieczności rozwiązania stosunków pracy z przyczyn niedotyczących

pracowników. Musi się jednak liczyć z tym, że w razie naruszenia zasad

(procedury) przewidzianych w art. 10 ustawy w stosunku do pracowników

szczególnie chronionych sankcją za to naruszenie będzie brak możliwości

zastosowania przez sąd pracy art. 45 § 2 k.p., czyli brak możliwości

nieuwzględnienia żądania pracownika uznania wypowiedzenia za bezskuteczne lub

przywrócenia do pracy, nawet w przypadku ustalenia, że uwzględnienie takiego

żądania jest niemożliwe lub niecelowe. Wynika to jednoznacznie z art. 45 § 3 k.p.

W stosunku do pracowników szczególnie chronionych możliwe jest jedynie

zastosowanie art. 4771 k.p.c. w związku z art. 8 k.p. W orzecznictwie przyjmuje się

bowiem, że jeżeli pracownik dokonał wyboru jednego z przysługujących mu

alternatywnie roszczeń, a zgłoszone przez niego roszczenie okaże się

6

nieuzasadnione - choćby ze względu na nadużycie prawa podmiotowego (czyli

sprzeczność żądania ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa

podmiotowego lub zasadami współżycia społecznego), sąd może z urzędu

uwzględnić inne roszczenie alternatywne. Dotychczas ten aspekt roszczeń powoda

nie był jednak przedmiotem ustaleń, rozważań i ocen Sądów orzekających w

sprawie.

Sąd Okręgowy po ponownym rozpoznaniu sprawy uchylił wyrok Sądu

Rejonowego w W. z 12 września 2006 r. i przekazał sprawę temu Sądowi do

ponownego rozpoznania. Wyrokiem z dnia 20 maja 2009 r. Sąd Rejonowy w W.

zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 4.373, 80 zł tytułem

odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę z ustawowymi

odsetkami od 20 maja 2009 r., oddalając powództwo w pozostałej części. Sąd

pierwszej instancji, powołując się na art. 4771 k.p.c. w związku z art. 8 k.p., przyjął,

że choć wypowiedzenie umowy o pracę powodowi naruszało obowiązujące

przepisy, to przywrócenie go do pracy na stanowisko dozorcy w istniejącej sytuacji

ekonomicznej i organizacyjnej pracodawcy byłoby sprzeczne ze społeczno –

gospodarczym przeznaczeniem tego prawa, bo „nakazywałoby utworzenie

stanowiska pracy, które zostało zlikwidowane z uwagi na zlecenie wykonywania

czynności dozoru i sprzątania jednostce zewnętrznej”, czyli stanowiska zbędnego

dla pracodawcy. Według Sądu Rejonowego, każdy pracodawca, a zwłaszcza

będący jednostką budżetu państwa, powinien kształtować racjonalną politykę

zatrudnienia, która odpowiada nie tylko aktualnym potrzebom kadrowym, ale i

możliwościom finansowym pracodawcy. „Skoro wydatki na pozwaną w roku 2009

uległy zmniejszeniu o 700.000 zł, a nadto w dalszym ciągu ogranicza ona

zatrudnienie, taki nakaz sądu akceptowałby nadużycie prawa, jakie miałoby miejsce

ze strony powoda, tym bardziej że wnosił on jednocześnie o zasądzenie

wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy w kwocie 53.943, 31 zł z

odsetkami od dnia wydania orzeczenia”. W ocenie Sądu pierwszej instancji,

roszczenie powoda jest również niezgodne z zasadami współżycia społecznego,

„gdyż pozostaje w sprzeczności z zasadami moralnymi i zwyczajowymi.

Zasądzenie przywrócenia do pracy i tak wysokiego wynagrodzenia, którego

dochodzenie jest dopuszczalne przez prawo, byłoby sprzeczne z tą klauzulą

7

generalną – zasadą współżycia społecznego, niezgodne z przyjętymi normami

moralnymi i zwyczajowymi, sankcjonowałoby uprzywilejowanie powoda, a takie

działanie nie może być uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony”.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 30 listopada 2009 r. oddalił apelację powoda

od wyroku Sądu Rejonowego, akceptując ustalenia faktyczne i rozważania prawne

Sądu Rejonowego.

Od wyroku Sądu drugiej instancji powód wywiódł skargę kasacyjną, którą

oparł na naruszeniu art. 4771 k.p.c. w związku z art. 8 k.p. przez błędną jego

wykładnię polegającą na uznaniu, że zgłoszone roszczenie jest nieuzasadnione, co

ma wynikać z upływu czasu (niezależnego od powoda), likwidacji jego stanowiska

pracy oraz posiadania przez powoda środków do życia w postaci renty inwalidy

wojskowego, co czyni jego żądanie przywrócenia do pracy sprzecznym ze

społeczno – gospodarczym przeznaczeniem prawa, natomiast roszczenie o zapłatę

wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy pozostaje w sprzeczności z

zasadami współżycia społecznego, a w konsekwencji bezzasadne uwzględnienie

roszczenia alternatywnego w miejsce zgłoszonego przez powoda, a także na

naruszeniu prawa procesowego, tj. art. 384 k.p.c. w związku z art. 398²¹ k.p.c.

przez prowadzenie postępowania dowodowego po uchyleniu wyroku przez Sąd

Najwyższy w kierunku okoliczności pogarszających sytuację prawną powoda, a w

konsekwencji poczynienie w wyniku ponownego rozpoznania sprawy ustaleń

faktycznych niekorzystnych dla powoda.

Wskazując na takie zarzuty, skarżący wniósł o o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania i

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną podniesiono, że zgodnie z ustawą z dnia

27 sierpnia 2009 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych

(Dz.U. Nr 157, poz. 1241 ze zm.), z dniem 31 grudnia 2010 r. zakończeniu ulega

likwidacja, między innymi, gospodarstw pomocniczych państwowych jednostek

budżetowych. Na mocy zarządzenia Wojewody Nr 14 z dnia 11 stycznia 2010 r.

Zakład Obsługi Urzędu Wojewódzkiego został zlikwidowany z dniem 31 marca

2010 r. Ustawa – Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych nie

przewidziała pełnego następstwa prawnego zlikwidowanych gospodarstw

8

pomocniczych. Kwestie pracownicze zostały rozstrzygnięte w art. 100 tej ustawy,

który stanowi, że stosunki pracy z pracownikami likwidowanych podmiotów

wygasają z dniem zakończenia likwidacji, najpóźniej z dniem 31 grudnia 2010 r.

Ustawodawca nie przewidział zatem w tym przypadku przejścia zakładu pracy

likwidowanych jednostek organizacyjnych na właściwe jednostki budżetowe. W

związku z likwidacją pracodawcy powoda w odpowiedzi na skargę wniesiono o

umorzenie postępowania, ewentualnie o odmowę przyjęcia skargi do rozpoznania,

bądź jej oddalenie oraz o zasądzenie od powoda kosztów postępowania

kasacyjnego.

Po ustaleniu, że składniki majątkowe, należności i zobowiązania

zlikwidowanego Zakładu Obsługi przejął Urząd Wojewódzki Sąd Najwyższy

postanowieniem z dnia 6 grudnia 2010 r. podjął zawieszone uprzednio

postępowanie z udziałem tego podmiotu po stronie pozwanej i zważył, co

następuje:

Nie ma żadnych przesłanek do przyjęcia, że po uchyleniu wyroku zapadłego

uprzednio w tej sprawie przez Sąd Najwyższy prowadzone było postępowanie w

kierunku okoliczności pogarszających sytuację prawną powoda. Jak już bowiem

wskazano, Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 marca 2008 r.

podniósł, że zastosowanie art. 45 § 2 k.p. w stosunku do powoda podlegającego

szczególnej ochronie stosunku pracy było niedopuszczalne z uwagi na wyraźny

zakaz wynikający z art. 45 § 3 k.p. Zwrócił jednakże uwagę na to, że w stosunku do

pracowników szczególnie chronionych możliwe jest zastosowanie art. 477

1

k.p.c. w

związku z art. 8 k.p., co oznacza, że jeżeli pracownik dokonał wyboru jednego z

przysługujących mu alternatywnie roszczeń, a zgłoszone przez niego roszczenie

okaże się nieuzasadnione - choćby ze względu na nadużycie prawa podmiotowego

(czyli sprzeczność żądania ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa

podmiotowego lub zasadami współżycia społecznego), sąd może z urzędu

uwzględnić inne roszczenie alternatywne, a że dotychczas ten aspekt roszczeń

powoda nie był przedmiotem ustaleń, rozważań i ocen Sądów orzekających w

sprawie, Sąd Najwyższy nie zajmował w tym zakresie żadnego stanowiska.

Rozważając możliwość zastosowania w sprawie art. 4771 k.p.c. w związku z art. 8

k.p., Sąd drugiej instancji nie zmierzał do oddalenia powództwa, a jedynie do

9

zasądzenia na rzecz powoda odszkodowania w miejsce żądanego przywrócenia do

pracy, co nie może być uznane za pogorszenie jego sytuacji prawnej, skoro takie

odszkodowanie było mu przyznane poprzednim wyrokiem uchylonym przez Sąd

Najwyższy. Zarzut naruszenia art. 384 k.p.c. w związku z art. 398²¹ k.p.c. jest więc

nieuzasadniony.

Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 4771 k.p.c. w związku z

art. 8 k.p., wskazać należy, że klauzula generalna, zawarta w art. 8 k.p., zwana

niekiedy „klauzulą nadużycia prawa", ma swoje historyczne ugruntowanie, a jej

odpowiedniki można znaleźć w systemach prawnych wielu państw. Klauzule

generalne nie są typowym przykładem stosowanych przez ustawodawcę zwrotów

niedookreślonych, ponieważ odsyłają do systemu norm pozaprawnych, między

innymi moralnych, o nieostrych - z natury rzeczy - zakresach znaczeniowych.

Klauzula generalna (klauzula nadużycia prawa) „współistnieje" z całym systemem

prawa cywilnego i - zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego - musi być brana

pod uwagę przez sądy przy rozstrzyganiu każdej sprawy. Na podstawie tego

przepisu każde działanie albo zaniechanie może być uznane za nadużycie prawa,

jeśli występuje jedna z dwóch przesłanek: obiektywna sprzeczność ze społeczno-

gospodarczym przeznaczeniem prawa lub obiektywna sprzeczność z zasadami

współżycia społecznego. Z samej istoty rzeczy - ze względu na przedmiot, którym

jest nadużycie prawa podmiotowego - zaskarżona norma ma charakter ogólny w

znacząco wyższym stopniu od innych instytucji prawnych, czym otwiera pole dla

wykładni sądowej. Treść klauzuli generalnej zawarta w art. 8 k.p. ujęta jest

przedmiotowo, a nie podmiotowo. Nie kształtuje ona praw podmiotowych, nie

zmienia i nie modyfikuje praw, jakie wynikają z innych przepisów prawa. Przepis ten

upoważnia sąd do oceny, w jakim zakresie, w konkretnym stanie faktycznym,

działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie jego

prawa i nie korzysta z ochrony prawnej. Stosowanie art. 8 k.p. (podobnie jak art. 5

k.c) pozostaje zatem w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności

konkretnej sprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2003

r., I PK 558/02, OSNP 2004 nr 16, poz. 283). W oderwaniu od tych konkretnych

okoliczności nie można formułować ogólnych dyrektyw co do stosowania tego

przepisu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 listopada 1967 r., I PR 415/67,

10

OSPiKA 1968 nr 10, poz. 210, z glosą Z. Ziembińskiego oraz uchwałę z 17 stycznia

1974 r., III PZP 34/73, OSNCP 1975 nr 1, poz. 4; PiP 1978 nr 7, s. 161 z glosami S.

Sołtysińskiego i Z. Ziembińskiego). Ocena, czy w konkretnym przypadku ma

zastosowanie norma art. 8 k.p., mieści się w granicach swobodnego uznania

sędziowskiego. Sfera ta w ramach postępowania kasacyjnego może podlegać

kontroli tylko w przypadku szczególnie rażącego i oczywistego naruszenia (por.

wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 1970 r., III PRN 39/70, OSNCP 1971 nr 3,

poz. 53; PiP 1972 nr 10, s. 170, z glosą K. Piaseckiego; z 15 września 1999 r., III

CKN 339/98, OSNC 2000 nr 3, poz. 58; OSP 2000 nr 4, poz. 66, z glosą A.

Szpunara; z 4 lipca 2002 r., I CKN 837/00, LexPolonica nr 376352 oraz z 30

października 2003 r., IV CK 151/02, LexPolonica nr 1630441).

Kryterium oceny żądania skarżącego jest w okolicznościach sprawy przede

wszystkim druga z klauzul generalnych przewidzianych w art. 8 k.p., tj. klauzula

społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa. Możliwość domagania się

przywrócenia do pracy „na poprzednich warunkach" już przez nazwę roszczenia

wskazuje na jego społeczno-gospodarczy cel odzyskania „dotychczasowego"

miejsca pracy, z uwzględnieniem nie tylko przypisanych do niego uprawnień, ale

również pracowniczych obowiązków. Sprzeczna ze społeczno-gospodarczym

przeznaczeniem prawa przywrócenia do pracy jest więc próba uczynienia z tego

prawa użytku w sytuacji, gdy zainteresowany nie może wykonywać dotychczasowej

pracy, albowiem bez żadnych wątpliwości, według stanu faktycznego istniejącego w

chwili orzekania przez Sąd Okręgowy, stanowisko, które zajmował, było już

zlikwidowane, pozwana nie miała możliwości zatrudnienia go na żadnym innym

stanowisku, bowiem stale redukowała zatrudnienie w związku ze zbliżającym się

terminem likwidacji zakładu i z tych samych przyczyn nie mogła utworzyć dla

powoda nowego stanowiska pracy, uwzględniając także zablokowanie środków

finansowych na realizację zadań Urzędu Wojewódzkiego. Powód zaś, pomimo

istnienia takiej możliwości, nie zgłosił chęci zatrudnienia w jednostce przejmującej

zadania pozwanej w zakresie dozorowania i sprzątania. Nie bez znaczenia jest

także to, że w momencie orzekania przez Sąd drugiej instancji opublikowana już

była ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o

finansach publicznych (Dz.U. Nr 157, poz. 1241), zgodnie z którą likwidacja

11

pracodawcy powoda musiała być zakończona najpóźniej z dniem 31 grudnia 2010

r. (art. 87 ust. 1 ustawy) i najpóźniej z tą datą stosunek pracy z powodem wygasłby

z mocy ustawy (art. 100 ust. 1 ustawy). Biorąc pod uwagę te okoliczności, uznać

należy, że powodowi, popierającemu roszczenie o przywrócenie do pracy, w istocie

chodziło nie o zagwarantowanie sobie możliwości świadczenia pracy przez czas

nieokreślony na tych samych warunkach, bo nie było to wykonalne, a o uzyskanie

wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy. W takiej sytuacji, gdy

pracownikowi w gruncie rzeczy nie chodzi o przywrócenie do pracy, a o

zasądzenie wynagrodzenia, żądanie reaktywacji stosunku pracy stoi w

sprzeczności ze społeczno-gospodarczym celem odzyskania „dotychczasowego"

miejsca pracy, bo uwzględnia tylko przypisane do niego uprawnienia, pomijając

całkowicie pracownicze obowiązki świadczenia pracy na rzecz pracodawcy.

Niezależnie od tego, wskazać należy, że aktualnie dochodzenie przez powoda

przywrócenia do pracy jawi się jako bezprzedmiotowe, skoro roszczenie takie

byłoby niemożliwe do uwzględnienia, biorąc pod uwagę to, że jego pracodawca

został zlikwidowany z dniem 31 marca 2010 r., a w takiej sytuacji również

pracownikowi podlegającemu szczególnej ochronie przed rozwiązaniem stosunku

pracy przysługuje wyłącznie odszkodowanie za niezgodne z prawem

wypowiedzenie umowy o pracę (art. 45 § 3 k.p.). Na marginesie warto dodać, że

likwidacja pracodawcy uniemożliwia również uzyskanie wynagrodzenia za czas

pozostawania bez pracy nawet w przypadku przywrócenia do pracy wyrokiem sądu,

bo takie wynagrodzenie przysługuje tylko pracownikowi, który podjął pracę w

wyniku przywrócenia do pracy (art. 47 k.p.), którego to warunku wobec braku

pracodawcy powód nie mógłby spełnić.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. i art. 39821

w

związku z art. 102 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.