Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 stycznia 2011 r.

III SK 20/10

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III SK 20/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 stycznia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Andrzej Wróbel (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Halina Kiryło

SSN Roman Kuczyński

Protokolant Anna Gryżniewska

w sprawie z powództwa RWE Polskiej Spółki Akcyjnej w Warszawie

przeciwko Prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki

o zwolnienie z obowiązku przedkładania taryfy do zatwierdzenia,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 20 stycznia 2011 r.,

skarg kasacyjnych strony powodowej i strony pozwanej od wyroku Sądu

Apelacyjnego

z dnia 13 listopada 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Prezes Urzędu Regulacji Elektronicznej, dalej jako „Prezes URE”, „Prezes

Urzędu” lub „pozwany” decyzją z dnia 2 listopada 2007 r., powołując się na art. 49

ust. Prawa energetycznego oraz komunikat z 31 października 2007 r. w sprawie

zwolnienia przedsiębiorstw energetycznych posiadających koncesję na obrót

energią elektryczną, zwolnił przedsiębiorstwo energetyczne RWE Stoen S.A., dalej

jako „powódka” z obowiązku przedkładania do zatwierdzenia taryf dla energii

elektrycznej.

Powódka zaskarżyła powyższą decyzję odwołaniem, w którym zarzuciła

naruszenie art. 49 ust. 1 Prawa energetycznego przez jego niewłaściwe

zastosowanie przez ponowne zwolnienie powódki z obowiązku przedkładania do

zatwierdzenia taryf dla energii elektrycznej, mimo że Prezes Urzędu zwolnił już

przedsiębiorstwa obrotu, w tym powódkę, z tego obowiązku, co nastąpiło w

stanowisku Prezesa URE z dnia 28 czerwca 2001 r. w sprawie zwolnienia

przedsiębiorstw energetycznych zajmujących się wytwarzaniem i obrotem energią

elektryczną z obowiązku przedkładania taryf do zatwierdzenia; zarzuciła także

między innymi naruszenie art. 105 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, mimo

że istniały przesłanki do umorzenia postępowania w sprawie zwolnienia powódki z

tego obowiązku z powodu bezprzedmiotowości tego postępowania w konsekwencji

zwolnienia z dnia 28 czerwca 2001 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

wyrokiem z dnia 9 stycznia 2009 r. oddalił odwołanie powódki.

W ocenie Sądu, na podstawie stanowiska z 28 czerwca 2001 r. z obowiązku

przedstawiania taryfy dla energii elektrycznej do zatwierdzenia zwolnione zostały

wyłącznie przedsiębiorstwa zajmujące się obrotem energią elektryczną, przy czym

przedsiębiorstwa energetyczne prowadzące działalność w zakresie obrotu energią

elektryczną, zwolnione z tego obowiązku, nie sprzedawały energii elektrycznej

odbiorcom gospodarstw domowych. Sąd ustalił, że po ogłoszeniu stanowiska z 28

czerwca 2001 r. przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się wytwarzaniem i

obrotem energią elektryczną występowały do Prezesa URE z indywidualnymi

wnioskami o zatwierdzenie taryfy dla energii elektrycznej; postępowania

3

administracyjne w tych sprawach były umarzane z powodu ich bezprzedmiotowości

wobec stanowiska Prezesa URE z 28 czerwca 2001 r. Powodowa spółka w dniu 28

czerwca 2001 r. była przedsiębiorstwem posiadającym koncesję na obrót i

dystrybucję energii elektrycznej, a tym samym nie podlegała zwolnieniu od

obowiązku przedkładania taryf do zatwierdzenia. Po wejściu w życie z dniem 1 lipca

2007 r. ustawy z dnia 4 marca 2004 r. o zmianie ustawy Prawo energetyczne oraz

ustawy Prawo ochrony środowiska (Dz.U. Nr 62, poz. 552) powódka wydzieliła ze

swej struktury RWE Stoen Operator SA w celu prowadzenia wyłącznie działalności

dystrybucyjnej energii elektrycznej; RWE Stoen Operator SA otrzymała koncesję na

dystrybucje energii elektrycznej od 1 lipca 2007 r. do 31 grudnia 2025 r.

Jednocześnie decyzją z 8 sierpnia 2007 r. Prezes URE cofnął RWE Stoen SA

koncesję na dystrybucję energii elektrycznej. Po ogłoszeniu komunikatu z 31

października 2007 r. Prezes URE zaskarżoną decyzją zwolnił RWE Stoen SA z

obowiązku przedkładania taryfy dla energii elektrycznej do zatwierdzenia.

Sąd Okręgowy uznał, że skoro art. 49 Prawa energetycznego nie określa

prawnej zwolnienia, o którym mowa w tym przepisie, to – zgodnie z odesłaniem

zawartym w art. 30 ust. 1 Prawa energetyczne, zastosowanie mają przepisy k.p.a.,

a zatem sprawa zwolnienia przedsiębiorstwa energetycznego z obowiązku

przedkładania taryfy do zatwierdzenia jak i cofnięcie takiego zwolnienia następuje w

formie decyzji. Sąd uznał ponadto, że stanowisko z dnia 28 czerwca 2001 r. miało

jedynie charakter informacji skierowanej do określonych w tym stanowisku

przedsiębiorstw energetycznych zajmujących się wytwarzaniem i obrotem energią

elektryczną. Stanowisko to nie dotyczyło konkretnego adresata, a tym samym nie

rozstrzygało indywidualnej sprawy administracyjnej wynikającej z przepisów prawa

materialnego, nie wywoływało tym samym żadnych skutków prawnych w sferze

praw i obowiązków przedsiębiorstw energetycznych, których dotyczyło.

Przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się wytwarzaniem i obrotem energią

elektryczną, mimo opublikowania powyższego stanowiska, wnosiły do Prezesa

URE o zatwierdzenie taryfy dla energii elektrycznej; jednakże z takim wnioskiem nie

wystąpiła powódka. Powódka sama przyznała, ze do dnia 1 lipca 2007 r. nie była

zwolniona z obowiązku przedkładania taryfy do zatwierdzenia.

4

Odnośnie do wniosku pozwanego o uchylenie zaskarżonej decyzji w części

zwalniającej powódkę z obowiązku przedkładania taryfy do zatwierdzenia dla

odbiorców grupy taryfowej G, gdyż nie prowadzi ona w odniesieniu do tych

odbiorców działalności w warunkach konkurencji, Sąd uznał, że zakres rozpoznania

sprawy jest wyznaczony przez zakres żądania, tj. wniosków zarzutów zawartych w

odwołaniu. Powódka żądała uchylenia lub zmiany zaskarżonej decyzji, a pozwany

przychylił się do tego żądania, ale w części i z innych przyczyn. Wniosek

pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozwany nie wykazał, ze

działalność powódki nie jest prowadzona w warunkach konkurencji w stosunku do

odbiorców grupy G.

Powyższy wyrok Sądu zaskarżyły w całości apelacją obie strony. Powódka

zarzuciła naruszenie art. 49 ust. 1 i 2 w związku z art. 30 Prawa energetycznego

oraz art. 104 § 1 i 2 k.p.a. oraz stanowiska z 28 czerwca 2001 r. przez przyjęcie, że

zwolnienie z obowiązku przedkładania taryfy do zatwierdzenia było prawnie

nieskuteczne oraz art. 105 § 1 k.p.a., ponieważ postępowanie, w wyniku którego

została wydana zaskarżona decyzja, powinno zostać umorzone jako

bezprzedmiotowe. Pozwany zaskarżył wyrok Sądu pierwszej instancji w części, w

jakim nie został uwzględniony jego wniosek o uchylenie zaskarżonej decyzji w

części zwalniającej powódkę z obowiązku przedkładania taryfy do zatwierdzenia

dla odbiorców grupy taryfowej G.

Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 listopada 2009 r. sygn. akt

VIA Ca 397/09 oddalił obie apelacje.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, po pierwsze – zwolnienie przedsiębiorstwa

energetycznego z obowiązku przedkładania taryf do zatwierdzenia, o jakim mowa w

art. 49 ust. 1 Prawa energetycznego, na dzień 28 czerwca 2001 r. mogło nastąpić

tylko w formie decyzji administracyjnej; przyjęcie odmiennego stanowiska, a

mianowicie, że także cofnięcie tego zwolnienia mogłoby następować w bliżej

nieokreślonej prawnej formie, pozbawiałoby przedsiębiorstwa energetyczne prawa

do zaskarżania tego rodzaju rozstrzygnięć.; po drugie -stanowisko Prezesa URE z

28 czerwca 2001 r. nie jest decyzją administracyjną w rozumieniu k.p.a., lecz

bardziej odpowiada regulacji normatywnej, które nie dotyczyło wąskiego kręgu

podmiotów, lecz znacznej części podmiotów działających na rynku energetycznym,

5

po trzecie – powódka przyznała, że na dzień wydania stanowiska Prezesa URE,

jako podmiot zajmujący się na podstawie koncesji zarówno obrotem jak i

dystrybucją energii elektrycznej, nie została zwolniona z obowiązku przedkładania

taryfy do zatwierdzenia, a zatem rozstrzygnięcie tej kwestii zaskarżoną decyzją

administracyjną z 2 listopada 2007 r. nie byłoby bezprzedmiotowe.

Uznając apelację pozwanego za bezzasadną, Sąd Apelacyjny stwierdził, że

wniosek pozwanego o częściowe uchylenie zaskarżonej decyzji nie podlegał

merytorycznemu rozpoznaniu. Zgodnie bowiem z art. 321 § 1 k.p.c. sąd nie może

wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem ani zasądzić ponad

żądanie, przy czym granice żądania określa nie tylko samo żądanie w sensie

ścisłym, ale również podstawa faktyczna żądania. W rezultacie wniosek pozwanego

nie był objęty żądaniem strony powodowej w niniejszej sprawie. Należy mieć

bowiem na uwadze, że powodowa spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji

jako bezprzedmiotowej z uwagi na wcześniejsze rozstrzygnięcie tej sprawy innym

aktem prawnym pozwanego. Pozwany w odpowiedzi na odwołanie wniósł o

częściowe uchylenie zaskarżonej decyzji, a mianowicie w zakresie zwalniającym

powódkę z obowiązku przedstawiania do zatwierdzenia taryfy stosowanej wobec

odbiorców, wobec których pełni ona rola tzw. sprzedawcy z urzędu, ale nie z tego

względu, że zgadzał się w tym zakresie z żądaniem powódki, iż decyzja w tej

części jest bezprzedmiotowa, tylko z uwagi, że w tej części narusza ona art. 49 ust.

1 Prawa energetycznego, wobec braku podstaw do uznania, iż powódka w

odniesieniu do tych odbiorców prowadzi działalność na rynku konkurencyjnym.

Powódka tak zakreślonej podstawy faktycznej sporu nie objęła swoim

twierdzeniami, wręcz przeciwnie, zaprzeczała stanowisku pozwanego, wnosząc o

jego nieuwzględnienie. W rezultacie wniosek pozwanego o częściowe uchylenie

decyzji nie opierał się na podstawie faktycznej odwołania, wykraczał poza

przedmiot postępowania, a tym samym orzekanie co do tego wniosku przez sąd z

mocy art. 321 § 1 k.p.c. było niedopuszczalne.

Sąd Apelacyjny uznał ponadto, że strona pozwana zgłaszając wniosek o

częściowe uchylenie własnej decyzji narusza art. 110 k.p.a. oraz że przepisy

prawne nie przewidują takiej jak wybrał pozwany drogi do zmiany wydanej przez

siebie decyzji.

6

Powódka zaskarżyła powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego w całości skargi

kasacyjną, w której zarzuciła rażące naruszenie prawa materialnego, tj. art. 49 ust.

1 Prawa energetycznego poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu

prowadzące do ponownego zwolnienia powódki z obowiązku przedkładania taryfy

dla energii elektrycznej do zatwierdzenia, mimo że pozwany zwolnił powódkę z tego

obowiązku stanowiskiem z 28 czerwca 2001 r., a także naruszenie przepisów

postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 30 ust. 1 Prawa

energetycznego w związku z art. 7,8,77, 104 i 105 § 1 k.p.a. przez ich niewłaściwe

zastosowanie i wykładnię prowadzące do przyjęcia, że zwolnienie dokonywane na

podstawie art. 49 ust. 1 Prawa energetycznego powinno mieć formę decyzji

administracyjnej, art. 229 w związku z art. 231, 227 i 233 § 1 k.p.c. przez

pominięcie dowodów na okoliczności opisane w uzasadnieniu tego zarzutu, art. 328

w związku z 233 § 1 k.p.c. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na

niewskazaniu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstawy faktycznej i art. 355

k.p.c. w związku z 104 i 105 § 1 k.p.a. przez niezastosowanie, ponieważ Sąd

Apelacyjny powinien był uchylić wyrok Sądu pierwszej instancji oraz zaskarżoną

decyzję i umorzyć postępowanie administracyjne jako bezprzedmiotowe.

Pozwany zaskarżył powyższy wyrok w całości skargą kasacyjną, w której

zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik

sprawy, tj. art. 321 § k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. przez błędne ustalenie

przedmiotu postępowania, co spowodowało, że Sąd drugiej instancji nie dokonał

kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia wydanego przez Sąd pierwszej instancji w

wyniku rozpatrzenia wniosków stron o uchylenie zaskarżonej decyzji, art. 316 § 1 w

związku z art. 391 § 1 k.p.c. polegające na niewzięciu pod uwagę stanu rzeczy

istniejącego w chwili wydawania orzeczenia, tj. poprzez nieuwzględnienie

obowiązujących przepisów, tj. art. 49 ust. Prawa energetycznego oraz art. 47914

§ 2

w związku z art. 4791

§2 pkt 3 k.p.c. i w związku z art. 6 k.p.a. poprzez ich

nieuwzględnienie i w konsekwencji uznanie, że nie mogło zostać uwzględnione w

postępowaniu wszczętym na skutek odwołania powódki od zaskarżonej decyzji

stanowisko pozwanego co do konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji w części,

mimo że przepisy te nie ograniczają pozwanego w podnoszeniu w odpowiedzi na

odwołanie powódki wszelkich wniosków i zarzutów uzasadnionych ze względu na

7

stanowisko pozwanego w przedmiocie wadliwości wydanej przez niego decyzji.

Wskazując na powyższe podstawy, pozwany wniósł o uchylenie wyroku w części

zaskarżonej i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Apelacyjnemu w

Warszawie do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna powódki ma usprawiedliwione podstawy, chociaż nie

wszystkie zarzuty w niej przedstawione zasługują na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności należy rozważyć, czy na podstawie stanowiska

Prezesa Urzędu z dnia 28 czerwca 2001 r. w sprawie zwolnienia przedsiębiorstw

energetycznych zajmujących się wytwarzaniem i obrotem energią elektryczną,

powodowa spółka została skutecznie zwolniona z obowiązku przedkładania taryf do

zatwierdzenia. Zgodnie z przepisem art. 49 Prawa energetycznego, w brzmieniu

obowiązującym w 2001 r., Prezes URE może zwolnić przedsiębiorstwo

energetyczne z obowiązku przedkładania taryf do zatwierdzenia, jeżeli stwierdzi, że

działa ono na rynku konkurencyjnym, albo cofnąć udzielone zwolnienie w

przypadku ustania warunków uzasadniających zwolnienie (ust. 1), zaś zwolnienie, o

którym mowa w ust. 1, może dotyczyć określonej części działalności prowadzonej

przez przedsiębiorstwo energetyczne, w zakresie, w jakim działalność ta

prowadzona jest na rynku konkurencyjnym (ust. 2). Przepis ten w brzmieniu

obowiązującym w 2001 r. istotnie nie określał prawnej formy zwolnienia

przedsiębiorstwa energetycznego z obowiązku przedkładania taryf do

zatwierdzenia. Niewątpliwie z przepisu art. 30 ust. 1 Prawa energetycznego

wynikało, że skoro zgodnie z jego treścią, do postępowania przed Prezesem URE

stosuje się, z zastrzeżeniem ust. 2-4, przepisy Kodeksu postępowania

administracyjnego, to biorąc także pod uwagę, że Prezes URE jest centralnym

organem administracji rządowej (art. 21 ust. 2 Prawa energetycznego), należy

stwierdzić, że także pod rządem ówcześnie obowiązujących przepisów Prawa

energetycznego sprawa indywidualna, jaką była i jest niewątpliwie sprawa

zwolnienia powodowej spółki z obowiązku przedkładania taryf do zatwierdzenia

powinna była zostać załatwiona przez wydanie decyzji administracyjnej w

rozumieniu art. 104 § 1 k.p.a. Stanowisko Prezesa URE z dnia 28 czerwca 2001 r.

8

nie spełnia wymagań stawianych przez doktrynę i orzecznictwo sądowe decyzjom

administracyjnym w rozumieniu k.p.a., bowiem w szczególności nie zawiera

określenia ściśle zindywidualizowanego adresata zwolnienia (oznaczenia strony),

jak tego wymaga przepis art. 107 § 1 k.p.a. Tymczasem w doktrynie i w

orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęto, że jako minimum

elementów koniecznych dla zakwalifikowania pisma jako decyzji uznaje się cztery

składniki: oznaczenie organu administracji wydającego akt, wskazanie adresata

aktu, rozstrzygnięcie o istocie sprawy oraz podpis osoby reprezentującej organ

administracji (wyrok z dnia 20 lipca 1981 r. SA 1163/81, OSPiKA 1982 Nr 9-10;

wyrok z dnia 24 czerwca 2008 r. sygn. akt II SA/Op 164/08, Lex nr 504769).

Pominięcie adresata decyzji bądź wadliwe lub niejasne jego określenie narusza art.

107 § 1 k.p.a., a w zależności od stopnia naruszenia (np. gdy adresata w ogóle nie

wskazano) może czynić decyzję niewykonalną i prowadzić nawet do stwierdzenia

rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) (wyrok WSA w Poznaniu z

dnia 22 grudnia 2009 r. II SA/Po 512/09).

Niewskazanie w stanowisku Prezesa URE z 28 czerwca 2001 r.

zindywidualizowanego adresata zwolnienia nie stoi jednak na przeszkodzie

przyjęciu, że adresaci tego stanowiska mogli być bez trudności zidentyfikowani,

ponieważ było ono adresowane do przedsiębiorstw energetycznych posiadających

koncesję na obrót energią i stwierdzono w nim wyraźnie, że przedmiotowe

zwolnienie nie dotyczy przedsiębiorstw energetycznych posiadających

jednocześnie koncesję na obrót oraz koncesję na przesyłanie i dystrybucję energii.

Nie ma zatem wątpliwości, że mimo iż stanowisko Prezesa URE nie było decyzją

administracyjną w rozumieniu art. 104 § 1 k.p.a., to przed dniem wydania

zaskarżonej decyzji, adresatem tego zwolnienia była powodowa spółka jako

energetyczne przedsiębiorstwo obrotu energią. Stanowisko Prezesa URE z dnia 28

czerwca 2001 r. nie jest informacją, jak błędnie przyjmuje Sąd Apelacyjny, lecz

władczym, jednostronnym oświadczeniem woli organu administracji publicznej,

jakim jest Prezes URE, złożonym na podstawie i w granicach przepisu prawa

materialnego, tj. art. 49 ust. 1 Prawa energetycznego, które zmierza do wywołania

skutku prawnego przewidzianego w tym przepisie, a mianowicie zwolnienia

przedsiębiorstw posiadającym koncesję na wytwarzanie lub obrót energią

9

elektryczną z obowiązku przedkładania do zatwierdzenia taryf dla energii

elektrycznej, po uprzednim ustaleniu i stwierdzeniu przez Prezesa URE istnienia

przesłanki w nim określonej, iż przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się

wytwarzaniem i obrotem energią elektryczną działają na rynku konkurencyjnym. O

istnieniu cechy władczości i jednostronności tego rozstrzygnięcia zawartego w

stanowisku z dnia 28 czerwca 2001 r. przesądza użycie w nim stanowczego

stwierdzenia „ z dniem 1 lipca 2001 r. zwalniam przedsiębiorstwa … z obowiązku.”

Nie budzi też wątpliwości, że stosownie do niepodważonych niniejszą skargą

kasacyjną ustaleń faktycznych, poczynionych w niniejszej sprawie, po wejściu w

życie z dniem 1 lipca 2007 r. ustawy z dnia 4 marca 2004 r. o zmianie ustawy

Prawo energetyczne oraz ustawy Prawo ochrony środowiska (Dz.U. Nr 62, poz.

552) powódka wydzieliła ze swej struktury RWE Stoen Operator SA w celu

prowadzenia wyłącznie działalności dystrybucyjnej energii elektrycznej; RWE Stoen

Operator SA otrzymała koncesję na dystrybucje energii elektrycznej od 1 lipca 2007

r. do 31 grudnia 2025 r. Jednocześnie decyzją z 8 sierpnia 2007 r. Prezes URE

cofnął RWE Stoen SA koncesję na dystrybucję energii elektrycznej. W tym

kontekście twierdzenie Sądu Apelacyjnego, że z dniem 1 lipca 2007 r., tj. z chwilą

wydzielenia z własnych struktur spółki z o.o. RWE Stoen Operator zajmującej się

dystrybucją energii elektrycznej, powódka jako przedsiębiorstwo zajmujące się już

tylko obrotem energią elektryczną, a więc spełniając wymogi określone tym

stanowiskiem, nie mogła uzyskać zwolnienia na które się powołuje, z tego tylko

powodu, że stanowisko powyższe zostało wydane bez podstawy prawnej, nie jest

trafne.

W rezultacie tych ustaleń i ocen należy stwierdzić, że na mocy stanowiska

Prezesa URE z dnia 28 czerwca 2001 r. powodowa spółka nie była obowiązana do

przedkładania do zatwierdzenia taryf dla swoich odbiorców, po dniu 1 lipca 2007 r.

Zaskarżoną decyzją Prezes URE zwolnił powodową spółkę z obowiązku

przedstawiania taryf do zatwierdzenia. Pozostaje zatem do rozważenia, jakie skutki

prawne wywołała ta decyzja w sferze uprawnień skarżącej spółki, która od dnia 1

lipca 2007 r. korzystała z tego samego zwolnienia i w takim samym zakresie, tyle

że na podstawie stanowiska z dnia 28 czerwca 2001 r. Stanowisko skarżącej

10

spółki, że w tej sytuacji wydanie w stosunku do powodowej spółki tej decyzji było

zbędne, a postępowanie administracyjne zakończone wydaniem zaskarżonej

decyzji było bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a., nie jest trafny.

Należy bowiem podkreślić, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym i

stanowiskiem doktryny, bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego

oznacza brak któregoś z elementów stosunku materialnoprawnego skutkującego

tym, iż nie można załatwić sprawy przez rozstrzygnięcie jej co do istoty (np.

ostatnio wyrok NSA z dnia 21 września 2010 r., II OSK 1393/09). Ponadto, w

uzasadnieniu wyroku z dnia 9 listopada 1995 r. sygn. akt III ARN 50/95 -

OSNAPiUS nr 11/1996 poz. 150 Sąd Najwyższy podkreślił, że ze względu na

ustrojową zasadę prawa strony do merytorycznego rozpatrzenia jej żądania w

postępowaniu administracyjnym i prawa do rozstrzygnięcia sprawy decyzją art. 105

§ 1 k.p.a. nie może być interpretowany rozszerzająco. Przepis ten ma bowiem

zastosowanie tylko w tych sytuacjach, w których w świetle prawa materialnego i

ustalonego stanu faktycznego brak jest sprawy administracyjnej mogącej być

przedmiotem postępowania. Oznacza to, że postępowanie administracyjne, inaczej

niż postępowanie cywilne, staje się bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1

k.p.a. tylko wtedy, gdy brak jest sprawy administracyjnej, która może być

załatwiona decyzją, nie zaś wtedy, gdy wydanie decyzji staje się z zbędne. W

niniejszej sprawie nie było podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego

zakończonego zaskarżoną decyzją, ponieważ w ustalonym przez Sądy stanie

faktycznym i prawnym istniała sprawa administracyjna (zwolnienia z obowiązku

przedkładania taryf do zatwierdzenia- art. 47 Prawa energetycznego), podmiot tego

zwolnienia (powodowa spółka), ustawowo upoważniony organ administracji

publicznej (Prezes URE) i podstawa prawna decyzji o zwolnieniu (art. 49 ust. 1

Prawa energetycznego). Nie budzi natomiast wątpliwości, że zaskarżona decyzja

zawiera rozstrzygnięcie w sprawie, która została wcześniej załatwiona

stanowiskiem Prezesa URE z dnia 28 czerwca 2001 r., a mianowicie ponownie

zwolniła powodową spółkę z obowiązku przedkładania taryf do zatwierdzenia, z

którego to obowiązku powodowa spółka była już zwolniona na mocy powyższego

stanowiska Prezesa URE, co oznacza, że zaskarżona decyzja dotyczy sprawy już

załatwionej ostatecznie stanowiskiem Prezesa URE z dnia 28 stycznia 2001 r., a w

11

konsekwencji istnieją przesłanki do stwierdzenia nieważności takiej decyzji na

podstawie art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.

Uznając zatem, że zaskarżona decyzja została wydana w warunkach

określonych w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. i biorąc pod rozwagę treść art. 4793

k.p.c.,

należało dojść do wniosku, że prawidłowym rozstrzygnięciem Sądu pierwszej

instancji powinno być uchylenie zaskarżonej decyzji.

Zarzut skargi kasacyjnej pozwanego naruszenia zaskarżonym wyrokiem art.

321 § 1 k.p.c. nie jest trafny.

Zgodnie bowiem z art. 321 § 1 k.p.c. sąd nie może wyrokować co do

przedmiotu, który nie był objęty żądaniem ani zasądzić ponad żądanie, przy czym

granice żądania określa nie tylko samo żądanie w sensie ścisłym, ale również

podstawa faktyczna żądania. Powodowa spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej

decyzji jako bezprzedmiotowej z uwagi na wcześniejsze rozstrzygnięcie tej sprawy

innym aktem prawnym pozwanego. Pozwany w odpowiedzi na odwołanie wniósł o

częściowe uchylenie zaskarżonej decyzji, a mianowicie w zakresie zwalniającym

powódkę z obowiązku przedstawiania do zatwierdzenia taryfy stosowanej wobec

odbiorców grupy G, ale nie z tego względu, że zgadzał się w tym zakresie z

żądaniem powódki, iż decyzja w tej części jest bezprzedmiotowa, tylko z uwagi, że

w tej części narusza ona art. 49 ust. 1 Prawa energetycznego, wobec braku

podstaw do uznania, iż powódka w odniesieniu do tych odbiorców prowadzi

działalność na rynku konkurencyjnym. Powódka tak zakreślonej podstawy

faktycznej sporu nie objęła swoim twierdzeniami, wręcz przeciwnie, zaprzeczała

stanowisku pozwanego, wnosząc o jego nieuwzględnienie. W rezultacie wniosek

pozwanego o częściowe uchylenie decyzji nie opierał się na podstawie faktycznej

odwołania, wykraczał poza przedmiot postępowania, a tym samym orzekanie co do

tego wniosku przez sąd z mocy art. 321 § 1 k.p.c. było niedopuszczalne.

Biorąc powyższe pod rozwagę, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.