Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 stycznia 2011 r.

V CSK 202/10

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 202/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 stycznia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

SSA Maria Szulc

w sprawie z powództwa Syndyka masy upadłości Przedsiębiorstwa Budownictwa

Specjalistycznego S. Sp. z o.o. w K.

przeciwko S. Sp. z o.o. w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 19 stycznia 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 29 grudnia 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w punkcie 1 w części

uwzględniającej powództwo oraz w punkcie 4 i w tym zakresie

przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Strona powodowa po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa wnosiła

o zasądzenie od strony pozwanej kwoty 1 399 935,67 zł z ustawowymi odsetkami

i kosztami procesu tytułem zapłaty należności za sprzedane pozwanej towary

i wykonane na jej rzecz usługi, objęte sześcioma fakturami załączonymi do pozwu.

Strona pozwana wnosząc o oddalenie powództwa wskazała, że zapłaciła

całą dochodzoną należność w ten sposób, że na zlecenie strony powodowej

spłaciła jej zadłużenie w stosunku do osób trzecich do kwoty 1 399 935,67 zł.

Wyrokiem z dnia 16 lutego 2009 r. (wydanym po ponownym rozpoznaniu

sprawy po uchyleniu przez Sąd Apelacyjny pierwszego wyroku Sądu Okręgowego

uwzględniającego powództwo) Sąd Okręgowy oddalił powództwo i orzekł o

kosztach procesu.

Sąd Okręgowy ustalił między innymi, że Przedsiębiorstwo Budownictwa

Specjalistycznego „S.” sp. z o.o. w K., obecnie w upadłości (dalej nazywane „stroną

powodową”) nabyło od osób trzecich materiały budowlane, w związku z czym

sprzedawcy tych materiałów wystawili faktury zobowiązujące Przedsiębiorstwo do

zapłaty ceny. Następnie strona powodowa odsprzedała stronie pozwanej te

materiały i wystawiła za nie faktury zobowiązujące pozwaną do zapłaty. Wykonała

też na rzecz pozwanej prace instalacyjne w obiekcie Carrefour w Z. oraz obiekcie

Hellman w R., za co również wystawiła faktury zobowiązujące do zapłaty. Łączna

należność z tytułu wystawionych w związku z powyższą sprzedażą towarów i usług

sześciu faktur wynosiła 1 399 935,67 zł.

Rozliczenia strony powodowej z jej wierzycielami oraz ze stroną pozwaną

dokonywane były w ten sposób, że na zlecenie strony powodowej strona pozwana

płaciła obciążające ją długi wobec powódki spłacając niektórych wierzycieli strony

powodowej i niektóre jej długi, do wysokości długu, jaki pozwana miała wobec

powódki.

Postanowieniem z dnia 4 czerwca 2008 r. Sąd Rejonowy prowadzący

postępowanie upadłościowe powodowego Przedsiębiorstwa zatwierdził listę

wierzytelności, na której pod pozycją 38 znalazła się wierzytelność w kwocie

3

433 459,74 zł przysługująca Firmie Produkcyjno-Handlowo-Usługowej „H.-O.”

Mariusza D. w K., który w oświadczeniu z dnia 28 listopada 2008r. stwierdził, że

pozwana uregulowała w 2006 r. zobowiązania strony powodowej wobec jego Firmy.

Oceniając roszczenie strony powodowej Sąd pierwszej instancji stwierdził,

że postępowanie dowodowe wykazało, iż strona pozwana wykonała w całości

swoje zobowiązanie wobec powódki dochodzone w sprawie poprzez spłatę, na

zlecenie strony powodowej, jej zobowiązań wobec niektórych wierzycieli – osób

trzecich, skutkiem czego zobowiązania strony powodowej wobec tych jej wierzycieli

wygasły oraz wygasły także zobowiązania strony pozwanej wobec strony

powodowej objęte fakturami stanowiącymi podstawę roszczeń pozwu.

Stwierdzając, że ten sposób rozliczeń nie był kwestionowany przez stronę

powodową i odnosząc się do jedynego jej zarzutu wskazującego, że skoro na liście

wierzytelności w postępowaniu upadłościowym została umieszczona wierzytelność

Mariusza D. w kwocie 433 459,74 zł, to znaczy, że strona pozwana nie spłaciła tej

należności strony powodowej, Sąd Okręgowy uznał, że postępowanie dowodowe

przeprowadzone w sprawie potwierdziło spłatę także tej wierzytelności przez stronę

pozwaną, a złożona przez stronę powodową kserokopia postanowienia

zatwierdzającego listę wierzytelności oraz kserokopia wyciągu z listy wierzytelności

nie są przekonującymi dowodami na to, że wierzytelność ta nie została spłacona,

gdyż nie wskazują podstawy i chwili powstania wierzytelności.

Rozpoznając apelację strony powodowej Sąd Apelacyjny stwierdził, że Sąd

pierwszej instancji prawidłowo ustalił sposób rozliczeń między stronami, nie

wyjaśnił jednak kwestii istnienia lub nieistnienia długu strony powodowej wobec

Mariusza D. Załączone do akt oświadczenie Mariusza D. o zaspokojeniu przez

pozwaną zadłużenia strony powodowej nie wskazywało wysokości zadłużenia i

dlatego Sąd Apelacyjny uzupełnił postępowanie dowodowe przesłuchując Mariusza

D. w charakterze świadka. Ustalił w oparciu o jego zeznania, że strona pozwana nie

spłaciła całej jego wierzytelności wobec strony powodowej, a jedynie jej część w

wysokości 8 500 zł i tej spłaty dotyczyło oświadczenie Mariusza D. z dnia 28

listopada 2008 r. W tej sytuacji Sąd Apelacyjny uznał za błędne ustalenie Sądu

pierwszej instancji, że pozwana w całości uregulowała zadłużenie strony

4

powodowej wobec Mariusza D. i mogła przedstawić jej do potrącenia także kwotę

433 459.74 zł, którą Mariusz D. zgłosił do masy upadłości.

W konsekwencji Sąd Apelacyjny stwierdził, że strona powodowa zasadnie

żądała zasądzenia na swoją rzecz kwoty 433 459,74 zł, gdyż takiego długu strona

pozwana za nią nie spłaciła i w rezultacie nie nabyła takiej wierzytelności w

stosunku do powódki, którą mogłaby skutecznie skompensować ze swoim długiem

wobec niej. Dlatego zaskarżonym wyrokiem z dnia 29 grudnia 2009 r. zmienił

częściowo wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że zasądził od strony

pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 433 459,74 zł z ustawowymi odsetkami

od dnia 26 października 2007 r. a w pozostałej części oddalił powództwo i zasądził

od strony powodowej na rzecz strony pozwanej kwotę 53 092,39 zł kosztów

procesu. W pozostałej części oddalił apelację strony powodowej i orzekł o kosztach

postępowania apelacyjnego.

W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach strona pozwana

zarzucając naruszenie przepisów postępowania wskazała na naruszenie art. 321

§ 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez orzeczenie ponad żądanie w wyniku wydania

wyroku na podstawie faktycznej nie objętej przedmiotem postępowania, co

doprowadziło do naruszenia art. 382 k.p.c. przez bezpodstawne pominięcie

dowodów zgromadzonych w obu instancjach oraz naruszenia art. 4794

§ 2 i art. 383

k.p.c. przez orzeczenie w wyroku Sądu drugiej instancji o roszczeniu dodatkowym,

nie objętym pozwem. Zarzuciła też naruszenie art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1

k.p.c. przez nie wskazanie w uzasadnieniu podstaw faktycznych i prawnych

rozstrzygnięcia, co uniemożliwia kontrolę kasacyjną. Wskazała, że nie twierdziła, iż

spłaciła wszystkie długi strony powodowej wobec jej wierzycieli ani że spłaciła cały

jej dług wobec firmy Mariusza D., przeciwnie, wskazywała, że spłaciła jedynie

niektóre długi strony powodowej, w sumie do wysokości swojego zadłużenia wobec

niej dochodzonego w sprawie, w tym spłaciła dług wobec Mariusza D. jedynie

w zakresie kwoty 8 500 zł, reszta długu wobec tej firmy nie została przez nią

spłacona, fakt jego istnienia nie ma jednak żadnego wpływu na rozliczenia stron

i nie ma podstaw by spłata tego długu obciążała stronę pozwaną.

5

W ramach pierwszej podstawy skarżąca zarzuciła naruszenie art. 498 § 2

k.c. przez jego niezastosowanie do rozliczeń stron.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Ustalony przez Sądy obu instancji i niekwestionowany przez strony sposób

ich rozliczeń wskazuje, że rozliczenia te dokonywały się w ramach przekazu,

zgodnie z zasadami określonymi w art. 9211

– 9215

k.c. Strona powodowa, jako

przekazujący, upoważniała stronę pozwaną (przekazanego) do spełnienia

określonego świadczenia pieniężnego na rzecz osoby trzeciej (odbiorcy przekazu)

będącej wierzycielem przekazującego, a osoba trzecia świadczenie to przyjmowała

na rachunek przekazującego, likwidując w ten sposób jego dług wobec siebie.

Ponieważ strona pozwana (przekazany) była dłużnikiem strony powodowej

(przekazującego), to łączący je stosunek pokrycia powodował, że świadczenie

pozwanego na rzecz osoby trzeciej (odbiorcy przekazu) było zarachowywane na

dług strony pozwanej u strony powodowej i likwidowało ten dług do wysokości sumy

zapłaconej odbiorcy przekazu. Przekaz w takiej formie nie prowadzi do wzajemnych

potrąceń (kompensat) w rozumieniu art. 498 k.c. między przekazującym

a przekazanym, bowiem przekazujący (strona powodowa) nie jest dłużnikiem

przekazanego (strony pozwanej), a jedynie dłużnikiem odbiorcy przekazu, zaś

przekazany, który jest dłużnikiem przekazującego, spłacając jego dług wobec

odbiorcy przekazu, likwiduje również do tej wysokości własny dług wobec

przekazującego. Z tych względów nie może być uznany za skuteczny kasacyjny

zarzut naruszenia art. 498 § 2 k.c. przez jego niezastosowanie do rozliczeń stron.

Skuteczny jest natomiast zarzut naruszenia art. 382 oraz art. 321 § 1 k.p.c.

w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

Sąd Apelacyjny (podobnie jak Sąd pierwszej instancji) przeoczył bowiem, że

bezsporne między stronami było, iż strona pozwana na zlecenie strony powodowej

spłaciła tylko niektóre długi strony powodowej wobec osób trzecich, a także, że nie

wszystkie długi strony powodowej wobec osób trzecich spłaciła w całości – niektóre

z tych długów spłaciła jedynie w części – w sumie spłaciła długi strony powodowej

jedynie do wysokości własnego zadłużenia wobec strony powodowej, wynikającego

z załączonych do pozwu faktur, stanowiących podstawę roszczeń strony

6

powodowej. Nie ulega przy tym wątpliwości, że strona pozwana miała jedynie

obowiązek spłacić własny dług wobec strony powodowej, wynikający z powyższych

faktur i spłacała go w formie przekazu. Nie miała więc obowiązku spłacenia także

pozostałych długów strony powodowej wobec osób trzecich, ponad kwotę własnego

zadłużenia wobec powódki. Przyjęty przez strony sposób spłaty długów strony

pozwanej wobec strony powodowej nie doprowadził zatem i nie mógł doprowadzić

do wygaśnięcia wszystkich zobowiązań strony powodowej wobec osób trzecich.

Strona pozwana wskazując, które długi strony powodowej wobec osób

trzecich i w jakiej wysokości spłaciła w ramach przekazu, na zlecenie strony

powodowej, regulując tym samym także swój dług wobec powódki dochodzony

pozwem, podała, że między innymi spłaciła dług strony powodowej wobec firmy

Mariusza D. Nie twierdziła jednak, że spłaciła na zlecenie strony powodowej cały jej

dług w stosunku do tego wierzyciela, lecz twierdziła, że na polecenie strony

powodowej spłaciła na rzecz tego wierzyciela jedynie kwotę 8 500 zł i spłatę tylko

takiej kwoty wykazała dowodami na k. 671, 782. W piśmie procesowym z dnia

30 stycznia 2009 r. (k. 780-781) oraz w odpowiedzi na apelację strony powodowej,

strona pozwana jednoznacznie stwierdziła, że zapłaciła na rzecz Mariusza D.

jedynie kwotę 8 500 zł stanowiącą tylko część wierzytelności jego firmy wobec

strony powodowej i nie miała obowiązku spłaty całej jego wierzytelności, bowiem

miała wobec strony powodowej dług w określonej wysokości i na zlecenie strony

powodowej regulowała jej długi wobec osób trzecich tylko do wysokości własnego

zadłużenia wobec powódki.

W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny nie odniósł się do

tych twierdzeń i dowodów strony pozwanej, nie wskazał w jaki sposób dokonał

oceny materiału dowodowego zgromadzonego przez Sąd pierwszej instancji, nie

odniósł się również do przedstawionych przez stronę pozwaną dowodów mających

wykazać, że poprzez przekazy spłaciła całe swoje zadłużenie wobec powódki

i w ramach rozliczeń miała obowiązek spłacić zadłużenie powódki wobec M. D.

jedynie w kwocie 8 500 zł. Nie zostało także ustalone w jakim stosunku pozostaje

wierzytelność Mariusza D. w kwocie 433 459,74 zł do dochodzonego pozwem

zadłużenia strony pozwanej w wysokości 1 399 935,67 zł ani jaka jest relacja

między rozliczeniami stron a powyższą wierzytelnością Mariusza D., jak również na

7

jakiej podstawie Sąd Apelacyjny uznał, że strona pozwana obowiązana była

wierzytelność tę spłacić w całości w ramach spłaty własnego zadłużenia wobec

strony powodowej w wysokości 1 399 935,67 zł.

Wszystko to uzasadnia kasacyjne zarzuty naruszenia art. 328 § 2 w zw.

z art. 391 § 1 oraz art. 382 k.p.c., bowiem powyższe braki uniemożliwiają kontrolę

kasacyjną. Nie pozwalają też odeprzeć zarzutu, iż w tych okolicznościach

zasądzenie przez Sąd Apelacyjny od strony pozwanej na rzecz strony powodowej

kwoty 433 459,74 zł mogło prowadzić do naruszenia art. 321 § 1 w zw. z art. 391

§ 1 k.p.c. przez wyrokowanie co do przedmiotu nie objętego żądaniem lub wyjście

ponad żądanie.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

k.p.c. uchylił wyrok

Sądu Apelacyjnego w zaskarżonej części i przekazał sprawę temu Sądowi do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego

(art. 108 § 2 w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.