Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 lutego 2011 r.

II CSK 399/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 399/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 lutego 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Wojciech Katner

SSA Maria Szulc (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa J. R.

przeciwko Polskiemu Towarzystwo Ubezpieczeń Spółce Akcyjnej

z siedzibą w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 16 lutego 2011 r.,

skargi kasacyjnej powoda

oraz skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 28 stycznia 2010 r.,

1. oddala skargę kasacyjną pozwanego;

2. uchyla zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym podpunkt

pierwszy w części dotyczącej odsetek ustawowych od

kwoty 458.360,- złotych, w punkcie pierwszym podpunkt

trzeci, czwarty i piąty oraz w punkcie trzecim i sprawę

w tym zakresie przekazuje Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 19 grudnia Sąd Okręgowy w S. zasądził na rzecz powoda

kwotę 671.485,19 złotych z ustawowymi odsetkami od kwoty 188.000 złotych od

dnia 24 sierpnia 2001 r. i od kwoty 483.485,19 złotych od dnia 14 lutego 2007 r. z

tytułu zaległej renty wyrównawczej, kwotę renty po 7.000 złotych miesięcznie

poczynając od czerwca 2007 r. oraz rozstrzygnął o kosztach procesu.

Sąd Okręgowy rozpoznawał sprawę ponownie wskutek uchylenia wyroku

tego Sądu z dnia 5 czerwca 2007 r. w punkcie I w części uwzględniającej

powództwo o rentę uzupełniającą, co do kwoty 671.485,19 złotych oraz w punktach

II, IV i V i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Apelacyjny

wyrokiem z dnia 7 listopada 2007 r. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie budził

wątpliwości dochód powoda ustalony za okres sprzed wypadku, lecz wskazał

prawidłową metodykę liczenia renty. Uznał za właściwe przyjęcie hipotezy,

że gdyby nie wypadek, powód dalej pracowałby w spółce cywilnej i osiągał dochody

z tej działalności do daty jej rozwiązania w dniu 1 kwietnia 2001 r., a po tej dacie

prowadziłby działalność gospodarczą samodzielnie. Dla pierwszego okresu przyjął

za miarodajną kwotę 8275,80 złotych pomniejszoną o świadczenie otrzymywane

z ZUS, należne dochody z działalności w formie spółki cywilnej i kwoty wypłacone

przez pozwanego, zaś co do drugiego okresu, wskazał na konieczność poczynienia

ustaleń co do wysokości dochodu powoda, przy założeniu samodzielnego okresu

prowadzenia działalności oraz uwzględnieniu częściowej zdolności do pracy

i uzyskiwania świadczeń rentowych z ZUS.

Sąd Okręgowy ustalił, że w wyniku wypadku drogowego z dnia 5 maja

1988 r. powód doznał licznych obrażeń, których trwałym następstwem jest

ograniczenie ruchomości stawów biodrowych, skrócenie i deformacja lewego uda,

niestabilność prawego stanu kolanowego oraz ograniczenie ruchomości

i dysfunkcja prawej stopy. Uszczerbek na zdrowiu został ustalony na 60% i powód

został uznany w okresie od 25 listopada 1999 r. do końca lutego 2001 r. za

całkowicie niezdolnego do pracy, a w okresie od marca 2001 r. do lutego 2007 r. za

niezdolnego do pracy w stopniu ograniczonym, przy czym zachowana przez

powoda częściowa zdolność do pracy nie daje możliwości dalszego prowadzenia

3

działalności w zakresie studniarstwa. W związku z wypadkiem powód otrzymuje

rentę z ZUS. Przyjął, że po wypadku w okresie do rozwiązania spółki cywilnej

(sierpień 1999 – marzec 2001) dochód powoda wynosi kwotę 8275,80 złotych.

Po odjęciu kwot renty otrzymanej przez powoda z ZUS i od pozwanego przyznał

za ten okres skapitalizowaną rentę w kwocie 52.499,54 złote. Ustalając wysokość

hipotetycznego dochodu powoda za okres od 1 kwietnia 2001 r. do lutego 2007 r.

Sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę, że gdyby nie wypadek, to powód mógłby

nadal prowadzić działalność gospodarczą i w oparciu o opinię biegłej oraz zeznania

świadków przyjął jako przeciętny miesięczny dochód w okresie od kwietnia 2001 r.

kwotę 9778,18 złotych, a od października 2001 r. do lutego 2007 r. kwotę 13.041,16

złotych. Po pomniejszeniu dochodu o rentę uzyskaną z ZUS ustalił rentę

wyrównawczą za ten okres na kwotę 865.271,26 złotych i odjął od niej kwotę

59.057,20 złotych uznając, że powód, z uwagi na zachowaną częściową zdolność

do pracy, mógłby uzyskać dochód w wysokości najniższego wynagrodzenia.

Renta od czerwca 2007 r. została ustalona na kwotę 7000 złotych miesięcznie, przy

przyjęciu miesięcznego dochodu w kwocie 13.000 zł i pomniejszonego o rentę

z ZUS i hipotetyczny dochód powoda w wysokości najniższego wynagrodzenia.

Sąd drugiej instancji, wskazując na treść art. 444 § 2 k.c. uznał, że podstawą

ustalenia renty wyrównawczej powinno być ustalenie możliwości zarobkowych

powoda przed wypadkiem w wysokości dochodu netto i wobec braku możliwości

ustalenia wszystkich kosztów działalności spółki za pomocą opinii biegłych, ustalił

ich wysokość na 1/5 wysokości dochodów w oparciu o art. 322 k.p.c.,

a w konsekwencji wysokość dochodów powoda w okresie do wypadku określił na

średnią miesięczną kwotę 6968 złotych.

Ustalając hipotetyczny dochód, który powód mógłby uzyskać po wypadku

uznał, że materiał, na którym się oparł Sąd pierwszej instancji nie był wystarczający

do przyjęcia dochodu powoda w tym okresie w wysokości wskazanej przez ten

Sąd, nadto zostały pominięte koszty w postaci składek na ubezpieczenie społeczne

i zdrowotne oraz podatku dochodowego. Na podstawie art. 322 k.p.c. ustalił dochód

na poziomie dochodu uzyskiwanego przed wypadkiem tj. w kwocie 6968 złotych.

Wziął również pod uwagę, że w okresie do rozwiązania spółki oraz całkowitej utraty

zdolności zarobkowej (od sierpnia 1999 r. do końca lutego 2001 r.), powód miał

4

prawo do dochodów ze spółki cywilnej, i odliczył z tego tytułu z kwoty 6968 złotych

za rok 1999 po 3341,40 zł, za 2000 r., po 4934,10 zł i za rok 2001 po 5214,60 zł

miesięcznie, oraz rentę wypłacaną przez ZUS. W okresie, w którym powód

częściowo odzyskał zdolności do zarobkowania (od 1 do 31 marca 2001 r.) przyjął,

że zważywszy na kwalifikacje powoda, niezasadne jest ustalenie możliwości

zarobkowych powoda na poziomie najniższego wynagrodzenia. Mając na uwadze

fakt, że z uwagi na znaczne ograniczenie zdolności zarobkowych powód mógłby

jedynie wykorzystać doświadczenie zawodowe ustalił, w oparciu o art. 322 k.p.c.,

utratę możliwości zarobkowych na 2/3 i za miesiąc marzec 2001 r. wyliczył

wysokość renty wyrównawczej na kwotę 539,10 złotych. Łączną wysokość renty

wyrównawczej za okres do dnia 31 marca 2001 r. określił na kwotę 24.156,30

złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 25 sierpnia 2001 r. Za okres po

rozwiązaniu spółki (od 1 marca 2001 r. do końca stycznia 2010 r.) za podstawę

wyliczeń przyjął kwotę 4645,30 złotych odpowiadającą zakresowi utraconych

możliwości zarobkowych powoda tj. 2/3 z kwoty 6968 złotych, którą pomniejszył

o rentę wypłacaną przez ZUS i ustalił łączną wysokość renty wyrównawczej za ten

okres na kwotę 458.360 złotych. Wysokość renty wyrównawczej za okres od lutego

2010 r. została ustalona na kwotę po 4000 złotych miesięcznie. Jako podstawę

rozstrzygnięcia o odsetkach Sąd Okręgowy wskazał art. 455 k.c. i art. 481 § 1 k.c.

i ustalił ich daty wymagalności z uwzględnieniem daty wniesienia pozwu

i rozszerzenia powództwa pismem z dnia 25 stycznia 2007 r. Ponadto dokonał

kumulacji świadczenia w ujęciu rocznym za okres do dnia wydania wyroku, czego

konsekwencją było uznanie, że pozwany pozostawał w opóźnieniu w zapłacie

poszczególnych świadczeń od dnia 2 stycznia następnego roku.

Jako podstawa rozstrzygnięcia został wskazany art. 386 § 1 k.p.c., art. 385

k.p.c. oraz art. 102 k.p.c.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniosły obie strony.

Pozwany Polskie Towarzystwo Ubezpieczeń SA w W. zaskarżył wyrok w

punkcie pierwszym podpunkt 1 co do kwoty 325.163 złote z odsetkami

ustawowymi, w podpunkcie 2 co do kwoty renty po 2469 złotych miesięcznie,

5

w podpunkcie 4 i 5 w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu i kosztach

sądowych oraz w punkcie drugim co do oddalenia apelacji pozostałej części.

Zarzucił w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej (art. 3933

§ 1 pkt 1 k.p.c.)

naruszenie przepisu art. 10 ust. 4 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 1992 r.

w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności

cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku

z ruchem tych pojazdów w związku z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r.

o działalności ubezpieczeniowej i w związku z art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 22 maja

2003 r. o obowiązkowych ubezpieczeniach, Ubezpieczeniowym Funduszu

Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003 r.,

nr 124 poz. 1152 z późn. zm.) poprzez odmowę zastosowania tego przepisu,

pomimo istnienia podstaw do takiej subsumcji oraz naruszenie art. 444 § 2 k.c.

poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że wysokość

renty może nie pozostawać w relacji do ustalonej częściowej niezdolności

zarobkowej poszkodowanego. W ramach drugiej podstawy kasacyjnej podniósł

zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. kwestionując wysokość utraconych dochodów

powoda.

Powód J. R. zaskarżył wyrok w punkcie pierwszym podpunkt pierwszy w

części dotyczącej zasądzenia odsetek ustawowych oraz podpunkt trzeci w całości.

W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej (art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.) zarzucił

naruszenie art. 11 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 listopada 1998 r. o zryczałtowanym

podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne

(Dz. U. Nr 144 poz. 930 z późn. zm.) poprzez jego niezastosowanie

i bezpodstawne przyjęcie, że powód ponosił inne koszty związane z prowadzoną

działalnością gospodarczą, niż te, które były ewidencjonowane i odliczane zgodnie

z dokumentacją rachunkowo – księgową oraz naruszenie art. 481 § 1 k.c.

w związku z art. 904 k.c. poprzez jego pominięcie przy naliczaniu odsetek

ustawowych dla świadczenia okresowego, a zastosowanie zasady rocznej

kumulacji zaległych świadczeń rentowych i w rezultacie przyjęcie, że terminem

początkowym jest początek każdego roku kalendarzowego, a nie pierwszy dzień po

terminie każdej miesięcznej raty.

6

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.) zarzucił

naruszenie art. 386 § 6 k.p.c. w związku z art. 322 k.p.c. poprzez naruszenie

zasady związania Sądu orzekającego treścią wskazań zawartych w pierwszym

orzeczeniu Sądu Apelacyjnego z dnia 7 listopada 2007 r. co do dalszego

postępowania, art. 378 k.p.c. w związku z art. 386 § 6 k.p.c. poprzez przekroczenie

granic zaskarżenia i odmienne, niż wskazano w apelacji pozwanego z dnia 9 lutego

2009 r., określenie wysokości należności wymienionych w pkt I.1 apelacji oraz art.

328 w związku z art. 391 k.p.c. poprzez pominięcie w uzasadnieniu szeregu

dowodów takich jak dokumentacja finansowo – księgowa, zeznania podatkowe,

zaświadczenia z Urzędu Skarbowego oraz opinie biegłych.

Wniósł o uchylenie w zaskarżonej części wyroku i przekazanie sprawy

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

I. Odnosząc się do apelacji powoda należy w pierwszej kolejności rozważyć

zarzuty wniesione w ramach drugiej podstawy kasacyjnej.

Postępowanie apelacyjne jest postępowaniem odwoławczym i kontrolnym,

niemniej jednak zachowuje charakter postępowania rozpoznawczego, a zatem sąd

drugiej instancji ma pełną swobodę jurysdykcyjną ograniczoną jedynie zakresem

zaskarżenia, który może ulec poszerzeniu wobec treści art. 378 § 2 k.p.c. i art. 384

k.p.c., lub ograniczeniu na skutek związania sądu drugiej instancji oceną prawną

(art. 386 § 6 k.p.c. i art. 39820

k.p.c.) oraz uchwałą Sądu Najwyższego (art. 390 § 2

k.p.c.).

Zgodnie z art. 386 § 6 k.p.c. ocena prawna i wskazania co do dalszego

postępowania wyrażone w uzasadnieniu sądu drugiej instancji wiążą zarówno sąd,

któremu sprawa została przekazana, jak i Sąd drugiej instancji, przy ponownym

rozpoznaniu sprawy. Oznacza to związanie dokonaną przez sąd drugiej instancji

wykładnią przepisów prawa zarówno materialnego, jak i procesowego,

pozostających w związku z treścią zarzutów apelacyjnych oraz wskazaniami, co do

konieczności przeprowadzenia lub oceny określonych dowodów lub zakresu,

w jakim może być wykorzystany materiał dowodowy zgromadzony w poprzednim

postępowaniu. Konsekwencją jest zarówno zakaz opierania przez strony apelacji

7

na zarzutach sprzecznych z oceną prawną sformułowaną w orzeczeniu sądu

drugiej instancji, jak i związanie sądu drugiej instancji ponownie rozpoznającego

sprawę stanowiskiem wyrażonym przez ten Sąd w poprzednim orzeczeniu, nawet

jeżeli ma poważne wątpliwości interpretacyjne co do tego stanowiska (patrz wyroki

Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 1999 r., I CKN 175/99, niepubl., z 16 lipca

2009 r., II UK 385/08, niepubl., uchwała Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008

r., III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22

października 2009 r., III CZP 75/09, niepubl. ). Nie oznacza to pozbawienia

zarówno sądu pierwszej instancji, jak i drugiej instancji rozpoznających sprawę

ponownie, możliwości prowadzenia postępowania dowodowego, bowiem mają one

pełną swobodę jurysdykcyjną ograniczoną jedynie wykładnią i wskazaniami, co do

dalszego postępowania zawartymi w uzasadnieniu orzeczenia uchylającego wyrok i

przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 7 listopada 2007 r. odnosząc się do

zarzutów apelacyjnych pozwanego dokonał oceny materiału dowodowego, na

podstawie którego został ustalony dochód powoda z okresu przed wypadkiem na

kwotę 8275,80 złotych, uznał go za wyliczony w prawidłowy sposób i wskazał, że

jego wysokość jest miarodajna dla pierwszego okresu dochodzonej renty (sierpień

– marzec 2001 r.). Wskazał także metodykę wyliczenia renty przesądzając, że dla

pierwszego okresu powinna być wyliczona w ten sposób, że dochód w kwocie

8275,80 złotych należy pomniejszyć o świadczenia otrzymane przez powoda z

ZUS, należne mu zyski ze spółki cywilnej oraz kwoty wypłacone przez pozwanego,

zaś w drugim okresie od 1 kwietnia 2001 r. ustalone dla tego okresu dochody

należy pomniejszyć o zarobki, jakie mógł uzyskać przy wykorzystaniu zachowanej

zdolności do pracy i o świadczenia rentowe. Wbrew tym wytycznym dla pierwszego

okresu został ustalony dochód powoda w innej wysokości (6968 złotych), a w

konsekwencji błędnie została ustalona wysokość renty, bowiem poza kwotą

wyjściową, w innej wysokości należałoby również wyliczyć udział powoda w

wysokości 60% w zyskach spółki. Na marginesie wskazać należy również

wadliwość wyliczenia renty za marzec 2001 r., bowiem skoro powód był jeszcze

wspólnikiem spółki cywilnej i przysługiwało mu wynagrodzenie, to nie ma podstaw

8

do pomniejszania renty o odzyskane możliwości zarobkowe. Zasadny jest, zatem

zarzut naruszenia art. 386 § 6 k.p.c. w związku z art. 322 k.p.c.

Podzielić także należy zarzut naruszenia art. 378 k.p.c. w związku z art. 386

§ 6 k.p.c. poprzez przekroczenie granic zaskarżenia.

Pozwany zaskarżając wyrok Sądu Okręgowego z dnia 5 grudnia 2008 r.

zaskarżył go w punkcie I w części dotyczącej zasądzenia na rzecz powoda kwoty

538.288,19 złotych wraz z odsetkami ustawowymi tj. ponad kwotę 133.197 z

ustawowymi odsetkami liczonymi od wskazanych w apelacji kwot, od dat

wskazanych w stosunku do poszczególnych kwot. Zaskarżone zostały odsetki

liczone w stosunku miesięcznym od początkowej daty od dnia 24 sierpnia 2001 r. i

pozwany wskazał szczegółowo, jakich kwot i odsetek od jakich dat, nie zaskarża.

Określenie, zatem odsetek ustawowych od kwoty 24.145,30 złotych od dnia 25

sierpnia 2001 r. oraz co do pozostałych kwot od dnia 2 stycznia dalszych kolejnych

lat nastąpiło z naruszeniem zakresu zaskarżenia.

Zasadny jest także zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391

k.p.c. Przede wszystkim wskazać należy, że Sąd drugiej instancji jako Sąd

merytoryczny dokonuje ustaleń własnych na podstawie zgromadzonego materiału

dowodowego i jest zobowiązany, niezależnie od zarzutów apelacji, do rozważenia na

nowo całego materiału i dokonania własnej oceny prawnej (patrz wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 8 lutego 2006 r., II CSK 153/05, niepubl. i z dnia 13 maja 2010 r.

II PK 346/09, niepubl.). Oznacza to, że dokonując ustaleń własnych jest zobowiązany

ustosunkować się do całego materiału dowodowego, zwłaszcza, jeżeli czyni te

ustalenia pod kątem zastosowania art. 320 k.p.c. Dokonując ustaleń dochodu powoda

za okres drugi tj. od 1 kwietnia 2001 r. Sąd drugiej instancji nie wskazał, dlaczego dla

ustalenia dochodów zostały uznane za miarodajne zeznania świadka P. R. w zakresie

wysokości kosztów prowadzenia działalności, natomiast w zakresie wysokości

dochodu w określonych okresach czasu zostały pominięte zeznania tego świadka oraz

innych świadków. Sąd Apelacyjny prawidłowo wskazał, że dochód powoda powinien

być ustalony w wysokości netto tj. z odliczeniem kosztów prowadzenia działalności

gospodarczej. Ustalenie jego wysokości wymaga jednak odniesienia się do całości

9

materiału dowodowego, w tym również dokumentacji finansowo – księgowej oraz

dowodów osobowych.

Wykazanie jako uzasadnionej podstawy kasacyjnej naruszenia prawa

procesowego, zwalnia Sąd Najwyższy od obowiązku rozważenia zarzutów prawa

materialnego (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1997 r., II CKN

60/97, OSNC 1997, nr 9, poz. 128). Niemniej jednak wskazać należy, że zasadny

jest także zarzut naruszenia art. 481 § 1 k.c. w związku z art. 904 k.c., bowiem nie

jest prawidłowe zastosowanie zasady rocznej kumulacji zaległych świadczeń

rentowych przy ustaleniu daty początkowej opóźnienia płatności renty. Renta

uzupełniająca jest świadczeniem okresowym, płatnym według wyliczenia Sądu

drugiej instancji miesięcznie, a zatem początek opóźnienia powinien być liczony od

dat uchybienia terminowi płatności poszczególnych rat renty. Nie zasługuje

natomiast na aprobatę zarzut naruszenia art. 11 ust. 1 i 2 ustawy z dnia

20 listopada 1998 r. o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych

przychodów uzyskiwanych przez osoby fizyczne (Dz. U. nr 144, poz. 930), bowiem

uiszczanie podatku w formie określonej w ustawie nie jest tożsame z ponoszonymi

kosztami działalności gospodarczej. Jest to tylko jeden z elementów kosztów tej

działalności, a fakt, że ta forma opodatkowania nie przewiduje możliwości

odliczenia kosztów działalności gospodarczej, nie oznacza, że koszty te nie

powstają np. takie jak koszty ubezpieczenia sprzętu, koszty paliwa, zużycia energii,

lub składek na ubezpieczenie społeczne.

II. co do apelacji pozwanego.

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego zakaz oparcia

skargi na zarzutach dotyczących ustalenia faktów lub dowodów, określony w art.

3983

§ 3 k.p.c., oznacza niedopuszczalność powoływania się przez skarżącego na

wadliwość wyroku sądu II Instancji polegającą na wadliwym ustaleniu faktów lub

niewłaściwie przeprowadzonej ocenie dowodów. Również art. 39813

§ 2 in fine

stwierdza, że Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi

podstawę zaskarżonego orzeczenia. Argumenty podniesione w uzasadnieniu

zarzutu i zmierzające do wykazania, że Sąd II instancji naruszył określone w art.

233 § 1 k.p.c. granice swobodnej oceny dowodów i obowiązek wszechstronnego

10

rozważenia materiału dowodowego nie mogą być zatem skuteczne. Sąd Najwyższy

jest sądem prawa, a nie sądem faktu i nie dokonuje kontroli prawidłowości oceny

dowodów przeprowadzonej przez sąd II Instancji, jak również kontroli prawidłowości

dokonanych ustaleń faktycznych. Tak więc zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie

może być skutecznie podniesiony w ramach drugiej podstawy kasacyjnej.

Takie stanowisko zostało wyrażone wielokrotnie przez Sąd Najwyższy (vide wyrok

z 5.IX.2008 r. I CSK 117/08, II UK 19/09 z dn. 24.IX.09 r. LEX 559947, wyrok z dn.

25.VI.08 r. II UK 327/07 LEX496393).

Nie są zasadne także zarzuty podniesione w ramach drugiej podstawy

kasacyjnej.

Zarzut naruszenia art. 444 § 2 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie został

błędnie sformułowany, bowiem z jego uzasadnienia wynika, że skarżący zarzuca

raczej Sądowi Apelacyjnemu jego błędną wykładnię. Sąd drugiej instancji

w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał, że w okresie od dnia 1 marca

2001 r. powód odzyskał częściową zdolność do pracy i ocenił ją na 1/3 możliwości

zarobkowych z okresu przed wypadkiem. Uwzględnił także w rozliczeniach

zachowaną zdolność do pracy, obniżając w takim stosunku należną w jego ocenie

rentę, a zatem odpowiadała ona stopniowi utraty możliwości zarobkowych powoda.

Stąd wywody skarżącego, co do prawidłowej wykładni art. 444 § 1 k.c., aczkolwiek

słuszne, nie mają uzasadnionych podstaw w odniesieniu do rozstrzygnięcia Sądu

Apelacyjnego oraz jego motywów w zakresie ustalenia możliwości zarobkowych

powoda w okresie po odzyskaniu częściowej zdolności do pracy.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisu paragrafu 10 ust. 4

rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 1992 r. w sprawie ogólnych

warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy

pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów

w związku z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności

ubezpieczeniowej przez nieuwzględnienie faktu, że ubezpieczyciel ponosi

odpowiedzialność do wysokości sumy gwarancyjnej, uznać trzeba, że zarzut ten

nie może prowadzić do uwzględnienia wniosku skargi kasacyjnej. Zgodnie z tymi

przepisami odpowiedzialność ubezpieczyciela jest z mocy prawa ograniczona do

11

wysokości sumy gwarancyjnej, a zatem z chwilą jej wyczerpania jego

odpowiedzialność ustaje i wygasa obowiązek świadczenia na rzecz

poszkodowanego. Wobec takiego uregulowania zakresu odpowiedzialności

ubezpieczyciela przez przepis bezwzględnie obowiązujący, nie ma podstaw do

zamieszczania takiego ograniczenia w treści wyroku. Wskazać również należy,

że nawet w wypadku orzeczenia sądu o ograniczeniu odpowiedzialności i sporu

stron co do tego, czy suma gwarancyjna została wyczerpana, ubezpieczyciel

musiałby skorzystać z drogi procesu o ustalenie, że jego odpowiedzialność

wygasła.

Z powyższych względów, uznając skargę kasacyjną powoda za

uzasadnioną, Sąd Najwyższy orzekł jak w punkcie drugim sentencji na podstawie

art. 39815

k.p.c., zaś uznając skargę kasacyjną pozwanego za pozbawioną

uzasadnionych podstaw rozstrzygnął zgodnie z punktem pierwszym sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.