Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 lutego 2011 r.

II CSK 406/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 406/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 lutego 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Wojciech Katner (sprawozdawca)

SSA Maria Szulc

w sprawie z powództwa Wiesława K. i Grażyny Ś. – K.

przeciwko "C." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

Fabryce Mebli Tapicerowanych w Ł.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 16 lutego 2011 r.,

skargi kasacyjnej powodów

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 11 marca 2010 r.,

1) oddala skargę kasacyjną powodów

2) nie obciąża strony powodowej kosztami postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 11 marca 2010 r. Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu apelacji

pozwanej C. Fabryki Mebli Tapicerowanych sp. z o.o. w Ł. w sprawie z powództwa

Wiesława K. i Grażyny Ś.-K. o zapłatę, zmienił wyrok Sądu Okręgowego w P.

z dnia 17 listopada 2009 r. w ten sposób, że w miejsce zasądzonej kwoty

474.672,84 złotych z odsetkami i kosztami postępowania zasądził na rzecz

powodów 9.493,46 złotych z odsetkami, oddalając w pozostałej części powództwo

i zasądzając od powodów na rzecz pozwanej koszty postępowania za obie

instancje.

W sprawie został ustalony następujący stan faktyczny. Powodowie w ramach

prowadzonej działalności gospodarczej pod nazwą Zakład Produkcyjno-Usługowo-

Handlowy „K." Export-Import sprzedali pozwanej towary na kwotę dochodzoną

pozwem, na które wystawili szereg faktur w okresie od 12 września 2008 r. do

29 września 2008 r. z zaznaczeniem płatności przelewem, towary wydali, nie

otrzymując zapłaty ceny. Najpierw pozwem z dnia 1 lipca 2009 r. wnieśli o wydanie

nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym, do czego nie było podstaw, więc

kolejno Sąd Okręgowy w P. wydał dnia 12 sierpnia 2009 r. nakaz zapłaty

w postępowaniu upominawczym, a następnie wskutek zaskarżenia orzeczenia

sprzeciwem pozwanej ten sam Sąd uwzględnił powództwo w całości i wyrokiem

z dnia 17 listopada 2009 r. zasądził żądaną kwotę wraz z odsetkami ustawowymi

i kosztami postępowania. Sąd pierwszej instancji nie podzielił stanowiska pozwanej,

że wytoczenie powództwa przed polskim sądem było niedopuszczalne dlatego,

że wyrokiem Sądu Handlowego w M. (Francja) z dnia 20 lipca 2009 r., na skutek

wszczętego przez pozwaną dnia 1 października 2008 r. postępowania

upadłościowego (procedure de sauvegarde) ustalony został i zatwierdzony plan

ochronny pozwanej (plan de sauvegarde), określający płatności pozwanej

względem wierzycieli przez następne dziesięć lat, co znajdowało oparcie

w przepisach francuskiego Kodeksu handlowego (art. L. 622-21) w związku z art.

17 pkt 1 Rozporządzenia WE Nr 1346/2000 z dnia 29 maja 2000 r. w sprawie

postępowania upadłościowego (dalej jako Rozporządzenie). W ocenie Sądu,

wyrażona w art. 26 Rozporządzenia klauzula porządku publicznego umożliwia

odmówienie uznania postępowania upadłościowego wszczętego w innym państwie

3

członkowskim albo wykonanie wydanego w jego toku orzeczenia, jeżeli pozostaje

to w oczywistej sprzeczności z jego porządkiem publicznym, w szczególności

z jego podstawowymi zasadami lub konstytucyjnie zagwarantowanymi prawami

i wolnościami jednostki. Zastosowanie tej klauzuli Sąd pierwszej instancji uzasadnił

brakiem materialnoprawnych przesłanek wszczęcia postępowania upadłościowego

wobec pozwanej przed sądem francuskim. W szczególności chodziło o wszczęcie

i prowadzenie tego postępowania nie bezpośrednio ze względu na niewypłacalność

pozwanej Spółki, tylko z powodu trudności z wypłacalnością grupy kapitałowej

CAUVAL INDUSTRIE, mającej ten związek z pozwaną, że - jak ustalił Sąd

francuski - wszystkie udziały pozwanej należą do jednego wspólnika - niemieckiej

spółki NORDICA BETEILUNG GmbH, której z kolei wyłącznym udziałowcem jest

Spółka NORVAL BETEILUNG, a ta ostatnia w 90% stanowi własność Spółki

CAUVAL INDUSTRIE, skupiającej szesnaście spółek z różnych krajów

powiązanych z nią kapitałowo i której wspólny dla nich, główny ośrodek działalności

znajduje się w miejscowości L. we Francji. Z tego względu francuski Sąd Handlowy

w M. uznał się za właściwy do orzekania w przedmiocie upadłości polskiej spółki,

wskazując ponadto, że towary wytwarzane przez polską Spółkę „C." są zbywane

przede wszystkim na rynku niemieckim i francuskim za pośrednictwem spółek

należących do CAUVAL INDUSTRIE, a podmioty kredytujące zwróciły się

o udzielenie gwarancji wypłacalności do Spółki CAUVAL INDUSTRIE, a nie

w szczególności do niemieckiej Spółki NORVAL BETEILUNG, będącej spółką-

matką.

Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego w P. w zakresie

wskazanym na wstępie i wprawdzie wskazał w uzasadnieniu, że według jego oceny

doszło do nadużycia przepisów Rozporządzenia (art. 3), zarówno ze strony

pozwanej, jak i Sądu Handlowego w M., ale uznał - powołując się na pkt 13

preambuły do Rozporządzenia, art. 16 Rozporządzenia oraz na wyrok

Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (obecnego Trybunału Sprawiedliwości

Unii Europejskiej, dalej jako TSUE) z dnia 2 maja 2006 r. w sprawie C-341/04

Eurofood IFSC Ltd. (dalej jako sprawa Eurofood) - że kwestia ta wobec wszczęcia

wobec pozwanej postępowania upadłościowego w państwie UE nie podlega już

badaniu, a stwierdzenie braku jurysdykcji nie może stanowić podstawy do odmowy

4

uznania w Polsce orzeczenia Sądu francuskiego, ponieważ nie są spełnione

przesłanki art. 26 Rozporządzenia.

W skardze kasacyjnej powodowie zarzucili wyrokowi Sądu Apelacyjnego

naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 26 Rozporządzenia polegające

na jego niezastosowaniu w sytuacji, gdy podstawą wszczęcia postępowania

upadłościowego wobec pozwanej spółki, będącej spółką polską z siedzibą

i podstawową działalnością na terenie Polski, podlegającej wyłącznej jurysdykcji

sądów polskich i prawu polskiemu były okoliczności faktyczne dotyczące wyłącznie

grupy kapitałowej, na czele której stoi spółka prawa francuskiego CAUVAL

INDUSTRIE; art. 16 Rozporządzenia poprzez jego zastosowanie, mimo

wystąpienia przesłanek z art. 26 Rozporządzenia; art. 26 Rozporządzenia poprzez

uznanie tego przepisu za samodzielną podstawę prawną powództwa o odmowę

uznania postępowania upadłościowego, którego uwzględnienie lub oddalenie

regulowałoby sytuację prawną wszystkich wierzycieli; art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji

RP poprzez naruszenie prawa powodów do własności, pomimo braku ustawowej

regulacji pozwalającej na ograniczenie tego prawa. Skarżący wnieśli o uchylenie

zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części oraz orzeczenie co do istoty sprawy

poprzez oddalenie apelacji pozwanej w całości, z zasądzeniem kosztów

postępowania w wyliczonych przez nich kwotach.

Na podstawie art. 3988

§ 1 k.p.c. stanowisko w sprawie przedstawił

Prokurator Generalny RP, wyrażając pogląd, iż skarga kasacyjna powinna zostać

oddalona.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Członkostwo Polski w Unii Europejskiej sprawia, że prawodawstwo unijne

stanowi część polskiego systemu prawnego. Rozważenia wymaga treść

zastosowanego w niniejszej sprawie Rozporządzenia, które odnosi się do

trans-granicznych postępowań upadłościowych. Przepisy Rozporządzenia

będącego wyrazem kompromisu wszystkich krajów Unii Europejskiej (z wyjątkiem

Danii) zawierają nieostre sformułowania i luki prawne, będąc ogólnym aktem

prawnym, nie mającym wielu potrzebnych definicji legalnych, a także niezbędnych

instytucji procesowych, np. w zakresie tak istotnych kwestii, jak czas i sposób

5

orzekania o istnieniu jurysdykcji krajowej. Tę ogólną uwagę należy poczynić przy

wykładni i stosowaniu Rozporządzenia, jako aktu prawa europejskiego, który

powinien być respektowany w krajach Unii Europejskiej, które go przyjęły.

Określając jurysdykcję w art. 3 ust. 1 Rozporządzenia ustawodawca unijny posłużył

się nieprecyzyjnym łącznikiem w postaci głównego ośrodka podstawowej

działalności dłużnika, według którego to miejsca określa się właściwość miejscową

sądów Państwa Członkowskiego dla wszczęcia postępowania upadłościowego,

stwierdzając, że w przypadku spółek i osób prawnych domniemywa się, że

głównym ośrodkiem jest ich siedziba określona w statucie, chyba że zostanie

przeprowadzony dowód przeciwny. Jednakże brak jest jednolitego obowiązku

badania z urzędu w krajach unijnych jurysdykcji krajowej, co prowadzi do

rozstrzygnięć wadliwych. Mimo to, według art. 16 ust. 1 Rozporządzenia wszczęcie

postępowania przed Sądem Państwa Członkowskiego właściwym zgodnie ze

wskazanym art. 3 podlega uznaniu we wszystkich pozostałych Państwach UE,

a według art. 17 ust. 1 i 2 Rozporządzenia skutki wszczęcia takiego postępowania

nie mogą zostać podważone w innym Państwie Członkowskim.

Wymaga zatem ustalenia, co oznacza w art. 3 ust. 1 Rozporządzenia pojęcie

„głównego ośrodka podstawowej działalności dłużnika". W tej kwestii są

prezentowane na gruncie Rozporządzenia dwie koncepcje. Według pierwszej

z nich, zwanej teorią działalności gospodarczej (business activity theory),

odwołującej się do orzecznictwa TSUE, za główny ośrodek podstawowej

działalności dłużnika uznaje się miejsce, w którym faktycznie prowadzona jest

działalność gospodarcza. Podkreślana jest przy tym rozpoznawalność miejsca

prowadzenia działalności przez wierzycieli. W powołanym wyroku w sprawie

Eurofood Trybunał orzekł, że gdy dłużnikiem jest spółka zależna, której siedziba

określona w statucie znajduje się w innym państwie UE aniżeli spółki nadrzędnej

(dominującej), domniemanie wyrażone w art. 3 ust. 1 zdanie drugie

Rozporządzenia, według którego głównym ośrodkiem podstawowej działalności

spółki zależnej jest jej siedziba określona w statucie może zostać obalone tylko

wtedy, gdy obiektywne i możliwe do zweryfikowania przez osoby trzecie kryteria

umożliwiają stwierdzenie, że rzeczywista sytuacja jest odmienna od tej, która

wynikałaby z prowadzenia działalności w miejscu statutowej siedziby tej spółki.

6

Może to mieć miejsce w szczególności w przypadku spółki, która nie prowadzi

żadnej działalności na terytorium państwa UE, w którym ma swoją statutową

siedzibę. Jeżeli jednak spółka prowadzi działalność na terytorium państwa UE, na

którym znajduje się jej statutowa siedziba, to sama okoliczność, że jej decyzje

ekonomiczne są lub mogą być kontrolowane przez spółkę dominującą mającą

siedzibę w innym państwie UE, nie jest wystarczająca dla obalenia domniemania

ustanowionego przez Rozporządzenie.

Druga koncepcja, zwana teorią miejsca podejmowania strategicznych decyzji

kontrolnych lub teorią sprawowania zarządu (theory of mind of management)

zakłada, że dla ustalenia głównego ośrodka podstawowej działalności zasadnicze

znaczenie ma sposób realizowania funkcji kierowniczych, w szczególności co do

trybu podejmowania decyzji strategicznych. Według tej teorii nie ma takiego

znaczenia ani faktyczne miejsce prowadzenia działalności, ani miejsce wcielania

decyzji kierowniczych w życie, ani rozpoznawalność powyższych okoliczności przez

osoby trzecie. Przykładem z licznego orzecznictwa, opartego na kanwie tej teorii

jest postanowienie londyńskiego High Court of Justice z dnia 4 lipca 2002 r. oraz

z dnia 10 grudnia 2002 r. w sprawie Enron Directo S.A.), w których obalenie

domniemania związanego z siedzibą rejestrową i jurysdykcję sądu angielskiego

uzasadniono faktem, że pomimo tej siedziby, majątku, klientów i pracowników

w Hiszpanii, podstawowe funkcje zarządcze, decyzje personalne i księgowość były

wykonywane w Londynie. Teoria mind of management wywarła także znaczący

wpływ na sposób ustalania jurysdykcji krajowej w postępowaniach upadłościowych

międzynarodowych grup kapitałowych, składających się z wielu, formalnie

niezależnych od siebie, bo prawnie samodzielnych spółek handlowych,

powiązanych jednak ze sobą kapitałowo (zwłaszcza w postaci holdingu i koncernu).

Zgodnie z tą teorią główny ośrodek podstawowej działalności spółki zależnej

znajduje się w państwie członkowskim, w którym funkcje zarządczo-nadzorcze

sprawuje spółka dominująca (będąca najczęściej spółką matką).

Wykładni przepisów Rozporządzenia nie należy opierać na teorii mind of

management, ponieważ ani przepisy Rozporządzenia, ani motywy zawarte w jego

preambule nie dają podstaw do przyjęcia subiektywnej interpretacji pojęcia „główny

ośrodek podstawowej działalności dłużnika". Przeciwnie, teza 13 in fine preambuły

7

wskazuje na konieczność zapewnienia wierzycielom możliwości faktycznego

zweryfikowania okoliczności uzasadniających jurysdykcję krajową sądów danego

państwa. Poza tym zastosowanie tego modelu mogłoby doprowadzić w praktyce do

znacznego ułatwienia dłużnikom w dokonywaniu manipulacji przesłankami

jurysdykcji krajowej przez przenoszenie centrum zarządzania (nawet na tzw.

przedpolu upadłości) do państw, których system prawny jest dla nich względniejszy

i tym samym często mniej korzystny dla wierzycieli. Możliwość taka stanowiłaby

zaprzeczenie ratio legis Rozporządzenia, starającego się przeciwdziałać sytuacjom,

w których przedsiębiorcy byliby skłonni do przenoszenia majątku lub postępowania

sądowego z jednego państwa UE do innego w celu uzyskania korzystniejszej

sytuacji prawnej, czyli dokonywania tzw. forum shopping.

Jurysdykcję krajową do otwierania i prowadzenia postępowań

upadłościowych na podstawie łącznika głównego ośrodka podstawowej

działalności, interpretowanego zgodnie z teorią mind of management uznać należy

także za nadmierną (excessive/exorbitant jurisdiction, niem. exorbitante

Zustandigkeit). Wystąpi to wtedy, gdy wystarczające dla uzasadnienia jurysdykcji

uzna się nawet nikłe powiązanie przedmiotowe lub podmiotowe danej sprawy

z państwem forum, wskutek czego dane państwo uzyskuje możliwość wykonywania

swej władzy jurysdykcyjnej w zbyt szerokim zakresie, bez racjonalnego

uzasadnienia. W obrębie spraw upadłościowych jurysdykcję można uznać za

nadmierną, gdy łącznikiem jurysdykcyjnym jest posiadanie nawet nieznacznego

majątku w danym państwie, np. rachunku bankowego, na którym jest zdeponowana

niewielka tylko kwota pieniędzy, albo gdy jedynym punktem zaczepienia jest

prowadzenie działalności w danym państwie przy jednoczesnym braku

jakiegokolwiek majątku w tym państwie, jak też, gdy podstawę stanowi samo

obywatelstwo lub miejsce zamieszkania, albo siedziba jednego z wierzycieli,

a w przypadku upadłości osób fizycznych, jurysdykcję uzasadnioną tylko

obecnością dłużnika w danym państwie.

Przykładem tego jest francuskie prawo handlowe. We Francji nie uchwalono

jednak odrębnej ustawy wprowadzającej Rozporządzenie. Znowelizowane zostały

jedynie przepisy kodeksu handlowego (Code de commerce), w ten sposób,

że postanowienie o wszczęciu postępowania upadłościowego wydane w innym

8

państwie członkowskim podlega rejestracji w tym kraju. Wydane zostało natomiast

zarządzenie (circulaire) Ministra Sprawiedliwości (opublikowane 30 lipca 2003 r.,

zmienione 15 grudnia 2006 r. po rozstrzygnięciu TSUE w sprawie Eurofood), nie

wiążące sądów francuskich, ale wskazujące im na potrzebę uzasadniania

w rozstrzygnięciach, jakimi się kierowały przesłankami, uznając się za

międzynarodowo właściwe do wszczęcia postępowania. Z kolei, obalając

domniemanie o zlokalizowaniu głównego ośrodka podstawowej działalności

w państwie, w którym znajduje się siedziba statutowa dłużnika, sąd powinien

wykazać czynniki obiektywne i rozpoznawalne dla osób trzecich, a także wysłuchać

stanowiska pracowników dłużnika.

Z ustaleń w niniejszej sprawie wynika, że Sąd Handlowy w M. wydał wyrok

po uprzednim przeprowadzeniu rozprawy w obecności prokuratora i z udziałem G.

S. - prezesa zarządu pozwanej Spółki „C.", jej dyrektora finansowego B. G. oraz

przedstawiciela pracowników H. W. Stosownie do wymagań kodeksu handlowego

dla postępowania upadłościowego ochronnego (sauvegarde, art. L620 - L627) Sąd

ustanowił sędziego komisarza, jego zastępcę i dwóch zarządców sądowych w celu

wspólnego nadzorowania dłużnika w prowadzonych przez niego czynnościach

zarządu Spółką, zastępców sądowych pozwanej Spółki, a nadto ustanowił

sześciomiesięczny okres obserwacji do dnia 29 marca 2009 roku. Wierzyciele

zostali wezwani do zgłoszenia swych wierzytelności na ręce zastępców sądowych

w terminie 2 miesięcy od ogłoszenia wyroku w biuletynie BODACC (Bulletin officiel

des annonces civiles et commerciales - Dziennik Urzędowy ogłoszeń w sprawach

cywilnych i gospodarczych) oraz wyznaczony im został dziesięciomiesięczny termin

sporządzenia listy wierzytelności przez zastępców sądowych. Dłużnik (pozwany)

miał złożyć zarządcom i zastępcom sądowym poświadczoną listę wierzycieli

z kwotami zadłużenia i głównymi aktualnymi umowami. To zobowiązanie dłużnik

wykonał i na liście wierzytelności znalazło się także zobowiązanie wobec powodów.

Z ustaleń Sądu Handlowego w M. wynika również, że pozwana Spółka „C."

nie zaprzestała regulować należności wobec wierzycieli, ponieważ jej pasywa

wynosiły równowartość 2.607 Euro, a aktywa rozporządzalne 377.104 Euro. Mimo

to uznać należało, że jest zagrożona upadłością, gdyż ogłoszona została upadłość

NORDICA POLSTER MÕBEL - głównego klienta pozwanej. Sąd ten stwierdził, że

9

gdyby restrukturyzacja finansowa nie miała nastąpić w krótkim czasie, to Grupa

kapitałowa CAUVAL INDUSTRIE i jej oddziały, a za taki ze względu na powiązania

kapitałowe, zarządzanie oraz zależności handlowe uznana została pozwana

według prawa francuskiego, nie będą wypełniać swoich podstawowych obowiązków

i znajdą się w sytuacji zaprzestania wypełniania zobowiązań wobec wierzycieli.

Znalazło to też wyraz w uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego, który przywołując

ustalenia sądu francuskiego co do niewypłacalności pozwanej w ramach grupy

kapitałowej podkreślił brak podstaw do oceniania przez sąd polski prawidłowości

takich ustaleń.

Wyrokiem z dnia 20 lipca 2009 roku został zatwierdzony przez Sąd

Handlowy w M. plan ochronny dla pozwanej z ustaleniem harmonogramu spłat

wierzycieli, który przewidział zaspokojenie także całej wierzytelności powodów,

liczonej według wartości nominalnej, ratalnie w ciągu 10 kolejnych lat.

Wierzycielami pozwanej, poza nielicznymi okazały się podmioty polskie z siedzibą

w Polsce.

Do postępowania upadłościowego prowadzonego przez Sąd Handlowy w M.

stosuje się, według art. 4 ust. 1 Rozporządzenia prawo państwa, w którym zostało

ono wszczęte (lex concursus). W odniesieniu do wierzytelności dotyczy to przede

wszystkim skutków wszczęcia postępowania co do niezrealizowanych umów przez

dłużnika (art. 4 ust. 2 lit. e) oraz co do wierzytelności, które mogą być zgłoszone w

postępowaniu upadłościowym (art. 4 ust. 2 lit. g) i praw wierzycieli po ukończeniu

postępowania upadłościowego (art. 4 ust. 2 lit. k). Ogłoszenie upadłości przez sąd

właściwy zgodnie z art. 3 Rozporządzenia w jednym państwie Unii Europejskiej

stanowi tzw. główne postępowanie upadłościowe i podlega z mocy prawa uznaniu

w pozostałych państwach Unii (oprócz Danii), jeżeli to postępowanie stanie się

skuteczne na podstawie art. 16 ust. 1 Rozporządzenia. Za takie uznał Sąd

Apelacyjny w niniejszej sprawie wszczęcie postępowania upadłościowego przez

Sąd Handlowy w M. To skutkuje wspomnianym powyżej stosowaniem prawa

francuskiego do wierzytelności objętych tym postępowaniem i wydanymi w jego

toku wyrokami z dnia 1 października 2008 r. co do wszczęcia postępowania oraz z

dnia 1 lipca 2009 r. w zakresie zatwierdzonego planu ochronnego. Odnosi się to

także do uwzględnienia art. L622-21 francuskiego kodeksu handlowego i w związku

10

z jego treścią do niemożliwości skutecznego dochodzenia w odrębnym

postępowaniu sądowym, także w Polsce, roszczeń wierzycieli, których

wierzytelności, tak jak powodów zostały objęte wyrokami Sądu Handlowego w M.

Nie wykluczało to wszczęcia w Polsce tzw. wtórnego postępowania

upadłościowego, które obejmowałoby tylko majątek pozwanej spółki w Polsce

(art. 16 ust. 2 Rozporządzenia), ale do tego nie doszło, jak również nie nastąpiło

możliwe odmówienie uznania wszczętego we Francji postępowania

upadłościowego ochronnego (sauvegarde) w innym państwie Unii Europejskiej.

Dlatego zawarcie układu w postępowaniu ochronnym (sauvegarde) w zakresie

objętych nim wierzytelności podlega prawu francuskiemu, bo nastąpiło to we Francji

jako kraju Unii Europejskiej, w którym najpierw wszczęto postępowanie

upadłościowe. Zobowiązania objęte układem podlegają wykonaniu według jego

treści, a odroczenie płatności przez rozłożenie wykonania zobowiązania na raty, jak

w przypadku wierzytelności powodów na 10 lat skutkuje ich niewymagalnością

przez czas odroczenia płatności.

W powołanym wyroku TSUE w sprawie „Eurofood" poddano wykładni art. 16

ust. 1 Rozporządzenia, którego błędne zastosowanie w wyroku Sądu Apelacyjnego

zarzucili skarżący. Zdaniem Trybunału prawidłowa wykładnia tego przepisu

powinna prowadzić do wniosku, że wszczęcie głównego postępowania

upadłościowego przez sąd jednego państwa członkowskiego powinno zostać

uznane przez sądy innych państw UE, bez możliwości badania przez te sądy

prawidłowej oceny swojej właściwości przez sąd państwa wszczynającego

postępowanie. Przyjęta zatem zasada pierwszeństwa wszczęcia i prowadzenia

postępowania upadłościowego jest oparta na zasadzie daleko posuniętego

wzajemnego zaufania, które legło u podstaw ustanowienia obligatoryjnego systemu

jurysdykcji i zastąpienia konieczności stosowania przepisów krajowych

poszczególnych państw Unii Europejskiej w zakresie uznawania i wykonywania

orzeczeń sądowych przez uproszczony mechanizm uznawania i wykonywania tych

orzeczeń w trakcie postępowania upadłościowego. Chodzi w szczególności

o przeciwdziałanie konkurowania ze sobą właściwości przez możliwość

podważania tej właściwości odnośnie do sądu kraju, w którym postępowanie już

zostało wszczęte. Dopuszczenie procedury podważania właściwości zburzyłoby

11

całą konstrukcję przeciwdziałania forum shopping oraz prowadzenia tylko jednego

postępowania upadłościowego, zwłaszcza wtedy, gdy jest skierowane na

zrealizowanie zobowiązań przedsiębiorcy-dłużnika wobec wierzycieli przez

postępowanie ochronne, prowadzące do zachowania działalności gospodarczej

dłużnika, miejsc pracy (w sprawie ustalono zatrudnienie przez pozwaną Spółkę

ponad 2000 osób), spłacania długów poprzez program restrukturyzacyjny, tak jak to

przewiduje postępowanie sauvegarde. Prowadzenie takiego postępowania wobec

pozwanego na gruncie prawa polskiego byłoby niemożliwe, również przez

wszczęcie postępowania naprawczego, mimo jego bliskości z postępowaniem

sauvegarde. Jak wynika z porównania terminów w załączniku „A" do

Rozporządzenia i co trafnie podkreśla w swoim stanowisku Prokurator Generalny

RP, francuskie postępowanie sauvegarde odpowiada w przybliżeniu polskiemu

postępowaniu naprawczemu. Można więc stwierdzić, w przeciwieństwie do

zarzutów powodów w skardze, że wszczęcie postępowania przed Sądem

Handlowym w M., nie tylko, że było pierwszym postępowaniem upadłościowym

(tzw. głównym) dotyczącym pozwanego ze skutkami niemożliwymi do osiągnięcia

na gruncie prawa polskiego, ale że okazało się ono postępowaniem prowadzonym

w oczywistym interesie powodów, ze względu na wczesne zabezpieczenie ich praw

płynących z wierzytelności, zanim doszło do sytuacji niewypłacalności pozwanej

w ramach grupy kapitałowej CAUVAL INDUSTRIE, w której pozwana spółka się

znajduje.

W ramach zaprezentowanej regulacji prawnej Unii Europejskiej oraz sytuacji

ekonomicznej i prawnej przedsiębiorstwa pozwanej, jako spółki kapitałowo

powiązanej z właścicielem jej udziałów, będącym spółką posadowioną we Francji

na plan dalszy schodzi samodzielność osobowości prawnej pozwanej będącej

spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Polsce, która zawarła

umowy z polskimi przedsiębiorcami na dostawy, płatne w Polsce w polskich

złotych, co do których to zobowiązań wydawać się mogło, że mają zastosowanie

tylko przepisy prawa polskiego, włącznie z regułami prawnymi postępowania

upadłościowego i naprawczego. Jednak art. 16 ust. 1 Rozporządzenia, jego treść

i funkcja zapowiedziana w tezie 22 preambuły do Rozporządzenia wskazuje na

taką prawidłową wykładnię, która znalazła wyraz w orzeczeniu TSUE w sprawie

12

„Eurofood" i opiera się na założeniu automatycznego uznania skutków prawnych

postępowania upadłościowego wszczętego według właściwości opartej na art. 3

Rozporządzenia. Zatem orzeczenie sądu państwa członkowskiego UE, który

wszczął postępowanie upadłościowe w stosunku do przedsiębiorcy w tzw. obrocie

transgranicznym powinno być co do zasady uznane w pozostałych krajach

członkowskich, a więc również w Polsce, bez badania trafności zastosowanych

przepisów i właściwości, niezależnie od własnych, odmiennych regulacji prawnych

tego postępowania, a już zwłaszcza wtedy, gdy to wszczęte postępowanie okazuje

się korzystne i dla wierzycieli i dla dłużnika, który dzięki temu powinien wykonać

zobowiązania, wcześniej zagrożone wykonaniem wobec wierzycieli. Być może,

że gdyby w niniejszej sprawie zostało wszczęte postępowanie na gruncie polskich

przepisów prawa upadłościowego i naprawczego, to powodowie uzyskaliby

korzystne dla siebie orzeczenie, ale na tle ustalonego stanu faktycznego

i możliwości płatniczych pozwanego w ramach grupy kapitałowej jest całkiem

prawdopodobne, że byłoby to orzeczenie trudne do wykonania. To sprawia,

że w sprawie niniejszej należy uznać za prawidłowe zastosowanie przez Sąd

Apelacyjny art. 16 Rozporządzenia, a zarzuty powodów wobec zaskarżonego

wyroku w tym zakresie za niezasadne.

Skarżący również zarzucili wyrokowi Sądu Apelacyjnego niezastosowanie

w sprawie art. 26 Rozporządzenia. Przepis ten pozwala, jak było wskazane,

na odmówienie państwu członkowskiemu Unii Europejskiej uznania postępowania

upadłościowego wszczętego w innym państwie Unii, albo odmówienie wykonania

wydanego w toku tego postępowania orzeczenia, jeżeli to uznanie lub wykonanie

prowadziłoby do rezultatu, który pozostaje w oczywistej sprzeczności z jego

porządkiem publicznym, w szczególności z jego podstawowymi zasadami lub

konstytucyjnie zagwarantowanymi prawami i wolnościami jednostki. W opinii

skarżących oczywista sprzeczność z polskim porządkiem prawnym wszczęcia

postępowania upadłościowego przed sądem francuskim wynika z odrębności

prawnej pozwanego jako polskiej spółki kapitałowej mającej osobowość prawną,

zarejestrowanej w polskim Rejestrze Przedsiębiorców Krajowego Rejestru

Sądowego i mającej tu swoją siedzibę, nie odpowiadającej za zobowiązania innych

podmiotów, o których istnieniu w ramach jakichś powiązań kapitałowych

13

powodowie zawierając umowę sprzedaży nic nie wiedzieli, oraz nie wykazującej

niewypłacalności wobec wierzycieli, będących, jak powodowie podmiotami polskimi,

z którymi zostały zawarte umowy w Polsce i wykonane przez spełnienie świadczeń

niepieniężnych powodów - strony umowy sprzedaży poprzez dostawę towarów,

a niewykonane świadczenie pieniężne (zapłata ceny) przez pozwanego jako

kupującego. W szczególności chodzi o naruszenie prawa własności powodów,

którego ochrona jest gwarantowana konstytucyjnie (zwłaszcza przez art. 64 ust. 1

i 3 Konstytucji RP), co łącznie uzasadnia, zdaniem skarżących zastosowanie

w niniejszej sprawie klauzuli o wyjątkowym charakterze, jaką stanowi art. 26

Rozporządzenia, powodując jednocześnie odmowę zastosowania art. 16

Rozporządzenia i automatycznego uznania skuteczności postępowania

upadłościowego wszczętego przez Sąd Handlowy w M.

Rozważając podniesiony zarzut należy zwrócić uwagę, że skarżący sami

przyznają, iż art. 26 Rozporządzenia, będący wyjątkiem od zasady wyrażonej w art.

16 i 17 Rozporządzenia musi być interpretowany wąsko i ściśle. W preambule

i przepisach Rozporządzenia nie wyjaśnia się znaczenia pojęcia „porządku

publicznego", nie czynią tego także mogące mieć zastosowanie inne akty prawne

Unii Europejskiej. Upoważnia to do sięgnięcia do ogólnego rozumienia tego pojęcia

według orzecznictwa TSUE i Sądu Najwyższego. W wydanych wyrokach podkreśla

się, że klauzula porządku publicznego jest wyjątkiem od zasady stosowania prawa

obcego lub uznania orzeczeń sądów zagranicznych opartych na obcym prawie,

dlatego nie może być interpretowana w sposób rozszerzający, według reguły

exceptiones non sunt extentendae (wyroki TSUE z dnia 28 marca 2000 r., C-7/98

w sprawie „Krombach", Lex nr 8735 i z dnia 11 maja 2000 r., C-38/98 w sprawie

„Renault", Lex nr 82781, postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca

1980 r., I CR 124/80, OSNC 1981, nr 1, poz. 13, z dnia 9 marca 2004 r., I CK

412/03, Lex nr 183721 i z dnia 21 marca 2007 r., I CSK 434/06, OSNC 2008, nr 3,

poz. 37). Zbyt szeroka wykładnia klauzuli porządku publicznego uniemożliwiałaby

osiągnięcie celu Rozporządzenia, jakim jest dla prawidłowego funkcjonowania

rynku wewnętrznego Unii Europejskiej wzajemne poszanowanie postępowań

upadłościowych w obrocie transgranicznym i uznania wydanych w nich orzeczeń

(art. 65 Traktatu Europejskiego, teza 2 preambuły Rozporządzenia).

14

Klauzula porządku publicznego, będąc klauzulą generalną pozostaje

niedookreślona. Pozwala to sądowi orzekającemu w konkretnej sprawie na dość

swobodną ocenę, ale dyskrecjonalność sądu dokonującego kontroli

elementów składających się na orzeczenie sądu zagranicznego nie może

przybierać rozmiarów właściwych dla kontroli zasadności takiego orzeczenia

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1975 r., I CR 625/75,

OSNCP 1976, nr 10, poz. 215). Dlatego ocena wyroku zagranicznego sądu

z punktu widzenia klauzuli porządku publicznego nie wiąże się ze zgodnością tego

orzeczenia ze wszystkimi bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa, lecz

z takim skutkami tego orzeczenia, które byłyby sprzeczne z podstawowymi

zasadami krajowego porządku prawnego. To powoduje odwoływanie się zwłaszcza

do zasad konstytucyjnych, jak w niniejszej sprawie dotyczyło to zasady ochrony

prawa własności na podstawie art. 64 Konstytucji RP.

Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Trybunału Konstytucyjnego (wyroki

z dnia 12 stycznia 1999 r., P 2/98, OTK 1999, nr 1, poz. 2; z dnia 11 stycznia

2000 r., K 7/99, OTK 2000, nr 1, poz. 2; z dnia 7 lutego 2001 r., K 27/00, OTK 2001,

nr 2, poz. 29) prawo własności jest chronione konstytucyjnie przez państwo, jako

prawo podmiotowe jednostki i ze względu na szereg pełnionych funkcji

ogólnospołecznych. W rozumieniu prawa cywilnego zasada konstytucyjnej ochrony

własności przekłada się na ochronę mienia (art. 44 k.c.), które stanowi ogół praw

majątkowych, a więc i wymagalnych wierzytelności. Ograniczenie prawa własności

jest możliwe tylko poprzez przepis ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie

niweczyłoby to istoty tego najszerszego prawa podmiotowego, różnie ujmowanego

od strony jego charakteru prawnego, ale podobnie rozumianego od czasów

starożytnych we wszystkich społecznościach na świecie. Ochrona wierzytelności

powodów, która nie jest tym samym, co ochrona własności, nie doznała

ograniczenia ani poprzez ustawodawstwo Unii Europejskiej, ani w polskim systemie

prawa. Podnieść przy tym należy, że art. 64 ust. 3 Konstytucji RP przewiduje

możliwość ograniczenia własności, będącego prawem podmiotowym

bezwzględnym w drodze ustawy, a wierzytelności są prawami podmiotowymi

względnymi i jako takie korzystają z węższego zakresu ochrony od własności.

Gdyby zastosowanie miało polskie prawo upadłościowe i naprawcze, to przewiduje

15

ono różne niekorzystne dla wierzycieli skutki prawne, znane również innym działom

prawa cywilnego materialnego i procesowego, np. art. 212 § 3 k.c., art. 3581

§ 3

k.c., art. 320 k.p.c. Nie można zatem twierdzić o naruszeniu konstytucyjnego prawa

własności tylko ze względu na zastosowanie przepisów Rozporządzenia i to nie

mogłoby zatem stanowić o zasadności zastosowania art. 26 Rozporządzenia.

Dokonane ustalenie prowadzi do wniosku, że zastosowanie klauzuli

porządku publicznego nie pozwala na zakwestionowanie wyroków Sądu

Handlowego w M. ze względu na naruszenie powołanego przepisu Konstytucji RP,

a w samym Rozporządzeniu ograniczenie zastosowania art. 26 tego

Rozporządzenia zawiera art. 16 ust. 1 i art. 17. Pierwszy z tych przepisów przez to,

że wszczęte postępowanie upadłościowe przez sąd państwa członkowskiego UE

podlega - z chwilą gdy stanie się skuteczne - uznaniu we wszystkich innych

państwach Unii (z wyjątkiem Danii). Drugi z nich stanowi o wywoływaniu skutków

postępowania upadłościowego wszczętego w państwie członkowskim UE, bez

potrzeby dopełniania jakichkolwiek formalności, w każdym innym państwie

członkowskim Unii. Z art. 16 ust. 1 zdanie drugie Rozporządzenia wynika też,

że zasadę uznania postępowania upadłościowego wszczętego przed sądem kraju

członkowskiego Unii Europejskiej stosuje się również w przypadku, gdy w stosunku

do dłużnika, ze względu na jego właściwości w innych państwach Unii nie może

zostać wszczęte postępowanie upadłościowe. Prawo polskie przewiduje

postępowanie naprawcze, ale jak zostało to już stwierdzone nie jest to

postępowanie ochronne tożsame z francuskim sauvegarde, niemniej realizuje

podstawowy cel i tego postępowania: niedoprowadzenie do definitywnego

zakończenia działalności dłużnika i zbycia jego majątku, stającego się w razie

ogłoszenia upadłości - masą upadłościową.

W piśmiennictwie zagranicznym zwraca się uwagę, że art. 26

Rozporządzenia nie upoważnia do badania merytorycznego orzeczenia

wszczynającego zagraniczne postępowanie upadłościowe, także dlatego,

że przepis ten zawęża zakres stosowania klauzuli porządku publicznego, jako

podstawy odmowy uznania zagranicznego postępowania upadłościowego

w porównaniu z rozwiązaniami przyjętymi w innych aktach prawa wspólnotowego.

Z unormowania wynika, że może mieć ono zastosowanie tylko wtedy, gdyby

16

uznanie prowadziło do rezultatu, który pozostaje w oczywistej sprzeczności

z porządkiem publicznym. Nie chodzi więc o sprzeczność orzeczenia

wszczynającego postępowanie upadłościowe przed sądem zagranicznym

z prawem polskim, lecz o skutki jakie wywoła w Polsce. Do odmowy uznania nie

wystarczy też sama sprzeczność z porządkiem prawnym, ale jej taki poziom,

że może być uznana za oczywistą. Ze względu więc na istotę klauzuli porządku

publicznego można odmówić uznania zagranicznego orzeczenia wydanego na

podstawie Rozporządzenia, ale jest to wyjątkowe. Jeśli zatem takiej wyjątkowości

się nie stwierdzi, to nie można badać trafności zastosowania art. 3 ust. 1

Rozporządzenia przez Sąd Handlowy w M., a nawet zasadności

materialnoprawnych przesłanek wszczęcia postępowania upadłościowego

ochronnego sauvegarde. Ma ono pewne cechy zbieżne z polskim postępowaniem

naprawczym (art. 492 ust. 1 p.u.n.), zwłaszcza odnośnie do celu, którym jest

zachowanie działalności dłużnika i taka pomoc w realizowaniu przez niego

zobowiązań, aby nie doprowadzić do upadłości likwidującej przedsiębiorcę. Jest to

kolejny argument do stwierdzenia braku naruszenia podstawowych zasad polskiego

porządku publicznego, nawet jeśli się uzna, że w prawie polskim nie przewiduje się

jakichś instytucji znanych systemom prawnym w innych krajach Unii Europejskiej,

a zatem są różnice co do poszczególnych przepisów, ale nie co do istoty rozwiązań

prawnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2002 r., I CKN 722/99,

Prok. i Pr. 2002, nr 5, s. 39).

Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego i stanowiskiem doktryny,

w pojęciu zasad porządku publicznego chodzi o podstawowe zasady porządku

prawnego, których wyrazem są przede wszystkim postanowienia Konstytucji

Rzeczpospolitej Polskiej. W okolicznościach niniejszej sprawy należy uwzględnić

to, że zarówno dłużnik, jak zwłaszcza wierzyciele, to przedsiębiorcy polscy, dla

których podstawy normatywne funkcjonowania w obrocie gospodarczym stanowi

Konstytucja RP i polskie ustawodawstwo. Przewiduje ono postępowanie

naprawcze, choć innego rodzaju, niż francuskie postępowanie upadłościowe

ochronne (sauvegarde), które na bardzo wczesnym etapie trudności finansowych

dłużnika bierze pod uwagę zarówno interesy wierzycieli, jak i dłużników, mających

dzięki wykonaniu planu ochronnego i dalszej działalności gospodarczej spełnić

17

świadczenia należne wierzycielom. Ma to wprawdzie nastąpić ratami w ciągu wielu

lat (w przypadku powodów jest to 10 lat), ale nawet jeśli odsetki będą bardzo

ograniczone, to nie należy tego postrzegać jako utraty wierzytelności.

Powodowie uzyskają zatem ochronę przysługującego im prawa własności i nie

zostaną naruszone zasady konstytucyjne ochrony tego prawa (art. 64 ust. 1 i 3

Konstytucji RP), stanowiące według skargi kasacyjnej podstawę do zastosowania

art. 26 Rozporządzenia.

Ogłoszenie upadłości, często jest utożsamiane z klęską finansową

wierzycieli, którzy jeśli nie podlegają zaspokojeniu w pierwszej kolejności

z istniejącego majątku dłużnika, gotowi są wliczać już swoje wierzytelności od

upadłego w straty. Pomimo zatem, że w pierwszym momencie mogło się wydawać,

że występuje taka sytuacja w niniejszej sprawie, a ochrona interesów powodów

wymaga zastosowania polskich przepisów prawa upadłościowego, a nie prawa Unii

Europejskiej, który to punkt widzenia zaprezentował w orzeczeniu Sąd pierwszej

instancji, to bliższa analiza systemu prawnego Unii w odniesieniu do przesłanek

upadłości i postępowań jej zapobiegających (ochronnych) doprowadziła do

wniosku, że wystarczającą ochronę powodowie dostaną dzięki zastosowaniu

Rozporządzenia, zwłaszcza poprzez zastosowanie art. 3 i 16. Wiąże się z tym

uznanie za skuteczne prawnie wszczęcie postępowania upadłościowego i wydanie

wyroków przez Sąd Handlowy w M., w szczególności zatwierdzenie planu

ochronnego wyrokiem tego Sądu z dnia 1 lipca 2009 roku, uwzględniającego

w spłatach pozwanego wierzytelności powodów.

Sąd Apelacyjny trafnie stwierdza, że odmowa uznania orzeczeń Sądu w M.

mogłaby naruszać podstawowe zasady polskiego porządku publicznego, w tym

zasadę pewności prawa i rozstrzygnięć sądów oraz zasadę równości wobec prawa

(art. 2, art. 9 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP). Odmowa uznania mocy wiążącej

postępowania upadłościowego mogłaby spowodować niezaspokojenie w ogóle

wierzycieli lojalnych wobec orzeczeń zapadłych w tym postępowaniu, jeśli

w pierwszej kolejności zaspokoiliby się z majątku dłużnika ci wierzyciele, którzy mimo

zawarcia układu w ramach planu ochronnego, zdecydowali się wystąpić w własnymi

powództwami.

18

Dlatego należy uznać, że Sąd Apelacyjny nie naruszył zaskarżonym wyrokiem

art. 26 Rozporządzenia.

Mając to na uwadze Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. oddalił

skargę kasacyjną oraz ze względu na szczególne okoliczności sprawy, na podstawie

art. 102 w związku z art. 39821

k.p.c. nie obciążył strony powodowej kosztami

postępowania kasacyjnego.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.