Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 lutego 2011 r.

II PK 196/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 196/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 lutego 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Romualda Spyt (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Małgorzata Gersdorf

SSN Józef Iwulski

w sprawie z powództwa W. W.

przeciwko F. S.A.

o przywrócenie do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 18 lutego 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego

z dnia 25 lutego 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy– Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 30

października 2009 r. oddalił powództwo W. W. przeciwko F. SA o przywrócenie od

pracy.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód był zatrudniony u pozwanego od 20

lutego 2006 r., od 23 listopada 2006 r. na czas nieokreślony na stanowisku

brygadzisty w dziale montażu pralek w pełnym wymiarze czasu pracy. Umowa o

pracę z powodem została rozwiązana bez wypowiedzenia z winy pracownika w

trybie art. 52 § 1 k.p.

U pozwanego działają trzy organizacje związkowe: NSZZ „Solidarność", ZZ

„Metalowcy" oraz WZZ „Sierpień 80". WZZ „Sierpień 80" nie zalicza się do

reprezentatywnych zakładowych organizacji związkowych działających u

pozwanego w rozumieniu przepisu 24125a

k.p.

Powód był wiceprzewodniczącym Komisji Zakładowej Wolnego Związku

Zawodowego „Sierpień 80". Powód nie był chroniony z tytułu wykonywanej funkcji

związkowej, ochrona związkowa przysługiwała tylko T. R. jako przewodniczącemu

zakładowej organizacji związkowej.

U strony pozwanej w spornym okresie obowiązywał i nadal obowiązuje

regulamin pracy, zgodnie z którym, jak to wynika z art. 6 ust. 1, pracownicy są

obowiązani do przestrzegania dyscypliny pracy, w tym punktualnego przychodzenia

do pracy, przy czym wcześniejsze opuszczanie stanowiska pracy bez uprzedniego

zezwolenia bezpośredniego przełożonego jest niedopuszczalne. Stosownie do art.

17 regulaminu pracy zebrania i narady o charakterze społecznym, których

organizatorem są organizacje społeczne, mogą mieć miejsce w zakładzie pracy

tylko poza godzinami pracy. Jeśli stosowana jest praca wielozmianowa, zebrania i

narady powinny być tak organizowane, aby związane z nimi straty czasu pracy

ograniczały się do niezbędnych rozmiarów. Zarządy działających u pozwanej Spółki

organizacji związkowych – NSZZ „Solidarność” i ZZ „Metalowcy” - w razie potrzeby

wykonywania przez pracowników obowiązków związkowych w czasie pracy

zwracają się na piśmie do zarządu pozwanej przynajmniej tydzień wcześniej o

wyrażenie zgody na oddelegowanie pracownika do czynności związkowych. Nie

3

było takiego przypadku, aby pracodawca odmówił takiej zgody. Doraźne

oddelegowanie pracownika na godzinę, dwie lub trzy jest uzgadniane z

bezpośrednim przełożonym pracownika. Współpraca w tym zakresie układa się

dobrze.

Zarząd pozwanej otrzymał od organizacji związkowej WZZ „Sierpień 80"

pismo informujące, że w dniach 26 - 28 czerwca 2008 r. w godzinach od 600

do 2400

zostanie przeprowadzone referendum strajkowe, pismo nie zawierało wniosku o

wyrażenie zgody na oddelegowanie pracowników do wykonywania czynności

związkowych. Przewodniczący WZZ „Sierpień 80" uważał, że poinformowanie

przełożonego o terminie referendum oznacza wyrażenie zgody.

Brygadzista T. R., przewodniczący organizacji związkowej działającej u

pozwanego WZZ „Sierpień 80", poinformował ustnie dzień wcześniej przed

referendum kierownika zmiany A. W., iż w dniach 26 czerwca 2008 r. 8-osobowa

grupa pracowników jego działu będzie oddelegowana do wykonywania w czasie

pracy prac związkowych. A. W. nie wyraził na to zgody i odesłał T. R., aby uzgodnił

tę sprawę z menadżerem M. O. lub dyrektorem P. S. Przewodniczący nie

skontaktował się ze wskazanymi osobami w celu uzyskania zgody na zwolnienie

pracowników w dniu 26 czerwca 2008 r., w tym powoda, celem wzięcia udziału w

referendum. Powód nie uzyskał zgody na opuszczenie stanowiska pracy w tym

dniu, ani od kierownika zmiany A. W., ani od dyrektora P. S.

Powód pełnił funkcję brygadzisty, pracował w trzyzmianowym systemie czasu

pracy. W dniu 26 czerwca 2008 r. powód winien świadczyć pracę na drugiej

zmianie w godzinach 1400

– 2200

. W tym dniu powinien stawić się do pracy na

stanowisku pracy o godzinie 1400

, a uczynił to dopiero po godzinie 1815

i opuścił

zakład o godzinie 2212

. Powód nie usprawiedliwił ponad czterogodzinnej

nieobecności na stanowisku pracy w dniu 26 czerwca 2008 r. bezpośredniemu

przełożonemu A. W.

Przewodniczący WZZ „Sierpień 80" T. R. dwa tygodnie później po 26 czerwca

2008 r. przedłożył kierownikowi zmiany A. W. pismo, z którego wynikało, że zwolnił

powoda z obowiązku świadczenia pracy w dniu 26 czerwca 2008 r., do czego nie

miał uprawnień.

4

Stanowiska pracy opuściło w dniu 26 czerwca 2008 r. 8 pracowników

zatrudnionych w dziale montażu pralek (w tym powód), co spowodowało

dezorganizację pracy w dziale i brak nadzoru nad pracownikami oraz zakłócenia

produkcji. Przy taśmie produkcyjnej nie było ani jednego brygadzisty – trzech

brygadzistów brało udział w referendum a dwóch było długotrwale niezdolnych do

pracy.

Pozwany pismem z dnia 9 lipca 2008 r. skierowanym do WZZ „Sierpień 80",

doręczonym związkom w tym samym dniu, zawiadomił, iż zamierza rozwiązać z

powodem umowę o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. z powodu ciężkiego

naruszenia przez powoda podstawowych obowiązków pracowniczych, wskazując

szczegółowo, jakie obowiązki powód naruszył, a w szczególności, że w dniu 26

czerwca 2008 r. powód - mimo braku zgody pracodawcy - nie stawił się na

stanowisku pracy i przeprowadzał referendum strajkowe. Pismo zawierało prośbę o

zajęcie stanowiska w terminie 3 dni od daty doręczenia zawiadomienia.

Pismem z dnia 10 lipca 2008 r. przewodniczący Komisji Zakładowej WZZ

„Sierpień 80" poinformował pozwanego, że Komisja Zakładowa nie wyraża zgody

na rozwiązanie stosunku pracy, albowiem wskazana między innymi przyczyna

niestawienia się powoda na stanowisku pracy w dniu 26 czerwca 2008 r. jest

nieprawdziwa.

Pismem z dnia 14 lipca 2008 r., doręczonym powodowi za pośrednictwem

poczty w dniu 18 lipca 2008 r., pozwany rozwiązał z powodem umowę o pracę w

trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p., wskazując jako jego przyczynę ciężkie naruszenie

podstawowych obowiązków pracowniczych polegające na tym, że w dniu 26

czerwca 2008 r. - mimo braku zgody pracodawcy - powód nie stawił się na

stanowisku pracy i przeprowadzał w czasie pracy referendum strajkowe.

Wskazano, że zachowanie powoda było wyjątkowo naganne, ponieważ

samowolnie nie stawił się na stanowisku pracy, wiedząc, iż w dniu 26 czerwca 2008

r. na drugiej zmianie nie będzie obsadzone ani jedno stanowisko brygadzisty

nadzorującego proces produkcji na wydziale, co naraziło bezpieczeństwo pracy

podległych powodowi pracowników, a nadto stanowi dodatkowo ciężkie naruszenie

obowiązku dbania o dobro zakładu pracy i chronienia jego mienia. Pozwany

podkreślił, że opuszczanie przez powoda stanowiska pracy bez zgody

5

przełożonego jest zjawiskiem nagminnym i następuje z pogwałceniem przepisów

ustawy o związkach zawodowych, na co pracodawca uprzednio, bezskutecznie

zwracał powodowi uwagę.

Sąd pierwszej instancji uznał, że rozwiązanie z powodem umowy o pracę w

trybie natychmiastowym było uzasadnione i nie naruszało wymagań formalno-

prawnych związanych z reżimem natychmiastowego zwolnienia z pracy.

Przede wszystkim Sąd Rejonowy uznał, iż niezasadny jest zarzut powoda, że

rozwiązanie umowy o pracę z powodem odbyło się z naruszeniem zasady

uzyskiwania zgody organizacji związkowej i naruszeniem zasady

reprezentatywności związku, co wynikało z faktu, że organizacja związkowa WZZ

„Sierpień 80" nie może być zaliczona do reprezentatywnych zakładowych

organizacji związkowych w rozumieniu art. 24125a

k.p.

Ponadto Sąd uznał, że rozwiązanie z powodem umowy o pracę w trybie

natychmiastowym było uzasadnione, gdyż powód nie uzyskał zgody przełożonego

na jego oddelegowanie do wykonywania czynności związkowych w godzinach

pracy w dniu 26 czerwca 2008 r.

Apelację od wyroku Sądu Rejonowego złożył powód, który zarzucił naruszenie

prawa materialnego: art. 32 ust. 1 pkt 1 i 6 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o

związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854 ze zm.),

przez błędne przyjęcie, że powód nie posiadał szczególnej ochrony, mimo że był

wiceprzewodniczącym Komisji Zakładowej WZZ „Sierpień 80", naruszenie art. 52 §

1 pkt 1 k.p., przez błędne przyjęcie, że udział powoda w trakcie sporu zbiorowego

pomiędzy WZZ „Sierpień 80" a pracodawcą w organizacji referendum strajkowego

stanowił zawinione, ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, ponadto

naruszenie art. 25 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych w związku z art. 1

ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (Dz.U. Nr 55,

poz. 236 ze zm.), przez błędne przyjęcie, że czynność wykonywana przez powoda

w czasie sporu zbiorowego - udział w referendum strajkowym - mógł się odbyć w

innym czasie niż wyznaczony przez Komisję Zakładową, a był znany wcześniej

pozwanemu, ponadto sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w

sprawie materiału, przez błędne przyjęcie, że znany pozwanemu czasokres trwania

referendum i udział w nim powoda wobec braku wyraźnego sprzeciwu ze strony

6

bezpośredniego przełożonego co do udziału w nim powoda, po uprzednim

zabezpieczeniu miejsca pracy, wydaniu środków ochrony pracownikom, stanowił

nieobecność w pracy, mimo że za powyższe powód otrzymał pełne wynagrodzenie.

Powód domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do

ponownego rozpoznania, ewentualnie „zmiany zaskarżonego wyroku”, poprzez

uwzględnienie powództwa.

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy wyrokiem z dnia 25 lutego 2010 r. uwzględnił

apelację powoda, zmieniając zaskarżony wyrok - poprzez przywrócenie powoda do

pracy u strony pozwanej na poprzednich warunkach i zasądzenie kwoty 2.822,65

zł. z odsetkami od dnia 15 lipca 2008 r., a dalej idącą apelację oddalił.

Sąd drugiej instancji stwierdził, że podziela ustalenia faktyczne Sądu

Rejonowego oraz pogląd i rozważania Sądu Rejonowego w zakresie wniosków

Sądu Rejonowego dotyczących braku reprezentatywności zakładowej organizacji

związkowej WZZ „Sierpień 80" w rozumieniu art. 24125a

k.p., a w konsekwencji w

zakresie braku ochrony w myśl ustawy o związkach zawodowych. Wątpliwości

Sądu Okręgowego budzi natomiast ocena zachowania powoda przez Sąd

Rejonowy i kwalifikacja tego zachowania w dniu 26 czerwca 2008 r. jako ciężkiego

naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, uprawniającego pozwaną

do zastosowania względem powoda tak drastycznego sposobu rozwiązania umowy

o pracę.

Sąd Okręgowy wskazał, że, jak wynika z materiału dowodowego sprawy, A.

W. o terminie i organizacji referendum był wcześniej uprzedzony i nie wyraził w

sposób jasny sprzeciwu. W dniu 25 czerwca 2008 r. otrzymał on pisemną

informację od przewodniczącego związku T. R. o oddelegowaniu do prac

związkowych powoda. Powód ponadto zabezpieczył miejsce pracy w dniu

referendum, bowiem wydał środki ochrony osobistej, znajdował się w czasie

referendum w niewielkiej odległości od linii montażowej i doglądał, czy nie ma

jakichś problemów. W ocenie Sądu Okręgowego, nie zachodziły warunki do

przydania naruszeniu obowiązku pracowniczego przez powoda charakteru

ciężkiego, nie tylko dlatego, iż przyczyną wystąpienia o zwolnienie z 2 godzin pracy

była potrzeba zorganizowania referendum strajkowego, o czym był powiadomiony

pracodawca, ale także z uwagi na okoliczność, że powód starał się zmniejszyć

7

skutki swojej nieobecności przy stanowisku pracy, doglądając go i interesując się

przebiegiem pracy, a ponadto działał w przekonaniu legalności swego zachowania.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu drugiej instancji wywiodła strona pozwana,

zarzucając zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego, poprzez

błędną wykładnię art. 52 § 1 pkt 1 oraz art. 100 § 1 i § 2 pkt 1 k.p. w związku z art.

6 ust. 1 regulaminu pracy strony pozwanej i przyjęcie przez Sąd Okręgowy, że

powód nie dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków

pracowniczych, mimo że bez zgody przełożonego nie stawił się w godzinach pracy

na stanowisku pracy w dniu 26 czerwca 2008 r., niewłaściwe zastosowanie i błędną

wykładnię art. 31 ust. 3 ustawy o związkach zawodowych, przez przyjęcie, że

powód w dniu 26 czerwca 2008 r. korzystał ze zwolnienia w ramach powołanego

przepisu oraz że na zwolnienie takie nie jest wymagana zgoda pracodawcy, a

także, że czynność polegająca na przeprowadzeniu referendum związkowego jest

czynnością, o której mowa w powołanym przepisie. Skarżąca zarzuciła także

naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy,

poprzez naruszenie art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. - przez

sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób sprzeczny z wymaganiami

ustawowymi, naruszenie art. 382 k.p.c., przez brak jakiegokolwiek wskazania

przyczyn, dla których Sąd drugiej instancji odmówił wiarygodności i mocy

dowodowej dowodom i faktom ustalonym przez Sąd Rejonowy, dokonanie

ustalenia nowych okoliczności faktycznych bez przeprowadzenia postępowania

dowodowego, naruszenie art. 217 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., poprzez

pominięcie zebranego w sprawie materiału dowodowego, którego pominięcie

decyduje o nieprawidłowym rozstrzygnięciu sprawy oraz naruszenie art. 328 § 2 w

związku z art. 378 § 1 k.p.c., poprzez brak rozważenia podniesionego w apelacji

powoda zarzutu naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 25 ust. 2 ustawy o związkach

zawodowych, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Wskazując takie zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie w całości

zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie mu sprawy do ponownego

rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w

całości i rozstrzygnięcie co do istoty sprawy poprzez oddalenie powództwa w

całości.

8

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, między innymi, że twierdzenia

Sądu Okręgowego dotyczące okoliczności wskazujących na brak zawinienia po

stronie powoda pozostają w sprzeczności z orzecznictwem Sądu Najwyższego,

zgodnie z którym uzasadnioną przyczyną rozwiązania z pracownikiem umowy o

pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. nie musi być jedynie zawinione uchybienie

pracownicze wywołujące istotną szkodę majątkową w mieniu pracodawcy. Taką

przyczyną może być także zawinione działanie pracownika powodujące zagrożenie

interesów pracodawcy. Podkreślono także, że nie można zaakceptować tezy, iż w

przypadku, gdy obowiązkiem pracownika jest przestrzeganie czasu pracy, a

regulamin pracy obliguje go do uzyskiwania zgody przełożonego na opuszczenie

miejsca pracy i pracownik obowiązki te lekceważy - to pracodawca musi dowodzić,

że zgody takiej nie udzielił, a nie pracownik, że zgodę taką uzyskał. Pozostaje to w

sprzeczności z zasadą rozkładu ciężaru dowodowego wyrażoną w art. 6 k.c. Poza

tym skarżąca podkreśliła, że na wstępie swoich rozważań Sąd Okręgowy podzielił

ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego a następnie dokonał ich kwalifikacji prawnej

w oparciu o okoliczności faktyczne sprzeczne z ustaleniami Sądu Rejonowego.

Stąd nie jest możliwym odczytanie stanu faktycznego, który stanowił podstawę

faktyczną zaskarżonego wyroku, co uniemożliwia kontrolę kasacyjną. Stwierdziła

także, że wywody Sądu Okręgowego w zakresie „przekonania powoda co do

legalności swojego zachowania” są wewnętrznie sprzeczne, gdyż z jednej strony

Sąd twierdzi, że choć to przekonanie było nieuzasadnione, to znajdowało

uzasadnienie w dotychczasowej praktyce w zakresie współpracy ze związku z

pracodawcą, abstrahując już od kwestii prawidłowości ustaleń co do

„dotychczasowej praktyki”. Poza tym Sąd nie wyjaśnił podstawy prawnej swojego

rozstrzygnięcia. Skarżąca zauważyła także, że Sąd drugiej instancji, dokonując

odmiennych ustaleń w stosunku do tych, które dokonał sąd pierwszej instancji, jest

zobowiązany zmianę tę uzasadnić, więc dokonać własnych ustaleń i własnej oceny

zgromadzonych w sprawie dowodów.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

9

Skarga kasacyjna jest uzasadniona w zakresie jej drugiej podstawy w

odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c.,

art. 382 k.p.c. oraz art. 217 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

Przepis art. 31 ust. 3 ustawy o związkach zawodowych stanowi, że

pracownik ma prawo do zwolnienia od pracy zawodowej z zachowaniem prawa do

wynagrodzenia na czas niezbędny do wykonania doraźnej czynności wynikającej z

jego funkcji związkowej, jeżeli czynność ta nie może być wykonana w czasie

wolnym od pracy. O ile tryb udzielania przewidzianych w art. 32 ust. 1 tej ustawy

zwolnień z obowiązku świadczenia pracy na okres kadencji w zarządzie zakładowej

organizacji związkowej reguluje - wydane na podstawie delegacji z art. 31 ust. 2 -

rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 11 czerwca 1996 r. w sprawie trybu

udzielania urlopu bezpłatnego i zwolnień od pracy pracownikom pełniącym z

wyboru funkcje w związkach zawodowych oraz zakresu uprawnień przysługujących

pracownikom w czasie urlopu bezpłatnego i zwolnień od pracy (Dz.U. Nr 71, poz.

336), to zwolnienie pracownika od pracy zawodowej, o którym stanowi art. 31 ust. 3

ustawy o związkach zawodowych następuje według zasad przewidzianych w

rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie

sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom

zwolnień od pracy (Dz.U. Nr 60, poz. 281 ze zm., zwanego dalej rozporządzeniem).

W myśl § 4 ostatnio powołanego rozporządzenia pracodawca jest obowiązany

zwolnić pracownika od pracy, jeżeli obowiązek taki wynika z Kodeksu pracy, z

przepisów wykonawczych do Kodeksu pracy albo z innych przepisów prawa. Takim

„innym przepisem prawa” jest niewątpliwie art. 31 ust. 3 ustawy o związkach

zawodowych. Łączne odczytywanie obu tych norm wskazuje, że dla zwolnienia od

pracy nie jest wystarczające uprzedzenie (powiadomienie) pracodawcy o

nieobecności pracownika w pracy i przyczynie usprawiedliwiającej tę nieobecność

w rozumieniu § 2 ust. 1 rozporządzenia, ale wymagane jest udzielenie

pracownikowi przez pracodawcę zwolnienia od wykonywania pracy zawodowej. W

przeciwnym razie art. 31 ust. 3 ustawy o związkach zawodowych stanowiłby wprost

o zwolnieniu pracownika od pracy, a nie o prawie do zwolnienia, któremu

odpowiada określony w § 4 rozporządzenia obowiązek pracodawcy udzielenia

takiego zwolnienia. Taki sposób uregulowania instytucji zwolnienia działacza

10

związkowego od świadczenia pracy nie oznacza, że zwolnienie to następuje z

mocy prawa i jest niezależne od zgody pracodawcy, lub że obowiązek pracodawcy

jest równoznaczny z możliwością udzielenia zwolnienia od pracy przez pracownika

samemu sobie, niezależnie od zgody pracodawcy (por. także wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 13 stycznia 2005 r., II PK 117/04, OSNP 2005 nr 16, poz. 246,

z dnia 2 czerwca 2010 r., II PK 369/09 - niepublikowany).

W judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się, że nieobecność w pracy

pracownika, który nie stawia się do pracy, samodzielnie „udzielając” sobie

zwolnienia od pracy, na które pracodawca nie wyraził zgody, jest nieobecnością

nieusprawiedliwioną, która może uzasadniać rozwiązanie stosunku pracy na

podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. (por. między innymi powołany wyżej wyrok II PK

117/04, a także wyrok z dnia 9 września 2004 r., I PK 396/03, OSNP 2005 nr 6,

poz. 82 oraz z dnia 26 sierpnia 2008 r., II PK 26/08, OSNP 2010 nr 3-4, poz. 36

odnoszący się do obowiązku pracodawcy udzielenia urlopu „na żądanie”

pracownika). Nie ma żadnych racjonalnych argumentów, aby zasady tej nie

stosować do pracownika realizującego - w czasie przeznaczonym na wykonywanie

obowiązków pracowniczych w ramach łączącego go z pracodawcą stosunku pracy

- prawo do odpłatnego zwolnienia od pracy w celu wykonania czynności

wynikającej z pełnionej funkcji związkowej. Wprawdzie przyjęto także w

orzecznictwie Sądu Najwyższego, że indywidualne zwolnienie od obowiązku

świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia dla załatwienia

doraźnych spraw związanych z pełnioną funkcją związkową na podstawie art. 31

ust. 3 o związkach zawodowych nie zależy od uznania pracodawcy, ale od

istnienia obiektywnych przesłanek określonych w tym przepisie (wyrok z dnia 6

czerwca 2001 r., I PKN, Prok.i Pr.-wkł. 2002 nr 12, poz. 48), lecz argumentacja to

może być brana pod uwagę dopiero w sytuacji, kiedy pracodawca, nie wyrażając

bez ważnej przyczyny zgody na zwolnienie pracownika, uniemożliwia związkowi

zawodowemu wykonywanie jego statutowych funkcji. Za każdym razem jednak

zasadnicze znaczenie ma to, czy dopełniony został obowiązek zwrócenia się do

pracodawcy o zgodę na zwolnienie pracownika od pracy w celu wykonania

doraźnej czynności związkowej, czy zgodę taką udzielono, a jeśli nie, to ocenie

prawnej podlega całokształt okoliczności ustalonych w indywidualnej sprawie.

11

Ze stanowiska przedstawionego przez Sąd drugiej instancji w zakresie oceny

prawnej w kontekście art. 52 § 1 k.p. wynika, że Sąd ten za istotne - w rozumieniu

art. 217 § 1 k.p.c. - uznał cztery okoliczności, a mianowicie, że kierownik zmiany

przyjął do wiadomości informację o nieobecności powoda na stanowisku pracy w

dniu 26 czerwca 2008 r. z uwagi na udział w referendum strajkowym (nie wyraził w

sposób jasny sprzeciwu) oraz że powód „zabezpieczał miejsce pracy w dniu

referendum, bowiem wydał środki ochrony osobistej, znajdował się w czasie

referendum w niewielkiej odległości od linii montażowej i doglądał, czy nie ma

jakichś problemów”, a także iż „na zmianie powoda nie było przestoju, obecny był

powód i przełożony A. W.” oraz że powód pozostawał w przekonaniu o legalności

swojego działania – wobec dotychczasowej praktyki w relacjach między związkiem

a pracodawcą. Ustalenia to są diametralnie odmienne od stanu faktycznego

przedstawionego przez Sąd pierwszej instancji, który stwierdził, że kierownik

zmiany A. W., poinformowany ustnie w przeddzień referendum przez

przewodniczącego organizacji związkowej o tym, iż w dniach 26-28 czerwca 2008 r.

8-osobowa grupa pracowników jego działu (w tym powód) będzie oddelegowana do

wykonywania w czasie pracy prac związkowych, „nie wyraził zgody, aby powód i i

cała 8- osobowa grupa nie stawiła się na stanowisku pracy w dniu 26 czerwca 2008

r.” i odesłał go, aby uzgodnił tę sprawę z menadżerem M. O. lub dyrektorem P. S”.

Przewodniczący nie skontaktował się ze wskazanymi osobami. Ponadto Sąd

Rejonowy wskazał, że nieobecność powoda i pozostałych pracowników

spowodowała dezorganizację pracy w dziale i brak nadzoru nad pracownikami oraz

zakłócenia produkcji. Znacznie mniejszy ciężar gatunkowy mają natomiast

ustalenia dotyczące tego, ile trwała nieobecność powoda na stanowisku pracy,

które też się zresztą różnią (Sąd Rejonowy ustalił 4 godziny, Sąd Okręgowy – 2

godziny). Również rację ma skarżący w tym, że stwierdzenie Sądu drugiej instancji

odnośnie do dotychczasowej praktyki w kontaktach między związkiem zawodowym

a pracodawcą, która miała usprawiedliwiać przekonanie powoda o legalności

swojego działania, nie poprzedzone zostały ustaleniami faktycznym dotyczącymi tej

kwestii. Wynikałoby z niego, że obowiązuje zasada przyjmowania do wiadomości

przez bezpośredniego przełożonego nieobecności pracownika we wskazanym dniu,

podczas kiedy Sąd pierwszej instancji wskazał na zwyczaj uzgadniania

12

nieobecności z bezpośrednim przełożonym, ale po uprzednim pisemnym zwróceniu

się do zarządu pozwanej o wyrażenie zgody na zwolnienie pracownika, a tego w

sprawie przecież nie ustalono.

Takie odmienne ustalenie okoliczności faktycznych mających zasadnicze

znaczenie dla oceny prawnej zobowiązywało Sąd drugiej instancji do wskazania

dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił

wiarygodności i mocy dowodowej. Tego zaś zabrakło w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku, co również uzasadnia zarzut pominięcia tego materiału

dowodowego zgromadzonego przed Sądem pierwszej instancji, który dawałby

podstawę do przyjęcia, że nie uzyskano zgody bezpośredniego przełożonego na

zwolnienie z pracy i nie wystąpiono o nią w ogóle u osób uprawnionych do jej

wyrażenia oraz że nieobecność powoda zdezorganizowała pracę. Uzasadniony

więc jest także zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. oraz art. 217 § 2 k.p.c. w związku z

art. 391 § 1 k.p.c. (pomijając już kwestię, czy sąd drugiej instancji - wobec

odmiennych ustaleń - miał obowiązek uzupełnić postępowanie dowodowe).

Podkreślić należy, że wskazane uchybienia przybierają postać kwalifikowaną

wobec stwierdzenia na wstępie swoich rozważań przez Sąd drugiej instancji, że

Sąd pierwszej instancji „poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne”. Z jednej zatem

strony Sąd Okręgowy podzielił ustalenia Sądu Rejonowego, z drugiej zaś, zastąpił

je w najistotniejszych momentach własnymi, odmiennymi ustaleniami. Takie

uchybienia sprawiają, że zaskarżony wyrok nie może się ostać.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na mocy art. 38915

§ 1 k.p.c.

orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto po

myśli art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.