Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 marca 2011 r.

II PK 202/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 202/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 marca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący)

SSN Jerzy Kwaśniewski

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa W. S.

przeciwko Telekomunikacji Polskiej S.A. w Warszawie i Skarbowi Państwa -

Ministrowi Skarbu Państwa w Warszawie

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 2 marca 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej Telekomunikacji Polskiej S.A. w Warszawie

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 5 marca 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 19

grudnia 2007 r. oddalił apelację powódki W.S. od wyroku Sądu Okręgowego –

Sądu Pracy z dnia 25 września 2006 r. oddalającego wniesione przez nią

2

powództwo o zasądzenie solidarnie od pozwanych Telekomunikacji Polskiej S.A. w

Warszawie i Skarbu Państwa - Ministra Skarbu Państwa odszkodowania, w kwocie

78.000 zł, za niezrealizowanie prawa do nieodpłatnego nabycia 1560 akcji tej

spółki.

Sąd ustalił, że powódka w dniu 1 września 1972 r. rozpoczęła pracę w

charakterze nauczycielki w Przedszkolu Zakładowym „Ł.” Okręgu Poczty i

Telekomunikacji, które z dniem 30 kwietnia 1992 r. zostało przekształcone w

Przedszkole Miejskie. W przedszkolu tym powódka pracowała do 31 sierpnia 1992

r., z którym to dniem nastąpiła likwidacja tej jednostki. Nadzór pedagogiczny nad

nauczycielami przedszkola sprawował Wydział Oświaty Urzędu Miejskiego, a

wynagrodzenie za pracę było wypłacane przez dyrektora Okręgu Poczty i

Telekomunikacji. Wynagrodzenie początkowo było ustalane na podstawie ustawy z

dnia 27 kwietnia 1972 r. - Karta praw i obowiązków nauczyciela (Dz.U. Nr 16, poz.

144 ze zm.), a następnie na podstawie ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta

Nauczyciela (jednolity tekst: Dz.U. z 2006 r. Nr 97, poz. 674 ze zm.) oraz

stosownych rozporządzeń wykonawczych. Z przedłożonego przez powódkę

świadectwa pracy wynika, że w okresie od 1 września 1972 r. do 31 sierpnia 1996

r. była ona zatrudniona w charakterze nauczyciela w Przedszkolu Miejskim, które to

przedszkole w okresie do dnia 30 kwietnia 1992 r. funkcjonowało pod nazwą

Przedszkole Zakładowe „Ł”. W dowodzie osobistym powódki znajduje się pieczątka

Dyrekcji Okręgu Poczty i Telekomunikacji z adnotacją „przyjęta do pracy w dniu 1

września 1972 r.” W związku z tym zatrudnieniem powódka była uprawniona do

zniżki na abonament radiowo - telewizyjny, korzystała z ulgowego abonamentu

telefonicznego i ulgowych przejazdów kolejowych. Umowy o pracę z pracownikami

przedszkola zawierane były przez dwa podmioty w zależności od charakteru

świadczonej pracy. Z obsługą przedszkola (woźnymi, sprzątaczkami, kucharkami)

umowy zawierało Przedszkole, zaś z jego kierownictwem i nauczycielami Urząd

Miasta. Poczta Polska prowadziła także żłobek dla dzieci pracowników, z którymi

umowy o pracę zawierała Dyrekcja tej jednostki.

W dniu 23 lipca 1997 r. pomiędzy Skarbem Państwa - Ministrem Skarbu

Państwa, a Telekomunikacją Polską S.A. zawarta została umowa w celu

przeprowadzenia nieodpłatnego udostępnienia upoważnionym pracownikom akcji

3

tej spółki należących do Skarbu Państwa, na podstawie której pozwana Spółka,

wykonując czynności techniczne w imieniu Skarbu Państwa, miała ustalić liczbę

osób uprawnionych do nieodpłatnego nabycia akcji. Powódka złożyła oświadczenie

o zamiarze nabycia akcji. Nie uwzględniono jej jednak na liście uprawnionych i nie

uznano jej reklamacji. Strona pozwana w piśmie z dnia 29 kwietnia 1999 r.

powiadomiła powódkę, że nie spełnia wymagań określonych w art. 82 ust. 1, 2, 3

ustawy z dnia 23 listopada 1990 r. o łączności (jednolity tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr

117, poz. 564 ze zm.), gdyż w dniu przekształcenia w spółkę państwowej jednostki

organizacyjnej Polska Poczta Telegraf i Telefon (PPTT), tj. w dniu 4 grudnia 1991

r., nie była pracownikiem tej jednostki, a także nie przepracowała w niej co najmniej

10 lat. Nieodpłatnie akcje spółki otrzymali natomiast pracownicy obsługi

przedszkola oraz pracownicy żłobka.

Sąd Apelacyjny w pełni zaaprobował ustalenia faktyczne poczynione przez

Sąd pierwszej instancji oraz ich prawną ocenę, prowadzącą do stwierdzenia, że w

świetle art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji

przedsiębiorstw państwowych (obecnie: o komercjalizacji i prywatyzacji; jednolity

tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 171, poz. 1397 ze zm.; zwanej dalej „ustawą o

komercjalizacji i prywatyzacji”), art. 2 ustawy z dnia 26 listopada 1998 r. o zmianie

ustawy o łączności (Dz.U. Nr 150, poz. 984) oraz art. 82 ustawy z dnia 23 listopada

1990 r. o łączności w brzmieniu obowiązującym od 29 grudnia 1998 r. (jednolity

tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 117, poz. 564 ze zm.; zwanej dalej „ustawą o łączności”)

przesłanką uzyskania prawa do nieodpłatnego nabycia akcji spółki akcyjnej

Telekomunikacja Polska było pozostawanie w stosunku pracy z tą Spółką lub z

jednostką organizacyjną PPTT, a powódka przesłanki tej nie wykazała. W ocenie

Sądu Apelacyjnego, w okresie od dnia 1 września 1972 r. do 31 sierpnia 1992 r.

powódka była zatrudniona w Przedszkolu Zakładowym „Ł.”, a jej pracodawcą był

Urząd Miejski Wydział Oświaty i Wychowania.

Przyjęcie takiej oceny, zdaniem Sądu, uzasadnione zostało ustaleniem

charakteru zatrudnienia powódki, powołanej z dniem 1 maja 1975 r. przez

Inspektora Szkolnego na stanowisko nauczyciela dyplomowanego w celu

świadczenia pracy w przedszkolu przyzakładowym. Ponadto Sąd wskazał, że

nauczyciele przedszkolni podlegali Kuratorium Oświaty, a dyrektor Przedszkola

4

dysponował jedynie scedowanymi na jego rzecz przez Wydział Oświaty

uprawnieniami do ustalania konkretnych warunków zatrudnienia na zasadach

przewidzianych w Karcie Nauczyciela. Na powyższą ocenę, według Sądu, nie mają

wpływu przywołane w apelacji przepisy prawne w postaci uchwały nr 63 Rady

Ministrów z dnia 16 lutego 1962 r. (M. P. Nr 27, poz. 110) i okólnika nr 6 Ministra

Oświaty z dnia 7 kwietnia 1966 r. (Dz. Urz. Min. Ośw. Nr 5, poz. 50). Uchwała

dotyczy rozwoju, utrzymania i zasad finansowania przedszkoli przyzakładowych,

zaś okólnik reguluje tryb załatwiania spraw osobowych pracowników

pedagogicznych przedszkoli przyzakładowych, pozostających w gestii organów

oświaty. Zdaniem Sądu, dodatkowe świadczenia w zakresie świadczeń socjalnych

ze strony Dyrekcji Poczty miały charakter ustaleń ze związkami zawodowymi i miały

umożliwić osobom, niebędącym pracownikami PPTT, a „świadczącymi usługi” na

jej rzecz, korzystanie z przywilejów przysługujących pracownikom tej państwowej

jednostki organizacyjnej.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu skargi kasacyjnej powódki wyrokiem z dnia

25 lutego 2009 r., uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę

temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy wskazał, iż zgodnie z art. 82 ust. 2 i 3 ustawy o łączności, w

brzmieniu obowiązującym na dzień 29 grudnia 1998 r., pracownikami uprawnionymi

do nieodpłatnego nabycia akcji Telekomunikacji Polskiej S.A. są:

1) osoby będące w dniu przekształcenia dokonanego na podstawie art.

76 tej ustawy pracownikami PPTT,

2) osoby, które przepracowały co najmniej 10 lat w PPTT lub w spółce

Telekomunikacja Polska, a rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło wskutek przejścia

na emeryturę lub rentę, albo z przyczyn określonych w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia

28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami

stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy,

3) osoby, które po przepracowaniu 10 lat w PPTT lub w Telekomunikacji

Polskiej SA zostały przejęte przez nowe zakłady pracy w trybie art. 231

k.p.,

4) pracownicy spółki Telekomunikacja Polska zatrudnieni w tej spółce po

dniu przekształcenia dokonanego na podstawie art. 76 ustawy o łączności, którzy

pozostawali z tą spółką w stosunku pracy w dniu 30 czerwca 1998 r.

5

W ocenie Sądu Najwyższego, Sądy obu instancji dokonały nieprawidłowej

wykładni użytego w art. 82 ust. 2 pkt 2 ustawy o łączności pojęcia „przepracowania

dziesięciu lat w PPTT”, interpretując je jako pozostawanie w stosunku pracy z

jednostką organizacyjną PPTT, która musiała być zakładem pracy (pracodawcą)

powódki. Sąd Najwyższy wskazał, że przepis art. 82 ust. 2 pkt 1 ustawy o łączności

(posługujący się pojęciem „przepracowania”) był przedmiotem analizy Trybunału

Konstytucyjnego, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 maja 2002 r., P 10/01

(OTK 2002-A nr 3, poz. 35) wyjaśnił, że „wspólną cechą istotną z punktu widzenia

prawa do nieodpłatnego nabycia akcji jest fakt świadczenia pracy – obecnie lub w

przyszłości - na rzecz danego przedsiębiorstwa oraz spółki powstałej w wyniku

przekształcenia tego przedsiębiorstwa w spółkę”. Decydujące znaczenie ma zatem

świadczenie pracy na rzecz danego przedsiębiorstwa, a nie pozostawanie w

stosunku pracy z tym przedsiębiorstwem. Zdaniem Sądu Najwyższego, powyższą

interpretację potwierdza wykładnia logiczno-językowa art. 82 ustawy o łączności,

który w ust. 2 pkt 1 i 2 używa sformułowania „przepracowały” i „po przepracowaniu”.

Przesłanką uznania stażu pracy nie jest więc pozostawanie w stosunku pracy

(bycie pracownikiem) z jednostką organizacyjną PPTT, lecz „przepracowanie”

wskazanego okresu w takiej jednostce. Istotne jest zatem, czy osoba ubiegająca

się o prawo do nieodpłatnego nabycia akcji była zatrudniona w podmiocie

wchodzącym w skład struktury organizacyjnej PPTT. W istotnych elementach taka

wykładnia została już przedstawiona w wyroku z dnia 24 czerwca 1998 r., I PKN

198/98, gdzie Sąd Najwyższy stwierdził, że przedsiębiorstwem państwowym w

rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i

prywatyzacji jest jednostka określona w przepisach o przedsiębiorstwach

państwowych (w ujęciu przedmiotowym) a nie jako pracodawca w rozumieniu art. 3

k.p. (w ujęciu podmiotowym). Przez określenie „pracownicy przedsiębiorstwa

państwowego” należy rozmieć pracowników, którzy wykonują pracę na rzecz

przedsiębiorstwa państwowego jako swoistej całości organizacyjnej i prawnej bez

względu na to, czy z punktu widzenia art. 3 k.p. to (całe) przedsiębiorstwo jest dla

nich pracodawcą w rozumieniu prawa pracy, czy też tymi pracodawcami są jego

poszczególne wewnętrzne jednostki organizacyjne.

6

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, Sąd

Najwyższy zauważył, że powódka przepracowała w przedszkolu przyzakładowym

„Łączność” prawie 20 lat uwzględniwszy, że z dniem 30 kwietnia 1992 r. nastąpiło

przekształcenie tego przedszkola w Przedszkole Miejskie, doszło zatem do

przejęcia powódki przez nowego pracodawcę w trybie art. 231

k.p. Według Sądu

Najwyższego, istota sporu nie sprowadza się do ustalenia, kto był pracodawcą

powódki w latach 1972-92, lecz do ustalenia, czy przedszkole przyzakładowe „Ł.”

wchodziło w tych latach w skład struktury organizacyjnej PPTT. Należy więc zbadać

usytuowanie tego przedszkola w strukturze organizacyjnej PPTT, a także

obowiązujący w tych latach stan prawny, a w szczególności statut określający

strukturę organizacyjną i zakres działania jednostek PPTT wydany przez Ministra

Łączności na podstawie art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o łączności

(Dz.U. Nr 54, poz. 275 ze zm.).

Sąd Apelacyjny, po ponownym rozpoznaniu sprawy, uwzględniając ocenę

faktyczną i prawną przedstawioną przez Sąd Najwyższy, uznał apelację powódki

częściowo za zasadną i wyrokiem z dnia 5 marca 2010 r. zmienił zaskarżony wyrok

w ten sposób, że zasądził od Telekomunikacji Polskiej S.A. w Warszawie na rzecz

powódki kwotę 25.740 zł tytułem odszkodowania z ustawowymi odsetkami od 27

października 2004 r. do dnia zapłaty (pkt I), a dalej idącą apelację oddalił (pkt II).

Sąd wskazał, że wnioskodawczyni na swoją prośbę, po okresie zatrudnienia

w Przedszkolu nr 2 w charakterze nauczycielki (wychowawczyni), została

zatrudniona z dniem 1 września 1972 r. na tym samym stanowisku w Przedszkolu

Zakładowym „Ł”. O miejscu zatrudnienia nauczyciela decydował organ oświaty, w

spornym okresie Wydział Oświaty i Kultury Prezydium Powiatowej Rady, ten sam

organ określał wysokość uposażenia i wymiar zatrudnienia. Dyrekcja Przedszkola

podejmowała decyzje w zakresie urlopu bezpłatnego na opiekę nad małym

dzieckiem, urlopu płatnego dla poratowania zdrowia, również Dyrektor Przedszkola

od 1989 r. ustalała wysokość uposażenia powódki na podstawie art. 36 ustawy z

dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela oraz zarządzenia Ministra Edukacji

Narodowej z dnia 9 listopada 1989 r. w sprawie wynagradzania nauczycieli. Na

angażach figuruje pieczątka „Przedszkole Ł. przy Dyr. Okr. PIT”. Przedszkole „Ł.”

miało status przedszkola przyzakładowego i mieściło się w pomieszczeniach

7

zarządzanych przez Dyrekcję Okręgu Poczty. Podstawę prawną prowadzenia

takiego przedszkola określało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 13 września

1962 r. w sprawie określenia szkół oraz innych placówek oświatowych,

wychowawczych i opiekuńczo-wychowawczych prowadzonych poza resortem

oświaty i szkolnictwa wyższego (jednolity tekst: Dz.U. z 1970 r. Nr 26, poz. 212 ze

zm.), zastąpione następnie rozporządzeniem z dnia 30 lipca 1976 r. w sprawie

określenia szkół i innych placówek oświatowo - wychowawczych prowadzonych

poza resortem oświaty i wychowania oraz nadzoru pedagogicznego nad nimi

(Dz.U. Nr 29, poz. 171 ze zm.). Na podstawie powyższych przepisów zakłady pracy

podległe ministrom innym niż Minister Oświaty mogły prowadzić przyzakładowe

przedszkola, świetlice dziecięce, ogrody jordanowskie, domy wczasów dziecięcych,

sezonowe placówki wczasów dla dzieci i młodzieży (kolonie, obozy, półkolonie).

Przedszkola przyzakładowe, analogicznie jak i przedszkola ogólne, powstawały na

podstawie orzeczenia wydanego przez Kuratora Oświaty i Wychowania. Wszyscy

nauczyciele (wychowawcy), niezależnie od rodzaju przedszkola, podlegali w

zakresie spraw osobowych administracji szkolnej podległej Ministrowi Oświaty

(wydziały oświaty i kultury powiatowych, miejskich, dzielnicowych rad narodowych).

Jednak każdy z nich pozostawał na etacie w konkretnej placówce przedszkolnej i ta

placówka była jego zakładem pracy, a kierownictwo przedszkola przedstawiało do

wymienionych organów wnioski w zakresie warunków zatrudnienia nauczyciela. W

odniesieniu do przedszkoli przyzakładowych w omawianym okresie obowiązywał

okólnik nr 6 Ministra Oświaty z dnia 7 kwietnia 1966 r. w sprawie przekazania

organom administracji szkolnej podległym Ministrowi Oświaty załatwiania spraw

osobowych pracowników pedagogicznych przyzakładowych przedszkoli i świetlic

dziecięcych. (informacje Urzędu Miasta Wydziału Edukacji z dnia 18 listopada 2009

r.). W ocenie Sądu, wyżej wymienione regulacje wskazują jednoznacznie, że

powódka była pracownikiem pedagogicznym Przedszkola Przyzakładowego „.”, a

Dyrekcja Poczty musiała uzyskać zgodę organu oświaty na jego uruchomienie.

Sąd odwoławczy podniósł, że strona pozwana przedłożyła do akt sprawy

Regulamin Organizacyjny Dyrekcji Okręgu Poczty i Telekomunikacji z 1984 r., a

zatem z okresu późniejszego, po utworzeniu przedszkola, ale z jego treści wynika,

że do zakresu działania Działu Służby Pracowniczej w zakresie spraw socjalnych

8

należało organizowanie opieki socjalnej nad dziećmi pracowników Okręgu w

zakresie żłobków, przedszkoli, kolonii i obozów (§ 15 pkt 3 ppkt 9). Przedszkole

przyzakładowe z uwagi na zasady jego funkcjonowania nie mieściło się w

schemacie organizacyjnym zakładu pracy, który je prowadził. Natomiast stanowiło

jednostkę organizacyjną związaną z tym zakładami pracy. Była to jednostka

wewnętrzna zakładu pracy, który ponosił odpowiedzialność za funkcjonowanie

przedszkola, w szczególności warunki lokalowe, wyposażenie, bezpieczeństwo

dzieci, przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, współdecydował o

doborze pracowników.

Z tych przyczyn Sąd Apelacyjny uznał, że powódka w okresie od dnia 1

września 1972 r. do 30 kwietnia 1992 r., jako pracownik pedagogiczny Przedszkola

Przyzakładowego „Ł.”, pracowała na rzecz przedsiębiorstwa państwowego PPTT,

jako swoistej całości organizacyjnej. W świetle powyższych ustaleń i ich prawnej

oceny Sąd stwierdził, że powódka jest osobą uprawnioną do nieodpłatnego nabycia

akcji pozwanej spółki na podstawie art. 82 ust. 2 i 3 ustawy o łączności, bowiem w

dacie przekształcenia w spółkę przedsiębiorstwa Polska Poczta Telegraf i Telefon,

tj. w dniu 4 grudnia 1991 r., była pracownikiem tego przedsiębiorstwa, po

przepracowaniu wskazanego wyżej okresu została przejęta przez inny zakład pracy

w trybie art. 231

k.p. Sąd ustalił wysokości należnego odszkodowania na kwotę

25.740 zł stanowiącą iloczyn ilości akcji należnych powódce (1560) i ceny jednej

akcji w pierwszym dniu ich edycji na giełdzie. Pierwsze notowanie akcji

Telekomunikacji Polskiej S.A. na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie

miało miejsce w dniu 18 listopada 1998 r., a cena jednej akcji wynosiła 16,50 zł.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, roszczenie odszkodowawcze powódki

skierowane przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi Skarbu Państwa było zaś

niezasadne. W oparciu o upoważnienie zawarte w art. 36 ustawy o komercjalizacji i

prywatyzacji Minister Skarbu Państwa wydał rozporządzenie z dnia 3 kwietnia 1997

r. w sprawie szczegółowych zasad podziału uprawnionych pracowników na grupy,

ustalenia liczby akcji przypadających na każdą z tych grup oraz trybu nabywania

akcji przez uprawnionych pracowników (Dz.U. Nr 33, poz. 200). Przedmiotowe

rozporządzenie nakłada na prywatyzowaną spółkę obowiązek odbioru oświadczeń

od pracowników, załatwiania ewentualnych reklamacji i sporządzenia listy

9

uprawnionych pracowników. Ani ustawa, ani rozporządzenie nie przewidują

obowiązku weryfikacji sporządzonych list przez Ministra Skarbu Państwa. Działając

w oparciu o powyższe rozporządzenie, pozwana spółka wadliwie oceniła sytuację

powódki i odmówiła jej prawa do nieodpłatnego nabycia akcji, nie umieszczając jej

nazwiska na liście osób uprawnionych. Umowa zawarta między pozwaną spółką a

Ministrem Skarbu Państwa w dniu 23 lipca 1997 r. nie nakładała na spółkę

dodatkowych zobowiązań poza tymi, które wynikały z treści cytowanego

rozporządzenia, ustalając jedynie terminy na dokonanie poszczególnych czynności.

Sąd odwoławczy uznał zatem, że to pozwana Spółka nienależycie wykonała

nałożone na nią zobowiązanie i z tych przyczyn ponosi odpowiedzialność

odszkodowawczą na podstawie art. 471 k.c.

Przyznając powódce odsetki na podstawie art. 481 k.c., Sąd Apelacyjny

zważył, że zgłosiła ona swoje roszczenie na drogę sądową, określając je jako

żądanie ustalenia, że przysługuje jej prawo do akcji. Dopiero na rozprawie w dniu

27 października 2004 r. wniosła o zasądzenie odszkodowania w kwocie 62.000 zł.

Powódka, decydując się na wytoczenie powództwa, powinna była w ramach

zachowania należytej staranności o swoje interesy ustalić, jakie roszczenie jej

przysługuje, skoro wiedziała, iż w dacie wystąpienia przez nią na drogę sądową

akcje zostały już rozprowadzone pomiędzy osoby uprawnione. Z tych przyczyn Sąd

Apelacyjny uznał, że datą wymagalności świadczenia odszkodowawczego jest data

zgłoszenia w obecności pozwanej spółki roszczenia o odszkodowanie.

W skardze kasacyjnej pozwana spółka zaskarżyła powyższy wyrok w

zakresie rozstrzygnięcia zasądzającego na rzecz powódki odszkodowanie (pkt I),

powołując się na obie ustawowe podstawy. Naruszenia przepisów postępowania,

które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skarżąca

upatrywała w uchybieniach następującym przepisom:

 art. 39820

k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. wskutek nieuwzględnienia

wykładni prawa dokonanej przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 lutego 2009 r.,

poprzez niedokonanie analizy statutu państwowej jednostki organizacyjnej (p.j.o.)

Polska Poczta, Telegraf i Telefon;

 art. 382 k.p.c., a także 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. przez

pominięcie materiału dowodowego dotyczącego takich okoliczności, z których

10

wynika, że w strukturach organizacyjnych PPTiT nie było przyzakładowego

przedszkola, jako wewnętrznej jednostki organizacyjnej;

 art. 386 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. przez uwzględnienie

apelacji powódki, pomimo jej bezzasadności;

 art. 385 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. przez jego niezastosowanie,

mimo że apelacja powódki jest w całości bezzasadna.

Z powołaniem się na pierwszą podstawę kasacyjną skarżąca wskazała na

naruszenie:

 art. 82 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 23 listopada 1990 r. o łączności przez

jego niewłaściwe zastosowanie polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że

powódka w dniu 4 grudnia 1991 r. była pracownikiem PPTT;

 § 8 Statutu p.j.o. PPTiT będącego załącznikiem do zarządzenia nr 12

Ministra Łączności z dnia 28 lutego 1986 r., § 6 Statutu p.j.o. PPTiT z 23 listopada

1987 r., § 4 Statutu p.j.o. PPTiT z dnia 29 grudnia 1988 r. przez ich

nieuwzględnienie i bezzasadne przyjęcie, iż w strukturach PPTT przyzakładowe

przedszkole było wewnętrzną jednostką;

 art. 31a oraz 36 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o

komercjalizacji i prywatyzacji przez bezpodstawne przyjęcie, że skierowanie

roszczenia w przedmiotowej sprawie przeciwko Skarbowi Państwa było

niezasadne.

Wskazując na powyższe podstawy, strona pozwana wniosła o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do

istoty sprawy przez zmianę pkt I zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Odnosząc się na wstępie do drugiej podstawy kasacyjnej, wskazać należy,

że zarzut naruszenia art. 39820

k.p.c. jest całkowicie chybiony, skoro strona

pozwana upatruje go w niezastosowaniu się przez Sąd Apelacyjny do wskazówki

Sądu Najwyższego odnośnie do możliwości posłużenia się statutem celem

określenia usytuowania przedszkola przyzakładowego w strukturze organizacyjnej

PPTT (pomijając zasadność tego twierdzenia), a zgodnie z treścią tego przepisu

11

sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wyłącznie wykładnią prawa

dokonaną w tej sprawie przez Sąd Najwyższy. Nie budzi zaś żadnych wątpliwości,

że Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 lutego 2009 r. w sprawie II PK 169/08

dokonał wykładni art. 82 ustawy o łączności, przyjmując że przesłanką uznania

stażu pracy nie jest pozostawanie w stosunku pracy (bycie pracownikiem) z

jednostką organizacyjną PPTT, lecz „przepracowanie” wskazanego okresu w takiej

jednostce i stwierdzając, że istotne jest, czy osoba ubiegająca się o prawo do

nieodpłatnego nabycia akcji była zatrudniona w podmiocie wchodzącym w skład

struktury organizacyjnej PPTT, do której to wykładni niewątpliwe zastosował się

Sąd Apelacyjny, rozpoznając sprawę ponownie.

Zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. w zasadzie nie może stanowić

samodzielnego uzasadnienia podstawy kasacyjnej naruszenia prawa procesowego,

gdyż jest on ogólną dyrektywą kompetencyjną, wyrażającą istotę postępowania

apelacyjnego i dlatego konieczne jest wytknięcie także tych przepisów normujących

postępowanie rozpoznawcze, które Sąd drugiej instancji naruszył (por. np.

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 1999 r., I CKN 504/99, OSNC

2000 nr 1, poz. 17, czy postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2010 r.,

III CSK 124/09, LEX nr 578043 ). Nienależyte wyjaśnienie istotnych w sprawie

okoliczności faktycznych mogłoby stanowić naruszenie art. 217 k.p.c. lub art. 227

k.p.c. (w związku z art. 391 k.p.c.), art. 381 k.p.c. lub innych, w zależności od

koncepcji skarżącego, jednakże skarga kasacyjna nie zarzuca naruszenia

właściwych w tym zakresie przepisów.

Odnośnie natomiast do zarzutu naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 391

k.p.c., wskazać należy, że za utrwalone w orzecznictwie Sądu Najwyższego należy

uznać stanowisko, iż uzasadnienie wyroku wyjaśnia przyczyny, dla jakich

orzeczenie zostało wydane, jest sporządzane już po wydaniu wyroku, a zatem

wynik sprawy z reguły nie zależy od tego, jak napisane zostało uzasadnienie i czy

zawiera ono wszystkie wymagane elementy. W konsekwencji zarzut naruszenia art.

328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. może być usprawiedliwiony tylko w tych

wyjątkowych okolicznościach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu

drugiej instancji uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który

doprowadził do wydania orzeczenia lub w przypadku zastosowania prawa

12

materialnego do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego (por. między

innymi wyroki z dnia 27 czerwca 2001 r., II UKN 446/00, OSNP 2003 nr 7, poz. 182;

z dnia 5 września 2001 r., I PKN 615/00, OSNP 2003 nr 15, poz. 352 oraz z dnia 24

lutego 2006 r., II CSK 136/05, niepublikowany i orzeczenia tam powołane). Takich

wadliwości uzasadnienia wyroku Sądu drugiej instancji Sąd Najwyższy się nie

dopatrzył.

Brak jest również podstaw do uznania, że usprawiedliwione są zarzuty

naruszenia art. 385 k.p.c. i art. 386 § 1 k.p.c. Przytoczone przepisy - jak wskazywał

już na to Sąd Najwyższy - są adresowane do sądu drugiej instancji i przesądzają o

tym, w jaki sposób ma on rozstrzygnąć sprawę, jeżeli stwierdzi, że apelacja jest

bezzasadna, bądź że powinna być uwzględniona. O ich naruszeniu mogłaby być

zatem mowa jedynie wtedy, gdyby Sąd Apelacyjny stwierdził, że apelacja jest

niezasadna, a ją uwzględnił, czego skarżąca nie zarzuca. Natomiast sąd drugiej

instancji nie narusza art. 385 k.p.c. i art. 386 § 1 k.p.c., jeżeli uwzględni apelację na

podstawie oceny, że jest ona zasadna, niezależnie od twierdzenia strony, iż była

bezzasadna (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 1997 r., I

PKN 403/97, OSNP 1998 nr 20, poz. 602, czy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7

lipca 2000 r., I PKN 711/99, OSNP 2002 nr 1, poz. 13).

Niezasadne są również zarzuty podniesione w ramach pierwszej podstawy

kasacyjnej.

Zgodnie z art. 82 ust. 2 i 3 ustawy o łączności, w brzmieniu obowiązującym

na dzień 29 grudnia 1998 r., pracownikami uprawnionymi do nieodpłatnego nabycia

akcji Telekomunikacji Polskiej S.A. są:

1) osoby będące w dniu przekształcenia dokonanego na podstawie art.

76 tej ustawy pracownikami PPTT,

2) osoby, które przepracowały co najmniej 10 lat w PPTT lub w spółce

Telekomunikacja Polska, a rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło wskutek przejścia

na emeryturę lub rentę, albo z przyczyn określonych w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia

28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami

stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy,

3) osoby, które po przepracowaniu 10 lat w PPTT lub w Telekomunikacji

Polskiej SA zostały przejęte przez nowe zakłady pracy w trybie art. 231

k.p.,

13

4) pracownicy spółki Telekomunikacja Polska zatrudnieni w tej spółce po

dniu przekształcenia dokonanego na podstawie art. 76 ustawy o łączności, którzy

pozostawali z tą spółką w stosunku pracy w dniu 30 czerwca 1998 r.

Poza sporem jest, że powódka w latach 1972 – 1992 pracowała w

przedszkolu przyzakładowym „Ł”. Zgodnie z treścią Instrukcji w sprawie organizacji

przedszkoli i innych placówek wychowania przedszkolnego, stanowiącej załącznik

Nr 1 do zarządzenia Ministra Oświaty z dnia 23 czerwca 1958 r., a następnie - § 1

ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 września 1962 r. w sprawie

określenia szkół oraz innych placówek oświatowych, wychowawczych i opiekuńczo

– wychowawczych prowadzonych poza resortem oświaty i szkolnictwa wyższego

(jednolity tekst: Dz.U. z 1970 r. Nr 26, poz. 212 ze zm.), jak również § 1 pkt 6

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 1976 r. w sprawie określenia szkół i

innych placówek oświatowo – wychowawczych prowadzonych poza resortem

oświaty i wychowania oraz nadzoru pedagogicznego nad nimi (Dz.U. Nr 29, poz.

171 ze zm.), przedszkola przyzakładowe prowadzone były przez zakłady pracy,

mając status przyzakładowych urządzeń socjalnych (§ 1 ust. 1 uchwały Nr 63 Rady

Ministrów z dnia 16 lutego 1962 r. w sprawie usprawnienia zarządzania

przyzakładowymi urządzeniami socjalnymi, M.P. Nr 27, poz. 110). Stosownie do

treści art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 15 lipca 1961 r. o rozwoju systemu oświaty i

wychowania (Dz.U. Nr 32, poz. 160), przedszkola oraz inne placówki przedszkolne

organizowane były przez Ministra Oświaty oraz przez innych ministrów. Minister

Oświaty, poprzez podległe organy administracji szkolnej, sprawował nadzór nad

przedszkolami prowadzonymi przez instytucje i zakłady pracy podległe innym

ministrom. Nadzór ten wyrażał się, między innymi, w nawiązywaniu stosunku pracy

z nauczycielami przedszkoli przez organ administracji szkolnej sprawujący

bezpośredni nadzór nad tą placówką (art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 1956 r.

o prawach i obowiązkach nauczycieli (Dz.U. Nr 12, poz. 63 ze zm.), a następnie art.

82 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 1972 r. - Karta Praw i Obowiązków Nauczyciela

(Dz.U. Nr 16, poz. 114 ze zm.). Formy, zasady i kompetencje dotyczące

zatrudniania oraz załatwiania spraw osobowych wychowawczyń przedszkoli

przyzakładowych ustalone zostały w okólniku Nr 6 z dnia 7 kwietnia 1966 r. (K 1 –

428/66) w sprawie przekazania organom administracji szkolnej, podległym

14

Ministrowi Oświaty, załatwiania spraw osobowych pracowników pedagogicznych

przyzakładowych przedszkoli i świetlic dziecięcych (Dz. Urz. Min. Ośw. Nr 5, poz.

50). Okólnik ten, co wynika z jego treści (wstępu), miał na celu ujednolicenie i

dostosowanie trybu postępowania przy załatwianiu spraw osobowych pracowników

niektórych przyzakładowych urządzeń socjalnych do zasad określonych w wyżej

przytoczonej uchwale Nr 63 Rady Ministrów z dnia 16 lutego 1962 r. Zgodnie z

okólnikiem, przekazano organom administracji podległym Ministrowi Oświaty

załatwianie spraw osobowych pracowników pedagogicznych przyzakładowych

przedszkoli i świetlic dziecięcych. Do organów administracji szkolnej należało w

szczególności nawiązywanie, zmiany i rozwiązywanie stosunku służbowego

(stosunku pracy), załatwianie spraw związanych z oceną i przyznawaniem

kwalifikacji do prowadzenia zajęć wychowawczych w oparciu o przepisy

obowiązujące w resorcie oświaty, ustalanie należnego wymiaru uposażenia

służbowego, wysługi lat i obowiązującego wymiaru godzin zajęć wychowawczych,

udzielanie urlopów, wydawanie legitymacji służbowych oraz załatwianie innych

spraw osobowych. Organy administracji szkolnej podejmowały decyzje w tych

sprawach na wniosek lub w porozumieniu z kierownictwem zakładu pracy, przy

którym działało dane urządzenie socjalne (pkt 2 okólnika). Wypłaty należności

pracownikom pedagogicznym przedszkoli z tytułu stosunku pracy dokonywały

zakłady pracy na podstawie list płac sporządzanych przez te zakłady w oparciu o

dokumenty wydane przez organy administracji szkolnej. Organem administracji

szkolnej, któremu bezpośrednio podlegały przyzakładowe przedszkola, były

wydziały oświaty i kultury prezydium powiatowych (miejskich, dzielnicowych) rad

narodowych. Z treści okólnika wynikało także, iż pracowników umysłowych

niepedagogicznych oraz pracowników fizycznych przyzakładowych przedszkoli i

świetlic dziecięcych zatrudniają, zwalniają i załatwiają inne sprawy osobowe

zakłady pracy w porozumieniu z właściwymi wydziałami oświaty i kultury.

Przedszkola przyzakładowe, w tym przedszkole „Ł.”, były zatem

urządzeniami socjalnymi świadczącymi usługi z zakresu zakładowej działalności

socjalnej (por. § 11 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 2 listopada 1973 r. w

sprawie zakładowego funduszu socjalnego i zakładowej działalności socjalnej;

jednolity tekst: Dz.U. z 1981 r. Nr 22, poz. 117 ze zm.). Przedszkole „Ł.” nie mogło

15

być więc uwidocznione w schemacie organizacyjnym PPTT, bowiem było jedynie

urządzeniem socjalnym jednej z jednostek organizacyjnych tego przedsiębiorstwa,

a mianowicie Dyrekcji Okręgu Poczty, przy której zostało zorganizowane.

Wszystkie osoby zatrudnione w przedszkolu świadczyły tym samym pracę na rzecz

Dyrekcji Okręgu, będąc pracownikami tego zakładu, na co bez wpływu pozostaje

przekazanie organom administracji szkolnej kompetencji związanych z

nawiązaniem (rozwiązaniem) stosunku pracy pracowników pedagogicznych tego

przedszkola. W judykaturze utrwalone jest bowiem stanowisko, że przeniesienie na

inny szczebel pewnych uprawnień zakładu pracy (pracodawcy) nie powoduje

zmiany zakładu pracy (pracodawcy) (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 24 listopada 1992 r., I PZP 59/92, OSNCP 1993 nr 4 poz. 49,

uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 23 lipca 1993 r., I PZP 30/93, OSNCP 1994 nr 6

poz. 123, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 września 1996 r., I PKN 101/95,

OSNP 1997 nr 7 poz. 112, czy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 1997 r.,

I PKN 448/97, OSNP 1998 nr 22, poz. 649). Powódka jako wychowawczyni w

przedszkolu przyzakładowym Dyrekcji Okręgu Poczty pozostawała zatem

pracownikiem tego zakładu pracy do roku 1992.

Zgodnie z art. 105 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty

(jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm.), zadanie własne gmin w

zakresie prowadzenia przedszkoli stało się ich zadaniem obowiązkowym z dniem 1

stycznia 1992 r. Przedszkola przyzakładowe zostały więc przejęte przez gminy i w

związku z tym Rada Miejska dnia 29 kwietnia 1992 r. podjęła uchwałę Nr XIX/43/92

w sprawie zmiany nazw przedszkoli, a przedszkole „Ł.” zaczęło funkcjonować jako

przedszkole miejskie. Wbrew twierdzeniom skarżącej, zmiana ta nie polegała więc

tylko na zmianie nazwy przedszkola. Doszło bowiem do przejęcia części zakładu

pracy w rozumieniu art. 23¹ k.p. (por. np. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 23

października 1992 r., I PZP 38/92, LEX nr 14700, zgodnie z którą przejęcie przez

gminę zadań w zakresie rocznego przygotowania przedszkolnego na podstawie art.

14 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, w wyniku którego

nastąpiło przekazanie rocznego przygotowania przedszkolnego (roku zerowego) ze

szkoły do przedszkola, stanowi przejęcie zakładu pracy w części w rozumieniu art.

23¹ § 2 k.p., a także prezentujące analogiczne poglądy: uchwałę Sądu

16

Najwyższego z dnia 16 marca 1993 r., I PZP 10/93, PiZS 1994 nr 6, s.73, wyrok

Sądu Najwyższego z 18 lutego 1994 r., I PRN 2/94, OSNP 1994 nr 1, poz. 6 i wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 1994 r., I PRN 19/94, OSNP 1994 nr 4, poz. 64).

Nie budzi zatem wątpliwości, że powódka po przepracowaniu ponad 10 lat w

PPTT (będąc prawie 20 lat pracownikiem przedszkola przyzakładowego

zorganizowanego przy Dyrekcji Okręgu Poczty) została przejęta przez nowego

pracodawcę w trybie art. 23¹ k.p., a zatem spełniała warunki uprawniające do

nieodpłatnego nabycia akcji Telekomunikacji Polskiej S.A określone w art. 82 ust. 2

pkt 2 ustawy o łączności, jak prawidłowo przyjął Sąd Apelacyjny.

Zarzuty skargi kasacyjnej nie mogą być więc w tym zakresie uwzględnione,

podobnie jak te, które odnoszą się do naruszenia art. 31a oraz 36 ust. 1 ustawy z

dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przez bezpodstawne

przyjęcie, że skierowanie roszczenia w przedmiotowej sprawie przeciwko Skarbowi

Państwa było niezasadne.

Problem odpowiedzialności spółki za utratę prawa do akcji był już

wielokrotnie rozstrzygany przez Sąd Najwyższy, który w orzecznictwie przyjmuje,

że spółka powstała w wyniku komercjalizacji przedsiębiorstwa państwowego ma w

procesie udostępniania akcji własne obowiązki wobec uprawnionych pracowników i

niewykonanie lub nienależyte ich wykonanie może uzasadniać jej odpowiedzialność

odszkodowawczą na podstawie art. 471 k.c. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia

22 stycznia 2004 r., I PK 291/03 (OSNP 2004 nr 23, poz. 397) wskazano, że

odpowiedzialność odszkodowawcza spółki jest odpowiedzialnością in solidum ze

Skarbem Państwa, a inaczej: solidarnością nieprawidłową, niewłaściwą,

przypadkową, przy której istnieniu należy stosować w drodze analogii przepisy o

odpowiedzialności solidarnej, w tym przede wszystkim art. 366 k.c., i zasądzić całe

świadczenie od każdego z dłużników, z zastrzeżeniem że spełnienie świadczenia

przez jednego z nich zwalnia z obowiązku świadczenia pozostałych. Stanowisko

takie zostało podtrzymane w wielu późniejszych orzeczeniach Sądu Najwyższego

(por. np. wyroki z dnia: 5 lutego 2009 r., II PK 115/08, 31 marca 2009 r., II PK

250/08; niepublikowane, z dnia 10 lutego 2010 r., II PK 90/09, LEX nr 571965 i z

dnia 10 lutego 2010 r., II PK 98/09, LEX nr 571971). Zgodnie z poglądem

wyrażanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego, pozwany będący jednym z

17

dłużników solidarnych, nie może zaś, jako współuczestnik materialny, zaskarżyć

wyroku w części oddalającej powództwo w stosunku do pozostałych dłużników -

występujących po tej samej stronie procesowej - chociażby rozstrzygnięcie sądu

oddziaływało na jego odpowiedzialność (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5

listopada 1966 r., II CR 387/66, OSNC 1967 nr 7 - 8, poz. 133 i postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2002 r., II CZ 54/02, LEX nr 566001).

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. orzekł jak w

sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.