Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 marca 2011 r.

II PK 204/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 204/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 marca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący)

SSN Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca)

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

w sprawie z powództwa A. M.

przeciwko Zakładom Zielarskim H. S.A.

o przywrócenie do pracy i premię,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 2 marca 2011 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego

z dnia 24 marca 2010 r.,

1. oddala skargę,

2. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej 1350 zł

(tysiąc trzysta pięćdziesiąt) tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 24 marca 2010 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy oddalił

apelację powoda A. M. od wyroku Sądu Rejonowego– Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 2 grudnia 2009 r., oddalającego powództwo o przywrócenie do

pracy w pozwanych Zakładach Zielarskich H. S.A., zasądzenie wynagrodzenia za

czas pozostawania bez pracy oraz kwoty 750 zł tytułem premii świątecznej.

Sąd drugiej instancji zaakceptował ustalenia faktyczne Sądu pierwszej

instancji, zgodnie z którymi powód był zatrudniony u strony pozwanej na podstawie

umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony od 1 grudnia 1980 r. na stanowisku

monter instalator urządzeń sanitarnych i przemysłowych. Zakłady Zielarskie H. S.A.

są spółka o specjalnym – pracowniczym charakterze. Pracownicy dysponują

przeciętnie 25 akcjami. Powód jest właścicielem akcji imiennych serii A. Akcje te

mogły być zbywane tylko z zachowaniem specjalnych określonych w statucie Spółki

warunków. Przeniesienie ich własności wymaga pisemnego zezwolenia rady

nadzorczej Spółki, pierwszeństwo nabycia akcji przysługuje pracownikom Spółki, w

drugiej kolejności jej założycielom, a dopiero, gdy brak jest ofert nabycia ze strony

tych osób, akcje są zbywane innym osobom, ale zgodnie z decyzją rady

nadzorczej, która jest ostateczna, zaś zbywca może wskazać nabywcę tylko

wówczas, gdy brak jest ofert nabycia akcji przez okres 30 dni od daty zgłoszenia

oferty ich zbycia. Nabycie i zbycie akcji następuje przy tym według ich wartości

nominalnej ustalonej w statucie Spółki. W dniu 14 kwietnia 2008 r. powód

ustanowił R. – I. Spółkę z o.o. pełnomocnikiem do udziału i głosowania w jego

imieniu na zwyczajnych i nadzwyczajnych walnych zgromadzeniach WZZ H. S.A.

Pełnomocnictwo to było nieodwołalne. Jednocześnie powód będący właścicielem

12 akcji imiennych serii A o wartości nominalnej po 100 zł. każda akcja – zawarł z

R. – I. umowę przedwstępną sprzedaży tych akcji za cenę 6.000 zł. za jedną akcję.

Prezes R. – I. od kwietnia 2008 r. wysyłał pisma do akcjonariuszy pozwanej z

propozycją zakupu akcji, oferując za jedną akcję co najmniej 5.000 zł. i obiecując,

że w przypadku skupienia większości akcji, gwarantuje zatrudnienie na okres co

najmniej 5 lat tym pracownikom, którzy sprzedadzą akcje. W reakcji na działania R.

– In. Zarząd NSZZ Pracowników WZZ H.L SA oraz NSZZ Solidarność WZZ H. SA

3

rozpoczęły akcję informacyjną, mającą na celu ostrzeżenie pracowników i

emerytów – akcjonariuszy przed pochopnym sprzedawaniem swoich akcji.

Organizowano również spotkania z załogą spółki, z udziałem związków

zawodowych, rady nadzorczej i zarządu. Związki zawodowe ostrzegały, że

działania R. – I. mogą spowodować przejęcie spółki i doprowadzić do masowych

zwolnień. Działania pracowników, którzy podjęli współpracę z R.-I.t wzbudziły

zastrzeżenia związków zawodowych co do lojalności tych osób, a ich działania

uznano za sprzeczne z obowiązkiem dbałości o dobro pracodawcy. Zarząd strony

pozwanej wystosował pisma do akcjonariuszy – pracowników, wskazując na

nieprawidłowość informacji przekazywanych przez prezesa R.-I. W dniu 13 stycznia

2009 r. współpracownicy powoda wystąpili do zarządu pozwanej o wyciągnięcie

odpowiednich konsekwencji w związku z działaniami podjętymi przez powoda.

Pismem z dnia 27 stycznia 2009 r. strona pozwana rozwiązała z powodem umowę

o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, który upłynął 30

kwietnia 2009 r. Jako przyczynę wypowiedzenia wskazano utratę zaufania

spowodowaną wspieraniem przez powoda działań szkodzących spółce, a

polegających na zawarciu przedwstępnej umowy sprzedaży akcji strony pozwanej

oraz udzieleniu nieodwołalnego pełnomocnictwa do reprezentowania powoda na

walnych zgromadzeniach akcjonariuszy Spółki oraz naruszenie obowiązku dbałości

o dobro i mienie zakładu pracy, nielojalność w stosunku do pracodawcy i

współpracowników, polegającą na umożliwieniu firmie R. – I. przejęcia majątku

pozwanej.

Sąd drugiej instancji zaaprobował też w pełni podstawę prawną wyroku Sądu

pierwszej instancji. Wskazano na prawidłowość zasadniczego ustalenia zasadności

wypowiedzenia powodowi umowy o pracę, z uwagi na naruszenie przez powoda

specjalnych zasad wiążących Spółkę z jej pracownikami będącymi

akcjonariuszami. Na tym tle, wobec „uprzywilejowanych” akcjami pracowników

także na walnych zgromadzeniach Spółki wytworzyły się specyficzne stosunki w

obrębie zakładu pracy. Działania R. – I. zmierzały zaś niewątpliwie do przejęcia

kontroli nad pozwaną, w efekcie naruszając istniejący stan stosunków społeczno –

gospodarczych, który odpowiadał zdecydowanej większości pracowników

pozwanej. W takich okolicznościach, według Sądu Okręgowego, zasadnie Sąd

4

pierwszej instancji uznał, że nie można oceniać działań powoda - akcjonariusza

jako zupełnie niezależnych od statusu pracowniczego. Czynności podejmowane

przez powoda szkodziły interesom pozwanej zwłaszcza dlatego, że narażały na

utratę miejsc pracy pozostałych pracowników, którzy nie zdecydowali się na

współpracę z R. – I., stwarzając stan niebezpieczeństwa dla interesów pozwanej.

Zawieranie przedwstępnych umów sprzedaży akcji bez zachowania zasad

rozporządzania akcjami określonych w statucie oraz udzielanie nieodwołalnych

pełnomocnictw do głosowania na walnych zgromadzeniach stanowiło działanie na

szkodę pracodawcy i pozostałych współpracowników, było działaniem nielojalnym

wobec pozwanej i godziło w jej dobro i mienie, a w konsekwencji spowodowało

utratę zaufania do powoda jako pracownika. Wypowiedzenie umowy o pracę z

powodu utraty zaufania do pracownika jest zaś uzasadnione także i wtedy, gdy

przyczyną utraty zaufania są takie zachowania pracownika, które z uwagi na rodzaj

jego pracy stanowią istotne zagrożenie interesów pracodawcy.

Powód wywiódł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego i skarżąc go

w całości, zarzucił naruszenie:

1. art. 45 § 1 k.p. w związku z art. 32 k.p. oraz art. 30 § 4 k.p., przez

błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym

przyjęciu, że zachowanie pracownika będącego jednocześnie

akcjonariuszem spółki, który zawarł umowę przedwstępną sprzedaży

akcji z osobą trzecią oraz udzielił tej osobie pełnomocnictwa do

uczestniczenia na walnym zgromadzeniu, może być przyczyną

rozwiązania umowy o pracę za wypowiedzeniem, pomimo tego, że

wykonywanie przez akcjonariusza uprawnień przysługujących mu z

akcji nie może być podstawą rozwiązania stosunku pracy, gdyż jest

działaniem zgodnym z prawem oraz nie mają do niego zastosowania

przepisy Kodeksu pracy, czego konsekwencją było bezpodstawne

niezastosowanie przez Sąd Okręgowy art. 45 § 1 k.p.,

2. art. 45 § 1 k.p. w związku z art. 32 k.p. oraz art. 30 § 4 k.p., przez

błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym

przyjęciu, że zachowanie pracownika będącego jednocześnie

akcjonariuszem spółki, który zawarł umowę przedwstępną sprzedaży

5

akcji z osobą trzecią oraz udzielił tej osobie pełnomocnictwa do

uczestniczenia na walnym zgromadzeniu, może powodować utratę

zaufania pracodawcy oraz w konsekwencji być przyczyną rozwiązania

umowy o pracę za wypowiedzeniem, pomimo tego, że wykonywanie

przez akcjonariusza uprawnień przysługujących mu z akcji nie może

być podstawą rozwiązania stosunku pracy, gdyż jest działaniem

zgodnym z prawem oraz nie mają do niego zastosowania przepisy

Kodeksu pracy, czego konsekwencją było bezpodstawne

niezastosowanie przez Sąd Okręgowy art. 45 § 1 k.p.,

3. art. 100 § 2 pkt 4 k.p. w związku z art. 32 k.p. oraz art. 30 § 4 k.p.,

przez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że zachowanie

pracownika będącego jednocześnie akcjonariuszem spółki, który

zawarł umowę przedwstępną sprzedaży akcji z osobą trzecią oraz

udzielił tej osobie pełnomocnictwa do uczestniczenia na walnym

zgromadzeniu, jest działaniem sprzecznym z obowiązkiem

pracownika dbałości o dobro i mienie zakładu pracy (pracodawcy) i w

związku z tym może stanowić podstawę rozwiązania stosunku pracy

za wypowiedzeniem, pomimo tego, że przedmiotowe działanie

pracownika jest dozwolonym wykonywaniem uprawnień akcjonariusza

przewidzianym przez Kodeks spółek handlowych i nie mają do niego

zastosowania przepisy Kodeksu pracy,

4. art. 412 k.s.h. w związku z art. 45 § 1 k.p., przez błędne

zastosowanie, polegające na bezzasadnym niezastosowaniu przez

Sąd Okręgowy art. 412 k.s.h., który przewiduje możliwość udzielenia

przez akcjonariusza pełnomocnictwa do uczestniczenia na walnym

zgromadzeniu, w sytuacji gdy Sąd Okręgowy miał bezwzględny

obowiązek jego zastosowania, czego skutkiem było bezpodstawne

przyjęcie przez ten Sąd, że udzielenie pełnomocnictwa do

uczestniczenia na walnym zgromadzeniu stanowiło uzasadnioną

przyczynę rozwiązania stosunku pracy za wypowiedzeniem oraz

niezastosowanie przez Sąd Okręgowy art. 45 § 1 k.p., pomimo że Sąd

ten miał obowiązek jego zastosowania.

6

Opierając skargę na takich zarzutach, skarżący wniósł o uchylenie w całości

zaskarżonego wyroku oraz uchylenie w całości poprzedzającego go wyroku Sądu

Rejonowego i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego

rozpoznania, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i jego

zmianę przez orzeczenie co do istoty sprawy, a także o zasądzenie od pozwanej na

rzecz powoda zwrotu kosztów procesu.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona przeciwna wniosła o oddalenie

skargi oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa

procesowego, według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wyrokiem z dnia 4 lutego 2011 r., II PK 199/10, Sąd Najwyższy oddalił skargę

strony powodowej z powództwa innego pracownika przeciwko Zakładom Zielarskim

H. S.A., w sprawie o tożsamym stanie faktycznym i prawnym. Sąd Najwyższy w

składzie rozpoznającym niniejszą skargę kasacyjną podziela ocenę prawną

przedstawioną w uzasadnieniu powołanego orzeczenia II PK 199/10.

Pozwany pracodawca wypowiedział powodowi umowy o pracę nie tyle

dlatego, że powód zawarł przedwstępną umowę sprzedaży akcji ze spółką R. – I. i

udzielił tej spółce pełnomocnictwa do udziału i głosowania w jego imieniu na

walnych zgromadzeniach, ale ze względu na skutek tych czynności, że przez ich

dokonanie pracodawca utracił zaufanie do powoda, który naruszył obowiązek

dbałości o dobro zakładu pracy.

Nie można uznać za trafną tezy wnoszącego skargę, że w żadnej sytuacji

wykonywanie przez pracownika uprawnień przysługujących mu jako

akcjonariuszowi nie może być postrzegane jako prowadzące do utraty przez

pracodawcę zaufania do pracownika, albo jako naruszające obowiązek dbałości o

dobro zakładu pracy. W dużym uproszczeniu zaufanie jest to stan wyrażający się

przekonaniem o możliwości polegania na kimś, czyli inaczej poczuciem pewności.

Zaufanie stwarza szczególną więź między pracodawcą i pracownikiem, a jego

znaczenie podlega indywidualizacji stosownie do konkretnych sytuacji w zakładach

7

pracy. Z punktu widzenia pracodawcy liczą się uzasadnione oczekiwania

odpowiedniej postawy pracownika. Utrata zaufania ze strony pracodawcy może

wynikać z różnych przejawów nagannego zachowania się pracownika, ale

niekoniecznie musi przesądzać o jego winie. W zależności bowiem od

zajmowanego stanowiska, charakteru wykonywanej pracy czy specyfiki działalności

prowadzonej przez pracodawcę na zarzut ten może narazić się także pracownik,

któremu trudno będzie przypisać zawinione działanie, ale jednocześnie, z uwagi na

określone okoliczności, nie można oczekiwać od pracodawcy, że będzie go dalej

zatrudniać. Nielojalność pracownika a utrata do niego zaufania są często zwrotami

używanymi zamiennie. W zasadzie istnieje ścisły związek między tymi pojęciami.

Jeżeli pracownik jest w ocenie pracodawcy nielojalny, to konsekwencją takiej oceny

jest utrata do niego zaufania. Pracownik z mocy ustawy obowiązany jest do

lojalnego postępowania względem swojego pracodawcy. Egzemplifikacją tego

obowiązku jest określony w art. 100 § 2 pkt 4 k.p. obowiązek dbałości o dobro

zakładu pracy i chronienia jego mienia, a także obowiązek zachowania w tajemnicy

informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Jak trafnie

wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 kwietnia 1997 r., I PKN

118/97 (OSNP 1998 nr 7, poz. 206), powinności określone w art. 100 § 2 pkt 4 k.p.

są właśnie ustanowieniem szczególnej zasady lojalności pracownika względem

pracodawcy, z której przede wszystkim wynika obowiązek powstrzymania się

pracownika od działań zmierzających do wyrządzenia pracodawcy szkody czy

nawet ocenianych jako działania na niekorzyść pracodawcy. W takich sytuacjach

zachowanie pracownika powinno być oceniane w ten sposób, że nacisk należy

położyć nie tyle na zawiniony (niezawiniony) bądź też legalny (bezprawny)

charakter jego zachowania się, ile na zachowanie przez niego lojalności względem

pracodawcy. Wyrażony w art. 100 § 2 pkt 4 k.p. obowiązek pracownika, by „dbać o

dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy informacje,

których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę” jest określany

powszechnie - w skrócie - jako obowiązek dbałości o interesy pracodawcy.

Aprobująco należy przyjąć stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z

dnia 9 lutego 2006 r., II PK 160/06 (OSNP 2007 nr 1-2, poz. 4) z glosami: J.

Czerniak – Swędzioł (OSP 2007 nr 7-8, poz. 96) i A. Musiały (PiP 2007 nr 12,

8

s.135), że ustawodawca nieprzypadkowo wyraźnie formułuje obowiązek

pracownika dbałości o „dobro zakładu pracy” rozumianego przedmiotowo jako

jednostka organizacyjna, będąca miejscem pracy, który tym samym jest wspólną

wartością, „dobrem” nie tylko pracodawcy, ale również zatrudnionych pracowników.

Działania pracownika godzące w tę wspólną wartość będą stanowiły naruszenie

obowiązku przewidzianego art. 100 § 2 pkt 4 k.p. W związku z tym, że przedmiotem

obowiązku dbałości pracownika jest całokształt interesów majątkowych i

niemajątkowych zakładu pracy, należy uznać, że obowiązek ten dotyczy

konkretyzacji sposobu korzystania ze wszystkich uprawnień, jeżeli czynienie użytku

ze swego prawa może rzutować na dobro zakładu pracy. Przedmiotem wskazanej

powinności może być zarówno nakaz właściwego korzystania z uprawnień wprost

określających pozycję pracownika jako strony stosunku pracy, jak i nakaz

właściwego korzystania z innych uprawnień niż pracownicze. W konkretnej sytuacji

faktycznej okazać się bowiem może, że korzystanie z takich uprawnień pozostaje w

kolizji z dobrem innych pracowników, wspólnym dobrem załogi lub dobrem

wspólnie prowadzonej działalności.

Z taką sytuacją, jak prawidłowo uznał Sąd Okręgowy, mamy do czynienia w

sprawie niniejszej. Pozwana jest „spółką pracowniczą”, wobec czego fundamentem

jej istnienia są akcjonariusze będący równocześnie pracownikami. Dla spółki

istotnym jest zatem zarówno to, kto jest właścicielem jej akcji, jak i to kto w imieniu

pracownika – akcjonariusza głosuje na walnych zgromadzeniach. W tym wypadku

wspólnym interesem pracowników – akcjonariuszy jest zachowanie status quo, a

zatem niedopuszczenie do przejęcia kontroli nad spółką przez inny podmiot, co

mogłoby zagrażać utratą możliwości wpływu na działalność pozwanej ze strony

pracowników, stabilizacji ich zatrudnienia, gwarantowanych im przywilejów

socjalnych itp. Stąd w statucie pozwanej wypracowano rozwiązania niepozwalające

na dowolne dysponowanie przez pracowników – akcjonariuszy posiadanymi przez

nich akcjami. W tym kontekście działania powoda wspierające dążenia spółki R.- I.

do przejęcia kontroli nad pozwaną (udzielenie pełnomocnictwa, umowa

przedwstępna sprzedaży akcji), choć dokonywane w ramach uprawnień

przysługujących mu jako akcjonariuszowi, mogą być ocenione jako nielojalne

wobec pracodawcy, bo szkodzące jego interesom i pozostające w kolizji ze

9

wspólnym dobrem załogi i prowadzonej przez nią działalności. W takiej zaś sytuacji

trafne jest stwierdzenie, że powód naruszył obowiązek dbałości o dobro zakładu

pracy, szkodząc interesom pracodawcy, czego skutkiem była utrata do niego

zaufania, co w świetle art. 45 § 1 k.p. stanowi uzasadnioną przyczynę

wypowiedzenia umowy o pracę.

Podstawa skargi kasacyjnej odnosząca się w całości do wyroku Sądu

Okręgowego w części rozstrzygającej o zasadności wypowiedzenia powodowi

umowy o pracę okazała się zatem nieusprawiedliwiona. Jeżeli zaś chodzi o

oddalenie roszczeń skarżącego w przedmiocie tzw. premii świątecznej, to pomimo

zaskarżenia wyroku Sądu drugiej instancji w całości, w skardze kasacyjnej brak jest

jakichkolwiek zarzutów w tym zakresie, co ze względu na to, że Sąd Najwyższy

rozpoznaje skargę tylko w ramach tej podstawy, na której ją oparto, odnosząc się

jedynie do przepisów, których naruszenie zarzucono (art. 39813

§ 1 k.p.c.),

wyklucza możliwość rozpoznania skargi kasacyjnej w tej części.

Z tych względów Sąd Najwyższy, orzekł na podstawie art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.