Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 marca 2011 r.

II PK 240/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 9 marca 2011 r.

II PK 240/10

Z art. 229 § 2 k.p. nie można wywodzić obowiązku przedstawienia orze-

czenia o zdolności do pracy przez pracownicę rozpoczynającą urlop wypoczyn-

kowy po urlopie macierzyńskim (art. 163 § 3 k.p.) wykorzystanym bezpośrednio

po zakończeniu okresu niezdolności do pracy trwającej dłużej niż 30 dni.

Przewodniczący SN Romualda Spyt (sprawozdawca), Sędziowie SN: Józef

Iwulski, Zbigniew Myszka.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 marca

2011 r. sprawy z powództwa Michaliny W.-K. przeciwko Agencji Windykacji H. Spółce

z o.o. w L. o przywrócenie do pracy, na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od

wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Legnicy z dnia

15 kwietnia 2010 r. [...]

o d d a l i ł skargę kasacyjną.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Lubinie wyrokiem z dnia 5 lutego 2010 r.

uwzględnił powództwo Michaliny W.-K. i przywrócił ją do pracy u strony pozwanej - w

Agencji Windykacji H. Spółce z o.o. w L. - na dotychczasowych warunkach pracy i

płacy.

Sąd Rejonowy ustalił, że powódka była zatrudniona u strony pozwanej na

podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony zawartej dnia 1 sierpnia 2007 r. na

stanowisku dyrektora działu współpracy, zaś od początku 2008 r. pełniła także funk-

cję prokurenta pozwanej Spółki. Powódka była pracownikiem cenionym przez zarząd

a prezes zarządu, Mirosław P., traktował ją jak wspólnika. W okresie od dnia 10 listo-

pada 2008 r. do dnia 4 stycznia 2009 r. powódka przebywała na zwolnieniu choro-

bowym a następnie do dnia 24 maja 2009 r. korzystała z urlopu macierzyńskiego. W

dniu 20 maja 2009 r. powódka zwróciła się do Mirosława P. o udzielenie jej zaraz po

2

zakończeniu urlopu macierzyńskiego zaległego urlopu wypoczynkowego za rok 2008

oraz urlopu wypoczynkowego za rok 2009. W odpowiedzi Mirosław P. poinformował

powódkę o konieczności przeprowadzenia przez nią badań kontrolnych i wezwał ją,

by w dniu 25 maja 2009 r. stawiła się w pracy w celu odebrania skierowania na te

badania. Powódka w dniu 22 maja 2009 r. przedłożyła pracodawcy prywatne za-

świadczenie lekarskie o zdolności do wykonywania pracy na stanowisku dyrektora

działu współpracy. Prezes zarządu Spółki poinformował jednakże powódkę, że jeśli w

dniu 25 maja 2009 r. nie odbierze w siedzibie Spółki skierowania na okresowe bada-

nia lekarskie, jej nieobecność w pracy tego dnia zostanie potraktowana jako nie-

usprawiedliwiona. Powódka nie stawiła się w pracy w tym dniu, gdyż rozpoczęła ko-

rzystanie z urlopu wypoczynkowego. Pismem z dnia 15 czerwca 2009 r. strona po-

zwana rozwiązała z powódką umowę o pracę bez wypowiedzenia, wskazując jako

przyczyny rażące naruszenie obowiązku lojalności wobec pracodawcy i dbania o do-

bro zakładu pracy oraz nieprzestrzeganie przepisów i zasad bezpieczeństwa i higie-

ny pracy.

Sąd pierwszej instancji uznał, że powódka zachowała termin do wniesienia

odwołania wskazany w art. 264 § 2 k.p., zaś oznaczenie w pozwie strony pozwanej

jako „H. Agencja Windykacji Sp. z o. o. w L.” zamiast „Agencja Windykacji H. Sp. z

o.o. w L.” stanowiło omyłkę pisarską, tym bardziej, że powódka wskazała prawidłowy

adres strony pozwanej.

W ocenie tego Sądu nie można było przyjąć, że powódka wytoczyła powódz-

two przeciwko niewłaściwej stronie, albowiem usunięcie wyżej wymienionej omyłki

nastąpiło poprzez sprecyzowanie oznaczenia pracodawcy i nie wymagało zmiany

podmiotowej po stronie pozwanej. Ponadto Sąd pierwszej instancji uznał, że przy-

czyny wskazane w oświadczeniu strony pozwanej o rozwiązaniu z powódką umowy o

pracę bez wypowiedzenia były nieprawdziwe i nierzeczywiste, a dokonane w trybie

art. 52 k.p. rozwiązanie umowy o pracę bezzasadne. Strona pozwana nie wskazała

bowiem, na czym miała polegać zarzucana powódce nielojalność i niedbanie o dobro

zakładu pracy a ponadto u strony pozwanej nie obowiązywał regulamin pracy, w

związku z czym powódka nie mogła go naruszyć. Nieobecności powódki w pracy

również nie można było traktować jako nieusprawiedliwionej, gdyż powódka była

przekonana, że korzysta z urlopu wypoczynkowego, którego udzielenia strona po-

zwana nie mogła jej odmówić, albowiem wniosek o udzielenie urlopu wypoczynko-

wego bezpośrednio po zakończeniu urlopu macierzyńskiego, pochodzący od pra-

3

cownicy, która urodziła dziecko, jest dla pracodawcy wiążący. Powódka była nadto

jednym z najlepszych pracowników pozwanej Spółki.

Strona pozwana zaskarżyła ten wyrok apelacją, zarzucając mu naruszenie

przepisów prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastoso-

wanie, w szczególności art. 229 § 2 i 4 k.p. w związku z § 4 rozporządzenia Ministra

Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 30 maja 1996 r. w sprawie przeprowadzania ba-

dań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracow-

nikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie

pracy (Dz.U. Nr 69, poz. 332 ze zm.), poprzez ustalenie, iż powódka nie miała obo-

wiązku poddania się badaniom okresowym po skierowaniu na te badania przez pra-

codawcę, błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, pole-

gający na przyjęciu, iż powódka zachowała termin do wniesienia pozwu o przywró-

cenie do pracy, naruszenie przepisu art. 264 § 2 k.p., poprzez niedochowanie ter-

minu dochodzenia roszczenia oraz naruszenie przepisu art. 45 § 2 k.p., poprzez

przywrócenie powódki do pracy zamiast zasądzenia odszkodowania.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Legnicy wyrokiem z

dnia 15 kwietnia 2010 r. oddalił apelację jako bezzasadną. W uzasadnieniu wskazał,

że podziela ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego oraz ocenę prawną tych ustaleń.

Sąd drugiej instancji uznał, po pierwsze, że powódka zachowała ustawowy termin do

wystąpienia z roszczeniem o przywrócenie do pracy, a niewłaściwe oznaczenie

strony pozwanej w pozwie było wynikiem oczywistej pomyłki pisarskiej i nie stanowiło

niewłaściwego doboru podmiotu postępowania.

Sąd Okręgowy wskazał także, że powódka, zgłaszając pracodawcy w dniu 20

maja 2009 r. wniosek o udzielenie jej zaległego i bieżącego urlopu wypoczynkowego

bezpośrednio po zakończeniu urlopu macierzyńskiego, nie miała obowiązku poddać

się kontrolnym badaniom lekarskim w oparciu o skierowanie wystawione przez pra-

codawcę w dniu 25 maja 2009 r. Sąd stwierdził, że skoro urlop wypoczynkowy pole-

ga na czasowym niewykonywaniu pracy na dotychczasowym stanowisku, to już z

tego powodu nie można przyjąć, że niezbędnym warunkiem jego rozpoczęcia przez

pracownika, który wcześniej był niezdolny do pracy z powodu choroby trwającej po-

nad 30 dni, jest przeprowadzenie kontrolnych badań lekarskich. W ocenie Sądu

Okręgowego, wystawione powódce przez pracodawcę w dniu 25 maja 2009 r. skie-

rowanie na kontrolne badania lekarskie było przedwczesne, gdyż powódka, rozpo-

czynając wówczas urlop wypoczynkowy, nie miała obowiązku poddać się tym bada-

4

niom. Nieodebranie przez powódkę tego skierowania nie mogło być zatem przez

pracodawcę zakwalifikowane jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków

pracowniczych. Również nieobecności powódki w pracy począwszy od dnia 25 maja

2009 r. nie można było traktować jako nieobecności nieusprawiedliwionej, gdyż zło-

żony przez powódkę w dniu 20 maja 2009 r. wniosek o udzielenie jej urlopu wypo-

czynkowego wiązał pracodawcę i powodował, że począwszy od dnia 25 maja 2009 r.

powódka zgodnie z prawem korzystała z przysługującego jej urlopu wypoczynkowe-

go, a zatem jej nieobecność w pracy była usprawiedliwiona.

Sąd drugiej instancji podniósł również, że w okolicznościach sprawy brak jest

podstaw do przyjęcia, że powódka, nie odbierając w dniu 25 maja 2009 r. skierowa-

nia na kontrolne badania lekarskie i udając się tego dnia na urlop wypoczynkowy, o

który zawnioskowała kilka dni wcześniej, zachowała się niezgodnie z prawem, do-

puszczając się naruszenia obowiązków pracowniczych, a tym bardziej ciężkiego

(zawinionego) ich naruszenia. Zauważono także, że Sąd Rejonowy, uwzględniając

powództwo, trafnie uznał, iż nie ma przeszkód do przywrócenia powódki do pracy u

strony pozwanej. Pracodawca nie przedstawił bowiem dowodów przemawiających za

przyjęciem, że przywrócenie powódki do pracy byłoby niemożliwe bądź niecelowe.

Wyrok ten został zaskarżony przez stronę pozwaną skargą kasacyjną w cało-

ści. Zarzucono mu rażące naruszenie prawa materialnego polegające na: 1. błędnej

wykładni art. 229 § 2 i 4 k.p. w związku § 4 ust 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia i

Opieki Społecznej z 30 maja 1996 r. w sprawie przeprowadzenia badań lekarskich

pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orze-

czeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie pracy w związku

z art. 52 § 1 pkt 1 k.p., przez dowolne ustalenie, że powódka - pomimo skierowania

jej przez pozwaną na kontrolne badania lekarskie w związku z niezdolnością do

pracy trwającą znacznie powyżej 30 dni - nie miała obowiązku poddania się tym ba-

daniom, zaś niewykonanie tego obowiązku nie było wystarczające do rozwiązania z

nią umowy w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p., 2. błędnej wykładni art. 45 § 2 k.p. w

związku z art. 56 § 2 k.p., poprzez przywrócenie powódki do pracy, pomimo że zaj-

mowane przez nią stanowisko zostało zlikwidowane i brak było środków finansowych

na jego utrzymanie, a więc żądanie przywrócenia do pracy było niemożliwe, co w

konsekwencji powinno prowadzić do orzeczenia o odszkodowaniu (przy założeniu, iż

powództwo zasługiwało na uwzględnienie) oraz 3. błędnej wykładni art. 264 § 2 k.p.,

poprzez rozpoznawanie sprawy, pomimo wytoczenia powództwa przeciwko innemu

5

podmiotowi, co w konsekwencji doprowadziło do rozpoznania sprawy mimo nieza-

chowania przez powódkę terminu do wytoczenia powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarżąca zarzuca naruszenie art. 229 § 2 i 4 k.p. w związku § 4 ust 1 rozpo-

rządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z 30 maja 1996 r. w sprawie prze-

prowadzenia badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowot-

nej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzia-

nych w Kodeksie pracy w związku z art. 52 § 1 pkt 1 k.p., przez ustalenie, że powód-

ka pomimo skierowania jej przez pracodawcę na kontrolne badania lekarskie w

związku z niezdolnością do pracy trwającą powyżej 30 dni nie miała obowiązku pod-

daniu się tym badaniom, zaś niewykonanie tego obowiązku nie było wystarczające

do rozwiązania z nią umowy w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Punktem wyjścia dla oceny

tego zarzutu jest przyjęcie założenia, że pozwana miała obowiązek udzielić powódce

urlopu wypoczynkowego bezpośrednio po zakończeniu przez nią urlopu macierzyń-

skiego. Z treści art. 163 § 3 k.p. wynika, że na wniosek pracownicy pracodawca

udziela jej urlopu wypoczynkowego bezpośrednio po urlopie macierzyńskim. Przepis

ten stanowi wyjątek od zasady wyrażonej w art. 163 § 1 k.p., w myśl której urlopy

powinny być udzielane zgodnie z planem urlopów. Plan urlopów ustala pracodawca,

biorąc pod uwagę wnioski pracowników i konieczność zapewnienia normalnego toku

pracy. Regulacja ta oznacza, że pracodawca nie jest związany wnioskiem pracowni-

ka zawierającym propozycję terminu udzielenia urlopu, jest jednak związany takim

wnioskiem, gdy pochodzi on od pracownicy, która urodziła lub ma urodzić dziecko i w

związku z tym chciałaby przedłużyć czas sprawowania nad nim pełnej, osobistej

opieki (zob. także wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 listopada 1999 r., I PKN

350/99, OSNAPiUS 2001 nr 6, poz. 198 oraz z dnia 20 sierpnia 2001 r., I PKN

590/00, OSNAPiUS 2003 nr 14, poz. 336).

Zasadniczym problemem do rozważenia w niniejszej sprawie jest to, czy przed

rozpoczęciem urlopu wypoczynkowego powódka obowiązana była poddać się bada-

niom lekarskim na podstawie skierowania pracodawcy (w trybie art. 229 § 2 k.p.),

skoro przed rozpoczęciem urlopu macierzyńskiego była niezdolna do pracy z powodu

choroby trwającej powyżej 30 dni. Inaczej rzecz ujmując, rozstrzygnąć należy, czy

brak tych badań stał na przeszkodzie w udzieleniu urlopu. W wyrokach z dnia 10 li-

6

stopada 1999 r., I PKN 350/99 (OSNAPiUS 2001 nr 6, poz. 198) oraz z dnia 18 maja

2006 r., III PK 26/06 (LEX nr 551013) Sąd Najwyższy stwierdził, że niezdolność do

pracy wyłącza możliwość korzystania z urlopu zgodnie z jego przeznaczeniem, w

związku z czym udzielenie urlopu w okresie niezdolności do pracy jest prawnie nie-

dopuszczalne, także wówczas, gdy pracownik wyraził na to zgodę. Istotnie, przepis

art. 165 k.p. niezdolność do pracy z powodu choroby uznaje za przeszkodę w rozpo-

częciu urlopu wypoczynkowego, zaś sformułowanie zawarte w art. 166 k.p. o niewy-

korzystaniu części urlopu w związku z niezdolnością do pracy z powodu choroby jest

równoznaczne ze stwierdzeniem, że okres choroby nie jest i nie może być okresem

wykorzystywania urlopu wypoczynkowego. Tego rodzaju regulacja prawna jest w

sposób oczywisty związana z celem urlopu, który jest jedną z instytucji zabezpiecza-

jących prawo pracownika do wypoczynku (art. 14 k.p.), gwarantowane w art. 66 Kon-

stytucji. Przy czym podkreślić należy kontekst faktyczny obu tych spraw. Mianowicie

chodziło w nich o sytuację, w której urlop wypoczynkowy przypadał w okresie stwier-

dzonej niezdolności do pracy, z czego wywodzony był przez pracownika nietrafny

wniosek o przerwaniu tego okresu, a więc o niewliczaniu go do okresu niezdolności

do pracy uprawniającego do rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 53 k.p. O ile

zatem niedopuszczalne jest wyrażenie zgody przez pracodawcę na urlop wypoczyn-

kowy w okresie niezdolności do pracy, o tyle przeszkoda taka nie zachodzi w przy-

padku urlopu udzielanego po zakończeniu tego okresu. Taki też pogląd wyraził Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 20 marca 2008 r., II PK 214/07 (LEX nr 411087), stwier-

dzając, że jeżeli powód rozpoczął urlop po ustaniu czasowej niezdolności do pracy

wskutek choroby, to nie zachodziła określona w art. 165 pkt 1 k.p. sytuacja zobowią-

zująca pracodawcę do przesunięcia urlopu na termin późniejszy. Tym bardziej, nie

miał takiego obowiązku pracownik stosujący się do uzgodnionego z pracodawcą

planu urlopów po zakończeniu zwolnienia lekarskiego. Sąd Najwyższy podkreślił, z

czym nie sposób się nie zgodzić, że kontrolne badania lekarskie, o których mowa w

art. 229 § 2 k.p., przeprowadzane są: „w celu ustalenia zdolności do wykonywania

pracy na dotychczasowym stanowisku". Urlop wypoczynkowy polega na czasowym

niewykonywaniu pracy na dotychczasowym stanowisku i już tylko z tego powodu nie

można przyjąć, że niezbędnym warunkiem rozpoczęcia urlopu jest przeprowadzenie

kontrolnych badań lekarskich. Badania te są niezbędne przed dopuszczeniem do

wykonywania pracy, natomiast nieprzeprowadzenie ich przed urlopem nie pozostaje

w sprzeczności z istotą urlopu wypoczynkowego.

7

W niniejszej sprawie nie ustalono, aby rozpoczęcie urlopu przez powódkę

przypadało w okresie jej niezdolności do pracy, nastąpiło ono natomiast po zakoń-

czeniu urlopu macierzyńskiego. Udzielenie zgody na ten urlop było zatem, z jednej

strony, obowiązkiem pracodawcy, z drugiej zaś strony, zgoda ta byłaby prawnie sku-

teczna, gdyż nie zachodziły przesłanki wyłączające możliwość skorzystania przez

pracownika z urlopu wypoczynkowego z uwagi na jego niezdolność do pracy. Z treści

art. 229 § 2 k.p. nie można wywodzić obowiązku przedstawienia orzeczenia o zdol-

ności do pracy przez pracownika rozpoczynającego urlop wypoczynkowy po zakoń-

czeniu okresu niezdolności do pracy trwającej dłużej niż 30 dni. Decydujące znacze-

nie ma w tym przypadku wykładnia funkcjonalna tego przepisu. Obowiązek praco-

dawcy skierowania pracownika na badania wynikający z tej normy prawnej wiąże się

z kwestią bezpieczeństwa i higieny pracy. Dopuszczenie do wykonywania pracy pra-

cownika po długiej chorobie bez potwierdzenia zachowania zdolności do pracy było-

by obciążone ryzykiem z punktu widzenia bezpiecznego wykonywania pracy. Odnosi

się to zatem do sytuacji, w której po okresie choroby pracownik ma faktycznie świad-

czyć pracę. W takich wypadkach dopuszczenie do pracy powinno poprzedzić bada-

nie lekarskie. W sytuacji natomiast, gdy bezpośrednio po zakończeniu zwolnienia

chorobowego, a w tym przypadku urlopu macierzyńskiego, pracownik rozpoczyna

urlop wypoczynkowy, o żadnym zagrożeniu dla bezpieczeństwa pracy nie może być

mowy.

W pojęciu „ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych”

mieszczą się trzy elementy. Są to: bezprawność zachowania pracownika (naruszenie

podstawowego obowiązku pracowniczego), naruszenie albo zagrożenie interesów

pracodawcy, a także zawinienie obejmujące zarówno winę umyślną, jak i rażące nie-

dbalstwo (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2009 r., II PK 46/09, LEX nr

533035). W niniejszej sprawie wobec obowiązku pracodawcy udzielenia urlopu wy-

poczynkowego zgodnie z wnioskiem, powinność poddania się badaniu kontrolnemu

nie była jeszcze zaktualizowana a pracodawca nie mógł żądać, aby powódka pod-

dała się temu badaniu w okresie urlopu wypoczynkowego. Badania takie powinny

być bowiem wykonywane, zgodnie z art. 229 § 3 k.p., w miarę możliwości w godzi-

nach pracy, z czego wynika wniosek, że generalnie (także wówczas, gdy nie mogą

być wykonane w godzinach pracy, np. z uwagi na pracę w godzinach nocnych) po-

winny one być wykonywane w dniach pracy, co wyklucza możliwość żądania od pra-

cownika ich wykonywania w okresie urlopu wypoczynkowego. Zachowaniu powódki

8

nie można przypisać zatem cech bezprawności, a to przesądza o bezpodstawności

rozwiązania stosunku pracy.

Podkreślić należy, że skarga kasacyjna nie zawiera zarzutu naruszenia prze-

pisów postępowania, co powoduje, iż rozpoznając skargę Sąd Najwyższy jest zwią-

zany ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez Sąd Okręgowy (art. 39813

§ 2 k.p.c.).

Z tego względu nie może odnieść skutku zarzut błędnej wykładni art. 45 § 2 k.p. w

związku z art. 56 § 2 k.p., poprzez przywrócenie powódki do pracy (zamiast zasą-

dzenia odszkodowania), który skarżący uzasadnia tym, że zajmowane przez nią sta-

nowisko zostało zlikwidowane i brak było środków finansowych na jego utrzymanie.

W tej kwestii Sąd drugiej instancji przyjął, iż skarżąca nie udowodniła, aby przywró-

cenie powódki do pracy u strony pozwanej było niemożliwe lub niecelowe. Zatem

zarzuty skarżącego, wskazującego na likwidację miejsca pracy powódki i brak środ-

ków finansowych na jego utrzymanie - jako odnoszące się do podstawy faktycznej

zaskarżonego wyroku - powinny przybrać postać dopuszczalnych w postępowaniu

kasacyjnym zarzutów naruszenia przepisów postępowania, a nie zarzut błędnej wy-

kładni wskazanych przepisów.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 264 § 2 k.p., należy zgodzić się ze

stanowiskiem Sądów obu instancji, że w okolicznościach sprawy nastąpiło jedynie

niewłaściwe oznaczenie strony pozwanej, a nie wskazanie po stronie pozwanej inne-

go podmiotu. Każdej modyfikacji oznaczenia stron nie można utożsamiać z podmio-

tową zmianą powództwa, wobec konieczności odróżnienia niewłaściwego oznacze-

nia strony od niewłaściwego doboru podmiotów procesu (zob. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2000 r., I CKN 749/00, LEX nr 52784 oraz wyrok tego

Sądu z dnia 16 listopada 2006 r., II CSK 143/06, LEX nr 439193). Wskazanie przez

pracownika - dla określenia strony pozwanej - nazwy podmiotu wynikającej z pie-

częci, którą pracodawca opatruje wewnętrzną korespondencję z pracownikiem („H.

Agencja Windykacji Sp. z o. o. w L."), choćby różniła się ona od dosłownego brzmie-

nia firmy wynikającego z Krajowego Rejestru Sądowego („Agencja Windykacji H. Sp.

z o.o. w L."), przy pozostałych danych identyfikujących pozywaną stronę zgodnie z

tym Rejestrem, oznacza jedynie niewłaściwe oznaczenie (nazwanie) strony. Stąd też

sprostowanie oznaczenia strony przez powoda nie stanowi przekształcenia podmio-

towego procesu.

W tym stanie rzeczy na podstawie art. 39814

k.p.c. orzeczono jak w sentencji

wyroku.

9

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.