Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 marca 2011 r.

II PK 245/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 245/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 marca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Maciej Pacuda (przewodniczący)

SSN Zbigniew Hajn

SSN Roman Kuczyński (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa J. T.

przeciwko Ministerstwu Sprawiedliwości w Warszawie

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 10 marca 2011 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego

z dnia 10 czerwca 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy wyrokiem z dnia 4 lutego 2009 r. oddalił apelację

powoda J. T. od wyroku Sądu Rejonowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 25 czerwca 2008 r. Wyrokiem tym Sąd Rejonowy oddalił

2

powództwo J. T. skierowane przeciwko Ministerstwu Sprawiedliwości w Warszawie

o odszkodowanie i odstąpił od obciążania powoda kosztami procesu.

W pisemnych motywach rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy podzielił ustalenia

faktyczne Sądu Rejonowego, z których wynikało, że powód zatrudniony był u

pozwanego od 23 września 2003 r. na podstawie umowy o pracę na czas określony

na stanowisku naczelnika Wydziału. W dniu 19 marca 2004 r. przeniesiono powoda

za jego zgodą na stanowisko dyrektora Departamentu /.../ z wynagrodzeniem

11.535,08 zł. Z dniem 23 marca 2005 r. umowa o pracę na czas określony

przekształciła się z mocy prawa w umowę o pracę na czas nieokreślony. W piśmie

z dnia 20 listopada 2006 r., doręczonym powodowi w dniu 27 listopada 2006 r.,

(kiedy przebywał on na zwolnieniu lekarskim) pozwany poinformował J. T. o

przeniesieniu go w trybie art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 r. o

państwowym zasobie kadrowym i wysokich stanowiskach państwowych (Dz.U. Nr

170, poz. 1217 ze zm.) na stanowisko głównego specjalisty w Departamencie /.../ z

wynagrodzeniem 6.464,88 zł. Nowe stanowisko odpowiadało wiedzy i kwalifikacjom

powoda, a ustalone wynagrodzenie było dużo wyższe od wynagrodzenia innych

pracowników zatrudnionych na takich samych stanowiskach. Powód powyższe

pismo potraktował jako wypowiedzenie zmieniające i oświadczył, że nie wyraża

zgody na zaproponowane warunki pracy i płacy. W kolejnym piśmie z dnia 5

października 2006 r. pozwany poinformował powoda, że podstawą przeniesienia na

nowe stanowisko pracy jest art. 81 ust. 1 ustawy o państwowym zasobie kadrowym

i wysokich stanowiskach państwowych. Powód w pismach z dnia 12 stycznia 2007

r. i z dnia 16 lutego 2007 r. stwierdził, że pismo z dnia 20 listopada 2006 r.

stanowiło wypowiedzenie warunków pracy i płacy, a w związku z nieprzyjęciem

nowych warunków umowa o pracę rozwiąże się z dniem 28 lutego 2007 r. W

świadectwie pracy z dnia 7 marca 2007 r. zawarta została informacja pracodawcy,

że stosunek pracy rozwiązany został ze względu na wypowiedzenie umowy o

pracę. Sąd przyjął, że do rozwiązania stosunku pracy doszło w wyniku

konkludentnego porozumienia stron.

Dokonując oceny prawnej ustalonej podstawy faktycznej Sąd Okręgowy, za

Sądem Rejonowym, uznał, że przeniesienie powoda w trybie art. 81 ust. 1 ustawy o

państwowym zasobie kadrowym i wysokich stanowiskach państwowych na nowe

3

stanowisko pracy nie stanowiło wypowiedzenia zmieniającego w rozumieniu art. 42

§ 1 k.p., bowiem są to dwie różne instytucje prawa pracy. Wypowiedzenie

warunków pracy i płacy jest całkowicie zależne od woli pracodawcy i jest to

konstytutywna cecha wypowiedzenia zmieniającego, natomiast w przypadku

przeniesienia na podstawie wskazanego przepisu pracodawca został zobowiązany

ex lege do określonego zachowania wobec pracownika, co spowodowało w

zasadzie automatyczną zmianę treści stosunku pracy. Ta część stosunku pracy,

która wynika z ustawy może być przez nią automatycznie zmieniona i nie wymaga

wypowiedzenia zmieniającego. Mowa wtedy o bezpośrednim działaniu ustawy.

Zdaniem Sądu Okręgowego, przepis art. 81 ust. 1 ustawy o państwowym zasobie

kadrowym i wysokich stanowiskach państwowych, stanowi regulację zupełną, która

na zasadzie lex specialis wyłącza stosowanie przepisów Kodeksu pracy

dotyczących wypowiedzenia zmieniającego. W konsekwencji, Sąd Okręgowy nie

podzielił zarzutu naruszenia art. 20 ustawy o państwowym zasobie kadrowym i

wysokich stanowiskach państwowych ani art. 7 ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 r. o

służbie cywilnej (Dz.U. Nr 170, poz. 1218 ze zm.). Sąd Okręgowy zaakceptował

także pogląd Sądu Rejonowego, że nowe stanowisko pracy odpowiadało

kwalifikacjom powoda, a przy tej ocenie nie ma znaczenia, że było to stanowisko

usytuowanej niżej w hierarchii służbowej od dotychczas zajmowanego.

Wyrok ten powód zaskarżył skargą kasacyjną w wyniku, której Sąd

Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu do

ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy stwierdził, że pojęcie „przeniesienie"

użyte w art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 r. o państwowym zasobie

kadrowym i wysokich stanowiskach państwowych (Dz.U. Nr 170, poz. 1217 ze zm.)

nie oznacza odwołania się do przepisu art. 42 k.p. i konieczności zastosowania

przez pracodawcę wypowiedzenia zmieniającego. Przepis ten ma zastosowanie

jedynie w drodze analogii - w zakresie wynagrodzenia, co oznacza, że

pozaumowna, niekorzystna i jednostronna zmiana warunków wynagrodzenia przez

pracodawcę jest możliwa po uprzedzeniu równym okresowi wypowiedzenia.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 10

czerwca 2010 r. zmienił wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób, że zasądził od

pozwanego Ministerstwa Sprawiedliwości w Warszawie na rzecz powoda J. T.

4

kwotę 15210,60 złotych tytułem odszkodowania, w pozostałym zakresie apelację

oddalił.

Na powyższe orzeczenie powód wniósł skargę kasacyjną w części

oddalającej jego apelację, powołując się w niej na: - naruszenie przepisów

postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez

niezastosowanie przepisu art. 193 Konstytucji w związku z art. 3 ustawy z dnia 1

sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U. z 1997 r., Nr 102, poz. 643 ze

zm.) i w związku z art. 178 Konstytucji i nie przedstawienie Trybunałowi

Konstytucyjnemu pytania prawnego co do zgodności art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 24

sierpnia 2006 r. o państwowym zasobie kadrowym i wysokich stanowiskach

państwowych (Dz.U. Nr 170, poz. 1217) z art. 2 Konstytucji, pomimo, że istniały

rzeczywiste wątpliwości co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, a od

odpowiedzi na pytanie prawne zależało rozstrzygnięcie sprawy; - naruszenie prawa

materialnego, polegające na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu art. 81

ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 roku o państwowym zasobie kadrowym i

wysokich stanowiskach państwowych w związku z art. 2 Konstytucji przez

nierozpoznanie, czy przepis art. art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 roku o

państwowym zasobie kadrowym i wysokich stanowiskach państwowych jest zgodny

z Konstytucją. Uzasadniając wyżej wskazane podstawy skargi powód wskazał, że

udzielenie odpowiedzi przez Trybunał Konstytucyjny na pytanie prawne co do

zgodności aktu normatywnego z Konstytucją mogłoby mieć wpływ na

rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Jeżeli bowiem Trybunał Konstytucyjny

stwierdziłby niezgodność przepisu art. 81 ust. 1 ustawy o państwowym zasobie

kadrowym i wysokich stanowiskach państwowych z Konstytucją, to w takim

wypadku brak byłoby regulacji szczególnej, wyłączającej stosowanie przepisów o

wypowiedzeniu zmieniającym do pracowników, którzy w dniu wejście w życie

ustawy zajmowali wysokie stanowiska państwowe na podstawie umowy o pracę,

objęte działaniem ustawy i nie otrzymali powołania na zajmowane stanowisko.

Przepis art. 42 k.p. znalazłby zatem zastosowanie wprost, a nie jedynie w drodze

analogii. Nadto w przypadku stwierdzenia niezgodności powyższego przepisu

ustawy z Konstytucją uznać należałoby, że przeniesienie nastąpiło z rażącym

naruszeniem prawa, co uzasadniałoby roszczenie odszkodowawcze w pełnej

5

wysokości. W takim wypadku uzasadnione byłoby zatem roszczenie o zapłatę na

rzecz powoda odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia

powoda uzyskiwanego przed przeniesieniem, a nie w wysokości trzymiesięcznej

różnicy pomiędzy wynagrodzeniem uzyskiwanym przed przeniesieniem a

wynagrodzeniem po przeniesieniu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 39813

§ 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną

w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, biorąc w granicach

zaskarżenia z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Granice te

wytyczone są zawartymi w skardze kasacyjnej zarzutami naruszenia prawa

materialnego i prawa procesowego oraz wnioskami zakreślającymi zakres

zaskarżenia. W myśl art. 3983

§ 1 k.p.c. skargę kasacyjną strona może oprzeć na

podstawach naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub

niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), bądź naruszenia przepisów postępowania, jeżeli

uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). W skardze

kasacyjnej powoda sformułowany został zarzut podniesiony w ramach pierwszej z

wymienionych podstaw kasacyjnych, zasadniczo opierający się na kwestionowaniu

dokonanych w sprawie ustaleń prawnych przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13

stycznia 2010 r., II PK 175/09, który dokonał wykładni art. 81 ust. 1 ustawy z dnia

24 sierpnia 2006 r. o państwowym zasobie kadrowym i wysokich stanowiskach

państwowych, wskazując sposób jego zastosowania w niniejszym stanie

faktycznym sprawy poprzez zastosowanie art. 42 k.p. jedynie w drodze analogii - w

zakresie wynagrodzenia, co oznacza, że pozaumowna, niekorzystna i jednostronna

zmiana warunków wynagrodzenia przez pracodawcę jest możliwa po uprzedzeniu

równym okresowi wypowiedzenia, a nie konieczności zastosowania przez

pracodawcę wypowiedzenia zmieniającego.

Sąd drugiej instancji - rozpoznając drugi raz niniejszą sprawę, przyznając na

rzecz powoda kwotę 15.210,60 zł. tytułem odszkodowania - kierował się wyżej

wskazanymi przez Sąd Najwyższy wytycznymi, zatem zarzut naruszenia prawa

materialnego nie może być skutecznie uzasadniany wykazywaniem przez powoda

błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 24

sierpnia 2006 r. o państwowym zasobie kadrowym i wysokich stanowiskach

6

państwowych. Ponadto błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów

materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z

ustaleniami stanu faktycznego sprawy. Zatem powoływanie w skardze kasacyjnej

zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez jego błędne zastosowanie, bez

jednoczesnego czynienia zarzutu naruszenia prawa procesowego w zakresie

poczynionych ustaleń faktycznych powoduje, że tak sformułowany zarzut

naruszenia prawa materialnego także z tej przyczyny uznać należy za

bezskuteczny. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie nie może

być uznana za skuteczną - w szczególności ustalenie, iż powód nie był jako

pracownik umowny bardziej dyspozycyjny niż pracownik mianowany - gdyż

mogłaby ona ewentualnie odnieść zamierzony skutek wyłącznie w ramach drugiej

podstawy kasacyjnej. Również wskazanie przez powoda art. 193 Konstytucji RP

jako drugiej podstawy skargi kasacyjnej jest nieskuteczne. Przepis art. 193

Konstytucji RP nie może być samodzielną podstawą skargi kasacyjnej opartej na

zarzucie naruszenia przepisów postępowania, bowiem wymaga on stosownej

konkretyzacji przez przytoczenie jaki przepis postępowania został istotnie

naruszony i w jaki sposób. Brak takiego sprecyzowania oznacza w istocie brak

zarzutu skargi kasacyjnej, który mógłby podlegać merytorycznej ocenie. Strona

postępowania sądowego nie ma uprawnienia do skutecznego domagania się

przedłożenia przez sąd pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu. Sądy

powszechne, rozpoznając sprawę, tylko po powzięciu zasadniczych wątpliwości

mogą uznać za zasadne przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania

prawnego, od odpowiedzi na które zależy rozstrzygnięcie sprawy. Chodzi tu o

uzasadnione wątpliwości sądu a nie skarżącego. O potrzebie skorzystania z

możliwości wynikającej z art. 193 Konstytucji RP decydują bowiem rzeczywiste

wątpliwości sądu, co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, a nie

wątpliwości podnoszone przez stronę. Art. 193 Konstytucji ma charakter normy

ustrojowej, która urzeczywistnia kontrolę konstytucyjności i legalności prawa w

procesie wyrokowania przez sąd w wyniku przedstawienia Trybunałowi

Konstytucyjnemu pytania prawnego, co do zgodności aktu normatywnego z

Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą, jeśli od odpowiedzi

na konkretne pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed

7

sądem. Mając na uwadze, że bezpośredniemu stosowaniu podlega cała

Konstytucja, wskazać jednak należy, że różnie to zastosowanie będzie wyglądało

w przypadku poszczególnych rodzajów norm. Dla norm „samowykonalnych" można

bez trudu dokonać subsumcji do nich konkretnego stanu faktycznego, można

wskazać na treść rozstrzygnięć, które należy podjąć i które mają swoje oparcie

wprost w Konstytucji. W przypadku innych norm - np. klauzul generalnych -

postępowanie w ramach bezpośredniego stosowania Konstytucji jest bardziej

skomplikowane. Treści prawne nie są w nich wyrażone wprost, trzeba je dopiero

wyinterpretowywać z postanowień Konstytucji. Nie wystarczy tu dlatego zwykłe

powołanie brzmienia przepisu ustawy zasadniczej, ale konieczne staje się

wskazanie rozumienia tego przepisu w orzecznictwie sądowym, czy w nauce

prawa. W niniejszej sprawie skarżący powołuje wprost naruszenie art. 193

Konstytucji RP, który to przepis jako norma ustrojowa reguluje organizację oraz

zasady, zgodnie z którymi ma funkcjonować władza sądownicza, w celu

realizowania zadań wymiaru sprawiedliwości i nie może stanowić samoistnej

podstawy naruszenia prawa procesowego przez sądy orzekające w indywidualnej

sprawie, w ramach ustalonego w postępowaniu stanu faktycznego.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.