Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 marca 2011 r.

III SK 38/10

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III SK 38/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 marca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Bogusław Cudowski (przewodniczący)

SSN Zbigniew Korzeniowski

SSN Andrzej Wróbel (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa P. S.A. w W.

przeciwko Prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej

o nałożenie kary pieniężnej,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 9 marca 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 10 lutego 2010 r.,

1. oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od P. S.A. w W. na rzecz Prezesa Urzędu

Komunikacji Elektronicznej kwotę 270 (dwieście siedemdziesiąt)

zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (Prezes Urzędu) decyzją z dnia

5 grudnia 2007 r. nakazał P. S.A. w W. (powódka) usunięcie w terminie do 1 lutego

2008 r. stwierdzonych w zaleceniach pokontrolnych z dnia 26 lutego 2007 r.

nieprawidłowości polegających na braku w treści zawieranych umów o

świadczenie usług telekomunikacyjnych postanowień, o których mowa w art. 56

ust. 3 Prawa telekomunikacyjnego oraz nałożył na powódkę karę pieniężną w

wysokości 450.000,00 zł, płatną do budżetu państwa.

Powódka złożyła od powyższej decyzji odwołanie zarzucając naruszenie: 1)

art. 209 ust. 1 pkt 4 i art. 210 ust. 1 w zw. z art. 201 ust. 2 pkt 3 Prawa

telekomunikacyjnego w związku z art. 104 § 1 i 2 k.p.a. poprzez prowadzenie

jednego postępowania, a następnie wydanie jednej decyzji administracyjnej,

dotyczącej dwóch odrębnych spraw, tj. nakazu usunięcia rzekomych naruszeń

przepisów prawa oraz nałożenia kary pieniężnej, co skutkuje nieważnością

zaskarżonej decyzji; 2) art. 209 ust. 1 pkt 4 i art. 210 ust. 1 i 2 w zw. z art. 53 ust. 3

pkt 2 i 3 oraz pkt 5-8, a także art. 60 Prawa telekomunikacyjnego poprzez błędne

przyjęcie, że powódka nie spełniła obowiązków informacyjnych wobec abonentów

w zakresie zagadnień wskazanych w art. 53 ust. 3 pkt 2 i 3 oraz pkt 5-8 Prawa

telekomunikacyjnego oraz nałożenie na powódkę kary pieniężnej pomimo braku

podstaw do jej wymierzenia; 3) naruszenie art. 7 i 77 § 1 kpa poprzez błędne

ustalenie stanu faktycznego, polegające na uznaniu, że powódka nie spełniła

obowiązków informacyjnych wobec abonentów w zakresie poinformowania o

kwestiach wskazanych w art. 53 ust. 3 pkt 2 i 3 oraz pkt 5-8 Prawa

telekomunikacyjnego, podczas gdy powódka umieściła wymagane informacje

pogrubioną czcionką w regulaminie świadczenia usług telekomunikacyjnych,

znajdującym się na odwrocie druku umowy o świadczenie usług

telekomunikacyjnych, umieściła na druku umowy o świadczenie usług

telekomunikacyjnych informację, iż zagadnienia objęte art. 53 ust. 3 pkt 2 i 3 oraz

pkt 5-8 Prawa telekomunikacyjnego reguluje regulamin świadczenia usług

telekomunikacyjnych, będących integralną częścią umowy; 4) naruszenie art. 7 i

77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie żadnego dowodu na

okoliczność, czy w wyniku zachowania powódki doszło do naruszenia interesu

3

abonentów oraz na czym takie ewentualne naruszenie polegało oraz arbitralne

stwierdzenie, że doszło do naruszenia interesu abonentów powódki.

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2009 r. oddalił odwołanie

powódki, opierając się na następujących ustaleniach faktycznych. W związku z

zaleceniami pokontrolnymi Prezesa Urzędu, powódka dokonała zmiany treści

stosowanych umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych, zamieszczając na

pierwszej stronie dodatkowe postanowienie o treści „Integralną częścią Umowy

jest Załącznik nr 1 do Umowy, regulamin świadczenia usług telekomunikacyjnych

przez P. S.A. dla abonentów (umieszczony na odwrocie niniejszej umowy), gdzie

wymagane art. 56 ust. 3 pkt 2, 3, 5, 6, 7 i 8 ustawy Prawo Telekomunikacyjne

składniki umowy zostały zamieszczone pogrubioną czcionką". Formularz umowy

nie zawierał w innej formie określenia świadczonych usług, danych o ich jakości, w

tym o czasie oczekiwania na przyłączenie do sieci lub terminie rozpoczęcia

świadczenia usług telekomunikacyjnych, zakresu obsługi serwisowej, czasu

trwania umowy oraz warunków przedłużenia i rozwiązania umowy, wysokości kar

umownych w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania usług

telekomunikacyjnych, trybu postępowania reklamacyjnego, informacji o możliwości

rozwiązania sporu w drodze mediacji lub poddania go pod rozstrzygnięcie sądu

polubownego. Informacje te znajdowały się w regulaminie świadczenia usług

telekomunikacyjnych dla abonentów i użytkowników.

Uznając odwołanie za niezasadne Sąd Okręgowy nie podzielił zarzutu

nieważności decyzji, jako wydanej w wyniku przeprowadzenia jednego

postępowania administracyjnego, choć dotyczyło ono dwóch odrębnych spraw

(nakazu usunięcia rzekomych naruszeń oraz nałożenia kary pieniężnej). Przepis

art. 201 ust. 3 Prawa telekomunikacyjnego jednoznacznie określa kompetencje

Prezesa Urzędu w przypadku nieusunięcia nieprawidłowości. Wydana na tej

podstawie decyzja Prezesa Urzędu stanowi „załatwienie sprawy" w rozumieniu art.

104 § 1 k.p.a., gdyż dotyczy reakcji na określony stan faktyczny. Treść przepisu nie

pozostawia wątpliwości, że decyzja nakazująca usunięcie stwierdzonych

nieprawidłowości i nakładająca karę stanowi łączne rozstrzygnięcie. Fakt

odmiennego sposobu zaskarżenia części dotyczącej kary pieniężnej nie ma

4

znaczenia; strona ma zagwarantowane prawo do sądu i swobodę w zakresie

formułowania zarzutów oraz przytaczania argumentów i dowodów.

Sąd Okręgowy nie podzielił także zarzutu błędnego przyjęcia, iż powódka

nie spełniła obowiązków informacyjnych wobec abonentów w zakresie

uregulowanym w art. 56 ust. 3 pkt 2, 3, 5 - 8 Prawa telekomunikacyjnego. Zdaniem

Sądu Okręgowego przepisy Działu III Rozdziału 1 ustawy „Świadczenie usług

telekomunikacyjnych użytkownikom końcowym" wyraźnie rozróżniają dwa

dokumenty o charakterze wzorca umów w rozumieniu art. 384 § 1 k.c.: umowę o

świadczenie usług telekomunikacyjnych (art. 56 Prawa telekomunikacyjnego) i

regulamin świadczenia usług telekomunikacyjnych (art. 59 Prawa

telekomunikacyjnego). Zarówno umowa, jak i regulamin muszą zawierać

obligatoryjne postanowienia, wymienione w art. 56 ust. 3 Prawa

telekomunikacyjnego (w odniesieniu do umów) i art. 60 Prawa

telekomunikacyjnego (w odniesieniu do regulaminu). Nie jest zatem dopuszczalne

pomijanie w którymkolwiek z nich jakiejkolwiek obligatoryjnej informacji. Obowiązek

zamieszczania powyższych informacji wynika z potrzeby zapewnienia abonentowi

pełnej, rzetelnej i wyczerpującej informacji co do jego praw i obowiązków.

Ponieważ zakres informacji pokrywa się w obu wzorcach, uznać należy, iż intencją

ustawodawcy było szczególne zwrócenie uwagi na wskazane postanowienia. W

ocenie Sądu Okręgowego zawarte w umowie odesłanie do regulaminu, z

równoczesnym pogrubionym zapisem postanowień objętych art. 56 ust. 3 Prawa

telekomunikacyjnego, nie wypełnia obowiązku nałożonego tym przepisem. Za bez

znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy Sąd Okręgowy uznał kierunek

prowadzonych prac legislacyjnych, jak również koszty ponoszone przez operatora

wykonującego obowiązki wynikające z art. 56 ust. 3 Prawa telekomunikacyjnego.

Sąd Okręgowy nie podzielił też zarzutów dotyczących przebiegu

postępowania administracyjnego w zakresie dokonywania ustaleń stanu

faktycznego i przeprowadzania koniecznych dowodów. Przyjął również, że nie ma

znaczenia, czy doszło do naruszenia interesu abonentów powódki, ponieważ

nałożenie kary pieniężnej wynika z naruszenia przez dany podmiot obowiązku

informacyjnego w stosunku do użytkowników końcowych niezależnie od tego, czy

naruszenie przedmiotowego interesu wyrządzało faktycznie szkodę ich interesom.

5

Powódka zaskarżyła wyrok Sądu Okręgowego apelacją. Orzeczeniu Sądu

pierwszej instancji zarzuciła naruszenie: 1) art. 47964

§ 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 209

ust. 1 pkt 4 i art. 210 ust. 1 i 2 w zw. z art. 56 ust. 3 pkt 2 i 3 oraz pkt 5-8 i art. 60

Prawa telekomunikacyjnego poprzez błędne uznanie, że powódka nie spełniła

wobec użytkowników końcowych obowiązku informacyjnego w zakresie zagadnień

wskazanych w art. 56 ust. 3 pkt 2 i 3 oraz 5-8 i art. 60 Prawa telekomunikacyjnego;

2) art. 47964

§ 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 209 ust. 1 pkt 4 i art. 210 ust. 1 i 2 w zw. z

art. 201 ust. 3 pkt 3 Prawa telekomunikacyjnego w zw. z art. 104 § 1 i 2 kpa

poprzez utrzymanie w mocy decyzji administracyjnej, która rozstrzyga dwie

odrębne sprawy administracyjne (nakaz usunięcia rzekomych przepisów prawa

oraz nałożenie kary pieniężnej); 3) art. 47964

§ 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c.

oraz art. 309 k.p.c. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego w następstwie

oddalenia wniosku dowodowego powódki o przeprowadzenie badania opinii

abonentów powódki, mającego na celu ustalenie faktu, iż abonenci zostali

poinformowani przez powódkę o kwestiach wymienionych w art. 56 ust. 3 i art. 60

Prawa telekomunikacyjnego. Prezes Urzędu wnosił o oddalenie apelacji.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 10 lutego 2010 r., oddalił apelację powódki.

Uznając apelację za bezzasadną Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne

poczynione przez Sąd Okręgowy i dokonaną przez niego ocenę prawną. W

pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny ustosunkował się do zarzutu naruszenia art.

47964

§ 1 i 2 kpc w zw. z art. 209 ust. 1 pkt 4 i art. 210 ust. 1 i 2 w zw. z art. 201

ust. 3 pkt 3 Prawa telekomunikacyjnego w związku z art. 104 § 1 i 2 k.p.a.

Oddalając przedmiotowy zarzut Sąd Apelacyjny stwierdził, że podnoszona przez

powódkę odrębność spraw - jednej dotyczącej usunięcia naruszeń prawa i drugiej

dotyczącej nałożenia kary pieniężnej - jako uniemożliwiająca rozstrzygnięcie ich w

jednej decyzji, pomija jednoznaczną treść art. 201 ust. 3 Prawa

telekomunikacyjnego. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu w przypadku

bezskutecznego upływu terminu na wykonanie zaleceń pokontrolnych, Prezes

Urzędu wydaje decyzję, w której nakazuje usunięcie stwierdzonych

nieprawidłowości oraz może nałożyć karę, o której mowa w art. 209. Nakaz

usunięcia nieprawidłowości oraz kara z tytułu niewykonania zalecenia są ze sobą

6

powiązane, nie ma zatem przeszkód, by rozstrzygnięcie w tym zakresie zapadało

w jednym postępowaniu i w jednej decyzji.

Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się także naruszenia art. 47964

§ 1 i 2 kpc w

zw. z art. 209 ust. 1 pkt 4 i art. 210 ust. 1 i 2 w zw. z art. 56 ust. 3 pkt i 3 oraz pkt 5-

8 i art. 60 Prawa telekomunikacyjnego, stwierdzając, że przeświadczenie

apelującej (k. 155), iż dostosowała druk umowy zgodnie z zaleceniami

pokontrolnymi Prezesa Urzędu jest błędne i odosobnione. Pismo Prezesa Urzędu

z 26 lutego 2007 r., zawierające zalecenia pokontrolne - co nie było

kwestionowane przez powódkę (k. 37 akt administracyjnych) - wyraźnie

wymieniało postanowienia, których nie było w stosowanych przez powódkę

umowach o świadczenie publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych.

Ponadto, pismo to nie tylko nawiązywało szczegółowo do konkretnego przepisu

Prawa telekomunikacyjnego, ale też podawało treść wymaganych postanowień,

jakie winny się znaleźć w umowach. Zatem usunięcie przez powódkę

stwierdzonych przez Prezesa Urzędu nieprawidłowości sprowadzać się powinno

do zamieszczenia w przedmiotowych umowach postanowień określających dane o

jakości świadczonych usług, w tym czasie oczekiwania na przyłączenie do sieci lub

terminie rozpoczęcia świadczenia usług telekomunikacyjnych, zakres obsługi

serwisowej, warunki przedłużenia i rozwiązania umowy, wysokość kar umownych

w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania usług

telekomunikacyjnych, tryb postępowania reklamacyjnego, informacje o możliwości

rozwiązania sporu w drodze mediacji lub poddania go pod rozstrzygnięcie sądu

polubownego. Takich elementów treści umowy, odpowiednio rozwiniętych, nie było

w zawieranych z abonentami umowach o świadczenie publicznie dostępnych usług

telekomunikacyjnych. Zawarcie w umowie wyłącznie odesłania do regulaminu, z

równoczesnym pogrubionym zapisem postanowień objętych art. 56 ust. 3 Prawa

telekomunikacyjnego nie stanowi o wykonaniu zaleceń pokontrolnych. Zdaniem

Sądu Apelacyjnego z treści art. 56 ust. 3 i art. 60 Prawa telekomunikacyjnego

wynika jednoznacznie, że pewne elementy stosunku prawnego łączącego

abonenta lub użytkownika z przedsiębiorcą telekomunikacyjnym powinny być

określone zarówno w umowie, jak i w regulaminie. W tych okolicznościach

7

powtórzenie tych samych postanowień w obydwu dokumentach, jest więc

obowiązkiem dostawcy publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych.

Sąd Apelacyjny uznał również, że zbędne jest dokonywanie oceny wpływu

pominięcia określonych informacji w umowie na faktyczny stopień poinformowania

abonentów i użytkowników. Dla naruszenia relewantnych w niniejszym

postępowaniu przepisów Prawa telekomunikacyjnego w zakresie obowiązków

informacyjnych nie jest bowiem istotne, czy i jak klienci w rzeczywistości odbierali

informacje przekazywane przez przedsiębiorcę telekomunikacyjnego, lecz czy

zawierane przez niego umowy odpowiadały wymogom co do obligatoryjnej treści,

zgodnie z art. 56 ust. 3 Prawa telekomunikacyjnego.

Sąd Apelacyjny odmówił uwzględnienia przy rozpoznawaniu sprawy nowego

brzmienia art. 56 i 60 Prawa telekomunikacyjnego, po zmianach wprowadzonych

ustawą z dnia 24 kwietnia 2009 r. o zmianie ustawy - Prawo telekomunikacyjne

oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 85, poz. 716). Stwierdził, że nowelizacja

potwierdza prawidłowość przyjętej powyżej interpretacji art. 56 i 60 Prawa

telekomunikacyjnego, które w brzmieniu istotnym dla rozpoznania niniejszej

sprawy nie pozwalały na to, by dane, o których mowa w art. 56 ust. 3 Prawa

telekomunikacyjnego zawarte były jedynie w regulaminie świadczenia usług

telekomunikacyjnych. Zdaniem Sądu Apelacyjnego kierunek prac legislacyjnych

nie mógł wyznaczać oceny zachowania dostawcy usług, bowiem nie on miał moc

obowiązującą a moc taką miało stanowione prawo. Analiza ewolucji zmian w

prawie może okazać się pomocna, nie jest jednak przydatna w tej konkretnej

sprawie, bowiem odpowiednie przepisy stosowane w tej sprawie nie są

nieczytelne. Z faktu, iż wydaje się powódce, że normy są wadliwie skonstruowane,

czy nieracjonalnie, czy że powodują większe koszty po stronie powódki, nie wynika

założenie braku postaw do ich stosowania. Są obowiązującym prawem i wiążą tak

długo, jak nie stwierdzono ich niekonstytucyjności.

Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że nałożenia kary pieniężnej ma swe uzasadnienie

faktyczne oraz prawne. Powódka nie zakwestionowała skutecznie zasadności

wymierzenia tej kary tak z uwagi na przyczynę wydania - tj. stwierdzenie

nieprawidłowości (brak postanowień w treści umowy - a więc niewypełnienia

obowiązku informacji - art. 201 ust. 3 pkt 3 i art. 209 ust. 1 pkt 4 Pt), jak i sam

8

wymiar (jego wysokość) - uwzględniający procent przychodu powódki (0,18%),

wielkość przychodu powódki, zakres naruszeń, dotychczasową działalność

powódki (uprzednie ukaranie) i jej możliwości finansowe. Wskazywane przez

powódkę starania w celu wypełnienia zaleceń pokontrolnych w istocie nie dały

rezultatu, który nie był trudny do osiągnięcia, gdy się zważy czytelność i

ewidentność tychże zaleceń. Nie zachodzi sytuacja niejasności zaleceń, braku

jakiegokolwiek uzasadnienia czy nadmiernych kosztów w wykonaniu zaleceń.

Powódka zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego skargą kasacyjną w całości i

wniosła o jego uchylenie w całości oraz przekazanie do ponownego rozpoznania

Sądowi Apelacyjnemu, ewentualnie o uchylenie wyroku i jego zmianę w całości w

ten sposób, że zmieniony zostanie wyrok Sądu Okręgowego z dnia 27 kwietnia

2009 r. poprzez uchylenie punktu 2 sentencji decyzji Prezesa Urzędu.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: 1) art. 56 ust. 3 pkt 2 i 3 oraz 5-8

Prawa telekomunikacyjnego w związku z art. 209 ust. 1 pkt 4 Prawa

telekomunikacyjnego oraz art. 20 ust. 2 dyrektywy 2002/22 Parlamentu

Europejskiego i Rady z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie usługi powszechnej i

związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników

(dalej jako dyrektywa 2002/22) poprzez uznanie, że dla prawidłowego spełnienia

obowiązku informacyjnego, o którym mowa w art. 56 ust. 3 Prawa

telekomunikacyjnego konieczne jest, aby postanowienia umowne wymienione w

art. 56 ust. 3 pkt 2, 3 oraz 5-8 zostały zamieszczone w druku wzoru umowy o

świadczenie usług telekomunikacyjnych, pomimo iż były one zawarte w

regulaminie świadczenia usług telekomunikacyjnych; 2) naruszenie art. 201 ust. 3

pkt 3 Prawa telekomunikacyjnego w związku z art. 209 ust. 1 pkt 4 poprzez

przyjęcie, że przepis art. 201 ust. 3 pkt 3 stanowi element podstawy prawnej

decyzji o nałożeniu na przedsiębiorcę telekomunikacyjnego kary pieniężnej oraz

uznanie, że właściwe jest rozstrzyganie przez Prezesa Urzędu w jednej decyzji o

przedmiocie nakazu usunięcia naruszenia prawa wskazanego w zaleceniach

pokontrolnych oraz kary pieniężnej, o której mowa w art. 209 ust. 1 pkt 4 Prawa

telekomunikacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

9

1. Skarga kasacyjna powódki jest bezzasadna.

2. Zaskarżony wyrok nie narusza art. 56 ust. 3 pkt 2, 3 oraz 5-8.

Ustawodawca krajowy wyraźnie rozróżniał i rozróżnia w

przepisach Prawa telekomunikacyjnego między „umową” a

„regulaminem” świadczenia usług telekomunikacyjnych. Przepis

art. 56 Prawa telekomunikacyjnego, zarówno w brzmieniu

wiążącym w niniejszej sprawie, jak i brzmieniu ustalonym w

wyniku kolejnych nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego,

jednoznacznie zobowiązuje przedsiębiorców telekomunikacyjnych

do zawierania z użytkownikami umów o świadczenie usług

telekomunikacyjnych w formie pisemnej (z wyjątkiem

przewidzianym dla niektórych typów umów). Jednocześnie,

ustawodawca zobowiązał przedsiębiorców telekomunikacyjnych

świadczących publicznie dostępne usługi telekomunikacyjne do

opracowania regulaminy świadczenia usług telekomunikacyjnych

(art. 59 Prawa telekomunikacyjnego). Na traktowanie umowy w

rozumieniu art. 56 Prawa telekomunikacyjnego, jako oświadczenia

woli złożonego przez użytkownika i osobę reprezentującą

przedsiębiorcę telekomunikacyjnego, przybierającego postać

sformułowanego na piśmie dokumentu, opatrzonego podpisem

użytkownika i osoby reprezentującej przedsiębiorcę

telekomunikacyjnego, a nie jako stosunku prawnego łączączego

użytkownika z przedsiębiorcą telekomunikacyjnym wskazuje także

zobowiązanie przedsiębiorcy telekomunikacyjnego do

dostarczenia regulaminu wraz z umową o świadczenie publicznie

dostępnych usług telekomunikacyjnych, a zatem najpóźniej przy

podpisywaniu przedmiotowej umowy przez użytkownika.

Powyższe, ewidentne rozróżnienie między umową o świadczenie

publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych a regulaminem

świadczenia publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych

usług, jest konsekwentnie podtrzymywane przez ustawodawcę.

Dotyczy to także stanu prawnego po wejściu w życie nowelizacji z

10

2009 r., z którego to powódka wywodzi możliwość wydania

korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie.

3. W aktualnym w niniejszej sprawie stanie prawnym, ustawodawca

określił w art. 56 ust. 3 Prawa telekomunikacyjnego minimalną

treść umowy, jaką w formie pisemnej zawiera przedsiębiorca

świadczący publicznie dostępne usługi telekomunikacyjne z

użytkownikiem. Do wejścia w życie nowelizacji z 2009 r.

postanowienia odnoszące się do wszystkich kwestii

wymienionych w art. 56 ust. 3 pkt 1-8 Prawa telekomunikacyjnego

miały obowiązek znajdować się w umowie o świadczenie

powszechnie dostępnych usług telekomunikacyjnych. Konkluzja ta

znajduje dodatkowe potwierdzenie w treści art. 56 ust. 5 Prawa

telekomunikacyjnego w brzmieniu po nowelizacji. Dopiero od 2009

r. ustawodawca dopuścił możliwość odesłania w zakresie

ukształtowania niektórych elementów stosunku prawnego

łączącego użytkownika z przedsiębiorcą telekomunikacyjnym do

regulaminu świadczenie usług, nie eliminując jednocześnie

możliwości unormowania tych elementów w treści samej umowy.

4. Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 20 ust. 2

dyrektywy 2002/22 przez uznanie, że do wypełnienie obowiązku

informacyjnego o którym mowa w art. 56 ust. 3 konieczne jest, by

postanowienie wymienione w art. 56 ust. 3 pkt 2,3 oraz 5-8 zostały

zamieszczone w treści umowy (druku wzoru umowy)

podpisywanej przez użytkownika. Po pierwsze, obowiązek

prounijnej wykładni aktualizuje się dopiero w przypadku

stwierdzenia niezgodności przepisu prawa krajowego z przepisem

prawa unijnego. W braku takiej niezgodności sąd krajowy

zobowiązany jest jedynie do dokonywania wykładni przepisów

prawa krajowego w sposób zorientowany na dyrektywę. W

niniejszej sprawie Sąd Najwyższy nie dopatruje się żadnych

okoliczności, które mogłyby sugerować, że przepis art. 56 ust. 3

Prawa telekomunikacyjnego w brzmieniu relewantnym dla

11

rozpoznania niniejszej sprawy jest niezgodny z art. 20 ust. 2

dyrektywy 2002/22. Przepis ten nakłada na państwa członkowskie

obowiązek ustanowienia w krajowych systemach prawnych

przepisów określających minimalną treść umowy, jaką zawierają

indywidualni użytkownicy z przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi

oferującymi publicznie dostępne usługi telekomunikacyjne.

Niewątpliwie art. 56 ust. 3 Prawa telekomunikacyjnego

implementuje treść art. 20 ust. 2 dyrektywy 2002/22 (w brzmieniu

sprzed nowelizacji przedmiotowej dyrektywy) i czyni to w sposób

prawidłowy. Zobowiązuje przedsiębiorcę telekomunikacyjnego do

umieszczenia określonych elementów precyzujących treść

stosunku prawnego łączącego go z indywidualnym użytkownikiem

w treści podpisywanego przez obie strony stosunku prawnego

dokumentu umowy. Powódka trafnie podnosi, że przepis art. 20

ust. 2 dyrektywy 2002/22 nie rozstrzyga jednoznacznie, czy

wymienione w nim postanowienia muszą znaleźć się w treści

samej umowy, czy też mogą zostać zawarte w stanowiącym

integralną część stosunku prawnego regulaminie, do którego

przedmiotowa umowa będzie odsyłać (vide art. 56 ust. 5 po

nowelizacji z 2009 r., który pozwala na takie odesłanie). Jednakże

ów brak jednoznaczności nie oznacza absolutnie, że

implementacja art. 20 ust. 2 dyrektywy 2002/22 w takiej postaci,

jaką przyjęto w art. 56 ust. 3 w brzmieniu sprzed 2009 r. jest

wadliwa.

5. Dla rozpoznania zarzutu naruszenia art. 56 ust. 3 i art. 209 ust. 1

pkt 4 w związku z art. 2 ust. 2 dyrektywy 2002 /22 irrelewantne są

przedstawione w uzasadnieniu wywody dotyczące modelu

użytkownika oraz wpływu pominięcia postanowień wymienionych

w art. 56 ust. 3 pkt 2,3 oraz 5-8 Prawa telekomunikacyjnego w

treści umów zawieranych przez użytkowników, na poziom

znajomości przysługujących im praw lub ciążących na nich

obowiązków. Przesłanką do naruszenia art. 209 ust. 1 pkt 4 w

12

związku z art. 56 ust. 3 Prawa telekomunikacyjnego nie jest

bowiem dostarczenie użytkownikowi niepełnej lub wprowadzającej

w błąd informacji, prowadzące do zawarcia przez niego umowy,

której nie zawarłby dysponując odpowiednimi informacjami, lecz

samo naruszenie obowiązków informacyjnych.

6. Oczywiście bezpodstawny jest także zarzut naruszenia art. 201

ust. 3 pkt 3 w związku z art. 209 ust. 1 pkt 4 Prawa

telekomunikacyjnego. Ewentualne komplikacje wynikające z

rozszczepienia drogi odwoławczej od decyzji nakazującej

usunięcie stwierdzonych w zaleceniach pokontrolnych

nieprawidłowości oraz nakładającej karę pieniężną, nie prowadzą

do podważenia dopuszczalności wydania przedmiotowego nakazu

i nałożenia kary pieniężnej w jednej decyzji kończącej jedno

postępowanie. Przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie

jest kwestia oceny zasadności nałożenia kary pieniężnej na

powódkę z tytułu naruszenia obowiązków informacyjnych w

stosunku do użytkowników końcowych. Sądy rozpoznające

sprawę z odwołania od decyzji Prezesa Urzędu nakładające taką

karę zobowiązane są rozstrzygnąć, czy ustalonym przez sądy

stanie faktycznym sprawy były podstawy do nałożenia takiej kary,

to jest czy przedsiębiorca telekomunikacyjny nie wykonał zaleceń

pokontrolnych Prezesa Urzędu oraz czy zalecenia te dotyczyły

obowiązków informacyjnych w rozumieniu art. 209 ust. 1 pkt 4

Prawa telekomunikacyjnego.

7. Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w

sentencji wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.