Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 marca 2011 r.

I UK 331/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 331/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 marca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Andrzej Wróbel (przewodniczący)

SSN Halina Kiryło (sprawozdawca)

SSN Jerzy Kwaśniewski

w sprawie z odwołania J. M.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o prawo do emerytury górniczej,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 16 marca 2011 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 6 maja 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Zakład Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia 14 stycznia 2008 r.

odmówił ubezpieczonemu J. M. prawa do emerytury górniczej, wobec

dokumentowania przez wnioskodawcę 19 lat, 10 miesięcy i 29 dni pracy górniczej,

2

równorzędnej i zaliczanej do pracy górniczej zamiast wymaganych 25 lat takiej

pracy.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 16

czerwca 2009 r. oddalił odwołanie ubezpieczonego od powyższej decyzji.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że J. M., urodzony 6 maja 1945 r., uzyskał –

poczynając od 1 września 2002 r. – prawo do emerytury z tytułu pracy w

szczególnych warunkach na stanowisku kierowcy autobusu o liczbie miejsc

powyżej 15, wymienionym w wykazie A dziale VIII, poz. 2 pkt 4 stanowiącym

załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie

wieku emerytalnego dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub

w szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm.). W dniu 15 listopada 2007

r. ubezpieczony złożył wniosek o emeryturę górniczą, przedkładając świadectwo

wykonywania pracy górniczej, wystawione przez Kopalnię Węgla Brunatnego

„Bełchatów” S.A., stwierdzające że wnioskodawca w okresie od 1 maja 1980 r. do

28 grudnia 2005 r. pracował na stanowisku kierowcy – operatora samochodowego

sprzętu technicznego na odkrywce, wymienionego pod pozycją 6 załącznika nr 2 do

rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. w

sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy

zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury

lub renty (Dz.U. z 1995 r. Nr 2, poz. 8). Rozpoznając wniosek, organ rentowy

zakwestionował staż pracy górniczej ubezpieczonego od 1 maja 1992 r. do 31

grudnia 1999 r.

Z materiału dowodowego sprawy wynika, iż tym czasie wnioskodawca był

zatrudniony w oddziale RS – 6 w Zakładzie Sprzętu Technologicznego i Transportu

KWB „Bełchatów” na stanowisku kierowcy samochodu osobowo- terenowego.

Kierował samochodem ciężarowym Star - 266 pod plandeką, o masie całkowitej do

16 ton, przystosowanym do przewozu osób. Zajmował się rozwożeniem brygad

pracowników kopalni do stanowisk pracy na terenie odkrywki lub zwałowiska.

Jednocześnie dbał o stan techniczny pojazdu i wykonywał drobne naprawy.

Zdaniem Sądu Okręgowego, sporny okres zatrudnienia nie może być zaliczony do

stażu pracy górniczej ubezpieczonego, gdyż kierowca rozwożący ludzi nie jest

3

operatorem sprzętu technicznego w rozumieniu powołanego przepisu

rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej.

Od powyższego wyroku ubezpieczony złożył apelację, zarzucają Sądowi

pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego w postaci: 1/art. 34, art. 49 ust.

1, art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz.

1227 ze zm.) oraz przepisów załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Pracy i

Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. w sprawie określenia niektórych

stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze

półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty (Dz.U. z 1995

r. Nr 2, poz. 8) poprzez przyjęcie, że odwołujący w okresie od 1 maja 1980 r. do 31

grudnia 1999 r. nie wykonywał pracy górniczej i nie spełniał warunków do

przyznania emerytury górniczej oraz 2/ art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

polegające na nierównym traktowaniu ubezpieczonych przez Sąd Okręgowy – Sąd

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych i wydawaniu różnych orzeczeń w identycznych

stanach faktycznych i prawnych, a nadto zarzucił naruszenie przepisów

postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę

zebranego materiału dowodowego i sprzeczność dokonanych ustaleń z treścią

zebranego materiału. Apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i

przyznanie ubezpieczonemu prawa do emerytury górniczej poczynając od dnia 1

listopada 2007 r.

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 6

maja 2010 r. oddalił apelację.

Sąd drugiej instancji stwierdził, że z części „A” akt osobowych

ubezpieczonego wynika, że został on zatrudniony z dniem 1 maja 1980 r. w KWB

„Bełchatów” na stanowisku kierowcy w oddziale /…/. W treści angażu z daty 12

stycznia 1983 r. podano, iż od 1 grudnia 1982 r. wnioskodawca jest zatrudniony w

oddziale /…/, będącego częścią Zakładu Technologicznego i Transportu. Natomiast

w orzeczeniu lekarskim z 9 stycznia 1991 r. stwierdzono, że jest on zdolny do

kierowania pojazdami silnikowymi kat. BCDE – osinobus. W kolejnych angażach z

26 maja 1992 r., 8 marca 1993 r., 27 czerwca 1994 r. i 10 lutego 1997 r. wskazano,

iż ubezpieczony wykonuje prace kierowcy prowadzącego stale osinobus. Wreszcie

4

w angażu z 24 maja 1999 r. oznaczono zajmowane przez wnioskodawcę

stanowisko jako kierowcy – mechanika. Tak samo określono je w zaświadczeniu

lekarskim z 28 listopada 2001 r. Natomiast w części „B” akt osobowych

ubezpieczonego znajduje się świadectwo pracy z 28 grudnia 2005 r., w którym

oznaczono jego stanowisko pracy jako kierowcy – mechanika oraz świadectwo

wykonywania pracy górniczej z 2 listopada 2007 r., w którym stwierdzono, że

wnioskodawca był zatrudniony od 1 maja 1980 r. do 28 grudnia 2005 r. jako

kierowca – operator samochodowego sprzętu technicznego na odkrywce, poz. 6

załącznika nr 2 rozporządzenia MPiPS z dnia 23 grudnia 1994 r. Na rozprawie

apelacyjnej skarżący podał, iż był kierowcą samochodu ciężarowego, terenowego

Star 266, przygotowanego do przewozu osób. Na skrzyni ładunkowej tego pojazdu,

pod plandeką znajdowały się ławki, na których przewożona była brygada.

Samochód ten był wyposażony – jak typowe samochody terenowe – w wyciągarkę

potrzebną w razie ugrzęźnięcia samochodu w błocie. Wyciągarka była obsługiwana

z kabiny kierowcy.

Analizując roszczenia ubezpieczonego w kontekście art. 34 ust. 1 w związku

z art. 36 ust. 1 ust 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz.

1227 ze zm.) oraz załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki

Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. w sprawie określenia niektórych stanowisk

pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy

ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty (Dz.U. z 1995 r. Nr 2, poz. 8) Sąd

Apelacyjny zauważył, że istota sporu sprowadza się do pytania, czy w okresie

zatrudnienia wnioskodawca wykonywał pracę na odkrywce w kopalni węgla

brunatnego przy ręcznym lub zmechanizowanym urabianiu, ładowaniu oraz

przewozie nakładu i złoża, przy pomiarach w zakresie miernictwa górniczego oraz

przy bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń wydobywczych, na stanowisku

kierowcy – operatora samochodowego sprzętu technicznego na odkrywce.

Stanowisko określone w rozporządzeniu musi odpowiadać rodzajowi prac

opisanemu w ustawie, co w niniejszym przypadku oznacza, iż pracownik

zatrudniony na stanowisku kierowcy – operatora samochodowego sprzętu

technicznego na odkrywce nie wykonuje jedynie zadań kierowcy, lecz jest również

5

operatorem zamontowanego na pojeździe sprzętu służącego do pomiarów w

zakresie miernictwa górniczego oraz do bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń

wydobywczych. Nie ulega zaś wątpliwości, że ubezpieczony w całym okresie

zatrudnienia w Kopalni Węgla Brunatnego nie wykonywał takich prac. Tezie tej nie

przeczy sporządzona na użytek przedmiotowej sprawy opinia naukowo –

techniczna, która nie odnosi się do rodzaju prac opisanych ustawą.

Powyższy wyrok został zaskarżony skargą kasacyjną ubezpieczonego.

Skargę oparto na podstawie naruszenia prawa materialnego: 1/art. 36 ust. 1 pkt 4

ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) oraz

przepisu poz. 6 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki

Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. w sprawie określenia niektórych stanowisk

pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtora krotnym przy

ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty (Dz.U. z 1995 r. Nr 2, poz. 8)

poprzez nieuznanie pracy odwołujący w KWB „Bełchatów” S.A. na stanowisku

kierowcy – operatora samochodowego sprzętu technicznego na odkrywce do pracy

górniczej wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy oraz 2/ art. 2 i art.

32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej polegającego na nierównym traktowaniu

ubezpieczonych przez Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych i

wydawaniu różnych orzeczeń w identycznych stanach faktycznych i prawnych, a

nadto na podstawie naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 391 § 1 w związku

z art. 328 § 2 k.p.c. poprzez nierozpoznanie istoty sprawy polegające na pominięciu

w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i nieodniesienie się do wydania skarżącemu

nowego świadectwa pracy górniczej w oparciu o ustalenia Komisji Weryfikacyjnej

działającej na podstawie zarządzenia Prezesa Zarządu KWB Bełchatów S.A. z dnia

28 grudnia 2006 r. Nr 73/061 oraz protokołu dodatkowego nr 34 do Zakładowego

Układu Zbiorowego, co doprowadziło do naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. poprzez

nieuwzględnienie zmiany stanu faktycznego w toku postępowania apelacyjnego,

jaką były zeznania skarżącego na rozprawie co do obsługi przez niego

dodatkowego sprzętu technicznego pod postacią wciągarek. Skarżący wniósł o

uchylnie wyroku i jego zmianę poprzez przyznanie ubezpieczonemu prawa do

6

emerytury górniczej lub uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, w każdym przypadku z

rozstrzygnięciem o kosztach postępowania kasacyjnego.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że zarządzeniem Prezesa

Zarządu – Dyrektora Generalnego BOT KWB Bełchatów S.A. nr 73/061 z dnia 28

grudnia 200 r. zostały określone stanowiska pracy górniczej, na których okres pracy

górniczej zalicza się w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej

emerytury. Dostosowano nazewnictwo stanowisk do pracy faktycznie wykonywanej

przez załogę. Na skutek wprowadzenia protokołu dodatkowego nr 34 do

Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy KWB Bełchatów oraz zmian w przepisach

wewnętrznych dokonano nowej interpretacji pojęcia przodka wydobywczego i pracy

górniczej celem unormowania poprawnej weryfikacji tejże pracy i obecnie

stanowisko zajmowane przez ubezpieczonego jest zaliczane do pracy górniczej. W

konsekwencji Zakładowa Komisja Weryfikacyjna zaliczyła wnioskodawcy do stażu

pracy górniczej okres zatrudniania od 1 maja 1980 r. do 28 grudnia 2005 r.

Skarżący zajmując stanowisko kierowcy i kierowcy – mechanika w praktyce

kierował samochodami terenowymi marki Star 266, przystosowanymi do przewozu

osób i sprzętu na odkrywce. Prace te wykonywał stale i w pełnym wymiarze godzin.

Jego stanowisko odpowiada wymienionemu pod pozycją 6 załącznika nr 2 do

rozporządzenia M.P.i P.S. Okoliczność tę potwierdza opinia naukowa sporządzona

przez Katedrę Górnictwa Odkrywkowego AGH w Krakowie. Sąd Apelacyjny

pominął w swoich ustaleniach stanowisko Komisji Weryfikacyjnej zawarte w

protokole z dnia 26 października 2007 r. i świadectwo pracy górniczej

ubezpieczonego z daty 2 listopada 2007 r., a nadto nie uwzględnił zeznań

skarżącego na rozprawie apelacyjnej, w których przyznał on fakt obsługiwania

dodatkowego sprzętu zamontowanego na samochodzie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

7

Inicjując rozważania warto przypomnieć, ze stosownie do art. 398¹³ § 1 k.p.c.

Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w

granicach podstaw, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność

postępowania. W świetle art. 398³ § 1 k.p.c. skarga kasacyjna może być oparta na

zarzutach naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i

niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz na zarzutach naruszenia przepisów

postępowania, jeżeli uchybienia te mogły mieć wpływ na wynik sprawy (pkt 2).

Zgodnie z utrwalonym w judykaturze poglądem, pod pojęciem podstawy skargi

kasacyjnej rozumie się zaś konkretne przepisy prawa, które zostały w niej

wskazane z jednoczesnym stwierdzeniem, że wydanie wyroku nastąpiło z ich

obrazą.

W przedmiotowej sprawie w ramach podstawy naruszenia przepisów

postępowania zarzucono obrazę art. 316 § 1 oraz art. 391 § 1 w związku z art. 328

§ 2 k.p.c., natomiast w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego – obrazę

art. 36 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz.

1227) w związku z załącznikiem nr 2 do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki

Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. w sprawie określenia niektórych stanowisk

pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy

ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty (Dz.U. z 1995 r. Nr 2, poz. 8) oraz

art. 2 i art. 32 Konstytucji RP. Pozostaje zatem rozważyć zasadność tak

sformułowanych zarzutów.

Niesłuszny jest zarzut naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. przy ferowaniu

zaskarżonego orzeczenia. Zgodnie z cytowanym przepisem, po zamknięciu

rozprawy sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili

zamknięcia rozprawy; w szczególności zasądzeniu roszczenia nie stoi na

przeszkodzie okoliczność, że stało się ono wymagalne w toku sprawy. Skarżący

upatruje obrazy tegoż przepisu w nieuwzględnieniu przez Sąd drugiej instancji

zmiany stanu faktycznego sprawy w toku postępowania apelacyjnego, która to

zmiana polegała na złożeniu przez ubezpieczonego zeznań, w których potwierdził

on okoliczność, iż w okresie zatrudnienia w KWB „Bełchatów” obsługiwał samochód

ciężarowy marki Star 266, wyposażony w wyciągarkę, czyli dodatkowy sprzęt

8

techniczny służący do wyciągania rur i podnoszenia elementów maszyn, a tym

samym spełniał czynności kierowcy – operatora samochodowego sprzętu

technicznego na odkrywce.

Tak sformułowany zarzut jest nieadekwatny do materii objętej przepisem,

którego obrazę zarzuca się zaskarżonemu wyrokowi. W judykaturze Sądu

Najwyższego przyjmuje się jednolicie, że w art. 316 § 1 k.p.c. chodzi o zasady

dotyczące czasu orzekania, które mają za zadanie określenie momentu właściwego

dla oceny stanu sprawy przez sąd przy wydaniu wyroku (zasada aktualności), stan

sprawy może bowiem w toku procesu ulegać zmianom. "Stanem rzeczy" w

rozumieniu tego przepisu są więc zarówno okoliczności faktyczne sprawy jak i

przepisy prawa, na podstawie których ma być wydane rozstrzygnięcie (ich zmiana

pomiędzy wytoczeniem powództwa lub złożeniem odwołania w sprawach z zakresu

ubezpieczeń społecznych a zamknięciem rozprawy). Ponieważ art. 316 § 1 k.p.c.

ma również zastosowanie w postępowaniu odwoławczym, to sąd drugiej instancji

obowiązany jest brać pod uwagę zmiany w stanie faktycznym i prawnym sprawy,

wpływające na treść rozstrzygnięcia. O naruszeniu przez ten sąd art. 316 § 1 k.p.c.

można zatem mówić wówczas, gdy wydając orzeczenie sąd nie uwzględnił między

innymi zmiany stanu faktycznego zaistniałej w toku postępowania apelacyjnego.

Przepis ten nie może natomiast stanowić podstawy kasacyjnej do wysuwania

zarzutów w kwestii określenia konsekwencji wynikających z obowiązywania normy

prawnej, jak również zarzutów dotyczących subsumcji ustaleń faktycznych do

wskazanej normy. Jego zakresem nie jest wreszcie objęte pominięcie przez sąd

odwoławczy przy ocenie żądania części materiału dowodowego (wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 5 września 2001 r., I CKN 179/99, OSNC 2002 nr 4, poz. 54; z

dnia 13 grudnia 2006 r., II CSK 300/06, LEX nr 388845, z dnia 5 listopada 2009 r.,

II UK 102/09, LEX nr 574539 i z tej samej daty II UK 103/09, LEX nr 577839 oraz

z dnia 28 kwietnia 2010 r., I UK 339/09, LEX nr 607444).

Podnoszony w niniejszej sprawie zarzut naruszenia komentowanego

przepisu jest przy tym chybiony także i z tego powodu, że wbrew sugestiom

skarżącego Sąd Apelacyjny uwzględnił fakt wyposażenia obsługiwanego przez

ubezpieczonego samochodu w dodatkowy sprzęt w postaci wyciągarki i do

okoliczności tej odniósł się w uzasadnieniu swego orzeczenia, akcentując przy tym,

9

że według zeznań odwołującego wspomniane urządzenie wykorzystywane było nie

do transportowania rur i podnoszenia elementów maszyn, lecz do wyciągania

pojazdu, gdy ugrzązł on w błocie.

Niesłuszny jest również zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji art.

328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

Zarzut tej treści może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną wtedy,

gdy uzasadnienie wyroku sądu drugiej instancji nie posiada wszystkich koniecznych

elementów lub gdy zawiera kardynalne braki, które uniemożliwiają kontrolę

kasacyjną. Chodzi o sytuację, gdy treść uzasadnienia orzeczenia uniemożliwia

całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania wyroku

(orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 8 października 1997 r., I CKN 312/97; z dnia

19 lutego 2002 r., IV CKN 718/00; z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 656/01 i z dnia

22 maja 2003 r., II CKN 121/02, niepublikowane oraz z dnia 10 listopada 1998 r., III

CKN 792/98, OSNC 1999, nr 4, poz. 83; z dnia 9 marca 2006 r., I CSK 147/05, LEX

nr 190753 i z dnia 9 lipca 2008 r., I PK 2/08, LEX nr 497691). Trzeba zaś

pamiętać, iż art. 328 § 2 k.p.c. zastosowany odpowiednio do uzasadnienia

orzeczenia sądu drugiej instancji (art. 391 § 1 k.p.c.) oznacza, że uzasadnienie to

nie musi zawierać wszystkich elementów uzasadnienia wyroku sądu pierwszej

instancji, ale takie elementy, które ze względu na treść apelacji i na zakres

rozpoznawanej sprawy wyznaczony przepisami ustawy są potrzebne do

rozstrzygnięcia sporu przez tenże sąd (wyrok Sadu Najwyższego z dnia 20

września 2007 r., II CSK 244/07, LEX nr 487508). W sytuacji, gdy sąd drugiej

instancji nie uzupełnia postępowania dowodowego ani, po rozważeniu zarzutów

apelacyjnych, nie znajduje podstaw do zakwestionowania oceny dowodów i ustaleń

faktycznych orzeczenia pierwszoinstancyjnego, może te ustalenia przyjąć za

podstawę faktyczną swojego rozstrzygnięcia. Wystarczające jest wówczas, by

stanowisko to znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu orzeczenia sądu

odwoławczego (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2000 r., I CKN

356/98, LEX nr 50863 i z dnia 17 lipca 2009 r., IV CSK 110/09, LEX nr 518138).

W rozpoznawanej sprawie uzasadnienie Sądu Apelacyjnego zawiera

wszystkie elementy konstrukcyjne pozwalające na ocenę instancyjną zaskarżonego

10

orzeczenia. Sąd ten jednoznacznie stwierdził, że przyjmuje za własne ustalenia

poczynione w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, uzupełniając je o dodatkowe

fakty przy wykorzystaniu dokumentów zgromadzonych w aktach osobowych

ubezpieczonego z okresu jego zatrudniania w KWB „Bełchatów”, w tym

wspomnianego w skardze kasacyjnej świadectwa pracy w szczególnych warunkach

z dnia 2 listopada 2007 r., sporządzonego przez pracodawcę w oparciu o protokół

Komisji Weryfikacyjnej działającej na podstawie zarządzenia Prezesa Zarządu

Spółki z daty 28 grudnia 2006 r. nr 73/061. Następnie zaś dokonał szagółowej

analizy tak ustalonego stanu faktycznego w kontekście obowiązujących unormowań

prawnych, odnosząc się przy tym do zarzutów apelacji.

Nie można także podzielić zarzutów skarżącego sformułowanych w ramach

drugiej podstawy kasacyjnej, jaką jest naruszenie prawa materialnego.

Wypada zatem zauważyć, że ubezpieczony wywodzi swoje roszczenia

emerytalne z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy Karta

Nauczyciela (Dz.U. Nr 167, poz. 1397), zgodnie z którym osobom, które do dnia 31

grudnia 2008 r. spełniły warunki do emerytury górniczej określone w art. 34 lub art.

48 – 49 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze

zm., zwanej dalej ustawą o emeryturach i rentach), w brzmieniu obowiązującym do

dnia 31 grudnia 2006 r., przysługuje emerytura górnicza na warunkach określonych

w tych przepisach. W myśl art. 34 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach, prawo do

górniczej emerytury przysługiwało ubezpieczonemu urodzonemu przed dniem 1

stycznia 1949 r., jeżeli spełniał łącznie następujące warunki: 1/ ukończył 55 lat oraz

2/ miał okres pracy górniczej wynoszący wraz z okresami pracy równorzędnej i

okresami zaliczanymi do pracy górniczej co najmniej 25 lat, w tym co najmniej 5 lat

pracy górniczej, o jakiej mowa w art. 36 ust. 1. Przepis art. 36 ust. 1 pkt 4 ustawy o

emeryturach i rentach stanowił zaś, że za pracę górniczą uważa się zatrudnienie na

odkrywce w kopalniach siarki i węgla brunatnego przy ręcznym lub

zmechanizowanym urabianiu, ładowaniu oraz przewozie nadkładu i złoża, przy

pomiarach w zakresie miernictwa górniczego oraz przy bieżącej konserwacji

agregatów i urządzeń wydobywczych, a także w kopalniach otworowych siarki oraz

11

w przedsiębiorstwach i innych podmiotach wykonujących roboty górnicze dla

kopalń siarki i węgla brunatnego, na stanowiskach określonych w drodze

rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego,

w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki i ministrem

właściwym do spraw Skarbu Państwa. Niewątpliwie rozporządzeniem takim jest

rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. w

sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy

zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury

lub renty (Dz.U. z 1995 r. Nr 2, poz. 8), które zachowało moc na podstawie art. 194

ustawy o emeryturach i rentach w zakresie, w jakim jego przepisy nie są sprzeczne

z przepisami tej ustawy. Oznacza to, że zakładowe wykazy stanowisk, na których

wykonywana jest praca górnicza, muszą być zgodne z wykazem nr 2 stanowiącym

załącznik do tego rozporządzenia. Jednakże tak dokonana przez pracodawcę

kwalifikacja zajmowanego przez pracownika stanowiska jak i ewentualna zmiana tej

kwalifikacji na podstawie protokołu komisji weryfikacyjnej nie przesądza o

zaliczeniu zatrudnienia na tymże stanowisku do pracy górniczej. O uznaniu pracy

za pracę górniczą w rozumieniu przepisów o emeryturach i rentach nie decyduje

bowiem treść tych dokumentów, ale charakter czynności faktycznie wykonywanych

przez pracownika (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 1998 r., II UKN

570/97, OSNAPiUS 1999 nr 6, poz. 213 ; z dnia 22 marca 2001 r., II UKN 263/00,

OSNAPiUS 2002 nr 22, poz. 553; z dnia 2 czerwca 2010 r., I UK 25/10, LEX nr

621137).

Jak zauważył Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 kwietnia

2010 r., I UK 339/09 (LEX nr 607444), zasady nabywania prawa do emerytur

górniczych odbiegają od zasad obowiązujących powszechnie, co wynika z

charakteru pracy górniczej, angażującej we wzmożonym stopniu siły fizyczne i

psychiczne zatrudnionych. Z tego właśnie względu ustalając ogólne zasady

nabywania prawa do górniczej emerytury ustawodawca z jednej strony uznał, że

dla zaliczenia pracy górniczej do okresu, od którego zależy nabycie prawa do

emerytury wystarczające jest, jeżeli praca ta była wykonywana co najmniej w

połowie wymiaru czasu pracy (art. 35 ustawy i stanowiący aktualnie jego

odpowiednik art. 50b), z drugiej natomiast - uznał za pracę górniczą na odkrywce w

12

kopalniach siarki i węgla brunatnego tylko zatrudnienie łączące się z

wykonywaniem czynności o określonym charakterze i na wyszczególnionych w

rozporządzeniu stanowiskach pracy. Jest to w pełni uzasadnione jeśli się

uwzględnieni, że charakter zatrudnienia na odkrywce - z uwagi na warunki jego

wykonywania i stopień bezpieczeństwa, wpływające na obciążenie fizyczne i

psychiczne - nie może równać się z charakterem zatrudnienia pod ziemią. Dlatego

też przepisy normujące nabywanie prawa do emerytury górniczej muszą być

wykładane ściśle, a dla oceny charakteru pracy górniczej nie mogą mieć

decydującego znaczenia ani zakładowe wykazy stanowisk, ani protokoły komisji

weryfikacyjnej kwalifikujące określone zatrudnienie jako pracę górniczą. Taka

możliwość nie została bowiem w przepisach tych przewidziana. Z brzmienia art. 36

ust. 1 pkt 4 ustawy o emeryturach i rentach (art. 50c ust. 1 pkt 4 tej ustawy po

zmianie) wynika zaś, że w jego rozumieniu pracą górniczą jest wyłącznie

zatrudnienie przy pracach bezpośrednio łączących się z procesami związanymi z

wydobywaniem kopalin, polegającymi na pozyskiwaniu złóż siarki i węgla

brunatnego na odkrywce, a więc zatrudnienie przy pracach ściśle górniczych, do

których zaliczono roboty górnicze przy urabianiu i ładowaniu (w tym strzałowe i

odwadniające), roboty transportowe przy przewozie nadkładu i złoża, miernicze

oraz bieżące prace konserwacyjne utrzymujące sprawność techniczną agregatów i

urządzeń wydobywczych.

W konsekwencji ani rozporządzenie wykonawcze do ustawy ani tym bardziej

wewnętrzne zarządzenia pracodawcy nie mogą przyznawać ubezpieczonym

większych uprawnień, niż uczynił to ustawodawca. Przepisy ustawy o emeryturach i

rentach stanowią pozycję wyjściową do oceny zasadności roszczeń emerytalnych

wnioskodawcy. Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 28 kwietnia 2010 r., I UK 337/09

(LEX nr 601991) oraz z dnia 12 maja 2010 r., I UK 30/10 (LEX nr 590314) wyraził

pogląd, iż o uznaniu zatrudnienia jako pracy górniczej przesądza nie nazwa

stanowiska, użyta w wydanym przez pracodawcę świadectwie pracy w

szczególnych warunkach, odpowiadająca nomenklaturze zawartej w

rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej, lecz pozytywna weryfikacja

dokumentu pod kątem zgodności rzeczywiście wykonywanej przez pracownika

pracy z ustawowymi wymaganiami.

13

Również w przypadku sporu o kwalifikację danego stanowiska pracy jako

stanowiska kierowcy – operatora samochodowego sprzętu technicznego na

odkrywce (pkt 6 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki

Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. w sprawie określenia niektórych stanowisk

pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy

ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty) decydujące znaczenie dla

uznania okresu zatrudnienia na tym stanowisku za pracę górniczą ma nie użyta w

świadectwie pracy w szczególnych warunkach nazwa stanowiska ani - jak sugeruje

skarżący, powołując się na treść opinii naukowo – technicznej sporządzonej przez

specjalistów z Katedry Górnictwa Odkrywkowego Akademii Górniczo – Hutniczej w

Krakowie - typ obsługiwanego przez pracownika pojazdu, lecz rodzaj pracy

faktycznie wykonywanej za jego pomocą, odpowiadający wymaganiom art. 36 ust.

1 pkt 4 ( aktualnie art. 50c ust. 1 pkt 4) ustawy o emeryturach i rentach.

Z poczynionych przez Sądy obydwu instancji ustaleń wynika, że chociaż

kierowany przez ubezpieczonego samochód ciężarowy Star 266 był wyposażony w

dodatkowy sprzęt techniczny, to odwołujący nie używał pojazdu do wykonywania

wymienionych w cytowanym przepisie prac przy urabianiu, ładowaniu oraz

przewozie nadkładu i złoża, przy pomiarach w zakresie miernictwa górniczego oraz

przy bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń wydobywczych, ale wyłącznie do

przewozu osób na odkrywce. Tego rodzaju zajęcia nie zostały zaś zakwalifikowane

przez ustawodawcę jako praca górnicza, uprawniająca do górniczej emerytury.

Zaskarżony wyrok odpowiada zatem powołanym przepisom prawa

materialnego. Nie jest też sprzeczny z normami art. 2 i art. 32 Konstytucji

Rzeczypospolitej Polskiej. Nie można bowiem skutecznie powoływać się na zasady

równości wszystkich obywateli wobec prawa i sprawiedliwości społecznej dla

uzyskania konkretnego świadczenia mimo niespełnienia ustawowych kryteriów

nabycia prawa do niego.

Z tych też motywów orzeczono zgodnie z art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.