Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 18 marca 2011 r.

III CZP 117/10

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 18 marca 2011 r., III CZP 117/10

Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący)

Sędzia SN Dariusz Dończyk

Sędzia SN Barbara Myszka (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku "C.-B." S.A. w B. przy uczestnictwie

Bożeny K. o nadanie klauzuli wykonalności przeciwko małżonkowi dłużnika, po

rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 18 marca 2011 r.

zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Katowicach

postanowieniem z dnia 27 października 2010 r.:

"Czy wykazanie dokumentem urzędowym lub prywatnym zgody małżonka

dłużnika, o którym mowa jest w art. 787 k.p.c. może polegać na posłużeniu się

domniemaniem faktycznym co do ustalenia faktu zgody na podstawie treści tego

dokumentu?"

podjął uchwałę:

W sprawie o nadanie tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności

przeciwko małżonkowi dłużnika (art. 787 k.p.c.) nie jest dopuszczalne

stosowanie domniemania faktycznego przy ustalaniu, że stwierdzona tytułem

egzekucyjnym wierzytelność powstała za zgodą małżonka dłużnika.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Katowicach, po rozpoznaniu wniosku "C.-B." S.A. w B.,

postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2010 r. nadał prawomocnemu nakazowi zapłaty

tego Sądu z dnia 8 lipca 2009 r., wydanemu przeciwko Mirosławowi K., klauzulę

wykonalności także przeciwko jego małżonce Bożenie K., z ograniczeniem jej

odpowiedzialności do majątku objętego wspólnością majątkową.

Ustalił, że od dnia 20 czerwca 1981 r. Bożena K. pozostaje w związku

małżeńskim z dłużnikiem Mirosławem K., z tym że w dniu 13 grudnia 2005 r.

małżonkowie zawarli umowę o ustanowieniu rozdzielności majątkowej.

Wierzytelność objęta nakazem zapłaty powstała w okresie od kwietnia 2008 r. do

marca 2009 r., w wyniku zakupu przez dłużnika wyrobów stalowych od "G.H.", sp. z

o.o. w K., z którą łączyła go umowa o współpracy w zakresie sprzedaży i dostawy,

zawarta w dniu 26 stycznia 2007 r. Umowę tę podpisała Bożena K., legitymująca

się udzielonym jej przez dłużnika w dniu 12 stycznia 2006 r. pełnomocnictwem do

dokonywania wszelkich czynności związanych z prowadzoną przez niego

działalnością gospodarczą, w tym do zawierania umów handlowych,

ubezpieczeniowych i bankowych. Na podstawie umowy przelewu z dnia 23 kwietnia

2009 r. "C.-B." S.A. nabyła od spółki "G.H." wierzytelność przysługującą jej w

stosunku do Mirosława K.

Sąd Okręgowy uznał, że pozostawanie w związku małżeńskim z dłużnikiem

stanowi wystarczającą przesłankę do nadania nakazowi zapłaty klauzuli

wykonalności przeciwko Bożenie K., a zawarcie przez małżonków umowy o

ustanowieniu rozdzielności majątkowej stwarza jedynie dla małżonka dłużnika

możliwość obrony w drodze powództwa przeciwegzekucyjnego (art. 787 i 7872

k.p.c.).

W zażaleniu Bożena K. zarzuciła nieuwzględnienie, iż art. 787 k.p.c. wymaga

udowodnienia, a nie jedynie uprawdopodobnienia, że stwierdzona tytułem

egzekucyjnym wierzytelność powstała na skutek czynności prawnej dokonanej za

zgodą małżonka dłużnika, że ogólne pełnomocnictwo udzielone przez dłużnika nie

stanowi wystarczającego dowodu wyrażenia przez nią zgody na czynności, jakich

dokonywał on z wierzycielem, oraz że nie wyrażała zgody na zaciąganie przez

dłużnika zobowiązań, które – jak się później okazało – sięgały zasądzonej

prawomocnym nakazem zapłaty kwoty 1 036,41 zł z odsetkami.

Przy rozpoznawaniu zażalenia Sąd Apelacyjny w Katowicach powziął

poważne wątpliwości, którym dał wyraz w przytoczonym na wstępie zagadnieniu

prawnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 41 k.r.o. w brzmieniu nadanym mu przez art. 1 pkt 12 ustawy z

dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz

niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 162, poz. 1691 – dalej: "ustawa nowelizująca"),

jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego małżonka, wierzyciel

może żądać zaspokojenia także z majątku wspólnego małżonków; jeżeli natomiast

małżonek zaciągnął zobowiązanie bez zgody drugiego małżonka albo zobowiązanie

jednego z małżonków nie wynika z czynności prawnej, wierzyciel może żądać

zaspokojenia z majątku osobistego dłużnika, z wynagrodzenia za pracę lub z

dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej, jak również z

korzyści uzyskanych z jego praw, o których mowa w art. 33 pkt 9 k.r.o., a jeżeli

wierzytelność powstała w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa, także z

przedmiotów majątkowych wchodzących w skład przedsiębiorstwa. W uzasadnieniu

projektu tej ustawy stwierdzono, że możliwość zaspokojenia się z majątku

wspólnego pozostawiono w ten sposób zapobiegliwości wierzycieli, w których

interesie leży uzyskanie zgody małżonka kontrahenta na dokonanie czynności (zob.

Sejm IV kadencji, druk nr 1566, a także uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z

dnia 17 września 2008 r., III CZP 77/08, OSNC 2009, nr 7-8, poz. 114).

Procesową realizację rozwiązań zawartych w art. 41 k.r.o. zapewnia m.in. art.

787 k.p.c., zgodnie z którym tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko osobie

pozostającej w związku małżeńskim sąd nada klauzulę wykonalności także

przeciwko jej małżonkowi z ograniczeniem jego odpowiedzialności do majątku

objętego wspólnością majątkową, jeżeli wierzyciel wykaże dokumentem urzędowym

lub prywatnym, że stwierdzona tytułem egzekucyjnym wierzytelność powstała na

skutek czynności prawnej dokonanej za zgodą małżonka dłużnika.

Kwestia wymagań, jakim powinien czynić zadość dokument, o którym mowa w

art. 787 k.p.c. nie była dotychczas w orzecznictwie Sądu Najwyższego przedmiotem

szerszych rozważań. Nie była też rozważana dopuszczalność posłużenia się

domniemaniem faktycznym ustanowionym w art. 231 k.p.c. także w innych

przypadkach, w których ustawodawca uzależnił nadanie klauzuli wykonalności od

wykazania określonej okoliczności dokumentem (np. art. 786 § 1, art. 7862

, 7871

i

788 k.p.c.). Jedynie przykładowo wskazywano cechy, jakim powinien odpowiadać

dokument urzędowy, aby można uznać go za podstawę nadania klauzuli

wykonalności na rzecz lub przeciwko następcy prawnemu. Uznano, że

dokumentem takim może być orzeczenie sędziego-komisarza zatwierdzające plan

podziału funduszów masy upadłości, w którym sprzecznie z przepisami prawa

przyznano wierzycielom wierzytelności przypadające upadłemu wobec osób

trzecich (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 1997 r., III CZP 125/96,

OSNC 1997, nr 5, poz. 51), odpis wyroku, z którego części wstępnej wynika

następstwo prawne po stronie dłużnika (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9

maja 2002 r., II CKN 803/00, OSNC 2003, nr 9, poz. 119) oraz wyciągi z ksiąg

rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego, jeżeli wynika z nich przejście

wierzytelności na fundusz sekurytyzacyjny w okolicznościach określonych w art.

788 § 1 k.p.c. (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2007 r., III CZP

101/07, OSNC 2008, nr 11, poz. 129). W sytuacji, w której do przejścia uprawnienia

wymagane jest zezwolenie, wymaganie wykazania przejścia uprawnienia

dokumentem urzędowym obejmuje również to zezwolenie (zob. uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 19 marca 2009 r., III CZP 5/09, OSNC 2010, nr 1, poz. 3).

W doktrynie konieczność wykazania zgody małżonka dłużnika dokumentem

urzędowym lub prywatnym, o której mowa w art. 787 k.p.c., nie jest postrzegana

jednolicie, z tym że różnica zdań dotyczy innego zagadnienia. Chodzi o to, czy

dokument określony w art. 787 k.p.c. powinien pochodzić od małżonka dłużnika,

czy też może pochodzić od osoby trzeciej, od samego dłużnika lub nawet od

wierzyciela. Dominuje stanowisko, że w art. 787 k.p.c. odniesiono wymaganie

wykazania zgody małżonka dłużnika dokumentem zarówno do treści, jak i formy

dokumentu. Innymi słowy, zgoda małżonka powinna wynikać z treści dokumentu, a

nie z zeznań świadków lub oświadczeń wierzyciela. Podkreśla się, że dokument

prywatny, w którym wierzyciel stwierdza, że małżonek wyraził zgodę na czynność

prawną dłużnika, nie może być uznany za wiarygodny, ponieważ nie udowadnia on

faktu wyrażenia zgody. Powinien to być zatem dokument wystawiony przez

małżonka dłużnika.

Postępowanie klauzulowe jest zaliczane do grupy postępowań pomocniczych,

toczących się poza ramami sprawy głównej i tylko w celu jej uzupełnienia. Stanowi

ono stadium pośrednie między postępowaniem rozpoznawczym a wykonawczym

(zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 2005 r., III CNP 4/05,

OSNC 2006, nr 1, poz. 16 oraz uchwała Sądu Najwyższego z dnia 25 października

2006 r., III CZP 74/06, OSNC 2007, nr 6, poz. 90). Struktura postępowania

klauzulowego jest wprawdzie oparta na założeniach postępowania

rozpoznawczego, trzeba jednak wyraźnie podkreślić, że postępowanie o nadanie

klauzuli wykonalności nie jest kolejnym postępowaniem rozpoznawczym. Ma ono

służyć jedynie stwierdzeniu, że powstały uprzednio tytuł uprawnia do egzekucji, a w

razie potrzeby tytuł ten ma uzupełnić lub umożliwić wszczęcie egzekucji na rzecz

lub przeciwko innej osobie niż w nim wskazana, w szczególności w wypadku

następstwa prawnego (art. 788 k.p.c.).

Z tak określonym celem postępowania klauzulowego łączy się ściśle jego

formalny charakter. Wskazał na to Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia

19 marca 2009 r., III CZP 5/09, stwierdzając, że w postępowaniu toczącym się w

wyniku złożenia wniosku o nadanie klauzuli wykonalności na rzecz następcy

prawnego (art. 788 § 1 k.p.c.) sąd bada jedynie treść (osnowę) dołączonych do

wniosku dokumentów urzędowych lub prywatnych z podpisem urzędowo

poświadczonym. Badanie takie zmierza do stwierdzenia, czy na podstawie treści

dokumentu można ustalić przejście uprawnień i obowiązków. Ma ono zatem

charakter jedynie formalny, wyłączona jest natomiast kontrola merytoryczna, czy

przejście takie istotnie nastąpiło. Konstatacja ta odnosi się także do innych

wypadków, w których sąd przed nadaniem klauzuli wykonalności kontroluje

spełnienie określonych wymagań. Oznacza to, że sąd klauzulowy bada, czy istnieją

dokumenty potwierdzające określone zdarzenie, nie wnikając w to, czy i jaki

wywarło ono skutek z punktu widzenia przepisów prawa materialnego.

Wynikający z art. 787 k.p.c. nakaz wykazania zgody małżonka dłużnika

dokumentem wyłącza – rzecz jasna – możliwość jej dowodzenia takimi środkami

dowodowymi jak zeznania świadków lub przesłuchanie stron. Nasuwa się jednak

pytanie, czy sąd klauzulowy może korzystać z tzw. niedowodowych środków

ustalenia faktów, do których – obok notoryjności i przyznania (art. 228 § 1 i art. 229

k.p.c.) – zalicza się również domniemania faktyczne. W doktrynie z pewną

ostrożnością dopuszcza się stosowanie przez sąd w postępowaniu klauzulowym

faktów notorycznych i faktów przyznanych, jednak rozszerzenie tego poglądu

również na fakty ustalone na podstawie domniemań faktycznych nasuwa

zastrzeżenia.

Zgodnie z art. 231 k.p.c., sąd może uznać za ustalone fakty mające istotne

znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić z

innych ustalonych faktów (domniemanie faktyczne). Fakt domniemany nie wymaga

twierdzenia ani dowodzenia, natomiast wymagają tego fakty składające się na

podstawę domniemania. Sąd ma w takim wypadku swobodę wnioskowania na

podstawie całokształtu ujawnionych okoliczności, z tym że musi ono być poprawne

z punktu widzenia zasad logiki. Natura domniemań faktycznych nie harmonizuje z

formalnym charakterem postępowania klauzulowego, dlatego – zgodnie z art. 13 §

2 k.p.c. – przepisy o procesie stosuje się do innych rodzajów postępowań

unormowanych w kodeksie jedynie odpowiednio. Obowiązujące w postępowaniu

klauzulowym ograniczenia dowodowe pełnią dwie istotne funkcje. Po pierwsze,

zapobiegają przekształceniu postępowania o nadanie klauzuli wykonalności w

postępowanie rozpoznawcze, a po drugie, mają za zadanie chronić dłużnika, który

w postępowaniu klauzulowym nie korzysta z prawa wysłuchania. Z tej przyczyny

nadanie klauzuli wykonalności powinno nastąpić na podstawie najbardziej

wiarygodnych środków dowodowych, natomiast domniemania faktyczne noszą w

sobie zarówno element dyskrecjonalny, jak i ocenny, przez co wykraczają poza

rygorystycznie określone ramy postępowania klauzulowego. Można zasadnie

twierdzić, że przy skorzystaniu z domniemania faktycznego w postępowaniu

toczącym się na podstawie art. 787 k.p.c. okoliczność, iż małżonek dłużnika wyraził

zgodę na dokonanie czynności prawnej, nie jest w rzeczywistości dowodzona

dokumentem, bo gdyby dokument taki został przedłożony, nie byłoby potrzeby

odwoływania się do domniemania.

Przeciwko dopuszczalności posługiwania się w postępowaniu o nadanie

klauzuli wykonalności domniemaniem faktycznym przemawiają także dyrektywy

wykładni językowej i systemowej. Należy zauważyć, że w art. 787 i 788 k.p.c. jest

mowa o „wykazaniu” zgody małżonka lub następstwa prawnego dokumentem,

natomiast przepisy art. 786 § 1 i 7862

k.p.c., a także – pośrednio art. 7861

k.p.c.

stanowią o „dostarczeniu dowodu” określonego zdarzenia w formie dokumentu

urzędowego lub prywatnego z podpisem urzędowo poświadczonym. W tym drugim

wypadku odwoływanie się do domniemań faktycznych koliduje nie tylko z

charakterem postępowania klauzulowego, lecz także z wyraźnym brzmieniem

przepisu. Z kolei zróżnicowane podejście do dopuszczalności domniemań

faktycznych w zależności od tego, czy kodeks stanowi o konieczności wykazania

zdarzenia dokumentem, czy o obowiązku dostarczenia dowodu zdarzenia w postaci

dokumentu, byłoby nieuzasadnione. Sens tych przepisów, pomimo odmienności

sformułowań, jest taki sam, gdyż w obu wypadkach chodzi o to, by fakty istotne dla

rozstrzygnięcia w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności były stwierdzone na

podstawie dokumentów.

Postępowanie klauzulowe oparte na art. 787 k.p.c. stanowi uproszczoną formę

uzyskania tytułu wykonawczego przeciwko małżonkowi dłużnika i pozwala uniknąć

konieczności pozywania równocześnie dłużnika i jego małżonka, wobec czego

rygorystyczne wymagania dowodowe są w pełni usprawiedliwione, natomiast

wierzyciel, który nie dysponuje dokumentami, ale może wykazać fakt udzielenia

zgody innymi środkami dowodowymi, nie jest pozbawiony możliwości wytoczenia

powództwa przeciwko małżonkowi dłużnika.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. rozstrzygnął

przedstawione zagadnienie prawne, jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.