Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 23 marca 2011 r.

I KZP 28/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

UCHWAŁA SKŁADU SIEDMIU SĘDZIÓW

Z DNIA 23 MARCA 2011 R.

I KZP 28/10

Artykuł 454 § 2 k.p.k. zakazuje sądowi odwoławczemu orzeczenia su-

rowszej kary pozbawienia wolności jedynie wówczas, gdy zmiana ustaleń

faktycznych miałaby wpływ na zaostrzenie tej kary.

Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki.

Sędziowie SN: J. Grubba, T. Grzegorczyk, P. Hofmański (spra-

wozdawca), W. Płóciennik, Z. Puszkarski, E. Strużyna.

Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Herzog.

Sąd Najwyższy w sprawie Jerzego B. i innych, po rozpoznaniu w

Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 23 marca 2011 r., przedstawionego na

podstawie art. 59 ustawy z dnia 23 listopada 2011 r. o Sądzie Najwyższym

(Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.), do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sę-

dziów Sądu Najwyższego, postanowieniem Sądu Najwyższego w składzie

trzech sędziów z dnia 16 listopada 2010 r., następującego zagadnienia

prawnego w związku z poważnymi wątpliwościami co do wykładni prawa:

„Czy zawarte w przepisie art. 454 § 2 k.p.k. wyrażenie „gdy nie zmie-

nia ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku”,

odnoszące się do możliwości orzeczenia przez sąd odwoławczy surowszej

kary pozbawienia wolności, obejmuje swym zakresem każdą zmianę tych

ustaleń, w tym także zmianę w kierunku korzystnym dla oskarżonego?”

u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi jak wyżej.

2

U Z A S A D N I E N I E

Zagadnienie prawne, którego dotyczy wystąpienie Sądu Najwyższe-

go, sformułowane zostało na podstawie art. 59 ustawy z dnia 23 listopada

2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.) i ujawniło

się na tle następującej konfiguracji procesowej.

Sąd Apelacyjny w K., wyrokiem z dnia 13 marca 2009 r., po rozpo-

znaniu apelacji wniesionych od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 29

października 2007 r., zmienił ten wyrok w stosunku do szeregu oskarżo-

nych, między innymi, poprzez zmianę opisu czynów im przypisanych oraz

poprawienie przyjętej w wyroku sądu pierwszej instancji kwalifikacji praw-

nej, zaostrzając wymierzone oskarżonym kary pozbawienia wolności. Ten-

że wyrok Sądu Apelacyjnego w K. zaskarżony został przez niektórych

oskarżonych kasacjami opartymi między innymi na zarzutach rażącej i ma-

jącej wpływ na treść wyroku obrazy prawa procesowego, to jest art. 454 § 2

k.p.k., poprzez:

- zaostrzenie wymiaru kary pozbawienia wolności, mimo zmiany „ustaleń

faktycznych i motywacyjnych” jej wymiaru, w oparciu o stwierdzenie, że za-

chwiana została wewnętrzna równowaga orzeczenia, które abstrahuje od

dokonanej przez sąd pierwszej instancji wyraźnej indywidualizacji i zróżni-

cowania wymierzonych kar,

- zastosowanie mniej korzystnej zasady wymiaru kary łącznej pozbawienia

wolności, w istocie stanowiące jej zaostrzenie, mimo nieuwzględnienia za-

rzutów skargi oskarżyciela publicznego, wniesionej na niekorzyść oraz mi-

mo zmiany na korzyść oskarżonego ustaleń faktycznych przyjętych za

podstawę orzeczenia,

- wymierzenie surowszej kary pozbawienia wolności w efekcie uwzględnie-

3

nia wniesionej na niekorzyść oskarżonego apelacji prokuratora, przy jed-

noczesnej zmianie ustaleń faktycznych w kierunku korzystnym dla oskar-

żonego,

- wymierzenie surowszej kary przy jednoczesnej zmianie ustaleń faktycz-

nych, poprzez wyeliminowanie z opisu jednego z czynów części zachowań

ustalonych w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji.

Rozpoznając kasację w tej wielowątkowej sprawie, Sąd Najwyższy w

składzie zwykłym stwierdził, że w istocie, w stosunku do 3 spośród oskar-

żonych w sprawie, doszło w instancji odwoławczej do wymierzenia im su-

rowszych kar pozbawienia wolności przy jednoczesnej zmianie ustaleń fak-

tycznych, jednak w kierunku dla nich korzystnym. Rozważając konsekwen-

cje tego ustalenia, Sąd Najwyższy powziął wątpliwość wyrażoną w zagad-

nieniu prawnym przedstawionym do rozstrzygnięcia powiększonemu skła-

dowi Sądu Najwyższego. Pomimo, że w sprawie – z uwagi na treść pod-

niesionych zarzutów – rozważenia wymaga także szereg innych istotnych

problemów wykładniczych, zakres rozważań Sądu Najwyższego w powięk-

szonym składzie musi być ograniczony jedynie do zagadnienia, którego

dotyczy wystąpienie Sądu Najwyższego orzekającego jako sąd kasacyjny.

Sąd Najwyższy rozpoznający kasacje w sprawie zauważył, że w

orzecznictwie Sądu Najwyższego zarysowały się rozbieżności co do inter-

pretacji art. 454 § 2 k.p.k. Prezentowane jest w tym orzecznictwie zapatry-

wanie, zgodnie z którym każda zmiana ustaleń faktycznych przyjętych za

podstawę zaskarżonego wyroku, dokonana po rozpoznaniu wniesionych w

sprawie apelacji, wyklucza możliwość wymierzenia przez sąd odwoławczy

surowszej kary pozbawienia wolności (tak w szczególności Sąd Najwyższy

w wyrokach: z dnia 18 listopada 2008 r., II KK 121/08, R-OSNKW 2008,

poz. 2299; z dnia 14 września 2005 r., IV KK 160/05, R-OSNKW 2005,

poz. 1659; z dnia 10 stycznia 2006 r., II KK 130/05, R-OSNKW 2006, poz.

4

83; z dnia 23 listopada 2006 r., II KK 188/06, R-OSNKW 2006, poz. 2248; z

dnia 18 kwietnia 2007 r., V KK 216/06, R-OSNKW, poz. 855 oraz z dnia 25

czerwca 2008 r., IV KK 38/08, OSNKW 2008, z. 9, poz. 72). Argumenty

wskazywane w tych orzeczeniach odwołują się do twierdzenia, że skoro

reguła ne peius zapisana w art. 454 § 2 k.p.k., który w jakikolwiek sposób

nie różnicuje ustaleń faktycznych, na które wskazuje, ma charakter gwa-

rancyjny, nie można uznać za dopuszczalną wykładni prowadzącej do za-

wężenia zakresu zastosowania tego przepisu. Podnosi się ponadto, że za

możliwie najszerszym rozumieniem zakazu określonego w art. 454 § 2

k.p.k. przemawia zasada dwuinstancyjności (art. 176 Konstytucji RP), w

świetle której przyjęcie odmiennej interpretacji prowadziłoby do ogranicze-

nia prawa oskarżonego do instancyjnej kontroli rozstrzygnięcia reformato-

ryjnego wydanego w oparciu o nowe ustalenia, z którymi polemika nie była

możliwa.

Z drugiej jednak strony, na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy orzeka-

jący w składzie zwykłym, w uzasadnieniu postanowienia z dnia 16 listopa-

da 2010 r., zawarte w przywołanych orzeczeniach sformułowania wskazu-

jące na to, że dokonanie nowych ustaleń faktycznych stoi na przeszkodzie

wymierzeniu w instancji odwoławczej surowszej kary pozbawienia wolno-

ści, wiążą się raczej z twierdzeniem, że nie ma znaczenia, czy owe nowe

ustalenia zawarte zostały w dyspozytywnej części wyroku sądu odwoław-

czego, czy też w jego uzasadnieniu. Z wyjątkiem wyroku Sądu Najwyższe-

go z dnia 18 listopada 2008 r., nie są związane z koniecznością uwzględ-

niania zarówno zmian ustaleń faktycznych niekorzystnych, jak i korzyst-

nych dla oskarżonego. Często natomiast sformułowanie to doprecyzowy-

wane jest poprzez stwierdzenie, że chodzi zarówno o elementy stanu fak-

tycznego, jak i poszerzenie katalogu okoliczności obciążających i redukcję

katalogu okoliczności łagodzących (tak w szczególności wyraźnie w wyro-

5

kach Sądu Najwyższego z dnia 14 września 2005 r. oraz z dnia 23 listopa-

da 2006 r.).

Sąd Najwyższy w składzie zwykłym wskazuje ponadto na raczej jed-

nolite stanowisko doktryny procesu karnego, której przedstawiciele wywo-

dzą, że sformułowanie art. 454 § 2 k.p.k. sugeruje konieczność uwzględ-

nienia – w kontekście wyrażonego w tym przepisie zakazu – wszelkich

zmian ustaleń faktycznych, zarówno tych, które znalazły wyraz w zmianie

opisu czynu przypisanego oskarżonemu, ale także tych, które zawarte zo-

stały w uzasadnieniu wyroku sądu odwoławczego (w szczególności T.

Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2008,

s. 980; J. Grajewski. L. K. Paprzycki, S. Steinborn: Kodeks postępowania

karnego. Komentarz, Warszawa 2010, tom 2, s. 139 i 140; tak też M. Klej-

nowska: Ograniczenia sądu odwoławczego orzekającego w sprawie karnej

po wniesieniu środka zaskarżenia, Rzeszów 2008, s. 265 oraz J. Izydor-

czyk: Granice orzekania sądu odwoławczego w polskiej procedurze karnej,

Łódź 2010, s. 287). Sąd Najwyższy w składzie zwykłym odnotowuje także

stanowisko, zgodnie z którym zakaz wynikający z art. 454 § 2 k.p.k. odnosi

się do wszelkich ustaleń faktycznych, w tym także tych, które nie mają

bezpośredniego wpływu na zakres represji karnej (tak Sąd Najwyższy mię-

dzy innymi w wyroku z dnia 5 marca 2002 r., II KKN 105/00, OSNKW 2002,

z. 7-8, poz. 61, także w powołanym już wyroku z dnia 18 listopada 2008 r.,

a ostatnio w wyroku z dnia 27 października 2010 r., V KK 129/10, niepubl.,

zaś w piśmiennictwie P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postę-

powania karnego. Komentarz, tom 2, Warszawa 2007, s. 775 oraz S. Za-

błocki: Postępowanie odwoławcze w Kodeksie postępowania karnego po

nowelizacji, Warszawa 2003, s. 389).

Podejmując próbę usystematyzowania argumentów przemawiających

za takim lub innym rozstrzygnięciem wywołującego wątpliwości zagadnie-

6

nia prawnego, Sąd Najwyższy w składzie zwykłym wskazał, że za szerokim

ujmowaniem omawianej reguły ne peius przemawia przede wszystkim wy-

kładnia gramatyczna. Gdyby bowiem ustawodawca chciał różnicować no-

we ustalenia przez pryzmat ich znaczenia dla możliwości zaostrzenia kary

pozbawienia wolności, z pewnością takie zróżnicowanie znalazłoby wyraz

w przepisie ustawy. Poza wykładnią gramatyczną art. 454 § 2 k.p.k., prze-

ciwko klasyfikowaniu ustaleń faktycznych przy uwzględnieniu kryterium ich

wpływu na stopień surowości kary pozbawienia wolności przemawia po-

trzeba rygorystycznego przestrzegania zasady dwuinstancyjności sformu-

łowanej w art. 176 ust. 1 Konstytucji RP oraz w art. 2 ust. 1 Protokołu do-

datkowego nr 7 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych

wolności, zgodnie z którym każdy, kto został uznany przez sąd za winnego

popełnienia przestępstwa, ma prawo do rozpatrzenia przez sąd wyższej

instancji jego sprawy, tak w przedmiocie orzeczenia o winie, jak i co do ka-

ry (por. także T. Woźny: Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 li-

stopada 2008 r., Lex/el. 2009).

Z drugiej strony, Sąd Najwyższy w składzie zwykłym zauważa, przy-

taczając pogląd krytyków stanowiska wyrażonego w wyroku Sądu Najwyż-

szego z dnia 18 listopada 2008 r., że brak zróżnicowania w przepisie art.

454 § 2 k.p.k. ustaleń faktycznych, których dokonanie blokuje dopuszczal-

ność wymierzenia surowszej kary pozbawienia wolności, nie oznacza, że

takie zróżnicowanie nie wynika jednak z wykładni językowej, uwzględniają-

cej kontekst całego przepisu (tak K. Sychta: Glosa do postanowienia SN z

dnia 28 czerwca 2006 r., V KK 491/05, Pal. 2008, z. 3-4, s. 289 i nast.).

Ponadto nie można tracić z pola widzenia także i tego, że czym szerszy

zakres przybierze reguła ne peius określona w ar. 454 § 2 k.p.k., tym czę-

ściej będzie dochodziło do kasatoryjnych orzeczeń sądów odwoławczych z

przekazywaniem spraw do ponownego rozpoznania, co nie służy realizacji

7

prawa do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie (tak także M. Fingas:

Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2008 r., Gdańskie

Studia Prawnicze – Przegląd Orzecznictwa 2009, z. 3, s. 121 i nast.). Jak

zauważa Sąd Najwyższy, za przyjęciem szerokiej interpretacji art. 454 § 2

k.p.k. nie musi przemawiać zasada dwuinstancyjności, która w swej istocie

odnosi się do możliwości zaskarżenia orzeczenia, a nie do rodzaju orze-

czeń wydawanych przez sąd odwoławczy (tak między innymi D. Świecki:

Rozprawa apelacyjna w polskim procesie karnym, Warszawa 2006, s. 121

– 122). Stanowisko to zdaje się także – zdaniem Sądu Najwyższego –

znajdować wsparcie w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11

marca 2003 r., SK 8/02, OTK ZU 3A/2003, poz. 20, w którym uznano, że

nie narusza art. 78 i 176 ust. 1 Konstytucji możliwość wydania przez sąd

odwoławczy orzeczenia opartego na ustaleniach odmiennych niż poczy-

nione w sądzie pierwszej instancji (por. także wyrok Trybunału Konstytu-

cyjnego z dnia 13 lipca 2009 r., SK 46/08, OTK ZU 7A/2009, poz. 109 i po-

stanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 listopada 2009 r., S 7/09,

OTK ZU 10A/2009, poz. 154).

Na koniec swoich rozważań Sąd Najwyższy w składzie zwykłym

zwraca uwagę na kwestię domniemania racjonalności ustawodawcy i wy-

wodzi, że nie byłoby sensowne zakazywanie sądowi odwoławczemu doko-

nywania zmiany zaskarżonego wyroku w sytuacji, gdy konieczność zmiany

ustaleń faktycznych w sprawie ogranicza się do kwestii zupełnie drobnych,

takich jak na przykład godzina popełnienia przestępstwa, które są w swojej

istocie zupełnie irrelewantne z punktu widzenia rysującej się w sprawie

ewentualności zaostrzenia kary pozbawienia wolności. Tym bardziej – jak

się wydaje – nie byłoby uzasadnione odnoszenie reguły ne peius określo-

nej w art. 454 § 2 k.p.k. do sytuacji, w których nowe ustalenia faktyczne są

dla oskarżonego korzystne.

8

Pomimo przedstawienia innej możliwej wykładni art. 454 § 2 k.p.k.,

niż ta, którą uczyniono podstawą wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 li-

stopada 2008 r., Sąd Najwyższy w składzie zwykłym nie odrzuca tej ostat-

niej wykładni jako jednej z możliwych. Ma bowiem świadomość tego, że

wzgląd na poszanowanie gwarancji konstytucyjnych i konwencyjnych może

przemawiać za szerokim wykładaniem art. 454 § 2 k.p.k. Podkreśla także,

że nie jest wykluczone, iż wolą ustawodawcy było uniknięcie swoistego pa-

radoksu, który byłby nieunikniony w razie przyjęcia, że z jednej strony po-

zwala się sądowi odwoławczemu na dokonywanie korzystnych dla oskar-

żonego ustaleń faktycznych, z drugiej zaś na orzeczenie wobec niego su-

rowszej kary pozbawienia wolności. Zawsze bowiem, ilekroć sąd odwoław-

czy dokonuje nowych, korzystnych dla oskarżonego ustaleń faktycznych,

trudno przyjąć, że pozbawione są one znaczenia dla oceny prokuratorskie-

go zarzutu rażącej niewspółmierności kary wymierzonej przez sąd pierw-

szej instancji.

Konieczność zważenia wskazanych argumentów przemawia, w oce-

nie Sądu Najwyższego w składzie zwykłym, za przyjęciem, że w sprawie

zachodzą poważne wątpliwości co do wykładni prawa w rozumieniu art. 59

ustawy o Sądzie Najwyższym, co skłania do przedstawienia rysującego się

zagadnienia prawnego do rozpoznania Sądowi Najwyższemu w składzie

powiększonym.

Formułując pisemne stanowisko w sprawie, prokurator Prokuratury

Generalnej wniósł o podjęcie uchwały o następującej treści: „Zakaz okre-

ślony w art. 454 § 2 k.p.k. obejmuje taką zmianę ustaleń faktycznych przy-

jętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia dokonaną przez sąd odwo-

ławczy, która ma wpływ na wysokość wymierzonej oskarżonemu kary po-

zbawienia wolności”.

W stanowisku Prokuratury Generalnej wskazuje się, że wykładnia ję-

9

zykowa zwrotu „…gdy nie zmienia ustaleń faktycznych przyjętych za pod-

stawę zaskarżonego orzeczenia…” zawartego w art. 454 § 2 k.p.k. pozwala

na odrzucenie tezy, iż zakaz orzeczenia surowszej kary pozbawienia wol-

ności obowiązuje w wypadku dokonania jakichkolwiek nowych ustaleń fak-

tycznych. Dotyczy on jedynie sytuacji, gdy dokonano takich ustaleń, które

przyjęte zostały następnie za podstawę orzeczenia. Ten rezultat wykładni

językowej prokurator uznaje jednak za niezadowalający i wyraża przeko-

nanie o potrzebie odstąpienia od rezultatu tej wykładni przy uwzględnieniu

kryteriów funkcjonalnych i celowościowych. Wykładnia funkcjonalna pro-

wadzi – zdaniem prokuratora – do wniosku, że zakaz obowiązuje jedynie

wtedy, gdy dokonano w postępowaniu odwoławczym ustaleń niekorzyst-

nych dla oskarżonego. Odrzuca tezę, iżby zakaz ten rodziło także dokona-

nie ustaleń dla niego korzystnych, czy też irrelewantnych z punktu widzenia

surowości orzekanej kary. Ponadto prokurator zauważa, że celem, jaki

przyświecał ustawodawcy, było nie tyle zakazywanie sądowi odwoławcze-

mu dokonywania jakichkolwiek nowych ustaleń faktycznych, co ogranicze-

nie możliwości orzekania na niekorzyść oskarżonego, gdy nowe ustalenia

faktyczne wskazują na taką potrzebę.

Sąd Najwyższy w powiększonym składzie zważył, co następuje.

Nie ulega wątpliwości, że w sprawie zachodzą przesłanki podjęcia

uchwały określone w art. 59 ustawy o Sądzie Najwyższym. Ujawniły się

bowiem w zakresie interpretacji art. 454 § 2 k.p.k. wątpliwości co do jego

wykładni. Dodać także należy, że rozstrzygnięcie tych wątpliwości jest w

sprawie niezbędne w celu wydania prawidłowego orzeczenia, jeśli zważy

się na treść rozstrzygnięć zawartych w zaskarżonym wyroku Sądu Apela-

cyjnego w K. oraz treść podniesionych zarzutów kasacyjnych. Wprawdzie

przesłanka taka nie została sformułowana w art. 59 ustawy o Sądzie Naj-

wyższym, niemniej jednak o jej obowiązywaniu przekonuje funkcjonalna

10

wykładnia tego przepisu.

Sposób prezentacji argumentów przemawiających za przeciwstaw-

nymi kierunkami wykładni art. 454 § 2 k.p.k. w uzasadnieniu postanowienia

Sądu Najwyższego w składzie zwykłym oraz udokumentowanie zgłoszo-

nych w piśmiennictwie i judykaturze zapatrywań, zwalnia Sąd Najwyższy w

składzie powiększonym od konieczności ich powtarzania i rozwijania. Za

słuszne uznano w tej sytuacji jedynie ustosunkowanie się do tychże argu-

mentów.

Należy zgodzić się z wywodami przedstawionymi przez Sąd Najwyż-

szy w składzie zwykłym, według którego literalna wykładnia art. 454 § 2

k.p.k. prima vista nie pozwala na różnicowanie ustaleń faktycznych doko-

nywanych przez sąd odwoławczy przy uwzględnieniu tego, czy dokonano

ich na korzyść czy na niekorzyść oskarżonego. Można mieć zresztą uza-

sadnione wątpliwości co do tego, czy same ustalenia faktyczne można w

ogóle według takiego kryterium klasyfikować. Korzystne lub niekorzystne z

punktu widzenia interesów oskarżonego są bowiem nie same ustalenia fak-

tyczne, lecz prawne konsekwencje, o których orzeczono w wyniku tych

ustaleń. Poza sporem pozostaje to, że nie ma przy tym znaczenia, czy no-

wym ustaleniom faktycznym dał sąd odwoławczy wyraz w dyspozytywnej

części swojego wyroku (korygując opis czynu przypisanego oskarżonemu)

czy też w jego uzasadnieniu. W tym tylko sensie Sąd Najwyższy powtarzał

wielokrotnie, że na przeszkodzie podwyższeniu kary pozbawienia wolności

stoją wszystkie (jakiekolwiek) nowe ustalenia faktyczne. Na ogół jednak nie

odnoszono tego sformułowania do powiązania ustaleń faktycznych z ich

„kierunkiem”, to znaczy z tym, czy dokonano ich na korzyść, czy na nieko-

rzyść oskarżonego. Wskazywano zaś wręcz, że chodzi raczej o wszelkie

„niekorzystne” dla oskarżonego ustalenia, podkreślając, że dotyczy to także

„ustaleń co do uzupełnienia listy okoliczności obciążających lub zreduko-

11

wania katalogu okoliczności łagodzących”. Wyjątek stanowiła tu wypowiedź

zawarta w wielokrotnie powyżej przywołanym wyroku Sądu Najwyższego z

dnia 18 listopada 2008 r., a także w wyroku z dnia 5 marca 2002 r., w któ-

rym wskazano, że w art. 454 § 2 k.p.k. chodzi także o takie nowe ustalenia

faktyczne, które nie miałyby wpływu na rozmiar represji karnej, oraz w wy-

roku z dnia 27 października 2010 r., w którym podkreślono, że zakaz z art.

454 § 2 k.p.k. dotyczy „każdej zmiany ustaleń faktycznych przyjętych za

podstawę zaskarżonego wyroku, także tej korzystnej dla skazanego”.

Nie można tracić z pola widzenia tego, że w świetle interpretowanego

przepisu art. 454 § 2 k.p.k., na przeszkodzie orzeczeniu surowszej kary

pozbawienia wolności stoi dokonanie tylko takich ustaleń faktycznych, które

przyjęto za podstawę zaskarżonego wyroku. Sformułowanie: „zaskarżone-

go wyroku” należy w związku z tym interpretować w powiązaniu z tymi roz-

strzygnięciami zawartymi w orzeczeniu sądu pierwszej instancji, które mia-

łyby być skorygowane przez sąd odwoławczy. Innymi słowy, z zakazem

orzeczenia surowszej kary pozbawienia wolności nie mają nic wspólnego

takie ustalenia faktyczne, które pozostają bez wpływu na zaostrzenie tej

kary. Logika nakazuje dopowiedzieć, że na zaostrzenie kary pozbawienia

wolności mogą mieć wpływ jedynie takie ustalenia faktyczne, które są „nie-

korzystne” dla oskarżonego. Jeśli bowiem są dla niego „korzystne”,

względnie z punktu widzenia jego interesów „neutralne”, nie mogą mieć i

nie mają dla orzeczenia o karze żadnego znaczenia.

Tylko takie rozumienie sformułowania „gdy nie zmienia ustaleń fak-

tycznych przyjętych za podstawę wyroku” usprawiedliwia niebudzące

wszak wątpliwości zapatrywanie, według którego w procesach złożonych

podmiotowo zmiana ustaleń faktycznych odnoszących się do orzeczenia

kary wobec jednego spośród współoskarżonych nie ma znaczenia dla moż-

liwości zaostrzenia kary pozbawienia wolności wobec innego. Nie powinno

12

też budzić wątpliwości, że w procesie złożonym przedmiotowo dokonanie

ustaleń faktycznych w zakresie jednego z przypisanych oskarżonemu czy-

nów nie może mieć wpływu na dopuszczalność zaostrzenia kary pozba-

wienia wolności za drugi czyn, choćby konsekwencją takiej korekty doko-

nanej przez sąd odwoławczy było wymierzenie surowszej kary łącznej. Wi-

dać więc, że jedynym kryterium, które decyduje o braku możliwości zao-

strzenia kary pozbawienia wolności jest funkcjonalny związek owych no-

wych ustaleń z decyzją o zaostrzeniu represji. Nie jest więc tym kryterium,

jak sugeruje to Sąd Najwyższy w składzie zwykłym, to, czy nowych ustaleń

dokonano na korzyść, czy na niekorzyść oskarżonego, ale to, czy mają one

wpływ na ewentualne zaostrzenie kary pozbawienia wolności za czyn, któ-

rego dotyczą.

Przyjęciu powyższej interpretacji budzącego wątpliwości zwrotu

ustawowego nie stoją na przeszkodzie – zdaniem Sądu Najwyższego w

składzie powiększonym – argumenty odwołujące się do zasady dwuinstan-

cyjności. Argumenty te opierają się na twierdzeniu, że ilekroć sąd odwo-

ławczy dokona nowych ustaleń faktycznych i na ich podstawie wyda kory-

gujące orzeczenie, byłoby ono niejako „jednoinstancyjne”. Ustosunkowując

się do tej argumentacji Sąd Najwyższy w składzie powiększonym wychodzi

z założenia, że dwuinstancyjność musi być interpretowana formalnie, a nie

materialnie. Gwarancja wynikająca z art. 176 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie

z którym postępowanie sądowe musi być co najmniej dwuinstancyjne, nie

oznacza więc, że w odniesieniu do każdego rozstrzygnięcia zawartego w

orzeczeniu sądu odwoławczego, które zawiera w sobie element nowości w

porównaniu z orzeczeniem poddawanym takiej kontroli, musi być otwarta

droga kontroli instancyjnej. Taka kontrola instancyjna ma być otwarta jedy-

nie w stosunku do orzeczeń wydanych w pierwszej instancji, a nie w dru-

giej. Odmienne rozumienie gwarancji dwuinstancyjności oznaczałoby

13

wszak, że jakakolwiek korekta orzeczenia pierwszoinstancyjnego dokona-

na przez sąd odwoławczy nie byłaby dopuszczalna, skoro orzeczenie sądu

odwoławczego nie podlega kontroli odwoławczej. Dotyczyłoby to także

orzeczenia wydanego na korzyść oskarżonego. Gwarancja dwuinstancyj-

nego postępowania jest wszak „bezkierunkowa”, w związku z czym przy

sugerowanym powyżej materialnym rozumieniu dwuinstancyjności nie da-

łoby się usprawiedliwić nie tylko zaostrzenia kary pozbawienia wolności w

związku z dokonaniem nowych ustaleń faktycznych, ale także złagodzenia

kary w związku z takimi okolicznościami. Należy więc uznać, że reguła ne

peius zapisana w art. 454 § 2 k.p.k. (podobnie zresztą, jak i reguły zapisa-

ne w § 1 i 3 tego przepisu) nie ma ścisłego związku z zasadą dwuinstan-

cyjności. Stanowi natomiast swoisty przywilej oskarżonego wynikający z

poszanowania zasady favor defensionis, którego zakres ustawodawca mo-

że kształtować dowolnie. Zasada dwuinstancyjności nie może być zatem

naruszona przy żadnej spośród wchodzących w grę interpretacji art. 454 §

2 k.p.k.; nie byłaby naruszona także wówczas, gdyby ustawodawca z okre-

ślonego w tym przepisie przywileju w ogóle zrezygnował.

Nie wytrzymuje krytyki także argumentacja odwołująca się do gwa-

rancji dwuinstancyjności, wynikającej z art. 2 ust. 1 ratyfikowanego przez

Polskę Protokołu dodatkowego nr 7 do Konwencji o Ochronie Praw Czło-

wieka i Podstawowych Wolności. Zgodnie z tym przepisem każdy, kto zo-

stał uznany przez sąd za winnego popełnienia przestępstwa, ma prawo do

rozpatrzenia przez sąd wyższej instancji jego sprawy, tak w przedmiocie

orzeczenia o winie, jak i co do kary. Także w świetle tego przepisu dwuin-

stancyjność rozumiana jest jako gwarancja zapewnienia oskarżonemu w

sprawie karnej prawa do spowodowania instancyjnej kontroli orzeczenia

wydanego przez sąd pierwszej, a nie drugiej instancji. Skoro bowiem w art.

2 ust. 2 wspomnianego protokołu stwierdza się, że nie narusza standardu

14

regulacja, w świetle której nie przysługuje odwołanie od wyroku skazujące-

go wydanego przez sąd drugiej instancji w wyniku rozpoznania odwołania

od wyroku uniewinniającego, to przecież tym bardziej nie może być z tym

standardem sprzeczne zaostrzenie przez sąd drugiej instancji orzeczonej w

sprawie kary, bez względu na to, czy to orzeczenie oparte jest na nowych,

czy też dokonanych już uprzednio ustaleniach faktycznych.

Nie są przekonywające także argumenty odwołujące się do zasady

bezpośredniości. Niewątpliwie ma rację Sąd Najwyższy w składzie zwy-

kłym, gdy stwierdza, że zmiana zaskarżonego orzeczenia dokonywana

przez sąd odwoławczy w sytuacji, gdy pozwalają na to zebrane dowody

(art. 437 § 2 k.p.k.) nastąpić może zarówno w sytuacji, gdy sąd odwoław-

czy nie dokonuje żadnych nowych ustaleń faktycznych, jak i wówczas, gdy

dokonuje ich w oparciu o dowody zebrane w postępowaniu przed sądem

pierwszej instancji a także wtedy, gdy przy poczynieniu tych ustaleń

uwzględnia ponadto dowody przeprowadzone w postępowaniu odwoław-

czym na podstawie art. 452 § 2 k.p.k. We wszystkich tych sytuacjach w in-

stancji odwoławczej dochodzi zatem do kształtowania faktycznej podstawy

rozstrzygnięcia z naruszeniem dyrektyw wynikających z naruszenia zasady

bezpośredniości. Taka jest bowiem natura postępowania odwoławczego w

każdym innym systemie, niż system czysto apelacyjny zakładający pono-

wienie całego postępowania przed sądem drugiej instancji lub system czy-

sto kasacyjny, który w ogóle wyklucza reformatoryjne orzekanie; obie te

skrajności zostały jednak w polskim ustawodawstwie karnoprocesowym

odrzucone. Nie można zatem wywodzić, że przyzwolenie na orzeczenie

reformatoryjne w zakresie surowości kary pozbawienia wolności jedynie w

wypadku, gdy zmiana orzeczenia jest wynikiem dokonania nowych ustaleń

faktycznych, narusza zasadę bezpośredniości. W równym bowiem stopniu

(a nawet jeszcze większym) musiałaby być ona uznana za naruszoną,

15

gdyby zmiana dokonywana była jedynie w oparciu o dowody przeprowa-

dzone w pierwszej instancji. Jak więc widać, argumenty odwołujące się do

potrzeby zachowania w orzekaniu odwoławczym zasady bezpośredniości

nie są użyteczne przy wykładni art. 454 § 2 k.p.k.; mogłyby być zaś wyko-

rzystane dla uzasadnienia tezy o potrzebie zmiany modelu postępowania

odwoławczego.

W ocenie Sądu Najwyższego w składzie powiększonym, nie bez zna-

czenia pozostaje także argument wynikający z potrzeby zapewnienia efek-

tywności postępowaniu karnemu jako całości. Jest jasne, że rozszerzająca

wykładnia przepisów określających reguły ne peius, w tym także art. 454 §

2 k.p.k., prowadzi do ograniczenia możliwości reformatoryjnego orzekania

w postępowaniu odwoławczym. Stwierdzenie potrzeby wymierzenia surow-

szej kary pozbawienia wolności częściej prowadzić musiałoby do uchylenia

zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpozna-

nia, co pozostaje w kolizji z prawem stron do osądzenia sprawy w rozsąd-

nym terminie. Nie ulega wątpliwości, że w pewnych sytuacjach powstrzy-

manie się od reformatoryjnego orzekania – z uwagi na wynikające z ustawy

procesowej przywileje oskarżonego – jest uzasadnione. Trudno jednak po-

godzić się z mechanicznym niemal uchylaniem orzeczeń z przekazaniem

spraw do ponownego rozpoznania w sytuacji, gdy dokonano nowych usta-

leń fatycznych pozostających bez znaczenia dla uznanej za konieczną ko-

rektury kontrolowanego orzeczenia. Wypada więc skonstatować, że poza

przedstawionymi powyżej argumentami, za interpretacją przyjętą w niniej-

szej uchwale przemawia także zdrowy rozsądek, który wszak musi towa-

rzyszyć orzekaniu.

Na przeszkodzie ścieśniającej wykładni art. 454 § 2 k.p.k. nie stoi

także i okoliczność, że przepis ten – jako konstytuujący przywilej dla oskar-

żonego – ma charakter gwarancyjny. Z zakazem ścisłej wykładni przepisów

16

gwarancyjnych koliduje tu bowiem zakaz rozszerzającej wykładni przepi-

sów o charakterze wyjątkowym. Artykuł 454 § 2 k.p.k. ogranicza zaś do-

puszczalność orzekania merytorycznego przez sąd drugiej instancji, które –

przy braku takiego ograniczenia – wchodziłoby w grę zawsze wówczas,

gdy sąd odwoławczy uznaje, że na takie orzeczenie pozwalają zebrane w

sprawie dowody (art. 437 § 2 k.p.k.).

Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.