Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 marca 2011 r.

I UK 317/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dna 24 marca 2011 r.

I UK 317/10

W przypadku pozbawienia praw emerytalno-rentowych, należy uwzględ-

niać zasadę proporcjonalności tak, aby realizacja ważnych celów publicznych

nie przeważała nad interesem jednostki, dla której pozbawienie świadczenia

może okazać się nadmiernie uciążliwe (art. 114 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia

1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jedno-

lity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm. oraz art. 1 Protokołu nr 1 do

Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej

w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.).

Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Halina Kiryło

(sprawozdawca), Roman Kuczyński.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 marca

2011 r. sprawy z odwołania Grzegorza P. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Spo-

łecznych-Oddziałowi w Ł. z siedzibą w Z.W. o prawo do renty z tytułu niezdolności do

pracy, na skutek skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w

Łodzi z dnia 28 kwietnia 2010 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Ło-

dzi do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosz-

tach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w Ł. decyzją z dnia 18 lipca 2008 r.

odmówił ubezpieczonemu Grzegorzowi P. prawa do renty z tytułu niezdolności do

pracy, albowiem komisja lekarska orzeczeniem z 25 czerwca 2008 r. uznała go za

częściowo niezdolnego do pracy, a niezdolność ta istnieje od dzieciństwa.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z

dnia 1 lipca 2009 r. oddalił odwołanie ubezpieczonego od powyższej decyzji. Sąd

2

pierwszej instancji ustalił, że ubezpieczony Grzegorz P. (urodzony w 1964 r.) ukoń-

czył w 1983 r. Zasadniczą Szkołę Zawodową dla Głuchoniemych, po czym pracował

jako kaletnik w Spółdzielni „A.” od 20 października 1983 r. do 5 stycznia 1984 r. i jako

obuwnik - szwacz w Obuwniczej Spółdzielni Inwalidów od 10 stycznia 1984 r. do 18

maja 1990 r. W 1985 r. wystąpił z wnioskiem rentowym, który został załatwiony od-

mownie wobec nieudokumentowania przez wnioskodawcę 5 lat zatrudnienia. W 1990

r. ponowił starania o przyznanie mu spornego świadczenia. Decyzją Zakładu Ubez-

pieczeń Społecznych przyznano mu od dnia 1 września 1989 r. prawo do renty inwa-

lidzkiej II grupy z powodu dziecięcego porażenia mózgowego, wady wymowy, zeza

rozbieżnego i braku widzenia obuocznego. Począwszy od dnia 1 stycznia 1998 r.

ubezpieczony pobiera stałą rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Przeby-

wając na rencie Grzegorz P. pracował jako referent do spraw administracyjno - go-

spodarczych, robotnik gospodarczy, konserwator - dozorca, pracownik obsługi su-

szarek, magazynier, pracownik transportu wewnętrznego, zaś od października 2008

r. jest zatrudniony w zakładzie pracy chronionej jako pracownik produkcyjny.

W trybie bezpośredniego nadzoru nad wykonywaniem orzekania o niezdolno-

ści do pracy przez lekarzy orzeczników skierowano ubezpieczonego na badanie

kontrolne. Komisja Lekarska Zakładu Ubezpieczeń Społecznych orzeczeniem z dnia

26 czerwca 2008 r., po rozpoznaniu u badanego mózgowego porażenia dziecięcego,

uznała go za trwale częściowo niezdolnego do pracy od dzieciństwa. Orzeczeniem

Miejskiego Zespołu do spraw Orzekania o Niepełnosprawności z daty 28 październi-

ka 2008 r. zaliczono wnioskodawcę do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności

na stałe z powodu chorób neurologicznych (10 - N) oraz zaburzeń głosu, mowy i słu-

chu (0,3L). Niepełnosprawność powstała przed 16 rokiem życia, zaś tak ustalony jej

stopień datuje się od 19 września 2008 r.

Na podstawie opinii biegłych lekarzy specjalistów z zakresu neurologii, laryn-

gologii i okulistyki Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczony cierpi na mózgowe pora-

żenie dziecięce i przebyty w 1996 r. uraz głowy bez następstw neurologicznych. W

wyniku porażenia mózgowego doszło do uszkodzenia ośrodków odpowiedzialnych

między innymi za mowę, słuch, wzrok i sprawność ruchową. Wnioskodawca jest

trwale częściowo niezdolny do pracy od dzieciństwa. Występujące u badanego wady

wymowy mają związek z tymże schorzeniem i nie powstały w czasie zatrudnienia.

Zgłaszane obecnie dolegliwości bólowe kręgosłupa i zawroty głowy, będące symp-

tomem rozpoczynającej się choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa, nie implikują ogra-

3

niczenia zdolności do pracy zarobkowej. Tak w 1989 r. jak i w 1996 r. nie doszło u

ubezpieczonego do pogorszenia się stanu zdrowia z przyczyn neurologicznych. W

zakresie dolegliwości laryngologicznych u wnioskodawcy rozpoznaje się obustronne

upośledzenie słuchu - znaczne w zakresie średnich i wysokich częstotliwości. Nastą-

piło ono w dzieciństwie, w okresie, gdy ubezpieczony jeszcze nie mówił, a w później-

szym czasie nie doszło do pogłębienia się procesu chorobowego. Zatem również z

punktu widzenia tychże schorzeń badany jest trwale częściowo niezdolny do pracy

od dzieciństwa.

Wreszcie odnośnie do stanu narządu wzroku ubezpieczonego stwierdzono u

badanego zez rozbieżny naprzemienny z przewagą oka lewego, brak widzenia obu-

ocznego, praktyczną jednooczność, nadwzroczność małego stopnia obu oczu i star-

czowzroczność skorygowane okularami. Po korekcji okularami ostrość wzroku obu

oczu jest pełna, a ciśnienie śródoczne, pole widzenia obwodowego i obraz dna oka,

prawidłowe. Przyjmując, że ubezpieczony nie spełnia tej przesłanki prawa do renty,

jaką w świetle art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr

153, poz. 1227 ze zm.) jest istotne pogorszenie się stanu zdrowia podczas zatrud-

nienia, Sąd pierwszej instancji orzekł o oddaleniu odwołania od decyzji organu ren-

towego.

Powyższy wyrok został zaskarżony apelacją ubezpieczonego, w której zarzu-

cono mu naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 i art. 328 § 2 k.p.c., po-

przez dowolną ocenę dowodów i brak wszechstronnego rozważenia zebranego ma-

teriału dowodowego oraz zaniechanie wyjaśnienia sprzeczności w materiale sprawy i

błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia. Apelujący

wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia oraz poprzedzającej go decyzji Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych i przyznanie ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu

częściowej niezdolności do pracy, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie

sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z

dnia 28 kwietnia 2010 r. oddalił apelację. Sąd drugiej instancji uzupełnił materiał do-

wodowy o akta Miejskiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności oraz

ustną opinię biegłego neurologa. Na tej podstawie ustalił, że objawy dziecięcego po-

rażenia mózgowego powstały u ubezpieczonego w okresie okołoporodowym lub we

wczesnym dzieciństwie. Uszkodzenia układu nerwowego, które są diagnozowane u

4

badanego, nie mogły powstać później. Zawroty głowy i zaburzenia równowagi można

leczyć. Nie upoważniają one do orzekania o długotrwałej niezdolności do pracy. Na-

tomiast dla przyjęcia pogorszenia stanu zdrowia apelującego w okresie zatrudnienia

musiałby zaistnieć u niego w tym czasie udar mózgu, uraz lub zaawansowana cho-

roba kręgosłupa, zespół psychoorganiczny. Niezrozumiałe jest zatem zaliczenie

ubezpieczonego do II grupy inwalidzkiej i przyznanie mu z tego tytułu prawa do renty

od 1 września 1989 r., a następnie uznanie go za całkowicie niezdolnego do pracy i

przyznanie z tej racji stałej renty od 1 stycznia 1998 r. Prawidłowa jest natomiast

obecna kwalifikacja badanego do grona osób częściowo niezdolnych do pracy w ro-

zumieniu art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ( jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz.

1227 ze zm.). Upatrując istoty sporu w pytaniu o możliwość powstania niezdolności

do pracy ubezpieczonego w okresach wymienionych w art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy z

17 grudnia 1998 r., Sąd Apelacyjny przytoczył poglądy judykatury, w myśl których dla

spełnienia wynikającego z tego przepisu warunku nabycia uprawnień rentowych

przez osobę częściowo niezdolną do pracy przed podjęciem zatrudnienia i wykonują-

cą pracę odpowiednią do jej możliwości zdrowotnych wymagane jest pogorszenie

stanu zdrowia w stopniu uniemożliwiających kontynuowanie zatrudnienia w dotych-

czasowym, ograniczonym zakresie. W niniejszym przypadku materiał dowodowy

sprawy przeczy zaistnieniu takiego pogorszenia stanu zdrowia ubezpieczonego, a

konkluzji tej nie podważa fakt wieloletniego wypłacania renty bez weryfikacji dokona-

nej przez komisje lekarskie oceny stopnia naruszenia sprawności organizmu wnio-

skodawcy. Lansowana w apelacji teza o istnieniu u ubezpieczonego części schorzeń

od dzieciństwa i pojawieniu się dalszych około 25 roku życia, nie wytrzymuje kon-

frontacji z materiałem dowodowym. Istotne jest zresztą nie samo występowanie

konkretnych chorób, ale zmiana stanu zdrowia w stopniu implikującym ograniczenie

zdolności do pracy.

Sąd drugiej instancji zauważył nadto, że w orzecznictwie wyrażany jest w

spornej kwestii bardziej rygorystyczny pogląd, w świetle którego przepisy ustawy o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie upoważniają do

wyodrębnienia pośredniej kategorii pogorszenia stanu zdrowia w ramach określone-

go rodzaju niezdolności do pracy, która w takim przypadku przestałaby być niezdol-

nością częściową, lecz zarazem nie byłaby jeszcze niezdolnością całkowitą. W tym

kontekście dla apelującego, który pobierał rentę z tytułu całkowitej niezdolności do

5

pracy z powodu objawów dziecięcego porażenia mózgowego, pogorszenie stanu

zdrowia musiałoby przekroczyć ramy nawet tego ostatniego stopnia niezdolności do

pracy.

Od powyższego wyroku ubezpieczony wniósł skargę kasacyjną. Skargę

oparto na obydwu podstawach z art. 398³ § 1 k.p.c. W ramach podstawy naruszenia

prawa materialnego zarzucono naruszenia: 1) art. 114 ust. 1 i 1a w związku z art. 14

ust. 4 - 5 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.),

poprzez ich błędną wykładnię i niezastosowanie polegające na nieustaleniu przez

Sąd drugiej instancji istnienia przesłanek do wszczęcia przez organ rentowy z urzędu

postępowania o wstrzymanie wypłaty spornego świadczenia i pozbawieniu skarżące-

go praw nabytych i 2) art. 57 ust. 1 powołanej ustawy, poprzez jego niewłaściwe za-

stosowanie. Natomiast w ramach drugiej podstawy kasacyjnej zarzucono naruszenia

przepisów postępowania, tj. art. 328 § 2 i art. 316 § 1 w związku z art. 391 § 1, art.

382, art. 224 § 1, art. 227, art. 235, art. 236, art. 244, art. 278 i art. 477¹4

§ 1 k.p.c.,

polegające na zaniechaniu ustosunkowania się do wszystkich zarzutów zawartych w

apelacji i jej uzasadnieniu, odmowie wiarygodności dokumentom z akt ZUS, zwłasz-

cza dokumentom Komisji Lekarskiej do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia, będącym

podstawą przyznania wnioskodawcy prawa do renty na stałe, zaniechania powołania

zespołu biegłych do kompleksowej oceny stanu zdrowia ubezpieczonego, braku pra-

widłowego uzasadnienia wyroku w zakresie oceny podstaw wszczęcia postępowania

z urzędu w trybie nadzoru Prezesa ZUS nad wykonywaniem orzecznictwa o niezdol-

ności do pracy przez lekarzy orzeczników i komisje lekarskie, dopuszczenia oceny

stanu zdrowia wnioskodawcy co do daty przyznania świadczenia, która to ocena,

dokonana po blisko 20 latach nie uwzględnia ówczesnego stanu wiedzy medycznej,

a jest odmienną oceną dowodów dołączonych do wniosku rentowego z początku lat

dziewięćdziesiątych, jak również na zaakceptowaniu naruszeń Sądu pierwszej in-

stancji w powyższy zakresie. Uchybienia te miały istotny wpływ na wynik sprawy, a

przede wszystkim na zastosowanie prawa materialnego. Prawidłowe procedowanie

w zakresie analizy prawa materialnego i stanu faktycznego sprawy doprowadziłoby

bowiem Sądy obydwu instancji do odmiennych wniosków, natomiast w konsekwencji

wymienionych uchybień utrzymana została w mocy wadliwa decyzja organu rento-

wego, opierająca się na bezpodstawnie wszczętym w urzędu postępowaniu kontrol-

nym w sytuacji niezaistnienia przesłanek ku temu z art. 114 ust. 1 i 1a ustawy eme-

6

rytalnej, zaś ubezpieczony pozbawiony został prawa do renty, a zarazem pozbawio-

ny środków do życia. Skarżący wniósł o zmianę orzeczenia przez uwzględnienie od-

wołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub o uchylenie wyroków Są-

dów obydwu instancji i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, w tym kosztach zastęp-

stwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Stosownie do art. 398¹³ § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyj-

ną w granicach zaskarżenia oraz w granicach jego podstaw, a z urzędu bierze pod

rozwagę tylko nieważność postępowania. W świetle art. 398³ § 1 k.p.c. skarga kasa-

cyjna może być oparta na zarzutach naruszenia prawa materialnego przez błędną

jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz na zarzutach naruszenia

przepisów postępowania, jeżeli uchybienia te mogły mieć wpływ na wynik sprawy

(pkt 2). Zgodnie z utrwalonym w judykaturze poglądem, pod pojęciem podstawy

skargi kasacyjnej rozumie się zaś konkretne przepisy prawa, które zostały w niej

wskazane z jednoczesnym stwierdzeniem, że wydanie wyroku nastąpiło z ich obrazą.

W razie oparcia skargi kasacyjnej na podstawie wymienionej w art. 398³ § 1 pkt 2

k.p.c. konieczne jest przy tym, aby - poza naruszeniem przepisów procesowych -

skarżący wykazał, iż konsekwencje wadliwości postępowania były tego rodzaju, że

kształtowały treść zaskarżonego wyroku.

W przedmiotowej sprawie w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej skarżący

zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zasto-

sowanie art. 114 ust. 1 i ust. 1a w związku z art. 14 ust. 4 - 5 oraz art. 57 ust. 1

ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych, zaś w ramach podstawy drugiej naruszenia art. 328 § 2 i art. 316 § 1 w

związku z art. 391 § 1, art. 382, art. 224 § 1, art. 227, art. 235, art. 236, art. 244, art.

278 i art. 477¹4

§ 1 k.p.c. Pozostaje zatem rozważyć zasadność powyższych zarzu-

tów.

Analizę prawidłowości zaskarżonego wyroku rozpocząć wypada od przypo-

mnienia, iż inicjująca niniejszy proces decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-

Oddziału w Ł. z dnia 18 lipca 2008 r. zapadła w wyniku wznowienia przez organ ren-

towy z urzędu postępowania z mocy art. 114 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r.

7

o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (zwanej dalej ustawą

o emeryturach i rentach). Przedmiotem wznowienia było zaś postępowanie zakoń-

czone decyzją organu rentowego z dnia 21 lutego 1990 r. przyznającą ubezpieczo-

nemu Grzegorzowi P., począwszy od 1 września 1989 r., prawo do renty inwalidzkiej

drugiej grupy, które z dniem 1 stycznia 1998 r. przekształcone zostało w prawo do

stałej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Mimo że obecne postępowanie

nie dotyczy nowego wniosku o przyznanie odwołującemu się uprawnień rentowych

lub przedłużenia tychże uprawnień na dalszy okres, lecz dokonanej z urzędu weryfi-

kacji przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych jego wcześniejszych decyzji w tym za-

kresie, ta ostatnia kwestia nie znalazła się w sferze rozważań Sądu Apelacyjnego.

Tym samym słuszny jest zarzut skarżącego odnośnie do naruszenia prawa material-

nego przy ferowaniu wyroku drugoinstancyjnego przez niezastosowanie powołanego

przepisu.

Warto zatem wyjaśnić, że uregulowana w art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach

i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (uprzednio - art. 80 ust. 1 ustawy z

dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin) oraz

art. 83a ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń spo-

łecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.) instytucja wzno-

wienia postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych oznacza nad-

zwyczajną kontynuację postępowania w tej samej sprawie, w której organ rentowy

ma możliwość zniwelowania własnego uchybienia powstałego przy ustalaniu prawa

do świadczenia, natomiast zainteresowany uprawniony jest do ubiegania się o

świadczenie, którego mu nie przyznano, jeżeli wcześniej nie powołał się na okolicz-

ności lub nie przedstawił dowodów uzasadniających powstanie takich uprawnień. W

tym trybie dochodzi więc do uchylenia zarówno korzystnych jak i niekorzystnych dla

zainteresowanego rozstrzygnięć (por. K. Antonów: Ponowne ustalanie prawa do

świadczeń z ubezpieczeń społecznych, Przegląd Sądowy 2009, nr 1, s. 59). W judy-

katurze podkreśla się, iż jeżeli organ rentowy wydał, nawet na skutek własnego nie-

dbalstwa, decyzję deklarującą prawo do świadczenia, które w istocie, ze względu na

niespełnienie przesłanek ustawowych, nie przysługiwało i którego ubezpieczony nie

mógł nabyć, zmiana tej decyzji na podstawie art. 114 ustawy o emeryturach i rentach

z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest możliwa i zgodna z prawem, a powoły-

wanie się na zasadę ochrony praw nabytych jest, wobec nienabycia owych praw,

nieuzasadnione ( wyroki Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2004 r., II UK 228/03,

8

OSNP 2004 nr 19, poz. 341; z dnia 5 maja 2006 r., II UK 170/05, Wokanda 2006 nr

9, poz. 166; z dnia 4 kwietnia 2006 r., II UK 30/06, OSNP 2007 nr 19-20, poz. 289; z

dnia 7 października 2009 r., III UK 38/09, LEX nr 560872 i z dnia 4 listopada 2009 r.,

I UK 141/09, LEX nr 564769). Zauważa się, że prawomocne decyzje organu rento-

wego mają charakter deklaratoryjny: stwierdzają sytuacje prawne wnioskodawców

ukształtowane z mocy prawa. Jeśli zatem zostaną spełnione przesłanki weryfikacji

prawomocnej decyzji określone w art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i w toku ponownego postępowania wyjaśniają-

cego okaże się, iż prawo do świadczenia nie istniało, wówczas wypłata świadczenia

zostaje wstrzymana w trybie art. 134 ust. 1 pkt 4 tego aktu. Oznacza to, że przeszko-

dą w weryfikacji prawomocnej decyzji organu rentowego z urzędu, z mocy powoła-

nego przepisu, nie jest fakt uchybienia tego organu obowiązującym przepisom na

korzyść wnioskodawcy, które miało wpływ na ustalenie prawa do świadczenia. Za

taką rygorystyczną interpretacją komentowanego przepisu opowiada się również

część przedstawicieli doktryny (por. R. Babińska: Glosa do wyroku Sądu Najwyższe-

go z dnia 28 stycznia 2004 r., II UK 228/03, OSP 2006, nr 10, poz. 118 oraz K. Anto-

nów: Ponowne ustalania prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego, Prze-

gląd Sądowy 2009, nr 1, s. 68 - 69).

Sformułowane w art. 114 ust. 1 ustawy w emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych, na zasadzie alternatywy nierozłącznej, przesłanki wzno-

wienia postępowania to przedłożenie nowych dowodów lub ujawnienie okoliczności

istniejących przed wydaniem decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń bądź

ich wysokość. Z treści powołanego przepisu można wyprowadzić wniosek, iż hipote-

zą omawianej normy prawnej objęte są tylko okoliczności nieznane organowi rento-

wemu, ale istniejące przed wydaniem decyzji, bowiem z użytego w tym przepisie

sformułowania „ujawniono” wynika, że chodzi w nim o okoliczności nieznane orga-

nowi rentowemu w chwili rozstrzygania o prawie do świadczenia. Nie muszą to być

jednak tylko okoliczności, na które osoba ubiegająca się o świadczenie nie mogła

powołać się w poprzednim postępowaniu. W grę wchodzą również okoliczności, jakie

powinny być znane organowi rentowemu przy dołożeniu minimum staranności, które

jednak na skutek błędu lub przeoczenia nie zostały uwzględnione przed wydanie de-

cyzji ( J. Kuźniar: Ponowne ustalenie prawa do świadczeń emerytalno-rentowych,

PiZS 2004 nr 6, s. 26 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2001 r., II

UK 182/00, OSNAPiUS 2002 nr 17, poz. 419; z dnia 28 stycznia 2004 r., II UK

9

228/03, OSNP 2004 nr 19, poz. 341; z dnia 23 listopada 2004 r., I UK 15/04, OSNP

2005 nr 11, poz. 161 i postanowienie z dnia 5 listopada 2009 r., II UK 87/09, LEX nr

583815). Z kolei odnośnie do nowych dowodów, o jakich mowa w komentowanym

przepisie, godzi się zauważyć, że na gruncie art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych Sąd Najwyższy w składzie powięk-

szonym podjął uchwałę dnia 5 czerwca 2003 r., III UZP 5/03, w myśl której odmienna

ocena dowodów dołączonych do wniosku rentowego lub emerytalnego, przeprowa-

dzona przez organ rentowy po uprawomocnieniu się decyzji przyznającej świadcze-

nie, nie jest okolicznością uzasadniającą wszczęcie z urzędu postępowania o po-

nowne ustalenie prawa do świadczenia (OSNP 2003, nr 18, poz. 442, z glosą apro-

bującą K. Ślebzaka, OSP 2004, nr 7 - 8, poz. 84).

W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że przy interpretacji powyższego

przepisu trzeba mieć na względzie pełny stan prawny obowiązujący obecnie. Nie

można bowiem pomijać nowości normatywnej zawartej w art. 114 ust. 1a ustawy,

który został wprowadzony do tegoż aktu z dniem 1 lipca 2004 r. ustawą zmieniającą

z dnia 20 kwietnia 2004 r. (Dz.U. Nr 121, poz. 1264). W tym zaś nowym, normatyw-

nym ujęciu poszerzona i odrębna od wznowienia postępowania administracyjnego

konstrukcja ponownego ustalenia prawa do świadczeń emerytalno-rentowych umoż-

liwia weryfikację wcześniejszej decyzji także wtedy, gdy po jej uprawomocnieniu się

okaże się, iż przedłożone dowody nie dawały podstawy do ustalenia prawa do eme-

rytury lub renty (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2009 r., III UK 38/09,

LEX nr 560872). W judykaturze nie brak jednak głosów o aktualności poglądu wyra-

żonego w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2003 r., III UZP 5/03, rów-

nież po zmianie stanu prawnego dokonanej wspomniana ustawą nowelizującą (wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2008 r., I UK 195/07, OSNP 2009 nr 7-8, poz.

105).

W rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia ze szczególną sytuacją. Stan

zdrowia i determinowana nim zdolność do pracy ubezpieczonego jako przesłanka

nabycia uprawnień rentowych były wszak przedmiotem analizy Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych w postępowaniu poprzedzającym wydanie prawomocnych decyzji przy-

znających wnioskodawcy prawo to tegoż świadczenia, stąd nie jest to okoliczność

nowa w rozumieniu art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach. Z kolei opinia

Komisji Lekarskiej ZUS sporządzona w toku postępowania wznowieniowego oraz

opinie medyczne wydane w trakcie niniejszego procesu sądowego, zawierające od-

10

mienną ocenę stanu zdrowia skarżącego na datę przyznania mu uprawnień rento-

wych nie są nowymi dowodami, istniejącymi przez wydaniem wspomnianych decyzji.

W gruncie rzeczy doszło do zmiany przez organ rentowy jego wcześniejszej kwalifi-

kacji stanu zdrowia skarżącego z punktu widzenia zdolności do pracy zarobkowej na

dzień przyznania mu prawa do renty inwalidzkiej (renty z tytułu niezdolności do

pracy), w wyniku weryfikacji dokonanej w 20 lat po wydaniu decyzji stwierdzającej

owo prawo, w oparciu o tę samą co uprzednio dokumentację chorobową pacjenta

(której wiarygodności nikt nie podważa), lecz na podstawie obecnego stanu wiedzy

medycznej oraz aktualnych wyników badań przedmiotowych. Jeśli obecna analiza

stanu zdrowia i w jego konsekwencji - inwalidztwa ( niezdolności do pracy) ubezpie-

czonego na dzień przyznania mu prawa do renty jest prawidłowa, to można w tym

przypadku mówić o błędzie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który niewłaściwie

ocenił będące w jego posiadaniu dowody medyczne i dokonał nieprawidłowych

ustaleń w zakresie stanu faktycznego i prawnego sprawy, wydając zakwestionowane

w trybie wznowienia prawomocne decyzje.

W takiej jednak sytuacji trzeba rozważyć dopuszczalność uchylenia tychże de-

cyzji i odmówienia odwołującemu się przedmiotowego świadczenia, mając na wzglę-

dzie stanowisko zaprezentowane w wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowie-

ka z dnia 15 września 2008 r., 10373/05 w sprawie Moskal przeciwko Polska. W wy-

roku tym Trybunał stwierdził, że jeśli błąd przy wydaniu prawomocnej decyzji ustala-

jącej prawo do świadczenia emerytalnego lub rentowego został spowodowany przez

organy władzy publicznej, bez przyczynienia się jakiejkolwiek osoby trzeciej, należy

zastanowić się, czy uchylenie takiej decyzji w trybie art. 114 ustawy o emeryturach i

rentach nie nakłada na ubezpieczonego nieproporcjonalnego ciężaru. W uzasadnie-

niu orzeczenia Trybunał podkreślił, że art. 1 Protokołu nr 1 do Europejskiej Konwencji

Praw Człowieka nie ogranicza państw - stron w zakresie tworzenia, określania ro-

dzajów czy typów świadczeń socjalnych. Jeśli jednak państwo zdecyduje się na

utworzenie takiego systemu (co może implikować obowiązek wypłaty świadczeń),

takie świadczenia są uznawane za prawa majątkowe w rozumieniu powołanego

przepisu, co sprawia, że mają doń zastosowanie wynikające z tejże normy ograni-

czenia w zakresie pozbawienia uprawnionych owych praw. Decyzja uchylająca

wcześniej przyznane świadczenie stanowi ingerencję w prawo własności chronione

na podstawie tegoż przepisu. W takich przypadkach Europejski Trybunał Praw Czło-

wieka bada z reguły legalność naruszenia, to czy ingerencja realizowała uzasadniony

11

cel oraz jej proporcjonalność (tj. czy środki przyjęte do realizacji uzasadnionego celu

były względem niego proporcjonalne).

Decyzja o pozbawieniu ubezpieczonego prawa do świadczenia emerytalnego

(rentowego) w trybie i na warunkach określonych w art. 114 ustawy o emeryturach i

rentach spełnia kryterium legalności. Jednocześnie wznowienie postępowania na tej

podstawie realizuje uzasadniony cel. W zakresie dotyczącym praw socjalnych i eko-

nomicznych interes publiczny powinien być bowiem pojmowany szeroko, przy pozo-

stawieniu ustawodawcy i sądom krajowym wyraźnego marginesu oceny w tym za-

kresie. Korygowanie błędnych decyzji organów ubezpieczeniowych, nawet wynikają-

cych z ich własnej niestaranności i odbieranie praw emerytalnych (rentowych) przy-

znanych wbrew ustawie, mieści się w interesie publicznym. Zajęcie odmiennego sta-

nowiska byłoby nie do przyjęcia z trzech powodów. Po pierwsze, byłoby sprzeczne z

doktryną bezpodstawnego wzbogacenia. Po drugie, byłoby niesprawiedliwe z punktu

widzenia osób, które płacą składki na ubezpieczenie społeczne, a w szczególności

tych, którym odmówiono świadczeń ze względu na niespełnienie ustawowych prze-

słanek. Po trzecie, stanowiłoby sankcjonowanie niewłaściwego alokowania ograni-

czonych środków publicznych, co samo należy ocenić jako sprzeczne z interesem

publicznym. Jednakże w każdym przypadku odbierania praw majątkowych, w tym

emerytalno-rentowych, należy uwzględniać zasadę proporcjonalności tak, aby reali-

zacja tych ważnych celów publicznych nie przeważała nad interesem jednostki, dla

której pozbawienie świadczenia może okazać się nadmiernie uciążliwe. W celu do-

konania oceny, czy doszło do naruszenia zasady proporcjonalności, Trybunał porów-

nał dwie wartości: 1) ochronę interesu publicznego, przejawiającego się w pozbawie-

niu ubezpieczonego świadczenia nienależnego, a tym samym poczynieniu istotnych

oszczędności środków publicznych oraz 2) skutki takiej decyzji dla skarżącego. W

tym ostatnim zakresie wziął zaś pod uwagę to, czy przesłanką do ponownej oceny

istnienia prawa do świadczenia był błąd organu rentowego i czy skarżący przyczynił

się do wprowadzenia w błąd właściwych władz, czas, który upłynął od dnia przyzna-

nia prawa do dnia wykrycia błędu, konsekwencje finansowe związane z ponowną

decyzją Zakładu, a w szczególności fakt, czy państwu przysługiwało roszczenie o

zwrot nienależnie pobranego świadczenia, długość postępowania związanego z

kwestionowaniem ponownej decyzji organu rentowego i wreszcie skutki społeczne

wywołane tą decyzją.

12

Zdaniem Trybunału, w odniesieniu do praw majątkowych szczególnego zna-

czenia nabiera zasada dobrej administracji, zgodnie z którą władze publiczne po-

winny działać z najwyższą sumiennością, zwłaszcza gdy przedmiotem jest bardzo

istotne z punktu widzenia jednostki zabezpieczenie społeczne. Jeśli błąd w ocenie

przesłanek prawa do emerytury został popełniony przez same władze publiczne, bez

udziału uprawnionego, te same organy winny inaczej ocenić proporcjonalność naru-

szenia. W takiej sytuacji, gdy dodatkowo odmowa ustalenia prawa do świadczenia

wiąże się w utratą jedynego źródła utrzymania, niemal z dnia na dzień, a osoba

uprawniona nie ma dużych możliwości przystosowania się do tej zmiany z uwagi na

wiek, stan zdrowia, bezrobocie w regionie zamieszkania - dochodzi do naruszenia

art. 1 Protokołu nr 1 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, a ingerencja w

prawa nabyte jest nieproporcjonalna.

Godzi się podkreślić, że Europejska Konwencja Praw Człowieka jest elemen-

tem polskiego systemu prawnego. Od momentu wstąpienia Polski do Rady Europy,

orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka powinno być zatem

uwzględniane przy interpretacji przepisów prawa polskiego (postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 11 stycznia 1995 r., III ARN 75/94, OSNAPiUS 1995 nr 9, poz.

106).

Przenosząc powyższe rozważania na płaszczyznę rozpoznawanej sprawy wy-

pada stwierdzić, że niezastosowanie przez Sąd Apelacyjny art. 114 ust. 1 ustawy o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych sprawiło, iż zasygnali-

zowane kwestie nie były przedmiotem analizy tego Sądu, który - z naruszeniem nie

tylko prawa materialnego, ale i wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów proce-

sowych (w odniesieniu do omawianego problemu) - w ogóle nie zajął się zagadnie-

niem przesłanek dopuszczalności wznowienia przez organ rentowy postępowania w

trybie powołanego unormowania, co wszak stanowiło istotę niniejszego sporu.

Wobec zasadności podstaw kasacyjnych Sąd Najwyższy z mocy art. 398¹5

§ 1

oraz art. 108 § 2 w związku z art. 398²¹ k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.