Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 kwietnia 2011 r.

II CSK 434/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 434/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 kwietnia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

SSN Wojciech Katner

SSN Marta Romańska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Agencji Kapitałowo - Inwestycyjnej "I."

Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł.

przeciwko Robotniczej Spółdzielni Mieszkaniowej "B." w Ł.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 8 kwietnia 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 4 marca 2010 r.,

1) oddala skargę kasacyjną;

2) zasądza od strony powodowej na rzecz strony pozwanej

kwotę 3.600 (trzy tysiące sześćset) zł tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powód - Agencja Kapitałowo Inwestycyjna „I.” Sp. z o.o. w Ł. wniósł o

zasądzenie od pozwanego - Robotniczej Spółdzielni Mieszkaniowej „B.” w Ł. kwoty

420.720 zł z ustawowymi odsetkami od 14 marca 2005 r. Jako podstawę

roszczenia powód wskazał art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 496

k.c.

Żądanie pozwu zostało uwzględnione przez Sąd Okręgowy nakazem zapłaty

z 16 czerwca 2009 r. wydanym w postępowaniu upominawczym, od którego

sprzeciw wniósł pozwany. Pozwany zarzucił, że roszczenie o zwrot nadpłaconego

czynszu dzierżawnego przedawniło się z dniem 14 marca 2006 r., na podstawie

art. 677 k.c., gdyż do wydania przedmiotu dzierżawy doszło 14 marca 2005 r.

Pozwany zarzucił, że powód nadużywa prawa, bowiem przez własne zaniedbania

doprowadził do rozwiązania umowy dzierżawy, ale wcześniej pobrał czynsz od

poddzierżawcy za 10 lat z góry i nadal czerpie pożytki z przedmiotu dzierżawy. Na

wypadek nieuwzględnienia zarzutu przedawnienia, pozwany oświadczył, że potrącił

z wierzytelnością powoda własną wierzytelność o zwrot nienależnie pobranego

przez powoda czynszu od poddzierżawcy w wysokości 861.225,33 zł.

Wyrokiem z 20 października 2009 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, a

wyrokiem z 4 marca 2010 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda od wyroku z

20 października 2009 r.

Rozstrzygnięcia Sądów obu instancji zapadły po ustaleniu, że 20 marca

2000 r. pozwany wydzierżawił powodowi nieruchomość na 29 lat. Za pierwsze

20 lat czynsz miał wynieść 50.000 zł, tj. 1.000.000 zł z podatkiem VAT. Część

czynszu w kwocie 200.000 zł z podatkiem VAT powód miał wpłacić w dniu

podpisania umowy, a część w kwocie 800.000 zł z podatkiem VAT - w terminie

7 dni po uzyskaniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, nie później niż

60 dni od podpisania umowy. W razie niezapłacenia drugiej raty w terminie

pozwany mógł rozwiązać umowę w drodze jednostronnego oświadczenia woli.

Po 20 latach wysokość czynszu miała odpowiadać równowartości 12.200 USD

z podatkiem VAT za każdy rok. Strony przyjęły, że dzierżawca uprawniony jest do

podnajmu i poddzierżawy przedmiotu dzierżawy i 14 maja 2001 r. powód

3

poddzierżawił część nieruchomości „K.-F. P.” Sp. o.o. w W. na 20 lat, a 10 lutego

2004 r. powód podpisał z poddzierżawcą porozumienie, że umowa obowiązuje do

20 marca 2029 r. Strony umowy poddzierżawy ustaliły, że czynsz za pierwsze 10

lat jej trwania będzie równowartością 240.000 USD z podatkiem VAT, według

średniego kursu NBP obowiązującego w dniu podpisania protokołu przekazania

terenu, czyli 7 maja 2002 r. Poddzierżawca 31 maja 2002 r. zapłacił powodowi

1.201.709,76 zł z tytułu czynszu poddzierżawnego. Pozwany 4 sierpnia 2003 r.

złożył poddzierżawcy oświadczenie, że powód uregulował czynsz dzierżawny za 10

lat z góry, począwszy od 2002 r. Na skutek przekształceń poddzierżawca

występował pod firmą S. A. P. Sp. z o.o., a następnie pod firmą F. V. C. S. P. sp. z

o.o.

Powód 20 marca 2000 r. wpłacił pozwanemu pierwszą ratę czynszu

w kwocie 244.000 zł. W porozumieniu z 8 maja 2000 r. strony przyjęły, że część

drugiej raty czynszu dzierżawnego za pierwsze 20 lat obowiązywania umowy

w kwocie 732.000 zł brutto zostanie zapłacona do 10 czerwca 2002 r., a część

w wysokości 244.000 zł brutto do 31 lipca 2003 r. Powód 6 czerwca 2002 r.

zapłacił pozwanemu 732.000 zł, ale nie wpłacił ostatniej części czynszu za

pierwsze 20 lat dzierżawy w wysokości 244.000 zł. Z tego powodu pozwany

28 lutego 2005 r. złożył wobec powoda oświadczenie, że na podstawie § 5 ust. 2

umowy dzierżawy rozwiązuje tę umowę bez wypowiedzenia. Pozwany wyznaczył

termin przekazania przedmiotu dzierżawy na 14 marca 2005 r. i w tym dniu dokonał

przejęcia terenu.

Wniosek z 1 marca 2006 r. o zawezwanie do próby ugodowej co do

roszczenia o zapłatę kwoty 671.000 zł powód cofnął, a 14 czerwca 2006 r. wystąpił

przeciwko pozwanemu z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej, co do

roszczenia o zobowiązanie do prawidłowego wykonywania umowy dzierżawy.

Pozwany odmówił zawarcia ugody proponowanej przez powoda.

W piśmie z 14 lipca 2006 r. pozwany oświadczył powodowi, że z powstałej

nadpłaty w zakresie opłat czynszu dzierżawnego dokonuje potrącenia pięciu

wierzytelności wzajemnych o łącznej wartości 253.669 zł, uznając do zwrotu na

rzecz powoda różnicę w kwocie 420.720,16 zł i wezwał go do wskazania numeru

rachunku bankowego, na który miał przelać uznaną kwotę. Z wezwaniem

4

o wskazanie numeru rachunku bankowego pozwany występował do powoda

w pismach z 8 i 21 sierpnia 2006 r.

Wyrokiem z 30 maja 2008 r. Sąd Rejonowy w Ł. oddalił powództwo o

ustalenie, że strony wiąże umowa dzierżawy, a 27 lutego 2009 r. Sąd Okręgowy w

Ł. oddalił apelację powoda od tego wyroku.

Pismem z 25 marca 2009 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty

420.720,16 zł z odsetkami w wysokości 201.801,59 zł i wskazał, że roszczenie

dotyczy nadpłaconych opłat czynszu dzierżawnego. Powód nie zwrócił

poddzierżawcy żadnych kwot z tytułu czynszu poddzierżawnego pobranego z góry

za 10 lat.

Sądy obu instancji przyjęły, że nadpłacony czynsz dzierżawny w przypadku

rozwiązania umowy dzierżawy przed terminem, na jaki została zawarta stanowi

nienależne świadczenie, ale szczególny termin przedawnienia roszczeń

przewidziany w art. 677 k.c. wyłącza stosowanie do tego roszczenia terminów

ogólnych ustanowionych w art. 118 i 442 k.c. W przypadku roszczenia o zwrot

nadpłaconego czynszu najmu ustawodawca w art. 677 k.c. przewidział roczny

termin przedawnienia liczony od dnia zwrotu rzeczy. Na podstawie art. 694 k.c. do

stosunku dzierżawy stosuje się odpowiednio przepisy o najmie, a zatem roszczenie

o zwrot nadpłaconego czynszu dzierżawnego przedawnia się również z upływem

roku od wydania przedmiotu dzierżawy. Przepisy o nienależnym świadczeniu,

do których odwoływał się powód należy stosować wyłącznie wtedy, gdy nie ma

innego środka prawnego, przy wykorzystaniu którego możliwe byłoby przywrócenie

równowagi majątkowej pomiędzy stronami. Roszczenie o zwrot nadpłaconego

czynszu powstało w dniu zwrotu przedmiotu dzierżawy (14 marca 2005 r.)

i przedawniło się 14 marca 2006 r.

Sąd Apelacyjny zaakceptował pogląd Sądu Okręgowego, że zachowanie

pozwanego polegające na złożeniu 14 lipca 2006 r. oświadczenia o uznaniu

roszczenia powoda o zwrot nadpłaconego czynszu w wysokości 420.720,16 zł

miało charakter zrzeczenia się korzystania z zarzutu przedawnienia, i od tej daty

bieg rocznego terminu przedawnienia z art. 677 k.c. rozpoczął się ponownie. Każde

kolejne zdarzenie spośród wymienionych w art. 123 k.c., które nastąpiło w ciągu

roku od 14 lipca 2006 r. mogło doprowadzić do przerwania biegu przedawnienia.

5

Były dwa takie zdarzenia, a ostatnim zdarzeniem przerywającym bieg

przedawnienia było złożenie przez pozwanego 31 lipca 2007 r. oświadczenia

o uznaniu do zwrotu kwoty 420.720,16 zł w odpowiedzi na pozew w sprawie Sądu

Rejonowego w Ł. do sygn. XIII GC 634/07. Od tego dnia bieg przedawnienia

roszczenia był niezakłócony i upłynął 31 lipca 2008 r., a więc przed wszczęciem

postępowania w niniejszej sprawie (8 lipca 2009 r.).

Powołanie się przez pozwanego na zarzut przedawnienia nie było - zdaniem

Sądu Apelacyjnego - sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, bowiem

powód nie płacąc czynszu spowodował konieczność wcześniejszego rozwiązania

umowy dzierżawy i nie przekazując dzierżawcy czynszu poddzierżawnego

pozbawił pozwanego pożytków za okres po rozwiązaniu umowy dzierżawy.

Sąd Okręgowy przyjął nadto, że pozwanemu przysługiwało wynikające z art.

496 k.c. uprawnienie, do powstrzymania się ze zwrotem nadpłaconego czynszu do

czasu zwrócenia mu przez powoda wszystkich pożytków, jakie uzyskał

z przedmiotowej nieruchomości. Jeżeli pozwany rozwiązał umowę dzierżawy bez

wypowiedzenia, to zobowiązany był zwrócić powodowi czynsz nadpłacony za okres

po rozwiązaniu umowy. Na powodzie ciążył jednak obowiązek wzajemny zwrotu

tego, co uzyskał z przedmiotu dzierżawy - pożytków za ten sam okres

pozaumowny, czyli czynszu z tytułu dalszej, dozwolonej poddzierżawy rzeczy za

okres od marca 2005 r. do maja 2012 r. w bezspornej wysokości 861.225,33 zł.

Roszczenie pozwanego o zwrot pobranych przez powoda pożytków zgłoszone do

potrącenia przedawniło się w marcu 2008 r., tj. po upływie trzech lat od rozwiązania

umowy dzierżawy (art. 118 k.c.). Zgodnie z art. 502 k.c. wierzytelność

przedawniona może być potrącona, jeżeli w chwili, gdy potrącenie stało się

możliwe, przedawnienie jeszcze nie nastąpiło. Stan odpowiadający przepisowi art.

498 § 1 k.c. powstał 14 marca 2005 r. W tym dniu powstało roszczenie powoda

o zwrot nadpłaconego czynszu, natomiast pozwany dysponował już roszczeniem

o zwrot pożytków nienależnie pobranych przez dzierżawcę. Oba roszczenia miały

charakter pieniężny i nie były wówczas przedawnione.

Sąd Apelacyjny nie podzielił poglądu przyjętego przez Sąd Okręgowy za

orzecznictwem Sądu Najwyższego (wyrok z 7 listopada 1997 r., III CKN 249/97,

OSNC 1998, nr 3, poz. 53; wyrok z 20 lipca 2006 r., V CSK 200/06, OSNC 2007,

6

nr 4, poz. 61), że art. 668 § 2 k.c. nie ma zastosowania do stosunku dzierżawy.

Wskazał przy tym, że w uzasadnieniu uchwały z 4 września 2009 r. (III CZP 62/09,

Biul. SN 2009, nr 9, poz. 7) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że art. 667 § 2 k.c. ma

odpowiednie zastosowanie do dzierżawy, tak samo jak art. 668 § 2 k.c. To, że do

chwili obecnej pozwany traktuje poddzierżawcę jak dzierżawcę i nie żąda od niego

zapłaty czynszu dzierżawnego jest sprawą pozwanego. Już w samej umowie

poddzierżawy strony przewidziały bowiem obowiązek zwrotu czynszu na rzecz

poddzierżawcy w przypadku wcześniejszego rozwiązania umowy przez powoda.

To nie pozwanemu lecz poddzierżawcy przysługuje zatem roszczenie o zwrot

nadpłaconego czynszu, gdyż umowa poddzierżawy uległa rozwiązaniu wraz

z rozwiązaniem umowy dzierżawy. Pozwanemu nie przysługiwał skuteczny zarzut

potrącenia kwoty należnej obecnie F. V. C. S., jako następcy prawnemu S. A.

Błędne wywody Sądu Okręgowego co do zarzutu potrącenia, zatrzymania oraz

wejścia z mocy prawa przez pozwanego w stosunek poddzierżawy, zdaniem Sądu

Apelacyjnego, nie miały jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego z 4 marca 2010 r. wniósł

powód, który zaskarżył wyrok w całości i zarzucił, że Sąd Apelacyjny wydał to

orzeczenie z naruszeniem prawa materialnego (art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.), to jest: -

art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art. 496 k.c. oraz art. 118 k.c.

w zw. z art. 123 § 2 k.c. poprzez uznanie, że nie mogą stanowić podstawy

prawnej dla oceny terminu przedawnienia roszczenia powoda o zwrot

nienależnego pozwanemu świadczenia czynszowego, spełnionego przez

powoda za okres po odstąpieniu od umowy dzierżawy, przy jednoczesnym

błędnym zastosowaniu do terminu przedawnienia tego roszczenia art. 677

k.c. w zw. z art. 694 k.c. w zw. z art. 693 § 1 k.c.; - art. 123 § 1 pkt 1 i 2 k.c.

przy zastosowaniu art. 677 k.c. w zw. z art. 694 k.c. w zw. z art. 693 § 1 k.c.

na skutek przyjęcia, że wniesione przez powoda dwukrotne wnioski

o zawezwanie pozwanego do próby ugodowej, a następnie wniesienie

5 czerwca 2007 r. do Sądu Rejonowego w Ł. sprawy o ustalenie, że

pomiędzy stronami istnieje ważna i wiążąca umowa dzierżawy z 20 marca

2000 r., przy jednoczesnym uwzględnieniu znaczenia oświadczeń pozwanego

zawartych w pismach z 14 lipca 2006 r., z 8 i 21 sierpnia 2006 r. i w

7

odpowiedzi na pozew z 31 lipca 2007 r. złożonej w sprawie do sygn. XIII GC

634/07, nie skutkowały przerwaniem biegu przedawnienia dla roszczenia

powoda z podstawą prawną wynikającą z art. 693 § 1 k.c. w zw. z art. 694

k.c.

Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i jego zmianę przez

zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 420.720 zł z ustawowymi

odsetkami oraz kosztów procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Skarżący nie zgłosił zarzutów, które zmierzałyby do zakwestionowania

czynności procesowych podjętych w sprawie przez Sąd drugiej instancji, w tym

i takich, które by prowadziły do zakwestionowania podstawy faktycznej

rozstrzygnięcia. Ocena zarzutów mieszczących się w zakresie pierwszej z podstaw

kasacyjnych musi być zatem odniesiona do tych faktów, które Sądy obu instancji

przyjęły za podstawę subsumcji.

2. Z art. 684 k.c. wynika, że do dzierżawy stosuje się odpowiednio przepisy

o najmie z zachowaniem przepisów działu dotyczącego umowy dzierżawy.

W przepisach o dzierżawie ustawodawca nie uregulował kwestii przedawnienia

roszczeń stron umowy dzierżawy, ale w art. 677 k.c. postanowił, że roszczenia

wynajmującego przeciwko najemcy o naprawienie szkody z powodu uszkodzenia

lub pogorszenia rzeczy, jak również roszczenia najemcy przeciwko wynajmującemu

o zwrot nakładów na rzecz albo o zwrot nadpłaconego czynszu przedawniają się

z upływem roku od dnia zwrotu rzeczy. Przepis ten, na podstawie art. 684 k.c., ma

zastosowanie także do roszczeń ze stosunku dzierżawy. Powstaje jednak kwestia,

w jakich sytuacjach można mówić o „nadpłaconym czynszu” dzierżawnym oraz jaka

jest relacja tego pojęcia do pojęcia „nienależne świadczenie”, używanego przez

ustawodawcę w art. 410 k.c., przy założeniu, że ich zakresy nie pokrywają się.

Zgodnie z art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto

je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby,

której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel

świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do

świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

8

Do świadczenia nienależnego stosuje się przepisy art. 405 – 409 k.c. (art. 410 § 1

k.c.)

3. Bez wątpliwości, o nadpłaconym czynszu można mówić wówczas, gdy

w czasie trwania stosunku prawnego dzierżawca zapłaci czynsz w wyższej

wysokości niż określony w umowie. Czynsz jest świadczeniem okresowym,

spełnianym na podstawie umowy i może należeć się wyłącznie za czas jej trwania.

Przed zawarciem umowy lub po jej rozwiązaniu nie może istnieć lub odpada

obowiązek płacenia czynszu i gdyby strona bez nawiązania stosunku umownego

lub po jego rozwiązaniu uiściła świadczenie nazwane czynszem, to wówczas nie

byłby to „czynsz nadpłacony” lecz świadczenie nienależne. Świadczenie, które jest

spełniane jako czynsz na podstawie ważnie zawartej umowy i w czasie jej

wykonywania lecz w wysokości wyższej niż należna na podstawie łączącego strony

stosunku prawnego jest czynszem nadpłaconym.

W umowie zawartej na 29 lat strony postępowania ustaliły, że powód jako

dzierżawca zapłaci pozwanemu czynsz z góry za 20 lat, przy czym świadczenie to

zostało rozłożone na raty. Nie może być wątpliwości co do tego, że świadczenie

zapłacone przez powoda 20 marca 2000 r. i 6 czerwca 2002 r. miało ważną,

wynikającą z umowy podstawę i było czynszem. Strony zawarły umowę dzierżawy

ze świadomością, że nawiązany przez nie stosunek prawny ma być trwały, niemniej

jednak w § 5 ust. 2 umowy zastrzegły, że niezapłacenie drugiej raty pierwszej

części czynszu dzierżawnego w ustalonym terminie upoważnia pozwanego, jako

wydzierżawiającego do „rozwiązania umowy bez wypowiedzenia w drodze

jednostronnego oświadczenia woli”. Do złożenia oświadczenia przewidzianego tym

postanowieniem umownym mogło dojść oczywiście już po nawiązaniu stosunku

prawnego i rozpoczęciu wykonywania przez strony praw i obowiązków, jakie dla

każdej z nich wynikały z zawartej umowy. W wyroku z 17 marca 2010 r., II CSK

454/09, OSNC 2010 , nr 10, poz. 142, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że przyjętym

w prawie cywilnym sposobem normalnego oraz przedwczesnego zakończenia

stosunków trwałych, a takim jest niewątpliwie stosunek dzierżawy, jest

wypowiedzenie, bowiem wywiera ono skutki na przyszłość (ex nunc), to jest znosi

stosunek prawny dopiero po upływie terminów wypowiedzenia, a gdy wyjątkowo

taki termin nie jest wymagany - z chwilą złożenia kontrahentowi oświadczenia

9

o wypowiedzeniu. Chodzi o to, aby spełnione już świadczenia pozostały

nienaruszone, dlatego też nie tylko rozwiązanie umowy z mocą wsteczną, ale i jej

wypowiedzenie z mocą wsteczną jest nieważne, jako sprzeczne z naturą

zobowiązania. Skutkiem odstąpienia od umowy jest zniweczenie jej ex tunc i zwrot

wszystkiego, co w jej wykonaniu zostało świadczone (art. 494 k.c.), a taki skutek

jest sprzeczny z naturą zobowiązania o charakterze ciągłym. Oświadczenie złożone

przez pozwanego i prowadzące do rozwiązania stosunku umownego łączącego

strony miało charakter wypowiedzenia. Wywołało ono skutki na przyszłość i nie

prowadziło do zniweczenia z mocą wsteczną stosunku prawnego łączącego strony.

Po złożeniu przez pozwanego oświadczenia o wypowiedzeniu umowy powód nie

dokonał żadnej płatności na rzecz pozwanego, natomiast wszystkie świadczenia

spełnione przez strony zanim doszło do rozwiązania umowy przez wypowiedzenie

zachowały charakter świadczeń spełnionych na podstawie umowy. Skoro powód

zgodził się świadczyć czynsz dzierżawny z góry za pewien czas obowiązywania

umowy, to świadczenia spełnionego zgodnie z takim postanowieniem umownym

i przyjętego przez drugą stronę stosunku prawnego nie można uznać za

świadczenie nienależne. W związku z wypowiedzeniem umowy część czynszu

świadczonego przez powoda z góry nie znalazła ekwiwalentu w okresie, przez który

miał on korzystać z przedmiotu dzierżawy, a to uzasadniało jej zakwalifikowanie

jako czynszu nadpłaconego. Ustawodawca dopuszcza możliwość takiej kwalifikacji,

o czym świadczy okoliczność, że wyraźnie wspomniał o istnieniu w relacji najemca

– wynajmujący roszczenia o zwrot nadpłaconego czynszu (art. 677 k.c.). Takie

samo roszczenie istnieje w relacji dzierżawca – wydzierżawiający na podstawie art.

684 k.c. Dla dokonania wzajemnych rozliczeń między stronami tych stosunków

prawnych można by sięgnąć do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu tylko

wówczas, gdyby nie było możliwe przywrócenie między nimi równowagi zgodnie

z zasadą ekwiwalentności świadczeń z odwołaniem się do przepisów o łączących

je stosunkach obligacyjnych. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że nie może

być zbiegu odpowiedzialności kontraktowej z odpowiedzialnością opartą o przepisy

dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia (z art. 405 i 410 § 2 k.c.). Sądy obu

instancji powołały liczne przykłady orzeczeń, w których wypowiedziany został ten

pogląd. W uzasadnieniu wyroku z 7 maja 2009 r., IV CSK 523/08, Biul. SN 2009,

10

nr 10, poz. 14, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że gdy wierzycielowi w danym przypadku

niewykonania lub nienależytego wykonania umowy przysługuje roszczenie oparte

na przepisach o odpowiedzialności kontraktowej, to może on dochodzić tylko tego

roszczenia. Dopuszczenie możliwości dochodzenia także roszczenia z tytułu

bezpodstawnego wzbogacenia lub nienależnego świadczenia podważałoby sens

szczegółowych uregulowań stosunków obligacyjnych, uwzględniających ich

specyfikę. Wewnątrz stosunków obligacyjnych nie jest w ogóle dopuszczalne

konstruowanie roszczeń z bezpodstawnego wzbogacenia.

Reasumując ten wątek trzeba wskazać, że jeżeli strony umowy dzierżawy

ustaliły, że czynsz dzierżawny będzie płatny z góry, to w razie skutecznego

wypowiedzenia umowy przez wydzierżawiającego, dzierżawca może dochodzić

czynszu, który nie znajduje pokrycia w okresie korzystania z przedmiotu dzierżawy

na podstawie art. 677 k.c. w zw. z art. 694 k.c., jako „czynszu nadpłaconego”, nie

zaś na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu. Szczególny termin

przedawnienia roszczeń o zwrot nadpłaconego czynszu przewidziany przez art.

677 k.c. wyłącza stosowanie do tych roszczeń terminów ogólnych ustanowionych

w art. 118 i 442 k.c. (por. wyrok SN z 17 października 1988r., IV CR 258/88,

niepubl.).

W świetle powyższego, za niezasadny uznać trzeba zgłoszony przez

skarżącego zarzut naruszenia art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw.

z art. 496 k.c. oraz art. 118 k.c. w zw. z art. 123 § 2 k.c. przez ich

niezastosowanie w okolicznościach faktycznych sprawy.

4. Z art. 123 § 1 pkt 1 i 2 k.c. wynika, że bieg przedawnienia przerywa się

przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do

rozpatrywania spraw danego rodzaju przedsięwziętą bezpośrednio w celu

dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia oraz

przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje.

Uznanie roszczenia w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 2 k.c. występuje w każdym

wypadku wyraźnego oświadczenia woli lub też innego jednoznacznego zachowania

się dłużnika wobec wierzyciela, z którego wynika, że dłużnik uważa roszczenie za

istniejące (por. wyrok SN z 7 marca 2003 r., I CKN 11/01, niepubl.). Sądy obu

instancji zakwalifikowały czynności pozwanego podjęte po przejęciu przedmiotu

11

dzierżawy w związku z wypowiedzeniem umowy, gdy rozpoczął się bieg terminu

przedawnienia roszczenia o zwrot nadpłaconego czynszu w sposób możliwie

najkorzystniejszy dla powoda, gdy chodzi o przypisanie działaniom pozwanego

zarówno cech oświadczenia o zrzeczeniu się zarzutu przedawnienia, jak i uznania

długu, ze skutkami z art. 123 § 1 pkt 2 k.c. Z ustaleń poczynionych w sprawie nie

wynika, żeby roczny termin przedawnienia liczony od dnia zwrotu nieruchomości

(14 marca 2005 r.) został przerwany przez takie zdarzenie, które mogłoby być

kwalifikowane zgodnie z art. 123 § 1 pkt 1 k.c. Zawezwanie do próby ugodowej

z 1 marca 2006 r. nie mogło wywołać skutków, bowiem powód cofnął wniosek,

a postępowanie zostało umorzone.

Oświadczenie pozwanego złożone w piśmie datowanym na 14 lipca 2006 r.,

że jest powodowi winien 420.720,16 zł i że zapłaci tę kwotę na konto, które poda

mu powód, Sąd Apelacyjny potraktował jako zrzeczenie się prawa korzystania

z przedawnienia, którego bieg już się zakończył. Skutkiem zrzeczenia się

korzystania z przedawnienia jest przekształcenie się zobowiązania niezupełnego

w zobowiązanie zupełne, co oznaczało, że stało się ono zaskarżalne, czyli

nieprzedawnione. Od dnia zrzeczenia się przez pozwanego korzystania

z przedawnienia roszczenia termin przedawnienia tego roszczenia zaczął biec

na nowo zgodnie z art. 677 k.c. i był przerwany przez złożenie oświadczeń

z 8 i z 21 sierpnia 2006 r. oraz przez złożenie 31 lipca 2007 r. odpowiedzi na

pozew w sprawie prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Ł. do sygn. X GC 634/07, w

której pozwany po raz kolejny przyznał, że powód jest jego wierzycielem co do

kwoty 420.720,16 zł. Już później powód nie podjął żadnej czynności, która by

przerwała bieg przedawnienia zgodnie z art. 123 § 1 pkt 1 k.c., a i pozwany nie

składał już oświadczeń, które by można kwalifikować na podstawie art. 123 § 1 pkt

2 k.c.

Ostatecznie przedawnienie roszczenia nastąpiło zatem z dniem 1 sierpnia

2008 r.

Nietrafny okazał się zatem również zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art.

123 § 1 pkt 1 i 2 k.c. przy zastosowaniu art. 677 k.c. w zw. z art. 694 k.c. w zw.

z art. 693 § 1 k.c.

12

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art.

39314

k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego orzekł na podstawie art. 98

§ 1 k.p.c., art. 99 k.p.c. oraz § 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra

Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców

prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej

udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz.

1349).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.