Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 kwietnia 2011 r.

II PK 229/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 229/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 kwietnia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Zbigniew Korzeniowski

SSN Roman Kuczyński (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa B. Polska Spółki z o.o.

przeciwko K. S.

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 6 kwietnia 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego

z dnia 24 marca 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Pozwany był zatrudniony u strony powodowej w okresie od 18 marca 2000 r.

do 31 lipca 2008 r. na stanowisku przedstawiciela handlowego, na podstawie

2

umowy o pracę, za wynagrodzeniem miesięcznym 7.200 zł. W dniu 18 czerwca

2002 r. strony zawarły umowę o zakazie konkurencji, w której pozwany zobowiązał

się powstrzymywać od wykonywania działalności konkurencyjnej w stosunku do

pracodawcy w okresie 12 miesięcy od rozwiązania umowy o pracę. Pracodawca

zobowiązał się wypłacać mu w tym okresie w miesięcznych ratach odszkodowanie

w wysokości 25% wynagrodzenia otrzymywanego przed ustaniem stosunku pracy.

Ponadto, w wypadku naruszenia umowy, pracownik był zobowiązany do zapłaty

pracodawcy odszkodowania w pełnej wysokości, do zwrotu pobranej sumy

odszkodowania oraz do zapłaty kary umownej w wysokości 12-miesięcznego

wynagrodzenia.

Umowa o pracę została rozwiązana z dniem 31 lipca 2008 r., za wypowiedzeniem

przez pozwanego. Strona powodowa wypłaciła pozwanemu w okresie od 1 sierpnia

2008 r. do 31 marca 2009 r. osiem rat odszkodowania w łącznej wysokości 14.400

zł. Powód zaprzestał wypłacania kolejnych rat odszkodowania po tym, jak powziął

wiadomość o prowadzeniu przez pozwanego działalności konkurencyjnej. Pozwany

prowadził konkurencyjną działalność gospodarczą od 8 lipca 2008 r. Powód wniósł

o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kwoty w wysokości 21.600 zł tytułem

kary umownej oraz zwrotu wypłaconego odszkodowania pozwanemu przez Spółkę

w kwocie 14.400 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu.

Sąd Rejonowy – Sąd Pracy wyrokiem z dnia 18 listopada 2009 r. zasądził

całą żądaną kwotę (tj. 36.000 zł).

Na skutek apelacji wniesionej przez stronę pozwaną Sąd Okręgowy – Sąd

Pracy wyrokiem z dnia 24 marca 2010 r. zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w

ten sposób, że zasądzoną kwotę obniżył do kwoty 14.400 zł. Sąd Okręgowy uznał,

że powodowi należy się jedynie kara umowna i to obniżona do kwoty równej kwocie

wypłaconego (a nie ustalonego w umowie) odszkodowania. W ocenie Sądu

Okręgowego kara umowna w kwocie 21.600 zł była rażąco wygórowana

zważywszy, że pracodawca ustalił dla pozwanego odszkodowanie za

powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej w wysokości minimalnej

przewidzianej w art. 1012

§ 3 k.p. tj. w wysokości 25 % wynagrodzenia

otrzymanego przez pozwanego przed ustaniem stosunku pracy i do tego w

miesięcznych ratach. Zdaniem Sądu wysokość kary umownej winna respektować

3

zasadę ograniczonej odpowiedzialności pracownika za szkodę wyrządzoną

pracodawcy obowiązującą w prawie pracy (art. 119 k.p., a zatem adekwatną karą

umowną, którą winien uiścić pozwany jest kara w kwocie 14.400 zł stanowiącej

odszkodowanie wypłacone pozwanemu przez stronę powodową (art. 484 § 2 k.c. w

związku z art. 300 k.p.).

Powód wniósł skargę kasacyjną zaskarżając powyższy wyrok w części, w

której Sąd Okręgowy - wskutek częściowego uwzględnienia apelacji pozwanego -

zmienił wyrok Sądu Rejonowego i zasądzoną od pozwanego na rzecz powoda

kwotę 36.000 zł obniżył do kwoty 14.400 zł, zaś dalej idące powództwo oddalił. W

skardze kasacyjnej podniósł naruszenie prawa materialnego - art. 471 k.c. i art. 361

§ 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie wskutek uznania, że podstawą roszczenia powoda są przepisy o

odpowiedzialności odszkodowawczej dłużnika z tytułu niewykonania umowy i w

konsekwencji uznanie, że powód nie udowodnił swojego roszczenia, podczas gdy

w rzeczywistości podstawą roszczenia powoda są przepisy o świadczeniu

nienależnym; - art. 405 k.c. oraz 410 k.c. w związku z art. 300 k.p. poprzez ich

niezastosowanie w następstwie wadliwego uznania, że podstawą roszczenia

powoda są przepisy art. 471 k.c., podczas gdy świadczenie uiszczone przez

powoda z tytułu umowy, której podstawa odpadła należy rozpatrywać w kategorii

bezpodstawnego wzbogacenia (świadczenia nienależnego); - art. 484 § 2 k.c. w

związku z art. 300 k.p. przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie

wskutek uznania, że żądana przez powoda kara umowna jest rażąco wygórowana i

w związku z tym w sprawie zachodzą przesłanki do zastosowania miarkowania kary

umownej, podczas gdy kara umowna w rzeczywistości nie była wygórowana, a Sąd

nie wskazał ani przyczyn uznania jej za wygórowaną, ani jakichkolwiek kryteriów

miarkowania kary umownej; - art. 119 k.p. przez jego niewłaściwe zastosowanie w

wyniku uznania, że kara umowna zastrzeżona w umowie o zakazie konkurencji

winna respektować zasadę ograniczonej odpowiedzialności materialnej pracownika

za szkodę wyrządzoną pracodawcy. Powód wniósł o uchylenie wyroku Sądu

Okręgowego w zaskarżonej części i zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez

zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 21.600 zł wraz z odsetkami

ustawowymi od dnia wniesienia pozwu oraz rozstrzygnięcie o kosztach

4

postępowania kasacyjnego, w tym kosztach zastępstwa procesowego, ewentualnie

o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w zaskarżonej części i przekazanie sprawy

Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania z pozostawieniem temu sądowi

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna okazała się uzasadniona.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z art. 1012

k.p. były

pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną byłemu pracodawcy

wskutek naruszenia umowy o zakazie konkurencji na podstawie kodeksu

cywilnego. Ponosi więc odpowiedzialność w pełnej wysokości (niezależnie od

stopnia winy) i ma zastosowanie domniemanie jego odpowiedzialności (art. 361 § 1

i art. 471 k.c.). Zgodnie z regułami kodeksu cywilnego pracodawcę obciąża dowód

naruszenia umowy, szkody i jej wysokości oraz normalnego związku

przyczynowego między naruszeniem umowy a szkodą. Zatem w myśl wskazanych

zasad odpowiedzialności za szkodę, przeprowadzenie takiego dowodu związane

jest zazwyczaj z obszernym i trudnym do przeprowadzenia postępowaniem

dowodowym w kwestii ustalenia naruszenia umowy, występowania szkody i

ustalenia jej wysokości. Jednakże w niniejszej sprawie przedmiotowa umowa o

zakazie konkurencji w § 6 przewidywała poza wskazanymi wyżej zasadami, także

obowiązek zwrotu nienależnie pobranego odszkodowania z art. 1012

k.p. oraz karę

umowną w rozumieniu art. 483 k.c. i pozwany w postępowaniu sądowym dochodził

wyłącznie tych dwóch wymienionych wyżej roszczeń. W takiej sytuacji, gdy w

umowie zostanie zastrzeżona kara umowna obciążająca pracownika za naruszenie

umowy o zakazie konkurencji, będą miały wówczas zastosowanie przepisy art. 483

k.c., według których można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z

niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi

przez zapłatę określonej sumy (kara umowna) - § 1, a dłużnik nie może bez zgody

wierzyciela zwolnić się z zobowiązania przez zapłatę kary umownej - § 2 oraz art.

484 k.c. stanowiący, że w razie niewykonania lub nienależytego wykonania

zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten

wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody. Jak stwierdził

Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 6 listopada 2003 r., III

5

CZP 61/03 (OSNC 2004, nr 5, poz. 69), zastrzeżenie kary umownej na wypadek

niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nie zwalnia dłużnika z

obowiązku jej zapłaty w razie wykazania, że wierzyciel nie poniósł szkody.

Dopuszczalność stosowania kary umownej w niniejszej sprawie nie może być

kwestionowana, bowiem mając na uwadze niekwestionowane ustalenie Sądu w

postaci naruszenia przez pozwanego zakazu działań konkurencyjnych podczas

trwania jeszcze stosunku pracy, trudno odmówić przedsiębiorcy będącym byłym

pracodawcą ochrony względem łamiącego umowę byłemu pracownikowi,

zwłaszcza gdy podejmuje on jako przedsiębiorca działalność konkurencyjną.

Sytuacja ta nie ma nic wspólnego z ochronną funkcją prawa pracy. Stosowanie tej

kary jednoznacznie dopuścił Sąd Najwyższy w tezie I wyroku z dnia 10

października 2003 r., I PK 528/02 (OSNP 2004, nr 19, poz. 336) i w wyroku z dnia 5

kwietnia 2005 r., I PK 196/04 (OSNP 2005, nr 22, poz. 354). Wysokość tej kary

może być miarkowana na podstawie art. 484 § 2 k.c., czyli gdy zobowiązanie

zostało w znacznej części wykonane, względnie gdy kara jest rażąco wygórowana.

Jako kryteria oceny rażącego wygórowania Sąd Najwyższy wskazał wysokość

ustalonego w umowie odszkodowania, a nie wysokość miesięcznej raty (wyrok z

dnia 4 lipca 2007 r., II PK 359/06, OSNP 2008, nr 15-16, poz. 223) oraz wysokość

odszkodowania i okoliczności, które pojawiły się po zawarciu umowy dotyczące

rozmiaru poniesionej szkody oraz zachowania pracownika związanego z

przestrzeganiem zakazu (wyrok z dnia 23 stycznia 2008 r., II PK 127/07, OSNP

2009, nr 13-14, poz. 168). Naruszenie przez byłego pracownika umowy o zakazie

konkurencji upoważnia byłego pracodawcę (niezależnie od domagania się

odszkodowania za naruszenie zakazu konkurencji na podstawie art. 471 k.c. czy

art. 483 k.c.) do wstrzymania wypłaty dalszych rat odszkodowania przewidzianego

w 1012

§ 3 k.p., poczynając od daty powzięcia o tym wiadomości przez

pracodawcę, a jeżeli pracodawca wypłacał raty odszkodowania w czasie, gdy

doszło już do naruszenia tego zakazu przez byłego pracownika - do żądania ich

zwrotu na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i nast.

k.c.). Kodeks pracy nie określa, czy odszkodowanie powinno zostać zwrócone

pracodawcy za cały okres, za który zostało pracownikowi wypłacone (od początku

obowiązywania zakazu konkurencji), czy też jedynie za okres, w którym pracownik

6

prowadził już działalność konkurencyjną (np. poczynając od tego miesiąca, w

którym pracownik podjął taką działalność). Powyższy problem w niniejszej sprawie

jednak nie występuje, skoro – po pierwsze - wprost w umowie w § 6 strony

postanowiły, że w przypadku naruszenia zakazu konkurencji byłemu pracodawcy

przysługuje roszczenie o zwrot pobranej sumy odszkodowania - po drugie,

bezsporną okolicznością stanu faktycznego jest naruszenie przez pozwanego

warunków umowy jeszcze przed wypłatą pierwszej raty odszkodowania z art. 1012

k.p., co uzasadnia roszczenie o zwrot (na podstawie art. 405 k.c.) wszystkich rat,

które powód wypłacił pozwanemu. Mając powyższe na uwadze obniżenie przez

Sąd drugiej instancji odszkodowania do kwoty 14.400 zł tytułem kary umownej

oznacza, że nie zostało uwzględnione roszczenie strony powodowej o zwrot

nienależnie pobranej kwoty 14.400 zł. W konsekwencji zasądzona kara umowna

nie pełni przypisanej jej funkcji, skoro pozwany wyrokiem Sądu zobowiązany jest do

wypłaty odszkodowania równemu kwocie jaką nienależnie pobrał od powoda.

Ponadto Sąd drugiej instancji kwestionując wysokość kary umownej i dopuszczając

w niniejszej sprawie jej miarkowanie na podstawie art. 484 § 2 k.c., nie wyjaśnił

jakie przyjął kryteria oceny rażącego wygórowania tej kary. W ocenie Sądu

Okręgowego kara umowna w kwocie 21.600 zł jest rażąco wygórowana,

zważywszy że pracodawca ustalił dla pozwanego odszkodowanie za

powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej w wysokości minimalnej

przewidzianej w art. 1012

§ 3 k.p. tj. w wysokości 25 % wynagrodzenia otrzymanego

przez pozwanego przed ustaniem stosunku pracy i do tego w miesięcznych ratach.

Powyższe argumenty nie są przekonywujące przy skonfrontowaniu ich z

ustaleniami faktycznymi niniejszej sprawy, z których wynika, że odszkodowanie

ustalone w umowie za cały okres obowiązywania umowy o zakazie konkurencji, tj.

12 miesięcy, wynosiło 21.600 zł i było wypłacane w miesięcznych ratach w

wysokości 1.800 zł każda, zatem było ono równe dochodzonej przez powoda

kwocie należnej mu tytułem kary umownej.

Mając to na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. orzekł

jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.