Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 kwietnia 2011 r.

II PK 255/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 255/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 kwietnia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący)

SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

w sprawie z powództwa J. B.

przeciwko P. Polska Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 6 kwietnia 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego […]

z dnia 18 maja 2010 r.,

1. oddala skargę kasacyjną,

2. oddala wniosek powoda o zasądzenie od strony pozwanej

kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 18 maja 2010 r. Sąd Okręgowy Wydział Pracy oddalił

apelację pozwanej P. Polska Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością od wyroku

Sądu Rejonowego Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 9 grudnia

2009 r., zasądzającego od pozwanej na rzecz powoda J.'a B. kwotę 37.959 zł

tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę

oraz 4.500 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz nakazującego

pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1.898 zł tytułem opłaty od

pozwu i nadającego wyrokowi w punkcie I rygor natychmiastowej wykonalności do

kwoty 12.653 zł, a także zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 900 zł

tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego powoda w instancji odwoławczej.

W sprawie tej ustalono, że w związku z powołaniem powoda na członka

zarządu pozwanej Spółki, powód na podstawie umowy o pracę z dnia 30 czerwca

2006 r. zawartej na czas określony od dnia 1 sierpnia 2006 r. do dnia 31 maja 2009

r. został zatrudniony u pozwanej od dnia 1 sierpnia 2006 r. na stanowisku dyrektora

generalnego w pełnym wymiarze czasu. Do jego obowiązków należało w

szczególności bieżące zarządzanie Spółką. Umowa ta przewidywała w § 2 ust. 2,

że może zostać rozwiązana przez każdą ze stron zgodnie z przepisami Kodeksu

pracy, przy czym odwołanie z funkcji członka zarządu stanowiło uzasadnienie

rozwiązania umowy za wypowiedzeniem. Wynagrodzenie powoda wynosiło 12.653

zł.

W dniu 2 sierpnia 2007 r. rano w kancelarii prawniczej /.../ odbyło się

posiedzenie rady nadzorczej pozwanej Spółki, na którym byli obecni wszyscy jej

członkowie tj. /.../. Na tym posiedzeniu podjęto jednomyślnie dwie uchwały.

Uchwała nr 1 dotyczyła odwołania powoda z funkcji prezesa zarządu Spółki ze

skutkiem od chwili podjęcia uchwały. Natomiast uchwała nr 2 (podjęta - jak wynika

z protokołu bezpośrednio po uchwale nr 1) dotyczyła powołania B. K. na funkcję

prezesa zarządu Spółki z chwilą podjęcia uchwały. Wobec wyczerpania porządku

obrad posiedzenie to zakończono. Z protokołu tego posiedzenia nie wynika, aby

rada nadzorcza zajmowała się w jakimkolwiek momencie sprawą wypowiedzenia

powodowi umowy o pracę. W tym samym dniu powodowi zostało wręczone przez

F. W. i P. R. pismo z 2 sierpnia 2007 r., podpisane przez członków rady nadzorczej

3

o rozwiązaniu z powodem umowy o pracę z zachowaniem dwutygodniowego

okresu wypowiedzenia na podstawie § 2 ust. 2 umowy o pracę. Nastąpiło to już w

pomieszczeniu pozwanej firmy P. Polska sp. z o.o. Jako przyczynę rozwiązania

umowy o pracę wskazano odwołanie powoda z funkcji prezesa zarządu pozwanej

Spółki ze skutkiem na 2 sierpnia 2007 r., co czyniło jego dalsze zatrudnienie

poowda na stanowisku dyrektora generalnego niemożliwym ze wzgledu na utratę

umocowania do zarządzania przedsiębiorstwem Spółki oraz wynikającą z tej

przyczyny “utratę zaufania do niego ze strony Spółki”.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy w pełni podzielił

stanowisko Sądu Rejonowego, który uwzględnił roszczenie powoda i uznał, że

wypowiedzenie umowy o pracę nastąpiło z naruszeniem art. 31

k.p., ponieważ

pozwana nie była reprezentowana przez organ uprawniony do dokonania takiej

czynności i na podstawie art. 50 § 3 i 4 k.p. zasądził na rzecz powoda

odszkodowanie w wysokości trzykrotnego miesięcznego wynagrodzenia. Trafnie

Sąd Rejonowy uznał, że mimo, iz strony w umowie nie powołały się wprost na art.

33 k.p., to jednak sformułowanie § 2 ust. 2 zawartej umowy o pracę, przemawia za

tym, że zgodną wolą stron było dopuszczenie możliwości przedterminowego

rozwiązania umowy o prace w drodze wypowiedzenia za okresem wypowiedzenia

wskazanym w art. 33 k.p. Ponadto Sąd Rejonowy oprawidłowo ocenił kwestię

niewłaściwej reprezentacji pozwanej przy dokonywaniu wypowiedzenia powodowi

umowy o pracę. W tym zakresie Sąd Okręgowy powołał się wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 21 maja 2008 r. (I PK 273/07), w ktorym Sąd Najwyższy

odszedł co prawda, od restrykcyjnego i dosłownego wymagania równoczesności

czynności rady nadzorczej odwołania prezesa zarządu oraz rozwiązania z nim

umowy o pracę i dopuścił możliwość wypowiedzenia umowy o pracę odwołanemu

członkowi zarządu przez radę nadzorczą, ale tylko w sytuacji, gdy uchwała w tym

przedmiocie została podjęta bezpośrednio po uchwale odwołującej pracownika z

funkcji w zarządzie. Tymczasem „sekwencja zdarzeń w sprawie wskazuje, że w

dniu 2 sierpnia 2007 r. rada nadzorcza bezpośrednio po odwołaniu powoda z

funkcji Przewodniczącego Zarządu podjęła uchwałę o powołaniu nowego

Przewodniczącego Zarządu, nie podjęła zaś uchwały w przedmiocie

wypowiedzenia powodowi umowy o pracę. Zapisy z posiedzenia rady nadzorczej

4

nie wskazują by w ogóle taka uchwała została podjęta”. Dopiero po posiedzeniu

członkowie rady nadzorczej udali się do siedziby Spółki i wręczyli powodowi

wypowiedzenie umowy o pracę, co prowadziło do konatatacji, że „obie czynności -

odwołanie z funkcji i wypowiedzenie umowy o pracę nie nastąpiły równocześnie na

podstawie jednej uchwały, co skutkuje wadliwością tej czynności”. Dlatego należało

zgodzić się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że w rozpoznanej sprawie

rada nadzorcza nie miała juz uprawnień do wypowiedzenia powodowi umowy o

pracę, gdyż nie dokonała tej czynności równocześnie z odwołaniem go z funkcji

przewodniczącego zarządu lub bezpośrednio po podjęciu uchwały w tym

przedmiocie. Przy czym Sąd pierwszej instancji nie wymagał, aby wypowiedzenie

powodowi umowy o pracę miało postać uchwały, a jedynie by ta czynność

rozwiązujaca stosunek pracy wystąpiła bezpośrednio po odwołaniu powoda z

funkcji przewodniczącego zarządu wskutek podjęcia uchwały w tym przedmiocie.

Dlatego apelacja strony pozwanej nie zasługiwała na uwzględnienie.

W skardze kasacyjnej pozwana zarzuciła naruszenie prawa materialnego w

szczególności: 1/ art. 203 § 1 k.s.h. przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że

stosunek korporacyjny regulowany przez przepisy tego Kodeksu jest stosunkiem

związanym i tożsamym ze stosunkiem pracy łączącym pracownika ze spółką, 2/ art.

210 § 1 k.s.h. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że

wypowiedzenie umowy o pracę z członkiem zarządu spółki z o.o. może być

dokonane przez radę nadzorczą wyłącznie i jednocześnie z odwołaniem go z

funkcji członka zarządu, 3/ art. 61 § 1 k.c. przez jego niezastosowanie i przyjęcie,

że wypowiedzenie stosunku pracy odwołanemu członkowi zarządu spółki z o.o. jest

skuteczne wobec niego już z momentem podjęcia uchwały o odwołaniu i

wypowiedzeniu, a nie z chwilą złożenia mu oświadczenia woli o wypowiedzeniu

umowy o pracę z powodu odwołania go z funkcji w zarządzie spółki, 4/ art. 30 § 1

pkt 2 k.p. przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że uchwała rady nadzorczej w

przedmiocie podjęcia decyzji o wypowiedzeniu zastępuje złożenie oświadczenia o

rozwiązaniu stosunku pracy z pracownikiem, 5/ art. 222 § 4 k.s.h. przez jego

niezastosowanie i przyjęcie, że oświadczenie rady nadzorczej o wypowiedzeniu

umowy o prace podpisane przez wszystkich jej członków nie może być uznane za

uchwałę tego organu w rozumieniu tej podstawy kasacyjnej.

5

Okolicznością uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania jest

występowanie w sprawie istotnych zagadnień prawnych: 1/ czy na gruncie art. 210

k.s.h., aby skutecznie dokonać rozwiązania stosunku pracy z członkiem zarządu

przez radę nadzorczą spółki z o.o. konieczne jest zawarcie w jednej uchwale rady

nadzorczej odwołania tego członka zarządu oraz jednocześnie oświadczenia woli o

rozwiązaniu stosunku (wypowiedzenia) w rozumieniu art. 30 § 1 pkt 2 k.p., 2/ jak

należy interpretować wymóg jednoczesności wskazywany w orzecznictwie Sądu

Najwyższego: odwołania członków zarządu spółki z o.o. wraz ze złożeniem

oświadczenia woli o rozwiązaniu stosunku pracy (wypowiedzenia), 3/ czy na

gruncie art. 210 k.s.h. dla skuteczności rozwiązania stosunku pracy z członkiem

zarządu spółki z o.o. przez radę nadzorczą wymagane jest, aby czynności podjęcia

uchwały o odwołaniu członka zarządu oraz złożenie oświadczenia o wypowiedzeniu

stosunku pracy w rozumieniu art. 30 § 1 pkt 2 k.p. musiały być skutecznie

dokonane podczas posiedzenia rady nadzorczej, 4/ czy uchwała rady nadzorczej w

przedmiocie podjęcia decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy w formie

wypowiedzenia zastępuje oświadczenie woli o wypowiedzeniu stosunku pracy w

rozumieniu art. 30 § 1 pkt 2 k.p.

Zdaniem skarżącej, konkluzje wywiedzione przez Sąd Okręgowy w

szczególności z orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2008 r., I PK

273/07, były nieuprawnione, bowiem Sąd Najwyższy dopuścił w nim możliwośc

skutecznego upoważnienia przewodniczącego rady nadzorczej do dokonania

wypowiedzenia bezpośrednio po podjęciu uchwały o odwołaniu go z członkstwa w

zarzadzie, z czgeo nie wynika wymaganie, że równocześnie i bezpośrednio po

odwołaniu rada nadzrorcza powinna podjąć uchwałę o wypowiedzneiu stsosunku

pracy. Z tego orzeczenia Sądu Najwyzszego wynika wprost, że po odwołaniu

wystarczające jest nawet podjęcie uchwały o upoważnieniu członka rady

nadzorczej do złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu stosunku pracyu

odwolanemu czlonkowi zarządu. Stan niepewności prawnej na gruncie

występujacych w orzecznictwie Sądu Najwyzszego rozbieżnosci i niespójności

dotyczy i wymaga wyjaśnienia zasad i rozumienia jednoczesności odwołania

członka zarządu i wypowiedzenia z nim stosunku pracy. “W każdym konkretnym

przypadku rada nadzorcza musi oceniać, czy wręczenie wypowiedzenia

6

odwołanemu członkowi np. kilka minut po podjęciu uchwały o jego odwołaniu

spełnia wymaganie jednoczesności, czy też nie. Rodzą się przy tym wątpliwości jak

w sposób formalny powinna procedować rada nadzorcza aby odwołać członka

zarządu i rozwiązać z nim stosunek pracy, tak aby zachować wymogi z art. 210 § 1

kodeksu spółek handlowych, art. 61 § 1 kodeksu cywilnego oraz art. 30 § 1

kodeksu pracy jednocześnie. Czy konieczna jest obecnośc odwolanego członka

zarządu na posiedzeniu rady nadzorczej w momencie podejmownaia uchwał o

odwolaniu i wypowiedzeniu? Czy do skutecznego wypowiedzenia stosunku practy

członkowi zarządu wystarczajace jest podjęcie samej uchwały, czy konieczne jest

również jej skuteczne zakomunikowanie czlonkowi zarzadu? Uzasadnione jest więc

rozstrzygniecie tych niezwykle ważnych dla praktyki wątpkliwosci prawnych”.

Według skarżacej, “wypowiedzenie miało być czynnościa następczą do odwołania,

w żadnym przypadku jednoczesnym”. W rozpoznawanej sprawie “uchwałę o

odwołaniu członka zarządu i skuteczne złożenie oświadczenia woli o

wypowiedzeniu dzieliły dosłownie godziny” i nie miało znaczenia to, że w

międzyczasie rada nadzorcza podjęła uchwałę o powołaniu nowego prezesa

zarządu pozwanej spółki. Ponadto zawsze wypowiedzenie stosunku pracy jest

skutecznie dokonane dopiero z momentem jego dojścia do wiadomości pracownika

(art. 61 k.c.), co w przypadku wysłania go przesyłką pocztową może trwać “kilka

dni, nawet tygodni”, tymczasem spółka nie może być pozbawiona zarządu. Z

konstrukcji odwolania z funkcji czlonka zarządu i wypowiedzenia mu z tej przyczyny

stosunku pracy wynika, że wymienione czynności “nigdy nie nastapią

rownocześnie, za wyjatkiem sytuacji gdy członek zarządu - pracownik jest obecny

na posiedzeniu rady nadzrorczej”. W rozpoznawanej sprawie “jedynym możliwym

działaniem było wręczenie wypowiedzenia bezpośredno po posiedzeniu rady

nadzorczej, gdyż odwoływany członek zarządu nie był na nim obecny”. W innym

przypadku podjęcie uchwały o wypowiedzeniu umowy o pracę odwołanemu

członkowi zarządu spółki “bez komunikacji, nie jest oświadczeniem woli

(wypowiedzeniem), a jedynie czynnościa zmierzająca do wypowiedzenia”, ktora

wymaga doręczenia pracownikowi.

W konsekwencji skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w

całości i jego zmianę przez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od

7

powoda na rzecz skarżącej kwoty 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za obie

instancję, a także o zasądzenie od powoda na rzecz skarżącej kosztów

postępowania przed Sądem Najwyższym, w tym kosztów zastępstwa procesowego

według norm właściwych.

W odpowiedzi na skargę powód wniósł o jej oddalenie z uwagi na brak

uzasadnionych podstaw oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów

postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu przed

Sądem Najwyższym, według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Z braku

proceduralnych zarzutów kasacyjnych Sąd Najwyższy był związany ustaleniami

faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego wyroku (art. 39813

§ 2 k.p.c.)

Wynika z nich, że przedmiotem posiedzenia rady nadzorczej pozwanej spółki w

dniu 2 sierpnia 2007 r. było wyłącznie podjęcie dwóch uchwał: pierwszej -

dotyczącej odwołania powoda z funkcji prezesa zarządu pozwanej spółki „ze

skutkiem od chwili powzięcia niniejszej uchwały”, a następnie kolejnej (drugiej)

uchwały w sprawie bezpośredniego powołania nowego prezesa zarządu, również z

analogicznym skutkiem prawnym - „od chwili powzięcia niniejszej uchwały”. Z

pisemnego protokołu tego posiedzenia rady nadzorczej wynika, że „wobec

wyczerpania porządku obrad i braku wolnych wniosków”, jego przewodnicząca

zamknęła to posiedzenie.

Te miarodajne ustalenia usprawiedliwiały konstatacje Sądów obu instancji,

że na wymienionym posiedzeniu rada nadzorcza strony pozwanej nie podjęła

uchwały o wypowiedzeniu umowy o pracę powodowi odwołanemu z korporacyjnej

funkcji prezesa zarządu, w szczególności nie dokonała takiej czynności prawnej

przed powołaniem nowego prezesa zarządu, który na podstawie uchwały o

powołaniu go na to stanowisko stał się z chwilą jej podjęcia podmiotem

uprawnionym (w przypadku jednoosobowego zarządu spółki na podstawie art. 201

§ 1 k.s.h.) lub współuprawnionym (w przypadku zarządu wieloosobowego - art. 205

§ 1 k.s.h.) do dokonywania czynności prawnych w prawie pracy wobec byłego już

prezesa zarządu, który utracił taki status prawny członka (prezesa) zarządu z

8

chwilą podjęcia uchwały o natychmiastowym ustaniu korporacyjnego stosunku

członkostwa w zarządzie pozwanej spółki.

W judykaturze dominuje stanowisko, że uchwała odwołująca członka

zarządu spółki z o.o. pozbawia odwołanego korporacyjnego statusu prawnego

(przymiotu piastuna organu osoby prawnej) z chwilą podjęcia stosownej uchwały

lub w innym terminie w niej wskazanym, chyba że uchwała ta zostanie następnie

skutecznie podważona w trybie przepisów prawa handlowego i wyeliminowana z

obrotu prawnego prawomocnym orzeczeniem sądu gospodarczego. Do czasu

wydania takiego orzeczenia sąd pracy nie jest uprawniony do oceny legalności

uchwały o odwołaniu członka zarządu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14

lutego 2004 r., I PK 305/03, OSNP 2004 nr 24, poz. 421). Pochodzące z tego

samego dnia późniejsze rozwiązanie przez radę nadzorczą umowy o pracę z

wcześniej odwołanym powodem z funkcji prezesa zarządu, zwłaszcza takie, które

tak jak w rozpoznawanej sprawie zostało „przedzielone” uchwałą o powołaniu

nowego prezesa zarządu, było zatem niewątpliwie dokonane już przez organ

nieuprawniony do rozwiązania stosunku pracy z powodem, który wcześniej utracił

status prawny członka (prezesa) zarządu pozwanej spółki, co nie pozbawiło go

roszczeń ze stosunku pracy związanych z utraconą funkcją członka zarządu (art.

203 § 1 zdanie drugie k.s.h.).

W miarodajnej sekwencji zdarzeń rozpoznawanej sprawy nieuzasadniony

był kasacyjny zarzut naruszenia art. 210 § 1 k.s.h., bo wbrew twierdzeniom skargi

kasacyjnej Sąd drugiej instancji wcale nie przyjął, że korporacyjny stosunek

członkostwa w zarządzie pozwanej spółki z o.o. był tożsamy ze stosunkiem pracy

powoda, ale prawidłowo uznał, że oba te stosunki prawne mogą być ze sobą

powiązane w ten sposób, że jeżeli stosunek korporacyjny poprzedza nawiązanie

stosunku pracy, to ustanie stosunku korporacyjnego, które może nastąpić w

każdym czasie wskutek odwołania z pełnionej funkcji korporacyjnej (art. 203 § 1

zdanie pierwsze k.s.h.), nie prowadzi do automatycznego rozwiązania stosunku

pracy na podstawie uchwały rady nadzorczej o pozbawieniu go korporacyjnej

funkcji członka zarządu (art. 203 § 1 zdanie drugie k.s.h.) ani nie usprawiedliwia

późniejszego rozwiązania stosunku pracy przez radę nadzorczą z byłym już

członkiem zarządu spółki, choćby oświadczenie o wypowiedzeniu mu umowy o

9

pracę podpisali wszyscy członkowie rady nadzorczej, którzy wcześniej utracili

status prawny organu spółki z o.o. uprawniony do podjęcia uchwały o rozwiązaniu

stosunku pracy z byłym już członkiem zarządu spółki z o.o.

W judykaturze przyjmuje się, że możliwe jest wypowiedzenie umowy o pracę

odwołanemu prezesowi zarządu przez radę nadzorcza spółki z o.o. tylko w razie

podjęcia na jednym posiedzeniu tego organu uchwał, z których wynika zarówno

ustanie korporacyjnego stosunku członkostwa, które dokonuje się z chwilą

odwołania z funkcji pełnionej w zarządzie spółki, jak i bezpośrednia (równoczesna)

wola wypowiedzenia stosunku pracy odwołanemu członkowi zarządu ze względu

na ustanie korporacyjnego stosunku członkostwa w zarządzie spółki z o.o. (por.

wyroki Sądu Najwyższego z: dnia 13 kwietnia 11999 r., I PKN 3/99, OSNP 2000 nr,

12, poz. 460: z dnia 24 stycznia 2002 r., I PKN 838/00, LEX nr 76857; z dnia18

grudnia 2002 r., I PK 296/2, Prawo pracy 2003 nr 7-8, s. 49; z dnia 26 września

2006 r., II PK 47/06, OSNP 2007 nr 19-20, poz. 271 i z dnia 4 października 2007 r.,

I PK 127/07, Monitor Prawa Pracy 2008 nr 4, s. 193). W tej utrwalonej koncepcji,

wskutek podjęcia uchwały o odwołaniu z funkcji członka zarządu spółki z o.o.

następuje natychmiastowe ustanie korporacyjnego stosunku członkostwa w

zarządzie spółki, co wszakże nie prowadzi do automatycznego rozwiązania

stosunku pracy z osobą, która na stanowisku członka zarządu była zatrudniona na

podstawie stosunku pracy. Z momentem ustania korporacyjnego stosunku

członkostwa w zarządzie spółki z o.o. wskutek odwołania przez uprawniony organ

(art. 203 § 1 zdanie pierwsze k.s.h.) organem właściwym do podejmowania

wszelkich czynności prawnych w imieniu pracodawcy (spółki z o.o.), w tym do

rozwiązania stosunku pracy z pracownikiem, który utracił status członka jej

zarządu, staje się - co do zasady - zarząd spółki, z wyjątkiem sytuacji, w której z

jednego procedowania rady nadzorczej (jednej uchwały lub bezpośrednio

następujących po sobie i powiązanych wzajemnym związkiem przyczynowo-

skutkowym uchwał) wynikały „równocześnie” dwojakie skutki prawne, tj.

natychmiastowe ustanie korporacyjnego stosunku członkostwa połączone z

bezpośrednio wyrażoną wolą wypowiedzenia stosunku pracy z tej uzasadnionej

przyczyny, która wyklucza dalsze realizowanie stosunku pracy na utraconym

stanowisku członka zarządu spółki z o.o. W ustalonym stanie faktycznym sprawy

10

usuwa się spod kasacyjnego rozeznania określona przez samą stronę skarżącą

jako „absurdalna” sytuacja, w której w związku z natychmiastowym odwołaniem

prezesa zarządu spółki z o.o. teoretycznie (chyba raczej „spekulacyjnie”) nie

dochodzi do równoczesnego powołania innej osoby do pełnienia tej „zwolnionej”

funkcji korporacyjnej, i nie wymaga rozstrzygnięcia w rozpoznanej sprawie problem

choćby okresowego braku organu spółki uprawnionego do dokonywania czynności

z zakresu prawa pracy w jej imieniu „(przy zarządzie jednoosobowym) przez okres

czasowy od momentu podjęcia uchwały o odwołaniu do czasu skutecznego

dokonania wypowiedzenia stosunku pracy odwoływanemu członkowi zarządu”.

Dla porządku trzeba wszakże podkreślić, że nawet i także wtedy, gdy

oświadczenie o wypowiedzeniu stosunku pracy byłemu już członkowi zarządu

spółki z o.o. złożył - tak jak w rozpoznawanej sprawie - niewłaściwy organ osoby

prawnej (rada nadzorcza pozwanej spółki), to jest ono skuteczne, gdy spółka jako

pracodawca podejmowała czynności potwierdzające ustanie stosunku pracy (por.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 czerwca 1999 r., I PKN 117/99, OSNP 2000 nr

17, poz. 646). W ustalonych okolicznościach sprawy nie był usprawiedliwiony

zarzut naruszenia art. 210 § 1 k.s.h., oparty na stanowisku Sądu Najwyższego

zawartym w wyroku z dnia 21 maja 2008 r., I PK 273/07 (OSNP 2009 nr 19-20, poz.

254), w którym Sąd Najwyższy w pierwszej kolejności podtrzymał pogląd, że po

podjęciu uchwały o odwołaniu członka zarządu rada nadzorcza spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością nie ma już w stosunku do tego pracownika

„atrybutu organu uprawnionego do działania za pracodawcę w rozumieniu art. 31

k.p., gdyż nie ma zastosowania uprawniający ją do tego przepis art. 203 k.h”, ale

następnie uznał za spełnione „wymaganie równoczesności” uchwały rady

nadzorczej o „upoważnieniu jej prezesa” do rozwiązania umowy o pracę z

odwołanym członkiem zarządu tylko dlatego, że była ona bezpośrednio „podjętą w

tym samym dniu i wchodząca w życie w tym dniu”. Taka wykładnia kompetencji

rady nadzorczej do rozwiązania stosunku pracy z byłym, bo wcześniej odwołanym

już członkiem zarządu spółki z o.o., dokonana ze względu na tę samą datę (dzień)

podjęcia obu uchwał, spotkała się z krytyką w piśmiennictwie prawniczym, w którym

argumentowano, że „nie ma podstaw, by wywodzić, że akt odwołania członka

zarządu ze stanowiska, oczywiście w sytuacji, gdy nie określono innego terminu

11

odwołania - wywołuje skutki równocześnie z uchwałą podjętą w późniejszym

czasie, choćby nawet w tym samym dniu i kilka minut po niej. Przeczyłoby to istocie

uchwały o odwołaniu członka zarządu, wywołującej natychmiastowy skutek z chwila

podjęcia. Stąd w odniesieniu do byłego członka zarządu (odwołanego z funkcji)

rada nadzorcza traci kompetencje w sferze prawa pracy” (tak A. Rzetecka-Gil,

Glosa do wyroku z dnia 21 maja 2008 r., I PK 273/01, LEX/el 2009). W ocenie Sądu

Najwyższego rozpoznającego skargę kasacyjną w przedmiotowej sprawie nie jest

uzasadnione dalsze poszerzanie możliwości jurysdykcyjnego uznania spełnienia

wymagania „równoczesności” uchwały o ustaniu korporacyjnego stosunku

członkostwa połączonego z wolą wypowiedzenia z tej przyczyny stosunku pracy na

stanowisku członka zarządu spółki z o.o. wtedy, gdy odrębne uchwały (podpisane

przez wszystkich członków rady nadzorczej stanowiska) w obu tych przedmiotach

(natychmiastowego ustania stosunku korporacyjnego połączonego z wolą

rozwiązania stosunku pracy), pochodziły wprawdzie z tego samego dniu, ale nie

zostały podjęte na tym samym posiedzeniu rady nadzorczej bezpośrednio po sobie

(jedna po drugiej), ale podpisane przez wszystkich członków rady nadzorczej

pozwanej spółki wypowiedzenie umowy o pracę byłemu już członkowi zarządu

nastąpiło już po zakończeniu posiedzeniu tego organu, a ponadto było

„przedzielone” wcześniejszą, bo podjętą na zakończonym posiedzeniu uchwałą

rady nadzorczej o powołaniu nowego prezesa zarządu pozwanej spółki, który z

tego tytułu był organem uprawnionym do wypowiedzenia stosunku pracy (art. 31

§ 1

k.p.) pracownikowi odwołanemu z funkcji członka (prezesa) zarządu spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością.

Przepis art. 61 k.c. w związku z art. 300 k.p. nie stoi na przeszkodzie

uznaniu możliwości i legalności podjęcia uchwały lub podpisania przez wszystkich

członków rady nadzorczej oświadczenia woli o wypowiedzeniu stosunku pracy

odwołanemu członkowi zarządu spółki z o.o., które w sferze prawa pracy jest

istotnie skutecznie złożone dopiero z chwilą dojścia oświadczenia o rozwiązaniu

stosunku pracy do wiadomości pracownika (adresata) w taki sposób, że mógł on

zapoznać się z jego treścią (art. 61 k.c. w związku z art. 300 k.p.). W kwestii

skutków prawnych obu analizowanych czynności należy rozróżnić możliwość i

legalność dokonania przez organ uprawniony do działania w imieniu pracodawcy

12

(art. 31

k.p.) czynności prawnej zmierzającej do rozwiązania stosunku pracy z

odwołanym członkiem zarządu w związku z pozbawieniem go funkcji korporacyjnej

prezesa zarządu spółki z o.o., która wszakże nie zawsze jest uwarunkowana

legitymacją jednego i tego samego organu istniejącą zarówno w dacie podjęcia

decyzji o wypowiedzeniu, jak i w momencie rozpoczęcia biegu czynności

rozwiązującej stosunek pracy (okresu wypowiedzenia), który to skutek wywołuje

doręczenie pracownikowi odwołanemu z wymienionej funkcji pisma o rozwiązaniu z

nim stosunku pracy (art. 61 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Nie narusza prawa pracy

sytuacja, w której decyzję o wypowiedzeniu umowy o pracę odwołanemu członkowi

zarządu spółki z o.o. dokonuje organ uprawniony do podejmowania czynności

korporacyjnych połączonych z wypowiedzeniem stosunku pracy odwołanemu

członkowi zarządu, który następnie utracił przed doręczeniem pracownikowi

(odwołanemu członkowi zarządu spółki z o.o.) decyzji o rozwiązaniu z nim stosunku

pracy wymieniony status prawny na rzecz innego lub kolejnego organu

zarządzającego w rozumieniu (art. 31

k.p.). W praktyce nie są wykluczone

przypadki, w których organ pracodawcy podejmujący decyzję o rozwiązaniu umowy

o pracę z pracownikiem przestaje pełnić funkcję organu uprawnionego do

dokonywania czynności z zakresu prawa pracy w imieniu pracodawcy przed

skutecznym doręczeniem pracownikowi decyzji prowadzącej do rozwiązania

stosunku pracy, która ponadto nie wymaga jej doręczenia wyłącznie przez organ

zarządzający, ale dojścia jej do wiadomości pracownika w każdy sposób, który

umożliwia mu zapoznanie się z treścią decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy (art.

61 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Inaczej rzecz ujmując, przepisy prawa pracy

nie wymagają tożsamości tego samego organu zarządzającego (działającego w

imieniu pracodawcy na podstawie art. 31

k.p.) w momentach podejmowania decyzji

o rozwiązaniu umowy o prace oraz jej potencjalnie późniejszego doręczenia

pracownikowi, który nie musi być obecny przy podjęciu decyzji o rozwiązaniu z nim

umowy o pracę, byleby miał możliwość zapoznania się z treścią czynności prawnej

zmierzającej do rozwiązania z nim stosunku pracy.

Wedle prawidłowo ocenionych ustaleń w rozpoznawanej sprawie - po

zakończeniu posiedzenia rady nadzorczej pozwanej spółki z o.o., na którym nie

powzięto uchwały o wypowiedzeniu powodowi umowy o pracę, organ ten (rada

13

nadzorcza) nie była już właściwa (uprawniona) do podjęcia istotnie

równoznacznego z jej uchwałą, bo podpisanego przez wszystkich członków rady

nadzorczej oświadczenia o rozwiązaniu stosunku pracy z powodem. Taka

miarodajna sekwencja istotnych zdarzeń prawnych przekreślała zasadność

kasacyjnych zarzutów naruszenia art. 61 k.c. w związku z art. 300 k.p., jak i art. 30

§ 1 pkt 2 k.p.

Inny zarzut naruszenia art. 30 § 2 pkt 2 k.p., jakoby Sąd drugiej instancji

„błędnie przyjął, że wypowiedzenie podpisane przez wszystkich członków rady

nadzorczej, złożone w formie oświadczenia woli odwoływanemu członkowi zarządu,

nie może stanowić uchwały rady nadzorczej” był nieuprawniony, bo przytoczony in

extenso fragment uzasadnienia zaskarżonego wyroku tego Sądu stanowi, że

„zapisy z posiedzenia rady nadzorczej nie wskazują by w ogóle taka uchwała

została podjęta”, z czego jednoznacznie wynikało tylko tyle, że uchwała taka nie

została podjęta na tym samym posiedzeniu tego organu, na którym wszyscy

członkowie rady nadzorczej podpisaliby oświadczenie o wypowiedzeniu stosunku

pracy odwołanemu prezesowi zarządu. W ustalonej „sekwencji zdarzeń” oznaczało

to, że podpisane później „w odstępie kilku godzin” przez wszystkich członków rady

nadzorczej, (co zachowało wymaganie kolegialności procedowania tego organu),

oświadczenie woli o rozwiązaniu stosunku pracy z odwołanym członkiem

(prezesem) zarządu pozwanej spółki zostało dokonane już przez organ

nieuprawniony, który na wcześniej zakończonym posiedzeniu nie zachował

wymagania odwołania z korporacyjnej funkcji prezesa zarządu, które byłoby

połączone z równoczesnym rozwiązaniem z tej przyczyny umowy o pracę na

wymienionym stanowisku pracy.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy uznał, że rada nadzorcza spółki

z o.o. może wypowiedzieć umowę o pracę odwołanemu prezesowi jej zarządu

przez podjęcie na tym samym posiedzeniu jednej lub najwyżej dwóch kolejnych i

bezpośrednio powiązanych ze sobą związkiem czasowo-przyczynowo-skutkowym

uchwał, w następstwie których z chwilą odwołania z funkcji pełnionej w zarządzie

spółki ustaje korporacyjny stosunek członkostwa, jeżeli czynność ta zostaje

bezpośrednio połączona z podjęciem uchwały o wypowiedzeniu z tej przyczyny

14

umowy o pracę, co prowadzi do rozwiązania stosunku pracy z upływem okresu

wypowiedzenia i dlatego wyrokował na podstawie art. 39814

k.p.c.

Równocześnie i dla porządku Sąd Najwyższy oddalił wniosek powoda o

zasądzenie od strony pozwanej kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu

kasacyjnym, ponieważ wniosek ten był zawarty w odpowiedzi na skargę z 6

października 2010 r., która nie wywoływała skutków prawnych, bo zarządzeniem

Przewodniczącego Wydziału II Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych Sądu Najwyższego z dnia 14 października 2011 r. odpowiedź powoda

na skargę kasacyjną została zwrócona na podstawie art. 132 § 1 zdanie trzecie

k.p.c., a taki sam wniosek zawarty w piśmie procesowym powoda z dnia 29

października 2010 r. wpłynął już po upływie terminu do skutecznego wniesienia

odpowiedzi na skargę kasacyjną, o którym mowa w art. 3987

§ 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.