Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 kwietnia 2011 r.

I PK 188/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 188/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 kwietnia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Maciej Pacuda

SSN Romualda Spyt

w sprawie z powództwa P. L.

przeciwko Syndykowi Masy Upadłości A. T. Spółce z o. o. w likwidacji w K.

o wynagrodzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 19 kwietnia 2011 r.,

skargi kasacyjnej A.-T. Spółki z o.o. w likwidacji od wyroku Sądu Okręgowego -

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K.

z dnia 4 czerwca 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w K. - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w K. - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 15

lutego 2007 r., w sprawie …1342/06, zasądził od A.-T. Spółki z o.o. w K. na rzecz

powoda P. L. kwotę 71.000 zł tytułem wynagrodzenia prowizyjnego od zleceń

transportowych.

Sąd Rejonowy ustalił, że powód był zatrudniony w A.-T. Spółce z o.o. w

okresie od 4 maja 2004 r. do 28 lutego 2006 r. na podstawie umowy o pracę

zawartej na czas nieokreślony. W warunkach zatrudnienia przewidziano

następujące składniki wynagrodzenia: płaca zasadnicza, premia uznaniowa oraz

prowizja w wysokości 1,25 % wartości załatwionych i zrealizowanych kontraktów,

płatna raz na kwartał. W piśmie wypowiadającym umowę o pracę zamieszczone

zostało oświadczenie, w którym pracodawca zobowiązywał się do uregulowania

należności z tytułu premii od załatwionych zleceń w kwocie 71.000 zł. Powód

prowizji tej jednak nie otrzymał. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że dochodzona

należność przyznana została powodowi przez pracodawcę reprezentowanego

przez ówczesnego prezesa zarządu Spółki. Strona pozwana nie wykazała

okoliczności powodujących pozbawienia powoda prawa do prowizji ani tego, aby

pismo o wypowiedzeniu było dokumentem wytworzonym jedynie dla potrzeb

postępowania.

Apelację od wyroku Sądu Rejonowego wniosła strona pozwana.

Po wydaniu powyższego wyroku Sąd Rejonowy w K. - Sąd Gospodarczy

postanowieniem z 2 kwietnia 2007 r. ogłosił upadłość A.-T. Spółki z o.o. obejmującą

likwidację majątku dłużnika.

Postanowieniem z 31 maja 2007 r. postępowanie w opisywanej sprawie

zostało zawieszone, a następnie - postanowieniem z 2 lipca 2007 r., w sprawie

…272/07 - Sąd Okręgowy w K. postanowił o podjęciu zawieszonego postępowania

oraz uchyleniu zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego i umorzeniu postępowania

w sprawie. Postanowienie to uprawomocniło się.

W dniu 22 lipca 2008 r. powód, powołując się na art. 1821

§ 2 k.p.c.,

ponownie wniósł pozew o zasądzenie na jego rzecz kwoty 71.000 zł tytułem

niewypłaconej mu prowizji za okres pracy w Spółce, tym razem przeciwko

3

syndykowi masy upadłości Spółki. W uzasadnieniu pozwu podniósł, że w związku z

ogłoszeniem upadłości pozwanej Spółki zgłosił w postępowaniu upadłościowym

kwotę 71.000 zł jako swoją wierzytelność przysługującą od upadłego dłużnika.

Wierzytelność nie została jednak uznana przez syndyka masy upadłości, co wynika

z listy wierzytelności.

W odpowiedzi na pozew syndyk masy upadłości A.-T. Spółki z o.o. wniósł o

oddalenie powództwa. Wyjaśnił, że wierzytelność nie została uznana w

postępowaniu upadłościowym, ponieważ powód nie udowodnił zasadności swego

żądania. Ponadto podniósł, że powód nie wyczerpał trybu dochodzenia roszczeń w

postępowaniu upadłościowym (nie wniósł sprzeciwu od listy wierzytelności).

Sąd Rejonowy w K. - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 30

września 2008 r., w sprawie …518/08/Z, zasądził od A.-T. Spółki z o.o. w K. na

rzecz powoda kwotę 71.000 zł tytułem wynagrodzenia prowizyjnego od zleceń

transportowych, ponadto orzekł o kosztach procesu i nadał wyrokowi co do kwoty

10.200 zł rygor natychmiastowej wykonalności.

Sąd Rejonowy ustalił, że powód był zatrudniony w A.-T. Spółce z o.o. od 4

maja 2004 r. do 28 lutego 2006 r. na podstawie umowy o pracę na czas

nieokreślony. W warunkach zatrudnienia przewidziano dla powoda prowizję w

wysokości 1,25 % wartości załatwionych i zrealizowanych kontraktów, płatną raz na

kwartał. Pismem z 30 stycznia 2006 r. Spółka, reprezentowana przez prezesa

zarządu, rozwiązała z powodem umowę o pracę z uwagi na likwidację jego

stanowiska pracy z przyczyn ekonomicznych. W piśmie tym zostało zamieszczone

oświadczenie, że Spółka zobowiązuje się do uregulowania należności z tytułu

prowizji od załatwionych zleceń transportowych w kwocie 71.000 zł. Sąd Rejonowy

ustalił, że w trakcie trwania stosunku pracy powód nie otrzymał prowizji od

załatwionych i zrealizowanych kontraktów w wysokości 1,25% ich wartości.

Wierzytelność tę powód zgłosił w postępowaniu upadłościowym. Syndyk masy

upadłości nie uwzględnił wierzytelności w postępowaniu upadłościowym, wobec

czego nie zamieścił jej na liście wierzytelności obwieszczonej w prasie i Monitorze

Sądowo-Gospodarczym. Powód jako wierzyciel nie złożył sprzeciwu od listy

wierzytelności w wyznaczonym terminie.

4

Sąd Rejonowy stwierdził, że źródłem dochodzonego roszczenia jest umowa

o pracę, która przewidywała jako jeden ze składników wynagrodzenia prowizję w

wysokości 1,25% wartości zawartych i zrealizowanych kontraktów na zlecenia

transportowe. Sporna należność została powodowi przyznana przez osobę

uprawnioną - ówczesnego prezesa zarządu Spółki. Obowiązek wypłaty prowizji

wynikał z prawidłowo zawartej umowy o pracę. Fakt zobowiązania się pracodawcy

do wypłaty zaległej prowizji w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę był

bez znaczenia, ponieważ wynikała ona z zawartej umowy o pracę. W kwestii braku

autentyczności dokumentu dotyczącego wypowiedzenia umowy o pracę i

zawierającego zobowiązanie do wypłaty prowizji Sąd Rejonowy stwierdził, że zarzut

syndyka dotyczący braku wiarygodności tego oświadczenia nie został

potwierdzony. Rolą Sądu nie było działanie z urzędu dla wyjaśnienia twierdzeń

stron.

Sąd pierwszej instancji przyjął, że powództwo zostało wytoczone w

warunkach określonych w art. 1821

§ 2 k.p.c. Powód zachował termin do

wytoczenia powództwa, odmowa uznania jego wierzytelności jest prawomocna,

powodowi nie przysługuje już bowiem - na skutek upływu terminu - prawo

wniesienia sprzeciwu od listy wierzytelności, która jest uznawana za swoiste

orzeczenie sądu po przekazaniu jej do sędziego-komisarza. Orzeczenia stają się

prawomocne także wtedy, gdy strony ich nie zaskarżyły.

Apelację od powyższego wyroku wniósł syndyk masy upadłości A.-T. Spółki

z o.o., zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę

rozstrzygnięcia, polegający na błędnym założeniu, że strona pozwana zobowiązana

jest do zapłaty powodowi kwoty 71.000 zł tytułem wynagrodzenia prowizyjnego

oraz naruszenie prawa procesowego, tj. art. 1821

§ 2 k.p.c. przez przyjęcie, że

zachodzą przesłanki do wytoczenia powództwa na tej podstawie, w sytuacji gdy

powód nie wyczerpał drogi prawnej wynikającej z art. 256 ust. 1 Prawa

upadłościowego i naprawczego, przez co nastąpiło naruszenie prawa materialnego,

tj. art. 145 Prawa upadłościowego i naprawczego, a także naruszenie art. 342 i

następnych tej ustawy, poprzez nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej

wykonalności. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i oddalenie

5

powództwa, ewentualnie jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

Syndyk masy upadłości zarzucił w apelacji błąd w ustaleniach faktycznych w

wyniku uznania, że na podstawie przedstawionej przez powoda umowy o pracę, jak

również pisma z 30 stycznia 2006 r. oraz regulaminu pracy, Spółka wystawiała

powodowi zlecenia transportowe, a ten je wykonywał i z tego tytułu powstało po

stronie Spółki zobowiązanie do zapłaty wynagrodzenia prowizyjnego w kwocie

71.000 zł, uznane następnie przez ówczesnego prezesa zarządu Spółki, a

prywatnie ojca powoda. Syndyk podniósł, że w toku postępowania przed Sądem

pierwszej instancji nie zostało wykazane, aby Spółka wystawiała powodowi

jakiekolwiek zlecenia oraz nie zostało wyjaśnione, za jaki okres powód dochodzi

kwoty 71.000 zł - czy za okres ostatniego kwartału sprzed ustania zatrudnienia, czy

za okres dłuższy. Ustalenie tego faktu ma o tyle istotne znaczenie, że Spółka

znajduje się cały czas w toku postępowania upadłościowego, a wcześniej była w

likwidacji i już w okresie poprzedzającym otwarcie likwidacji nie prowadziła

działalności, a zatem nie mogła wystawiać zleceń transportowych, zwłaszcza że

utraciła większość klientów na rzecz powoda, który prowadził działalność

konkurencyjną pod zbliżoną nazwą „Al.-T." P. L. Syndyk zakwestionował ustalenie

Sądu pierwszej instancji, że Spółka wystawiała zlecenia transportowe, a powód je

wykonywał, mimo że nie przedstawił dokumentów wykazujących wystawienie

zleceń ani faktur lub jakichkolwiek dowodów potwierdzających, że nabył prawo do

prowizji za wykonanie zleceń. W dokumentacji przejętej od upadłej Spółki brak jest

takich dowodów. Akta osobowe powoda są w jego posiadaniu, co powinno mieć

znaczenie dla rozkładu ciężaru dowodu (art. 6 k.c.). Syndyk podniósł również, że

jeżeli wierzyciel nie wyczerpie trybu określonego w prawie upadłościowym i nie

skorzysta ze wszystkich środków w nim przewidzianych, to nie może skorzystać z

przywileju przewidzianego w art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego,

a w rezultacie z art. 1821

§ 2 k.p.c.

W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie podnosząc, że miał

otrzymywać wynagrodzenie w postaci prowizji od załatwionych kontraktów

przewozowych, a nie za przewożenie towarów na rzecz Spółki. Zdaniem powoda

art. 1821

§ 2 k.p.c. został zastosowany prawidłowo, ponieważ nie przewiduje on

6

konieczności wyczerpania wszystkich możliwych środków odwoławczych w

postępowaniu upadłościowym.

Sąd Okręgowy w K. – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 4

czerwca 2009 r., …15/09, oddalił apelację.

Sąd Okręgowy stwierdził, że w łączącej strony umowie o pracę

przewidziano, między innymi, że powodowi przysługuje prowizja (premia) w

wysokości 1,25 % od załatwionych i zrealizowanych kontraktów, płatna raz na

kwartał. W piśmie z 30 stycznia 2006 r., którym pracodawca wypowiedział

powodowi umowę o pracę, zawarte zostało oświadczenie, że powodowi zostanie

wypłacona premia w wysokości 1,25 % od załatwionych zleceń w łącznej kwocie

71.000 zł. Oświadczenie to złożył wobec powoda pracodawca, działając przez

osobę do tego uprawnioną (prezesa zarządu Spółki). Było to oświadczenie wiedzy

pracodawcy o istnieniu należności powoda połączone z wyrażeniem woli jej

zaspokojenia.

Pozwany syndyk występował z zarzutami dotyczącymi działań powoda

skierowanych przeciwko pracodawcy, w tym z przypuszczeniem wytworzenia pisma

o wypowiedzeniu i zawartej tam deklaracji o wypłacie prowizji na użytek niniejszego

postępowania. Syndyk podkreślał powiązania rodzinne między powodem a

ówczesnym prezesem zarządu Spółki J. L. (prywatnie ojcem powoda). W ocenie

Sądu drugiej instancji, mimo tak daleko idących twierdzeń, pozwany syndyk nie

podjął działań procesowych (dowodowych) dla wykazania swoich racji. W tej

sytuacji Sąd Rejonowy, opierając się na dostępnych dokumentach, był uprawniony

do uwzględnienia powództwa. Roszczenie powoda z nich wynikało i nie zostały one

skutecznie zakwestionowane w postępowaniu. Działanie sądu z urzędu zawsze

wymaga właściwego rozważenia konkretnej sytuacji, aby nie wiązało się z zarzutem

działania na rzecz jednej ze stron, w szczególności może być ono wątpliwe, gdy

strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika lub syndyka.

Sąd Okręgowy stwierdził, że z treści umowy o pracę wynikało prawo powoda

do premii (prowizji) w ogóle, natomiast podstawą jej skutecznego żądania w

niniejszym postępowaniu jest treść pisma z 30 stycznia 2006 r. i zawarte w nim

oświadczenie pracodawcy dotyczące premii (prowizji). Powód dysponował

oświadczeniem pracodawcy o przyznaniu dochodzonej należności. Zdaniem Sądu

7

drugiej instancji pozwany syndyk twierdząc, że żadne zlecenia nie były powodowi

wystawiane, powinien był przedstawić dowody przeciwko powoływanym przez

powoda dokumentom.

Odnosząc się do kwestii zastosowania art. 1821

§ 2 k.p.c., Sąd Okręgowy

uznał jego zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji za prawidłowe.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego wniósł w imieniu strony

pozwanej – A.-T. Spółki z o.o. w likwidacji - jej pełnomocnik, zaskarżając wyrok ten

w całości. Do skargi kasacyjnej zostało dołączone postanowienie Sądu

Rejonowego w K. – Sądu Gospodarczego z 29 maja 2009 r., …145/07/06, o

umorzeniu postępowania upadłościowego dotyczącego A.-T. Spółki z o.o. w K. z

powodu braku środków pieniężnych w funduszach masy upadłości na pokrycie

kosztów postępowania upadłościowego.

Skarga kasacyjna została oparta na podstawie naruszenia przepisów

postępowania, mającego istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1) art. 145

ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze (tekst

jednolity: Dz.U. z 2009 r. Nr 175, poz. 1361 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym

przed dniem 2 maja 2009 r., przez jego niezastosowanie; 2) art. 1821

§ 2 k.p.c.

przez uznanie, że znajduje on zastosowanie w przypadku ponownego wytoczenia

powództwa dotyczącego wierzytelności podlegającej zgłoszeniu w postępowaniu

upadłościowym i nieumieszczonej na liście wierzytelności w sytuacji, gdy nie został

wyczerpany tryb jej dochodzenia określony przepisami Prawa upadłościowego i

naprawczego; 3) art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. poprzez nieodrzucenie pozwu z powodu

niedopuszczalności drogi sądowej z uwagi na brak wyczerpania przez powoda

przewidzianego w Prawie upadłościowym i naprawczym trybu umożliwiającego

umieszczenie przysługującej mu wierzytelności na liście wierzytelności.

Strona skarżąca wniosła o uchylenie wydanych w sprawie wyroków i

odrzucenie pozwu albo uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie

wydanych w sprawie wyroków i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do

ponownego rozpoznania.

Skarżąca podniosła, że zestawienie treści art. 1821

k.p.c. (obowiązującego

od 20 marca 2007 r.) oraz art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego (w

8

brzmieniu obowiązującym przed 2 czerwca 2009 r.) rodzi wątpliwość, czy w razie

ogłoszenia upadłości obejmującej likwidację majątku pozwanego dłużnika

zachowanie skutków prawnych związanych z poprzednio wytoczonym

powództwem, jak i samo ponowne wytoczenie powództwa, uzależnione jest od

wcześniejszego wyczerpania trybu dochodzenia wierzytelności w postępowaniu

upadłościowym. Dosłowne brzmienie art. 1821

k.p.c. zdaje się sugerować, że nie

ma takiej konieczności. Jednakże w uzasadnieniu projektu ustawy, która

wprowadziła ten przepis do Kodeksu postępowania cywilnego, zostało zawarte

wyraźne odwołanie do art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego jako

warunku dalszego toczenia się procesu po prawomocnej odmowie uznania

wierzytelności przez syndyka masy upadłości. Z kolei z uzasadnienia projektu

nowelizacji Prawa upadłościowego i naprawczego, wprowadzającej obowiązującą

od 2 czerwca 2009 r. zmianę art. 145 ust. 1 tej ustawy, wynika, że art. 1821

k.p.c.

częściowo wyłącza zastosowanie art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego i

naprawczego, przy czym sama nowelizacja ma na celu jaśniejszą redakcję i

usunięcie pewnych niekonsekwencji terminologicznych. Zmiana art. 145 ust. 1

Prawa upadłościowego i naprawczego, polegająca na dodaniu słów: „o ile odrębna

ustawa nie stanowi inaczej", potwierdziła wykładnię art. 1821

k.p.c., w myśl której

wierzyciel musi przed ponownym wytoczeniem powództwa wyczerpać przewidziane

w postępowaniu upadłościowym środki prawne zmierzające do umieszczenia

wierzytelności na liście wierzytelności. Powód zgłosił swoją wierzytelność w trybie

przewidzianym przepisami Prawa upadłościowego i naprawczego, jednakże syndyk

nie umieścił jej na liście wierzytelności. Powód nie zaskarżył odmowy uznania

zgłoszonej wierzytelności, lecz ponownie wytoczył powództwo o to roszczenie,

wskazując jako pozwanego syndyka. W ocenie skarżącej intencją ustawodawcy

przy konstruowaniu art. 1821

k.p.c. było jego powiązanie z art. 145 ust. 1 Prawa

upadłościowego i naprawczego, który wyraźnie stanowi o wierzytelności

nieumieszczonej na liście wierzytelności i konieczności wyczerpania trybu

określonego ustawą. W samym art. 1821

§ 2 k.p.c. ustawodawca nie wyartykułował

wymogu wyczerpania trybu przewidzianego w Prawie upadłościowym i

naprawczym jako przesłanki zastosowania tego przepisu. Wynika to z przepisów

prawa upadłościowego. Skoro powód nie wniósł sprzeciwu co do odmowy uznania

9

jego wierzytelności, a więc nie wyczerpał trybu przewidzianego przepisami prawa

upadłościowego, nie było możliwe skorzystanie przez niego z dobrodziejstwa art.

1821

§ 2 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna ma uzasadnione podstawy i z tej przyczyny została

uwzględniona. Uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 1821

§ 2 k.p.c. w związku z

art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego przez ich nieprawidłowe

zastosowanie.

Podstawowy problem prawny wymagający rozstrzygnięcia w rozpoznawanej

sprawie dotyczył tego, czy po uprzednim umorzeniu postępowania (na podstawie

art. 1821

§ 1 k.p.c.) możliwe jest ponowne wytoczenie powództwa (na podstawie

art. 1821

§ 2 k.p.c.) o tę samą wierzytelność, która podlegała zgłoszeniu w

postępowaniu upadłościowym, lecz nie umieszczono jej na liście wierzytelności

podlegających zaspokojeniu w postępowaniu upadłościowym, bez wyczerpania

trybu jej dochodzenia przewidzianego w przepisach Prawa upadłościowego i

naprawczego.

Rozstrzygnięcie tego problemu prawnego wymaga analizy treści

normatywnej art. 1821

k.p.c., w powiązaniu z odpowiednimi regulacjami Prawa

upadłościowego i naprawczego. Przepis ten został dodany przez ustawę z dnia 16

listopada 2006 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz

niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 235, poz. 1699), która weszła w życie 20 marca

2007 r., i znalazł zastosowanie w pierwotnej sprawie między powodem i stroną

pozwaną. Ustawa nowelizująca przewidywała bowiem (w art. 4 ust. 3), że art. 1821

k.p.c. - w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą - stosuje się bezpośrednio z

dniem wejścia w życie tej ustawy, także w stosunku do postępowań będących w

toku.

Zgodnie z art. 1821

k.p.c., jeżeli ogłoszono upadłość obejmującą likwidację

majątku pozwanego, a postępowanie dotyczy masy upadłości, sąd wydaje

postanowienie o umorzeniu postępowania (§ 1); w przypadku ponownego

wytoczenia powództwa w terminie trzech miesięcy po prawomocnej odmowie

10

uznania wierzytelności, uchyleniu, prawomocnym zakończeniu albo umorzeniu

postępowania upadłościowego, zachowane zostają skutki, jakie ustawa wiąże z

poprzednio wytoczonym powództwem, przy czym postępowanie dowodowe nie

wymaga powtórzenia (§ 2).

Powołany przepis wprowadził obligatoryjne umorzenie przez sąd cywilnego

postępowania rozpoznawczego, przewidując, że w przypadku ogłoszenia upadłości

obejmującej likwidację majątku pozwanego dłużnika proces dotyczący masy

upadłości podlega umorzeniu. Umorzenie następuje z uwagi na niedopuszczalność

dalszego prowadzenia sądowego postępowania rozpoznawczego i w konsekwencji

wyrokowania co do wierzytelności, które powinny być skierowane do masy

upadłości i zaspokojone w postępowaniu upadłościowym. Wynika to z ogólnej

zasady prawa upadłościowego, zgodnie z którą wierzytelności podlegające

zaspokojeniu z masy upadłości nie mogą być dochodzone w procesie cywilnym.

Uwzględniając jednak teoretyczną możliwość dalszego toczenia się procesu po

zakończeniu postępowania upadłościowego (uchyleniu, prawomocnym

zakończeniu lub umorzeniu upadłości) albo po prawomocnej odmowie uznania

wierzytelności (art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego), art. 1821 § 2

k.p.c. przewiduje prawo wierzyciela (powoda w umorzonym procesie) do

ponownego wniesienia powództwa przeciwko syndykowi o tę samą wierzytelność w

terminie trzech miesięcy. Wówczas, zgodnie z tym przepisem, zachowane zostają

skutki, jakie ustawa wiąże z poprzednio wytoczonym powództwem, w tym również

w zakresie przerwania biegu przedawnienia dochodzonych roszczeń, a

postępowanie dowodowe przeprowadzone w uprzednio umorzonym procesie nie

wymaga powtórzenia.

Pierwotne postępowanie wszczęte przez powoda przeciwko stronie

pozwanej zakończyło się umorzeniem postępowania postanowieniem z 2 lipca

2007 r., wydanym na podstawie na podstawie art. 1821

§ 1 k.p.c., ze względu na

ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację majątku A.-T. Spółki z o.o. w K. W

związku z ogłoszeniem upadłości strony pozwanej powód zgłosił swoją

wierzytelność (o zapłatę kwoty 71.000 zł) w postępowaniu upadłościowym jako

przysługującą mu od upadłego. Wierzytelność ta nie została jednak uznana przez

syndyka masy upadłości i nie znalazła się na liście wierzytelności podlegających

11

zaspokojeniu z masy upadłości. Powód nie wniósł sprzeciwu od listy wierzytelności

w postępowaniu upadłościowym. Lista wierzytelności stała się prawomocna 25

kwietnia 2008 r. W dniu 22 lipca 2008 r. powód, powołując się na art. 1821

§ 2

k.p.c., ponownie wniósł pozew o tę samą wierzytelność przeciwko syndykowi masy

upadłości pozwanej Spółki. Sądy obu instancji uwzględniły powództwo, chociaż

między stronami nie było sporne, że powód nie wyczerpał w postępowaniu

upadłościowym przysługującej mu możliwości odwołania się od listy wierzytelności

sporządzonej przez syndyka masy upadłości, na której nie została umieszczona

jego wierzytelność (wniesienia sprzeciwu od odmowy uznania wierzytelności).

Brak wyczerpania przez powoda możliwości odwołania się (wniesienia

sprzeciwu) od odmowy uznania jego wierzytelności w toku postępowania

upadłościowego rodzi pytanie o to, czy można mówić, że w jego przypadku doszło

do wypełnienia wszystkich ustawowych przesłanek ponownego wytoczenia

powództwa o tę samą wierzytelność na podstawie art. 1821

§ 2 k.p.c., ze skutkami

przewidzianymi w tym przepisie (czyli z zachowaniem skutków procesowych i

materialnoprawnych, jakie ustawa wiąże z poprzednio wytoczonym powództwem, w

tym dotyczących przedawnienia, oraz bez konieczności powtórzenia postępowania

dowodowego), przede wszystkim, czy doszło do jego wytoczenia „po prawomocnej

odmowie uznania wierzytelności” w postępowaniu upadłościowym. Nie może przy

tym ulegać wątpliwości, że powód mógł – na ogólnych zasadach - ponownie

wytoczyć powództwo o tę samą wierzytelność przeciwko Spółce na drodze

postępowania rozpoznawczego, nie narażając się na zarzut powagi rzeczy

osądzonej (art. 366 k.p.c. w związku z art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.), skoro pierwotne

postępowanie zakończyło się umorzeniem, albowiem postanowienie o umorzeniu

postępowania nie rodzi powagi rzeczy osądzonej. W rozpoznawanej sprawie

chodziło jednak o to, czy mógł je wytoczyć na szczególnej podstawie przewidzianej

w art. 1821

§ 2 k.p.c. przeciwko syndykowi masy upadłości.

Ponowny pozew (w obecnym postępowaniu) wpłynął do Sądu Rejonowego

22 lipca 2008 r., czyli przed zmianą treści art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego i

naprawczego. Został skierowany przeciwko syndykowi masy upadłości, ponieważ

toczyło się jeszcze wtedy postępowanie upadłościowe. W chwili ponownego

wnoszenia pozwu przez powoda ten ostatni przepis stanowił, że postępowanie

12

sądowe lub administracyjne w sprawie wszczętej przeciwko upadłemu przed dniem

ogłoszenia upadłości o wierzytelność lub inne należności, które podlegają

zaspokojeniu z masy upadłości, może być podjęte przeciwko syndykowi, jednak

tylko w przypadku, gdy w postępowaniu upadłościowym wierzytelności te po

wyczerpaniu trybu określonego ustawą nie zostały umieszczone na liście

wierzytelności. Przytoczone brzmienie art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego i

naprawczego nie budziło wątpliwości co do tego, że możliwość podjęcia

zawieszonego postępowania rozpoznawczego przeciwko syndykowi masy

upadłości jest uzależniona od wyczerpania przez wierzyciela trybu dochodzenia

wierzytelności w postępowaniu upadłościowym, co oznaczało, że gdy

wierzytelności nie zostały umieszczone na liście wierzytelności, wyczerpanie trybu

określonego ustawą wiązało się z wniesieniem przez wierzyciela sprzeciwu od listy

wierzytelności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 2 lutego 2006 r., II CK

391/05, LEX nr 192024). Tryb odwołania od listy wierzytelności sporządzonej przez

syndyka masy upadłości reguluje m. in. art. 256 Prawa upadłościowego i

naprawczego, przewidując, że w terminie dwóch tygodni od dnia obwieszczenia i

ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym o przekazaniu listy

wierzytelności sędziemu-komisarzowi, każdy wierzyciel umieszczony na liście może

złożyć do sędziego-komisarza sprzeciw co do uznania wierzytelności, a co do

odmowy uznania - ten, któremu odmówiono uznania zgłoszonej wierzytelności.

Powód niewątpliwie nie wyczerpał trybu określonego ustawą.

W chwili ponownego wniesienia pozwu treść art. 145 ust. 1 Prawa

upadłościowego i naprawczego nie była dostosowana do zmian wprowadzonych w

Kodeksie postępowania cywilnego, wynikających z dodania art. 1821

k.p.c. Jednak

zmiana treści art. 145 ust. 1 nie wprowadziła żadnej zmiany co do konieczności

wyczerpania przez wierzyciela trybu określonego ustawą dla domagania się

umieszczenia jego wierzytelności na liście wierzytelności.

W chwili orzekania przez Sąd Okręgowy (10 czerwca 2010 r.) art. 145 ust. 1

Prawa upadłościowego i naprawczego miał już inną treść, zmienioną ustawą z dnia

6 marca 2009 r. o zmianie ustawy - Prawo upadłościowe i naprawcze, ustawy o

Bankowym Funduszu Gwarancyjnym oraz ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym

(Dz.U. Nr 53, poz. 434), która weszła w życie 2 maja 2009 r. Po nowelizacji art. 145

13

ust. 1 stanowił, że postępowanie sądowe lub administracyjne w sprawie wszczętej

przeciwko upadłemu przed dniem ogłoszenia upadłości o wierzytelność, która

podlega zgłoszeniu do masy upadłości, o ile odrębna ustawa nie stanowi inaczej,

może być podjęte przeciwko syndykowi tylko w przypadku, gdy w postępowaniu

upadłościowym wierzytelność ta po wyczerpaniu trybu określonego ustawą nie

zostanie umieszczona na liście wierzytelności. Dodano w tym przepisie

sformułowanie „o ile odrębna ustawa nie stanowi inaczej”. Ową odrębną ustawą

jest Kodeks postępowania cywilnego, który obecnie - w przypadku ogłoszenia

upadłości obejmującej likwidację majątku pozwanego, gdy postępowanie dotyczy

masy upadłości - nie przewiduje zawieszenia, a następnie podjęcia zawieszonego

postępowania, lecz obligatoryjne umorzenie postępowania z możliwością

ponownego wytoczenia powództwa przeciwko syndykowi.

Również w znowelizowanej wersji art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego i

naprawczego (obowiązującej w chwili orzekania przez Sąd Okręgowy) wyraźnie

przewidziano, że postępowanie może być podjęte po wcześniejszym zawieszeniu

(albo ponownie wszczęte po wcześniejszym umorzeniu - na podstawie art. 182 1

§

2 k.p.c.) przeciwko syndykowi tylko wtedy, gdy w postępowaniu upadłościowym

sporna wierzytelność po wyczerpaniu trybu określonego ustawą nie została

umieszczona na liście wierzytelności. A zatem także po nowelizacji art. 145 ust. 1,

w obecnie obowiązującym stanie prawnym, wymagane jest, aby został wyczerpany

tryb dochodzenia zaspokojenia roszczenia w ramach postępowania

upadłościowego, co oznacza wyczerpanie trybu określonego ustawą (Prawo

upadłościowe i naprawcze) służącego umieszczeniu spornej wierzytelności na liście

wierzytelności. Ten tryb przewiduje m.in. art. 256 ust. 1 Prawa upadłościowego i

naprawczego, którego treść nie uległa zmianie od chwili uchwalenia tej ustawy w

2003 r. Powód nie wyczerpał trybu odwoławczego, ponieważ nie złożył do

sędziego-komisarza sprzeciwu co do odmowy uznania zgłoszonej wierzytelności i

nieumieszczenia jej na liście wierzytelności przez syndyka.

Powyższą interpretację nowelizacji art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego i

naprawczego potwierdza uzasadnienie projektu zmian (uzasadnienie projektu

ustawy z 6 marca 2009 r.), w którym wyraźnie podkreślono, że zmiany

proponowane w odniesieniu do art. 139-141 oraz art. 143-146 mają na celu

14

jaśniejszą redakcję tych przepisów, normujących złożoną problematykę wpływu

upadłości na dopuszczalność prowadzenia postępowań dotyczących masy

upadłości oraz usunięcie z nich pewnych niekonsekwencji terminologicznych. Nie

zmieniają one zasadniczo dotychczasowej relacji między upadłością oraz

postępowaniami cywilnymi i administracyjnymi. Stosunek upadłości do procesu

cywilnego ulega natomiast zmianom wynikającym z Kodeksu postępowania

cywilnego, w którym w razie upadłości pozwanego przewiduje się umorzenie

procesów toczonych przeciwko niemu i możliwość ponownego wytoczenia

powództwa przeciwko syndykowi (art. 1821

k.p.c.). Stąd też w art. 145 ust. 1

konieczne stało się zastrzeżenie odmienności co do dopuszczalności zawieszenia i

podjęcia postępowania przeciwko syndykowi, które mogą płynąć z odrębnych

regulacji.

Jak wynika z powyższych rozważań, używając w art. 1821

§ 2 k.p.c.

sformułowania „po prawomocnej odmowie uznania wierzytelności” ustawodawca

miał na uwadze prawomocne zamknięcie etapu ustalania listy wierzytelności z

wyczerpaniem trybu przewidzianego w art. 256 ust. 1 Prawa upadłościowego i

naprawczego (por. podobne stanowisko przedstawione w uzasadnieniu

postanowienia Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 10 grudnia 2008 r., I ACa 855/08,

LEX nr 518110).

Odmowa syndyka umieszczenia wierzytelności pieniężnej na liście

wierzytelności jest odmową uznania wierzytelności, ale nie rodzi sama przez się dla

wierzyciela uprawnienia do dochodzenia na podstawie art. 1821

§ 2 k.p.c. zapłaty

tej wierzytelności od syndyka w trybie procesowym. Na gruncie przepisów Prawa

upadłościowego i naprawczego wierzyciel powinien nadal domagać się

umieszczenia jego wierzytelności na liście wierzytelności poprzez złożenie

sprzeciwu do sporządzonej listy (w przypadku odmowy uznania - sprzeciwu od tej

odmowy), a następnie wniesienie zażalenia na postanowienie sędziego–komisarza,

z czego powód skutecznie nie skorzystał, ponieważ nie wniósł sprzeciwu.

Szczególne przepisy prawa upadłościowego przewidują odrębny tryb

zaspakajania wierzytelności z funduszów masy i w zasadzie nie przewidują

możliwości ich zaspokojenia w trybie ogólnym postępowania sądowego

(rozpoznawczego). Co do zasady po ogłoszeniu upadłości nie może być wytoczone

15

przeciwko syndykowi powództwo o zasądzenie wierzytelności ulegającej

zaspokojeniu z majątku masy upadłości. Wyjątki od tej zasady są ściśle

reglamentowane w prawie. Jednym z tych wyjątków jest konstrukcja przewidziana

w art. 1821

§ 2 k.p.c. Niespełnienie przez wierzyciela (powoda) przesłanek

(warunków) skorzystania z tego przepisu - stanowiącego wyjątek od zasady

zaspokojenia wierzytelności z majątku masy upadłości wyłącznie w ramach

postępowania upadłościowego – wyklucza jego zastosowanie. Pominięcie tej

istotnej kwestii przez Sąd Okręgowy świadczy o naruszeniu tego przepisu.

Jak trafnie argumentuje strona pozwana w skardze kasacyjnej, dokonując

wykładni art. 1821

§ 2 k.p.c. należy mieć na względzie, że treść normatywna tego

przepisu pozostaje w ścisłym związku z art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego i

naprawczego, a ten z kolei nawiązuje do art. 256 ust. 1 tej ustawy. Jest to

konstrukcja zbliżona do przyjętej w art. 62 Prawa upadłościowego z 1934 r., który

stanowił, że postępowanie w sprawie wszczętej przeciwko upadłemu przed

ogłoszeniem upadłości o wierzytelność, która ulegała zgłoszeniu do masy, może

być podjęte przeciwko syndykowi, jednak tylko w tym przypadku, gdy w

postępowaniu upadłościowym sędzia-komisarz nie uznał wierzytelności, albo gdy

na skutek sprzeciwu sąd odmówił uznania. Także na gruncie regulacji wynikających

z Prawa upadłościowego z 1934 r. nie ulegało wątpliwości, że prawomocna

odmowa uznania wierzytelności oznacza sytuację, w której wyczerpano możliwość

wniesienia odwołania od odmowy jej uznania.

Podobnie w literaturze dotyczącej wykładni art. 145 Prawa upadłościowego i

naprawczego przyjmuje się, że w świetle brzmienia jego ust. 1 nie może budzić

wątpliwości, że ponowne wytoczenie powództwa dotyczącego wierzytelności

podlegającej zgłoszeniu w postępowaniu upadłościowym może mieć miejsce

dopiero po wyczerpaniu trybu zaskarżenia listy wierzytelności (według art. 255-259

Prawa upadłościowego i naprawczego), co obejmuje nie tylko wniesienie sprzeciwu

od odmowy uznania przez syndyka wierzytelności, ale także rozpoznanie i

rozstrzygnięcie (negatywne) przez sąd upadłościowy zażalenia na postanowienie

sędziego-komisarza co do nieuwzględnienia sprzeciwu. Takie stanowisko

przedstawiają m.in. A.Jakubecki (w:) A.Jakubecki, F.Zedler, Prawo upadłościowe i

naprawcze. Komentarz, Warszawa 2010, s. 361, S. Gurgul, Prawo upadłościowe i

16

naprawcze. Komentarz, Warszawa 2010, s. 547. Wyczerpanie trybu, o którym

mowa w art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego, obejmuje -

zdaniem komentatorów - wszystkie środki przewidziane w art. 256-259 tej ustawy,

czyli nie tylko sprzeciw kierowany do sędziego-komisarza, ale również zażalenie na

postanowienie sędziego-komisarza kierowane do sądu upadłościowego. Jeżeli po

odmowie uznania wierzytelności w postępowaniu upadłościowym wierzyciel -

zgodnie z art. 182 1 § 2 k.p.c. - wytoczy powództwo o tę wierzytelność i wygra

proces, to na podstawie zapadłego orzeczenia może doprowadzić do sprostowania

listy wierzytelności w postępowaniu upadłościowym.

Po zakończeniu postępowania upadłościowego wyciąg z listy wierzytelności

stanowi tytuł egzekucyjny. Szczególny sposób zaspokojenia wierzycieli

przewidziany w ramach postępowania upadłościowego służy zaspokojeniu ich na

jak najbardziej sprawiedliwych i społecznie akceptowanych zasadach. Nie można

interpretować art. 1821

§ 2 k.p.c. z pominięciem istoty i celu postępowania

upadłościowego. Rozpoznawana sprawa dotyczy spornej wierzytelności, która

miała – według twierdzeń powoda - powstać przed ogłoszeniem upadłości

pozwanej Spółki. Nie ulega wątpliwości, że mają do niej zastosowanie przepisy

Prawa upadłościowego i naprawczego z 2003 r. Przepisy te wykluczają co do

zasady prowadzenie przez wierzyciela w toku postępowania upadłościowego

egzekucji przeciwko upadłemu poza listą wierzytelności stanowiącą tytuł

egzekucyjny. Podział funduszów masy odbywa się według ustalonych w nim zasad,

a wierzytelności są kwalifikowane do określonej kategorii zgodnie z tymi

przepisami. Postępowanie upadłościowe jest zatem jedynym postępowaniem

normującym dochodzenie roszczeń przeciwko upadłemu.

Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że kasacyjne zarzuty

naruszenia art. 1821

§ 2 k.p.c. w związku z art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego i

naprawczego, przez ich błędną interpretację i zastosowanie, okazały się

uzasadnione, co prowadziło do uwzględnienia skargi kasacyjnej.

Sąd Najwyższy nie uwzględnił natomiast zarzutu naruszenia art.199 § 1 pkt

1 k.p.c., do czego miało dojść – według twierdzeń skarżącej - poprzez

nieodrzucenie pozwu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej. W skardze

kasacyjnej nie przedstawiono wystarczająco przekonujących argumentów

17

prawnych, które przemawiałyby za tezą skarżącej, że niewyczerpanie przez

powoda przewidzianego w Prawie upadłościowym i naprawczym trybu

umożliwiającego umieszczenie przysługującej mu (według jego twierdzeń)

wierzytelności na liście wierzytelności w postępowaniu upadłościowym

uniemożliwiało wytoczenie powództwa cywilnego o tę wierzytelność przeciwko

syndykowi, w związku z czym nie można ograniczać konsekwencji zaniechań

powoda jedynie do braku możliwości zastosowania art. 1821

§ 2 k.p.c. W toku

postępowania przed Sądem pierwszej i drugiej instancji syndyk masy upadłości A.-

T. Spółki z o.o. wnosił o oddalenie powództwa, a nie o odrzucenie pozwu z powodu

niedopuszczalności drogi sądowej. Po prawomocnym umorzeniu postępowania

upadłościowego, gdy pozwana Spółka (obecnie w likwidacji) odzyskała zdolność

występowania w postępowaniu rozpoznawczym, utracił znaczenie problem

niedopuszczalności prowadzenia postępowania rozpoznawczego z powodu

toczącego się postępowania upadłościowego.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na

podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.