Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 kwietnia 2011 r.

I CSK 509/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 509/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 kwietnia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Wojciech Katner (przewodniczący)

SSN Marta Romańska (sprawozdawca)

SSN Bogumiła Ustjanicz

w sprawie z powództwa Z. L.

przeciwko „P.” Spółdzielni Pracy w W. i J. B.

- Redaktorowi Naczelnemu Tygodnika „X.”

o ochronę dóbr osobistych i zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 29 kwietnia 2011 r.,

skargi kasacyjnej pozwanych od wyroku

Sądu Apelacyjnego

z dnia 3 marca 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

Powódka A. C. wniosła o nakazanie pozwanym Spółdzielni Pracy „P.”, jako

wydawcy tygodnika „X.” oraz J. B. jako redaktorowi naczelnemu tego tygodnika,

aby opublikowali tekst przeprosin o treści: „Wydawca i Redaktor Naczelny

tygodnika „X.,” przepraszają p. A. C. za naruszające jej dobra osobiste

umieszczenie niezgodnie z prawem jej danych osobowych w artykule „[…].”,

opublikowanym w numerze [...] „X.” z [...].” oraz o zasądzenie solidarnie od

pozwanych na jej rzecz kwoty 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia.

Powód Z. L. wystąpił z tożsamym żądaniem przeciwko obu pozwanym.

Sprawy zostały połączone na podstawie art. 219 k.p.c. do wspólnego rozpoznania i

rozstrzygnięcia.

Pozwani Spółdzielnia Pracy „P.” oraz J. B. – redaktor naczelny tygodnika „X.”

wnieśli o oddalenie obu powództw.

Wyrokiem z 29 września 2008 r. Sąd Okręgowy : 1) nakazał pozwanym

opublikowanie przeprosin o treści „Wydawca i Redaktor Naczelny tygodnika „X.”

przepraszają p. A. C. za naruszające jej dobra osobiste umieszczenie niezgodnie z

prawem jej danych osobowych w artykule „[…].” opublikowanym w numerze [...] „X.”

z [...].; 2) zasądził od pozwanych solidarnie na rzecz powódki kwotę 35.000 zł

tytułem zadośćuczynienia; 3) oddalił w pozostałym zakresie jej powództwo; 4)

nakazał pozwanym opublikowanie przeprosin o treści „Wydawca i Redaktor

Naczelny tygodnika „X.” przepraszają p. Z. L. za naruszające jego dobra osobiste

umieszczenie niezgodnie z prawem jego danych osobowych w artykule „[…].”

opublikowanym w numerze [...] „X.” z [...].”; 5) zasądził od pozwanych solidarnie na

rzecz Z. L. kwotę 35.000 zł tytułem zadośćuczynienia; 6) oddalił w pozostałym

zakresie powództwo Z. L. oraz rozstrzygnął o kosztach procesu.

Podstawą rozstrzygnięcia było ustalenie, że w numerze [...] tygodnika „X.” z

[...]. został opublikowany artykuł pt. „ […].”, którego autorką była A. S. Publikacja

prasowa poświęcona była schronisku dla zwierząt prowadzonemu przez Fundację

której dyrektorem była A. C. zaś prezesem Z. L. W artykule poruszono sprawę

3

uśmiercania zwierząt, znęcania się nad zwierzętami i fałszowania dokumentacji. W

artykule zostały wymienione imiona i nazwiska powodów. W sprawie opisanej w

artykule toczy się postępowanie karne przed Sądem Rejonowym do sygn. [...], na

podstawie aktu oskarżenia wniesionego 31 stycznia 2007 r. Autorka artykułu A. S.

nie posiadała zgody właściwego prokuratora ani sądu na ujawnienie danych

osobowych powodów, tj. ich imion i nazwisk w pełnym brzmieniu.

W tygodniku lokalnym „M.” ukazał się wywiad z powodem. Tygodnik ten

ukazuje się w gminach […], […]. Dane powodów zostały również opublikowane w

Internecie, gdzie na jednej ze stron bez zgody prokuratury zamieszczona została

kopia aktu oskarżenia.

Powódka jest obecnie bezrobotna. W związku ze sprawą karną popadła

w depresję, która nasiliła się po opublikowaniu artykułu. Powód leczy się, utracił

zaufanie w organizacjach, w których wcześniej działał.

Sąd Okręgowy uznał, że powództwa są w części zasadne. Działanie autorki

artykułu prasowego, który ukazał się w tygodniku „X.” polegające na ujawnieniu

danych osobowych powodów było bezprawne, bowiem nie posiadała ona

wymaganej zgody prokuratora lub sądu na ujawnienie danych powodów, jako osób,

przeciwko którym toczy się postępowanie karne. Braku zgody uprawnionego

organu nie sanował fakt ewentualnego posługiwania się przez dziennikarza

w rozmowie z prokuratorem imionami i nazwiskami powodów (oskarżonych), jak

i wcześniejsze publikacje prasowe, w których zostały ujawnione ich dane osobowe,

bezprawne upublicznienie aktu oskarżenia w Internecie, ani wreszcie

zamieszczenie w lokalnym tygodniku wywiadu z powodem z podaniem jego imienia

i nazwiska. Przepis art. 13 ustawy z 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz. U.

Nr 5, poz. 24 ze zm.; dalej – pr. pras.) należy rozumieć w ten sposób, że

z uprawnienia do ujawnienia w publikacji prasowej imienia i nazwiska osoby

oskarżonej może skorzystać tylko ten, kto na ujawnienie danych uzyskał zgodę, czy

to właściwego organu, czy samego zainteresowanego.

O naruszeniu dóbr osobistych powodów publikacją wydaną przez

pozwanych stanowi okoliczność, że duża liczba czytelników dowiedziała się

o procesie karnym przeciwko powodom. Powodowie przed wydaniem orzeczenia

4

w postępowaniu karnym zostali przedstawieni w niekorzystny sposób

i w niekorzystnych okolicznościach. Wskutek publikacji powodom została

wyrządzona krzywda. Rodzina powódki została postawiona w złym świetle, dzieci

powódki miały problemy w szkole i w wyjaśnieniu rówieśnikom zaistniałej sytuacji,

powodowie stracili kontakt z częścią znajomych, powód utracił zaufanie osób

związanych z działalnością na rzecz ochrony zwierząt oraz w środowisku

aeroklubowiczów w Polsce i zagranicą. Bezprawne działanie wywołało u powodów

stres. Sąd Okręgowy nakazał pozwanym usunięcie skutków bezprawnego działania

poprzez opublikowanie tekstu przeprosin i uznał, iż kwota 35.000 zł tytułem

zadośćuczynienia pozwoli w pewnym stopniu naprawić wyrządzoną im krzywdę.

Wyrokiem z 17 lutego 2010 r. Sąd Apelacyjny w uwzględnieniu apelacji

pozwanych zasądzone na rzecz powodów zadośćuczynienia obniżył do kwot po

15.000 zł, a dalej idące żądanie zasądzenia zadośćuczynienia oddalił.

W pozostałej części Sąd oddalił apelacje pozwanych, znosząc między stronami

koszty postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zaakceptował ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego,

przytoczył brzmienie art. 23 k.c. i wskazał, że w świetle tego przepisu podlegającym

ochronie dobrem osobistym człowieka jest cześć (dobre imię) oraz nazwisko (dane

osobowe umożliwiające identyfikację) i tych dóbr dotyczyły żądania zgłoszone

przez powodów. Oceniając zachowanie pozwanych w celu stwierdzenia, czy było

ono bezprawne Sąd Apelacyjny odwołał się do treści art. 13 ust. 2 i 3 pr. pras.

Wskazał przy tym, że z uwagi na wagę negatywnych następstw podania do

publicznej wiadomości danych osobowych uczestników postępowania karnego,

ustawodawca uzależnił możliwość ich publikacji od zgody samego uczestnika

postępowania karnego (art. 13 ust. 2 pr. pras.) albo zezwolenia prokuratora lub

sądu, udzielanego, o ile za tym przemawia ważny interes społeczny (art. 13 ust. 3

pr. pras.). Pozwani nie posiadali zezwolenia prokuratora lub sądu na publikacje

danych osobowych powodów, a brak reakcji prokuratura na opublikowanie aktu

oskarżenia w Internecie nie może być utożsamiany z domniemanym wyrażeniem

zgody na opublikowanie danych osobowych powodów.

5

Udzielenie przez powoda Z. L. wywiadu w lokalnym tygodniku „M. ", w

którym powód odniósł się do skierowanych pod jego adresem zarzutów, nie mógł

być potraktowany jako wyrażenie zgody, o której mowa w art. 13 ust. 2 pr. pras. na

opublikowanie jego danych osobowych także przez inne media. Od woli osoby

uprawnionej do wyrażenia zgody na opublikowanie jej danych zależy to, jakiemu

podmiotowi takiej zgody udzieli, i na jaki zakres publikacji. Zgoda udzielona przez

powoda na opublikowanie jego danych osobowych nie rozciągała się na

zamieszczenie tych danych w artykule opublikowanym przez tygodnik „X.”.

Wyrażenie zgody na umieszczenie danych osobowych (nazwiska) w wywiadzie

opublikowanym w gazecie lokalnej nie uzasadnia domniemania, że powód wyraził

jednocześnie generalną zgodę na publikowanie jego nazwiska w kontekście

informacji o prowadzonym przeciwko niemu postępowaniu karnym także w innych

tytułach prasowych, w tym tych o zasięgu ogólnokrajowym. Zgoda powoda na

publikację jego danych osobowych w wywiadzie, którego udzielił tygodnikowi „M.”

nie legitymowała innych, w tym także pozwanych, do ujawnienia danych

osobowych powoda.

Za nieskuteczny uznał Sąd Apelacyjny zarzut pozwanych, że publikując

artykuł prasowy „[…].” działali w obronie istotnego społecznego interesu. Zdaniem

Sądu, dziennikarz nie jest uprawniony do oceny, czy w konkretnym wypadku za

opublikowaniem danych osobowych lub wizerunku oskarżonego przemawia ważny

interes społeczny. Autonomiczna kompetencja w tym zakresie służy wyłącznie

właściwemu organowi, tj. prokuratorowi lub sądowi, i tylko ten organ może

zadecydować o wyrażeniu zgody na upublicznienie informacji, o których mowa w

art. 13 ust. 2 pr. pras. Działanie pozwanych było zatem bezprawne.

Apelację powodów dotyczącą wysokości należnego powodom

zadośćuczynienia Sąd Apelacyjny uznał za częściowo uzasadnioną. W myśl art.

448 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje

dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia

pieniężnego za doznaną krzywdę. Przy ocenie, jaka suma jest odpowiednia tytułem

zadośćuczynienia należy mieć na uwadze rodzaj dobra, które zostało naruszone

oraz charakter, stopień nasilenia i czas trwania ujemnych przeżyć psychicznych

spowodowanych naruszeniem. O zakresie przyznanego zadośćuczynienia

6

pieniężnego, zgodnie z jego kompensacyjną funkcją, decyduje przede wszystkim

rozmiar wyrządzonej pokrzywdzonemu krzywdy, a wtórne znaczenie ma sytuacja

majątkowa sprawcy naruszenia. Wysokość zasądzanych na podstawie art. 448 k.c.

kwot winna być umiarkowana. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, ustalona przez Sąd

Okręgowy kwota zadośćuczynienia za krzywdę, którą ponieśli powodowie wskutek

opublikowania ich danych osobowych, jest niewspółmiernie wysoka. W ocenie

Sądu Apelacyjnego, przy uwzględnieniu okoliczności sprawy, adekwatnym

zadośćuczynieniem do krzywdy doznanej przez powodów są kwoty

zadośćuczynienia po 15.000 zł.

O kosztach postępowania Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 100 k.p.c.

Wyrok Sądu Apelacyjnego z 3 marca 2010 r. zaskarżyli pozwani w części

dotyczącej rozstrzygnięcia o roszczeniach powoda Z. L., to jest w punkcie I w

zakresie, w jakim Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony apelacją pozwanych wyrok

Sądu Okręgowego i zasądził na rzecz powoda kwotę 15.000 zł oraz w punkcie II w

zakresie, w jakim oddalił wnioski apelacji pozwanych o zmianę wyroku Sądu

Okręgowego w pkt 4 poprzez oddalenie powództwa Z. L. co do roszczenia o

nakazanie publikacji przeprosin, a nadto w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach

procesu.

Skarżący zarzucili, że wyrok w zaskarżonej części zapadł z naruszeniem

prawa materialnego, to jest: - art. 13 ust. 2 pr. pras. poprzez jego błędną wykładnię

polegającą na przyjęciu, że zgoda osoby, o której mowa w tym przepisie na

ujawnienie jej danych osobowych ma charakter indywidualny, tj. uchyla zakaz

publikacji danych jedynie wobec osoby (dziennikarza, tytułu prasowego), której

została udzielona; - art. 1 pr. pras. oraz art. 10 Konwencji z 4 listopada 1950 r.

o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez ich

niezastosowanie i w konsekwencji błędne przyjęcie, że osoba, o której mowa w art.

13 ust. 2 pr. pras. może samodzielnie i selektywnie decydować o kręgu osób, które

mogą korzystać z praw, o których mowa w art. 1 pr. pras. i art. 10 Konwencji; - art.

24 § 1 k.c. w zw. z art. 13 ust. 2 pr. pras. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie

polegające na przyjęciu, iż działania pozwanych wobec powoda były bezprawne

chociaż powód sam poinformował opinię publiczną o toczącym się przeciwko niemu

7

postępowaniu karnym w wywiadzie prasowym, co jest wyrazem jego zgody na

opublikowanie jego danych osobowych w kontekście toczącej się sprawy; - art. 448

k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c., w zw. z. art. 13 ust. 2 pr. pras. poprzez ich niewłaściwe

zastosowanie polegające na zasądzeniu od pozwanych na rzecz powoda

zadośćuczynienia, przy braku bezprawności naruszenia jego dóbr osobistych.

Skarżący wnieśli o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w zaskarżonej

części i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Skarżący nie zgłosili zarzutów zmierzających do zakwestionowania

czynności procesowych podjętych w sprawie przez Sąd drugiej instancji, w tym

i takich, które by prowadziły do podważenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia.

Ocena zarzutów mieszczących się w zakresie pierwszej z podstaw kasacyjnych

(art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.) musi być zatem odniesiona do tych faktów, które Sądy

obu instancji przyjęły za podstawę subsumcji.

2. Zgodnie z art. 47 Konstytucji każdy ma prawo do ochrony prawnej życia

prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu

osobistym. Ochrona prywatności obejmuje także autonomię informacyjną (art. 51

Konstytucji), a zatem prawo do decydowania o ujawnieniu innym informacji

dotyczących swojej osoby, a także prawo do kontroli nad takimi informacjami, jeżeli

znajdują się one w posiadaniu innych podmiotów (por. wyrok TK z 20 listopada

2002 r., K 41/02, OTK 2002, nr 6, poz. 83). Równocześnie Konstytucja gwarantuje

każdemu wolność wyrażania poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania

informacji (art. 54 ust. 1), a obywatelom gwarantuje prawo do uzyskiwania

informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje

publiczne (art. 61 ust. 1 i 2).

Żadnemu z wymienionych praw normy konstytucyjne nie przyznają

charakteru absolutnego i każde z nich może być ograniczone w ramach zasady

proporcjonalności w oparciu o przesłanki określone w art. 31 ust 3 Konstytucji

(por. wyroki SN z 12 września 2001 r., V CKN 440/00, OSNC 2002, nr 5, poz. 68

i z 11 października 2001 r., II CKN 559/99, OSNC 2002, nr 6, poz. 82,

postanowienie SN z 12 listopada 2003 r., V KK 52/03, OSNKW 2004, nr 3, poz. 24).

8

Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być

ustanawiane tylko w ustawie i tylko wówczas, gdy Konstytucja wyraźnie przewiduje

możliwość ich wprowadzenia, w tym, gdy są one konieczne dla ochrony wolności

i praw innych osób. Postanowienia rozdziału drugiego Konstytucji w omówionym

zakresie pozostają w zgodzie z przepisami art. 10 ust. 2 Europejskiej Konwencji

o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 4 listopada 1950 r. (Dz. U.

1993, Nr 61, poz. 284 ze zm. i u.z.u.p.) oraz art. 19 ust. 3 Międzynarodowego Paktu

Praw Obywatelskich i Politycznych (Dz. U. 1977 r. Nr 38, poz. 167). Zgodnie z ich

postanowieniami korzystanie z prawa do swobodnego wyrażania opinii

i przekazywania informacji może podlegać przewidzianym przez ustawę

ograniczeniom, które są niezbędne między innymi w celu poszanowania praw

i dobrego imienia innych osób. Takie ograniczenie wprowadzają przepisy art. 13

ust. 2 i 3 pr. pras. Stanowią one, że nie wolno publikować w prasie danych

osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie

przygotowawcze lub sądowe, jak również danych osobowych i wizerunku

świadków, pokrzywdzonych i poszkodowanych, chyba że osoby te wyrażą na to

zgodę. Ograniczenie to nie narusza przepisów innych ustaw. Właściwy prokurator

lub sąd może zezwolić, ze względu na ważny interes społeczny, na ujawnienie

danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie

przygotowawcze lub sądowe.

Trzeba podkreślić, że art. 13 ust. 2 pr. pras. nie oznacza, żeby prasa przez

czas trwania postępowań karnych nie mogła zajmować się sprawami i problemami,

których te postępowania dotyczą. Zakaz wprowadzony przez art. 13 ust. 2 pr. pras.

odnosi się wyłącznie do danych osobowych i wizerunku osób, które w toczącym się

postępowaniu karnym występują w różnych rolach procesowych. Zakaz

publikowania w prasie danych osobowych i wizerunku oskarżonego w sprawie

karnej ma na celu jego ochronę przed stygmatyzacją, w warunkach, gdy do chwili

wydania prawomocnego skazującego wyroku chroni go zasada domniemania

niewinności. Podanie danych osobowych oskarżonego w środkach masowego

przekazu może narazić go na utratę dobrego imienia zanim jeszcze postępowanie

karne się zakończy.

9

Z 13 ust. 2 i 3 pr. pras. wynika, że uchylenie zakazu publikowania w prasie

danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie

karne ma miejsce w dwóch sytuacjach, a mianowicie wtedy, gdy na publikację tych

danych wyrazi zgodę osoba, której publikacja ma dotyczyć oraz wtedy, gdy taką

zgodę wyrazi prokurator lub sąd. Ustawodawca określił przesłanki, którymi winien

kierować się prokurator lub sąd, gdy podejmuje decyzję w przedmiocie zezwolenia

na ujawnienie danych osobowych osób, przeciwko którym toczy się postępowanie

przygotowawcze lub sądowe. O udzieleniu zezwolenia decyduje to, czy za

ujawnieniem danych przemawia ważny interes społeczny. Podmiot zamierzający

dokonać publikacji nie ma własnego, samodzielnego uprawnienia do oceny, że

publikacja danych osobowych osoby, przeciwko której toczy się postępowanie

karne, jest dopuszczalna ze względu na interes społeczny (por. wyrok Sądu

Najwyższego z 18 marca 2008 r., IV CSK 474/07, niepubl.), a zatem, o ile nie

uzyska on zgody uprawnionego organu, to w procesie o ochronę dóbr osobistych

wszczętym przez osobę, przeciwko której toczy się postępowanie karne, a której

dane zostały opublikowane bez zezwolenia, nie może skutecznie bronić się

zarzutem, iż opublikowanie danych było działaniem zmierzającym do ochrony

interesu społecznego.

Zgody sądu lub prokuratora, o której mowa w art. 13 ust. 3 pr. pras. nie

można domniemywać. W konkretnych okolicznościach może się jednak zdarzyć, że

bezprawność opublikowania danych zostanie wyłączona, a to wtedy, gdy

dziennikarz powtórzył w publikacji informacje o postępowaniu karnym i dane

osobowe oskarżonego, które wcześniej podał do publicznej wiadomości prokurator

lub sąd w warunkach stwarzających podstawę do uznania, iż doszło do uchylenia

zakazu, o którym mowa w art. 13 ust. 2 pr. pras. (por. m.in. wyroki Sądu

Najwyższego z 18 marca 2008 r., IV CSK 474/07, OSNC 2009, nr 6, poz. 87

i z 28 stycznia 2009 r., IV CSK 346/08, OSNC-ZD 2010, nr A, poz. 8).

W literaturze dominuje pogląd, że zezwolenie na ujawnienie danych

osobowych i wizerunku osoby, przeciwko której toczy się postępowanie karne

wydane na wniosek określonego dziennikarza lub redakcji jest skuteczne wobec

wszystkich dziennikarzy i redakcji. Z poglądem tym trzeba się zgodzić,

a uzasadniają go przesłanki, którymi kierują się prokurator lub sąd przy

10

podejmowaniu decyzji o udzieleniu zgody na opublikowanie danych osobowych

i wizerunku oskarżonego, czy osoby występującej w postępowaniu karnym w innej

roli procesowej. Skoro o udzieleniu zgody na publikację tych danych decyduje

interes społeczny, który przemawia za upublicznieniem danych osobowych

i wizerunku określonej osoby, to ta zobiektywizowana przesłanka w identyczny

sposób dotyczy wszystkich podmiotów zaangażowanych w proces

rozpowszechniania informacji, które powinny dotrzeć do opinii publicznej.

Poza sporem jest, że pozwani i autorka materiału prasowego nie uzyskali

zgody sądu na opublikowanie danych osobowych powodów w materiale prasowym

dotyczącym sprawy, w związku z którą toczyło się postępowanie karne. Sąd

wyraźnie udzielenia takiej zgody odmówił. Z zeznań autorki opublikowanego przez

pozwanych artykułu wynika, że przed publikacją nie ubiegała się o udzielenie zgody

na ujawnienie danych osobowych powodów w artykule, bo nie zdawała sobie

sprawy z wymagań, jakie stawia art. 13 ust. 2 i 3 pr. pras. Nie ma zatem podstaw

do twierdzenia, że interes społeczny przemawiał za posłużeniem się przez

pozwanych w opublikowanym przez nich materiale prasowym pełnymi danymi

osobowymi osób, których dotyczyły problemy przedstawione w artykule,

w warunkach gdy przeciwko tym osobom i na tle opisanych w artykule zdarzeń

toczyło się postępowanie karne.

4. Osoba, przeciwko której toczy się postępowanie przygotowawcze lub

sądowe może zezwolić na ujawnienie jej danych osobowych w publikacji dotyczącej

sprawy, której to postępowanie dotyczy kierując się dowolnymi przesłankami, bo

ustawodawca w art. 13 ust. 2 i 3 pr. pras. nie narzucił jej jakichkolwiek przesłanek

wymagających uwzględnienia w procesie decyzyjnym.

W wyroku z 12 grudnia 2006 r., II CSK 280/06, niepubl., Sąd Najwyższy

wyjaśnił, że zgoda pokrzywdzonego na działanie, które może godzić w jego dobra

osobiste jest aktem woli stanowiącym wyraz świadomości uprawnionego co do

przysługującego mu prawa wypowiedzenia się oraz zamiaru zamanifestowania na

zewnątrz skorzystania z tego prawa. Udzielenie zgody na działanie zabronione

przez art. 13 ust. 2 pr. pras. stanowi przyczynę wyłączającą jego bezprawność.

Istnienia zgody uprawnionego, ani też jej zakresu nie domniemywa się i to

11

pozwanego obciąża obowiązek wykazania, że taką zgodę uzyskał (por. wyrok SN

z 20 maja 2004 r., II CK 330/03, niepubl.). Zgoda na ujawnienie w prasie danych

osobowych osoby, przeciwko której toczy się postępowanie karne może być

udzielona przez tę osobę także w sposób dorozumiany. O tym, czy została

udzielona, i jaki był jej zakres decydują okoliczności konkretnego przypadku.

Pozwani utrzymują, że udzielenie przez powoda wywiadu lokalnemu

tygodnikowi, w którym powód wypowiedział się o niektórych zarzutach stawianych

mu w toczącym się postępowaniu karnym świadczy o udzieleniu przez powoda

generalnej zgody na podawanie do publicznej wiadomości jego danych osobowych

we wszystkich publikacjach, które będą dotyczyły toczącej się przeciwko powodowi

sprawy karnej. Okoliczności rozpoznawanej sprawy nie pozwalają na

zaakceptowanie stanowiska pozwanych. Dane osobowe powoda (a właściwie jego

nazwisko w zestawieniu z błędnie podanym imieniem) przytoczone zostały

w wywiadzie, którego powód udzielił lokalnemu tygodnikowi. Charakter pisma,

w którym ukazał się wywiad oznacza, że publikacja adresowana była do wąskiego

kręgu czytelników funkcjonujących w tej samej społeczności lokalnej, co powód.

Zdarzenia, w związku z którymi powodowi postawiono zarzuty mogły być znane

czytelnikom tygodnika z uwagi na zamieszkanie w pobliżu schroniska dla zwierząt

prowadzonego przez powoda, w którym miało dojść do popełniania czynów

zabronionych przez ustawę. Możliwe, że niezależnie od toczącej się sprawy karnej

czytelnicy tygodnika mieli własne zdanie na temat osoby powoda i stawianych mu

zarzutów, a przynajmniej niektórzy czytelnicy identyfikowali powoda, niezależnie od

publikacji jego danych w wywiadzie, jako oskarżonego w sprawie dotyczącej

schroniska dla zwierząt. Decydując się na udzielenie tygodnikowi wywiadu powód

wiedział, że zadane mu zostaną konkretne pytania, na które udzieli odpowiedzi,

a zatem będzie miał wpływ na ostateczny kształt publikacji, prezentowanych w niej

faktów i ocen. Z tego zachowania powoda nie sposób jest wyciągać wniosku, że

godził się on na podanie jego danych osobowych w każdej innej publikacji, która

ukazałaby się w czasie trwania postępowania karnego przeciwko powodowi

i przedstawiała sprawę schroniska dla zwierząt kierowanego przez powoda

w sposób ustalony przez dziennikarza. W artykule opublikowanym przez

pozwanych zaprezentowane zostały ustalenia dziennikarki, co do czynów, jakich

12

miał dopuścić się powód, ale i oceny przypisywanych mu zachowań. Zakres

problematyki poruszonej w artykule jest szerszy niż ten, którego dotyczyły

wypowiedzi powoda w wywiadzie udzielonym lokalnemu tygodnikowi, a o ile

w wywiadzie powód w odpowiedziach na pytania mógł odnieść się do stawianych

mu zarzutów, to w artykule stanowisko powoda w sprawie nie zostało

zaprezentowane. Krąg czytelników, do których adresowany był artykuł w gazecie

ogólnopolskiej był przy tym nieporównywalny z kręgiem osób, do których dotrzeć

mógł tekst wywiadu opublikowanego w gazecie lokalnej.

Wszystkie wskazane wyżej okoliczności musiały być uwzględnione przy

ocenie, czy powód, choćby w sposób dorozumiany, przez ujawnienie faktów

związanych z postawionym mu oskarżeniem w wywiadzie dla tygodnika lokalnego,

mógł zezwolić na powszechne odstępstwo w publikacjach prasowych od zakazu

ustanowionego w art. 13 ust. 2 pr. pras. Z okoliczności tych o takim zezwoleniu

wnioskować nie sposób.

Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814

k.p.c., skargę

kasacyjną pozwanych oddalił.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.