Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 maja 2011 r.

III CSK 222/10

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 222/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 maja 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marian Kocon (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Dariusz Dończyk (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa W. S.A. w T.

przeciwko Syndykowi Masy Upadłości – T. D. i Powszechnemu Zakładowi

Ubezpieczeń S.A. Oddziałowi w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 12 maja 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 25 lutego 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w stosunku do pozwanego Syndyka

Masy Upadłości T. D. i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Powódka „W.” S.A. w T. wniosła o zasądzenie od Syndyka Masy Upadłości

Przedsiębiorstwa Techniczno-Handlowego „M.” spółki z o.o.– T. D. kwoty 400.000

zł tytułem odszkodowania wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 listopada 1997

r. do dnia zapłaty. W toku postępowania, na wniosek powódki, wezwano do udziału

w sprawie w charakterze pozwanego Powszechny Zakład Ubezpieczeń S.A..

Wyrokiem Sądu Okręgowego w K. z dnia 6 listopada 2009 r. oddalono

powództwo.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że postanowieniem z dnia 14 lutego 2005 r.

Sąd Rejonowy w T. ogłosił upadłość Przedsiębiorstwa Techniczno-Handlowego

„M.” spółki z o.o. i wyznaczył syndykiem masy upadłości adw. T. D. Syndyk

przystąpił do zbycia majątku spółki, w tym prawa użytkowania wieczystego

nieruchomości składającej się z działki w T.-K. wraz z własnością znajdujących się

na niej budynków. Ogłoszenie o przetargu z października 2006 r. nie przyniosło

efektu. Sędzia-komisarz, z uwagi na brak ofert kupna nieruchomości w przetargu

nieograniczonym, zezwolił pozwanemu postanowieniem z dnia 4 maja 2007 r. na

sprzedaż nieruchomości za cenę nie niższą niż 60% wartości prawa użytkowania

wieczystego wraz z własnością budynków ustaloną w operacie szacunkowym,

wyznaczając termin wyboru nabywcy do dnia 31 lipca 2007 r. i termin zawarcia

umowy do dnia 31 sierpnia 2007 r. W wyniku tego postępowania syndyk dokonał

wyboru oferty złożonej przez powódkę, w obecności sędziego-komisarza, na kwotę

560.000 zł. O powyższym została poinformowana powódka pismem z dnia

1 sierpnia 2007 r. W terminie wyznaczonym postanowieniem sędziego-komisarza

nie doszło do zawarcia umowy sprzedaży. W dniu 4 września syndyk wystąpił do

sądu o przedłużenie terminu do zawarcia umowy o dwa tygodnie. Sędzia-komisarz

postanowieniem z dnia 17 września 2007 r. zezwolił na sprzedaż przez syndyka

nieruchomości z wolnej ręki, wyznaczając termin wyboru nabywcy do dnia

21 września 2007 r. Powódka oraz inny podmiot złożyli oferty, a po negocjacjach

z syndykiem powódka złożyła ostateczną ofertę na kwotę 960.000 zł, która okazała

się najkorzystniejszą. Sędzia-komisarz wyraził zgodę na sprzedaż nieruchomości

3

w terminie do dnia 31 października 2007 r. Strony zawarły umowę sprzedaży

nieruchomości w dniu 8 października 2007 r.

W ocenie Sądu Okręgowego, do zawarcia umowy sprzedaży nie doszło

w terminie do dnia 31 sierpnia 2007 r. ponieważ nie ustalono konkretnego terminu

podpisania umowy sprzedaży u notariusza, powódka nie wpłaciła określonej

w ofercie ceny zakupu nieruchomości 560.000 zł, a pozwany nie dostarczył

notariuszowi aktualnego odpisu z KRS upadłego. Pozwany, w wyniku

przeprowadzonej kontroli Urzędu Skarbowego w K. oraz uzyskania dostępu do

dokumentacji księgowej, dowiedział się o dokonaniu nakładów na remont

nieruchomości, będącej przedmiotem sprzedaży, na kwotę 239.000 zł z prawem

odliczenia podatku VAT, co skutkowało obowiązkiem naliczenia do wartości

nieruchomości tego podatku. W stosunku do księgowego upadłego w tym czasie

czynności podjęło CBA. Pozwany, po uzyskaniu dokumentów księgowych

dotyczących nakładów, uznał za konieczne rozliczenie podatku VAT. W rezultacie

wezwania do zapłaty kwoty 2.000 zł powódka nie wyraziła zgody na jej dopłatę

w związku z czym nie doszło do zawarcia umowy.

Według Sądu Okręgowego, w chwili dodarcia do powódki pisma o przyjęciu

przez pozwanego oferty nie doszło do zawarcia między stronami umowy ze

względu na specyfikę postępowania upadłościowego. Sędzia-komisarz mógł

odmówić wydania zatwierdzenia, przewidzianego w art. 320 ust. 1 pkt 5 ustawy

z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (jedn. tekst: Dz.U.

z 2009 r. Nr 175, poz. 1361, dalej: „u.p.u.n.”) oferty powódki i wydać postanowienie

wyznaczające kolejny termin wyboru najlepszej oferty. Uwzględniając powyższe

Sąd Okręgowy uznał, że nie zachodziły przesłanki odpowiedzialności

odszkodowawczej pozwanego z art. 160 ust. 3 u.p.u.n. Pozwany nie wiedział

o konieczności uwzględnienia podatku VAT, gdyż stosowana dokumentację w tym

zakresie uzyskał dopiero w sierpniu 2007 r. Odpowiedzialności pozwanego nie

można wywodzić z przepisów kodeksu cywilnego dotyczących umowy

przedwstępnej, w tym z art. 390 § 1 k.c., gdyż syndyk masy upadłości nie

odpowiada za zobowiązania zaciągnięte w sprawach dotyczących masy upadłości.

4

Apelacja powódki od wyroku Sądu pierwszej instancji została oddalona

wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 25 lutego 2010 r.

Sąd Apelacyjny uznał za niezasadne podniesione w apelacji zarzuty

naruszenia prawa procesowego, w tym art. 227, 232 i 241 k.p.c. Pominął na

podstawie art. 381 k.p.c. przeprowadzenie zgłoszonego w apelacji dowodu

z dokumentu w postaci „Zgłoszenia uczestnictwa w imprezie turystycznej”.

Sąd Apelacyjny uznał za prawidłowe ustalenia faktyczne Sądu pierwszej

instancji. Dodatkowo ustalił, że kontrola Urzędu Skarbowego zwróciła uwagę

pozwanemu na istnienie obowiązku pobrania podatku VAT, o czym pozwany

poinformował powódkę przed terminem końcowym. Obowiązek podatkowy zależny

był od nakładów upadłego na nieruchomość, a ich istnienie było niejasne. Ustalenie

poniesienia nakładów stało się możliwe po uzyskaniu dostępu do dokumentów

księgowych przez informatyków CBA. Wybór oferty powódki nastąpił w dniu

31 lipca 2007 r. po nie zgłoszeniu sprzeciwu przez sędziego-komisarza na

posiedzeniu w dniu 31 lipca 2007 r.

Sąd Apelacyjny przyjął, że umowa sprzedaży nieruchomości (prawa

użytkowania wieczystego gruntu wraz z prawem własności wzniesionych na nim

budynków) nie została zawarta w terminie do 31 sierpnia 2007 r. z powodu biernej

postawy powódki, która nie wezwała pozwanego do zawarcia umowy, nie

sporządziła notarialnego protokołu stawiennictwa i gotowości do zawarcia umowy,

nie wpłaciła kwoty 560.000 zł, ani nie złożyła tej kwoty do depozytu sądowego,

mimo że wpłata tej kwoty miała nastąpić najpóźniej w dniu zawarcia umowy.

W związku z bierną postawą powódki inne przyczyny nie zawarcia umowy

sprzedaży nie mają decydującego znaczenia. W działaniach syndyka nie można

dopatrzyć się nienależytego wykonania jego obowiązków. W ogłoszeniu

o przetargu publicznym nieograniczonym na zbycie nieruchomości w T.-K. cenę

wywoławczą podano jako cenę netto. W związku z tym należało brać pod uwagę

ewentualność uiszczenia podatku VAT. Z uwagi na upływ terminu do zawarcia

umowy sprzedaży określonego w postanowieniu sędziego-komisarza nie można

mówić o nie przystąpieniu przez pozwanego do umowy przyrzeczonej, jak i o

odstąpieniu pozwanego od zawarcia umowy w oparciu o ofertę powódki z dnia 30

5

lipca 2007 r. Brak jest więc związku przyczynowego pomiędzy działaniami syndyka

a ewentualną szkodą poniesioną przez powódkę. Do sytuacji tej nie mają

zastosowania przepisy dotyczące umowy przedwstępnej.

Od powyższego wyroku, w zakresie rozstrzygnięcia dotyczącego pozwanego

T. D., skargę kasacyjną wniosła powódka. W ramach podstawy z art. 3983

§ 1 pkt 1

k.p.c. zarzuciła naruszenie art. 160 ust. 3 i art. 322 u.p.u.n. W ramach podstawy z

art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. zarzuciła naruszenie art. 378 § 1 w zw. z art. 328 § 2

k.p.c., art. 227, 232, 241 oraz art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 i art. 378 § 1 k.p.c.,

nadto art. 381 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 i 387 § 1 k.p.c. Powódka wniosła o

uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonym zakresie oraz wyroku Sądu

Okręgowego w K. i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Za bezzasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 378 § 1 w zw. z art. 328

§ 2 k.p.c. uzasadniony tym, że zasadnicze ustalenia faktyczne zostały dokonane

przez Sąd Apelacyjny, wobec czego, zdaniem powódki, podniesiony w apelacji

zarzut niepełności uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji był trafny. Przepis

zawarty w art. 328 § 2 k.p.c. określa elementy uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej

instancji, które powinno zawierać podstawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia.

Zasadnie przyjął Sąd Apelacyjny, że uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego

spełnia te wymogi. Zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. nie uzasadnia to, że Sąd

odwoławczy nie podzielił w pełni ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji oraz

że dokonał dodatkowych ustaleń faktycznych. Gdyby nawet uznać, wbrew

odmiennej ocenie Sądu Apelacyjnego, że Sąd pierwszej instancji sporządził

uzasadnienie wyroku z uchybieniem art. 328 § 2 k.p.c. błędna ocena podniesionego

w apelacji zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. nie miałaby żadnego wpływu na

wynik sprawy przed Sądem drugiej instancji w sytuacji, gdy Sąd ten jednocześnie

w uzasadnieniu swojego wyroku dokonał odmiennych i dodatkowych ustaleń

faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Uchybienie przez Sąd pierwszej

instancji przepisowi art. 328 § 2 k.p.c. nie jest bowiem przyczyną, która

samodzielnie powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku Sądu

pierwszej instancji. Uchybienie temu przepisowi przez Sąd pierwszej instancji

6

mogło być skutecznie sanowane przez Sąd drugiej instancji. Postępowanie

apelacyjne, którego granice określa m.in. art. 378 § 1 k.p.c., nie polega jedynie na

rozpoznaniu apelacji jako środka odwoławczego, lecz rozpoznaniu sprawy

(por. uzasadnienie uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia

2008 r., III CZP 49/2007, OSNC 2008, nr 6, poz. 55). W konsekwencji Sąd

odwoławczy, rozpoznając apelację, jest zobowiązany do dokonania samodzielnych

ustaleń faktycznych w sprawie na podstawie dowodów przeprowadzonych przed

sądem pierwszej instancji, jak również w postępowaniu apelacyjnym (art. 380

k.p.c.). Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, zgodnie z tymi

wymogami, określił własną podstawę faktyczną rozstrzygnięcia.

Innym natomiast zagadnieniem jest to, czy uzasadnienie zaskarżonego

wyroku spełnia wymagania określone w art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

Zasadnie podniesiono w skardze kasacyjnej, że uzasadnienie zaskarżonego

wyroku jest logicznie sprzeczne. Sąd Apelacyjny przyjął bowiem, że do niezawarcia

umowy doszło z przyczyn, za które odpowiedzialność ponosi powódka, tj. z powodu

braku wezwania pozwanego do zawarcia umowy, nie sporządzenia notarialnego

protokołu stawiennictwa i gotowości do zawarcia umowy, jak również z powodu

braku wpłaty przez powódkę kwoty 560.000 zł tytułem ceny albo nie złożenia jej do

depozytu sądowego. Z tej przyczyny Sąd Apelacyjny przyjął, że brak jest związku

przyczynowego pomiędzy działaniami syndyka a ewentualną szkodą. Trafnie

podniesiono w skardze kasacyjnej, że taka ocena Sądu Apelacyjnego pozostaje

w sprzeczności z uzasadnieniem wyroku tego Sądu w części, w której Sąd ten

uznał jednocześnie za prawidłowe wywody prawne Sądu pierwszej instancji,

z których wynikało m.in., że do zawarcia umowy nie doszło dlatego, że w rezultacie

wezwania powódki do zapłaty dodatkowej kwoty tytułem podatku VAT, nie wyraziła

ona zgody na jej dopłatę. Jednocześnie Sąd Apelacyjny nie ocenił, jakie znaczenie

miało żądanie przez pozwanego dopłaty przez powódkę, ponad zaoferowaną cenę,

dodatkowej kwoty tytułem podatku od towarów i usług, w szczególności czy od tego

pozwany uzależnił zawarcie umowy sprzedaży. W takim przypadku należałoby

ocenić, czy niedokonanie przez powódkę wskazanych przez Sąd Apelacyjny

czynności było jedynie skutkiem uzależnienia zawarcia umowy sprzedaży

nieruchomości przez pozwanego od zapłaty dodatkowej kwoty tytułem ceny ponad

7

kwotę wynikającą z przyjętej oferty, a nie przyczyną, która spowodowała, że umowa

nie została zawarta. Ponadto w ocenie prawnej Sądu Apelacyjnego jest

sprzeczność logiczna dotycząca oceny zarzutu naruszenia art. 320 ust.1 pkt 5

u.p.u.n. Odnosząc się do zarzutu naruszenia tego przepisu, Sąd Apelacyjny przyjął,

że przepis ten nie został naruszony, a wywody prawne Sądu Okręgowego przyjął

za własne. Według stanowiska Sądu Okręgowego, wybór oferty powódki wymagał

zatwierdzenia przez sędziego-komisarza w trybie przewidzianym w art. 320 ust. 1

pkt 5 u.p.u.n. Uznanie za prawidłowego tego ostatniego stanowiska oznaczałoby,

że oferta powódki nie została skutecznie przyjęta, a w konsekwencji umowa

sprzedaży nieruchomości w terminie określonym postanowieniem sędziego-

komisarza tylko z tej przyczyny nie mogła być zawarta. W tej sytuacji niezrozumiały

i sprzeczny z tym stanowiskiem jest wywód Sądu Apelacyjnego, że postępowanie

było prowadzone „jako sprzedaż z wolnej ręki, ale z ograniczeniami wynikającymi

z postępowania upadłościowego”, a w konsekwencji o wyniku postępowania nie

przesądziła ta okoliczność. Powyższe, jak również analiza uzasadnienia wyroku

Sądu Apelacyjnego w części, w której Sąd ten ogólnie przyjął, że w ustalonym stanie

faktycznym nie mają zastosowania przepisy dotyczące umowy przedwstępnej z uwagi

na uregulowania szczególne zawarte w u.p.u.n., uzasadnia wniosek, że Sąd

odwoławczy w ogóle nie dokonał analizy sytuacji prawnej, jaka powstała w wyniku

przeprowadzenia przez pozwanego przetargu na sprzedaż nieruchomości

i zawiadomienia powódki o wyborze jej oferty, a w konsekwencji – nie wskazał

właściwych przepisów prawa materialnego, mających znaczenie dla oceny skutków

przyjęcia oferty powódki przez pozwanego i nie dokonał wykładni tych przepisów.

Zgodnie z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c., skargę kasacyjną można oprzeć na

podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć

istotny wpływ na wynik sprawy. Uchybienia w sporządzeniu uzasadnienia

orzeczenia Sądu drugiej instancji nie mają bezpośredniego wpływu na wynik

sprawy, gdyż następują już po wydaniu orzeczenia. Wobec powyższego zarzut

naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zasadzie nie może stanowić

podstawy do uwzględnienia skargi kasacyjnej. W orzecznictwie Sądu Najwyższego

przyjęto jednak, że wyjątkowo naruszenie tego przepisu może być przedmiotem

skutecznego zarzutu kasacyjnego wówczas, gdy treść uzasadnienia orzeczenia

8

Sądu drugiej instancji jest tego rodzaju, że uniemożliwia dokonanie kontroli

kasacyjnej zaskarżonego orzeczenia (por m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

4 stycznia 2007 r., V CSK 364/06, nie publ., wyrok Sądu Najwyższego z dnia

24 lutego 2006 r., II CSK 136/05, nie publ., wyrok Sądu Najwyższego z dnia

7 października 2005 r., IV CK 122/05, nie publ., wyrok Sądu Najwyższego z dnia

27 czerwca 2001 r., II UKN 446/00, OSNP z 2003 r., nr 7, poz. 182). Taka sytuacja

ma miejsce w odniesieniu do uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w którym

występuje, brak stanowiska prawnego względnie logiczna sprzeczność w ocenie

prawnej okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, co uniemożliwia

dokonanie w tym zakresie kontroli kasacyjnej. Ocena ta musiałaby bowiem

przybrać formę wariantową przy braku pewności co do stanowiska prawnego

zajętego przez Sąd odwoławczy.

Sąd Apelacyjny, przyjął, że dokumenty pozwalające ustalić pozwanemu

obowiązek zapłaty podatku od towarów i usług, pozwany otrzymał pod koniec

sierpnia 2007 r. Ustalenie to, które ze względu na treść art. 398 k.p.c. nie

podlega kontroli Sądu Najwyższego, zostało jednak dokonane w następstwie

uchybień procesowych Sądu drugiej instancji. Za uzasadniony bowiem należy

uznać zarzut naruszenia art. 381 i art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

poprzez pominięcie przeprowadzenia przez Sąd Apelacyjny zgłoszonego

przez powódkę w apelacji dowodu z dokumentu – „Zgłoszenia uczestnictwa

w imprezie turystycznej”, na okoliczność, że świadek W. K. w dniach od 25

sierpnia do 31 sierpnia 2007 r. przebywał we Włoszech. Pominięcie tego dowodu

przez Sąd Apelacyjny nastąpiło na podstawie art. 381 k.p.c. Powołany przepis nie

nakazuje bezwzględnie pominięcia dowodu zgłoszonego dopiero w apelacji, wobec

czego zaniechanie przez Sąd odwoławczy przeprowadzenia takiego dowodu

wymaga wyjaśnienia przyczyn takiej decyzji procesowej Sądu w uzasadnieniu

wyroku, czego zaniechał Sąd odwoławczy. Mimo braku tego stanowiska istnieją

podstawy do uznania, że pominięcie przeprowadzenia tego dowodu naruszało art.

381 k.p.c., według którego pominięcie dowodu zgłoszonego w postępowaniu

apelacyjnym może nastąpić, jeżeli strona mogła go powołać w postępowaniu przed

sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nowy dowód

wynikła później. Wykazanie wskazanej we wniosku dowodowym zawartym

9

w apelacji, okoliczności miało znaczenie dla oceny wiarygodności zeznań

pozwanego, który zeznał, że pod koniec sierpnia 2007 r. otrzymał od W. K.

dokumenty pozwalające mu ustalić, że umowa sprzedaży nieruchomości podlega

opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług. Pozwany złożył zeznania

w charakterze strony na ostatniej rozprawie przed Sądem pierwszej instancji. Do

tego czasu powódka nie wiedziała o potrzebie powołania dowodu, gdyż dopiero

z uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji dowiedziała się, że Sąd Okręgowy

w tym zakresie dał wiarę zeznaniom pozwanego, a odmówił wiary zeznaniom

świadka W. K. Ponadto potrzeba zgłoszenia tego dowodu zaktualizowała się

dopiero na tym etapie postępowania wskutek pominięcia przez Sąd Okręgowy

przeprowadzenia dowodu, zgłoszonego przez powódkę, uzupełniającego

przesłuchania świadka W. K., który zeznał, że nie posiadał i nie przekazywał

pozwanemu dokumentów mających znaczenie dla oceny konieczności

opodatkowania umowy sprzedaży podatkiem od towarów i usług.

Zasadny jest także zarzut naruszenia art. 227, 232 i 241 k.p.c. oraz art. 328

§ 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 378 § 1 k.p.c. poprzez brak odniesienia się Sądu

Apelacyjnego do podniesionych w apelacji powódki zarzutów naruszenia art. 227,

232 i 241 k.p.c. wskutek oddalenia przez Sąd pierwszej instancji wniosku

dowodowego powódki o uzupełniające przesłuchanie świadka W. K. Wprawdzie

w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny stwierdził, że zarzut ten nie

jest skuteczny, to jednak stanowiska tego w żaden sposób nie wyjaśnił. W istocie

więc, w tym zakresie, wbrew wymogowi wynikającemu z art. 378 § 1 k.p.c., nie

rozpoznał podniesionego zarzutu apelacji. W szczególności Sąd Apelacyjny nie

odniósł się do tego, że – według Sądu Okręgowego – pominięcie przeprowadzenia

dowodu z uzupełniającego przesłuchania tego świadka zostało uzasadnione tym,

że z zeznań pozwanego miało wynikać, iż to nie W. K., lecz S. K. dostarczył mu

wskazane dokumenty. Tymczasem z protokołu rozprawy z dnia 6 listopada 2009 r.

(k. 127, 127v), zawierającego zeznania pozwanego w charakterze strony, wynika,

że dokumenty te miał przynieść pozwanemu W. K.

Wskazane wyżej uchybienia procesowe mogły mieć istotny wpływ na wynik

sprawy, gdyż miały wpływ na dokonanie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy

ustaleń faktycznych dotyczących czasu i możliwości uzyskania przez pozwanego

10

dostępu do dokumentów pozwalających mu ustalić, że sprzedaż nieruchomości

wiąże się z koniecznością uiszczenia podatku od towarów i usług. Uznanie za

uzasadnionych zarzutów naruszenia prawa procesowego czyni bezprzedmiotowym

badanie zasadności zarzutów skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego

w takim zakresie, w jakim podstawą ich oceny są ustalenia faktyczne, które, ze

względu na stwierdzone uchybienia procesowe, muszą być dokonane ponownie.

Ocena bowiem zarzutów prawa materialnego wchodzi w rachubę tylko wtedy, gdy

ustalony przez sąd drugiej instancji stan faktyczny, będący podstawą zaskarżonego

wyroku, nie budzi zastrzeżeń (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 marca

1997 r., II CKN 60/97, OSNC 1997, nr 9, poz. 128). Nie dotyczy to jednak zarzutu

naruszenia prawa materialnego polegającego na wadliwej wykładni, gdyż wykładnia

prawa materialnego nie jest uzależniona od podstawy faktycznej rozstrzygnięcia.

Oczywiście, dotyczy to tylko takiej sytuacji, gdy konieczność zastosowania

określonej normy prawa materialnego do oceny dochodzonego w sprawie żądania

nie budzi wątpliwości. Zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego

niewłaściwe zastosowanie może natomiast podlegać ocenie tylko w takim zakresie,

w jakim stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości.

Nie był w konsekwencji uzasadniony zarzut naruszenia art. 160 ust. 3

u.p.u.n. wskutek błędnej wykładni. Zgodnie z tym przepisem, syndyk masy

upadłości odpowiada za szkodę wyrządzoną na skutek nienależytego

wykonania obowiązków. Sąd Apelacyjny zasadnie przyjął, że odpowiedzialność

syndyka masy upadłości oparta na tym przepisie jest odpowiedzialnością

za czyn niedozwolony. Przepis ten uzależnia ponoszenie odpowiedzialności

przez syndyka masy upadłości tylko od faktu wyrządzenia szkody, jeżeli jest

ona następstwem nienależytego wykonania obowiązków przez syndyka.

Jest to odpowiedzialność na zasadzie winy (por. zachowujące aktualność

stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone na tle art. 102 rozporządzenia

Prezydenta RP z dnia 24 października 1934 r. Prawo upadłościowe – jedn. tekst:

Dz.U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512 ze zm. – w wyrokach z dnia 18 lipca 1997 r.,

II CKN 33/97, Lex nr 50772, z dnia 26 kwietnia 2006 r., II CSK 48/06, Lex

nr 398405, z dnia 15 września 2009 r., II CSK 704/08, Lex nr 503214).

Przesłankami tej odpowiedzialności są więc: szkoda, zawinione nienależyte

11

wykonanie obowiązków przez syndyka masy upadłości – wynikających z przepisów

prawa upadłościowego albo wymaganych celem tego postępowania – oraz

adekwatny związek przyczynowy pomiędzy szkodą a nienależytym wykonaniem

obowiązków przez syndyka. Z tych przyczyn nie był zasadny zarzut naruszenia

art. 160 ust. 3 u.p.u.n. wskutek dokonania jego błędnej wykładni.

Odpowiedzialność syndyka masy upadłości na tej podstawie prawnej może

wynikać z zaniedbania prawidłowego wykonania obowiązków związanych ze

sprzedażą składnika masy upadłości. Z przepisów u.p.u.n. (por. art. 173, art. 308

i art. 311 ust. 1 u.p.u.n.) wynika obowiązek syndyka masy upadłości likwidacji

masy upadłości, w tym przez sprzedaż poszczególnych jej składników z wolnej ręki

(art. 322 u.p.u.n.). Wykonując ten obowiązek, syndyk masy upadłości powinien

podjąć właściwe, ze względu na rodzaj składnika masy upadłości oraz

obowiązujące przepisy, czynności organizacyjne umożliwiające wykonanie tego

obowiązku, co obejmuje również – na etapie poprzedzającym obwieszczenie

o przetargu oraz wybór złożonej oferty – konieczność sprawdzenia czynników

mających wpływ na warunki podatkowe sprzedaży określonego składnika masy

upadłości, a po wyborze oferty, podjęcia właściwych czynności umożliwiających

zawarcie umowy sprzedaży.

Za uzasadniony należy uznać zarzut naruszenia art. 163 ust. 3 u.p.u.n

wskutek przyjęcia, że odpowiedzialność pozwanego wyłączało to, że

w obwieszczeniu o przetargu na zbycie nieruchomości w T.-K. podano cenę

wywoławczą sprzedaży jako cenę netto, co oznaczało – według Sądu Apelacyjnego

– że oferent powinien był liczyć się z możliwością zapłaty podatku od towarów i

usług. Tak określona oferta, w ogłoszeniu z października 2006 r. dotyczyła

sprzedaży nieruchomości w ramach przetargu publicznego nieograniczonego

organizowanego na podstawie art. 320 ust. 1 u.p.u.n., w ramach którego nie zgłosił

się żaden oferent. Warunki sprzedaży z wolnej ręki zostały określone w

postanowieniu sędziego-komisarza z dnia 4 maja 2007 r., w którym była mowa

jedynie o cenie nie niższej niż 60% wartości prawa użytkowania wieczystego wraz z

własnością budynków ustalonej w operacie szacunkowym nieruchomości. Oferta

złożona przez powódkę została przyjęta przez pozwanego pismem z dnia 1

sierpnia 2007 r. Cena zaoferowana przez powódkę nie zawierała określenia, że jest

12

jedynie ceną netto. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 5 lipca 2001 r. o

cenach (Dz.U. Nr 97, poz. 1050), w cenie uwzględnia się m.in. podatek od towarów

i usług, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów sprzedaż towaru (usługi) podlega

obciążeniu podatkiem od towarów i usług. Ponadto obowiązek naliczenia podatku

od towarów i usług w związku ze sprzedażą nieruchomości był związany z

nakładami upadłego na nieruchomość, których istnienie było niejasne i zostało

ustalone przez pozwanego dopiero pod koniec sierpnia 2007 r. po otrzymaniu

dokumentów dotyczących tych nakładów. Z tej przyczyny podatek od towarów i

usług nie miał związku z ceną wywoławczą podaną w obwieszczeniu o przetargu,

lecz z nakładami upadłego, czego nie uwzględniono w obwieszczeniu o przetargu

ogłoszonym w następstwie wydania przez sędziego-komisarza postanowienia z

dnia 4 maja 2007 r. W pozostałym zakresie zarzut naruszenia art. 160 ust. 3

u.p.u.n. ze względu na brak podstawy faktycznej rozstrzygnięcia nie mógł być

przedmiotem oceny.

Nie podlegał ocenie zarzut naruszenia art. 322 u.p.u.n. w zw. z art. 320

ust. 1 pkt 5 u.p.u.n. ze względu na wskazany wcześniej brak jasnego stanowiska

Sądu Apelacyjnego co do zastosowania tych przepisów do ustalonego stanu

faktycznego oraz wynikających z tego konsekwencji prawnych.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. oraz art.

108 § 2 w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok w stosunku

do pozwanego Syndyka Masy Upadłości – T. D. i przekazał ją Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

md

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.