Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 maja 2011 r.

V CSK 345/10

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 345/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 maja 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Grzegorz Misiurek

SSN Marta Romańska

w sprawie z powództwa Fabryki Przetworów Chemicznych „R.” Spółki

Akcyjnej w R.

przeciwko Skarbowi Państwa – Wojewodzie Ś. w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 13 maja 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 13 kwietnia 2010 r.,

1) oddala skargę kasacyjną;

2) zasądza od strony powodowej na rzecz Prokuratorii

Generalnej Skarbu Państwa kwotę 5 400 zł (pięć tysięcy

czterysta) tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa wniesionego pozwem z dnia

11 października 2007 r., strona powodowa: Fabryka Przetworów Chemicznych „R.”

S.A. w R. wnosiła o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa – Wojewody Ś.

odszkodowania w kwocie 148 670 zł za utracone prawo własności nieruchomości

gruntowej opisanej bliżej w pozwie, kwoty 410 960 zł za utracone prawo własności

położonych na tej nieruchomości budynków oraz kwoty 68 747 zł za utracone

korzyści w postaci czynszu, który mogłaby pobierać za wynajem tej nieruchomości

w okresie od 26 stycznia 2004r. do 12 maja 2006 r. Roszczenia odszkodowawcze

wywodziła z czynu niedozwolonego polegającego na wydaniu w dniu 20 stycznia

1995 r. przez Wojewodę C. decyzji administracyjnej z naruszeniem prawa, co

zostało stwierdzone decyzją Wojewody Ś. z dnia 21 kwietnia 2006 r.

Strona pozwana wnosząc o oddalenie powództwa zarzuciła brak szkody

pozostającej w związku przyczynowym z zarzucanym czynem niedozwolonym oraz

przedawnienie roszczeń.

Wyrokiem z dnia 28 września 2009 r. Sąd Okręgowy zasądził od strony

pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 32 308 zł z ustawowymi odsetkami od

dnia 28 września 2007 r., oddalił powództwo w pozostałej części i nie obciążył

strony powodowej kosztami procesu.

Sąd Okręgowy ustalił między innymi, że na podstawie orzeczenia nr 26

Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 30 kwietnia 1948 r. oraz orzeczenia Ministra

Przemysłu Chemicznego z dnia 29 września 1961 r., przedsiębiorstwo powodowej

Spółki, w skład którego wchodziła objęta pozwem nieruchomość, zostało przejęte

z dniem 30 kwietnia 1948 r. na własność Skarbu Państwa. Decyzją z dnia

17 listopada 2003 r., wydaną na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 157 § 1

i 2 k.p.a., Minister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej stwierdził nieważność

powyższych orzeczeń nacjonalizacyjnych.

W międzyczasie Wojewoda C. decyzją z dnia 20 stycznia 1995 r. stwierdził,

że nieruchomość objęta pozwem i opisana w księdze wieczystej Kw nr [...] stała się

3

z dniem 5 grudnia 1990 r., z mocy samego prawa, przedmiotem użytkowania

wieczystego zarządcy tej nieruchomości: Zakładów Chemicznych „R.”, a znajdujące

się na nieruchomości budynki stały się z tym dniem jego własnością. Zakłady te, w

drodze umowy darowizny z dnia 23 grudnia 1996 r., przeniosły na rzecz Klubu

Wzajemnej Pomocy „A.” przy Przytulisku dla Bezdomnych w C. użytkowanie

wieczyste gruntu i własność budynków na spornej nieruchomości.

W wyniku wniosku strony powodowej o wznowienie postępowania,

Wojewoda Ś. decyzją z dnia 21 kwietnia 2006 r. wydaną na podstawie art. 151 § 2

w zw. z art. 146 k.p.a. stwierdził, że decyzja z dnia 20 stycznia 1995 r. została

wydana z naruszeniem prawa.

W oparciu o opinię biegłego sądowego Sąd Okręgowy ustalił, że czynsz

najmu, który można byłoby osiągnąć z wynajmu przedmiotowej nieruchomości

w okresie od 26 stycznia 2004 r. do 12 maja 2006 r. wynosiłby 32 308 zł.

Sąd Okręgowy stwierdził, że był związany podstawą faktyczną wskazaną

przez stronę powodową, która żądała odszkodowania za szkodę wyrządzoną

czynem niedozwolonym w postaci decyzji uwłaszczeniowej z dnia 20 stycznia

1995 r., a nie orzeczeń nacjonalizacyjnych z 1948 r. i z 1961 r. Uznał, że na skutek

stwierdzenia nieważności powyższych orzeczeń, własność spornej nieruchomości

gruntowej powróciła do strony powodowej i jedynie czasowo, tj. do 2089 r., została

ograniczona przez prawo użytkowania wieczystego przysługujące osobie trzeciej,

która także do tego czasu pozostaje właścicielem budynków. Skoro zatem strona

powodowa nie utraciła trwale własności nieruchomości, nie doznała szkody

w postaci jej utraty i nie przysługuje jej roszczenie odszkodowawcze równe

wartości gruntu i budynków. Niezależnie od tego Sąd Okręgowy stwierdził, że nie

sposób przypisać winy Wojewodzie C. za wydanie decyzji uwłaszczeniowej z dnia

20 stycznia 1995 r., która miała charakter jedynie deklaratoryjny i potwierdzała tylko

istniejący stan prawny.

Sąd Okręgowy uznał natomiast za uzasadnione na podstawie art. 4171

§ 2

k.c. powództwo o odszkodowanie za szkodę wyrządzoną tą decyzją w postaci

utraconych korzyści wskutek niemożności uzyskania czynszu najmu w łącznej

kwocie 32 308 zł.

4

Rozpoznając apelacje obu stron, Sąd Apelacyjny zaskarżonym wyrokiem z

dnia 13 kwietnia 2010 r., w wyniku apelacji strony pozwanej, zmienił wyrok Sądu

pierwszej instancji w ten sposób, że powództwo w całości oddalił, oddalił apelację

strony powodowej i nie obciążył jej kosztami postępowania apelacyjnego.

Sąd drugiej instancji oparł się na ustaleniach faktycznych Sądu Okręgowego,

jednak nie podzielił jego oceny prawnej. Powołując się na stanowisko Sądu

Najwyższego zajęte w wyroku z 11 grudnia 2009 r. V CSK 182/09 stwierdził, że

źródłem szkody strony powodowej w postaci utraty własności nieruchomości,

możliwości jej posiadania i pobierania z niej pożytków nie była decyzja

uwłaszczeniowa z dnia 20 stycznia 1995 r., lecz decyzje nacjonalizacyjne z 1948 r.

i z 1961 r., które doprowadziły do trwałej utraty przez stronę powodową prawa

własności nieruchomości. Stwierdzenie ich nieważności w 2003 r. nie wpłynęło już,

zdaniem Sądu Apelacyjnego, na stan prawny nieruchomości i strona powodowa nie

weszła w miejsce dotychczasowego właściciela – Skarbu Państwa.

Niedopuszczalne jest, w świetle art. 232 k.c., oddania w użytkowanie wieczyste

gruntu stanowiącego własność innej osoby niż Skarb Państwa lub jednostka

samorządu terytorialnego. Decyzja uwłaszczeniowa z 1995 r. odzwierciedlała stan

prawny nieruchomości i nadal obowiązuje. Decyzja ta oraz umowa darowizny były

jedynie normalnymi następstwami przejścia własności nieruchomości na Skarb

Państwa. Sąd Apelacyjny stwierdził, że ponieważ strona powodowa definitywnie

utraciła własność nieruchomości już w 1948 r. w wyniku orzeczenia

nacjonalizacyjnego, które okazało się nieważne, jej szkoda w postaci utraty

własności nieruchomości i niemożność korzystania z niej wynikała z orzeczeń

nacjonalizacyjnych. Oparcie roszczeń odszkodowawczych na decyzji

uwłaszczeniowej, a więc delikcie, który nie był przyczyną szkody opisanej w pozwie

uzasadniało, zdaniem Sądu Apelacyjnego, oddalenie powództwa w całości oraz

oddalenie apelacji strony powodowej.

W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach, strona powodowa

w ramach pierwszej podstawy zarzuciła naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez

błędną wykładnię i uznanie, że stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizacyjnej

nie wpłynęło na stan prawny nieruchomości i jej właścicielem pozostał nadal

Skarb Państwa; naruszenie art. 361 § 2 k.c. przez błędną wykładnię i uznanie, że

5

strona powodowa nie poniosła szkody w wyniku wydania decyzji z dnia 20 stycznia

1995 r. przekazującej przedmiotową nieruchomość osobie trzeciej, gdyż przyczyną

szkody była decyzja nacjonalizacyjna z 1948 r., podczas gdy to decyzja

uwłaszczeniowa odebrała stronie powodowej odzyskaną w 2004 r. nieruchomość,

obniżyła jej wartość i pozbawiła możliwości uzyskania czynszu dzierżawnego;

naruszenie art. 31 u.g.n. przez pominiecie, że w wyniku oddania nieruchomości

w użytkowanie wieczyste, użytkownik uzyskał własność posadowionych na niej

budynków.

W ramach drugiej podstawy zarzuciła naruszenie art. 378 § 1 oraz art. 328

§ 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez brak sformułowania samodzielnej oceny

prawnej dokonanej na podstawie właściwych przepisów prawa materialnego, nie

zamieszczenie w uzasadnieniu wyroku jego podstawy prawnej oraz nie

przytoczenie przepisów prawa, których zastosowanie zadecydowało o treści

zaskarżonego wyroku, nie ustosunkowanie się do zarzutów apelacji, w tym

zwłaszcza zarzutu błędnej wykładni art. 140 k.c., art. 417 k.c. i art. 31 u.g.n.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty skargi kasacyjnej nie są skuteczne.

Jak wielokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy, kasacyjny zarzut naruszenia

art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. co do zasady nie może być skuteczny,

bowiem braki uzasadnienia, które Sąd sporządza już po wydaniu wyroku, z reguły

nie mogą mieć wpływu na wynik sprawy, a jest to, zgodnie z art. 3983

§ 1 pkt 2

k.p.c., konieczny warunek skuteczności zarzutów procesowych. Jedynie

w wyjątkowych wypadkach, gdy braki uzasadnienia Sądu drugiej instancji są tak

istotne, że nie pozwalają na jakąkolwiek kontrolę jego stanowiska, kasacyjny zarzut

naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. może być skuteczny (porównaj

między innymi orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1998 r. III CKN

792/98, OSNC 1999/4/83, z dnia 8 października 1997 r. I CKN 312/97, z dnia

19 lutego 2002 r. IV CKN 718/00, z dnia 20 lutego 2003 r. I CKN 65/01, z dnia

9 marca 2005 r. I CKN 147/05 i z dnia 8 czerwca 2010 r. I PK 29/10, niepubl.).

Uzasadnienie Sądu Apelacyjnego, choć pozbawione szerszych rozważań na temat

podstaw prawnych odpowiedzialności strony pozwanej, niewątpliwie nie zawiera tak

6

istotnych braków i można na jego podstawie ustalić i ocenić stanowisko tego Sądu

i powody rozstrzygnięcia. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd drugiej instancji

przedstawił własną, odmienną od Sądu Okręgowego, ocenę prawną roszczeń

strony powodowej i wyjaśnił, dlaczego oddalił powództwo. Ewentualna nietrafność

stanowiska Sądu drugiej instancji może być podstawą odpowiednich zarzutów

naruszenia prawa materialnego i w ramach tych zarzutów oceniana. Także

kasacyjny zarzut nie ustosunkowania się Sądu odwoławczego do wskazanych

zarzutów apelacyjnych nie może być skutecznie podnoszony w ramach zarzutu

naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., lecz wymaga postawienia

kasacyjnego zarzutu naruszenia art. 378 § 1 k.p.c., którego skarżąca nie zgłosiła.

Niewątpliwie nieskuteczne są także zarzuty naruszenia art. 31 u.g.n. oraz

156 § 1 pkt 2 k.p.a.

Oba przepisy skierowane są do organów administracji państwowej. Pierwszy

stanowi, że oddanie w użytkowanie wieczyste nieruchomości gruntowej

zabudowanej następuje z równoczesną sprzedażą położonych na tej

nieruchomości budynków i innych urządzeń. Wbrew stanowisku skarżącej Sąd

Apelacyjny nie pominął, że w wyniku uwłaszczenia doszło do nabycia przez

Zakłady Chemiczne „R.” użytkowania wieczystego gruntów oraz własności

położonych na nich budynków. Nie dlatego również oddalił powództwo, że uznał, iż

Zakłady te nie nabyły własności budynków, lecz dlatego, że stwierdził, iż to nie

decyzja uwłaszczeniowa, stanowiąca podstawę faktyczną roszczeń, trwale

pozbawiła stronę powodową własności zabudowanej nieruchomości, ale

wcześniejsza decyzja nacjonalizacyjna. Taka zaś konstatacja, nawet gdy jest

wadliwa, o czym niżej, niewątpliwie nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 31 u.g.n.

Przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nakazuje natomiast organowi

administracyjnemu stwierdzenie nieważność decyzji administracyjnej wydanej bez

podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Z oczywistych względów sąd

powszechny nie może przepisu tego naruszyć, gdyż nie on go stosuje. W sprawie

o odszkodowanie za szkodę wynikłą z wydania decyzji administracyjnej, której

nieważność stwierdził organ administracyjny, stosując art. 156 § 1 k.p.a., Sąd

stosuje odpowiednie przepisy prawa materialnego stanowiące podstawę roszczeń

7

odszkodowawczych. Jeżeli oddalił powództwo w wyniku dokonania błędnej oceny

prawnej skutków decyzji administracyjnej stwierdzającej nieważność decyzji

nacjonalizacyjnej, jak zarzuca skarżąca, to niewątpliwie nie naruszył art. 156 § 1

pkt 2 k.p.a., lecz ewentualnie odpowiedni przepis prawa materialnego stanowiący

podstawę odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę wynikłą z decyzji

administracyjnej, której nieważność stwierdzono na podstawie art. 156 § 1 pkt 2

k.p.a. Strona powodowa zaś nie zgłosiła zarzutu naruszenia odpowiedniego

przepisu prawa materialnego stanowiącego podstawę odpowiedzialności

odszkodowawczej Skarbu Państwa w rozpoznawanej sprawie.

Niezależnie od tego trzeba podkreślić, że strona powodowa nie wywodzi

dochodzonych w sprawie roszczeń odszkodowawczych z wydania orzeczeń

nacjonalizacyjnych, których nieważność stwierdzono w 2003 r. na podstawie

art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Jako podstawę faktyczną roszczeń wskazała czyn

niedozwolony stanowiący wydanie decyzji uwłaszczeniowej z 20 stycznia 1995 r.

Tą podstawą faktyczną roszczenia Sądy były związane (art. 321 k.p.c.). Decyzja

uwłaszczeniowa nie została zaskarżona przez stronę powodową w trybie art. 157

§ 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., co mogłoby doprowadzić do stwierdzenia jej

nieważności i wyeliminowania z obrotu prawnego, z konsekwencjami

odszkodowawczymi przewidzianymi w art. 160 k.p.a. (porównaj uchwałę pełnego

składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 2011 r. III CZP 112/10,

jeszcze niepubl.).Powódka nie wystąpiła też o uzgodnienie treści księgi wieczystej

z rzeczywistym stanem prawnym przez wpisanie siebie jako właścicielki

nieruchomości. Złożyła natomiast skargę o wznowienie postępowania na podstawie

art. 147 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., co nie mogło doprowadzić do stwierdzenia

nieważności decyzji z dnia 20 stycznia 1995 r., gdyż w tym trybie organ

administracyjny nie orzeka o nieważności decyzji, a jedynie może ją uchylić albo

stwierdzić wydanie jej z naruszeniem prawa (art. 151 k.p.a.), co skutkuje także

innymi zasadami odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa za wydanie

takiej decyzji. Zgodnie bowiem z art. 153 k.p.a. (obowiązującym do dnia 1 września

2004 r.), w razie uchylenia decyzji administracyjnej lub stwierdzenia, że została

wydana z naruszeniem prawa, stronie, która poniosła szkodę na skutek wydania

decyzji z naruszeniem art. 145 § 1 k.p.a. albo uchylenia takiej decyzji w wyniku

8

wznowienia postępowania, służyło roszczenie o odszkodowanie w zakresie i na

zasadach określonych w przepisach kodeksu cywilnego, dochodzone

w postępowaniu przed sądami powszechnymi.

W wyniku skargi strony powodowej o wznowienie postępowania i jej

uwzględnienia decyzją z dnia 21 kwietnia 2006 r. wydaną na podstawie art. 151 § 2

w zw. z art. 145 § 1 pkt 8 i art. 146 k.p.a., stwierdzono wydanie decyzji

uwłaszczeniowej z dnia 20 stycznia 1995 r. z naruszeniem prawa, co, zgodnie z art.

153 k.p.a. rodziło roszczenie odszkodowawcze nie na podstawie art. 160 k.p.a.,

lecz na podstawie przepisów kodeksu cywilnego o odpowiedzialności

odszkodowawczej Skarbu Państwa z tytułu czynów niedozwolonych tj. art. 417

i nast. k.c., z uwzględnieniem także zasad przedawnienia roszczeń przewidzianych

w art. 442 k.c.

Ponieważ źródłem szkody był czyn niedozwolony w postaci wydanej

z naruszeniem prawa decyzji uwłaszczeniowej z dnia 20 stycznia 1995 r., zgodnie

z zasadą niedziałania prawa wstecz i zasadą stosowania do oceny danego

zdarzenia stanu prawnego obowiązującego w chwili jego zaistnienia oraz zgodnie

z art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz

niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 162, poz. 1692), do roszczeń

odszkodowawczych dochodzonych w rozpoznawanej sprawie mają zastosowanie

przepisy kodeksu cywilnego w brzmieniu obowiązującym w dniu 20 stycznia 1995 r.

(porównaj między innymi wyroki Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca 2008 r. II CSK

110/08 i z dnia 12 lutego 2010 r. I CSK 328/09 oraz powołaną wyżej uchwałę z dnia

31 marca 2011 r. III CZP 112/10).

Jak przyjął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 26 stycznia 1989 r. III CZP

58/88 (OSNC 1989/9/129), podstawę odpowiedzialności za szkody, jakie poniosła

strona na skutek wydania decyzji administracyjnej dotkniętej wadą uzasadniającą

wznowienie postępowania administracyjnego albo wskutek uchylenia takiej decyzji

w wyniku wznowienia postępowania (art. 153 § 1 k.p.a.), stanowi art. 417 k.c.

Ponieważ, jak wskazano wyżej, źródłem szkody jest wadliwa decyzja

administracyjna wydana w dniu 20 stycznia 1995 r., a więc przed wejściem w życie

Konstytucji RP (przed dniem 17 października 1997 r.), do zasad odpowiedzialności

9

Skarbu Państwa należy stosować przepis art. 417 k.c. bez jakichkolwiek

modyfikacji, wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia

2001 r. SK 18/00 (OTK-A 2001/8/256), gdyż skutki czasowe tego wyroku można

odnieść jedynie do szkód powstałych po dniu wejścia w życie Konstytucji (porównaj

między innymi wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 2004 r. I CK 591/02,

z dnia 12 września 2007 r. I CSK 220/07 i orzeczenia cytowane w tym wyroku,

niepubl.). Oznacza to, że jedną z koniecznych przesłanek odpowiedzialności

odszkodowawczej Skarbu Państwa jest wina funkcjonariusza za wydanie wadliwej

decyzji administracyjnej, a winę tę, zgodnie z art. 6 k.c., powinna wykazać strona

powodowa. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie strona powodowa w toku całego

procesu nie zarzuciła nawet, że wydanie z naruszeniem prawa decyzji

administracyjnej z dnia 20 stycznia 1995 r. było zawinione przez funkcjonariusza

Skarbu Państwa (Wojewodę C.) i to także po stwierdzeniu przez Sąd pierwszej

instancji, że winy takiej nie sposób przyjąć, gdyż decyzja ta miała jedynie charakter

deklaratoryjny i potwierdzała tylko nabycie z mocy prawa przez Zakłady Chemiczne

„R.” użytkowania wieczystego gruntu i własności budynków. Dodać należy, że

nabycie to nastąpiło na podstawie art. 2 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 września 1990 r.

o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U.

Nr 79, poz. 464, ze zm. – dalej: „ustawa z dnia 29 września 1990 r.”), a decyzja z

dnia 20 stycznia 1995 r. potwierdzała tylko ten stan rzeczy i wydana została w

sytuacji, gdy obowiązywała decyzja nacjonalizacyjna stanowiąca podstawę nabycia

własności nieruchomości przez Skarb Państwa oraz uwłaszczenia Zakładów

Chemicznych „R.” na podstawie art. 2 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 września 1990 r.,

na wiele lat przed wyeliminowaniem z obrotu prawnego decyzji nacjonalizacyjnej.

W tym stanie rzeczy brak podstaw do uznania, że została wykazana wina

funkcjonariusza państwowego w wydaniu decyzji uwłaszczeniowej z dnia 20

stycznia 1995 r., stanowiącej, jak twierdzi strona powodowa, źródło jej szkody. Tym

samym brak podstaw do odpowiedzialności Skarbu Państwa za jakąkolwiek szkodę

wywołaną tą decyzją, zarówno damnum emergems jak i lucrum cesans.

W tej sytuacji nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy istnienie

pozostałych przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa na

podstawie art. 417 k.c. tj. szkody i związku przyczynowego między wydaną

10

z naruszeniem prawa decyzją z dnia 20 stycznia 1995 r. a wskazaną przez stronę

powodową szkodą, jak również kwestia ewentualnego naruszenia przez Sąd

Apelacyjny art. 361 § 1 k.c. Można więc jedynie na marginesie zaznaczyć, że

błędnie Sąd Apelacyjny uznał, iż stwierdzenie nieważności orzeczeń

nacjonalizacyjnych nie przywróciło stronie powodowej własności spornej

nieruchomości. Jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 lipca

2008 r. II CSK 110/08 (niepubl.), wydanym w analogicznym stanie faktycznym,

decyzja stwierdzająca nieważność orzeczeń nacjonalizacyjnych przywróciła z mocą

wsteczną własność nieruchomości podmiotowi dotkniętemu nacjonalizacją, co,

wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego, potwierdził także Sąd Najwyższy

w powołanym przez Sąd Apelacyjny wyroku z dnia 11 grudnia 2009 r. V CSK

182/09 (niepubl.), wydanym wprawdzie w innym stanie faktycznym, gdy nie

nastąpiło stwierdzenie nieważności orzeczeń nacjonalizacyjnych, lecz odwołującym

się do wyroku z dnia 17 lipca 2008 r.

Zbędne jest również szersze rozważanie- także w kontekście uchwały składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2011 r. III CZP 90/10 (jeszcze

niepubl.) – czy w wyniku nabycia przez Zakłady Przemysłu Chemicznego „R.” z

mocy samego prawa na podstawie art. 2 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 września 1990

r. użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej oraz własności

posadowionych na niej budynków, potwierdzonego decyzją z dnia 20 stycznia

1995 r., doszło do ponownej utraty przez stronę powodową na rzecz Skarbu

Państwa własności tej nieruchomości. Rozwiązanie tej kwestii, podjętej we

wskazanej uchwale z dnia 15 lutego 2011 r., zależy przede wszystkim od

odpowiedzi na pytanie, czy rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych odnosi się

także do nabycia użytkowania wieczystego gruntu i własności budynków z mocy

samego prawa na podstawie art. 2 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 września 1990 r., co

było przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego między innymi w orzeczeniach

z dnia 10 maja 2002 r. IV CKN 1024/00, z dnia 23 stycznia 2004 r. III CK 244/02

i z dnia 18 lutego 2010 r. II CSK 406/9 (niepubl.) oraz NSA między innymi

w wyrokach z dnia 20 września 1994 r. IV SA 212/94 i z dnia 5 maja 1999 r. IV SA

2316/97 (niepubl.). Kwestia ta jednak nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia

rozpoznawanej sprawy, gdyż wystarczającą podstawą oddalenia powództwa

11

o odszkodowanie było nie wykazanie przez stronę powodową winy funkcjonariusza

Skarbu Państwa za wydanie decyzji z dnia 20 stycznia 1995 r., stanowiącej jedną

z koniecznych przesłanek odpowiedzialności Skarbu Państwa na podstawie

art. 417 k.c. w okresie przed wejściem w życie Konstytucji RP.

Uznając zatem, że ostatecznie wyrok Sądu Apelacyjnego odpowiada prawu,

mimo częściowo błędnego uzasadnienia, Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną

na podstawie art. 39814

k.p.c.

Na wniosek strony pozwanej zawarty w odpowiedzi na skargę kasacyjną

zasądzono na jej rzecz od strony powodowej koszty postępowania kasacyjnego na

podstawie art. 98 w zw. z art. 108 § 1, art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.