Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 maja 2011 r.

I PK 221/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 maja 2011 r.

I PK 221/10

Oddalenie powództwa o przywrócenie do pracy pracownika będącego

doświadczonym działaczem związkowym objętego szczególną ochroną trwało-

ści stosunku pracy jest uzasadnione, gdy dopuścił się on w czasie akcji straj-

kowej wobec innego pracownika fizycznej agresji, naruszenia godności lub nie-

tykalności cielesnej.

Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie

SN: Małgorzata Gersdorf, Jolanta Strusińska-Żukowska.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 maja 2011 r. sprawy z

powództwa Grzegorza B., Kazimierza C. przeciwko J. Spółce Węglowej SA w J.Z.

KWK B. w O. o przywrócenie do pracy, na skutek skargi kasacyjnej powodów od wy-

roku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z

dnia 13 lipca 2009 r. […]

o d d a l i ł skargi kasacyjne i nie obciążył powodów kosztami postępowania

kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Powodowie Grzegorz B., Andrzej M., Janusz N., Ryszard Z. i Kazimierz C. w

pozwach skierowanych przeciwko J. Spółce Węglowej SA w J.Z. - Kopalni Węgla

Kamiennego „B." w O. domagali się przywrócenia do pracy na poprzednich warun-

kach pracy, oraz zasądzenia wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy: Grze-

gorz B. w kwocie 17.162,12 zł, Andrzej M. w kwocie 14.509,56 zł, Janusz N. w kwo-

cie 7.250,24 zł, Ryszard Z. w kwocie 16.485,12 zł, Kazimierz C. w kwocie 7.772,44

zł.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Mikołowie wyrokiem z

31 października 2008 r. przywrócił powodów Ryszarda Z., Andrzeja M. i Janusza N.

do pracy u pozwanej na poprzednich warunkach pracy (pkt 1); zasądził od pozwanej

2

na rzecz powoda Grzegorza B. kwotę 19.287 zł tytułem odszkodowania za niezgod-

ne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę (pkt 2); zasądził od pozwanej na rzecz

powoda Kazimierza C. kwotę 13.968 zł tytułem odszkodowania za niezgodne z pra-

wem wypowiedzenie umowy o pracę (pkt 3); zasądził od pozwanej na rzecz powo-

dów (pkt 4): a) Ryszarda Z. kwotę 16.485,12 zł brutto; b) Andrzeja M. kwotę

14.509,56 zł brutto; c) Janusza N. kwotę 7.250,24 zł brutto - wszystkie powyższe

kwoty tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy pod warunkiem pod-

jęcia pracy przez powodów w wyniku przywrócenia do pracy; oddalił powództwo w

pozostałej części (pkt 5); nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa

(kasa Sądu Rejonowego w Mikołowie) kwotę 8.533 zł tytułem opłaty stosunkowej (pkt

6); zasądził od pozwanej na rzecz powodów: Grzegorza B. i Kazimierza C. kwoty po

180 zł, na rzecz powodów Ryszarda Z. i Andrzeja M. kwoty po 1.860 zł a na rzecz

powoda Janusza N. kwotę 960 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego

(pkt 7); nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności w punkcie 2 do kwoty

6.429 zł, a w punkcie 3 do kwoty 4.656 zł (pkt 8).

Sąd Rejonowy ustalił, że powodowie Grzegorz B., Andrzej M., Janusz N., Ry-

szard Z. i Kazimierz C. podjęli pracę w KWK „B." w O. w pełnym wymiarze czasu

pracy na podstawie bezterminowych umów o pracę. Grzegorz B. zatrudniony był od 1

lutego 1992 r., ostatnio na stanowisku nadsztygara górniczego do spraw bhp pod

ziemią. Andrzej M. pracę rozpoczął od 4 kwietnia 2000 r., a Kazimierz C. od 1 paź-

dziernika 1992 r., obaj na stanowisku górnika pod ziemią. Ryszard Z. został zatrud-

niony u pozwanej od 2 lutego 1986 r., ostatnio na stanowisku sztygara zmianowego,

natomiast Janusz N. od dnia 1 marca 1995 r., ostatnio na stanowisku ślusarza pod

ziemią. Powodowie Grzegorz B., Ryszard Z., Andrzej M. jako działacze związkowi,

pełnili funkcje związkowe w Związku Zawodowym „K." w KWK „B." SA w O., Grze-

gorz B. pełnił funkcję przewodniczącego tego związku od czerwca 2006 r. Został

wskazany przez ten związek jako osoba podlegająca szczególnej ochronie do wrze-

śnia 2009 r. Poza nim Związek Zawodowy „K." pismem doręczonym zarządowi KWK

„B." dnia 17 grudnia 2007 r. wskazał Andrzeja M., Ryszarda Z. i Tadeusza H., jako

osoby szczególnie chronione przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o

pracę na okres kadencji zarządu związku do 1 września 2009 r.

Z początkiem listopada 2007 r. została zawiązana nowa organizacja związ-

kowa pod nazwą „Jedność Pracowników B. w KWK „B." SA. Statut związku został

uchwalony 8 listopada 2007 r. Do założycieli związku należał między innymi powód

3

Grzegorz B. W skład zarządu związku wchodzili Ryszard S. (przewodniczący), An-

drzej M. i Janusz Ż. (członkowie zarządu). Pismem z dnia 30 listopada 2007 r. poin-

formowano zarząd KWK „B." SA o powstaniu tej organizacji, a dnia 6 grudnia 2007 r.,

doręczono odpis z KRS dotyczący Związku Zawodowego „Jedność Pracowników B."

w KWK „B." w O. Łącznie z tą organizacją w KWK „B." działało 9 zakładowych orga-

nizacji związkowych.

Uchwałą z dnia 6 marca 2008 r. powstał kolejny związek zawodowy pod na-

zwą „Związek Zawodowy „W." w J. Spółce Węglowej z siedzibą w KWK „B.", w skład

założycieli którego między innymi wchodzili: Janusz N., Kazimierz C. i Ryszard Z.

Uchwałą z tego samego dnia, jako osoby polegające szczególnej ochronie, wskaza-

no Krzysztofa K. i powodów Janusza N. oraz Kazimierza C., o czym poinformowano

zarząd pozwanej dnia 7 marca 2008 r.

Dnia 20 marca 2007 r. zawarto pomiędzy zarządem KWK „B." SA a organiza-

cjami związkowymi porozumienie kończące spór zbiorowy oraz akcję strajkową.

Zgodnie z tym porozumieniem, od 1 marca 2007 r. podwyższono o 5 zł za dzień

stawki płac zasadniczych we wszystkich grupach zawodowych. Kolejna podwyżka o

5 zł za dniówkę stawki płacy zasadniczej miała nastąpić od 1 stycznia 2008 r. pod

warunkiem, że wypracowany wynik finansowy pozwoli na dokonanie tej podwyżki.

Ustalono także zasady indywidualnego przeszeregowania pracowników z dwudzie-

stoletnim i wyższym stażem pracy oraz koszty dojazdu do pracy i wartość bonów

towarowych. Pismo wszczynające ten spór składało się z żądań zawartych w pięciu

punktach, w których domagano się dostosowania płac do warunków zgodnych z Po-

nadzakładowym Układem Zbiorowym Pracy dla Pracowników Zakładów Górniczych z

dnia 21 grudnia 1991 r., uruchomienia indywidualnych przeszeregowań stosownie do

stażu pracy, dokonania dodatkowego odpisu na ZFŚS w 2007 r., wartości dofinan-

sowania do kosztów dojazdu za 2007 r. i wydania okolicznościowych bonów towaro-

wych.

W związku z planowanym włączeniem KWK „B.” SA do J. Spółki Węglowej 20

września 2007 r. przyjęto projekt porozumienia pomiędzy zarządem obu Spółek a

reprezentacją związków zawodowych. Pracownicy KWK „B.” SA w referendum od-

rzucili to porozumienie. Organizacje związkowe WZZ „Sierpień 80” i ZZ „K.” przed-

stawiły pracodawcy siedem żądań. W odpowiedzi z 31 października 2007 r. praco-

dawca odmówił podjęcia rokowań uznając, że toczenie sporu zbiorowego jest niedo-

puszczalne między innymi dlatego, że kwestie płacowe zostały uregulowane w poro-

4

zumieniu z 20 marca 2007 r., które nie zostało wypowiedziane. Pismami z dnia 29

listopada 2007 r. zakładowe organizacje związkowe zostały poinformowane przez

zarząd KWK „B." SA o planowanym na dzień 2 stycznia 2008 r. przejęciu zakładu

pracy przez J. Spółkę Węglową SA w J.Z. w trybie art. 231

§ 1 k. p. Dnia 8 grudnia

2007 r. wobec odmowy podjęcia rokowań przeprowadzono referendum, w którym

pracownicy głosujący opowiedzieli się za strajkiem. Pismem z dnia 11 grudnia 2007

r. zawiadomiono zarząd KWK „B." SA o podjęciu jednomyślnej decyzji przez związki

zawodowe „K." „WZZ Sierpień 80" i „Jedność Pracowników B." o przeprowadzeniu

strajku od 17 grudnia 2007 r. Na spotkaniu dnia 13 grudnia 2007 r., pomiędzy kie-

rownictwem kopalni a przewodniczącymi wymienionych organizacji związkowych

ustalono, że „strajk będzie miał charakter rotacyjny i obejmie cały zakład, a z chwilą

osiągnięcia porozumienia zostanie natychmiast odwołany. Związki zawodowe nie

będą utrudniać czynności niezbędnych do zabezpieczenia ruchu zakładu górniczego.

Pracodawca przygotuje ilościowe obłożenia stanowisk pracy, które muszą funkcjo-

nować pomimo strajku. Związki zawodowe przekażą wykazy członków komitetu

strajkowego”. Sztab protestacyjny nie wyrażał zgody na zjazd pracowników „firm ob-

cych” zatrudnionych na dole. Dnia 17 grudnia 2007 r. od godziny 600

został ogłoszo-

ny strajk w KWK „B." SA w O. Zarząd kopalni został poinformowany pisemnie, że

przewodniczącymi komitetu strajkowego zostali Grzegorz B. i Krzysztof Ł. Do przej-

ścia KWK „B." na nowego pracodawcę JSW SA doszło z dniem 4 stycznia 2008 r.

Zarząd KWK „B." zamierzał wprowadzić nowy podmiot do ochrony kopalni

dnia 24 grudnia 2007 r., czemu sprzeciwiali się strajkujący uważając, że w ten spo-

sób zmierza do ich spacyfikowania. Powód Janusz N. otrzymał z komitetu strajkowe-

go polecenie ochrony bramy i zasłonięcia kamery przemysłowej, co uczynił. Komitet

strajkowy oraz strajkujący od początku nie zgadzali się na zjazd pod ziemię pracow-

ników firm zewnętrznych. Dnia 28 grudnia 2007 r. powód Ryszard Z. odmówił zgody

na zjazd pracowników firmy E.-Ż., którzy mieli za zadanie prowadzić pracę profilak-

tyczne przy doszczelnieniu zrobów zawałowych. Prace te zostały wykonane w dniach

2 i 3 stycznia 2008 r. Firma ta była podejrzewana o „wyprowadzenie pieniędzy” z

KWK „B.". Dnia 5 stycznia 2008 r. na poziomie 700 metrów pod ziemią Jan D. doko-

nywał pomiarów klimatycznych z pracownikiem wentylacji inż. Zygfrydem J. W trakcie

przedzierania się tego ostatniego przez grupę strajkujących w jego kierunku skando-

wano różne, także wulgarne okrzyki. W grupie kierowanej przez Grzegorza B., który

5

powtarzał zarzuty wobec Zygfryda J. o nielegalne wyprowadzanie pieniędzy z ko-

palni, znajdował się powód Ryszard Z.

Część pracowników celem zaostrzenia akcji podjęła strajk pod ziemią w ko-

palni od 4 stycznia 2008 r. Ich liczbę szacowano na dzień 7 stycznia 2008 r. na około

310 pracowników. Do strajkujących górników zjechał prezes J. Spółki Węglowej S.

J.Z. dnia 11 stycznia 2008 r. Pod ich wpływem zobowiązał się zaakceptować poro-

zumienie uwzględniające żądania, w szczególności wzrost płacy. W geście dobrej

woli strajkujący górnicy pod ziemią wyjechali z dołu. Po dwóch dniach od tego dnia

okazało się niemożliwe zawarcie porozumienia z przyczyn istniejących po stronie

pozwanej. Dnia 14 stycznia 2008 r. na szybie VI o godzinie 2345

pojawili się górnicy,

którzy zaczęli zjeżdżać na dół celem podjęcia akcji strajkowej pod ziemią. Kierownicy

zmian nocnych Grzegorz M. i Adam D. zostali poproszeni przez Ryszarda Z. do zwe-

ryfikowania list pracowników, którzy mieli zjeżdżać na zmianie rozpoczynającej się o

godzinie 2400

, co było normalną procedurą w czasie strajku. Gdy weszli do salki bhp,

gdzie znajdował się sztab protestacyjny, zostały za nimi zamknięte drzwi, które zaba-

rykadowano ławką od zewnątrz i wyciągnięto klamkę. Na korytarzu w tym czasie od-

bywała się masówka strajkujących górników. W środku pomieszczenia poza kierow-

nikami znajdowały się jeszcze trzy osoby, w tym dyżurujący w tym czasie powód An-

drzej M. Przetrzymywanym przez czterdzieści minut nie zezwolono na skorzystanie z

telefonu. Celem tych działań strajkujących było umożliwienie zjazdu na dół górnikom

chcącym podjąć strajk pod ziemią.

Dnia 24 stycznia 2008 r. od godziny 1830

funkcję kierownika ruchu zakładu

pełnił Lech P. Przebywający wówczas na poziomie 1.050 metrów pod ziemią straj-

kujący górnicy, zgłosili dyspozytorowi, że istnieje potrzeba zjazdu lekarza na dół do

prowadzących strajk. Zjazdy lekarza odbywały się praktycznie codziennie. Sygnalista

przekazał dyspozytorowi, że lekarz już zjechał z członkiem komitetu strajkowego

Grzegorzem B. Wskutek postępowania wyjaśniającego ustalono, że faktycznie za-

miast lekarza zjechał dziennikarz Radia Z., który przeprowadził wywiady z górnikami

na dole. Został on przeszkolony i odpowiednio wyposażony. Jego zjazd nastąpił bez

zezwolenia i wiedzy kierownictwa pozwanej i miał na celu zapoznanie opinii publicz-

nej z sytuacją strajkujących górników pod ziemią.

Dnia 16 stycznia 2008 r. w łaźni górniczej przebywał nadsztygar Władysław M.

już po wyjeździe z dołu. Zagadnięty przez łaziennych wdał się z nimi w rozmowę na

temat aktualnej sytuacji w pozwanej w związku ze strajkiem, w szczególności wpływu

6

akcji protestacyjnej na sytuację pracowników firm zewnętrznych, którzy w związku ze

strajkiem nie świadczyli pracy. Przypadkowo tam przebywający Grzegorz B. przysłu-

chiwał się przez chwilę tej rozmowie, a następnie groził Władysławowi M., „że jest

skończony na kopalni. Odepchnął go brzuchem, a następnie lekko uderzył daszkiem

plastikowego kasku górniczego w okolice oczu i nasady nosa. Sytuację usiłowali ła-

godzić łazienni. Powód wycofał się z łaźni”.

Wyrokiem z dnia 26 września 2008 r. […] Grzegorz B. został uznany za win-

nego naruszenia nietykalności cielesnej Władysława M. w ten sposób, że trącił go

swoim brzuchem w jego brzuch, a następnie lekko uderzył daszkiem kasku górnicze-

go, który miał na głowie w okolice nasady nosa, tj. o przestępstwo z art. 217 k.k. i

wymierzono mu karę grzywny w wymiarze 50 stawek dziennych przyjmując jedną

stawkę za równoważną kwocie 20 zł oraz obciążono kosztami.

Osoby, które nie brały udziału w strajku, z reguły rano gromadziły się przed

bramą kopalni i były sukcesywnie wpuszczane na teren kopalni. Dnia 31 stycznia

2008 r. przed bramą zakładu byli zgromadzeni pracownicy niestrajkujący, jak również

biorący udział w strajku i przedstawiciele mediów. Nieformalnie, pracownikom niebio-

rącym udziału w strajku przewodził Tadeusz F., który w tym czasie udzielał wywiadu

negatywnie wypowiadając się o strajku. Pracownicy strajkujący wezwali Tadeusza F.,

aby podszedł i powtórzył to, co przedstawiał w wywiadzie. Gdy podszedł wywiązała

się ostra dyskusja a powód Kazimierz C. plunął mu w twarz.

Strajk został zakończony porozumieniem z dnia 31 stycznia 2008 r. zawartym

w obecności Wojewody Ś. pomiędzy zarządem J. Spółki Węglowej SA a organiza-

cjami związkowymi działającymi w tej Spółce. Ustalono między innymi że „tak zwana

dojazdówka zostanie włączona do funduszu płac i zaksięgowana od 1 stycznia 2007

r., podwyżka płac o 5 zł zostanie wdrożona od 1 października 2007 r., gwarantowano

zaliczenie stażu pracy, przywrócenie godzinowego systemu ewidencjonowania czasu

pracy, przeprowadzenie badań wpływu spalin na organizm ludzki, drogą stosownych

uzgodnień miały zostać ustalone zasady wyrównania dysproporcji płacowych pomię-

dzy poszczególnymi grupami pracowników do 2010 r. W tym celu powołano zespół

roboczy. Do czasu orzeczenia sądowego w przedmiocie legalności strajku miały być

wyciągane sankcje dyscyplinarne z Kodeksu pracy także wobec organizatorów

strajku. Płaca wzrosła w graniach od 700 zł do 800 zł miesięcznie”. Pozwana kon-

sultowała zamiar wypowiedzenia umów o pracę z zakładowymi organizacjami związ-

7

kowymi, lecz te odmówiły wyrażenia zgody na rozwiązanie z powodami umów o

pracę.

Oświadczeniem na piśmie z 1 kwietnia 2008 r. Grzegorzowi B. wypowiedziano

umowę o pracę z zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia, który upłynął

dnia 31 lipca 2008 r. Jako przyczyny wypowiedzenia podano, że „dnia 25 stycznia

2008 r. odpowiadając na pisemne wezwanie Dyrektora zaproponował, aby dział BHP

sam sprawdził ilość pracowników przebywających na dole kopalni i miejsca ich po-

bytu. Działał przy pełnej świadomości tego, zgodnie z wcześniej wydanymi polece-

niami, że osoby które zjadą na dół są co najmniej zagrożone polaniem wodą z węży

przeciwpożarowych tłoczących wodę pod znacznym ciśnieniem. W efekcie w ten

sposób zostali poszkodowani lekarz Grzegorz M., nadsztygar górniczy Adam S. i inż.

Ł.M.; dnia 24 stycznia 2008 r. mając świadomość wprowadzenia w błąd zastępcę

kierownika ruchu zakładu Lecha P., bezprawnie „przemycił" na dół kopalni dziennika-

rza z radia „Z."; dnia 16 stycznia 2008 r. w łaźni zakładowej bez żadnego powodu

odepchnął i uderzył daszkiem swojego kasku innego pracownika, nadsztygara W.M.;

wielokrotnie używał szantażu i gróźb wobec pracowników ochrony oraz pracowników

KWK „B.” bądź innych osób celem zmuszania ich do określonego zachowania się

(np. w stosunku do kierowcy autobusu w celu skłonienia go w nocy z 14 na 15 stycz-

nia 2008 r. do przewiezienia na szyb VI pracowników, którzy nie byli wyznaczeni do

pracy w tym dniu); naruszając przepisy wewnętrzne i zasady dyscypliny pracy orga-

nizował i oficjalnie popierał zachowania polegające na kwestionowaniu decyzji prze-

łożonych, co do wyznaczania przodowych brygad ścianowych oraz dyskredytowaniu

tych osób w oczach załogi (np. pismo skierowane do pracodawcy z dnia 5 luty 2008

r.); od początku lutego 2008 r., dopuszczał się publicznego obrażania, podważania

kwalifikacji zawodowych i moralnych oraz mobbingu wobec innych pracowników (w

szczególności przodowych, kombajnistów ścianowych) z tego tytułu, że pracownicy ci

nie uczestniczyli w akcji strajkowej od 17 grudnia 2007 r. do 31 stycznia 2008 r.; w

tym samym czasie wraz z innymi osobami prowadził masówki, podczas których dys-

kredytowani byli pracownicy, którzy nie brali udziału w strajku. Namawiał uczestników

strajku do lekceważenia i poniżania tych, którzy w strajku nie uczestniczyli, docho-

dziło do prób wymuszania zmiany obsady poszczególnych stanowisk pracy poprzez

obelgi i nacisk psychiczny. Powyższe działania, spowodowały utratę zaufania do po-

woda jako pracownika, które jest konieczne do wykonywania pracy na stanowisku

nadsztygara bhp i stanowiły w szczególności: 1) rażące wykroczenie przeciwko obo-

8

wiązkowi przestrzegania porządku i dyscypliny pracy 2) rażące wykroczenie prze-

ciwko obowiązkowi pracownika dbania o interesy zakładu pracy 3) świadome nara-

żenie zakładu pracy i pracowników na niebezpieczeństwo szkód na osobie, albo

mieniu, 4) swoim zachowaniem wielokrotnie dowodził braku poszanowana dla prze-

łożonych, porządku prawnego i dyscypliny pracy”. Pracodawca wypowiedział też

umowę o pracę Ryszardowi Z., Andrzejowi M. i Januszowi N.

Oświadczenie o wypowiedzeniu mu umowy o pracę z zachowaniem 3 mie-

sięcznego okresu wypowiedzenia, który upłynął dnia 31 sierpnia 2008 r., doręczone

zostało dnia 14 maja 2008 r. Kazimierzowi C. Jako przyczyny podano, poważne na-

ruszenie obowiązków pracowniczych polegające na tym, że dnia 31 stycznia 2008 r.

dopuścił się wulgarnych wyzwisk i był sprawcą oplucia innego pracownika KWK B.

(Tadeusza F.), który zamierzał wejść na zakład celem podjęcia pracy. Powyższe

działania w szczególności stanowiły rażące wykroczenie przeciwko obowiązkowi

przestrzegania porządku i dyscypliny pracy w zakładzie pracy oraz naruszenie zasad

współżycia społecznego.

Postanowieniem z dnia 25 czerwca 2008 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej

w M. przedstawił powodowi Grzegorzowi B. zarzuty, że: 1) w okresie od 17 grudnia

2007 r. do 29 stycznia 2008 r. w O. kierował strajkiem w KWK „B." wbrew przepisom

ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych w ten sposób, iż wszczął spór zbiorowy

mimo niewypowiedzenia porozumienia zawartego dnia 20 marca 2007 r. w ramach

sporów zbiorowych pomiędzy zarządem Spółki i organizacjami związkowymi, wymu-

szał udział w strajku poprzez publiczne ogłaszanie w internecie danych personalnych

osób, które nie przystąpiły do strajku, stosował groźby karalne i przymus fizyczny,

blokowanie dostępu na teren zakładu osobom chcącym podjąć pracę, agitował do

udziału w strajku ratowników górniczych, utrudniał kierownikowi zakładu pełnienie

funkcji uniemożliwiając mu opuszczenie budynku dyrekcji, uniemożliwiał zapewnienia

pełnej obsady pracowników usuwających awarię, a także utrudniał sporządzanie po-

miarów mających na celu ustalenie stanu zagrożenia kopalni, tj. o przestępstwo z art.

26 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (Dz.U. Nr 55

poz. 236 ze zm.). 2) w dniu 20 grudnia 2007 r. w O. podżegał do pozbawienia wolno-

ści dyrektora KWK „B." Piotra B., poprzez uniemożliwienie mu wyjścia z budynku

dyrekcji przez pracowników kopalni biorących udział w strajku, tj. o przestępstwo z

art. 18 § 2 k.k. w związku z art. 189 § 1 k.k.

9

Zdaniem Sądu pierwszej instancji, powodowie biorąc udział w akcji strajkowej

pozostawali w usprawiedliwionym przekonaniu, że wobec odmowy rokowań, strajk

jest zgodny z prawem (legalny) i słuszny. Wobec tego, że wszyscy powodowie po-

wołali się na szczególną ochronę trwałości stosunku pracy, Sąd Rejonowy odróżnił

przyczyny wypowiedzenia pozostające w związku z działalnością związkową od ta-

kich, które wykraczały poza sferę tej działalności. Naruszenie nietykalności cielesnej

innego pracownika przez powoda Grzegorza B., jak i zachowanie powoda Kazimie-

rza C. (oplucie współpracownika) należy, zdaniem Sądu Rejonowego, ocenić jako

zdarzenia niemieszczące się w pojęciu działalności związkowej. Pozostałe przyczyny

wypowiedzeń umów o pracę dotyczą prowadzenia działalności związkowej.

Sąd pierwszej instancji uznał ponadto, że Grzegorzowi B. przysługiwała szcze-

gólna ochrona trwałości stosunku pracy w związku z bezsporną przynależnością po-

woda do komitetu założycielskiego Związku Zawodowego „Jedność Pracowników B."

w KWK „B.". Tego rodzaju ochrona przysługiwała także powodom Januszowi N. i

Kazimierzowi C. w związku z tym, że należeli do komitetu założycielskiego ZZ „W.".

Ochrony, o której mowa, nie byli także pozbawieni w czasie składania im wypowie-

dzenia umowy o pracę powodowie Ryszard Z. i Andrzej M. z racji pełnienia funkcji

członków zarządu w ZZ „K.". Z art. 8 k.p. nie można, w ocenie Sądu, wyprowadzić

reguły, że każde poważne naruszenie obowiązków przez pracownika będącego

członkiem komitetu założycielskiego związku zawodowego i z tego tytułu podlegają-

cego szczególnej ochronie przed wypowiedzeniem i rozwiązaniem stosunku pracy,

uzasadnia oddalenie roszczenia o przywrócenie do pracy albo o odszkodowanie.

Szczególna ochrona działacza związkowego przed rozwiązaniem stosunku pracy

(art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych, jednolity

tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 79 poz. 854 ze zm.) dotyczy zarówno jego rozwiązania za

wypowiedzeniem, jak i bez wypowiedzenia, z jakichkolwiek przyczyn - także zawinio-

nych przez pracownika.

Oceniając zarzuty stawiane powodowi Grzegorzowi B., w odniesieniu do za-

rzutu sformułowanego w punkcie 1 wypowiedzenia, Sąd zauważył, że nie można

domniemywać przyczyny wypowiedzenia. Wymagane jest udowodnienie przez pra-

codawcę prawdziwości uchybienia stanowiącego podstawę wypowiedzenia umowy o

pracę. Powód przeczy temu, aby miał świadomość, że osoby zjeżdżające swego

czasu na dół miały zostać polane wodą. Za nieudowodnione i ogólnikowe, Sąd uznał

przyczyny wypowiedzenia sformułowane w punktach od 4 do 7 pisma o wypowie-

10

dzeniu. W odniesieniu do nieuprawnionego zjazdu reportera z radia Z., Sąd pierwszej

instancji zauważył, że konspiracyjne działanie strajkujących w tym zakresie wynikało

z przekonania, że kierownictwo pozwanej nie zezwoli na zjazd przedstawiciela radia.

Obie strony prowadziły w środkach masowego przekazu „informację propagandową”

w celu przedstawiania swoich stanowisk, a organizatorzy strajku przywiązywali dużą

wagę do takich działań. Hipotetyczne zagrożenie związane ze zjazdem tej osoby jest

przejaskrawiane, skoro znajdowała się pod opieką nadsztygara z zakresu bhp.

Za udowodniony został uznany, w ocenie Sądu, zarzut opisany w punkcie 3

wypowiedzenia, tj. agresywnego, niczym niesprowokowanego i nagannego postępo-

wania powoda wobec nadsztygara Władysława M. Zachowanie to, wykraczało poza

pojęcie działalności związkowej i stanowiło rażące naruszenie zasad współżycia

społecznego w zakładzie pracy, od których przestrzegania nie zwalnia nawet strajk.

Przy czym powód należał do grona organizatorów i przywódców strajku, powinien

dawać przykład właściwego postępowania. Sankcją za rażąco naganne jego zacho-

wanie w płaszczyźnie prawa pracy jest odmowa prawa powrotu do pracy. W ocenie

Sądu, należało jednak przyznać powodowi B. odszkodowanie, bo skoro pozwana nie

uzyskała zgody na wypowiedzenie stosunku pracy, to jej działanie także było bez-

prawne. Z drugiej strony powód nie tyle uderzył pracownika pozwanej, jak mu zarzu-

cono, co naruszył jego nietykalność.

Zachowanie powoda Kazimierza C. Sąd Rejonowy uznał za drastycznie naru-

szające dobra osobiste innego pracownika i ocenił jako wyjątkowo rażąco naganne i

wykraczające poza dziedzinę działalności związkowej. Okoliczność, że brał udział w

strajku nie zwalniała go z przestrzegania w zakładzie pracy zasad współżycia spo-

łecznego (art. 100 § 2 pkt 6 k. p.). Wprawdzie samo zdarzenie miało miejsce przed

bramą wejściową na zakład pracy, lecz miało ścisły i bezpośredni związek z sytuacją

zaistniałą u pozwanego pracodawcy. Uwzględnienie roszczenia o przywrócenie do

pracy oznaczałoby aprobatę dla takiego postępowania. Na jego rzecz, zdaniem

Sądu, należało także zasądzić odszkodowanie, skoro pozwana nie uzyskała zgody

organizacji związkowej na wypowiedzenie stosunku pracy. Ponadto powód ten czę-

ściowo został sprowokowany do tego nagannego zachowania przez poszkodowane-

go pracownika, w szczególności jego wyzywającą postawą i zmianą poglądów i ocen

w stosunku do osób strajkujących.

W ocenie Sądu Rejonowego okoliczność, że powodowie Janusz N. i Kazi-

mierz C. szczególną ochronę trwałości stosunku pracy uzyskali niedługo przed wypo-

11

wiedzeniem stosunku pracy nie świadczy o nadużyciu prawa. Wybór pracownika do

władz związkowych, nawet po podjęciu przez pracodawcę działań zmierzających do

rozwiązania stosunku pracy, sam przez się nie prowadzi do nadużycia prawa wyni-

kającego z przepisów o szczególnej ochronie trwałości stosunku pracy. Powodowie

od dawna byli bowiem członkami związków zawodowych.

Nie bez znaczenia - zdaniem Sadu Rejonowego - dla oceny oświadczeń o wy-

powiedzeniu umów o pracę, jest także deklarowane przez pozwaną zobowiązanie w

porozumieniu kończącym strajk polegające na rezygnacji ze stosowania sankcji

prawa pracy wobec pracowników biorących w nim udział, które nie zostało dotrzyma-

ne (punkt 19 porozumienia).

Powyższy wyrok został zaskarżony apelacją przez powoda Kazimierza C. i

Grzegorza B. oraz stronę pozwaną.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyro-

kiem z 13 lipca 2009 r. […] z apelacji pozwanego co do powodów Ryszarda Z., An-

drzeja M. i Janusza N. uchylił zaskarżony wyrok w pkt 1, 4 i 7 i w tym zakresie prze-

kazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Mikołowie, pozo-

stawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach zastępstwa procesowego (pkt 1);

z apelacji pozwanego zmienił zaskarżony wyrok w pkt 2 w ten sposób, że oddalił po-

wództwo Grzegorza B., (pkt 2); z apelacji pozwanego zmienił zaskarżony wyrok w pkt

3 w ten sposób, że oddalił powództwo Kazimierza C. (pkt 3); uchylił pkt 6 wyroku (pkt

4); zmienił pkt 7 w ten sposób, że zasądził od powodów Grzegorza B. i Kazimierza C.

na rzecz strony pozwanej po 120 zł (sto dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów

zastępstwa procesowego (pkt 5); oddalił apelacje Grzegorza B. i Kazimierza C. (pkt

6). Zdaniem Sądu odwoławczego w przypadku Grzegorza B. i Kazimierza C. przy-

znanie przez Sąd Rejonowy odszkodowania jest nieuprawnione. W oświadczeniu o

rozwiązaniu umowy wobec powoda Kazimierza C. sformułowano zarzut, iż w dniu 31

stycznia 2008 r. dopuścił się wulgarnych wyzwisk i był sprawcą oplucia innego pra-

cownika KWK „B." T.F., który zamierzał wejść na teren zakładu pracy. Z ustaleń

Sądu pierwszej instancji wynika, iż pracownikom niebiorącym udziału w strajku nie-

formalnie przewodził Tadeusz F. Udzielał on wywiadu, w którym negatywnie wypo-

wiedział się o strajku i wówczas został wezwany przez grupę osób biorących udział w

strajku, aby podszedł do tej grupy. Gdy podszedł wywiązała się dyskusja a powód

Kazimierz C. plunął mu w twarz. Sąd Odwoławczy w pełni podzielił stanowisko Sądu

pierwszej instancji, że zachowanie powoda drastycznie naruszyło dobra innego pra-

12

cownika i było ono wyjątkowo naganne, w szczególności zaś wykraczało poza sferę

działalności związkowej. Ponadto udział w strajku nie zwalnia od przestrzegania za-

sad i współżycia społecznego. Sąd Okręgowy nie zaakceptował jednak stanowiska

Sądu pierwszej instancji, że oddalenie powództwa nie było możliwe z uwagi na

szczególna ochronę stosunku pracy z jakiej korzysta powód. Nawet bowiem gdy po-

wód korzysta z takiej ochrony nie może ona prowadzić do sankcjonowania sytuacji

tak drastycznych, wymierzonych w dobra innego pracownika. Zdaniem Sądu drugiej

instancji, zachowania powoda nie da się usprawiedliwić w jakikolwiek sposób, wyja-

śnić je można tym, iż dał on w ten sposób upust swoim emocjom wobec osoby po-

szkodowanej. Nie można, w ocenie Sądu Okręgowego, zaakceptować stwierdzenia

Sądu pierwszej instancji, iż powód został sprowokowany, tak jak każda inna osoba,

miał prawo do swoich poglądów w przedmiocie prowadzenia akcji strajkowej i w tym

do tego, że mógł ewentualnie te poglądy modyfikować. Natomiast powód nie miał

żadnego prawa reagowania w opisany sposób w sytuacji, gdy stykał się z poglądami

innymi niż własne. W przedstawionym stanie rzeczy powoływanie się powoda na

szczególną ochronę związkową nie może więc być skuteczne, zaś emocje związane

z prowadzoną akcją strajkową nie mogą być usprawiedliwieniem. Incydent świadczy

o zlekceważeniu przez powoda podstawowych zasad współżycia pomiędzy ludźmi.

Wyżej przedstawione uwagi Sąd Okręgowy odniósł także do powoda Grzego-

rza B., który „bez żadnego powodu odepchnął i uderzył daszkiem swojego kasku in-

nego pracownika W.M.”. W postępowaniu karnym został on uznany za winnego na-

ruszenia nietykalności cielesnej W.M. Powód Grzegorz B. należał do grona organi-

zatorów strajku i powinien dawać przykład właściwego postępowania. Powód przy-

słuchiwał się rozmowie innych osób i „włączył się” do niej potrącając i uderzając

W.M.. Różnice poglądów nie uprawniały go do takiego działania. Emocje związane z

prowadzoną akcją strajkową nie mogą też być usprawiedliwieniem. Powoływanie się

na ochronę związkową nie może być skuteczne. Zachowanie powoda świadczy o

zlekceważeniu podstawowych zasad współżycia między ludźmi.

Z powyższych względów, Sąd Okręgowy orzekł o zmianie zaskarżonego wy-

roku i oddaleniu powództw oraz oddaleniu apelacji obu powodów.

Co do pozostałych powodów, tj. Ryszarda Z., Andrzeja M. i Janusza N., Sąd

Okręgowy podkreślił, iż rzecz dotyczy wypowiedzenia, które uznaje się za zwykły

sposób rozwiązania umowy. Oznacza to, że nie muszą wystąpić nadzwyczajne oko-

liczności, aby mogło ono być uznane za uzasadnione.

13

Sąd Okręgowy stwierdził, że Sąd pierwszej instancji nie rozważał, czy nie po-

winien w przypadku powodów orzec jedynie o odszkodowaniu uznając, generalnie

rzecz biorąc, że powodowie korzystają ze szczególnej ochrony związkowej a przypi-

sane powodom działania wpisywały się w strategię i cele strajku albo były realizacją

poleceń sztabu protestacyjnego. Zdaniem Sądu drugiej instancji, są to stwierdzenia

niewystarczające biorąc pod uwagę , że chodzi o takie zdarzenia jak obrażanie, za-

straszanie innych osób, bezprawne pozbawianie wolności (zamknięcie w salce bhp)

albo zasłonięcie kamery przemysłowej. Wskazując na powyższe Sąd Okręgowy

uznał, że Sąd pierwszej instancji orzekł o przywróceniu do pracy wymienionych po-

wodów nie rozważając zgłoszonych żądań w kontekście możliwości uwzględnienia

odszkodowania.

W skardze kasacyjnej wniesionej przez powodów Grzegorza B. i Kazimierza

C., powyższy wyrok został zaskarżony w pkt 2 i 3, tj. w części w jakiej oddalono po-

wództwo Grzegorza B. i Kazimierza C. Wyrokowi Sądu drugiej instancji zarzucono

naruszenie prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię oraz niewłaściwe za-

stosowanie, „a w szczególności: art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 roku o

związkach zawodowych (Dz.U. 2001 Nr 79, poz. 854), poprzez jego niezastosowanie

i oddalenie powództwa skarżących o przywrócenie do pracy, pomimo wypowiedzenia

im przez stronę pozwaną stosunku pracy bez uzyskania wymaganej zgody zarządu

organizacji związkowej; art. 8 kodeksu pracy, poprzez jego niewłaściwe zastosowa-

nie i uznanie, że zachowania pracownika polegające na potrąceniu brzuchem współ-

pracownika oraz delikatnym uderzeniu daszkiem plastikowego kasku w okolice na-

sady nosa bez żadnych ujemnych dla niego konsekwencji, w okolicznościach wzmo-

żonego napięcia emocjonalnego wywołanego akcją protestacyjną mieści się w za-

kresie ustawowego pojęcia sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i w

konsekwencji może stanowić uzasadnioną przyczynę odmowy ochrony działacza

związkowego na podstawie art. 32 ustawy o związkach zawodowych, podczas gdy w

okolicznościach sprawy zachowanie to mieściło się w granicach dopuszczalnej kry-

tyki oraz przyjętych w środowisku robotniczym standardów wyrażania dezaprobaty.

Naruszenie przedmiotowego przepisu polega na jego nadużyciu i wykorzystaniu go w

rzeczywistości do usunięcia z zakładu pracy aktywnych działaczy związków zawo-

dowych; art. 8 Kodeksu pracy, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że

zachowania pracownika polegające na opluciu osoby będącej również pracownikiem

tego samego zakładu pracy, poza terenem zakładu pracy, w okolicznościach wzmo-

14

żonego napięcia emocjonalnego wywołanego akcją protestacyjną mieści się w za-

kresie ustawowego pojęcia sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i w

konsekwencji może stanowić uzasadnioną przyczynę odmowy ochrony działacza

związkowego na podstawie art. 32 ustawy o związkach zawodowych, podczas gdy w

okolicznościach sprawy zachowanie to mieściło się w granicach dopuszczalnej kry-

tyki oraz przyjętych w środowisku robotniczym standardów wyrażania dezaprobaty.

Naruszenie przedmiotowego przepisu polega na jego nadużyciu i wykorzystaniu go w

rzeczywistości do usunięcia z zakładu pracy aktywnych działaczy związków zawo-

dowych”.

Zarzucono także naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie

miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. „328 § 2 k.p.c. poprzez niewskazanie w uza-

sadnieniu wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia, a w szczególności braku wska-

zania konkretnych zasad współżycia społecznego jakie w społeczności robotniczej

zostały przez zachowania skarżących naruszone; art. 4771

k.p.c. w związku z art.

233 k.p.c., poprzez przyjęcie, że skarżący zachowaniem swoim polegającym na: a)

potrąceniu brzuchem współpracownika oraz delikatnym uderzeniu daszkiem plasti-

kowego kasku, w sytuacji wzmożonego napięcia wywołanego akcją strajkową i dąże-

niem skarżących do ochrony praw pracowników; b) opluciu innej osoby (naruszenie

dóbr osobistych poszkodowanego); w sytuacji wzmożonego napięcia wywołanego

akcją strajkową i dążeniem skarżących do ochrony praw pracowników, tak dalece

narusza zasady współżycia społecznego (jakie?), że brak jest podstaw do ochrony

przewidzianej dla działaczy związkowych, w szczególności, iż w tej konkretnej spra-

wie działacze ci są rzeczywiście aktywnymi działaczami związkowymi (a nie jedynie

tytularnymi - funkcyjnymi), a ich ochrona ma umożliwiać w zamyśle ustawodawcy

ochronę wyższych wartości niż nietykalności cielesnej innych osób lub tylko dóbr

osobistych (oplucie)”.

Wskazując na powyższe wniesiono o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpozna-

nia i rozpoznanie sprawy na rozprawie; uchylenie zaskarżonego orzeczenia w pkt 2 i

3, tj.: w części oddalającej powództwo i przekazanie sprawy do ponownego rozpo-

znania Sądowi drugiej instancji; ewentualnie w przypadku zaistnienia przesłanek z

art. 39816

k.p.c. o zmianę zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach,

poprzez uwzględnienie powództwa skarżących o przywrócenie do pracy w całości,

względnie zasądzenie na rzecz skarżących odszkodowania na podstawie art. 4771

k.p.c., w każdym zaś przypadku o zasądzenie na rzecz powodów kosztów postępo-

15

wania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm prawem przepisa-

nych.

W odpowiedzi na skargi kasacyjne strona pozwana wniosła o odmowę przyję-

cia ich do rozpoznania, ewentualnie o ich oddalenie i zasądzenie kosztów postępo-

wania.

Sąd Najwyższy, zważył co następuje:

Skargi kasacyjne nie mają uzasadnionych podstaw. Nie mógł być uwzględnio-

ny zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. z tego powodu, że tylko w wyjątkowych przy-

padkach stanowi on uzasadnioną podstawę skargi kasacyjnej. Jak każdy zarzut na-

ruszenia przepisu postępowania, dla swej skuteczności wymaga wykazania istotnego

wpływu zarzucanego uchybienia na wynik sprawy (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.). W art.

328 § 2 k.p.c. (stosowanym w postępowaniu apelacyjnym na podstawie art. 391 § 1

k.p.c.) uregulowana została konieczna zawartość uzasadnienia wyroku. Uzasadnie-

nie - jak wiadomo - jest sporządzane po rozstrzygnięciu sprawy, stąd z reguły wady

uzasadnienia nie mogą mieć wpływu na jej wynik. W orzecznictwie Sądu Najwyższe-

go przyjmuje się jednolicie, że naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. może stanowić uzasad-

nioną podstawę skargi kasacyjnej tylko wówczas, gdy mankamenty uzasadnienia

uniemożliwiają dokonanie kontroli kasacyjnej zaskarżonego orzeczenia. Z nowszych

orzeczeń można wymienić wyroki Sądu Najwyższego: z 24 sierpnia 2010 r., I UK

76/10 (LEX 653655), z 9 września 2010 r., I CSK 679/09 (LEX 622199) i z 24 listo-

pada 2010 r., I PK 107/10 (LEX 737366). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu

Okręgowego w Katowicach nie zawiera takich wad.

Drugi zarzut podniesiony w ramach podstawy skargi odnoszącej się do naru-

szenia przepisów postępowania (obrazy art. 4771

w związku z art. 233 k.p.c.) również

nie może być uznany za zasadny. Przede wszystkim należy podnieść, że podstawą

skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowo-

dów (art. 3983

§ 3 k.p.c.). W przepisie art. 233 § 1 k.p.c. uregulowane zostały zasady

oceny dowodów, nie może on zatem stanowić uzasadnionej podstawy skargi kasa-

cyjnej. Natomiast art. 233 § 2 k.p.c. dotyczy znaczenia odmowy przedstawienia do-

wodu i nie ma związku z rozważaniami skargi kasacyjnej. Przepis art. 4771

k.p.c. (na

podstawie którego sąd może uwzględnić z urzędu inne niż dochodzone przez powo-

da roszczenie alternatywne) nie był stosowany w tej sprawie. Sąd drugiej instancji

16

uwzględnił apelację strony pozwanej i oddalił powództwa Grzegorza B. i Kazimierza

C. Nie orzekał o roszczeniach alternatywnych.

Zarzuty naruszenia prawa materialnego również okazały się bezpodstawne.

Nie doszło do naruszenia art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach

zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854 ze zm.). Sąd nie zigno-

rował szczególnej ochrony trwałości stosunków pracy powodów wynikającej z tego

przepisu. Dokonał oceny ich roszczeń wywodzonych z tego przepisu w świetle zasad

współżycia społecznego. Ocena ta doprowadziła do oddalenia powództw. Każde

prawo podmiotowe (w ujęciu procesowym - roszczenie) mające oparcie w źródłach

prawa podlega ocenie w płaszczyźnie zasad współżycia społecznego. Sąd może

odmówić ochrony prawnej w razie uznania, że wykonujący prawo czyni z niego uży-

tek sprzeczny z jego przeznaczeniem lub z zasadami współżycia społecznego. Tak

postąpił Sąd Okręgowy w stosunku do roszczeń powodów. Nie dopuścił się przy tym

naruszenia art. 8 k.p. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęty został pogląd do-

puszczający w wyjątkowych wypadkach oddalenie powództwa o przywrócenie do

pracy działacza związkowego, którego zachowanie było szczególnie naganne (por.

np. wyroki z dnia 10 marca 2005 r., II PK 242/04, LEX 395076 i z dnia 18 września

2003 r., I PK 346/02 LEX 322017). Sąd Najwyższy uznawał, że w wyjątkowych wy-

padkach dopuszczalne jest całkowite pozbawienie ochrony działacza związkowego

na podstawie art. 8 k.p., a nie tylko oddalenie powództwa o przywrócenie do pracy i

uwzględnienie roszczenia alternatywnego - odszkodowania.

Sąd Okręgowy prawidłowo zastosował art. 8 k.p. Ocena żądań powodów do-

konana na podstawie tego przepisu wymagała ważenia wartości i dóbr prawem chro-

nionych i dania pierwszeństwa tym, które w większym stopniu zasługują na ochronę.

Społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa do szczególnej ochrony trwałości

stosunku pracy działaczy związkowych jest zagwarantowanie im swobody działalno-

ści związkowej a przez to zapewnienie pracownikom obrony ich praw. Naruszenie

przez pracodawcę tej ochrony może prowadzić do pogorszenia sytuacji pracowników

(załogi). Z drugiej jednak strony wartością nadrzędną jest zdrowie i godność człowie-

ka. Pracodawca winien chronić te dobra i odpowiednio reagować na ich naruszanie w

zakładzie pracy. Obydwaj powodowie dopuścili się czynnej fizycznej agresji wobec

innych pracowników. Działali przy tym niesprowokowani a powołując się jedynie na

odmienne od ich własnych poglądy zaatakowanych na temat akcji strajkowej. Powód

Grzegorz B. został skazany za naruszenie nietykalności cielesnej W.M. Powód Ka-

17

zimierz C. dopuścił się oplucia T.F. publicznie, na oczach mediów. Są to zdarzenia

drastyczne, niemające usprawiedliwienia w emocjach towarzyszących strajkowi.

Przeciwnie - pracodawca nie powinien tolerować agresywnych zachowań w czasie

akcji strajkowej prowadzonej w kopalni, gdyż mogłoby to sprowadzić niebezpieczeń-

stwo na całą załogę w razie eskalacji przemocy. Doświadczeni działacze związkowi,

jakimi są powodowie nie mogą tłumaczyć emocjami podjęcia działań agresywnych,

naruszających cześć i nietykalność fizyczną współpracowników. Przeciwnie - powinni

oni dawać przykład odpowiedniego zachowania w trudnej sytuacji strajkowej. W

skardze kasacyjnej niesłusznie bagatelizuje się zachowania powodów uznając je za

mieszczące się „w granicach dopuszczalnej krytyki oraz przyjętych w środowisku

robotniczym standardów wyrażania dezaprobaty”. Fizyczna agresja, naruszanie god-

ności i nietykalności cielesnej człowieka nie mieszczą się w granicach dopuszczal-

nych zachowań. Granice te zostały przekroczone przez powodów w rażącym stopniu,

co uzasadniało oddalenie ich powództw.

Z tych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art.

39814

k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.