Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 20 maja 2011 r.

III CZP 14/11

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 20 maja 2011 r., III CZP 14/11

Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący)

Sędzia SN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

Sędzia SN Marian Kocon

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jerzego Ł. przeciwko Powszechnemu

Zakładowi Ubezpieczeń S.A. w W. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na

posiedzeniu jawnym w dniu 20 maja 2011 r. zagadnienia prawnego

przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 24

stycznia 2011 r.:

„1. Czy koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu przyznane

pełnomocnikowi od Skarbu Państwa stanowią koszty sądowe?

2. w przypadku negatywnej odpowiedzi na pierwsze pytanie, czy

rozstrzygnięcie o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu przez

sąd pierwszej instancji podlega zaskarżeniu?”

podjął uchwałę:

Pełnomocnikowi ustanowionemu przez sąd przysługuje zażalenie na

postanowienie sądu pierwszej instancji rozstrzygające o ponoszonych przez

Skarb Państwa kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu;

odmówił podjęcia uchwały w pozostałym zakresie.

Uzasadnienie

Przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne

powstało przy rozpoznawaniu przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku zażalenia

pełnomocnika powoda ustanowionego przez sąd na postanowienie Sądu pierwszej

instancji przyznające mu od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Słupsku kwotę

500 zł tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi w

postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji.

Sąd Apelacyjny wskazał m.in., że Sąd Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się,

iż rozstrzygnięcie w przedmiocie przyznania pełnomocnikowi ustanowionemu przez

sąd od Skarbu Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej nie jest

orzeczeniem o kosztach procesu, jednak istnieją podstawy, by koszty te uznać za

wydatki stanowiące składnik kosztów sądowych, o których mowa w art. 5 w związku

z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach

cywilnych (jedn. tekst: Dz.U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 ze zm. – dalej: "u.k.s.c.").

Zakwalifikowanie przyznanych od Skarbu Państwa kosztów nieopłaconej pomocy

prawnej udzielonej z urzędu do kosztów sądowych powodowałoby, że

postanowienie sądu pierwszej instancji w tym przedmiocie byłoby zaskarżalne

zażaleniem na podstawie art. 394 § 1 pkt 9 k.p.c. Jednakże rodziłoby to

konsekwencje przewidziane m.in. w art. 1081

k.p.c., w tym konieczność orzekania o

takich kosztach przez sąd z urzędu (...).

Uznanie, że przyznane od Skarbu Państwa koszty nieopłaconej pomocy

prawnej udzielonej z urzędu nie są kosztami sądowymi rodzi wskazane przez Sąd

Apelacyjny wątpliwości co do zaskarżalności orzeczenia Sądu pierwszej instancji

wydanego w tym przedmiocie, gdyż art. 394 § 1 k.p.c. nie przewiduje zażalenia na

takie postanowienie, a wskazywana w orzecznictwie Sądu Najwyższego

dopuszczalność stosowania w drodze analogii art. 394 § 1 pkt 9 k.p.c. jest w ocenie

Sądu Apelacyjnego wątpliwa (...).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Ustanowienie przez sąd pełnomocnika dla strony, która z powodu braku

środków nie jest w stanie sama pokryć kosztów pomocy prawnej, stanowi realizację

prawa każdego obywatela do sądu oraz prawa do równego traktowania,

wyrażonych w art. 45 ust. 1 i art. 32 Konstytucji. Jednocześnie takie postanowienie

sądu nakłada na wyznaczonego pełnomocnika obowiązek świadczenia pomocy

prawnej tymczasowo nieodpłatnie i stanowi jeden z obowiązków adwokatów i

radców prawnych współdziałania w prawidłowym funkcjonowaniu wymiaru

sprawiedliwości. Nieodpłatne świadczenie pomocy prawnej trwa do chwili wydania

orzeczenia kończącego sprawę w danej instancji, w którym sąd, zgodnie z art. 108

§ 1 k.p.c., rozstrzyga o kosztach tego postępowania. Jeżeli strona reprezentowana

przez pełnomocnika ustanowionego przez sąd wygrała sprawę, o jego

wynagrodzeniu sąd orzeka na podstawie art. 98 i nast. k.p.c. Zgodnie z art. 98 § 1 i

3 k.p.c., strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na

jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony

(koszty procesu), a do tych kosztów procesu zalicza się, oprócz kosztów sądowych

i kosztów nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony, wynagrodzenie

jednego adwokata (radcy prawnego), także ustanowionego przez sąd. W takiej

sytuacji koszty pełnomocnika z urzędu zaliczane są do kosztów procesu i są objęte

postanowieniem wydanym przez sąd pierwszej instancji na podstawie art. 98 i nast.

k.p.c., podlegającym zaskarżeniu przez stronę na podstawie art. 394 § 1 pkt 9

k.p.c., jeżeli nie składa ona środka zaskarżenia co do istoty sprawy.

Przepisy te, jak również przepisy ustawy o kosztach sądowych w sprawach

cywilnych nie regulują natomiast sytuacji, w której strona reprezentowana przez

pełnomocnika ustanowionego przez sąd przegrała sprawę i nie ma podstaw do

zasądzenia na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów pełnomocnika. Powstaje

wówczas subsydiarny obowiązek Skarbu Państwa wypłacenia pełnomocnikowi

ustanowionemu przez sąd wynagrodzenia za świadczoną pomoc prawną, o czym

stanowi art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (jedn.

tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 146, poz. 1188 ze zm.) i art. 223

ust.1 ustawy z dnia 6 lipca

1982 r. o radcach prawnych (jedn. tekst: Dz.U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65, ze zm.), a

przepisy § 19-21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002

r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa

kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz.

1348 ze zm.) i § 15-17 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września

2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez

Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego

ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) regulują wysokość i

warunki przyznania przez sąd tego wynagrodzenia.

Jak wskazano wyżej, świadczenie pomocy prawnej z urzędu jest działaniem

dla dobra publicznego, umożliwiającym realizację w postępowaniu cywilnym zasady

równości i prawa do sądu. Obowiązek zapewnienia właściwego działania wymiaru

sprawiedliwości i zrealizowania tych zasad w postępowaniu sądowym spoczywa na

Państwie, a zatem obciążający Skarb Państwa, na podstawie wskazanych

przepisów, obowiązek pokrycia kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej

stronie ma charakter publicznoprawny i nie mieści się w obowiązku zwrotu kosztów

procesu w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania cywilnego (por. m.in.

postanowienia Sądu najwyższego z dnia 14 grudnia 2007 r., III CZ 61/07, „Biuletyn

SN” 2008, nr 4, s. 12, oraz z dnia 17 listopada 2009 r., III CZ 53/09, OSNC 2010, nr

5, poz. 79).

Z tych samych względów nie ma podstaw do zaliczenia ponoszonych przez

Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu do

kosztów sądowych (wydatków), o których mowa w art. 5 ust. 1 w związku z art. 2

u.k.s.c. Koszty sądowe, jeżeli nie zostały poniesione przez stronę, nie są objęte

pojęciem kosztów procesu zawartym w art. 98 k.p.c. Ponosi je tymczasowo Skarb

Państwa i nie stanowią one bezpośredniego elementu stosunku prawnego między

stronami, lecz między podmiotami procesu a Skarbem Państwa. Stanowią w takiej

sytuacji przedmiot odrębnego rozstrzygnięcia sądu w orzeczeniu kończącym

postępowanie w sprawie (art. 113 u.k.s.c.), zachowując charakter niezaspokojonej

należności przysługującej Skarbowi Państwa (por. m.in. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 3 grudnia 2010 r., I CZ 115/10, OSNC-ZD 2011, nr B, poz. 46).

Kosztów wynagrodzenia pełnomocnika ustanowionego przez sąd nie ponosi

natomiast Skarb Państwa, lecz ponosi je tymczasowo sam pełnomocnik.

Ostatecznie, jeżeli nie ma podstaw do zaliczenia ich do kosztów procesu i

orzeczenia o nich na podstawie art. 98 i nast. k.p.c., ponosi je definitywnie Skarb

Państwa, jako podmiot publiczny obowiązany zapewnić równy dostęp do sądu

każdemu obywatelowi.

Obowiązek poniesienia w takiej sytuacji przez Skarb Państwa kosztów

nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu nie wynika ze stosunków

cywilnoprawnych i procesowych łączących uczestników postępowania sądowego, w

związku z czym nie jest regulowany przepisami kodeksu postępowania cywilnego

ani ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, lecz przepisami zawartymi

w ustawach ustrojowych dotyczących podmiotów świadczących pomoc prawną i w

przepisach wykonawczych. Nie ma więc podstaw do zaliczenia postanowienia sądu

przyznającego pełnomocnikowi od Skarbu Państwa koszty nieopłaconej pomocy

prawnej świadczonej z urzędu do postanowień o kosztach sądowych. W

konsekwencji nie ma podstaw do rozważania, czy postanowienie takie byłoby

zaskarżalne wprost na podstawie art. 394 § 1 pkt 9 k.p.c. jako dotyczące „zwrotu

kosztów”.

Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 25 czerwca 2009 r., III CZP

36/09 (OSNC 2010, nr 2, poz. 24), postanowienie o kosztach procesu i o kosztach

sądowych nie jest orzeczeniem kończącym postępowanie w sprawie, a

postanowienie sądu pierwszej instancji w przedmiocie przyznania pełnomocnikowi

ustanowionemu przez sąd od Skarbu Państwa wynagrodzenia za świadczoną

nieodpłatnie pomoc prawną nie zostało ujęte w zamkniętym katalogu postanowień,

od których przysługuje zażalenie do sądu drugiej instancji (art. 394 § 1 k.p.c.),

zatem nie ma regulacji dopuszczającej zażalenie na takie postanowienie. Sąd

Najwyższy stwierdził, że w tej sytuacji oraz ze względu na brak interesu prawnego

niedopuszczalna jest apelacja (zażalenie) uczestnika postępowania w części

dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach pomocy prawnej udzielonej z urzędu, w

przypadku przyznania tych kosztów pełnomocnikowi od Skarbu Państwa.

Jednocześnie zajął stanowisko, że nie ma dostatecznych argumentów

uzasadniających odmienne uregulowanie dopuszczalności zażalenia w przedmiocie

wynagrodzenia biegłego i pełnomocnika ustanowionego przez sąd oraz że brak

regulacji dopuszczającej zaskarżenie postanowienia sądu pierwszej instancji w

przedmiocie przyznania pełnomocnikowi wynagrodzenia od Skarbu Państwa

powinien być wypełniony na podstawie stosowanego w drodze analogii art. 394 § 1

pkt 9 in fine k.p.c.

Stanowisko to należy podzielić. Nie ulega wątpliwości, że pełnomocnik

ustanowiony przez sąd ma oczywisty interes prawny w zaskarżeniu takiego

orzeczenia. Obowiązek tymczasowego pokrycia przez niego kosztów świadczonej

pomocy prawnej oraz przyjęte przez ustawodawcę zasady przyznawania

wynagrodzenia za tę pomoc stanowią ingerencję w swobodę działalności

gospodarczej, gwarantowaną w art. 22 ust. 1 Konstytucji i ograniczają prawa

majątkowe pełnomocnika. Pozbawienie pełnomocnika możliwości zaskarżenia

postanowienia sądu pierwszej instancji w przedmiocie przyznanych mu od Skarbu

Państwa kosztów udzielonej pomocy prawnej nie jest jednak konieczne do realizacji

celu i funkcji instytucji pomocy prawnej z urzędu. W podobnych sytuacjach, gdy

chodzi o wynagrodzenie biegłych sądowych lub zwrot kosztów świadków, art. 394 §

1 pkt 9 k.p.c. przewiduje możliwość wniesienia przez te osoby zażalenie na

przyznane im wynagrodzenie i zwrot kosztów oraz poniesionych strat. Niemożność

zaskarżenia przez pełnomocnika analogicznego postanowienia sądu pierwszej

instancji w przedmiocie przyznania od Skarbu Państwa kosztów udzielonej pomocy

prawnej nie znajduje racjonalnego uzasadnienia i może być uznana za naruszenie

konstytucyjnego prawa obywateli do równego traktowania (art. 32 ust. 1

Konstytucji).

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że jeżeli argumenty

ważące na dopuszczeniu przez ustawodawcę zaskarżalności określonego

postanowienia mogą być skutecznie podniesione w odniesieniu do postanowienia,

na które zażalenia nie przewidziano, uzasadnione jest zastosowanie w drodze

analogiae legis przepisu przewidującego w podobnej sytuacji zażalenie (por. m.in.

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 1965 r. I CZ 101/65, OSNCP

1966, nr 10, poz. 169 oraz uchwały Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1988 r., III

CZP 95/88, OSNCP 1989, nr 12, poz. 203, z dnia 22 stycznia 1998 r., III CZP

69/97, OSNC 1998, nr 7-8, poz. 111, z dnia 24 września 2003 r., III CZP 58/03,

OSNC 2004, nr 11, poz. 173, z dnia 28 sierpnia 2008 r., III CZP 65/08, OSNC 2009,

nr 7-8, poz. 112 i z dnia 20 listopada 2008 r., III CZP 111/08, OSNC 2009, nr 10,

poz. 138). Także w uzasadnieniu uchwały z dnia 25 czerwca 2009 r., III CZP 36/09

(OSNC 2010, nr 2, poz. 24) Sąd Najwyższy opowiedział się za zastosowaniem art.

394 § 1 pkt 9 in fine k.p.c. w drodze analogii i przyjęciem dopuszczalności

zaskarżenia przez pełnomocnika z urzędu postanowienia sądu pierwszej instancji w

przedmiocie przyznanego mu od Skarbu Państwa wynagrodzenia.

Podniesiona przez Sąd Apelacyjny okoliczność, że ustawodawca zmieniając

art. 394 k.p.c. na podstawie art. 1 pkt 26 ustawy z dnia 17 grudnia 2009 r. o zmianie

ustawy – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2010 r. Nr 7, poz. 45), nie objął

nim zażalenia na takie postanowienie, nie jest wystarczającym argumentem

przeciwko zastosowaniu analogii. (...) Wolę ustawodawcy należy wykładać tak, by

nadać jej racjonalny sens i zapewnić zgodność z zasadami konstytucyjnymi, co

byłoby niemożliwe przy przyjęciu, że ustawodawca świadomie wyłączył

dopuszczalność zażalenia pełnomocnika na postanowienie sądu pierwszej instancji

o ponoszeniu przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej

udzielonej z urzędu.

Z tych względów należało przyjąć, że istnieje luka w prawie, podlegająca

wypełnieniu przez zastosowanie w drodze analogii art. 394 § 1 pkt 9 in fine k.p.c.,

co prowadzi do udzielenie odpowiedzi, jak w uchwale.

Sąd Najwyższy odmówił natomiast podjęcia uchwały w pozostałym zakresie,

gdyż zgodnie z art. 390 § 1 k.p.c. zagadnienie prawne stanowiące przedmiot

pytania sądu drugiej instancji może dotyczyć jedynie takich problemów, od których

rozwiązania zależy rozpoznanie apelacji lub zażalenia. (…)

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.