Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 maja 2011 r.

IV CSK 563/10

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 563/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 maja 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Krzysztof Pietrzykowski

SSN Marta Romańska (sprawozdawca)

Protokolant Izabela Czapowska

w sprawie z powództwa Blandyny Z.

przeciwko Maurycemu Z.

o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 20 maja 2011 r.,

skargi kasacyjnej powódki

od wyroku Sądu Okręgowego

z dnia 1 czerwca 2010 r., ,

1) oddala skargę kasacyjną;

2) zasądza od powódki na rzecz pozwanego 2.700

(dwa tysiące siedemset) zł tytułem kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Blandyna Z. wniosła o uzgodnienie treści księgi wieczystej Kw nr /.../

prowadzonej dla nieruchomości stanowiącej działkę nr 50 w S. z rzeczywistym

stanem prawnym poprzez nakazanie wpisania w dziale II tej księgi Blandyny Z. w

całości w miejsce wpisu prawa własności na rzecz Blandyny Zając w 3

/4 części i

Maurycego Z. w 1

/4 części.

Maurycy Z. wniósł o oddalenie powództwa.

Wyrokiem z 25 lutego 2010 r. Sąd Rejonowy oddalił powództwo i zniósł

wzajemnie koszty procesu między stronami, a apelacja powódki od tego orzeczenia

została oddalona wyrokiem Sądu Okręgowego z 1 czerwca 2010 r.

Za podstawę rozstrzygnięcia Sądy obu instancji przyjęły ustalenie,

że w dziale II księgi wieczystej Kw nr /.../ jako współwłaściciele działki nr 50

położonej w S. wpisani są Blandyna Z. w 3

/4 części i Maurycy Z. w 1

/4 części.

Podstawę wpisu prawa własności na ich rzecz stanowiła decyzja Zarządu Miasta S.

z 17 grudnia 1999 r., na mocy której nastąpiło przekształcenie prawa użytkowania

wieczystego przysługującego Blandynie Z. w 3

/4 częściach i Maurycemu Z. w 1/4

części w prawo własności, wydana na wniosek Blandyny Z. i Maurycego Z. złożony

4 listopada 1999 r.

Poprzednio nieruchomość objęta tą księgą i stanowiąca działkę nr 50 była

przedmiot wieczystego użytkowania małżonków Blandyny Z. i Jerzego Z.

Postanowieniem z 10 listopada 1978 r., Sąd Rejonowy stwierdził, że spadek po

Jerzym Z. nabyła w całości żona Blandyna Z.

Postanowieniem z 17 maja 1979 r., , Sąd Rejonowy stwierdził, że spadek po

Jerzym Z. na podstawie ustawy nabyli żona Blandyna Z. i syn Maurycy Z. w

częściach po 1

/2. To postanowienie stało się podstawą ujawnienia w księdze

wieczystej prawa użytkowania wieczystego nieruchomości stanowiącej działkę nr

50 na rzecz obu stron w udziałach 3

/4 i 1

/4.

Powódka wystąpiła 20 kwietnia 2004 r. o wpisanie w dziale II księgi

wieczystej Kw nr /.../ prawa własności nieruchomości stanowiącej działkę nr 50 w

całości na jej rzecz, a to na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego z 10

3

listopada 1978 r. Wniosek ten został oddalony postanowieniem Sądu Rejonowego

z 6 czerwca 2004 r.

Postanowieniem z 14 maja 2008 r., wydanym na wniosek prokuratora Sąd

Rejonowy uchylił w całości postanowienie z 17 maja 1979 r., i w związku z tym

powódka 24 czerwca 2008 r. ponownie wniosła o wpisanie jej w dziale II księgi

wieczystej jako jedynego właściciela nieruchomości. Sąd Rejonowy oddalił ten

wniosek.

Decyzją z 21 kwietnia 2009 r., nr 140/2009, Burmistrz Gminy S. stwierdził, że

ostateczna decyzja z 17 grudnia 1999 r. orzekająca o przekształceniu prawa

użytkowania wieczystego nieruchomości stanowiącej działkę nr 50 w S. w prawo

własności została wydana z naruszeniem art. 2 ust. 1 ustawy z 4 września 1997 r. o

przekształceniu prawa użytkowania wieczystego przysługującego osobom

fizycznym w prawo własności (Dz. U. Nr 123, poz. 781 ze zm.) oraz z naruszeniem

art. 28 k.p.a. Decyzja nie została uchylona z uwagi na upływ terminu, o jakim mowa

w art. 146 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a.

Sąd Rejonowy wskazał, że w dacie wydania decyzji z 17 grudnia 1999 r.

istniały dwa postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po Jerzym Z. o różnej

treści, przy czym oba postępowania spadkowe toczyły się z udziałem i na wniosek

powódki. Podstawą nabycia prawa własności nieruchomości stanowiącej działkę nr

50 w S. przez obie strony postępowania była decyzja o przekształceniu prawa

użytkowania wieczystego tej nieruchomości w prawo własności, a skoro decyzja ta

pozostaje w obrocie prawnym, to powództwo zgłoszone na podstawie art. 10 ust. 1

ustawy z 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (tekst jedn.: Dz. U. z

2001 r. Nr 124, poz. 1361 ze zm.; dalej u.k.w.h.) nie może być uwzględnienie.

Sąd Okręgowy zaakceptował ocenę prawną sprawy dokonaną przez Sąd

Rejonowy i nadto wskazał, że usunięcie niezgodności między stanem prawnym

nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym

musi polegać na doprowadzeniu wpisów w księdze do rzeczywistego, a więc

aktualnego w dacie orzekania, stanu prawnego. Ciężar dowodu, że rzeczywisty

stan prawny nieruchomości jest inny niż ujawniony w księdze wieczystej, spoczywa

na powodzie. Powódka nie wykazała, iż stan wpisów w dziale II księgi wieczystej nr

KW /.../, jest niezgodny ze stanem rzeczywistym. Wpis powódki i pozwanego jako

4

współwłaścicieli nieruchomości został dokonany na podstawie ostatecznej decyzji

administracyjnej, która nie została wyeliminowana z obrotu prawnego, a sąd w

postępowaniu wieczystoksięgowym jest związany decyzją administracyjną, chyba

że istnieją podstawy do jej uznania za akt nieistniejący.

Za bezzasadne uznał Sąd Okręgowy zarzuty naruszenia przez Sąd

Rejonowy przepisów art. 365 § 1 k.p.c. w zw. z art. 2 Konstytucji RP oraz art. 64

ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP w związku z art. 146 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 8

k.p.a. oraz podkreślił, że powódka sama, świadomie doprowadziła do wydania

w 1978 i 1979 r. dwóch odmiennej treści postanowień o stwierdzeniu spadku po jej

mężu. Na jej i pozwanego wniosek wydana została decyzja stanowiąca podstawę

wpisu w księdze wieczystej, której powódka przez szereg lat nie kwestionowała

i w efekcie jej bierności obecnie decyzja nie może być wyeliminowana z obrotu

prawnego.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego z 1 czerwca 2010 r. wniosła

powódka i – w ramach podstawy kasacyjnej z art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. - zarzuciła,

że orzeczenie to zapadło z naruszeniem prawa materialnego, to jest: - art. 64 ust. 1

i 2 Konstytucji RP w zw. z art. 146 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. przez jego

niewłaściwe zastosowanie i wydanie wyroku w oparciu o decyzję administracyjną

wydaną z naruszeniem prawa, a przy tym naruszającą prawo własności i prawo

dziedziczenia powódki poprzez pozostawienie jako współwłaściciela przedmiotowej

nieruchomości w S. w 1

/4 części pozwanego, który nie jest spadkobiercą Jerzego Z.,

a to oznacza dyskryminację powódki jako osoby posiadającej prawo własności ze

względu na źródło uzyskania uprawnienia (na podstawie decyzji administracyjnej); -

art. 8 ust. 2 w zw. z art. 178 ust. 1 w zw. z art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, przez

jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na pominięciu przepisów Konstytucji

RP o ochronie prawa własności i prawa dziedziczenia, mimo obowiązku

bezpośredniego zastosowania przepisów Konstytucji RP, z jednoczesnym

uwzględnieniem przy ustalaniu rzeczywistego stanu prawnego decyzji

administracyjnej wydanej z naruszeniem prawa, naruszającej prawo własności i

prawo dziedziczenia powódki, podczas gdy Sąd Okręgowy zobowiązany był do

bezpośredniego zastosowania przepisów Konstytucji RP, a związany był tylko

Konstytucją i ustawami, a nie decyzją administracyjną; - art. 10 ust. 1 u.k.w.h. w zw.

5

z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP przez jego błędną wykładnię, polegającą na ustaleniu

rzeczywistego stanu prawnego nieruchomości wyłącznie w oparciu o decyzję

administracyjną wydaną z naruszeniem prawa z jednoczesnym pominięciem

przepisów Konstytucji RP o ochronie prawa własności i prawa dziedziczenia,

skutkujące nieusunięciem niezgodności między stanem prawnym nieruchomości

ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym, podczas gdy

rzeczywisty stan prawny oznacza stan prawny wynikający wprost z Konstytucji RP,

a nie z decyzji administracyjnej wydanej z naruszeniem prawa.

W ramach podstawy kasacyjnej z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. skarżąca

zarzuciła, że wyrok Sądu Okręgowego zapadł z naruszeniem art. 365 § 1 k.p.c.

w zw. z art. 2 Konstytucji RP, poprzez faktyczne pominięcie skutków prawnych

prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego z 10 listopada 1978 r., i

prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 14 maja 2008 r.

Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości

i uwzględnienie powództwa a ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku

w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania

względnie o uchylenie także wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy temu

Sądowi do ponownego rozpoznania.

Pozwany wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie na jego rzecz

kosztów postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Co do zasady, Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną

na posiedzeniu niejawnym, chyba że w sprawie występuje istotne zagadnienie

prawne, a skarżący w skardze kasacyjnej złożył wniosek o jej rozpoznanie na

rozprawie (art. 39811

§ 1 zd. pierwsze k.p.c.). Jeśli sprawa skierowana zostanie do

rozpoznania na rozprawie, to – na podstawie art. 376 k.p.c. w zw. z art. 39821

k.p.c.

– rozprawa odbywa się bez względu na niestawiennictwo jednej lub obu stron.

Pełnomocnik powódki, na wniosek którego sprawa została skierowana do

rozpoznania na rozprawie, wniósł o jej odroczenie z uwagi na to, że choroba

uniemożliwia mu stawiennictwo. Wniosek nie mógł być uwzględniony. Rozpoznanie

skargi kasacyjnej nie wymaga obecności pełnomocnika strony skarżącej.

Zawiadomienie o terminie rozprawy zostało doręczone pełnomocnikowi powódki ze

6

znacznym wyprzedzeniem, a w uzasadnieniu wniosku o odroczenie rozprawy nie

podjął on nawet próby uprawdopodobnienia, że choroba uniemożliwiła mu

wyznaczenie osoby, która by zastąpiła go na rozprawie.

2. Wniosek skarżącej o wystąpienie przez Sąd Najwyższy na podstawie art.

193 Konstytucji RP oraz art. 3 ustawy z 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale

Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643 ze zm.) do Trybunału Konstytucyjnego

z pytaniem prawnym co do zgodności art. 146 § 1 k.p.a. z art. 64 ust. 1 i ust. 2

Konstytucji RP nie mógł być uwzględniony. Z art. 3 ustawy o Trybunale

Konstytucyjnym wynika bowiem, że sąd może wystąpić z pytaniem prawnym do

Trybunału jeżeli od odpowiedzi na nie zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się

przed sądem.

Przedmiotem rozpoznania sądów obu instancji oraz Sądu Najwyższego

w związku ze skargą kasacyjną powódki była sprawa cywilna, w której

powódka zmierzała do uzyskania orzeczenia uzgadniającego treść konkretnej

księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym na podstawie art. 10 u.k.w.h.

Sprawa ta, tak jak każda sprawa cywilna, podlegała rozpoznaniu przez sądy

powszechne i Sąd Najwyższy na podstawie przepisów procedury cywilnej.

Sądy te nie stosują procedury uregulowanej w kodeksie postępowania

administracyjnego, bo ta ustalona została dla organów administracji

konkretyzujących stosunki administracyjnoprawne zgodnie z zasadami jurysdykcji

administracyjnej. Artykuł 146 § 1 k.p.a., którego konstytucyjność powódka

kwestionuje stosowany jest przez organy administracji w postępowaniu

o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją. Skoro przepis ten

nie był stosowany przez Sądy, które rozpoznały sprawę w obu instancjach, to od

odpowiedzi na zredagowane przez powódkę pytanie prawne o konstytucyjność art.

146 § 1 k.p.a. nie zależy rozpoznanie jej skargi kasacyjnej od wyroku Sądu

Okręgowego. Artykuł 146 § 1 k.p.a. stanowił podstawę prawną decyzji Burmistrza

Miasta S. z 21 kwietnia 2004 r., nr 140/09, stwierdzającej, że ostatecznej decyzji

administracyjnej Zarządu S. Nr 406/99 z 17 grudnia 1999 r. nie można uchylić z

uwagi na upływ terminu przewidzianego w art. 146 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1

pkt 8 k.p.a. Decyzję tę powódka mogła skarżyć w toku instancji administracyjnej i

do sądu administracyjnego. Wówczas z ewentualnym pytaniem prawnym do

7

Trybunału Konstytucyjnego mógłby wystąpić sąd administracyjny, gdyby uznał, że

istnieją uzasadnione wątpliwości co do zgodności art. 146 § 1 k.p.a. z Konstytucją.

3. Bezzasadnie powódka zarzuca Sądowi Okręgowemu wydanie

zaskarżonego wyroku z naruszeniem art. 365 § 1 k.p.c. w zw. z art. 2 Konstytucji

RP. Artykuł 365 § 1 k.p.c. stanowi, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko

strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe

i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także

inne osoby. Związanie treścią prawomocnego orzeczenia oznacza nakaz

przyjmowania przez podmioty wymienione w art. 365 § 1 k.p.c., że w objętej

orzeczeniem sytuacji faktycznej stan prawny przedstawia się tak, jak to wynika

z sentencji wiążącego orzeczenia. Zastosowanie art. 365 § 1 k.p.c. do

postanowienia Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy z 10 listopada 1978 r., po

uchyleniu postanowienia Sądu Rejonowego z 17 maja 1979 r., sprawia, że za

spadkobiercę Jerzego Z. należy uznawać powódkę. Tak też oceniały status

powódki Sądy obu instancji orzekające w niniejszej sprawie. Okoliczność ta sama w

sobie nie wystarcza jednak dla wydania rozstrzygnięcia uwzględniającego żądanie

pozwu. W skład spadku po Jerzym Z. wchodził bowiem wynoszący 1

/2 udział

w użytkowaniu wieczystym nieruchomości, dla której prowadzona jest księga

wieczysta KW nr /.../, nie zaś prawo własności tej nieruchomości. Przedmiotem

dziedziczenia po Jerzym Z. było inne rodzajowo prawo niż to, którego ujawnienia w

księdze wieczystej na swoją rzecz żąda powódka. Wygaśnięcie użytkowania

wieczystego i powstanie na rzecz dotychczasowego użytkownika wieczystego

prawa własności nieruchomości objętej księgą wieczystą KW nr /.../nastąpiło na

podstawie innych doniosłych prawnie zdarzeń niż spadkobranie po Jerzym Z.

Powyższe oznacza, że dla uwzględnienia żądania pozwu nie wystarczy ustalenie,

że powódka jest spadkobiercą Jerzego Z.

Prawo użytkowania wieczystego, które dotyczyło nieruchomości objętej

księgą wieczystą KW nr /.../zostało przekształcone przez Zarząd Miasta S. w prawo

własności na rzecz dotychczasowych jej użytkowników wieczystych decyzją

administracyjną z 17 grudnia 1999 r., wydaną na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z 4

września 1997 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego

przysługującego osobom fizycznym w prawo własności (Dz. U. Nr 123, poz. 781 ze

8

zm.). Krąg stron postępowania administracyjnego, a w konsekwencji także osób, na

rzecz których przekształcenie nastąpiło, został wyznaczony przez organ

administracji zgodnie z treścią aktualnego wówczas wpisu o prawie użytkowania

wieczystego w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości. Postępowanie

zostało wszczęte na wniosek powódki. Powódka wiedziała jaki jest stan wpisów w

księdze wieczystej oraz że wpis użytkowania wieczystego także na rzecz jej syna

nastąpił na podstawie postanowienia stwierdzającego nabycie spadku po Jerzym

Z., wydanego 17 maja 1979 r. w postępowaniu prowadzonym z jej udziałem, w

warunkach, gdy już wcześniej zapadło na jej wniosek postanowienie z 10 listopada

1978 r., zgodnie z którym tylko ona miała status spadkobiercy Jerzego Z.

Skoro ustawodawca oddał organom administracji kompetencje do orzekania

o przekształceniu użytkowania wieczystego w prawo własności, to wydawane przez

te organy decyzje muszą być respektowane przez inne organy państwowe, w tym

i sądy powszechne. Wymaga tego art. 7 i 10 Konstytucji RP, ale i art. 16 ust. 1

k.p.a., stosownie do którego ostateczna decyzja administracyjna może być

wyeliminowana z obrotu prawnego tylko przez uprawiony organ w przewidzianym

prawem postępowaniu. Za ugruntowany w orzecznictwie trzeba uznać pogląd

wyrażony m.in. w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego

z 9 października 2007 r., III CZP 46/07, (OSNC 2008, nr 3, poz. 30), że w sprawie

o uzgodnienie z rzeczywistym stanem prawnym stanu prawnego nieruchomości,

ujawnionego w księdze wieczystej na podstawie ostatecznej decyzji

administracyjnej, sąd jest związany tą decyzją i dopóki nie zostanie ona

wyeliminowana z obrotu prawnego przez właściwy organ administracyjny lub sąd

administracyjny, dopóty sąd powszechny nie jest władny kwestionować stanu

prawnego kreowanego przez jej wydanie. Odmiennych wniosków nie uzasadnia

zasada niezawisłości sędziowskiej wyrażona w powoływanym przez powódkę

w skardze kasacyjnej art. 178 Konstytucji RP, bowiem sprawowanie wymiaru

sprawiedliwości w warunkach niezawisłości nie oznacza, że sędzia może nie

respektować zasady działania na podstawie i w granicach prawa oraz podziału

władzy (art. 7 i 10 Konstytucji RP), a nadto przepisów ustawowych gwarantujących

trwałość decyzji administracyjnych (art. 16 k.p.a.).

9

Nie sposób jest też uznać, by sądy orzekające w sprawie naruszyły art. 8

ust. 2 Konstytucji RP i art. 64 Konstytucji RP. W art. 64 Konstytucji RP

ustawodawca zadeklarował możliwość posiadania prawa własności i innych praw

majątkowych oraz równą dla wszystkich ochronę tych praw. Prawo własności

powódki, którego przedmiotem jest udział wynoszący 1

/2 część nieruchomości

objętej księgą wieczystą KW nr /.../ nie ma źródła w Konstytucji RP, lecz w decyzji

administracyjnej, którą orzeczono o przekształceniu przysługującego powódce

prawa współużytkowania wieczystego tej nieruchomości (zgodnie ze stanem

wpisów w księdze wieczystej w dacie wydania decyzji) we współwłasność. Decyzja,

która stanowiła podstawę wpisu do księgi wieczystej nie może być uchylona w

postępowaniu administracyjnym z uwagi na upływ czasu (art. 146 § 1 k.p.a. w zw. z

art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a.), a powódka nie powoływała się na późniejsze niż wydanie

decyzji z 17 grudnia 1999 r. zdarzenie, które by prowadziło do przejścia na jej rzecz

prawa własności nieruchomości objętej księgą wieczystą.

Skoro skarga kasacyjna okazała się bezzasadna, to na podstawie art. 39813

k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.