Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 maja 2011 r.

IV CSK 588/10

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 588/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 maja 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Antoni Górski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Krzysztof Pietrzykowski

SSN Marta Romańska

Protokolant Izabela Czapowska

w sprawie z powództwa Syndyka masy upadłości Spółdzielni Rolniczo -

Handlowej ROLNIK

przeciwko Arturowi Z. - Komornikowi Sądowemu przy Sądzie Rejonowym i Skarbowi

Państwa - Sądowi Rejonowemu, z udziałem interwenienta ubocznego po stronie pozwanej

Gabrieli S. - następcy prawnego Józefa C.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 20 maja 2011 r.,

dwóch skarg kasacyjnych: pozwanego Artura Z. - Komornika Sądowego i pozwanego

Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 21 kwietnia 2010 r.,

2

uchyla zaskarżony wyrok w pkt I - szym w części dotyczącej przypisania

pozwanym odpowiedzialności solidarnej i zmienia go o tyle, że wykreśla z

jego treści słowo "solidarnie",

oddala skargi kasacyjne w pozostałym zakresie,

zasądza od pozwanych na rzecz strony powodowej 2.500 (dwa tysiące

pięćset) zł tytułem części kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu

kasacyjnym.

Uzasadnienie

3

Syndyk masy upadłości Spółdzielni Rolniczo-Handlowej „Rolnik" w pozwie

skierowanym przeciwko Bankowi Zachodniemu WBK Spółce Akcyjnej domagał się

zasadzenia kwoty 162.262,50 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 10 kwietnia

2003 r. do dnia zapłaty tytułem naprawienia szkody powstałej w następstwie

przelania środków zgromadzonych na zajętym w postępowaniu egzekucyjnym

rachunku bankowym, twierdząc, że do zajęcia doszło wbrew dyspozycji art. 63

rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. Prawo

upadłościowe (tekst jednolity Dz. U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512 ze zm.). Do sprawy

w charakterze interwenienta ubocznego po stronie pozwanej przystąpił Józef C. -

wierzyciel, z którego wniosku toczyło się postępowanie egzekucyjne, w toku

którego doszło do zajęcia rachunku bankowego powoda, wnosząc o oddalenie

powództwa.

Powód, pismem procesowym z dnia 19 listopada 2003 r., wniósł o wezwanie

w charakterze pozwanych solidarnie Komornika Rewiru II przy Sądzie Rejonowym i

Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego. Powód cofnął pozew przeciwko Bankowi

Zachodniemu WBK S.A., na co pozwany wyraził zgodę. Postanowieniem z dnia 8

grudnia 2003 r. Sąd Okręgowy wezwał do udziału w sprawie w charakterze

pozwanych podmioty wskazane przez powoda w piśmie z dnia 19 listopada 2003 r.

oraz umorzył postępowanie w stosunku do Banku Zachodniego WBK S.A.

Dopozwani wnieśli o oddalenie powództwa.

Wyrokiem z dnia 30 września 2004 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo. Na

skutek apelacji powoda, Sąd Apelacyjny uchylił wyrok, znosząc postępowanie od

dnia 1 czerwca 2004 r. jako nieważne w związku z brakiem zawiadomienia o

terminach rozpraw Prezesa Sądu Okręgowego, wykonującego czynności

procesowe za Skarb Państwa i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 27 marca 2006 r., Sąd

Okręgowy oddalił powództwo. Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu apelacji powoda,

wyrokiem z dnia 28 lutego 2007 r. zmienił zaskarżone orzeczenie, zasądzając

solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kwotę 162.262,50 zł wraz z ustawowymi

odsetkami od dnia 17 grudnia 2003 r. do dnia zapłaty. Oddalił natomiast apelację

4

co do żądania zasądzenia odsetek od daty wcześniejszej. Wyrok Sądu

Apelacyjnego zaskarżyli skargami kasacyjnymi obaj pozwani.

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 28 lutego 2007 r.

i wyrok Sądu Okręgowego z dnia 27 marca 2006 r., zniósł postępowanie

poczynając od rozprawy z dnia 1 czerwca 2004 r. i przekazał sprawę Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy wskazał na nieważność

postępowania związaną z wadliwą reprezentacją strony powodowej, ze względu na

fakt, że pełnomocnik powoda - radca prawny Bartosz R. - nie miał umocowania do

działania w sprawie przeciwko Komornikowi Rewiru II przy Sądzie Rejonowym i

Skarbowi Państwa - Sądowi Rejonowemu.

Po kolejnym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy, wyrokiem z dnia 22

października 2008 r., zasądził od pozwanych Artura Z. i Skarbu Państwa - Sądu

Rejonowego na rzecz powoda kwotę 162.262,50 zł wraz z ustawowymi odsetkami

od dnia 17 grudnia 2003 r. do dnia zapłaty, a w pozostałym zakresie powództwo

oddalił.

Wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2010 r. Sąd Apelacyjny, na skutek apelacji

pozwanych Artura Z. – Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym i Skarbu

Państwa – Sądu Rejonowego, zmienił wyrok Sądu Okręgowego z dnia 22

października 2008 r. o tyle, że zasądzonej od pozwanych na rzecz upadłego kwocie

162.262,50 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 17 grudnia 2003 r. nadał postać

zobowiązania solidarnego.

W sprawie dokonano następujących ustaleń.

Spółdzielnia Rolniczo-Handlowa „Rolnik" wniosła pozew przeciwko Gabrieli

S., Janowi M. i Józefowi C. o zapłatę solidarnie na jej rzecz kwoty 458.278 zł wraz z

ustawowymi odsetkami. Sąd Okręgowy, nakazem zapłaty w postępowaniu

nakazowym z dnia 14 grudnia 2000 r., orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.

Stwierdzona nakazem zapłaty należność została wyegzekwowana. Zarzuty od

nakazu zapłaty wniósł Józef C. Postanowieniem z dnia 4 lipca 2002 r. ogłoszona

została upadłość Spółdzielni Rolniczo-Handlowej „Rolnik". Sąd Okręgowy wyrokiem

dnia 29 stycznia 2003 r., po rozpoznaniu zarzutów Józefa C., uchylił nakaz zapłaty

w stosunku do niego i powództwo oddalił oraz orzekł o zwrocie wyegzekwowanego

5

świadczenia poprzez zasądzenie na rzecz Józefa C. kwoty 294.619,24 zł wraz

z ustawowymi odsetkami od dnia 2 lutego 2002 r.

Po uprawomocnieniu się wyroku, Komornik Sądowy Rewiru II przy Sądzie

Rejonowym wszczął na wniosek Józefa C. postępowanie egzekucyjne, w toku

którego dokonał zajęcia należącego do powoda rachunku bankowego

prowadzonego przez Bank Zachodni WBK S.A. i wyegzekwował na rzecz

wierzyciela kwotę 162.262,50 zł. Pozostała część wierzytelności Józefa C. została

zgłoszona w postępowaniu upadłościowym i w projekcie listy wierzytelności

sporządzonej przez syndyka zaliczona do kategorii VI. Józef C. nie zgłosił

sprzeciwu.

Z uwagi na brak środków finansowych nie został sporządzony plan podziału

funduszów masy upadłości. Zaspokojono jedynie niektórych wierzycieli zaliczonych

do kategorii I z bieżących wpływów masy upadłości. Na dzień 31 grudnia 2006 r.

powód dysponował środkami w kwocie 3.836,63 zł na rachunku bankowym i kwotą

440,54 zł w kasie. W masie upadłości pozostał do likwidacji sprzęt biurowy.

Kwartalne wpływy z egzekucji wierzytelności nie przekraczały kwoty 400 zł,

a pozostałe do wyegzekwowania wierzytelności kwotę około 60.000 zł.

Długi masy upadłości wyniosły kwotę 64.371,72 zł, a środki niezbędne do

zakończenia postępowania upadłościowego kwotę 70.459,40 zł. Stan środków

znajdujących się w dyspozycji powoda w okresie bezpośrednio poprzedzającym

zamknięcie rozprawy wynosił 516,89 zł.

Sąd Okręgowy uznał powództwo w zasadniczej części za uzasadnione.

Nie przychylił się do zarzutu braku zdolności procesowej komornika nie

oznaczonego z imienia i nazwiska, wskazując, że pozwany Artur Z. po jego

dopozwaniu wdał się w spór co do istoty, nie podnosząc zarzutu niewłaściwego

oznaczenia strony pozwanej. Sąd Okręgowy stwierdził, że przeprowadzona przez

pozwanego komornika na wniosek Józefa C. egzekucja była bezprawna.

Wierzytelność objęta egzekucją powstała przed ogłoszeniem upadłości Spółdzielni

Rolniczo-Handlowej „Rolnik", w związku z czym, w świetle obowiązującego

wówczas art. 63 § 1 Prawa upadłościowego, po uprawomocnieniu się

postanowienia o ogłoszeniu upadłości spółdzielni niedopuszczalne było wszczęcie i

6

prowadzenie egzekucji, a wierzyciel mógł dochodzić zaspokojenia swoich

wierzytelności jedynie poprzez zgłoszenie ich sędziemu komisarzowi. W wyniku

działania pozwanego komornika, polegającego na zajęciu rachunku bankowego

powoda, powstała szkoda w postaci uszczuplenia aktywów masy o kwotę

162.262,50 zł. Zdaniem Sądu Okręgowego, pomiędzy czynnościami komornika a

powstałą szkodą istnieje adekwatny związek przyczynowy skoro wierzyciel, na

rzecz którego komornik wyegzekwował wskazaną wyżej kwotę - Józef C., którego

wierzytelność zaliczona została do kategorii VI, nie miał szans na zaspokojenie się

z masy upadłości w ramach podziału funduszów masy.

Sąd nie uwzględnił twierdzeń pozwanego komornika w zakresie, w jakim

wskazywał na możliwość uzyskania przez Józefa C. zaspokojenia z masy upadłości

w kwocie nie niższej niż 174.256,78 zł. Podniósł, że pozwany jako podstawę

przeprowadzonych wyliczeń przyjął stan aktywów i wierzytelności w chwili

ogłoszenia upadłości, podczas gdy winien wziąć pod uwagę stan istniejący w chwili

zamknięcia rozprawy w niniejszym postępowaniu. Sąd podkreślił, że pozwany w

chwili obecnej nie mógł skutecznie kwestionować prawidłowości czynności

podjętych w toku postępowania upadłościowego, albowiem uczestnicy tego

postępowania mogli wnosić stosowne środki zaskarżenia w toku tego

postępowania. Dodał, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostają twierdzenia

pozwanego komornika o wyrządzeniu przez syndyka w toku postępowania

upadłościowego szkody w masie upadłości poprzez sprzedanie dwóch

nieruchomości za kwotę 51.000 zł, w sytuacji gdy inni oferenci proponowali kwotę

120.000 zł. Gdyby bowiem nawet przypisać syndykowi spowodowanie szkody

w wysokości 69.000 zł, to nie miałoby to żadnego wpływu na możliwość

zaspokojenia się Józefa C. w postępowaniu upadłościowym, a w rezultacie na

wysokość wyrządzonej szkody.

Jako podstawę odpowiedzialności komornika przyjęto art. 23 ustawy

o komornikach sądowych i egzekucji w zw. z art. 417 k.c., oba przepisy w brzmieniu

obowiązującym w dacie zdarzenia. Zdaniem Sądu przepis art. 417 k.c. powinien

być przy tym rozumiany w znaczeniu nadanym mu przez Trybunał Konstytucyjny

w wyroku z dnia 4 grudnia 2001 r., SK 18/00 (OTK ZU nr 8, poz. 256), a więc

niezależnie od winy sprawcy szkody.

7

W ocenie Sądu Okręgowego odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez

komornika jako funkcjonariusza publicznego wykonującego funkcje władzy

publicznej ponosić winien również Skarb Państwa. Zdaniem Sądu

odpowiedzialność Skarbu Państwa za wyrządzoną przez komornika szkodę oparta

jest na zasadzie bezprawności, niezależnie od winy, przy czym odpowiedzialność

obu pozwanych jest solidarna (art. 441 k.c.).

Sąd Okręgowy zasądził od pozwanych na rzecz powoda kwotę 162.262,50

zł, jak również przyznał na rzecz powoda odsetki ustawowe od dnia 17 grudnia

2003 r., a żądanie o zasądzenie odsetek za okres wcześniejszy oddalił.

Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu apelacji pozwanych, wyrokiem z dnia 23

wrześnie 2009 r. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 1 o tyle, że kwotę 162.262,50

zł z ustawowymi odsetkami od dnia 17 grudnia 2003 r. zasądził od pozwanych

Artura Z. - Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym i Skarbu Państwa - Sądu

Rejonowego solidarnie na rzecz Spółdzielni Rolniczo-Handlowej „Rolnik" w

upadłości i w punkcie 3 w ten sposób, że zasądził od pozwanych solidarnie na

rzecz Spółdzielni Rolniczo-Handlowej „Rolnik" w upadłości kwotę 5.417 zł tytułem

zwrotu kosztów procesu, odrzucił obie apelacje w zakresie dotyczącym punktu 2, a

w pozostałej części apelacje oddalił.

Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd

Okręgowy i przyjął je za własne.

W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzut braku zdolności sądowej syndyka masy

upadłości Spółdzielni Rolniczo - Handlowej „Rolnik" jest spóźniony. Ponadto

zauważył, że sentencja stanowi całość z podanymi na końcu motywami

rozstrzygnięcia. Nie są to dwie odrębne czynności sądu, wymagające dwóch

odrębnych kompletów podpisów składu orzekającego.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że pozwany komornik wszczynając egzekucję

i przekazując wyegzekwowaną kwotę wierzycielowi, mimo szeregu wątpliwości co

do jej dopuszczalności, nie tylko postąpił niezgodnie z prawem, ale również nie

dochował należytej staranności, która pozwoliłaby mu na uniknięcie szkody.

Skutkuje to odpowiedzialnością odszkodowawczą komornika na podstawie 23 ust.

1 ustawy o komornikach i egzekucji. Sąd podzielił stanowisko Sądu Okręgowego

8

o zasadności dochodzonego roszczenia zarówno co do zasady, jak i wysokości.

Uznano jednak, że kwotę 162.2626,50 zł należało zasądzić nie na rzecz syndyka,

a na rzecz upadłego.

W ocenie Sądu, skoro pozwany komornik Artur Z. odpowiada w stosunku do

powoda z czynu niedozwolonego, a pozwany Skarb Państwa odpowiada za delikt

komornika bez potrzeby wykazywania mu samodzielnej odpowiedzialności

sprawczej, zachodzi solidarna odpowiedzialność pozwanych na podstawie art. 441

§ 1 k.c.

Wskazany wyżej wyrok został zaskarżony skargą kasacyjną w całości

zarówno przez pozwanego Artura Z. – Komornika Sądowego przy Sądzie

Rejonowym, jak również przez Skarb Państwa Sąd Rejonowy.

Jako podstawy skargi pozwany Artur Z. wskazał naruszenie:

- art. 244 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz w zw. z art. 324 § 3 k.p.c.

w powiązaniu z art. 361 k.p.c. poprzez ustalenie, iż Sąd Rejonowy

postanowieniem z dnia 4 lipca 2002 r. ogłosił upadłość Spółdzielni Rolniczo-

Handlowej „Rolnik";

- art. 199 § 1 pkt 3 k.p.c. oraz art. 64 § 1 k.p.c., którego zastosowanie powinno

skutkować odrzuceniem pozwu;

- art. 321 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez orzekanie ponad

żądanie;

- art. 384 k.p.c. poprzez zasądzenie świadczenia na niekorzyść apelujących;

- art. 370 k.p.c. w zw. z art. 373 k.p.c. poprzez odrzucenie apelacji w zakresie

dotyczącym punktu 2 (drugiego) wyroku Sądu Okręgowego, na skutek

niezastosowania art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 3 k.p.c. oraz 39813

§ 1 k.p.c.

- art. 365 § 1 k.p.c. w związku z art. 161 § 2 i art. 168 Rozporządzenia Prawo

upadłościowe, poprzez przyjęcie, iż prawomocna i niezaskarżona przez

Józefa C. lista wierzytelności wiąże pozwanego Artura Z.;

9

- art. 365 § 1 k.p.c. w zw. z art. 770 k.p.c. oraz art. 7701

k.p.c. poprzez

ustalenie, iż prawomocne oddalenie skargi na ustalenie kosztów

postępowania egzekucyjnego w sprawie 3459/04 nie jest wiążące w

niniejszej sprawie;

- art. 177 § 1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., poprzez odmowę

zawieszenia postępowania cywilnego do czasu prawomocnego zakończenia

sprawy karnej przeciwko syndykowi zawisłej przed Sądem Rejonowym pod

sygn. K 125/07;

- art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez odmowę

przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność hipotetycznej

wysokości szkody.

Jako podstawy skargi pozwany Skarb Państwa Sąd Rejonowy

w Inowrocławiu wskazał naruszenie:

- art. 324 § 3 k.p.c. w związku z art. 361 k.p.c. i art. 14 § 1 pkt 3 oraz art. 60

rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934

roku Prawo upadłościowe (tekst jednolity Dz. U. z 1991 roku, nr 118, poz.

512 ze zm.) oraz art. 379 pkt 2 k.p.c. przez błędne przyjęcie, że istnieje

w sensie procesowym postanowienie Sądu Rejonowego z dnia 4 lipca 2002

r., sygn. 87/02, a w konsekwencji, że wywołało ono skutki w postaci

ogłoszenia upadłości Spółdzielni Rolniczo - Handlowej „Rolnik" i

wyznaczenia syndyka upadłości, podczas gdy Syndyk masy upadłości

Spółdzielni Rolniczo - Handlowej ROLNIK nie istnieje i nie ma zdolności

sądowej, zaś Janusz F. nie pełnił funkcji Syndyka i nie mógł w jego imieniu

udzielić skutecznie pełnomocnictwa, co doprowadziło do nieważności

postępowania;

- art. 199 § 1 pkt 3 k.p.c. w związku z art. 379 pkt 2 k.p.c. i art. 386 § 3 k.p.c.

przez nie wzięcie pod uwagę z urzędu nieważności postępowania

wynikającej z pierwotnego braku zdolności sądowej strony powodowej,

skutkującej koniecznością uchylenia wyroku i odrzucenia pozwu;

- art. 321 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez zasądzenie

świadczenia na rzecz Spółdzielni Rolniczo Handlowej „Rolnik" w upadłości

10

pomimo jednoznacznego żądania Syndyka masy upadłości w/w Spółdzielni

zasądzenia świadczenia wyłącznie na jego rzecz;

- art. 417 § 1 k.c. w związku z art. 361 § 1 i § 2 k.c. oraz art. 363 § 2 k.c. przez

niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że upadłemu należy się

odszkodowanie, za szkodę wyrządzoną jego wierzycielom, której stan bierze

się pod uwagę z daty późniejszej niż jej wyrządzenie.

Skarżący Artur Z. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, bądź o uchylenie wyroku

i odrzucenie pozwu lub umorzenie postępowania, względnie o uchylenie wyroku

i zmianę wyroku Sądu Okręgowego poprzez oddalenie powództwa w całości.

Skarżący Skarb Państwa Sąd Rejonowy wniósł o uchylenie wyroku Sądu

Apelacyjnego oraz wyroku Sądu Okręgowego i odrzucenie pozwu, względnie o

uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania. Powód wniósł o odmowę przyjęcia, ewentualnie o oddalenie obydwu

wniesionych skarg kasacyjnych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Obie skargi kasacyjne zawierają wspólne zarzuty, a skarga pozwanego

Artura Z. także zarzuty dodatkowe, których nie przytacza skarga pozwanego

Skarbu Państwa. W pierwszym rzędzie należy odnieść się do najdalej idących

zarzutów obu skarg kasacyjnych o nieważności postępowania w sprawie.

Nieważność ta ma być spowodowana tym, że postanowienie Sądu Rejonowego z

dnia 4 lipca 2002 r., U – 87/02 o ogłoszeniu upadłości Spółdzielni Rolniczo –

Handlowej „Rolnik” i o wyznaczeniu syndyka, zdaniem skarżących, nie istnieje w

sensie procesowo – prawnym, gdyż skład orzekający podpisał się tylko pod

uzasadnieniem, nie podpisując jego sentencji.

Konstrukcja tego postanowienia jest następująca: po rozstrzygnięciach

o treści odpowiadającej orzeczeniu o ogłoszeniu upadłości, Sąd - nie kończąc

zdania – zamieścił słowo „albowiem” i po nim dokończył zdanie, dodając potem

dwa następne i pod tak skonstruowanym orzeczeniem sędziowie złożyli podpisy.

Nie ulega wątpliwości, że zarówno pod względem graficznym, logicznym

i treściowym tak skonstruowane orzeczenie stanowi całość, której rozdzielanie

11

byłoby zabiegiem sztucznym i nieracjonalnym. Utrzymywanie zatem, że nie zostało

ono podpisane, a tym samym, że w sensie prawno – procesowym nie istnieje,

jest stanowiskiem skrajnie formalistycznym, którego nie można akceptować.

Tym samym niezasadne jest twierdzenie obu pozwanych, że działanie syndyka

w niniejszej sprawie było niedopuszczalne, gdyż w gruncie rzeczy nie było w niej

strony powodowej. Oznacza to, że zgłoszony przez nich zarzut o nieważności

postępowania z przyczyny pierwotnego braku zdolności sądowej strony powodowej

jest chybiony.

2. Nietrafny jest też drugi zarzut podniesiony w obu skargach, jakim jest

naruszenie art. 321 § 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Pozwani twierdzą,

że niedopuszczalna była zmiana przez Sąd Apelacyjny wyroku Sądu Okręgowego

przez zasądzenie dochodzonej kwoty na rzecz samej Spółdzielni w upadłości.

Od początku procesu strona powodowa była bowiem oznaczona jako syndyk masy

upadłości Spółdzielni Rolniczo – Handlowej „Rolnik”, zatem dokonanie takiej

zmiany bez inicjatywy strony powodowej było, zdaniem skarżących, orzekaniem

ponad żądanie. Stanowisko to nie uwzględnia specyfiki statusu prawnego, w jakim

znajduje się podmiot prawa po ogłoszeniu upadłości. W wyroku z dnia 7

października 2004 r., IV CK 86/04 (Biul. SN 2005, nr 2, s. 15) Sąd Najwyższy

wyjaśnił, że mimo ogłoszenia upadłości i związanej z tym utraty przez upadłego

prawa zarządu majątkiem, stanowiącym od tej chwili tzw. masę upadłości, majątek

ten należy w dalszym ciągu do upadłego. Podmiotem praw i obowiązków

wchodzących do tego majątku pozostaje więc w dalszym ciągu upadły, a nie

syndyk. Jednakże stosownie do art. 60 Prawa upadłościowego z dnia 24

października 1934 r. (tekst jedn. Dz. U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512, ze zm.; także

art. 144 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze, Dz. U.

Nr 60, poz. 535, ze zm.) postępowanie dotyczące mienia wchodzącego w skład

masy upadłości może być wszczęte i dalej prowadzone jedynie przez syndyka lub

przeciw niemu. Jest to przypadek tzw. zastępstwa procesowego pośredniego

(podstawienia procesowego, subrogacji), kiedy zastępca działa wprawdzie we

własnym imieniu, ale na rzecz zastąpionego. Dlatego też w sprawie, w której

syndyk działa na rzecz upadłego, świadczenie dochodzone przez syndyka powinno

być zasądzone na rzecz upadłego, jak to prawidłowo uczynił Sąd Apelacyjny.

12

Podważanie przez pozwanych rozstrzygnięcia w tym zakresie jest więc

nieuzasadnione.

Natomiast pozwany Artur Z. trafnie zarzuca, że Sąd Apelacyjny - przy

zaskarżeniu wyroku tylko przez stronę pozwaną - nie mógł zmienić postaci

odpowiedzialności pozwanych i przypisać im odpowiedzialności solidarnej, gdyż

była to zmiana na niekorzyść strony wnoszącej apelację (reformatio in pius),

niedopuszczalna w świetle art. 384 k.p.c. W tym wiec zakresie zaskarżony wyrok

podlegał uchyleniu i zmianie przez wyeliminowanie zasady solidarnej

odpowiedzialności pozwanych (art. 39815

§ 1 k.p.c.).

3. Niezasadne są zarzuty pozwanych, kwestionujące poniesienie szkody

przez stronę powodową oraz jej wysokość. Formułując je skarżący pomijają

ustalenia Sądu, które mają tu podstawowe i rozstrzygające znaczenie. Zgodnie

z tymi ustaleniami, wierzyciel, na rzecz którego komornik wyegzekwował sporną

kwotę, nie uzyskał by zaspokojenia w postępowaniu upadłościowym, gdyż według

prawomocnej listy wierzytelności, ustalonej w postępowaniu upadłościowym,

pozostała kwota tej samej wierzytelności przysługującej Józefowi C. została

zaliczona do kategorii VI i nie miała żadnych szans na zaspokojenie. Sugestie, że

wierzytelność ta mogłaby zostać zaliczona do kategorii II i wyegzekwowana w

postępowaniu upadłościowym są w realiach sprawy zupełnie bezpodstawne.

Należy zatem podkreślić - za Sądami obu Instancji - że szkoda poniesiona przez

upadłego polega na bezprawnym wyegzekwowaniu z jego konta przez komornika

kwoty dochodzonej pozwem już po ogłoszeniu upadłości strony powodowej, przez

co doszło do zmniejszenia majątku upadłego. Jest to więc szkoda wyrządzona

upadłemu, a fragment rozważań Sądu o wyrządzeniu tym działaniem komornika

szkody także wierzycielom strony powodowej - słusznie krytykowany przez

pozwany Skarb Państwa - stanowi tylko niepotrzebny wtręt, zaciemniający nieco

wywód prawny, ale nie mający ostatecznie wpływu na trafność rozstrzygnięcia.

Jeśli chodzi o wysokość szkody, to, zgodnie z ustaleniami Sądu, obejmuje ona

wyegzekwowaną wierzytelność plus koszty postępowania egzekucyjnego i obaj

skarżący kwestionują ją bezpodstawnie. Zasadę prawną odpowiedzialności obu

pozwanych przesądził zaś Sąd Najwyższy w pierwszym wyroku wydanym w

niniejszej sprawie jako odpowiedzialność deliktową. W stosunku do pozwanego

13

komornika opiera się ona na podstawie art. 23 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o

komornikach sądowych i egzekucji (Dz. U. Nr 133, poz. 882, ze zm.) – dalej jako

„u.k.s.e.” w zw. z art. 417 k.c. – oba przepisy w brzmieniu obowiązującym w dacie

wyrządzenia szkody, zaś w stosunku do pozwanego Skarbu Państwa na art. 417

k.c. Sąd Najwyższy podkreślił przy tym, że ten ostatni przepis należy rozumieć w

znaczeniu nadanym mu przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 4 grudnia

2001 r., SK 18/00 (OTK Zb. Urzęd. 2001, nr 8, poz. 256), jako podstawę

odpowiedzialności za działanie lub zaniechanie władzy publicznej albo za

występujące w jej imieniu osoby niezgodne z prawem, a zatem niezależnie od winy

sprawcy szkody. Sąd Apelacyjne trafnie przyjął, że jest tym poglądem związany w

świetle art. 39820

k.p.c., mając dodatkowo na uwadze, że Trybunał Konstytucyjny w

wyroku z dnia 24 lutego 2009 r. w sprawie SK 34/07 uznał, że art. 23 u. k. s. e. w

brzmieniu obowiązującym do dnia 12 listopada 2004 r. jest zgodny z Konstytucją.

Tym samym kwestionowanie zasady prawnej odpowiedzialności pozwanych jest

bezskuteczne.

4. Niezasadne są pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej pozwanego Artura Z. I

tak, skoro pozwany ten zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w całości, to oznaczało,

że kwestionował go także w zakresie oddalającym częściowo roszczenie o odsetki,

a zatem w tym zakresie apelacja została prawidłowo odrzucona, jako

niedopuszczalna i kwestionowanie tego rozstrzygnięcia jest bezpodstawne. Nie

było też potrzeby oczekiwania na zakończenie sprawy karnej prowadzonej

przeciwko syndykowi, gdyż pozwany nie wykazał, że wynik tamtej sprawy miałby

wpływ na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej. Stąd też zarzut naruszenia art. 177 § 1 w

zw. z art. 391 § 1 k.p.c. nie może odnieść skutku. Wreszcie, wobec prawidłowego

ustalenia przez Sąd wysokości szkody, o czym była już mowa, wniosek pozwanego

o powoływanie biegłego do jej szacowania był niesłuszny i prawidłowo został przez

Sąd oddalony. Uzasadnia to ocenę, że zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 278

§ 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. jest również chybiony.

5. Reasumując, poza korektą wyroku w części, w której Sąd przyjął solidarną

odpowiedzialność pozwanych, co z przyczyn procesowych było niedopuszczalne,

w pozostałym zakresie skargi kasacyjne podlegały oddaleniu, jako niezasadne

(art. 38914

k.p.c.). Uzasadniało to zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda

14

stosownej części kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym

(art. 100 k.p.c.). Zasadą orzekania o kosztach jest, że ma ono charakter

akcesoryjny w odniesieniu do rozstrzygnięcia o istocie sprawy. Skoro więc,

ze względów proceduralnych, niedopuszczalnym stało się przypisanie pozwanym

odpowiedzialności odszkodowawczej solidarnej, należało konsekwentnie przyjąć,

że zasądzenie kosztów nie mogło również przybrać postaci należności solidarnej.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji.

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.