Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 17 maja 2011 r.

SNO 6/11

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 17 MAJA 2011 R.

SNO 6/11

Przewodniczący: sędzia SN Dorota Rysińska (sprawozdawca).

Sędziowie SN: Kazimierz Jaśkowski, Lech Walentynowicz.

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y z udziałem protokolanta

w sprawie sędziego Sądu Rejonowego po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2011 r. zażaleń

sędziego i jej obrońcy na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia

21 czerwca 2010 r., sygn. ASDo (…), w przedmiocie wniosku Prokuratora

Apelacyjnego o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej

uchwalił:

1. z m i e n i ć zaskarżoną u c h w a ł ę w ten sposób, że odmówić zezwolenia na

pociągnięcie sędziego Sądu Rejonowego za czyny opisane pod literami d, e i f;

2. w pozostałej części zaskarżoną uchwałę utrzymać w mocy;

3. kosztami postępowania w sprawie obciążyć Skarb Państwa.

U z a s a d n i e n i e

Uwzględniając wniosek Prokuratora Apelacyjnego z dnia 12 kwietnia 2010 r.,

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, uchwałą z dnia 21 czerwca 2010 r., zezwolił na

pociągnięcie sędziego Sądu Rejonowego do odpowiedzialności karnej za to, że:

a) w okresie od nieustalonego dnia 2003 r. do dnia 18 listopada 2003 r. w A.,

pełniąc funkcję sędziego Sądu Rejonowego, działając w celu osiągnięcia korzyści

majątkowej i osobistej, przekroczyła swoje uprawnienia w ten sposób, że weszła

w porozumienie z adwokatem P. P. i na jego prośbę w dniu 18 listopada 2003 r.

wydała postanowienie o zmianie stosowanego wobec Marcina K. izolacyjnego

środka zapobiegawczego na dozór Policji w sprawie IV K 1181/03 Sądu

Rejonowego, przez co działała na szkodę interesu publicznego w postaci

prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości – tj. o czyn z art. 231 §

1 i 2 k.k.;

b) w okresie od nieustalonego dnia 2003 r. do dnia 24 listopada 2003 r. w A.,

pełniąc funkcję sędziego Sądu Rejonowego, działając w celu osiągnięcia

korzyści majątkowej i osobistej, przekroczyła swoje uprawnienia w ten sposób,

że weszła w porozumienie z adwokatem P. P. i na jego prośbę w dniu 24

listopada 2003 r. wydała postanowienie o zmianie stosowanego wobec

oskarżonych W. P., A. K., W. D. i P. Z. środka zapobiegawczego w postaci

tymczasowego aresztowania na dozór Policji w sprawie IV K 1200/03 Sądu

Rejonowego, przez co działała na szkodę interesu publicznego w postaci

2

prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości – tj. o czyn z art. 231 §

1 i 2 k.k.;

c) w okresie od dnia 25 sierpnia 2003 r. do dnia 29 sierpnia 2003 r. w A., pełniąc

funkcję sędziego Sądu Rejonowego, działając w celu osiągnięcia korzyści

majątkowej i osobistej, przekroczyła swoje uprawnienia w ten sposób, że weszła

w porozumienie z adwokatem P. P. i na jego prośbę w dniu 29 listopada 2003 r.

wydała postanowienie o uchyleniu środka zapobiegawczego w postaci zakazu

opuszczania kraju wobec Janusza Z. w sprawie IV K 159/05 (poprzednio IV K

273/03) Sądu Rejonowego, przez co działała na szkodę interesu publicznego w

postaci prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości – tj. o czyn z

art. 231 § 1 i 2 k.k.;

d) w okresie od dnia 12 października 2005 r. do dnia 12 kwietnia 2006 r. w B. i A.,

działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru,

składając wyjaśnienia w sprawie Ap II Ds. 12/04 Prokuratury Apelacyjnej –

organu powołanego do ścigania przestępstw trzykrotnie fałszywie oskarżyła L. J.

o to, że jako sędzia Sądu Rejonowego dopuściła się występków z art. 18 § 2 k.k.

w zw. z art. 231 § 1 k.k. polegających na nakłanianiu funkcjonariuszy

publicznych, a mianowicie:

1. sędziego Sądu Rejonowego w A. do niedopełnienia obowiązków, poprzez

dokonanie nierzetelnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i wydanie

wyroku uniewinniającego wobec Mariusza W. oskarżonego w sprawie IV K

2000/01 Sądu Rejonowego oraz

2. Zastępcy Prokuratora Rejonowego do niedopełnienia obowiązków polegającego

na niezaskarżeniu wyroku uniewinniającego wobec Mariusza W. oskarżonego w

sprawie IV K 2000/01 Sądu Rejonowego, bez zbadania zasadności wydania

przedmiotowego orzeczenia, a także występku z art. 228 § 1 k.k. polegającego na

przyjęciu korzyści majątkowej w kwocie 4 500 zł w związku z pełnieniem

funkcji publicznej – tj. o czyn z art. 234 k.k. w zw. z art. 12 k.k.;

e) w okresie od dnia 12 października 2005 r. do dnia 12 kwietnia 2006 r. w B. i A.,

działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru,

składając wyjaśnienia w sprawie Ap II Ds. 12/04 Prokuratury Apelacyjnej –

organu powołanego do ścigania przestępstw trzykrotnie fałszywie oskarżyła D.

R. o to, że jako Zastępca Prokuratora Rejonowego dopuścił się występku z art.

231 § 1 k.k., polegającego na wejściu w porozumienie z ustaloną osobą i

zaniechaniu, na jej prośbę, zaskarżenia wyroku uniewinniającego wobec

Mariusza W. oskarżonego w sprawie IV K 2000/01 Sądu Rejonowego, bez

zbadania zasadności wydania przedmiotowego orzeczenia – tj. o czyn z art. 234

k.k. w zw. z art. 12 k.k.;

3

f) w okresie od dnia 12 października 2005 r. do dnia 12 kwietnia 2006 r. w B. i A.,

działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru,

składając wyjaśnienia w sprawie Ap II Ds. 12/04 Prokuratury Apelacyjnej –

organu powołanego do ścigania przestępstw trzykrotnie fałszywie oskarżyła M.

W. o to, że dopuściła się występku z art. 229 § 1 k.k., polegającego na wręczeniu

funkcjonariuszowi publicznemu w osobie ustalonego sędziego Sądu Rejonowego

korzyści majątkowej w kwocie 4 500 zł w związku z pełnieniem funkcji

publicznej – tj. o czyn z art. 234 k.k. w zw. z art. 12 k.k.;

g) w dniu 7 maja 2008 r. w K., składając wyjaśnienia w sprawie II K 115/07 przed

Sądem Okręgowym II Wydział Karny jako organem powołanym do orzekania w

sprawach o przestępstwa fałszywie oskarżyła:

1. L. J. o to, że jako sędzia Sądu Rejonowego dopuściła się występków z art. 18 § 2

k.k. w zw. z art. 231 § 1 k.k. polegających na nakłanianiu funkcjonariuszy

publicznych, a mianowicie:

– sędziego Sądu Rejonowego do niedopełnienia obowiązków, poprzez dokonanie

nierzetelnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i wydanie wyroku

uniewinniającego wobec Mariusza W. oskarżonego w sprawie IV K 2000/01

Sądu Rejonowego oraz

– Zastępcy Prokuratora Rejonowego do niedopełnienia obowiązków polegającego

na niezaskarżeniu wyroku uniewinniającego wobec Mariusza W. oskarżonego w

sprawie IV K 2000/01 Sądu Rejonowego, bez zbadania zasadności wydania

przedmiotowego orzeczenia,

– a także występku z art. 228 § 1 k.k. polegającego na przyjęciu korzyści

majątkowej w kwocie 4 500 zł w związku z pełnieniem funkcji publicznej,

2. D. R. o to, że jako Zastępca Prokuratora Rejonowego dopuścił się występku z art.

231 § 1 k.k., polegającego na wejściu w porozumienie z ustaloną osobą i

zaniechaniu, na jej prośbę, zaskarżenia wyroku uniewinniającego wobec

Mariusza W. oskarżonego w sprawie IV K 2000/01 Sądu Rejonowego, bez

zbadania zasadności wydania przedmiotowego orzeczenia,

3. M. W. o to, że dopuściła się występku z art. 229 § 1 k.k., polegającego na

wręczeniu funkcjonariuszowi publicznemu w osobie ustalonego sędziego Sądu

Rejonowego korzyści majątkowej w kwocie 4 500 zł w związku z pełnieniem

funkcji publicznej,

– tj. o czyn z art. 234 k.k.

W uchwale tej Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny zawiesił sędziego Sądu

Rejonowego w czynnościach służbowych na czas trwania postępowania oraz obniżył o

40% wysokość jej wynagrodzenia.

Od tej uchwały zażalenia wnieśli: sędzia Sądu Rejonowego oraz jej obrońca.

W zażaleniu obrońcy zaskarżonej uchwale zarzucono:

4

1) obrazę przepisów postępowania, tj. art. 80 § 2c Prawa o ustroju sądów

powszechnych, polegającą na wydaniu uchwały zezwalającej na pociągnięcie

sędziego do odpowiedzialności karnej za czyny z art. 231 § 1 i 2 k.k. w sytuacji,

gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, stanowiący uzasadnienie

wniosku Prokuratora Apelacyjnego i możliwy do wykorzystania dowodowego w

postępowaniu karnym, nie zawierał dostatecznie uzasadnionego podejrzenia

działania sędziego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i osobistej,

2) obrazę przepisów postępowania, tj. art. 80 § 2c Prawa o ustroju sądów

powszechnych, polegającą na wydaniu uchwały zezwalającej na pociągnięcie

sędziego do odpowiedzialności karnej za czyny z art. 234 k.k. w sytuacji, gdy

zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, stanowiący uzasadnienie wniosku

Prokuratora Apelacyjnego, nie zawierał dostatecznie uzasadnionego podejrzenia

umyślności działania sędziego w zakresie fałszywego oskarżenia innych osób o

popełnienie czynów zabronionych w toku przesłuchania przez prokuratorów

Prokuratury Apelacyjnej w okresie od dnia 12 października 2005 r. do dnia 12

kwietnia 2006 r., a także w toku przesłuchania przed Sądem Okręgowym w dniu

7 maja 2008 r.

W konkluzji, obrońca wniósł o zmianę zaskarżonej uchwały przez odmowę

zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej albo – ewentualnie

– o uchylenie zaskarżonej uchwały w całości i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu.

W osobistym zażaleniu uchwale zrzucono:

1) obrazę przepisów postępowania, tj. art. 80 § 2c Prawa o ustroju sądów

powszechnych, polegającą na wydaniu uchwały zezwalającej na pociągnięcie

sędziego do odpowiedzialności karnej za czyny z art. 231 § 1 i 2 k.k. w sytuacji,

gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, stanowiący uzasadnienie

wniosku Prokuratora Apelacyjnego i możliwy do wykorzystania dowodowego w

postępowaniu karnym, nie zawiera dostatecznie uzasadnionego podejrzenia

popełnienia przez sędziego przestępstw ujętych w punktach 1-3 wniosku, a

zwłaszcza działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i osobistej,

2) obrazę przepisów postępowania, tj. art. 80 § 2c Prawa o ustroju sądów

powszechnych, polegającą na wydaniu uchwały zezwalającej na pociągnięcie

sędziego do odpowiedzialności karnej za czyny z art. 234 k.k. w sytuacji, gdy

zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, stanowiący uzasadnienie wniosku

Prokuratora Apelacyjnego, nie zawierał dostatecznie uzasadnionego podejrzenia

popełnienia tych przestępstw.

W konkluzji, sędzia wniosła o zmianę zaskarżonej uchwały przez odmowę

udzielenia zezwolenia na pociągnięcie jej do odpowiedzialności karnej za czyny objęte

wnioskiem albo – ewentualnie – o uchylenie zaskarżonej uchwały w całości i

5

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi

Dyscyplinarnemu.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Żadne z zażaleń nie zasługuje na uwzględnienie, jednak – niezależnie od treści

wysuniętych w nich zarzutów – zaszła konieczność dokonania zmiany zaskarżonej

uchwały co do zakresu udzielenia zezwolenia na pociągnięcie sędziego Sądu

Rejonowego do odpowiedzialności karnej.

Mianowicie, w odniesieniu do czynów wymienionych w punktach d, e i f tej

uchwały – zakwalifikowanych jako przestępstwa określone w art. 234 k.k. w zw. z art.

12 k.k. – na uwadze mieć należało, że do ich popełnienia, w myśl wniosku Prokuratora

Apelacyjnego, miało dojść w okresie od dnia 12 października 2005 r. do dnia 12

kwietnia 2006 r. Zgodnie z treścią art. 101 § 1 pkt 4 k.k. oznacza to, że z dniem 12

kwietnia 2011 r. – a więc już po wydaniu zaskarżonej uchwały a jeszcze przed

rozstrzygnięciem wniesionych na nią zażaleń – doszło do przedawnienia karalności

tych czynów. Powstała przeszkoda do prowadzenia przeciwko sędziemu Sądu

Rejonowego postępowania karnego o wymienione powyżej przestępstwa (art. 17 § 1

pkt 6 k.p.k.), skutkować zatem musiała stwierdzeniem o braku podstaw do udzielenia

zezwolenia na jej pociągnięcie do odpowiedzialności karnej za te czyny, a co za tym

idzie, do zmiany zaskarżonej uchwały i odmówienia tegoż zezwolenia we wskazanej

części.

W pozostałym natomiast zakresie Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny nie

znalazł podstaw do podważenia zaskarżonego rozstrzygnięcia.

Zacząć trzeba od tego, że w niniejszej sprawie żadnego sporu nie budzi kwestia

interpretacji warunku udzielenia zezwolenia na pociągnięcie sędziego do

odpowiedzialności karnej, określonego w art. 80 § 2c ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. –

Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070, ze zm.), a

polegającego na dostatecznie uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przez sędziego

przestępstwa. W zażaleniach, a zwłaszcza w środku wniesionym przez sędziego Sądu

Rejonowego, akcentuje się, że pojęcie to nawiązuje do analogicznego wyrażenia,

jakim operuje przepis art. 313 § 1 k.p.k. i oznacza stan, w którym dotąd zgromadzony

przez prokuratora materiał dowodowy wskazuje co najmniej na to, że według jednej

wersji wydarzeń, opartej na sprawdzalnych i prawidłowo zebranych dowodach, można

wyprowadzić wniosek, iż doszło do popełnienia czynu zabronionego. Taki też punkt

rozważań co do wniosku Prokuratora Apelacyjnego złożonego w niniejszej sprawie

przyjął Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny. Tyle tylko, że Sąd ten trafnie wskazał i

na to (co pozostaje zresztą w ścisłym wniosku z przytaczaną konstatacją), że ocena, iż

został spełniony wymóg dostatecznie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przez

sędziego przestępstwa, sprowadza się do stwierdzenia wyższego stopnia

6

prawdopodobieństwa zaistnienia tego faktu, nie zaś do ustalenia w sposób pewny i

jednoznaczny, że przestępstwo, co do którego prokurator domaga się uchylenia

sędziowskiego immunitetu, zostało przez sędziego rzeczywiście popełnione.

Konstatacja ta jest ważna, pozwala bowiem na uzmysłowienie faktu, że wszczęte

przeciwko sędziemu postępowanie karne wcale nie musi doprowadzić do ostatecznego

ustalenia odpowiedzialności karnej sędziego, jak zakładał prokurator w nieopartym

wszak na wszystkich możliwych do przeprowadzenia dowodach wniosku

skierowanym do sądu dyscyplinarnego. O ile więc wstępne założenia co do

prawidłowego stosowania art. 80 § 2c u.s.p. nie zostały w zażaleniach podważone, o

tyle z treści uzasadnień postawionych w nich zarzutów wynika, że Sąd Apelacyjny –

Sąd Dyscyplinarny dokonał błędnej oceny ziszczenia się omawianego warunku, czego

źródłem, zdaniem skarżących, było:

odnośnie popełnienia czynów z pkt. I a – c zaskarżonej uchwały:

1/ oparcie ustaleń na wyjaśnieniach sędziego złożonych w postępowaniu

przygotowawczym w charakterze podejrzanego, choć wyjaśnienia te, z uwagi na

brak zgody na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej w dacie

przeprowadzania tej czynności „nie mogą być traktowane inaczej jak zeznania w

charakterze świadka” i w takim razie, nie będą mogły zostać wykorzystane w

postępowaniu karnym – jak argumentuje obrońca sędziego,

2/ przyjęcie za podstawę ustaleń wskazanych wyżej wyjaśnień sędziego, pomimo że

nie mogły one stanowić dowodu przez wzgląd na brak swobody wypowiedzi w

trakcie ich składania, jak również z uwagi na to, że zostały one złożone pod

wpływem wiedzy sędziego o treści podsłuchanych rozmów telefonicznych jej i

adwokata P. P., które to podsłuchy nie mogą stanowić dowodu w sprawie – jak z

kolei ujmuje skarżąca sędzia w swym zażaleniu i w jego uzupełnieniu,

3/ oparcie się na bezkrytycznej ocenie zeznań świadka Feliksa K. co do czynu z pkt.

Ia, oraz świadka Janusza Z. co do czynu z pkt. Ic – w myśl zażalenia sędziego

oraz uzupełnienia jego argumentacji;

odnośnie znamienia działania sędziego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub

osobistej, występującego w czynach z pkt. I a – c zaskarżonej uchwały:

4/ przyjęcie tego ustalenia wyłącznie na podstawie dowodu z zeznań złożonych

przez sędziego w charakterze świadka, w dniu 6 maja 2005 r. – przy

zaakcentowaniu, przez skarżącego sędziego, prawnej niedopuszczalności

skorzystania z tego dowodu, a ponadto przy jednoczesnym podkreśleniu, że fakt

działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej został ustalony wyłącznie na

podstawie jedynych wyjaśnień sędziego stwierdzających stan jej wiedzy post

factum, i to jedynie w odniesieniu do czynu z pkt. Ib;

7

odnośnie czynów z pkt. I d – g (w aktualnym stanie sprawy tylko z pkt. I g):

5/ niedostateczne rozważenie kwestii zamiaru działania sędziego co do popełnienia

przestępstwa z art. 234 k.k., zwłaszcza w świetle braku analizy postanowienia

prokuratora o umorzeniu śledztwa w sprawie wywołanej wyjaśnieniami sędziego

– jak argumentuje obrońca, oraz przy uwypukleniu, w osobistym zażaleniu

sędziego, przekonania co do prawdziwości własnych twierdzeń na temat

zachowań osób wymienionych w opisie czynów, jak również powodów złożenia

takich wyjaśnień.

Kontrola odwoławcza przeprowadzona przez Sąd Najwyższy – Sąd

Dyscyplinarny pod kątem streszczonych wyżej – dla jaśniejszego przedstawienia

sprawy – zażaleń, nie doprowadziła do stwierdzenia, by zaskarżona uchwała bądź w

ogóle była dotknięta podnoszonymi uchybieniami, bądź – o ile takowe zaistniały, aby

mogły mieć jakikolwiek wpływ na jej treść.

Za zupełnie bezzasadne należy uznać zarzuty ujęte wyżej pod pkt. 1 – 3,

atakujące prawidłowość podstaw dowodowych przyjętego w sprawie ustalenia o

dostatecznym uzasadnieniu dopuszczania się przez sędziego Sądu Rejonowego

czynów opisanych w pkt. I a-c zaskarżonej uchwały.

Jako wprost nieporozumienie trzeba traktować argument przytoczony w pkt. 1.

Żadne bowiem uwarunkowanie nie pozwala na swoiste przekształcenie

przeprowadzonego już dowodu z wyjaśnień podejrzanego w postać zeznań złożonych

w charakterze świadka.

Pozostaje poza dyskusją, że sędzia Sądu Rejonowego składała w Prokuraturze

Apelacyjnej, między dniem 12 października 2005 r. a dniem 17 października 2005 r.

(k. 2694 i nast.) oraz w dalszym okresie, wyjaśnienia w charakterze podejrzanej o

popełnienie przestępstw, co do których Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny,

uchwałą z dnia 27 czerwca 2005 r., sygn. ASDo (…), utrzymaną w mocy decyzją Sądu

Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 11 października 2005 r., SNO 43/05,

udzielił zezwolenia na pociągniecie jej do odpowiedzialności karnej. W wyjaśnieniach

tych podejrzana sędzia nie tylko ustosunkowała się do postawionych jej w tej sprawie

zarzutów. Nakreśliła także tło swych zachowań podejmowanych w tym samym

okresie w różnych postępowaniach karnych, jak również wyraziła gotowość i opisała

inne, niebędące przedmiotem ówczesnych zarzutów postępowania karne –

uwidocznione w opisie czynów wskazanych obecnie w zaskarżonej uchwale – w

których w analogiczny sposób podejmowała rozstrzygnięcia. W tym świetle nie ma

żadnych podstaw do stwierdzenia, że te fragmenty wyjaśnień sędzia składała w

charakterze świadka (i to, co oczywiste, bez zachowania standardów przeprowadzenia

tego dowodu, przewidzianych w rozdz. 21 k.p.k.), jak i do uznania, iż wyjaśnienia te

nie mogą stanowić dowodu w postępowaniu karnym.

8

Należy podkreślić, że podejrzany ma prawo zarówno odmówić złożenia

wyjaśnień, jak i wyjaśnienia te składać (art. 175 § 1 k.p.k.). Choć też nie ma on

obowiązku dostarczania dowodów na swą niekorzyść (art. 74 § 1 k.p.k.), to jednak z

faktu samorzutnego ujawnienia istotnych okoliczności innych czynów, niż będące

przedmiotem przesłuchania, może też czerpać korzystne dla siebie skutki, wynikające

choćby z przyszłej oceny jego postawy i właściwości osobistych (zob. np. art. 60 k.k.).

Oczywiście, nie ma żadnych argumentów przeciwnych stwierdzeniu, że sytuacja taka

może ewentualnie dotyczyć sędziego, w stosunku do którego wszczęto postępowanie

karne w związku z udzieleniem zezwolenia na pociągniecie go do odpowiedzialności

za te tylko czyny, które były przedmiotem dotychczas złożonego wniosku o uchylenie

sędziowskiego immunitetu.

Za bezzasadne Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uznał też argumenty

zażalenia, przytoczone powyżej w pkt. 2, skierowane przeciwko ocenie Sądu

pierwszej instancji, że nie było podstaw do zdyskwalifikowania omawianych

wyjaśnień sędziego Sądu Rejonowego, jako dowodu, w świetle treści art. 171 § 1

k.p.k. Okoliczność złożenia przez sędziego tychże wyjaśnień w warunkach

wyłączających swobodę wypowiedzi była jednym z głównych filarów konstrukcji

kwestionującej zasadność złożonego w niniejszej sprawie wniosku, jako nieopartego

na dostatecznej podstawie dowodowej. Z tej racji Sąd Apelacyjny – Sąd

Dyscyplinarny przyłożył szczególną wagę do rozważenia powyższej kwestii, skutkiem

czego argumentacji podanej w uzasadnieniu uchwały trudno zarzucić

powierzchowność, na pewno zaś nie sposób uznać, by w prezentowanej w nim ocenie

niedostatecznie uwzględniono te okoliczności, które dla przyjętego wnioskowania

były rzeczywiście doniosłe. Nie ma potrzeby ponownego przytaczania tej oceny.

Należy natomiast podkreślić, że stanowiska Sądu pierwszej instancji nie są w stanie

podważyć wywody zażalenia sędziego odnoszące się do kwestii całkiem ubocznych,

jak choćby ta, czy przesłuchanie sędziego prowadziło dwóch, czy jeden prokurator a

drugi w nim uczestniczył. Na ocenę tę nie ma również wpływu podnoszona w

uzupełnieniu zażalenia okoliczność, że sędziemu znana była, także z treści wniosku

prokuratora przedłożonego w poprzednim postępowaniu o uchylenie immunitetu,

zawartość podsłuchów telefonicznych, które w stosunku do sędziego nie zostały

legalnie uzyskane. W każdym razie przecież, na sędzim Sądu Rejonowego nie ciążył

żaden przymus złożenia jakichkolwiek wyjaśnień, a nie do pominięcia w tym miejscu

pozostaje też wyrażona przez Sąd pierwszej instancji ocena o jej doświadczeniu jako

wieloletniego sędziego orzekającego w sprawach karnych. Najbardziej jednak istotne

jest to, że z samej treści złożonych przez sędziego wyjaśnień wynika, iż miała ona

możliwość swobodnego wypowiedzenia się (świadczą o tym zwłaszcza pierwsze

fragmenty wyjaśnień), i to zarówno w początkowej fazie prowadzonego postępowania,

jak i – co trafnie zauważył Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny – pod jego koniec,

9

gdy po głębszym przemyśleniu miała okazję doprecyzować wcześniejsze wypowiedzi.

Można wręcz powiedzieć, że owe szczegółowe, konkretne wyjaśnienia – składane

zresztą w obecności obrońcy – świadczą wprost o ekspiacyjnych intencjach sędziego,

nie zaś o znalezieniu się przez nią w sytuacji nacisku, czy groźby lub nieświadomości

co do prawnych konsekwencji złożenia określonej treści wyjaśnień w istniejących

warunkach procesowych. Trafnie więc ocenił Sąd pierwszej instancji, że

bezsprzecznie trudna sytuacja, w jakiej znalazła się sędzia Sądu Rejonowego nie może

zostać potraktowana jako równoznaczna z faktem złamania założeń prawidłowego

odebrania od niej wyjaśnień, a w konsekwencji ich odrzucenia jako dowodu. Wydaje

się, że wypowiedź sędziego, jako oskarżonej w sprawie II K 115/07 Sądu

Okręgowego, iż „do dziś nie jest w stanie zrozumieć, dlaczego podczas tego

przesłuchania, w październiku 2005 roku, zachowała się w sposób tak nieracjonalny”,

że „miała żal do P. P. za wciągnięcie jej, za artykuły prasowe” (k. 3148), nienajgorzej

oddaje jej rzeczywisty stan emocjonalny w trakcie składania tych wyjaśnień, co

zarazem przekonuje o braku jakichkolwiek podstaw do oceny tej czynności jako

przeprowadzonej sprzecznie z art. 171 § 1 k.p.k.

W omawianym kontekście nie sposób też nie podkreślić, że treść rozważanych

wyjaśnień sędziego, w których przyznała fakty związane z wydawaniem rozstrzygnięć

opisanych w dyspozycji art. 231 § 1 i 2 k.k. została także uprawdopodobniona innymi,

dostrzeżonymi przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny dowodami i

okolicznościami sprawy, jak zeznania świadków: R. S. i M. S., jak również J. Z. i F.

K., co nie oznacza, że zarzuty podniesione przez skarżącą przeciwko treści zeznań

tych ostatnich nie będą wymagały ponownego rozważenia i konfrontacji z innymi

dowodami w toku prowadzonego postępowania karnego – według wersji obrony. Na

płaszczyźnie jednak obecnie czynionych rozważań potrzeby takiej nie ma, w

szczególności gdy się uwzględni wyniki analizy akt spraw IV K 1181/03 oraz IV K

273/03 Sądu Rejonowego, w których zapadły decyzje o zmianie i o uchyleniu środka

zapobiegawczego, opisane w pkt. a i c zaskarżonej uchwały, a zwłaszcza gdy zważy

się na okoliczności dotyczące sposobu „uruchomienia” tych postępowań, przejęcia

spraw do referatu sędziego Sądu Rejonowego, ich przebiegu i wyniku. Uwagi te, jako

przemawiające za uzasadnionym podejrzeniem popełnienia omawianych czynów,

odnoszą się zresztą także do ostatniej ze spraw, o sygn. IV K 1200/03 Sądu

Rejonowego (pkt. b uchwały).

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny podzielił natomiast słuszność zarzutu

zażalenia sędziego, opisanego na wstępie pod pkt. 4/. Jest bowiem faktem, że

dokonując ustaleń i ocen odnoszących się do kwestii ewentualnego wypełnienia

znamienia działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, wskazanego

w art. 231 § 2 k.k., Sąd pierwszej instancji oparł się na dowodzie z zeznań sędziego

złożonych w dniu 6 maja 2005 r. Jest również oczywiste, że zeznania, jakie podejrzany

10

złożył w charakterze świadka nie mogą służyć jako dowód w postępowaniu karnym.

Skarżąca trafnie powołała uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 1991 r., I

KZP 12/91, OSNKW 1991, z. 10-12, poz. 46, w której w syntetyczny sposób

wskazano na treść przepisu art. 389 § 1 k.p.k., jak również na samą istotę prawa

oskarżonego do obrony oraz jego gwarancje, pozostające w związku ze swoistą (inną

niż świadka) rolą i pozycją prawną oskarżonego w procesie, swoistymi też jego

prawami i obowiązkami, które sprzeciwiają się wykorzystaniu tychże zeznań

przeciwko oskarżonemu. Powołanie się zatem przez Sąd pierwszej instancji na

wskazane wyżej zeznania sędziego stanowiło ewidentne uchybienie. Rzecz jednak w

tym, że zeznania te nie stanowiły jedynego dowodu, na podstawie którego Sąd

Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny czynił oceny w przywołanym zakresie. Na s. 10

uzasadnienia zaskarżonej uchwały przedstawiono bowiem szereg wypowiedzi

sędziego na temat kierujących nią motywów przy podejmowaniu kolejnych

rozstrzygnięć, które to wypowiedzi zawarła ona w omawianych powyżej

wyjaśnieniach, złożonych w charakterze podejrzanej (k. 2728v., k. 2713, k. 2712).

Wynika z nich jasno, że sędziemu przyświecała chęć sprawienia adwokatowi P.P.

przyjemności, zadośćuczynienia jego oczekiwaniom i prośbom, obawa o utratę jego

przychylności, przy nieodczuwaniu potrzeby zadania pytań o osiągane przez niego

korzyści majątkowe związane z korzystnym dla jego klientów rozstrzygnięciem spraw

(tak co do czynu z pkt. Ib uchwały). Dodać zaś w tym miejscu trzeba, że wszystkie te

wyjaśnienia, dotyczące rozważanych tu postępowań karnych, sędzia Sądu Rejonowego

spontanicznie poprzedziła opisem tła jej zachowań, sprowadzającego się do

uczuciowego i zarazem bliskiego charakteru znajomości, jaka łączyła ją z adwokatem

P.P. (k. 2696 – 2697), powodującego potrzebę zadowolenia go, wyrażenia wobec

niego zaufania i współczucia. Obecnie podnoszone przez skarżącą w uzupełnieniu

zażalenia okoliczności, które – co oczywiste – także będą przedmiotem rozważań w

postępowaniu karnym, treści tych wyjaśnień w niczym nie podważają. Tak więc,

wytknięte na wstępie uchybienie Sądu pierwszej instancji nie mogło mieć żadnego

wpływu na dokonaną przez ten Sąd – na tej właśnie podstawie – ocenę, że w

rozpoznawanej sprawie można bez wątpienia mówić o korzyści osobistej (utrzymania

sympatii i zainteresowania wymienionego), jako o upatrywanym celu działania

sędziego.

Przyznać trzeba natomiast, że mniej jasno na tle materiału dowodowego sprawy

rysował się cel osiągnięcia korzyści majątkowej w działaniu sędziego Sądu

Rejonowego, zakładany we wniosku Prokuratora Apelacyjnego po myśli art. 231 § 2

k.k. W świetle poprzedzającego wywodu okoliczność ta, z punktu widzenia

kwalifikacji prawnej opisywanych zachowań, nie ma w istocie większego znaczenia.

Jednakże przy zważeniu treści wyjaśnień sędziego w zakresie jednego z omawianych

czynów, przy uwzględnieniu także doświadczenia życiowego, wskazującego na

11

powszechną (zwłaszcza wśród sędziów) znajomość realiów udzielania odpłatnej

pomocy prawnej, nie sposób uznać, by ocena Sądu pierwszej instancji w kwestii

powstania dostatecznie uzasadnionego podejrzenia popełnienia omawianych czynów

w tym właśnie celu (art. 115 § 4 k.k.), była pozbawiona wystarczających podstaw.

Podobnie rzecz się ma z zarzutami zażaleń ujętymi na wstępie pod pkt. 5/,

podnoszącymi przeprowadzenie niedostatecznej oceny zamiaru działania sędziego,

jako warunkującego popełnienie przestępstwa opisanego w pkt. I g uchwały,

zakwalifikowanego z art. 234 k.k. Nie sposób podzielić wywody, w myśl których za

kompletnością takiej ceny przemawiałoby dopiero zbadanie prawidłowości podstawy

umorzenia przez prokuratora postępowania w sprawie o czyny, które popełnić mieli, w

myśl wyjaśnień sędziego, L. J., D. R. i M. W. Jest wszak oczywiste, że tego rodzaju

kontrola zasadności orzeczenia może mieć miejsce (pod określonymi warunkami)

tylko w postępowaniu karnym, nie zaś w postępowaniu dyscyplinarnym. Nie oznacza

to natomiast całkowitego ominięcia kwestii pozostających w ścisłym związku ze

sposobem zakończenia śledztwa w przytaczanej sprawie. W niniejszym postępowaniu

najbardziej przecież istotny pozostawał problem zbadania materiału dowodowego,

którym dysponował prokurator zajmując stanowisko, że do popełnienia wskazanych

czynów nie doszło, a co za tym idzie, iż z kolei mogło dojść ze strony sędziego (także

na rozprawie przed Sądem Okręgowym) do fałszywego oskarżenia w rozumieniu art.

234 k.k. Z obowiązku dokonania takiej oceny Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny

wywiązał się jak należy, wskazując w uzasadnieniu uchwały zeznania świadków,

którzy przeczyli, by doszło do zdarzeń opisywanych przez sędziego. Wśród nich

szczególnej uwagi wymagają zeznania świadka B. S. (sędziego), osoby pozostającej

poza kręgiem zainteresowanych oceną zdarzeń, która inaczej niż sędzia Sądu

Rejonowego przedstawiła stan jej świadomości w kwestiach łączących się z

rozstrzygnięciem sprawy IV K 2000/01 Sądu Rejonowego. Powyższe wypada też

uzupełnić stwierdzeniem, że prokurator, dążąc do ustalenia, czy doszło do popełnienia

przestępstw, o których mowa była w wyjaśnieniach sędziego, przeprowadził szeroko

zakrojone postępowanie dowodowe, które objęło także badanie różnego rodzaju

dokumentów i rejestrów prowadzonych w sądzie i w prokuraturze oraz przesłuchanie

osób tam zatrudnionych. Dowody te również nie potwierdziły faktów oraz

przekonania sędziego co do ich zaistnienia, przy zważeniu, iż jedynie hipotetyczną co

do nich wiedzę miała ona uzyskać od W. D. W tym świetle konieczne więc jest

podkreślenie, że typ przestępstwa określonego w art. 234 k.k. nie charakteryzuje się

celowym działaniem, ani nawet zamiarem bezpośrednim a dla jego bytu wystarczające

jest godzenie się sprawcy na fałszywe oskarżenie innej osoby o popełnienie

przestępstwa. W konsekwencji zatem uznać należało, iż uprawnione było

wnioskowanie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego co do takiego stopnia

podejrzenia popełnienia tego czynu przez sędziego Sądu Rejonowego, który

12

wystarczał do udzielenia zezwolenia na przeprowadzenie w tym zakresie

postępowania karnego, którego celem będzie wyjaśnienie wszelkich innych wersji

omawianego zdarzenia.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uznał, że

stanowisko Sądu pierwszej instancji zasługuje na pełną aprobatę i dlatego zaskarżoną

uchwałę – w omawianej tu części – utrzymał w mocy, nie znajdując również podstaw

do podważenia zawartego w niej rozstrzygnięcia, opartego na podstawie art. 129 § 3

u.s.p. Wywód zażalenia sędziego kwestionujący orzeczenie o wysokości obniżenia

wynagrodzenia na czas trwania zawieszenia w czynnościach służbowych jest tyleż

niezrozumiały, co bezzasadny. Odwołując się m.in. do wywodu uchwały Sądu

Najwyższego z dnia 27 marca 2007 r., SNO 14/07 (lex 471781) wystarczy tylko

wskazać, że Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny nie popełnił błędu, biorąc za

podstawę swego orzeczenia także stopień szkodliwości społecznej rozważanych

czynów, który ocenił jako bardzo znaczny (wielki).

Z tych zatem wszystkich względów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny

orzekł, jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.