Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 czerwca 2011 r.

I PK 209/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 209/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 czerwca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący)

SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)

SSN Romualda Spyt

w sprawie z powództwa A. P., B. P. i J. G.

przeciwko PGE Kopalni Węgla Brunatnego /…/

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 8 czerwca 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 5 maja 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części dotyczącej A. P., B. P. i J.

G. i sprawę w tej części przekazuje Sądowi Okręgowemu -

Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych do ponownego

rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 5 maja 2010 r. Sąd Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych oddalił apelację pozwanej PGE Kopalni Węgla Brunatnego od wyroku

Sądu Rejonowego - Sądu Pracy z dnia 30 listopada 2009 r. zasądzającego od

pozwanej na rzecz powodów A. P., B. P., J. G., T. H. i A. P. odpowiednio kwoty:

13.254,78 zł; 20.610,14 zł; 19.495,06 zł; 8.326,73 zł i 6.451,30 zł wraz z

ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wniesienia pozwów i oddalającego

powództwa w pozostałym zakresie.

W sprawie tej ustalono, że powodowie byli zatrudnieniu u pozwanej

odpowiednio na następujących stanowiskach: A. P. - spawacza, B. P. - ślusarza,

górnika eksploatacji taśmociągów i mechanika maszyn i urządzeń górniczych, J. G.

- spawacza, T. H. - spawacza i operatora przenośników taśmowych, A. P. -

spawacza. Stosunki pracy z powodami zostały rozwiązane za porozumieniem stron

w związku z ich przejściem na emeryturę.

Pozwana w stosunku do A. P., B. P., J. G. nie uznała pracy wykonywanej

przez powodów za pracę górniczą w wymiarze półtorakrotnym, a w stosunku do

pozostałych powodów ich pracę kwalifikowała jako pracę górniczą w wymiarze

półtorakrotnym tylko częściowo. Od rozwiązania stosunku pracy powodowie

pobierają emeryturę. Przy obliczaniu wysokości emerytury organ rentowy

uwzględnił dane dotyczące pracy górniczej zawarte w wystawionych przez

pozwaną świadectwach.

Powodowie wystąpili do ZUS z wnioskami o ponowne obliczenie wysokości

emerytury z uwzględnieniem przelicznika 1,8, a po otrzymaniu decyzji odmownych

wnieśli odwołania do Sądu Okręgowego. W toku prowadzonych postępowań

sądowych bądź na skutek wykonania prawomocnych orzeczeń Sądu Okręgowego

(w stosunku do dwóch ostatnich powodów) organ rentowy obliczył wysokość

poszczególnych emerytur z uwzględnieniem przelicznika 1,8 wydając odrębne

decyzje dla każdego z powodów; odpowiednio: A. P. z dnia 18 września 2008 r. z

wyrównaniem świadczenia od marca 2008 r.; B. P. z dnia 10 września 2008 r., J. G.

z dnia 9 września 2008 r. z wyrównaniem świadczenia od marca 2008 r., T. H. z

dnia 6 marca 2008 r. z wyrównaniem świadczenia od lutego 2007 r. i A. P. z dnia 6

marca 2008 r. z wyrównaniem świadczenia od stycznia 2007 r.

3

Różnice pomiędzy emeryturami górniczymi powodów z uwzględnieniem

przelicznika 1,8, a emeryturami pobieranymi przez nich na podstawie poprzednich

decyzji stanowią kwoty odpowiednio dla: A. P. - 16.596,44 zł, a po potraceniu

podatku dochodowego od osób fizycznych oraz składek na ubezpieczenie

zdrowotne 13.254,78 zł, B. P. - 26.741,85, a po potraceniu podatku dochodowego

od osób fizycznych oraz składek na ubezpieczenie zdrowotne 20.610,14 zł, J. G. -

24.986,80 zł, a po potraceniu podatku dochodowego od osób fizycznych oraz

składek na ubezpieczenie zdrowotne 19.495,06 zł, T. H. - 10.893,86 zł a po

potraceniu podatku dochodowego od osób fizycznych oraz składek na

ubezpieczenie zdrowotne 8.326,73 zł i A. P. - 8.359,08 zł, a po potraceniu podatku

dochodowego od osób fizycznych oraz składek na ubezpieczenie zdrowotne

6.451,30 zł. Wszyscy powodowie zwracali się do pozwanej o wypłatę

odszkodowania z tytułu utraty dochodów w związku z zaniżoną wysokością

świadczenia emerytalnego.

W pozwach z dnia 5 stycznia i 26 stycznia 2009 r. powodowie wnieśli o

zasądzenie ich rzecz odszkodowań w kwotach odpowiednio: /.../ z ustawowymi

odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, tytułem utraconych dochodów

z emerytury.

Sąd Rejonowy uznał powództwa za uzasadnione w przeważającej części,

przyjmując, ze pozwana nieprawidłowo określiła charakter pracy wykonywanej

przez powodów, której nie zakwalifikowała z adekwatnym przelicznikiem 1,8 okresu

pracy górniczej zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym dla celów emerytalnych, co

zostało potwierdzone późniejszymi decyzjami organu rentowego o ponownym

wyliczeniu wysokości należnych im emerytur. Wszyscy powodowie wykazali, że

ponieśli szkodę w postaci obniżonych wysokości świadczeń emerytalnych z

powodu wystawienia przez pozwanego pracodawcę świadectwa pracy

zawierającego nieprawidłowe informacje o charakterze wykonywanej przez nich

pracy górniczej. Na pozwanej ciążył obowiązek wydania świadectwa pracy

zawierającego wszelkie niezbędne informacje niezbędne do ustalenia uprawnień

pracowniczych i uprawnień z ubezpieczenia społecznego, wynikający z art. 97 k.p. i

§ 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie szczegółowej treści

świadectwa pracy oraz sposobu i trybu jego wydawania i prostowania z dnia 15

4

maja 1996 r. (Dz.U. Nr 60, poz. 282) oraz art. 125a ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia

1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity

tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm., zwanej dalej ustawą o emeryturach

i rentach). Sąd Rejonowy nie podzielił stanowiska pozwanej, że powodom

przysługiwało w pierwszej kolejności roszczenie odszkodowawcze od organu

rentowego, który ustala prawo i wysokość świadczeń emerytalnych oraz je wypłaca.

Żaden przepis nie nakłada na organ rentowy obowiązku kontrolowania zgodności

treści świadectwa pracy z danymi zawartymi w dokumentacji pracodawcy,

dotyczącymi wykonywania pracy górniczej i nie można go obarczać

odpowiedzialnością (czy choćby współodpowiedzialnością) za błąd pracodawcy

wynikający z trudności interpretacyjnych i stosowania przepisów obowiązującego

prawa. W konsekwencji pozwany pracodawca, który nienależycie wykonał

obowiązki związane z wydaniem świadectwa pracy, które nie odzwierciedlało

rzeczywistego rodzaju pracy wykonywanej przez powodów, ponosi wobec nich

odpowiedzialność za szkodę na podstawie art. 471 k.c. Zdaniem Sądu

Rejonowego, odpowiedzialność pozwanej według przepisów prawa cywilnego

wymagała również zastosowania przepisów prawa cywilnego do oceny

przedawnienia roszczeń odszkodowawczych, gdyż w prawie pracy brak w tym

zakresie szczególnych przepisów dotyczących przedawnienia. W konsekwencji

zastosowanie w sprawie mają reguły ogólne przedawnienia roszczeń

odszkodowawczych i 10-letni okres przedawnienia z art. 118 k.c. w związku z art.

120 k.c. U powodów szkody powstawały sukcesywnie, za każdym razem, gdy

wypłacano im zaniżone świadczenie emerytalne. Do ich roszczeń nie ma

zastosowania art. 291 § 1 k.p. o trzyletnim przedawnieniu roszczeń ze stosunku

pracy. Roszczenie powodów nie dotyczy świadczenia okresowego ani nie wynika

ze stosunku pracy, gdyż sprawy z powództwa byłego pracownika przeciwko

zakładowi pracy o odszkodowanie z tytułu otrzymywania niższego świadczenia

emerytalnego wskutek nienależytego dopełnienia obowiązków przez zakład pracy

należą do kategorii spraw związanych ze stosunkiem pracy, a nie do spraw ze

stosunku pracy. Ponadto powodowie nie dochodzili sprostowania świadectwa pracy

ani sprostowania świadectwa wykonywania pracy górniczej, lecz odszkodowania za

szkodę powstałą w wyniku wystawienia wadliwego świadectwa pracy (art. 99 § 1 i 2

5

k.p.), odrębną niż utrata zarobków w związku z pozostawaniem bez pracy. W

konsekwencji Sąd Rejonowy zasądził na rzecz każdego z powodów kwotę

odpowiadającą różnicy pomiędzy świadczeniem należnym a świadczeniem

pobranym za okresy adekwatne dla każdego z powodów, równe kwotom (netto)

obliczonym przez biegłego sądowego, tytułem odszkodowania, a roszczenia

wybiegające ponad te kwoty oddalił jako bezzasadne.

Sąd Okręgowy oddalił apelację strony pozwanej od tego wyroku podzielając

stanowisko Sądu pierwszej instancji, że pozwana ponosi wobec powodów

odpowiedzialność na podstawie art. 471 k.c. w związku z art. 300 k.p. za szkody

wywołane wystawieniem wadliwych świadectw pracy, ponieważ skutkami błędów

popełnionych przez pracodawców nienależycie wykonujących swe obowiązki nie

można obciążać organu rentowego. Tym samym prawidłowe jest stanowisko Sądu

Rejonowego, że do przedawnienia roszczeń powodów należało stosować przepisy

ogólne Kodeksu cywilnego (art. 117-125 k.c.). Konstatacji tej nie zmienia

okoliczność, że sprawy z powództwa pracownika (byłego pracownika) przeciwko

pracodawcy (byłemu pracodawcy) o odszkodowanie z tytułu wystawienia

nieprawidłowego świadectwa pracy są sprawami z zakresu prawa pracy w

rozumieniu art. 476 § 1 pkt 1 k.p.c., będące sprawami o roszczenia związane ze

stosunkiem pracy. Jak słusznie podniósł Sąd Rejonowy, pojęcie „sprawy z zakresu

prawa pracy" jest przedmiotowo szersze od pojęcia „sprawy ze stosunku pracy" i

obejmuje ono również sprawy związane ze stosunkiem pracy, ale niebędące

roszczeniami ze stosunku pracy. Przepis art. 291 § 1 k.p. przewidujący 3-letni okres

przedawnienia nie wymienia roszczeń związanych ze stosunkiem pracy, a jedynie

roszczenia ze stosunku pracy. A takim nie były roszczenia zgłoszone przez

powodów.

W skardze kasacyjnej pozwana zarzuciła naruszenie przepisów prawa

materialnego, w szczególności: 1/ art. 6 k.c. w związku z art. 471 k.c. przez

niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie że powodowie wykazali, iż skarżąca

nienależycie wykonała swoje zobowiązania wydając im świadectwa pracy

nieuwzględniające pracy górniczej w wymiarze półtorakrotnym, a także przez

przyjęcie, że powodowie wykazali istnienie adekwatnego związku przyczynowego

między wydaniem im takich świadectw a doznaną szkodą, 2/ art. 471 k.c. przez

6

niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że skarżąca wydając

świadectwo pracy górniczej z określeniem stanowisk pracy zgodnie z brzmieniem

rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. w

sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy

zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury

lub renty (Dz. U. z 1995r., Nr 2 poz. 8 ze zm.) w sposób nienależyty wykonała

swoje zobowiązania, a także przyjęcie, że uczyniła to w sposób zawiniony, 3/ art.

471 k.c. w związku z art. 361 §1 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie polegające

na przyjęciu istnienia adekwatnego związku przyczynowego między wydaniem

przez skarżącą świadectw pracy górniczej nieuwzględniających pracy górniczej w

wymiarze półtorakrotnym a poniesioną przez powodów szkodą w postaci zaniżenia

świadczeń emerytalnych w sytuacji występowania innej okoliczności pozostającej w

adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą, a polegającej na zwłoce powodów

w dochodzeniu emerytur w wymiarze półtorakrotnym spowodowanej brakiem

należytej staranności jego strony, 4/ art. 362 k.c. w związku z art. 471 k.c. przez

niezastosowanie polegające na nieuwzględnieniu przyczynienia się powodów do

powstania szkody przez brak należytej staranności przy składaniu wniosku o

emeryturę, zwłokę w złożeniu wniosków o przeliczenie świadczenia, a także przez

brak odwołania się od decyzji organu rentowego ustalających wymiar emerytur, , 5/

art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. b) ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie

ubezpieczeń społecznych oraz art. 133 ust. 1 pkt 2) ustawy z dnia 17 grudnia 1998

r. o emeryturach i rentach z FUS przez niewłaściwe zastosowanie polegające na

przyjęciu, że organ rentowy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za wydanie

błędnych decyzji, 6/ art. 291 §1 k.p. w związku z art. 471 k.c. w związku z art. 300

k.p. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że

roszczenia odszkodowawcze z tytułu nienależytego wykonania przez pracodawcę

zobowiązań, pozostających w związku ze stosunkiem pracy nie podlegają

przedawnieniu zgodnie z art. 291 § 1 k.p., ewentualnie błędną wykładnię i

niewłaściwe zastosowanie art. 118 k.c. przez przyjęcie, że roszczenia powodów

jako pozostające w związku ze świadczeniem okresowym nie podlegają 3-letniemu

przedawnieniu zgodnie z art. 118 k.c. tak jak świadczenia okresowe.

7

W skardze podniesiono też zarzut naruszenia przepisów postępowania, w

szczególności: 1/ art. 365 § 1 k.p.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie

polegające na przyjęciu, że prawomocnym orzeczeniem sądu wydanym w innym

postępowaniu, którego stroną nie była skarżąca, związany jest także sąd drugiej

instancji, 2/ art. 382 k.p.c. w związku z art. 328 § 2 k.p.c. przez niewłaściwe

zastosowanie polegające na braku oceny dowodu w sprawie jakim jest wyrok sądu

wydany w sprawach, w których skarżąca nie uczestniczyła.

Jako okoliczność uzasadniającą rozpoznanie skargi kasacyjnej wskazano jej

oczywiste uzasadnienie, ponieważ zaskarżony wyrok oparty został o wyrok oraz

decyzję ZUS wydane w innych sprawach, w których to postępowaniach skarżąca

nie uczestniczyła, mimo że powinna być ich stroną, a zatem w postępowaniach

dotkniętych nieważnością, a wyrok w tej innej sprawie stanowił jedyny dowód na

realizację przesłanki warunkującej odpowiedzialności skarżącej, tj. nienależyte

wykonanie zobowiązania, a powodowie nie wskazali żadnych okoliczności

faktycznych, z których wynikałoby, że skarżąca w sposób nienależyty wypełniła

ciążące na niej obowiązki prawidłowego określenia charakteru pracy powodów.

Powodowie nie zawnioskowali także żadnych innych dowodów na udowodnienie

tych okoliczności, uchybiając w ten sposób art. 6 k.c.

Ponadto w sprawie występuje szereg istotnych zagadnień prawnych, a

mianowicie: 1/ czy możliwe jest przyjęcie odpowiedzialności pracodawcy z tytułu

zawinionego, nienależytego wykonania zobowiązania jedynie w oparciu o decyzję

wydaną w innym postępowaniu, którego pracodawca nie był stroną ani też w ogóle

nie był powiadomiony o prowadzeniu takiego postępowania, w którym to

postępowaniu stwierdzono jedynie wadliwość pierwszej decyzji organu rentowego

określającej wysokość świadczenia emerytalnego, bez przeprowadzenia w zakresie

nienależytego wykonania zobowiązania przez skarżącą żadnych samodzielnych

ustaleń przez sąd pracy; 2/ czy możliwe jest przyjęcie istnienia adekwatnego

związku przyczynowego między wydaniem przez skarżącą świadectwa pracy

górniczej nieuwzględniającego pracy górniczej w wymiarze półtorakrotnym, a

poniesioną przez pracownika szkodą w postaci zaniżenia świadczenia

emerytalnego w sytuacji występowania innej okoliczności pozostającej w

adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą, a polegającej na całkowitym braku

8

zainteresowania powoda inną kwalifikacją jego pracy, przejawiającą się w

akceptacji wydanego mu świadectwa pracy oraz na 3-letniej zwłoce powoda w

dochodzeniu emerytury w wymiarze półtorakrotnym spowodowanej brakiem

należytej staranności ze strony powoda; 3/ czy sąd opierając swój wyrok na decyzji

organu rentowego ma obowiązek uzasadnienia dlaczego wykorzystał taką decyzję

mimo tego, że przy jej wydawaniu strona uznana za odpowiedzialną za szkodę nie

brała udziału oraz czy sąd ten ma obowiązek wyjaśnienia sposobu jej

wykorzystania; 4/ czy okoliczność braku należytej staranności przy składaniu

wniosków o emeryturę zwłoki w złożeniu przez powoda wniosku o przeliczenie

świadczenia, a także brak odwołania się od decyzji organu rentowego ustalającej

wymiar emerytury winna zostać oceniona z punktu widzenia przyczynienia się

powoda do wyrządzenia szkody; 5/ jaki zakres z punktu widzenia

odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy ma koncepcja obiektywnej

wadliwości decyzji organu rentowego i jaki jest zakres odpowiedzialności organu

rentowego w przypadku, gdy organ rentowy samodzielnie ocenia przesłanki

nabycia prawa z ubezpieczenia społecznego; 6/ czy w razie stosowania w sprawie

przepisów prawa cywilnego dotyczących przedawnienia, do szkody powstającej

sukcesywnie w każdym miesiącu wypłaty niższego świadczenia emerytalnego

zastosowanie ma 3-letni okres przedawnienia z art. 118 k.c. dla roszczeń o

świadczenia okresowe, czy też raczej ogólny 10-letni termin, określony w tym

przepisie.

W sprawie istnieje także potrzeba wykładni wywołującego rozbieżności w

orzecznictwie sądów art. 291 § 1 k.p. „w kwestii możliwości jego zastosowania do

roszczeń określanych zbiorczo roszczeniami w sprawach z zakresu prawa pracy,

nie będących roszczeniami z istniejącego stosunku pracy, lecz ściśle związanymi z

wcześniej istniejącym stosunkiem pracy oraz wobec faktu kompleksowości

uregulowania kwestii przedawnienia w KP”.

W konsekwencji skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w

całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania i

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego, ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie

9

powództw, a ponadto o zasądzenie od powodów na rzecz\skarżącej kosztów

procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest usprawiedliwiona już dlatego, że w uchwale składu

siedmiu z dnia 19 stycznia 2011 r., I PZP 5/10 (dotychczas niepublikowana) Sąd

Najwyższy rozstrzygnął rozbieżności i kontrowersje jurysdykcyjne dotyczące

przedawnienia roszczeń i uznał, że roszczenie o odszkodowanie z tytułu

otrzymywania niższej emerytury wskutek wydania przez pracodawcę

niewłaściwego świadectwa pracy oraz niewydania zaświadczenia o pracy górniczej

przedawnia się na podstawie art. 291 § 1 k.p., a nie - jak to przyjęły w

rozpoznawanej sprawie - Sądy obu instancji na podstawie przepisów Kodeksu

cywilnego. W motywach tej uchwały, które podziela skład orzekający rozpoznający

skargę kasacyjną w przedmiotowej sprawie, Sąd Najwyższy uznał, że

przedawnienie roszczeń z tytułu odpowiedzialności pracodawcy za wady

wynikające z dokumentacji pracowniczej, które wpływają na uprawnienia z

ubezpieczeń społecznych, należy do materii prawa pracy, której specyfika

dotycząca zarówno roszczeń ze stosunku pracy, jak i roszczeń z nimi związanych,

wymaga jednakowego liczenia terminów przedawnienia. Ponadto nie może być tak,

że zasadnicze roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się co do zasady w

terminie 3-letnim (art. 291 § 1 k.p.), natomiast roszczenia uzupełniające lub jedynie

związane ze stosunkiem pracy w ten sposób, że bez niego nie powstałyby, miałyby

przedawniać się w dłuższych terminach niż roszczenia z podstawowego stosunku

pracy. Przyjęcie, że odpowiedzialność pracodawcy za szkody wyrządzone

pracownikowi wskutek niewydania lub wydania niewłaściwego dokumentu ze

stosunku pracy dla celów służących nabyciu świadczeń z ubezpieczenia

społecznego jest sprawą nieuregulowaną w przepisach prawa pracy, uzasadnia

posiłkowe stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego, ale nie prowadzi do wniosku

o dopuszczalności stosowania wprost przepisów Kodeksu cywilnego o

cywilnoprawnych terminach przedawnienia takich roszczeń. Z posiłkowego celu

odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu cywilnego w sprawach

nienormowanych przepisami prawa pracy, wynika, że stosowane przecież

„odpowiednio” przepisy o terminach przedawnienia nie mogą odbiegać od zasady

10

prawa pracy 3-letniego terminu przedawnienia roszczeń ze stosunku pracy (art. 291

§ 1 k.p.).

Skarga kasacyjna jest usprawiedliwiona także z innych przyczyn. W sprawie

ze stosunku pracy, w której pracownik domaga się odszkodowania za ewentualne

szkody wyrządzone wydaniem niewłaściwego dokumentu ze stosunku pracy, z

którego wynikają potencjalne uprawnienia z ubezpieczenia społecznego, sąd pracy

nie jest bezwzględnie związany ustaleniem charakteru niewłaściwie

dokumentowanej pracy górniczej, choćby taki jej charakter został ustalony

prawomocnym wyrokiem sądu ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 25 maja 2010 r., I PK 190/09, niepublikowany). Ponadto w

poddanej osądowi przedmiotowej sprawie pracowniczej z uwagi na inne strony i

inny przedmiot rozstrzygnięcia, wyrok uzyskany w sprawie z zakresu ubezpieczeń

społecznych (emerytalnej) nie korzysta z powagi (waloru) rzeczy osądzonej w

rozumieniu art. 366 k.p.c. ze względu na brak tożsamości podmiotowej stron, jak i

tożsamości przedmiotu dokonanego osądu w sprawie o podwyższenie emerytury.

Rozpoznając skargę kasacyjną w sprawie z obszaru prawa pracy, w której

powodowie domagali się odszkodowań za ewentualne szkody wyrządzone

wydaniem niewłaściwych dokumentów ze stosunku pracy lub ich niewydaniem, z

których wynikają uprawnienia z ubezpieczenia społecznego, Sąd Najwyższy nie

mógł badać, czy w innej prawomocnie osądzonej sprawie „emerytalnej” doszło do

wydania wyroku w warunkach nieważności postępowania z zakresu ubezpieczeń

społecznych. Dla potrzeb sprawy „pracowniczej” istotne jest to, że w odrębnej

prawomocnie zakończonej sprawie z ubezpieczenia społecznego pracodawca nie

był stroną (zainteresowanym w rozumieniu art. 47711

§ 2 k.p.c.) i nie obejmuje go

powaga „emerytalnej” rzeczy osądzonej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2

października 2008 r., I UK 79, 08, LEX nr 5090053). Powyższe oznacza tyle, że

rozpoznawanej sprawie pracowniczej sądy pracy nie były zwolnione wyrokami sądu

ubezpieczeń społecznych z obowiązku suwerennego i autonomicznego ustalenia,

czy powodowie rzeczywiście wykonywali szczególne zatrudnienie górnicze

uwzględniane z wyższym przelicznikiem do wyliczenia wysokości należnych im

emerytury, jeżeli ponadto zważyć, że szczególny charakter prawny pracy

„górniczej” dla celów emerytalnych musi wynikać z przepisów rangi ustawowej, a

11

nie z aktu niemającego umocowania ustawowego, na którego podstawie zmieniono

interpretacyjnie (poszerzająco) katalog szczególnych stanowisk pracy dla celów

emerytalnych, zwłaszcza w przypadku, w którym skarżący pracodawca niezmiennie

kontestuje legalność i zasadność przyjętej, a kontrowersyjnej kwalifikacji

„górniczego” zatrudnienia powodów.

Nawet gdyby Sąd drugiej instancji suwerennie ocenił zatrudnienie powodów

jako usprawiedliwiające wydanie zaświadczenia o „górniczej” kwalifikacji prawnej

zatrudnienia powodów i wyższym przeliczniku („wartości”) służącej wyliczeniu

emerytur należnych powodom, to niezbędne staje się rozważenie potencjalnego

przyczynienia się pracownika (powodów) do powstania szkody wynikającej z

wadliwego zaświadczenia pracodawcy wystawionego dla celów emerytalnych lub

niewydania takiego zaświadczenia. Kontrowersyjne jest stanowisko, iż nie ma

podstaw ani zasadności badanie stopnia przyczynienia się do powstania szkody

tylko dlatego, że pracownik miał prawo uważać, iż uzyskał dokument ze stosunku

pracy zgodny z prawem. Przeciwnie „przezorny” pracownik, który najlepiej i przede

wszystkim powinien wiedzieć lub przypuszczać, że był zatrudniony w szczególnych

(„górniczych”) warunkach pracy dla celów emerytalnych, nie jest zwolniony z

wykorzystania środków prawa pracy lub prawa ubezpieczeń społecznych dla

wykazania (ustalenia) rzeczywistego charakteru spornego zatrudnienia, co

oznacza, że zaniechanie wykorzystania środków prawnych skierowanych na

skorygowanie niewłaściwego świadectwa pracy lub innego dokumentu o istotnym

znaczeniu dla uzyskania lub wysokości świadczeń z ubezpieczeń społecznych

przez pracownika, który nie żądał wydania lub sprostowania dokumentu ze

stosunku pracy ani nie odwoływał się od „pierwszorazowej” decyzji emerytalnej w

zakresie zaniżonego przelicznika emerytury górniczej, nie jest obojętne przy ocenie

stopnia jego przyczynienia się do powstania lub zwiększenia wyrządzonej przez

pracodawcę szkody, polegającej na uzyskaniu zaniżonych świadczeń z

ubezpieczeń społecznych (art. 362 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Jest to istotne

także dlatego, że w aktualnym stanie prawnym pracodawcy lub inni płatnicy składek

nie mają obowiązku wyręczania pracowników w sporządzaniu wniosków

emerytalnych i uzyskiwaniu przez ubezpieczonych świadczeń z ubezpieczenia

społecznego, a jedynie mają obowiązek współdziałania w gromadzeniu lub

12

dokumentowaniu okresów lub rodzaju ubezpieczenia oraz udzielaniu informacji

niezbędnych dla przyznania świadczeń z ubezpieczenia społecznego (art. 125

ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z funduszu Ubezpieczeń

Społecznych, jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.), co oznacza,

że zaniechania lub zaniedbania pracowników w terminowym żądaniu

skorygowania wadliwie wystawionych dokumentów ze stosunku pracy, niezbędnych

do dochodzenia we właściwej wysokości świadczeń z ubezpieczenia społecznego,

nie mogą być pomijane przy ocenie podstaw prawnych i rozmiaru

odpowiedzialności za szkody wyrządzone wskutek uzyskania zaniżonych

świadczeń emerytalnych z powodu potencjalnie wadliwego „posiłkowego”

współdziałania w ich uzyskaniu ze strony pracodawców (lub innych płatników

składek).

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy wyrokował jak w sentencji na

podstawie art. 39815

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.