Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 czerwca 2011 r.

II PK 322/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 322/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 czerwca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący)

SSN Zbigniew Hajn

SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa G. M.

przeciwko Telekomunikacji Polskiej S.A. w W.

o odszkodowanie z tytułu umownego zakazu konkurencji po ustaniu stosunku

pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 7 czerwca 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 18 lutego 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 10

lutego 2010 r. oddalił apelację pozwanej Telekomunikacji Polskiej S.A. w W. od

wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy z dnia 19 listopada 2009 r., zasądzającego

od pozwanej na rzecz powoda G. M. kwotę 132.000 zł tytułem odszkodowanie za

powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej w okresie od 1 kwietnia do 30

września 2007 r., wraz z odsetkami liczonymi od kwoty 22.000 zł miesięcznie, od

dnia następnego po dniu wypłat wynagrodzenia pracownikom pozwanego do dnia

zapłaty.

W sprawie tej ustalono, że w dniu 22 lutego 2002 r. pozwana podpisała z

powodem umowę o pracę na czas nieokreślony na stanowisku dyrektora

Departamentu […]. W tym samym dniu strony podpisały także umowę o zakazie

konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W § 1 przewidywała ona, że przez 12

miesięcy od ustania stosunku pracy, powód zobowiązany jest do powstrzymywania

się od prowadzenia działalności konkurencyjnej wobec pozwanej, a także od

świadczenia pracy, niezależnie od jej podstawy prawnej, na rzecz innego podmiotu

prowadzącego taką działalność. W jej § 4 przewidziano, że z tego tytułu powodowi

będzie przysługiwało odszkodowanie (płatne w ratach miesięcznych) w wysokości

90% wynagrodzenia obliczonego według zasad obowiązujących przy ustalaniu

ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy, tj. w wysokości 22.021,63 zł,

płatne z dołu w terminach wypłat wynagrodzenia, po przedstawieniu przez powoda

oświadczenia o powstrzymywaniu się od działalności konkurencyjnej. W § 5 ust. 1

umowy zawarto zapis: „Spółka z zachowaniem 3-miesięcznego okresu

wypowiedzenia, przypadającego na koniec miesiąca, może zwolnić pracownika od

obowiązku powstrzymywania się od prowadzenia działalności konkurencyjnej, o

której mowa w § 1. Zwolnienie to wstrzymuje wypłatę dalszych rat odszkodowania,

o którym mowa w § 4".

W dniu 30 czerwca 2006 r. powód wypowiedział umowę o pracę z

zachowaniem 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia. Umowa uległa rozwiązaniu z

dniem 30 września 2006 r. W związku z zakazem konkurencji powód, mimo

posiadanego wykształcenia magistra telekomunikacji i 12-letniego doświadczenia w

3

branży telekomunikacyjnej, przekwalifikował się i z dniem 1 października 2006 r.

podjął pracę w Banku Handlowym w W. Nie skorzystał też z propozycji zatrudnienia

w pionie komunikacji. Co miesiąc powód przesyłał byłemu pracodawcy

oświadczenia o powstrzymywaniu się od działalności konkurencyjnej. Pozwana

przyjmowała je, nie kwestionując ich treści. Za październik i listopad 2006 r.

pozwana wypłaciła powodowi należne odszkodowanie. W dniu 1 grudnia 2006 r.

pozwana, powołując się na § 5 ust. 1 umowy o zakazie konkurencji, wypowiedziała

powodowi tę umowę, ze skutkiem na 31 marca 2007 r. Poinformowała

jednocześnie powoda, że z dniem 1 kwietnia 2007 r. zwalnia go z obowiązku

powstrzymywania się od zakazu konkurencji. Łącznie pozwana wypłaciła powodowi

odszkodowanie za okres od października 2006 r. do końca marca 2007 r.,

zaprzestając jego wypłat od 1 kwietnia 2007 r. za cały pozostały okres 6 miesięcy.

Powód domagał się o zasądzenia od pozwanej kwoty 132.000 zł z odsetkami

ustawowymi, liczonymi od kwot po 22.000 zł, za 6 miesięcy od maja do

października 2007 r.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy stwierdził, że wprawdzie

strony umowy zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy mogą przewidzieć

postanowienia dopuszczające jej rozwiązanie za wypowiedzeniem, jednak pod

warunkiem wskazania okoliczności stanowiących przesłanki tego wypowiedzenia.

Tymczasem w rozpoznanej sprawie warunki umowy zostały przez strony tak

ustalone, że pracodawca mógł w każdej chwili, bez konieczności wskazywania

jakiegokolwiek powodu (przyczyny), doprowadzić swoim oświadczeniem do

rozwiązania umowy i uwolnienia się z zapłaty odszkodowania, z czego zresztą

skorzystał. Zapis ten dawał pracodawcy nieograniczoną dowolność w zakresie jego

wykorzystania, stawiając pracownika (byłego) w gorszej sytuacji. Skoro strony nie

wskazały w umowie konkretnych przypadków ani przyczyn umożliwiających

pracodawcy złożenie oświadczenia o wypowiedzeniu, to w ocenie Sądu

Okręgowego oświadczenie pozwanej nie mogło doprowadzić do rozwiązania

dwustronnie zobowiązującej umowy o zakazie konkurencji, a tym do zwolnienia

pozwanej z obowiązku wypłaty odszkodowania w razie powstrzymywania się przez

powoda od podejmowania działalności konkurencyjnej przez cały okres trwania

zakazu, tj. przez rok od dnia ustania stosunku pracy. W konsekwencji Sąd

4

pierwszej instancji uznał, że pozwana naruszyła art. 1011

§ 1 k.p., a powództwo o

odszkodowanie było uzasadnione.

Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej, w pełni podzielając stanowisko

Sądu Okręgowego. Sąd drugiej instancji podkreślił, że wobec nieobjęcia regulacją

Kodeksu pracy kwestii związanych z możliwością wcześniejszego rozwiązania

(wypowiedzenia) umowy o zakazie konkurencji w razie zmiany stosunków, bądź

umownego odstąpienia od umowy, konieczne jest odwołanie się do przepisów

Kodeksu cywilnego na zasadach określonych w art. 300 k.p. Zgodnie z zasadą

swobody umów, strony mogą kształtować łączące je stosunki prawne o ile treść lub

cel stosunku prawnego nie sprzeciwiają się właściwości (naturze) tego stosunku,

ustawie, ani zasadom współżycia społecznego (art. 3531

k.c.). Przepisy o zakazie

konkurencji zostały ustanowione z myślą o ochronie interesów pracodawcy.

Niemniej jednak ustawodawca wprowadził regulacje bezwzględnie obowiązujące, a

zarazem chroniące pracownika, których pominięcie powoduje nieważność umowy

(art. 1013

k.p., art. 1012

§ 2 k.p., art. 1012

§ 1 zdanie drugie oraz art. 1012

§ 1

zdanie pierwsze w związku z art. 1011

§ 1 k.p.). Zarówno czas trwania zakazu

konkurencji po ustaniu zatrudnienia, jak i określenie przyczyn dopuszczających

wypowiedzenie umowy o zakazie konkurencji oraz długości okresu wypowiedzenia

należy do dwóch stron stosunku pracy. W ocenie Sądu Apelacyjnego, nie można

zniekształcać istoty umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy przez

jednostronnie narzucenie drugiej stronie możliwości wcześniejszego jej rozwiązania

przez pracodawcę bez określenia jakichkolwiek warunków i przyczyn takiej decyzji.

Możliwość wprowadzenia do umowy o zakazie konkurencji postanowienia

dopuszczającego wcześniejsze jej rozwiązanie za wypowiedzeniem przez

pracodawcę powinna być zatem obwarowana warunkiem wskazania okoliczności

stanowiących przyczyny i warunek wypowiedzenia umowy. Wyklucza to ryzyko

swobodnego, dokonanego tylko z woli pracodawcy, rozwiązania umowy i zapewnia

pracownikowi względną stabilizację, ponieważ będzie on mógł spodziewać się

skrócenia okresu trwania umowy o zakazie konkurencji tylko w razie wystąpienia

ściśle określonych, wcześniej przewidzianych sytuacji. Oznacza to, że pracodawca

musi się liczyć z tym, że wypowiedzenie umowy o zakazie konkurencji przed

ustalonym terminem wywrze skutek tylko wówczas, gdy spełnią się przesłanki i

5

warunki uzgodnione wcześniej przez strony, a w razie sporu do pracodawcy należy

wykazanie, że przyczyną wypowiedzenia umowy o zakazie konkurencji była

okoliczność (przyczyna) z góry określona w umowie.

W skardze kasacyjnej pozwana zarzuciła naruszenie przepisów prawa

materialnego, w szczególności: 1/ art. 1012

§ 1 k.p. przez błędne przyjęcie, że

strony nie mogły w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy

uzgodnić prawa pracodawcy do rozwiązania umowy o pracę za 3-miesiecznym

wypowiedzeniem i zwolnieniem pracodawcy z obowiązku dalszej wypłaty

odszkodowania, a pracownika z obowiązku przestrzegania zakazu konkurencji, 2/

art. 3531

k.c. w związku z art. 300 k.p. przez błędne przyjęcie, że strony nie mogły

zgodnie ze swoją wolą ustalić zasad rozwiązania przez pozwanego umowy o

zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy z zachowaniem okresu

wypowiedzenia. Skarżąca wniosła o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania

wobec: 1/ potrzeby wykładni przepisów, która jest pożądana dla jednolitej praktyki

sądowej i pozwoli wyeliminować rozbieżności w orzecznictwie sądów

powszechnych w zakresie stosowania przepisów art. 1012

k.p i art. 3531

k.c. w

związku z art. 300 k.p. - w zakresie prawa do rozwiązania umowy o zakazie

konkurencji po ustaniu stosunku pracy i wypowiedzenia umowy z zachowaniem

okresu wypowiedzenia, 2/ występowania w sprawie istotnego zagadnienia

prawnego, sprowadzającego się do pytania „czy jest zgodne z przepisami prawa

wprowadzenie w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy prawa

do wcześniejszego rozwiązania umowy i wprowadzenie okresu wypowiedzenia”.

Zdaniem skarżącej, skoro o potrzebie zawarcia umowy o zakazie

konkurencji po ustaniu stosunku pracy decyduje pracodawca, to również on ma

prawo określenia długości okresu jej trwania za odszkodowaniem na rzecz

pracownika. Przepis art. 1012

§ 1 k.p. nie zakazuje stronom takiej umowy

dokonania ustaleń zgodnych z ich wolą w zakresie terminu jej obowiązywania,

możliwości jej wypowiedzenia i zwolnienia pracownika z obowiązku przestrzegania

zakazu konkurencji przed upływem okresu trwania umowy. Skarżący przytoczył

szeroko orzecznictwo Sądu Najwyższego potwierdzające, że pracownik i

pracodawca mogą, zgodnie z zasadą swobody umów, zamieścić w umowie

postanowienia przewidujące wcześniejsze rozwiązanie umowy na różne sposoby:

6

przez zastrzeżenie prawa odstąpienia lub ziszczenie się określonego warunku

rozwiązującego, za wypowiedzeniem, a nawet bez wypowiedzenia za zapłata kary

umownej. Skarżąca zastrzegła sobie możliwość zwolnienia pracownika z zakazu

konkurencji za 3-miesiecznym wypowiedzeniem oraz wstrzymania wypłaty

dalszego odszkodowania, to zachowane były przesłanki z § 5 ust. 1 umowy z dnia

22 lutego 2002 r. i wygasło uprawnienie powoda do żądania zapłaty

odszkodowania za okres po uplywie dokonanego wypowiedzenia, skoro umowa o

zakzei konkurencji skutecznie rozwiązała się.

W konsekwencji skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego

wyroku oraz wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu i rozstrzygnięcia o kosztach procesu za

wszystkie instancje.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest usprawiedliwiona w zakresie zarzutu naruszenia art.

1012

k.p. wskutek uznania w zaskarżonym wyroku, że zastrzeżone w umowie o

zakazie konkurencji po ustaniu stosunku uprawnienie pracodawcy do jej

wcześniejszego rozwiązania za 3-miesięcznym wypowiedzeniem wymaga

wskazania konkretnych uzgodnionych przyczyn uzasadniających wcześniejsze

wzajemne rozwiązanie umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy.

Tymczasem przepisy Kodeksu pracy nie wykluczają uzgodnienia w umowie o

zakazie konkurencji dopuszczalności wcześniejszego jej rozwiązania za

wypowiedzeniem. Skoro w „zakresie określonym w odrębnej umowie” strony

stosunku pracy nie były krępowane normami o charakterze ściśle bezwzględnie

obowiązującym, przeto mogły ułożyć tę odrębną umowę prawa pracy i klauzule

rozwiązujące umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy według

swojego uznania, byleby jej treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze)

stosunku pracy, ustawie (w szczególności bezwzględnie obowiązującym przepisom

prawa pracy), ani zasadom współżycia społecznego (art. 3531

§ 1 k.c. w związku z

art. 300 k.p.). Warto mieć na uwadze, że zawarcie umowy o zakazie konkurencji w

czasie trwania stosunku pracy nie jest bezwzględnie konieczne, ponieważ zakaz

prowadzenia działalności konkurencyjnej wynika już z pracowniczego obowiązku

dbałości o dobro pracodawcy i ochrony jego mienia (art. 100 § 2 pkt 2 k.p.), a także

7

z zakazu przewidzianego w odrębnych przepisach (art. 1014

k.p. w związku z

przepisami ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji,

jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.). Zawarcie autonomicznej

umowy prawa pracy o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy (art.

1011

§ 1 k.p.) gwarantuje pracodawcy możliwość dochodzenia naprawienia szkody

na zasadach pracowniczej odpowiedzialności materialnej, określonych w

przepisach rozdziału I w dziale piątym, także wtedy, gdy pracownik nie wyrządza

szkody pracodawcy przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, ale również w

związku z prowadzeniem poza lub obok pracodawcy działalności konkurencyjnej w

ramach stosunku pracy, na innej podstawie prawnej lub na rzecz jakiegokolwiek

podmiotu konkurencyjnego (art. 1012

§ 1 k.p.).

Szczególne znaczenie ma zawarcie odrębnej umowy o zakazie konkurencji

po ustaniu stosunku pracy, którą zawierają pracodawca i pracownik, który w ocenie

pracodawcy ma dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie

mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Bez zawarcia takiej umowy nie byłoby

„pracowniczych” podstaw potencjalnej odpowiedzialności byłego pracownika za

szkody wyrządzone byłemu pracodawcy wskutek podjęcia działalności

konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy. W ocenie składu orzekającego, ocena

ryzyka uzyskania przez pracownika lub możliwości jego bezpośredniego dostępu

do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić

pracodawcę na szkodę, należy do pracodawcy, który we własnym zakresie ocenia i

kalkuluje znaczenie należących do niego informacji, jako potencjalnie szczególnie

istotnych, których ujawnienie w szczególności podmiotom konkurencyjnym mogłoby

narazić go na szkodę. Przyjmuje się zatem, że przesłanki, okoliczności i potrzeba

zawarcia umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy należą do

uprawnień pracodawcy, w którego interesie leży zabezpieczenie jego

konkurencyjnych interesów przez zawarcie z pracownikiem umowy o zakazie

konkurencji po ustaniu stosunku pracy. To, że w umowie o zakazie konkurencji

strony określają okres obowiązywania zakazu konkurencji po ustaniu stosunku

pracy oraz wysokość odszkodowania (art. 1012

§ 1 k.p.), z zastrzeżeniem

przepisów § 2 i 3, nie oznacza, że strony stosunku pracy nie mogą uzgodnić innych

postanowień umownych, w tym umożliwiających rozwiązanie lub inne modyfikacje

8

umowy o zakazie konkurencji, w tym także ustanie zakazu konkurencji przed

upływem terminu, na jaki została zawarta umowa o zakazie prowadzenia

działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy. Przepis art. 1012

§ 2 k.p.

wyraźnie dopuszcza ustanie obowiązywania zakazu konkurencji przed upływem

terminu, na jaki została zawarta umowa o zakazie konkurencji w razie ustania

przyczyn uzasadniających taki zakaz. Regulacja ta wprawdzie nie przesadza ipso

iure o wcześniejszym ustaniu obowiązywania zakazu konkurencji, ale legitymizuje

wprowadzenie do umowy o zakazie konkurencji klauzul uprawniających

pracodawcę do wcześniejszego rozwiązania umowy o zakazie konkurencji, jeżeli w

jego ocenie ustaje potrzeba i przyczyny uzasadniające dalsze obowiązywanie

zakazu konkurencji. Oznacza to, ze pracodawcy nie można odmówić prawa

domagania się zawarcia umowy o zakazie konkurencji, w tym uzgodnienia

sposobów wcześniejszego jej ustania lub modyfikacji zakazu konkurencji w razie

ustania przyczyn, które w ocenie pracodawcy prowadziły do zawarcia takiej umowy.

W takim postrzeganiu sprawy, umowa o zakazie konkurencji jest jednostronne

uwarunkowana interesem pracodawcy, który może nawet subiektywnie oceniać, że

należące do niego informacje są szczególnie ważne dla jego konkurencyjnej

pozycji, a ich ujawnienie mogłoby narazić go na szkodę. Istotne jest to, że taka

ocena nie należy do pracownika, który nie może domagać się zawarcia umowy o

zakazie konkurencji nawet wtedy, gdyby dostrzega potrzebę lub uzasadnienie

zawarcia umowy o zakazie konkurencji ze względu na dostęp do informacji, które

ocenia jako istotne dla pracodawcy. Pracownik nie może także żądać rozwiązania

umowy o zakazie konkurencji nawet wtedy, gdy uważa, że przyczyny zawarcia

takiej umowy ustały, chyba że co innego uzgodniły strony w umowie o zakazie

konkurencji. Skoro zatem przesłanki i potrzeba zawarcia umowy o zakazie

konkurencji zależą od pracodawcy, to do niego należy również propozycja

wprowadzenia do zawieranej umowie o zakazie konkurencji sposobów jej

wcześniejszego rozwiązania, prowadzących do ustania zakazu konkurencji i

zwolnienia się z obowiązku wypłaty odszkodowania na warunkach uzgodnionych z

pracownikiem, który po zastrzeżonym ustaniu zakazu prowadzenia działalności

konkurencyjnej jest wzajemnie zwolniony z jego dalszego przestrzegania.

9

W ocenie składu orzekającego, skorzystanie z wzajemnie uzgodnionego w

umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy uprawnienia pracodawcy

do jej wypowiedzenia nie wymaga wskazania ani istnienia szczególnej lub

konkretnie wskazanej w tej umowie przyczyny ustania zakazu konkurencji, a

dopuszczalność wcześniejszego wypowiedzenia terminowej umowy o zakazie

konkurencji po ustaniu stosunku pracy w okolicznościach przewidzianych w tej

umowie nie jest sprzeczna z przepisami ani z zasadami prawa pracy (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2004 r., I PK 398/03, OSNP 2005 nr 1, poz. 5).

Oznacza to, że nie ma podstaw prawnych do pozbawienia lub istotnego

ograniczenia dopuszczalności uzgodnienia sposobów wcześniejszego rozwiązania

umowy o zakazie konkurencji lub takich jej modyfikacji, które prowadzą do

wcześniejszego ustania obowiązywania zakazu prowadzenia działalności

konkurencyjnej przez pracownika oraz zwolnienia pracodawcy z obowiązku dalszej

wypłaty odszkodowania pracownikowi. Wymaga to wprowadzenia do umowy o

zakazie konkurencji uzgodnionego sposobu jej rozwiązania z powodu ustania

należących do oceny pracodawcy przyczyn ustanowienia takiego zakazu (art. 1012

§ 2 k.p.). Nie ma zatem przeszkód prawnych wprowadzenie do umowy o zakazie

konkurencji po ustaniu stosunku pracy klauzul pozwalających na wcześniejsze jej

rozwiązanie i wzajemne ustanie obowiązków wynikających z takiej umowy, w tym

ustanie zakazu konkurencji przed upływem terminu, na jaki umowa była zawarta, w

razie ustania należących do oceny pracodawcy przyczyn ustanowienia takiego

zakazu. Skład orzekający akceptuje te stanowiska judykatury, z których wynika, że

rozwiązanie umowy o zakazie konkurencji nie wymaga wykazania, że ustały

przyczyny uzasadniające wprowadzenie zakazu konkurencji, ponieważ zarówno

wprowadzenie, jak i ustanie takich przyczyn zależy od ocen, kalkulacji i

przekonania pracodawcy, które nie podlegają weryfikacji sądowej, chyba że strony

uzgodniły i nazwały konkretne przyczyny lub okoliczności ustania dalszego

obowiązywania umowy o zakazie konkurencji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

2 września 2009 r., II PK206/09, i powołane w nim orzecznictwo, LEX nr 523529).

Legalność uzgodnienia w umowie o zakazie konkurencji sposobu wcześniejszego

jej wypowiedzenia wykazuje przy tym podobieństwo do możliwości umownego

zastrzeżenia dopuszczalności wcześniejszego rozwiązania umowy o pracę na czas

10

określony za dwutygodniowym wypowiedzeniem (art. 33 k.p.), które nie wymaga

przecież wskazywania przyczyn uzasadniających wcześniejsze ustanie

terminowego stosunku pracy w tym zastrzeżonym trybie.

Tylko wówczas, gdy zawarta umowa o zakazie konkurencji nie zawiera

adekwatnych klauzul umożliwiających jej wcześniejsze ustanie lub rozwiązanie, to

pracodawca nie może jej jednostronnie rozwiązać nawet wtedy, gdy nie obawia się

już ujawnienia należących do niego informacji, które przestają być dla jego

interesów „szczególnie ważne” lub mogące narażać go na wyższą szkodę po

ustaniu stosunku pracy aniżeli obowiązek dalszej wypłaty pracownikowi

odszkodowania po ustaniu stosunku pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

14 maja 1998 r., I PKN 121/98, OSNAPiUS 1999 nr 10, poz. 342). W takich

przypadkach okolicznością wykluczającą dopuszczalność i legalność

wcześniejszego rozwiązania umowy o zakazie konkurencji jest niewywiązywanie

się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania (art. 1012

§ 2 in fine k.p.),

które następuje bez zawarcia porozumienia z pracownikiem lub skorzystania z

zastrzeżonego w umowie o zakazie konkurencji sposobu wcześniejszego jej

rozwiązania.

Równocześnie Sąd Najwyższy sygnalizuje, że prawidłowe osądzenie

przedmiotowej sprawy wymaga zbadania i oceny tego, czy skorzystanie z

zastrzeżonego w umowie prawa wypowiedzenia przez pozwanego pracodawcę

umowy o zakazie konkurencji, która mogła być rozwiązana w uzgodnionym „trybie,

o którym mowa w § 5, w każdym czasie trwania stosunku pracy w razie ustania

przyczyn uzasadniających jej zawarcie” (§ 6 tej umowy), było umownie uzgodnione

i skuteczne w zakresie terminu dokonania skutecznego wypowiedzenia. W

rozpoznawanej sprawie wypowiedzenie spornej umowy o zakazie konkurencji

zostało bowiem dokonane już po rozwiązaniu stosunku pracy z zamiarem

zwolnienia się pracodawcy z obowiązku wypłaty dalszego odszkodowania

pracownikowi, który przestrzegał zakazu konkurencji. Dopuszczalność

wypowiedzenia umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy w terminie

przypadającym po wyekspirowaniu umowy o pracę powinna być wyraźnie

uzgodniona w umowie o zakazie konkurencji, co jest szczególnie istotne dla

pracownika, który po rozwiązaniu stosunku pracy często podejmuje działalność

11

niekonkurencyjną, stosując się do zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy.

Zaskarżony wyrok nie zawiera żadnej oceny tego istotnego kontekstu sprawy,

przeto Sąd Najwyższy wyrokował na podstawie art. 39815

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.