Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 10 czerwca 2011 r.

III CZP 135/10

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 10 czerwca 2011 r., III CZP

135/10

Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący)

Sędzia SN Antoni Górski (sprawozdawca)

Sędzia SN Wojciech Katner

Sędzia SN Marian Kocon

Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski

Sędzia SN Krzysztof Strzelczyk

Sędzia SN Mirosława Wysocka

Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 10 czerwca

2011 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Jana Szewczyka, po

rozstrzygnięciu zagadnienia prawnego przedstawionego przez Pierwszego Prezesa

Sądu Najwyższego we wniosku z dnia 22 grudnia 2010 r., BSA I-4110-6/10:

"Czy wypowiedzenie udziału wspólnika w spółce cywilnej w przypadku, gdy

majątek wspólny wspólników tej spółki obejmuje nieruchomość bądź prawo

użytkowania wieczystego nieruchomości, wymaga formy aktu notarialnego, czy też

wystarczająca – dla wywołania skutku prawnego, w postaci wykreślenia w księdze

wieczystej jako uprawnionego wspólnika, który wypowiedział udział – jest forma

pisemna z podpisem notarialnie poświadczonym?''

podjął uchwałę:

Jeżeli majątek wspólników spółki cywilnej obejmuje nieruchomość albo

prawo wieczystego użytkowania, wystarczającą podstawą wykreślenia wpisu

w księdze wieczystej wspólnika występującego ze spółki jest jego

oświadczenie o wypowiedzeniu udziału w spółce, złożone na piśmie z

podpisem notarialnie poświadczonym (art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982

r. o księgach wieczystych i hipotece, jedn. tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 124, poz.

1361 ze zm.).

Uzasadnienie

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wskazał, że w postanowieniach z dnia 14

stycznia 2005 r., III CK 177/04 (OSNC 2005, nr 12, poz. 217) oraz z dnia 14

stycznia 2005 r., III CK 179/04 (nie publ.) Sąd Najwyższy przyjął, iż wystąpienie

wspólnika ze spółki cywilnej pociąga za sobą jednocześnie utratę uprawnień

korporacyjnych oraz uprawnień do wspólnego majątku, także wówczas, gdy jego

przedmiotem jest prawo własności nieruchomości lub prawo wieczystego

użytkowania. Skutek ten następuje z mocy prawa, tak więc wspólnik występujący ze

spółki nie musi – w celu wyzbycia się uprawnienia współwłaściciela nieruchomości

– składać oświadczenia w formie szczególnej. Jedynie dla zapewnienia możliwości

wpisu zmiany właściciela w księdze wieczystej wynikłej z tego oświadczenia

niezbędne jest, w świetle art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach

wieczystych i hipotece (jedn. tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361 ze zm. –

dalej: "u.k.w.h."), zachowanie formy pisemnej z notarialnym poświadczeniem

podpisu.

W uchwale z dnia 9 lutego 2007 r., III CZP 164/06 (OSNC 2008, nr 1, poz. 5),

w wyroku z dnia 4 kwietnia 2008 r., I CSK 473/07 (OSNC-ZD 2009, nr A, poz. 5)

oraz w postanowieniu z dnia 4 kwietnia 2008 r., III CSK 335/07 (nie publ.) Sąd

Najwyższy zajął natomiast odmienne stanowisko, uznając, że wystąpienie ze spółki

cywilnej, w której wspólnikom przysługuje współwłasność łączna nieruchomości,

wymaga – stosownie do art. 158 k.c. – zachowania formy aktu notarialnego, gdyż

wywołuje skutek podobny do przeniesienia własności nieruchomości.

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego podniósł, że podobne rozbieżności

dotyczące tej problematyki występują w wypowiedziach doktryny.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Z art. 863 k.c. wynika, że wspólny majątek wspólników spółki cywilnej ma

charakter współwłasności łącznej, do której, zgodnie z art. 196 § 2 k.c., nie stosuje

się przepisów o współwłasności w częściach ułamkowych. W piśmiennictwie

podkreśla się, że cechą współwłasności łącznej, nazywanej „wspólnością” lub

„współwłasnością do niepodzielnej ręki”, jest to, że – w odróżnieniu od

współwłasności w częściach ułamkowych – opiera się ona na określonym stosunku

osobistym, pełniąc wobec niego rolę służebną. Z tego powodu istnieje tak długo, jak

długo istnieje ten szczególny stosunek „podstawowy” i tylko po to, aby mógł on

spełniać swoją rolę społeczną i gospodarczą; może zatem powstać tylko pomiędzy

osobami związanymi tym stosunkiem osobistym i trwa do czasu jego ustania. W

związku z tym akcentuje się, że treść uprawnień, zarówno do całości majątku

wspólnego wspólników spółki cywilnej, jak i do poszczególnych jego składników jest

determinowana statusem podmiotu jako wspólnika spółki, czyli uczestnika

wielostronnego, obligacyjno-organizacyjnego stosunku spółki.

Następstwem zawiązanego osobistego stosunku spółki cywilnej i wniesienia

wkładów jest powstanie wspólnego majątku wspólników, który – jako

współwłasność łączna – ma strukturę bezudziałową. Wymaga podkreślenia, że

zarówno wniesione przez wspólników wkłady do spółki, jak i przedmioty oraz prawa

nabyte w czasie trwania spółki stanowią niepodzielny majątek wspólników.

Podejmowane w doktrynie próby wyodrębnienia tego majątku jako majątku spółki

cywilnej i tym samym jej prawnego upodmiotowienia nie mają oparcia

normatywnego, stąd też mogą być traktowane jedynie w kategoriach propozycji de

lege ferenda.

Zgodnie z art. 875 § 1 k.c., dopiero od chwili rozwiązania spółki stosuje się do

tego majątku przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych, a tym samym

dopiero wtedy można mówić o udziałach w tym majątku w znaczeniu ścisłym, czyli

w rozumieniu jego części ułamkowych. Trzeba mieć na względzie to zastrzeżenie,

gdyż kodeks cywilny w przepisach dotyczących spółki cywilnej kilkakrotnie

posługuje się określeniem „udziału”. Jest to zapewne jedna z przyczyn powstania

rozbieżności prawnych dotyczących skutków wystąpienia wspólnika ze spółki, tym

bardziej trzeba więc za każdym razem dokładnie ustalić, co należy rozumieć pod

pojęciem „udziału” w kontekście, w którym to słowo zostało użyte. Zawarte w art.

863 § 1 i 3 k.c. sformułowanie o zakazie rozporządzania „udziałem” we wspólnym

majątku oraz o niemożności zaspokojenia się wierzyciela z tego udziału, trzeba

odczytywać jako skrót myślowy, użyty przez ustawodawcę na określenie ogółu

uprawnień przysługujących wspólnikowi do wspólnego, bezudziałowego majątku

wspólników. Z kolei przez „wypowiedzenie swojego udziału”, o którym mowa w art.

869 k.c., należy rozumieć przede wszystkim wypowiedzenie członkostwa, a więc

stosunku osobistego spółki, które – ze względu na swoją istotę – pociąga za sobą

ustanie więzi majątkowej łączącej wspólnika ze wspólnością majątkową

wspólników. Wreszcie, przewidziana w art. 870 k.c. możliwość wypowiedzenia

udziału w spółce przez wierzyciela osobistego wspólnika oznacza wypowiedzenie

uprawnień majątkowych do majątku wspólnego przysługujących wspólnikowi –

dłużnikowi.

Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia przedstawionego zagadnienia

prawnego ma treść art. 871 k.c., w którym uregulowano wyjście wspólnika ze spółki.

Ustawodawca nazwał je „wystąpieniem” i określił skutki tego wystąpienia,

rezygnując z użycia wieloznacznego słowa „udział”. Z unormowania zawartego w

§ 1 wynika, że występującemu wspólnikowi zwraca się w naturze tylko te rzeczy,

które wniósł do spółki do używania. Inne wniesione przez niego tytułem wkładu

rzeczy i prawa majątkowe nie podlegają zwrotowi, a wspólnikowi występującemu

wypłaca się ich ekwiwalent, ustalany stosownie do zasad określonych w tym

przepisie. Ekwiwalent ten oblicza się według wartości wkładu tego wspólnika,

oznaczonej w umowie, a w braku takiego oznaczenia – wartości, którą ten wkład

miał w chwili wniesienia. Ponadto, stosownie do § 2, wypłaca się mu taką część

wartości wspólnego majątku pozostałego po odliczeniu wartości wkładów

wszystkich wspólników, jaka odpowiada stosunkowi, w którym występujący

wspólnik uczestniczył w zyskach spółki. W art. 871 k.c. nie rozstrzyga się wprost, co

się dzieje z uprawnieniami majątkowymi występującego wspólnika przysługującymi

mu do wspólnego majątku, jednakże z faktu, że otrzymuje on tylko ich substrat

pieniężny, należy przyjąć, że – tak jak cały majątek należący do dotychczasowych

wspólników – stają się one majątkiem wspólnym tych wspólników, którzy w spółce

pozostali. Można więc uznać – na zasadzie pewnego podobieństwa – że wypłacany

mu ekwiwalent pieniężny stanowi odpowiednik spłaty współwłaściciela z udziału w

majątku stanowiącym przedmiot współwłasności ułamkowej.

Z art. 871 k.c. wynika, że na skutek jednostronnej czynności prawnej, jaką jest

decyzja wspólnika o wystąpieniu ze spółki, traci on zarówno członkostwo, jak i

status współwłaściciela majątku wspólników, niezależnie od tego, co jest

przedmiotem wspólności, gdyż przepis nie wprowadza w tym zakresie żadnych

zróżnicowań. Skutek w postaci utraty uprawnień rzeczowych do wspólnego majątku

następuje przy tym z mocy prawa, w odróżnieniu bowiem od rozwiązania spółki,

którego konsekwencją jest, zgodnie z art. 875 k.c., przekształcenie dotychczasowej

współwłasności łącznej (bezudziałowej) we współwłasność ułamkową, występujący

ze spółki wspólnik nie nabywa uprawnienia do oznaczonego udziału w majątku

wspólnym, a jedynie możliwość żądania wypłaty ekwiwalentu za pozostawione

prawa majątkowe. Nie można więc zaaprobować stanowiska autorów

dopuszczających możliwość dwuetapowego występowania ze spółki, w której

przedmiotem majątku wspólnego jest własność nieruchomości lub prawo

wieczystego użytkowania. Zdaniem tych autorów, złożenie przez wspólnika

oświadczenia o wypowiedzeniu udziału w spółce w formie pisemnej – ze względu

na wymaganie zawarte w art. 860 § 2 k.c. – albo nawet w formie dowolnej wywołuje

tylko skutki obligacyjne. W związku z tym wspólnik powinien następnie zawrzeć

umowę w formie aktu notarialnego przeniesienia udziału na rzecz pozostałych

wspólników, a gdyby uchylał się od tego obowiązku, pozostali wspólnicy mogliby

dochodzić zobowiązania go przez sąd do złożenia zastępczego oświadczenia woli

na podstawie art. 64 k.c. w związku z art. 1047 k.p.c.

Wbrew temu poglądowi należy stwierdzić, że wspólnik, nie mając prawa do

określonego udziału w majątku wspólnym, nie mógłby nim dysponować, w tym

także przez przeniesienie na rzecz pozostałych w spółce wspólników. Nie miałby

zresztą czego przenosić, skoro z mocy ustawy jego dotychczasowe uprawnienia

majątkowe zredukowane zostały do możliwości żądania wypłaty ekwiwalentu

pieniężnego tych praw. Należy więc uznać, że na skutek wystąpienia ze spółki

dotychczasowy wspólny majątek staje się ex lege współwłasnością tych

wspólników, którzy w niej pozostali. Oznacza to, iż z jednej strony dochodzi do

redukcji liczby współwłaścicieli, a z drugiej, że utracone przez występującego

wspólnika prawa do wspólnego majątku powiększają prawa współwłaścicieli

pozostających w spółce.

Takie działanie mechanizmu prawnego wystąpienia wspólnika ze spółki nie

przesądza jeszcze odpowiedzi na przedstawioną do rozstrzygnięcia kwestię, w

jakiej formie to wystąpienie powinno być dokonane, jeżeli do majątku wspólnego

należy nieruchomość lub prawo wieczystego użytkowania. Należy przy tym

zaznaczyć, że przepisy dotyczące spółki cywilnej nie zawierają żadnych

uregulowań w tym przedmiocie. W związku z tym nasuwa się pytanie, czy wchodzą

tu w grę przepisy przewidujące formę szczególną dla przeniesienia własności

nieruchomości, stosowane jeśli nie wprost, to przynajmniej w drodze analogii.

Pytanie to jest zasadne, gdyż zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie (por.

uchwała Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2007 r., III CZP 164/06) przyjmuje się

zgodnie, że przystąpienie nowego wspólnika do spółki cywilnej, w której

wspólnikom przysługuje współwłasność łączna nieruchomości (wieczystego

użytkowania), wymaga zachowania formy aktu notarialnego. Gdyby więc traktować

wystąpienie z niej wspólnika jako przejaw zmiany umowy spółki, to można by

twierdzić, że będzie miał zastosowanie art. 77 § 1 k.c., zgodnie z którym

uzupełnienie lub zmiana umowy wymaga zachowania takiej samej formy, jaką

ustawa czy strony przewidziały w celu jej zawarcia, a więc w rozpoznawanym

przypadku formy aktu notarialnego (zasada identyczności formy).

Pogląd ten należy odrzucić ze względu na regulację przewidzianą w art. 77 §

3 in fine k.c., który stanowi, że odstąpienie od umowy lub jej wypowiedzenie

powinno być stwierdzone pismem, a więc niezależnie od formy, w jakiej zawarta

była umowa pierwotna i to także wówczas, gdy umowa została zawarta w formie

szczególnej. W ten sposób ustawodawca dokonał systemowego ujednolicenia

formy tej czynności z przewidzianą w art. 88 § 1 k.c. formą dla uchylenia się od

skutków oświadczenia woli złożonego innej osobie pod wpływem błędu lub groźby,

mającą zastosowanie również niezależnie od przedmiotu umowy. Wobec istnienia

tej regulacji, dotyczącej formy wypowiedzenia umowy, niedopuszczalne jest

stosowanie analogii z art. 158 k.c., tym bardziej że w doktrynie – z powołaniem się

na zasadę exceptiones non sunt extendendae – zasadniczo wyklucza się

możliwość stosowania przepisów przewidujących formę szczególną w drodze

analogii. Odwoływanie się do analogii jest przy tym chybione, gdyż wystąpienie

wspólnika ze spółki cywilnej nie stanowi postaci umownego przeniesienia własności

nieruchomości, o której mowa w art. 158 k.c.

Należy dodatkowo zwrócić uwagę na strukturalną różnicę, jaka zachodzi

między skutkami rzeczowymi umowy zobowiązującej do przeniesienia własności

nieruchomości a skutkami jednostronnego aktu wystąpienia ze spółki cywilnej; w

przypadku umowy skutek rzeczowy może być przez strony wyłączony, natomiast

przy wystąpieniu ze spółki zastrzeżenie podobnego wyłączenia jest

niedopuszczalne. Skutek ten następuje ex lege i jest konsekwencją zasady

nierozłącznego powiązania i podporządkowania udziału wspólnika w majątku

wspólnym stosunkowi członkostwa w spółce. Prowadzi to do wniosku, że skuteczne

jest wypowiedzenie udziału w spółce cywilnej złożone w formie pisemnej także

wówczas, gdy do majątku wspólników należy nieruchomość lub prawo wieczystego

użytkowania, gdyż jednostronny akt wystąpienia przez wspólnika ze spółki pociąga

za sobą nie tylko skutek obligacyjny, ale także podporządkowany mu skutek

rzeczowy, ze względu na nadrzędne, konstytuujące znaczenie, jakie w spółce

cywilnej ma istnienie osobistej więzi korporacyjnej w postaci członkostwa w spółce.

Trzeba jednak zaznaczyć, że jeżeli przedmiotem wspólnego majątku

wspólników jest własność nieruchomości lub prawo wieczystego użytkowania,

formę szczególną wystąpienia wspólnika ze spółki narzuca art. 31 ust. 1 u.k.w.h.

Zgodnie z tym przepisem, do wpisu w księdze wieczystej zmiany właściciela lub

użytkownika wieczystego, wynikłej z takiego oświadczenia wspólnika, niezbędne

jest zachowanie formy pisemnej z podpisem notarialnie poświadczonym.

Niezachowanie takiej formy powoduje niemożność dokonania wpisu i tym samym

prowadzi do powstania niezgodności rzeczywistego stanu prawnego nieruchomości

ze stanem prawnym ujawnionym w księdze wieczystej; niezgodność ta może być

usunięta w drodze powództwa wniesionego na podstawie art. 10 u.k.w.h.

(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2005 r., III CK 177/07).

Pozostaje jeszcze rozważenie argumentu, że za koniecznością zastosowania

formy aktu notarialnego przy występowaniu ze spółki cywilnej przemawia wzgląd na

bezpieczeństwo obrotu. Argumentu tego nie można podzielić. Przede wszystkim

trzeba podkreślić, że osoba trzecia nabywa własność nieruchomości, będącej

składnikiem majątku wspólnego, na podstawie umowy z osobami uprawnionymi do

reprezentowania spółki niezależnie od tego, że w księdze wieczystej figurował

jeszcze jako współwłaściciel wspólnik, który wystąpił ze spółki, w związku z czym

przestał już być współwłaścicielem. Mimo to dochodzi do nabycia całej

nieruchomości od osób rzeczywiście uprawnionych, czyli od jej wszystkich

aktualnych współwłaścicieli. Nie ma przy tym zagrożenia związanego z

nabywaniem udziału od osoby nieuprawnionej (byłego współwłaściciela), gdyż

rozporządzanie udziałem w majątku wspólników spółki jest ustawowo wyłączone

(art. 863 § 1 k.c.).

Nie powinno być także obaw z punktu widzenia bezpieczeństwa obrotu z tej

przyczyny, że wspólnik ustępujący ze spółki, tak jak każdy pozostały w niej, jest

uprawniony do prowadzenia spraw spółki i do jej reprezentowania, gdyż z chwilą

wystąpienia ze spółki wspólnik traci to prawo, niezależnie od treści wpisu. Ponadto

zasadą ustanowioną w art. 866 k.c. jest, że umocowanie do reprezentowania spółki

przez wspólnika odpowiada zakresowi prawa do prowadzenia jej spraw, stosownie

zaś do art. 865 § 2 k.c., do dokonania czynności przekraczającej zakres zwykłych

czynności potrzebna jest zgoda pozostałych wspólników wyrażona w formie

uchwały. Rozporządzenie majątkiem wspólnym stanowi bez wątpienia akt

przekraczający zakres zwykłych czynności, który nie może dojść do skutku bez

zgody pozostałych wspólników. Wyłącza to praktycznie możliwość zadysponowania

tym majątkiem przez wspólnika, który utracił prawo reprezentowania spółki i

przesądza, że obawy o ewentualne jego działania na niekorzyść pozostałych

wspólników lub ze szkodą dla potencjalnego nabywcy takiego udziału są

nieuzasadnione.

Z tych względów udzielono odpowiedzi jak w uchwale (art. 1 pkt 1 lit. b w

związku z art. 60 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym,

Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.