Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 czerwca 2011 r.

I PK 207/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 207/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 czerwca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Roman Kuczyński (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Bogusław Cudowski

SSN Zbigniew Myszka

w sprawie z powództwa H. K.

przeciwko PGE Kopalni […]

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 14 czerwca 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w P.

z dnia 18 maja 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 18 maja 2010 r. Sąd Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych oddalił apelację pozwanej PGE Kopalni […] od wyroku Sądu

Rejonowego - Sądu Pracy w B. z dnia 16 grudnia 2009 r. zasądzającego od

pozwanej na rzecz powoda H. K. kwotę 29.112,45 zł z ustawowymi odsetkami od

kwoty 19.426,05 zł od dnia 7 lipca 2009 r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania.

H. K. był pracownikiem Kopalni […] w okresie od 15 marca 1977 r. do 31

grudnia 2001 r. W czasie zatrudnienia pracował na stanowiskach elektromontera

przenośników wielkogabarytowych. Stosunek pracy łączący powoda z pozwanym

pracodawcą został rozwiązany za porozumieniem stron. Od rozwiązania stosunku

pracy H. K. pobiera emeryturę. Przy obliczaniu wysokości emerytury organ rentowy

uwzględnił dane dotyczące pracy górniczej zawarte w wystawionych przez

pozwaną spółkę świadectwach, w tym zaliczył powodowi okres pracy górniczej z

przelicznikiem 1,2. W dniu 30 kwietnia 2007 r. H. K. złożył wniosek o ponowne

przeliczenie emerytury według przelicznika 1.8. Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Oddział w Z. wydał decyzję odmowną, od której powód odwołał się do Sądu

Okręgowego w G. Sąd ten wyrokiem z dnia 19 lutego 2008 r. przyznał powodowi

prawo do zastosowania przelicznika 1,8 do okresu pracy górniczej. Decyzją z dnia

25 kwietnia 2008 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych obliczył wysokość emerytury

powoda z zastosowaniem przelicznika 1,8 i wyrównał świadczenie od kwietnia 2007

r. W wyniku wydania nowej decyzji wzrosła wysokość emerytury powoda. H. K.

pobrał emeryturę w zaniżonej wysokości w okresie od stycznia 2002 r. do marca

2007 r. Różnica pomiędzy emeryturą powoda, obliczoną według zasad określonych

w decyzji ZUS z dnia 25 kwietnia 2008 r., a emeryturą pobraną przez powoda w

okresie od stycznia 2002 r. do marca 2007 r. stanowiła kwotę 36.188,28 zł. Po

potraceniu podatku dochodowego od osób fizycznych oraz składek na

ubezpieczenie zdrowotne różnica ta stanowiła kwotę 29.112,45 złotych. Powód

zwrócił się do pozwanej Spółki o wypłatę odszkodowania z tytułu utraty dochodów

w związku z zaniżoną wysokością świadczenia emerytalnego.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy za Sądem pierwszej

instancji stwierdził, że pozwana ponosi względem powoda odpowiedzialność na

3

podstawie art. 471 k.c. w związku z art. 300 k.p. za szkodę wywołaną

wystawieniem wadliwego świadectwa pracy. Sąd drugiej instancji zwrócił uwagę, że

od materialnej podstawy prawnej odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy

zależą terminy przedawnienia roszczeń odszkodowawczych. Zastosowanie tej

ogólnej reguły w rozstrzyganej sprawie przesądzało o tym, że skoro pozwana

ponosi taką odpowiedzialność na podstawie przepisów prawa cywilnego, to do

przedawnienia roszczeń powoda mają zastosowanie przepisy części ogólnej

Kodeksu cywilnego (art. 117-125 k.c.). Konstatacji tej nie zmienia okoliczność, że

sprawy z powództwa pracownika (byłego pracownika) przeciwko pracodawcy

(byłemu pracodawcy) o odszkodowanie z tytułu wystawienia nieprawidłowego

świadectwa pracy są sprawami z zakresu prawa pracy w rozumieniu art. 476 § 1

pkt 1 k.p.c., jako sprawy o roszczenia związane ze stosunkiem pracy. Jak bowiem

słusznie podniósł Sąd Rejonowy pojęcie „sprawy z zakresu prawa pracy" jest

przedmiotowo szersze od pojęcia „sprawy ze stosunku pracy" i obejmuje ono

również sprawy związane ze stosunkiem pracy, ale nie będące roszczeniami ze

stosunku pracy. Art. 291 § 1 k.p. przewidujący 3-letni okres przedawnienia nie

wymienia roszczeń związanych ze stosunkiem pracy, a jedynie roszczenia ze

stosunku pracy. A takim nie są roszczenia zgłoszone przez powoda.

W skardze kasacyjnej pozwana zarzuciła naruszenie przepisów prawa

materialnego: - art. 6 k.c. w związku z art. 471 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie

polegające na przyjęciu, że powód wykazał, iż skarżąca nienależycie wykonała

swoje zobowiązania wydając mu świadectwo pracy nieuwzględniające pracy

górniczej w wymiarze półtorakrotnym, a także przez przyjęcie, że powód wykazał

istnienie adekwatnego związku przyczynowego między wydaniem im takich

świadectw, a doznaną szkodą; - art. 471 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie

polegające na przyjęciu, że skarżąca wydając świadectwo pracy górniczej z

określeniem stanowisk pracy zgodnie z brzmieniem rozporządzenia Ministra Pracy i

Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. w sprawie określenia niektórych

stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze

półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty (Dz.U. z 1995

r., Nr 2 poz. 8 ze zm.) w sposób nienależyty wykonała swoje zobowiązania, a także

przyjęcie, że uczyniła to w sposób zawiniony; - art. 471 k.c. w związku z art. 361 § 1

4

k.c. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu istnienia

adekwatnego związku przyczynowego między wydaniem przez skarżącą świadectw

pracy górniczej nieuwzględniających pracy górniczej w wymiarze półtorakrotnym a

poniesioną przez powoda szkodą w postaci zaniżenia świadczeń emerytalnych w

sytuacji występowania innej okoliczności pozostającej w adekwatnym związku

przyczynowym ze szkodą, a polegającej na zwłoce powoda w dochodzeniu

emerytury w wymiarze półtorakrotnym spowodowanej brakiem należytej

staranności z jego strony; - art. 362 § 1 k.c. w związku z art. 471 k.c. przez

niezastosowanie polegające na nieuwzględnieniu przyczynienia się powoda do

szkody przez brak należytej staranności przy składaniu wniosku o emeryturę,

zwłokę w złożeniu przez powoda wniosku o przeliczenie świadczenia, a także przez

brak odwołania się od decyzji organu rentowego ustalającej wymiar emerytury

wskutek wyroku sądowego; - art. 68 ust. 1 pkt 1b ustawy z dnia 13 października

1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych oraz art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy z

dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS przez niewłaściwe

zastosowanie polegające na przyjęciu, że organ rentowy nie ponosi żadnej

odpowiedzialności za wydanie błędnych decyzji; - art. 291 § 1 k.p. w związku z art.

471 k.c. w związku z art. 300 k.p. przez błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie polegające na przyjęciu, że roszczenia odszkodowawcze z tytułu

nienależytego wykonania przez pracodawcę zobowiązań, pozostających w związku

ze stosunkiem pracy nie podlegają przedawnieniu zgodnie z art. 291 § 1 k.p.,

ewentualnie błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 118 k.c. przez

przyjęcie, że roszczenia powodów jako pozostające w związku ze świadczeniem

okresowym nie podlegają 3-letniemu przedawnieniu zgodnie z art. 118 k.c. tak jak

świadczenia okresowe.

W skardze podniesiono też zarzut naruszenia przepisów postępowania art.

365 § 1 k.p.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że

prawomocnym orzeczeniem sądu wydanym w innym postępowaniu, którego stroną

nie była skarżąca, związany jest także sąd drugiej instancji oraz art. 382 k.p.c. w

związku z art. 328 § 2 k.p.c. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na braku

oceny dowodu w sprawie jakim jest wyrok sądu wydany w sprawie, w której

skarżąca nie uczestniczyła. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w

5

całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania i

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego, ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie

powództwa, a ponadto o zasądzenie od powoda na rzecz skarżącego kosztów

procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest usprawiedliwiona już dlatego, że w uchwale składu

siedmiu sędziów z dnia 19 stycznia 2011 r., I PZP 5/10 (dotychczas

niepublikowana) Sąd Najwyższy rozstrzygnął rozbieżności i kontrowersje

jurysdykcyjne dotyczące przedawnienia roszczeń i uznał, że roszczenie o

odszkodowanie z tytułu otrzymywania niższej emerytury wskutek wydania przez

pracodawcę niewłaściwego świadectwa pracy oraz niewydania zaświadczenia o

pracy górniczej przedawnia się na podstawie art. 291 § 1 k.p., a nie - jak to przyjęły

w rozpoznawanej sprawie Sądy obu instancji - na podstawie przepisów Kodeksu

cywilnego. W motywach tej uchwały, które podziela skład orzekający rozpoznający

skargę kasacyjną w przedmiotowej sprawie, Sąd Najwyższy uznał, że

przedawnienie roszczeń z tytułu odpowiedzialności pracodawcy za wady

wynikające z dokumentacji pracowniczej, które wpływają na uprawnienia z

ubezpieczeń społecznych, należy do materii prawa pracy, której specyfika

dotycząca zarówno roszczeń ze stosunku pracy, jak i roszczeń z nimi związanych,

wymaga jednakowego liczenia terminów przedawnienia. Ponadto nie może być tak,

że zasadnicze roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się co do zasady w

terminie 3-letnim (art. 291 § 1 k.p.), natomiast roszczenia uzupełniające lub jedynie

związane ze stosunkiem pracy w ten sposób, że bez niego nie powstałyby, miałyby

przedawniać się w dłuższych terminach niż roszczenia z podstawowego stosunku

pracy. Przyjęcie, że odpowiedzialność pracodawcy za szkody wyrządzone

pracownikowi wskutek niewydania lub wydania niewłaściwego dokumentu ze

stosunku pracy dla celów służących nabyciu świadczeń z ubezpieczenia

społecznego jest sprawa nieuregulowaną w przepisach prawa pracy, uzasadnia

posiłkowe stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego, ale nie prowadzi do wniosku

o dopuszczalności stosowania wprost przepisów Kodeksu cywilnego o

cywilnoprawnych terminach przedawnienia takich roszczeń. Z posiłkowego celu

6

odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu cywilnego w sprawach

nienormowanych przepisami prawa pracy, wynika, że stosowane przecież

„odpowiednio” przepisy o terminach przedawnienia nie mogą odbiegać od zasady

prawa pracy 3-letniego terminu przedawnienia roszczeń ze stosunku pracy (art. 291

§ 1 k.p.).

Skarga kasacyjna jest usprawiedliwiona także z innych przyczyn. W sprawie

ze stosunku pracy, w której pracownik domaga się odszkodowania za ewentualne

szkody wyrządzone wydaniem niewłaściwego dokumentu ze stosunku pracy, z

którego wynikają potencjalne uprawnienia z ubezpieczenia społecznego, sąd pracy

nie jest bezwzględnie związany ustaleniem charakteru niewłaściwie

dokumentowanej pracy górniczej, choćby taki jej charakter został ustalony

prawomocnym wyrokiem sądu ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 25 maja 2010 r., I PK 190/09, niepublikowany). Ponadto w

poddanej osądowi przedmiotowej sprawie pracowniczej z uwagi na inne strony i

inny przedmiot rozstrzygnięcia, wyrok uzyskany przez ubezpieczonego przeciwko

organowi ubezpieczeń społecznych w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych

(emerytalnej) nie korzysta z powagi (waloru) rzeczy osądzonej w rozumieniu art.

366 k.p.c. ze względu na brak tożsamości podmiotowej stron, jak i tożsamości

przedmiotu dokonanego osądu w sprawie o podwyższenie emerytury.

Rozpoznając skargę kasacyjną w sprawie z obszaru prawa pracy, w której

powód domaga się odszkodowania za ewentualne szkody wyrządzone wydaniem

niewłaściwego dokumentu ze stosunku pracy lub jego niewydaniem, z którego

wynikają uprawnienia z ubezpieczenia społecznego, Sąd Najwyższy nie mógł

badać, czy w innej prawomocnie osądzonej sprawie „emerytalnej” doszło do

wydania wyroku w warunkach nieważności postępowania z zakresu ubezpieczeń

społecznych. Dla potrzeb sprawy „pracowniczej” istotne jest to, że w odrębnej

prawomocnie zakończonej sprawie z ubezpieczenia społecznego pracodawca nie

jest stroną (zainteresowanym w rozumieniu art. 47711

§ 2 k.p.c.) i nie obejmuje go

powaga „emerytalnej” rzeczy osądzonej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2

października 2008 r., I UK 79, 08, LEX nr 5090053). Powyższe oznacza tyle, że

rozpoznawanej sprawie pracowniczej sądy pracy nie były zwolnione wyrokiem sądu

ubezpieczeń społecznych, do którego nie było sporządzone uzasadnienie, z

7

obowiązku suwerennego i autonomicznego ustalenia, czy powód rzeczywiście

wykonywał szczególne zatrudnienie górnicze uwzględniane z wyższym

przelicznikiem do wyliczenia wysokości należnej mu emerytury, jeżeli ponadto

zważyć, że szczególny charakter prawny pracy „górniczej” dla celów emerytalnych

musi wynikać z przepisów rangi ustawowej, a nie z aktu niemającego umocowania

ustawowego, na którego podstawie zmieniono interpretacyjnie (poszerzająco)

katalog szczególnych stanowisk pracy dla celów emerytalnych, zwłaszcza w

przypadku, w którym skarżący pracodawca niezmiennie kontestuje legalność i

zasadność przyjętej, a kontrowersyjnej kwalifikacji „górniczego” zatrudnienia

powoda.

Nawet gdyby Sąd drugiej instancji suwerennie ocenił zatrudnienie powoda

jako usprawiedliwiające wydanie zaświadczenia o „górniczej” kwalifikacji prawnej

zatrudnienia powoda i wyższym przeliczniku („wartości”) służącej wyliczeniu

emerytury należnej powodowi, to niezbędne staje się rozważenie potencjalnego

przyczynienia się pracownika (powoda) do powstania szkody wynikającej z

wadliwego zaświadczenia pracodawcy wystawionego dla celów emerytalnych lub

niewydania takiego zaświadczenia. Kontrowersyjne jest stanowisko, iż nie ma

podstaw ani zasadności badanie stopnia przyczynienia się do powstania szkody

tylko dlatego, że pracownik miał prawo uważać, iż uzyskał dokument ze stosunku

pracy zgodny z prawem. Przeciwnie „przezorny” pracownik, który najlepiej i przede

wszystkim powinien wiedzieć lub przypuszczać, że był zatrudniony w szczególnych

(„górniczych”) warunkach pracy dla celów emerytalnych, nie jest zwolniony z

wykorzystania środków prawa pracy lub prawa ubezpieczeń społecznych dla

wykazania (ustalenia) rzeczywistego charakteru spornego zatrudnienia, co

oznacza, że zaniechanie wykorzystania środków prawnych skierowanych na

skorygowanie niewłaściwego świadectwa pracy lub innego dokumentu o istotnym

znaczeniu dla uzyskania lub wysokości świadczeń z ubezpieczeń społecznych

przez pracownika, który nie żądał wydania lub sprostowania dokumentu ze

stosunku pracy ani nie odwoływał się od „pierwszorazowej” decyzji emerytalnej w

zakresie zaniżonego przelicznika emerytury górniczej, nie jest obojętne przy ocenie

stopnia jego przyczynienia się do powstania lub zwiększenia wyrządzonej przez

pracodawcę szkody, polegającej na uzyskaniu zaniżonych świadczeń z

8

ubezpieczeń społecznych (art. 362 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Jest to istotne

także dlatego, że w aktualnym stanie prawnym pracodawcy lub inni płatnicy składek

nie mają obowiązku wyręczania pracowników w sporządzaniu wniosków

emerytalnych i uzyskiwaniu przez ubezpieczonych świadczeń z ubezpieczenia

społecznego, a jedynie mają obowiązek współdziałania w gromadzeniu lub

dokumentowaniu okresów lub rodzaju ubezpieczenia oraz udzielaniu informacji

niezbędnych dla przyznania świadczeń z ubezpieczenia społecznego (art. 125

ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z funduszu Ubezpieczeń

Społecznych, jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.), co oznacza,

że zaniechania lub zaniedbania pracowników w terminowym żądaniu skorygowania

wadliwie wystawionych dokumentów ze stosunku pracy, niezbędnych do

dochodzenia we właściwej wysokości świadczeń z ubezpieczenia społecznego, nie

mogą być pomijane przy ocenie podstaw prawnych i rozmiaru odpowiedzialności za

szkody wyrządzone wskutek uzyskania zaniżonych świadczeń emerytalnych z

powodu potencjalnie wadliwego „posiłkowego” współdziałania w ich uzyskaniu ze

strony pracodawców (lub innych płatników składek).

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy wyrokował jak w sentencji na

podstawie art. 39815

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.