Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 czerwca 2011 r.

I PK 208/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 208/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 czerwca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Roman Kuczyński (przewodniczący)

SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Myszka

w sprawie z powództwa J. T.

przeciwko PGE Kopalni Węgla Brunatnego /…/

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 14 czerwca 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 18 maja 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego

Sądowi Okręgowemu.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z 29 grudnia 2009 r. Sąd Rejonowy – Sąd Pracy uwzględnił

powództwo J. T. co do kwoty 24 574, 20 zł z ustawowymi odsetkami od 13 lipca

2009 r. do dnia zapłaty i umorzył postępowanie w pozostałej części wobec

cofnięcia pozwu.

W ocenie Sądu Rejonowego pozwana nieprawidłowo określiła charakter

pracy górniczej wykonywanej przez powoda, który wykazał, że poniósł szkodę w

postaci obniżonej wysokości emerytury w związku z wystawieniem przez

pracodawcę niewłaściwego świadectwa pracy. Treść świadectwa pracy określona

została przez art. 97 § 2 k.p. oraz § 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki

Socjalnej w sprawie szczegółowej treści świadectwa pracy oraz sposobu i trybu

jego wydawania i prostowania z dnia 15 maja 1996 roku (Dz. U. Nr 60, poz. 282).

Zgodnie z art. 97 § 2 k.p. w świadectwie pracy należy podać między innymi

informacje dotyczące okresu i rodzaju wykonywanej pracy, zajmowanych

stanowisk, a także inne informacje niezbędne do ustalenia uprawnień

pracowniczych i uprawnień z ubezpieczenia społecznego. Zakres informacji, które

zgodnie z § 1 rozporządzenia określone zostały jako niezbędne do ustalenia

uprawnień pracownika ze stosunku pracy i ubezpieczenia społecznego obejmuje

także wiadomości dotyczące okresu wykonywania pracy w szczególnych

warunkach lub w szczególnym charakterze. Dodatkowym potwierdzeniem zakresu

obowiązków pracodawcy, co do wykazania okresów pracy górniczej są przepisy

ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych (tekst jedn. Dz. U. Nr 39, poz. 353 ze zm.). Zgodnie z art. 125a ust. 2

płatnik składek jest zobowiązany do wystawienia dokumentów (zaświadczeń) w

celu udowodnienia okresów pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym

charakterze, okresów pracy górniczej oraz okresów pracy na kolei. Sąd I instancji

stwierdził, że przepisy nie nakładają na organ rentowy obowiązku kontrolowania

zgodności treści świadectwa pracy z danymi zawartymi w dokumentacji

pracodawcy dotyczącymi wykonywania pracy górniczej i nie można go obarczać

odpowiedzialnością (czy choćby współodpowiedzialnością) za błąd pracodawcy

wynikający z trudności interpretacyjnych i stosowania przepisów prawa. W tym

3

kontekście podkreślono, że powodowi nie przysługiwało w pierwszej kolejności

roszczenie odszkodowawcze do organu rentowego. W konsekwencji pozwany

pracodawca, który nienależycie wykonał obowiązki związane z wydaniem

świadectwa pracy, ponosi odpowiedzialność za szkodę na podstawie art. 471 k.c.

Odpowiedzialność pozwanej według przepisów prawa cywilnego wymaga również

zastosowania tych przepisów do oceny przedawnienia roszczeń

odszkodowawczych W konsekwencji zastosowanie mają reguły ogólne

przedawnienia roszczenia odszkodowawczego i 10-letni okres przedawnienia z art.

118 k.c. w związku z art. 120 k.c. Do roszczenia powoda nie ma zastosowania art.

291 § 1 k.p.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 18 maja

2010 r. oddalił apelację pozwanej. Podzielił stanowisko Sądu I instancji, że

pozwana ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 471 k.c. w związku z art. 300

k.p. za szkodę wywołaną wystawieniem wadliwego świadectwa pracy. Skutkami

błędów popełnionych przez pracodawcę nienależycie wykonującego swe obowiązki

nie można obciążać organu rentowego. Sąd Okręgowy stwierdził, że skoro

pozwana ponosi odpowiedzialność na podstawie przepisów prawa cywilnego, to do

przedawnienia roszczeń powoda mają zastosowanie przepisy części ogólnej k.c.

(art. 117-125 k.c.).

Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżyła pozwana skargą kasacyjną w całości,

zarzucając naruszenia prawa materialnego poprzez: 1) niewłaściwe zastosowanie

art. 6 k.c. w związku z art. 471 k.c. – przez przyjęcie, że skarżący nienależycie

wykonał swoje zobowiązanie związane z prowadzeniem dokumentacji

pracowniczej, oraz że wykazano istnienie adekwatnego związku przyczynowego

między nieprawidłowym prowadzeniem dokumentacji pracowniczej i wydaniem

świadectwa a szkodą, 2) niewłaściwe zastosowanie art. 471 k.c. – przez przyjęcie,

że skarżący, wydając świadectwo pracy w sposób nienależyty wykonał swoje

zobowiązanie prowadzenia dokumentacji pracowniczej, oraz że uczynił to w sposób

zawiniony, 3) niewłaściwe zastosowanie art. 471 k.c. w związku z art. 361 § 1 k.c. –

poprzez przyjęcie istnienia adekwatnego związku przyczynowego między

wydaniem świadectwa pracy górniczej a poniesioną szkodą, 4) niewłaściwe

zastosowanie art. 362 k.c. w związku z art. 471 k.c. – przez nieuwzględnienie

4

przyczynienia się powoda do powstania szkody przez brak należytej staranności

przy składaniu wniosku o emeryturę, zwłokę w złożeniu wniosku o przeliczenie

świadczenia, a także przez brak odwołania się od decyzji organu rentowego

ustalającej wymiar emerytury, 5) niewłaściwe zastosowanie art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. b

ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych oraz

art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

FUS – przez przyjęcie, że organ rentowy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za

wydanie błędnej decyzji, 6) niewłaściwe zastosowanie art. 291 §1 k.p. w związku z

art. 471 k.c. w związku z art. 300 k.p. – przez przyjęcie, że roszczenie

odszkodowawcze z tytułu nienależytego wykonania przez pracodawcę

zobowiązania prowadzenia dokumentacji pracowniczej, pozostające w związku ze

stosunkiem pracy, nie podlega przedawnieniu zgodnie z art. 291 § 1 k.p.,

ewentualnie błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 118 k.c. – przez

przyjęcie, że roszczenia powodów jako pozostające w związku ze świadczeniem

okresowym nie podlega 3-letniemu przedawnieniu.

Jako okoliczności uzasadniające przyjęcie skargi do rozpoznania wskazano

na jej oczywistą zasadność. Zaskarżony wyrok wydany został w oparciu decyzję

ZUS z innego postępowania, w którym pozwany nie uczestniczył. Decyzja w tej

innej sprawie stanowiła jedyny dowód nienależytego wykonania zobowiązania

prowadzenia dokumentacji pracowniczej. Powód nie wskazał żadnych okoliczności

faktycznych związanych ze świadczoną u strony skarżącej pracą, z których

wynikałoby, że pozwany w sposób nienależyty wypełnił ciążący na nim obowiązek

prawidłowego określenia charakteru pracy powoda Sąd opierając się na

wymienionej decyzji wydanej w innej sprawie, niezasadnie przyjął

odpowiedzialność skarżącego na podstawie art. 471 k.c. w związku z art. 300 k.p.,

2) ponadto w skardze przedstawiono istotne zagadnienia prawne, które

sformułowano w formie następujących pytań: a) czy możliwe jest przyjęcie

odpowiedzialności pracodawcy z tytułu zawinionego, nienależytego wykonania

zobowiązania prowadzenia dokumentacji pracowniczej jedynie w oparciu o decyzję

wydaną w innym postępowaniu, którego pracodawca nie był stroną ani nie też w

ogóle nie był powiadomiony o prowadzeniu takiego postępowania, bez

przeprowadzenia w zakresie nienależytego wykonania zobowiązania przez

5

skarżącego żadnych samodzielnych ustaleń przez sąd pracy, b) czy możliwe jest

przyjęcie istnienia adekwatnego związku przyczynowego między wydaniem przez

skarżącego świadectwa pracy górniczej nie uwzględniającego pracy górniczej w

wymiarze półtorakrotnym a poniesioną przez pracownika szkodą w postaci

zaniżenia świadczeń emerytalnych w sytuacji występowania innej okoliczności

pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą, a polegającej na

całkowitym braku zainteresowania powoda inną kwalifikacją jego pracy, c) czy sąd

opierając swój wyrok na decyzji organu wydanego między innymi stronami, ma

obowiązek wyjaśnienia sposobu wykorzystania decyzji, d) czy okoliczności braku

należytej staranności przy składaniu wniosku o emeryturę, zwłoki w złożeniu przez

powoda wniosku o przeliczenie świadczenia, a także brak odwołania się od decyzji

organu rentowego ustalającej wymiar emerytury winna zostać oceniona z punktu

widzenia przyczynienia się powodów do wyrządzenia szkody, e) jaki zakres ma

koncepcja obiektywnej wadliwości decyzji organu rentowego i jaki jest zakres

odpowiedzialności organu rentowego w przypadku, gdy organ rentowy

samodzielnie ocenia przesłanki nabycia prawa z ubezpieczenia społecznego, f) czy

w razie stosowania w sprawie przepisów prawa cywilnego dotyczących

przedawnienia, do szkody powstającej sukcesywnie w każdym miesiącu wypłaty

niższego świadczenia emerytalnego, zastosowanie ma 3-letni okres przedawnienia

z art. 118 k.c. dla roszczeń o świadczenie okresowe, czy też ogólny 10-letni termin,

w skardze wskazano również na potrzebę wykładni przepisu prawnego

wywołującego rozbieżności w orzecznictwie sądów – art. 291 § 1 k.p. w kwestii

jego zastosowania do roszczeń określanych zbiorczo roszczeniami z zakresu

prawa pracy, nie będących roszczeniami z istniejącego stosunku pracy, lecz ściśle

związanymi z wcześniej istniejącym stosunkiem pracy.

Wniesiono również o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w

całości i przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania i

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego, ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego wyroku w całości i zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie

powództwa w całości i zasądzenie od powoda kosztów procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

6

Skarga kasacyjna okazała się mieć uzasadnione podstawy. Zasadniczo już

jedynie z tego powodu, że zasadny okazał się zarzut naruszenia art. 291 § 1 k.p.

Dotychczasowe rozbieżności i kontrowersje zostały bowiem ostatecznie

rozstrzygnięte w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia

2011 r., I PZP 5/10 (dotychczas niepublikowana). W uchwale tej rozstrzygnięto, że

roszczenia o odszkodowanie z tytułu otrzymywania niższej emerytury wskutek

wydania przez pracodawcę niewłaściwego świadectwa pracy oraz niewydania

zaświadczenia o pracy górniczej przedawnia się na podstawie art. 291 § 1 k.p.

Tymczasem sądy obu instancji przyjęły, że do dochodzonego roszczenia ma

zastosowanie 10 letni okres przedawnienia z art. 118 k.c. Skład orzekający w

niniejszej sprawie podziela rozstrzygnięcie i jego motywy wyżej powołanej uchwały.

Przedawnienie roszczeń za wady wynikające z dokumentacji pracowniczej należą

do materii prawa pracy. Tak więc roszczenia ze stosunku pracy, jak i roszczeń z

nimi związanych wymaga jednakowego liczenia terminów przedawnienia.

Odpowiedzialność pracodawcy za szkody wyrządzone na skutek niewydania lub

wydania niewłaściwego dokumentu ze stosunku pracy dla celów

ubezpieczeniowych jest sprawą nieuregulowaną w przepisach pracy, co uzasadnia

posiłkowe stosowanie przepisów kodeksu cywilnego. Jednak nie przesądza to o

dopuszczalności stosowania przepisów o terminach przedawnienia roszczeń. Z

zasady odpowiedniego stosowania przepisów kodeksu cywilnego do spraw

nieunormowanych w przepisach prawa pracy wynika, że nie mogą one odbiegać od

3 letniego terminu przedawnienia roszczeń ze stosunku pracy z art. 291 § 1 k.p.

Ponadto należy stwierdzić, że sąd pracy nie był związany ustaleniem

charakteru niewłaściwie udokumentowanej pracy górniczej. Wynika z tego, że Sąd

Okręgowy nie był zwolniony w rozpoznawanej sprawie z obowiązku ustalenia, czy

rzeczywiście wykonywana praca była objęta wyższym przelicznikiem do wyliczenia

emerytury górniczej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2011 r, I PK

61/10 (niepublikowany).

Uzasadnione także okazały się zarzuty dotyczące niewykazania

niewłaściwego wykonania obowiązku przez pracodawcę, a w szczególności stopnia

zawinienia i związku przyczynowego ze szkodą (art. 471 k.c oraz art. 6, art. 361,

art. 362 k.p.c.). W tym stanie rzeczy konieczne jest ustalenie w powyższym

7

zakresie. Ponadto należy uwzględnić problem przyczynienia się pracownika do

powstania szkody. Należy przyjąć, że to właśnie pracownik powinien zadbać o

wydanie poprawnego dokumentu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że to pracownik

jest najlepiej zorientowany jaką pracę i kiedy świadczył oraz, czy praca ta była

świadczona w szczególnych (górniczych) warunkach. Bierne zachowanie

pracownika powinno być brane pod uwagę przy ocenie stopnia jego przyczynienia

się do powstania lub zwiększenia wyrządzonej przez pracodawcę szkody –

uzyskania zaniżonych świadczeń z ubezpieczenia społecznego.

Nieuzasadniony okazał się natomiast zarzut naruszenia art. 68 ust. 1 pkt 1

lit. b ustawy systemowej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2011 r., I

PK 92/10 i cytowane tam orzecznictwo Sądu Najwyższego) .

Tak więc można stwierdzić, że w większości zasadne okazały się zarzuty

naruszenia prawa materialnego i procesowego. Także zagadnienia prawne skargi

kasacyjnej w zakresie zawinienia i stopnia przyczynienia się pracodawcy oraz

pracownika do powstałej szkody mają istotne znaczenia dla ostatecznego

rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z art. 125 ustawy emerytalnej pracodawcy nie

mają obowiązku wyręczania pracowników w sporządzaniu wniosków emerytalnych,

a jedynie mają obowiązek współdziałania w gromadzeniu dokumentów oraz

udzielania niezbędnych informacji dla uzyskania świadczeń z ubezpieczenia

społecznego. Oznacza to, że zaniechanie terminowego skorygowania wadliwych

dokumentów nie mogą być pomijane przy ocenie podstaw prawnych i rozmiaru

odpowiedzialności za szkodę powstałą na skutek otrzymywania zaniżonych

świadczeń emerytalnych.

Z tych względów, na podstawie art. 39815

k.p.c, orzeczono jak w sentencji

wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.