Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 czerwca 2011 r.

III UK 217/10

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III UK 217/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 czerwca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Kazimierz Jaśkowski (przewodniczący)

SSN Halina Kiryło

SSN Maciej Pacuda (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania W. D.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

o emeryturę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 16 czerwca 2011 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 21 lipca 2010 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok oraz zmienia poprzedzający go

wyrok Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w ten sposób, że oddala odwołanie,

2. zasądza od ubezpieczonego na rzecz organu rentowego

kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 3 grudnia 2009 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił

przyznania ubezpieczonemu W. D. prawa do emerytury, uzasadniając ową decyzję

tym, że ubezpieczony nie osiągnął wieku 65 lat i nie posiada żadnego okresu pracy

w szczególnych warunkach, a do dnia 31 grudnia 2008 r. nie ukończył też

wymaganego wieku 60 lat.

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 24

marca 2010 r. zmienił wyżej opisaną decyzję organu rentowego w ten sposób, że

przyznał ubezpieczonemu prawo do emerytury, poczynając od dnia 2 listopada

2009 r. Swoje rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy poprzedził ustaleniem, iż

ubezpieczony urodził się w dniu 1 listopada 1949 r., jest osobą uznaną za

całkowicie niezdolną do pracy, w związku z czym pobiera rentę, oraz legitymuje się

okresem składkowym wynoszącym 29 lat i 7 miesięcy i okresem nieskładkowym

wynoszącym 4 miesiące. Dokonując oceny prawnej tak ustalonego stanu

faktycznego, sąd pierwszej instancji uznał z kolei, iż zasadniczą kwestią

wymagającą rozważenia była ocena spełnienia przez ubezpieczonego przesłanek

nabycia prawa do emerytury określonych w art. 29 w związku z art. 46 ustawy z

dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych (Dz.U. z 2009 r., Nr 1523, poz. 1227 ze zm.). Sąd Okręgowy stwierdził

równocześnie, ze musi respektować treść tych przepisów, jednakże dokonując ich

wykładni jest zobligowany do przeprowadzenia jej w zgodzie z konstytucyjną

zasadą równości kobiet i mężczyzn w zakresie zabezpieczenia społecznego.

Uwzględniając tę zasadę, a także biorąc pod uwagę „ugruntowane w naszym

systemie” uprzywilejowanie wyrównawcze, sąd pierwszej instancji doszedł do

przekonania, iż zasadne jest przyjęcie, że mężczyznom po ukończeniu 60 lat,

posiadającym co najmniej 35 lat okresów składkowych i nieskładkowych albo

mającym co najmniej 25 – letni okres składkowy i nieskładkowy oraz uznanym za

całkowicie niezdolnych do pracy, przysługuje prawo do emerytury.

W następstwie apelacji wniesionej od powyższego wyroku przez pozwany

Zakład Ubezpieczeń Społecznych, w której zarzucono temu wyrokowi naruszenie

art. 46 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z

3

FUS, Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 21

lipca 2010 r. oddalił tę apelację.

Sąd Apelacyjny przypomniał bezsporne okoliczności faktyczne

rozpoznawanej sprawy, zaznaczając że ubezpieczony spełnił do dnia 31 grudnia

2008 r. wszystkie warunki niezbędne do przyznania mu świadczenia emerytalnego,

za wyjątkiem osiągnięcia wieku 60 lat. Wiek ten osiągnął bowiem w dniu 1 listopada

2009 r. Sąd drugiej instancji zaznaczył równocześnie, że o ile przepis art. 46

ustawy emerytalno – rentowej w powiązaniu z art. 29 tej ustawy nakłada na

ubezpieczonych obowiązek spełnienia warunków w nim określonych do dnia 31

grudnia 2008 r., to jednak warunek wieku jest możliwy do „wykonania” jedynie w

stosunku do kobiet urodzonych po dniu 31 grudnia 19948 r. a przed dniem 31

grudnia 19949 r. W stosunku do mężczyzn warunek ten jest natomiast niemożliwy

do spełnienia, gdyż mężczyzna urodzony po dniu 31 grudnia 1948 r. wiek 60 lat

osiągnie najwcześniej w dniu 1 stycznia 2009 r. Okoliczność ta powoduje

zróżnicowanie uprawnień kobiet i mężczyzn w zakresie zabezpieczenia

społecznego, skutkując ich nierówną sytuacją prawną. Mając bowiem

zagwarantowane prawo do emerytury w obniżonym wieku, mężczyzna urodzony w

tym przedziale wiekowym co kobieta, spełniający wszystkie pozostałe warunki, nie

ma możliwości skorzystania z przysługującego mu prawa w sytuacji, w której

kobieta z możliwości takiej może skorzystać. Dlatego też, zdaniem Sądu

Apelacyjnego, trzeba zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że stosując

prawo należy dokonywać wykładni przepisów w zgodzie z konstytucyjną zasadą

równości kobiet i mężczyzn oraz przy uwzględnieniu ugruntowanego w polskim

systemie uprzywilejowania wyrównawczego. Pogląd ten wpisuje się również w linię

orzeczniczą Sądu Najwyższego wytyczoną wyrokiem z dnia 4 stycznia 2008 r., I UK

182/07 (OSP 2009 nr 12, poz. 128), w którym Sąd Najwyższy stwierdził, iż zgodnie

z art. 4 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 79/7 z dnia 19 grudnia 1978 r. w sprawie

stopniowego wprowadzania w życie zasady równego traktowania kobiet i mężczyzn

w dziedzinie zabezpieczenia społecznego (Dz. U. UE Polskie Wydanie Specjalne

2004 Rozdział 05 Tom 01 s. 215) zasada równego traktowania oznacza brak

jakiejkolwiek dyskryminacji ze względu na płeć bądź bezpośrednio, bądź pośrednio.

Powyższy przepis jako bezpośrednio skuteczny może być z kolei powoływany

4

przed sądami krajowymi. Sąd krajowy zaś jest zobowiązany w tego rodzaju sytuacji

do niestosowania wszelkich dyskryminujących przepisów krajowych, bez

konieczności żądania lub oczekiwania uprzedniego uchylenia tych przepisów przez

ustawodawcę oraz do zastosowania wobec członków gorzej traktowanej grupy

przepisów obowiązujących wobec osób należących do tej drugiej kategorii.

Wskazując na przedstawione wyżej motywy, sąd drugiej instancji uznał za

bezzasadny zarzut organu rentowego, iż sąd orzekający nie był uprawniony do

dokonywania wykładni przepisów w sposób wcześniej wskazany.

W skardze kasacyjnej wniesionej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 21

lipca 2010 r. organ rentowy Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaskarżył ten wyrok

w całości i w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzucił mu naruszenie

przepisów prawa materialnego:

1. art. 46 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia

1998 r. o emeryturach i rentach z FUS, poprzez jego niewłaściwe

zastosowanie w sprawie polegające na ustaleniu na podstawie

wymienionych przepisów prawa do emerytury wnioskodawcy

niespełniającemu na dzień 31 grudnia 2008 r. warunku osiągnięcia wieku 60

lat,

2. art. 46 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia

1998 r. o emeryturach i rentach z FUS poprzez błędną wykładnię polegającą

na przyjęciu, że zasady ustalania prawa do emerytury w obniżonym wieku

dyskryminują mężczyzn ze względu na ich płeć,

3. art. 4 Dyrektywy Rady nr 79/7 z dnia 19 grudnia 1978 r. w sprawie

stopniowego wprowadzania w życie zasady równego traktowania kobiet i

mężczyzn w dziedzinie zabezpieczenia społecznego poprzez jego

niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu go za podstawę

rozstrzygnięcia w przypadku, gdy sytuacja wnioskodawcy nie polega na

dyskryminacji ze względu na płeć, ale jest dopuszczalna w świetle art. 7 ust.

1 lit. a) tej Dyrektywy różnicowaniem wieku emerytalnego.

Wskazując na te zarzuty, organ rentowy domagał się uchylenia

zaskarżonego wyroku oraz zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji i oddalenia

5

odwołania, a także zasądzenia od wnioskodawcy na rzecz organu rentowego

kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.

Wnioskując o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, skarżący podał, że

jego zdaniem jest ona oczywiście uzasadniona wobec rażącego naruszenia

przepisów prawa materialnego wskazanych w podstawach kasacyjnych, poprzez

ustalenie prawa do emerytury wnioskodawcy niespełniającemu na dzień 31 grudnia

2008 r. warunku osiągnięcia wieku 60 lat.

W celu uzasadnienia zarzutów kasacyjnych skarżący przypomniał z kolei, że

przepis art. 46 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej ma jasną treść, a jego wykładnia

językowa nie budzi wątpliwości. Dlatego też potrzeba interpretacji tego przepisu

poprzez sięganie do wykładni pozajęzykowej (np. systemowej) wydaje się być

niedopuszczalna. Tymczasem sąd drugiej instancji, odchodząc od literalnego

brzmienia ustawy emerytalnej, dokonał derogacyjnej wykładni systemowej art. 46

ust. 1 pkt 2 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Skarżący powołał się

równocześnie na pogląd prawny zawarty w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6

lutego 2009 r., I UK 243/08 (LEX nr 571847) i stwierdził, że pozwala on na

przyjęcie, iż warunki wskazane w treści art. 29 ust. 1 ustawy emerytalnej nie

odnoszą się w ogóle do kwestii płci. Brak jest zatem jakichkolwiek podstaw, aby w

niniejszej sprawie odwoływać się do treści art. 4 ust. 1 Dyrektywy 79/7/EWG i na

jego podstawie dokonywać derogacji art. 46 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 29 ust. 1

pkt 2 ustawy emerytalnej. W tym wypadku zachodzi bowiem jedynie zróżnicowanie

wieku emerytalnego dopuszczalne na podstawie art. 7 ust. 1 lit. a) tej Dyrektywy.

Wskazał także skarżący na poglądy Trybunału Konstytucyjnego odnoszące się do

zróżnicowania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn, zgodnie z którymi takie

zróżnicowanie nie stanowi naruszenia zasady równości wyrażonej w treści art. 32 i

art. 33 Konstytucji. Na koniec organ rentowy przypomniał wyrok Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 15 lipca 2010 r., K 63/07 (OTK-A 2010 nr 6, poz. 58), w

którym Trybunał podtrzymał dotychczasowe stanowisko o konstytucyjności owego

zróżnicowania, wskazując jednak na konieczność stopniowego odstępowania od

uprzywilejowania kobiet. Dlatego też, zdaniem organu rentowego, proces ten nie

może polegać na obniżaniu wieku emerytalnego mężczyzn, do czego w skutkach

6

prowadzi wykładnia zastosowana przez Sąd Apelacyjny, ale do podnoszenia wieku

emerytalnego kobiet.

Ubezpieczony w odpowiedzi na skargę kasacyjną organu rentowego wniósł

o jej nieprzyjęcie do rozpoznania, a w przypadku przyjęcia – o jej oddalenie oraz

zasądzenie od organu rentowego na rzecz ubezpieczonego kosztów postępowania

według załączonego spisu kosztów. Ubezpieczony podniósł przy tym, że w jego

ocenie zaskarżony wyrok jest prawidłowy, a sformułowane w skardze kasacyjnej

zarzuty wobec niego nie są uzasadnione.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zawarte w skardze kasacyjnej organu rentowego zarzuty są

usprawiedliwione. Zarzuty te dotyczą w pierwszej kolejności naruszenia art. 46 ust.

1 pkt 2 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

emeryturach i rentach z FUS przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie. Wypada zatem przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 29 ust. 1

powołanej ustawy ubezpieczeni urodzeni przed dniem 1 stycznia 1949 r., którzy nie

osiągnęli wieku emerytalnego określonego w art. 27 pkt 1, mogą przejść na

emeryturę:

1) kobieta - po osiągnięciu wieku 55 lat, jeżeli ma co najmniej 30-letni okres

składkowy i nieskładkowy albo jeżeli ma co najmniej 20-letni okres składkowy i

nieskładkowy oraz została uznana za całkowicie niezdolną do pracy;

2) mężczyzna - po osiągnięciu wieku 60 lat, jeżeli ma co najmniej 35-letni okres

składkowy i nieskładkowy albo jeżeli ma co najmniej 25-letni okres składkowy i

nieskładkowy oraz został uznany za całkowicie niezdolnego do pracy.

Emerytura, o której mowa w ust. 1, przysługuje zaś ubezpieczonym, którzy:

1) ostatnio, przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę, byli pracownikami oraz

2) w okresie ostatnich 24 miesięcy podlegania ubezpieczeniu społecznemu lub

ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym pozostawali w stosunku pracy co

najmniej przez 6 miesięcy, chyba że w dniu zgłoszenia wniosku o emeryturę są

uprawnieni do renty z tytułu niezdolności do pracy (ust. 2). Spełnienia warunków, o

których mowa w ust. 2, nie wymaga się od ubezpieczonych, którzy przez cały

wymagany okres, o którym mowa w ust. 1 pkt 1 i 2, podlegali ubezpieczeniu

7

społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu pozostawania

w stosunku pracy (ust. 3).

Z kolei w myśl art. 46 ust. 1 tejże ustawy prawo do emerytury na warunkach

określonych w art. 29, 32, 33 i 39 przysługuje również ubezpieczonym urodzonym

po dniu 31 grudnia 1948 r. a przed dniem 1 stycznia 1969 r., jeżeli spełniają łącznie

następujące warunki:

1) nie przystąpili do otwartego funduszu emerytalnego albo złożyli wniosek o

przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu

emerytalnym, za pośrednictwem Zakładu, na dochody budżetu państwa;

2) warunki do uzyskania emerytury określone w tych przepisach spełnią do dnia 31

grudnia 2008 r.;

Jeżeli zaś ubezpieczony, o którym mowa w ust. 1, nie zawrze umowy o

przystąpieniu do otwartego funduszu emerytalnego w terminie do dnia 31 grudnia

1999 r., uważa się, że ubezpieczony nie przystąpił do otwartego funduszu

emerytalnego (ust. 2).

Wstępnie Sąd Najwyższy uznaje za konieczne stwierdzić, że przepisów tych

nie można wykładać w oderwaniu od założeń i celów reformy systemu świadczeń

społecznych przyjętej od dnia 1 stycznia 1999 r., w następstwie której regulacje

zawarte w obu cytowanych przepisach znalazły się w obowiązującym porządku

prawnym. Istotą tego systemu (po jego reformie) jest powszechność. W miejsce

dotychczas rozproszonych i fragmentarycznych regulacji, wprowadził on względnie

jednolite zasady określania świadczeń emerytalno-rentowych. Równocześnie

jednak obowiązujący od dnia 1 stycznia 1999 r. system miał charakteryzować się

ograniczeniem zakresu podmiotowego wcześniejszego przechodzenia na

emeryturę, które wynikało z założeń i celów reformy systemu świadczeń

społecznych. Charakterystyka celów podjętej reformy została wyczerpująco

omówiona zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie sądowym (por. m.in. wyroki

Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 22 czerwca 1999 r., K. 5/99, OTK ZU 1999 nr 5,

poz. 100, z dnia 4 stycznia 2000 r., K. 18/99, OTK ZU 2000 nr 1, poz. 1 oraz K.

1/00, OTK 2000 nr 6, poz. 185). Dlatego jedynie tytułem przypomnienia należy

wskazać, iż jednym z tych celów było urzeczywistnienie prawa do zabezpieczenia

społecznego w aktualnych warunkach demograficznych i gospodarczych. Jak to

8

skonkludował TK w uzasadnieniu wyroku wydanego w sprawie K. 5/99, reforma

systemu emerytalno-rentowego miała na celu m.in. ograniczenie uprawnień do

wcześniejszej emerytury i ujednolicenie wieku emerytalnego. Miała więc ona

charakter racjonalnie uzasadniony, według wyraźnie ustalonych kryteriów.

Oceniając proporcjonalność ograniczenia prawa do wcześniejszego przechodzenia

na emeryturę, trzeba z kolei zwrócić uwagę na strukturę ustawy. W dziale II tej

ustawy emerytury dla ubezpieczonych zostały zróżnicowane według kryterium

urodzenia; dla ubezpieczonych urodzonych po 31 grudnia 1948 r. (rozdział 1),

przed 1 stycznia 1949 r. (rozdział 2) oraz przepisy szczególne dotyczące emerytur

dla niektórych ubezpieczonych urodzonych po 31 grudnia 1948 r., a przed 1

stycznia 1969 r. (rozdział 3). Struktura ustawy jednoznacznie wskazuje więc na to,

że zamiarem ustawodawcy było ewolucyjne kształtowanie emerytur, z

uwzględnieniem m.in. praw nabytych. Ogólnie ustawa utrzymała bowiem

dotychczasowe zasady wcześniejszego przechodzenia na emeryturę urodzonym

przed 1 stycznia 1949 r., natomiast ograniczyła takie możliwości dla urodzonych po

31 grudnia 1948 r., a przed 1 stycznia 1969 r. Regulacja zawarta w art. 29 (i

odpowiednio art. 46 ust. 1) powołanej ustawy ma przy tym charakter przejściowy,

gdyż dotyczy ubezpieczonych, którzy w dniu wejścia w życie tej ustawy osiągnęli

wiek co najmniej 50 lat. Ze względu na zasadniczo odmienny model ubezpieczeń

społecznych, do tej kategorii ubezpieczonych nie dałoby się odnieść wymagań z

art. 24 ust. 2 tej ustawy. Dlatego ten sposób modyfikacji dotychczasowych regulacji

i opartych na nich uprawnień określa się często jako „wygaszanie dotychczasowych

uprawnień, z uwzględnieniem zasad łagodnej ewolucji". W konsekwencji uznać

należy, że zróżnicowanie sytuacji adresatów omawianych przepisów ma charakter

proporcjonalny. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem Trybunału

Konstytucyjnego zasada równości wyrażona w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP winna

być rozumiana w ten sposób, że wynika z niej nakaz jednakowego traktowania

podmiotów prawa, ale w obrębie określonej kategorii. Dlatego też traktowane

równo, a zatem według jednakowej miary oraz bez zróżnicowań zarówno

dyskryminujących, jak i faworyzujących, powinny być wszystkie podmioty prawa

charakteryzujące się w równym stopniu daną cechą relewantną (istotną).

Wspomniane zróżnicowanie jest uzasadnione również z punktu widzenia zasad

9

sprawiedliwości społecznej. Obie te cechy charakteryzujące zróżnicowanie

uprawnień emerytalnych przyjęte w ustawie z dnia 17 grudnia 1998 r. o

emeryturach i rentach z FUS potwierdził Trybunał Konstytucyjny, orzekając w

wyroku z dnia 12 września 2000 r. K. 1/00 (OTK 2000 nr 6, poz. 185), że przepisy

art. 29 i art. 46 tej ustawy są zgodne z art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji

Rzeczypospolitej Polskiej. Na wyjątkowy charakter obu wymienionych przepisów

niejednokrotnie zwracał uwagę również Sąd Najwyższy (por. m.in. uchwałę Sądu

Najwyższego z dnia 8 lutego 2006 r., III UZP 3/05, OSNP 2007 nr 5-6, poz. 84, czy

też wyrok tego Sądu z dnia 22 lutego 2007 r., I UK 258/06, OSNP 2008 nr 5-6, poz.

81).

Ubezpieczony jako osoba urodzona po dniu 31 grudnia 1948 r. (wiek 60 lat,

jak ustalił sąd drugiej instancji, osiągnął w dniu 1 listopada 2009 r., a więc urodził

się w dniu 1 listopada 1949 r.) należy do tej kategorii ubezpieczonych, w stosunku

do której ustawodawca, w ramach „wygaszania dotychczasowych uprawnień z

uwzględnieniem zasad łagodnej ewolucji", przewidział wprawdzie możliwość

nabycia uprawnień emerytalnych na zasadach dotychczasowych, jednakże (co już

wyżej zostało wyjaśnione) wyłącznie na podstawie szczególnych uregulowań

mających charakter przejściowy i wyjątkowy. Dał temu wyraz w cytowanym wyżej

art. 46 ustawy o emeryturach i rentach. Przepis ten, co trafnie podkreślił Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 6 lutego 2009 r., I UK 243/08 (LEX nr 571847), jest

(zaś) przejściowy w tym sensie, że dotyczy wąskiej grupy ubezpieczonych,

gwarantując im prawo do wcześniejszej emerytury, mimo iż prawo to nie jest

przewidziane przez nowy system emerytalno-rentowy. Celem takiej regulacji jest

osłabienie niedogodności wynikających z nowego systemu dla osób, które

nabywały ekspektatywę emerytury w starym systemie. Cechą relewantną dla tej

regulacji jest (z kolei) fakt urodzenia w okresie od 1949 r. do 1968 r., fakt

nieprzystąpienia do otwartego funduszu emerytalnego oraz fakt ukończenia wieku

emerytalnego, o którym mowa w art. 29 ustawy, do 2008 r. Wypada dodać do tych

stwierdzeń, iż owe dodatkowe – w stosunku do regulacji zawartej w art. 29 –

warunki określone w art. 46 ustawy emerytalnej (urodzenie po dniu 31 grudnia 1948

r., wiek i staż emerytalny osiągnięty do dnia 31 grudnia 2008 r., a także

nieprzystąpienie do otwartego funduszu emerytalnego), są wspólne dla kobiet i

10

mężczyzn. Z treści omawianego przepisu nie wynika natomiast odstępstwo od

takiego samego wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. To odstępstwo wynika

bowiem ze związanego z nim pośrednio art. 29 ustawy emerytalnej. I ono nie

narusza jednak zasady równości wobec prawa, ponieważ pozostaje w

bezpośrednim związku z celem i treścią prawa do wcześniejszej emerytury (a

konkretnie do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym). Przewidziane w art. 29

zróżnicowanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn jest przy tym przejawem

respektowania przez ustawodawcę powszechnie akceptowanej w polskim systemie

ubezpieczeń społecznych zasady uprzywilejowania wyrównawczego kobiet,

uzasadnionego względami społecznymi i szczególną rolą, jaką kobieta miała i ma

do spełnienia w rodzinie, w naszym kręgu kulturowym (por. słusznie powołane w

skardze kasacyjnej wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 29 września 1997 r.,

K 15/97, OTK 1997 nr 3-4, poz. 37, z dnia 5 grudnia 2000 r., K 35/99, OTK 2000 nr

8, poz. 295, z dnia 23 października 2007 r., P 10/07, OTK-A 2007 nr 9, poz. 107,

czy też z dnia 12 grudnia 2007 r., K 33/07, OTK-A 2007 nr 11, poz. 162).

Reasumując ten wątek rozważań należy zatem stwierdzić, że:

„prokonstytucyjna” wykładnia art. 46 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

emeryturach i rentach z FUS, wbrew odmiennemu stanowisku sądu drugiej

instancji, nie może prowadzić do wniosku, iż przepis ten znajdzie zastosowanie

również w stosunku do tych ubezpieczonych (mężczyzn), którzy nie spełnili

wszystkich warunków do uzyskania emerytury przewidzianych w art. 29 tej ustawy,

a więc także warunku ukończenia wieku emerytalnego wynoszącego 60 lat,

najpóźniej do dnia 31 grudnia 2008 r. Argumentem za przyjęciem poglądu

będącego podstawą rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku nie może

być również fakt, że konieczność spełnienia przez mężczyzn do dnia 31 grudnia

2008 r. warunku osiągnięcia wieku emerytalnego wynoszącego 60 lat w istocie

prowadzi do tego, iż omawiany art. 46 nie znajdzie zastosowania w stosunku do

żadnego mężczyzny, który urodził się po dniu 31 grudnia 1948 r., natomiast z

regulacji w nim zawartej będą mogły skorzystać wyłącznie kobiety. Po pierwsze

bowiem, taka sytuacja, o czym była już mowa, jest wynikiem przyjęcia

zaaprobowanej w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego zasady

uprzywilejowania wyrównawczego kobiet. Po drugie, jest ona następstwem,

11

również zaaprobowanej w tym orzecznictwie, reguły, że wprowadzony ustawą z

dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS nowy system świadczeń

emerytalnych przewiduje wprawdzie przejściowe utrzymanie przywilejów

dotyczących możliwości nabycia prawa do emerytury w obniżonym wieku

emerytalnym, ale co do zasady odnosi się tylko do tych ubezpieczonych, którzy w

dniu wejścia w życie tej ustawy (1 stycznia 1999 r.) osiągnęli, bez względu na płeć,

wiek co najmniej 50 lat, a więc urodzili się nie później niż w dniu 31 grudnia 1948 r.

Odstępstwo od tej zasady dotyczące osób, które urodziły się w latach 1949 – 1968,

jest zaś obwarowane kolejnymi warunkami (m.in. polegającymi na spełnieniu

przesłanek nabycia prawa do emerytury do dnia 31 grudnia 2008 r.) i stanowi wyraz

„stopniowego wygaszania dotychczasowych uprawnień z uwzględnieniem zasad

łagodnej ewolucji”. Po trzecie wreszcie, możliwość nabycia prawa do emerytury na

podstawie art. 46 w związku z art. 29 ustawy emerytalnej przez kobiety także nie

dotyczy wszystkich kobiet urodzonych w latach 1949 – 1968, lecz tylko tych, które

urodziły się nie później niż do dnia 31 grudnia 1953 r. Potwierdzenia stanowiska

sądu drugiej instancji nie należy poszukiwać również w wyroku Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 23 października 2007 r., P 10/07 (OTK-A 2007 nr 9, poz.

107), mocą którego art. 29 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach został uznany za

niezgodny z art. 32 i art. 33 Konstytucji RP w zakresie, w jakim nie przyznaje prawa

do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym mężczyźnie, który – odpowiednio

jak kobieta, która nabywa to prawo po osiągnięciu 55 lat i co najmniej 30 – letniego

okresu nieskładkowego – osiągnął 60 lat i co najmniej 35 – letni okres składkowy i

nieskładkowy. Nie wdając się w szczegóły wypada bowiem podkreślić, że wyrok ten

akceptuje zasadę uprzywilejowania wyrównawczego kobiet, a niezgodność art. 29

ust. 1 ustawy emerytalnej z Konstytucją RP (z jej art. 32 i art. 33) wiąże z

odmiennym traktowaniem przez ustawodawcę kobiet i mężczyzn legitymujących się

odpowiednio długim stażem ubezpieczeniowym, który w przypadku kobiet pozwala

im na nabycie prawa do emerytury, natomiast nie czyni tego w odniesieniu do

mężczyzn. Kryterium porównawczym jest więc tutaj płeć i staż ubezpieczeniowy, co

musi prowadzić do wniosku, iż omawiany wyrok dotyczy sytuacji w oczywisty

sposób odmiennej od tej, z którą mamy do czynienia w niniejszej sprawie.

12

Uzasadniony jest również sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut

naruszenia art. 4 ust. 1 Dyrektywy Rady Nr 79/7/EWG z dnia 19 grudnia 1978 r. w

sprawie stopniowego wprowadzania w życie zasady równego traktowania kobiet i

mężczyzn w dziedzinie zabezpieczenia społecznego (Dz. U. UE. L. 79.6.24)

poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu go za podstawę

rozstrzygnięcia w wypadku, gdy sytuacja prawna wnioskodawcy nie polega na

dyskryminacji ze względu na płeć, ale jest dopuszczalnym w świetle art. 7 ust. 1 lit.

a) owej Dyrektywy różnicowaniem wieku emerytalnego. W tym zakresie wypada

przede wszystkim przypomnieć, że zgodnie z art. 4 ust. 1 Dyrektywy Nr 79/7/EWG

zasada równego traktowania oznacza brak jakiejkolwiek dyskryminacji ze względu

na płeć, bądź bezpośrednio, bądź pośrednio przez odwołanie się, zwłaszcza do

stanu cywilnego lub rodzinnego, w szczególności jeżeli chodzi o „zakres

stosowania systemów i warunki objęcia systemami". Nie ma przy tym wątpliwości,

że cytowany przepis jest przepisem bezpośrednio skutecznym (por. wyrok ETS z

dnia 30 stycznia 1997 r. w sprawie C-139/95 Livia Balestra przeciwko Istituto

Nazionale delia Previdenza Socjale, Rec. 1997, s. I-00549), a zatem jako przepis

wystarczająco precyzyjny i bezwarunkowy może być powoływany przez jednostki

przed sądami krajowymi w celu wykluczenia zastosowania jakiegokolwiek przepisu

prawa krajowego niezgodnego z tym przepisem (por. sprawa 71/85 Niderlandy

przeciwko Federatie Nederlandse Vakbeweging, Rec. 1986, s. 3855, pkt 21;

sprawa 286/85 McDermott i Cotter przeciwko Minister for Social Welfare i Attorney-

General, Rec. 1987, s. 1453, pkt 14; sprawa C-154/92 Remi van Cant przeciwko

Rijksdienst voor pensioenen, Rec. 1993 s. I-03811, pkt 18). W art. 7 Dyrektywy

przewidziano wszakże odstępstwo od uregulowanego w jej art. 4 zakazu

dyskryminacji. Stosownie do wynikającej z art. 7 derogacji dyrektywa 79/7 nie

narusza prawa państw członkowskich do wyłączenia z jej zakresu „ustalenia wieku

emerytalnego dla celów przyznania rent i emerytur oraz skutków mogących z tego

wypływać w odniesieniu do innych świadczeń". Odstępstwo to, jako wyjątek od

zasady musi być wprawdzie interpretowane wąsko, jednakże (czego nie dostrzega

sąd drugiej instancji) obejmuje ono możliwość zróżnicowania wieku emerytalnego.

Wykładając ten przepis, ETS w wyroku z dnia 23 maja 2000 r., C-196/98 (LEX nr

82778, ECR 2000/5B/I-03701) stwierdził zaś między innymi, iż na podstawie art. 7

13

ust. 1 lit. a dyrektywy 79/7 w sprawie stopniowego wprowadzania w życie zasady

równego traktowania kobiet i mężczyzn w dziedzinie zabezpieczenia społecznego

dyrektywa ta nie narusza prawa Państw Członkowskich do wyłączenia z jej zakresu

nie tylko ustalenia wieku emerytalnego dla celów przyznawania emerytur, lecz

także skutków mogących z tego wypływać w odniesieniu do innych świadczeń. (…)

Zakazanie Państwu Członkowskiemu, które ustaliło różny wiek emerytalny dla

mężczyzn i kobiet, przyjmowania lub późniejszych zmian, po upływie okresu

przewidzianego na transpozycję dyrektywy, środków związanych z tym

zróżnicowaniem wieku, oznaczałoby pozbawienie odstępstwa dozwolonego na

podstawie powyższego przepisu jego praktycznej skuteczności. Problematyka ta

była także przedmiotem orzecznictwa Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 27

kwietnia 2009 r., I UK 278/08 (OSNP 2010 nr 23-24, poz. 295) stwierdził między

innymi, iż to, że ustawodawca w art. 29 ustawy o emeryturach i rentach z FUS

określił odmiennie wiek kobiet i mężczyzn nie stanowi samo przez się

dyskryminacji, a jest to rozwiązanie powszechnie akceptowane i nie tylko nie stoi w

sprzeczności z postanowieniami Konstytucji RP, ale także z art. 7 dyrektywy

79/7/EWG z dnia 9 lutego 1976 r. w sprawie wprowadzenia w życie zasady

równego traktowania kobiet i mężczyzn w zakresie dostępu do zatrudnienia,

kształcenia i awansu zawodowego oraz warunków pracy (Dz. U. UE Polskie

wydanie specjalne 2004 Rozdział 05, Tom 01, s. 187). Analogiczne stanowisko Sąd

Najwyższy zajął ponadto w wyrokach: z dnia 29 września 2009 r. I UK 149/09 (LEX

nr 536850) oraz dnia 13 października 2009 r., II UK 39/09 (LEX nr 559952).

Podzielając je, Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę

stwierdza równocześnie, że nie może odnosić się do tej sprawy powołany przez

Sąd Apelacyjny w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku pogląd Sąd

Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 4 stycznia 2008 r., I UK 182/07 (OSNP

2009 nr 3-4, poz. 49). W wyroku tym Sąd Najwyższy uznał wprawdzie, że w

sprawach dotyczących emerytury w niższym wieku emerytalnym - do czasu wejścia

w życie przepisów eliminujących naruszenie zakazu dyskryminacji ze względu na

płeć, wynikającego z art. 3 ust. 1 lit. a dyrektywy Rady z dnia 19 grudnia 1978 r. w

sprawie stopniowego wprowadzania w życie zasady równego traktowania kobiet i

mężczyzn w dziedzinie zabezpieczenia społecznego nr 79/7 (Dz. U. UE Polskie

14

wydanie specjalne 2004 Rozdział 05 Tom 01, s. 215), polegającego na

pozbawieniu mężczyzn - dyrygentów prawa do emerytury w niższym wieku

emerytalnym, przy równoczesnym objęciu kobiet-dyrygentek tym systemem – do

mężczyzn-dyrygentów należy stosować wprost § 12 ust. 1 pkt 1 lit. d

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku

emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm.). Podkreślić jednak należy,

że wyrok ten dotyczył regulacji prawnej, w której pozbawienie mężczyzny prawa do

emerytury w niższym wieku nie było skutkiem zastosowania wobec niego kryterium

wieku, lecz wyłącznie kryterium płci, gdyż mężczyzna-dyrygent został w ogóle

pozbawiony nabycia prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym.

Prawodawca nie wprowadził bowiem w stosunku do mężczyzny-dyrygenta żadnej

regulacji pozwalającej mu na nabycie prawa do emerytury w obniżonym wieku

emerytalnym, nawet przy uwzględnieniu zasady uprzywilejowania wyrównawczego

kobiet. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie odmowa przyznania

ubezpieczonemu (mężczyźnie) prawa od emerytury z uwagi na treść art. 46 w

związku z art. 29 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS jest konsekwencją

zastosowania kryterium mieszanego (obejmującego wiek oraz płeć), a nie tylko ze

względu na płeć ubezpieczonego.

Kierując się przedstawionymi wyżej motywami Sąd Najwyższy doszedł do

przekonania, że przewidziana w art. 46 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998

r. o emeryturach i rentach z FUS regulacja uzależniająca nabycie przez

ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r. a przed dniem 1 stycznia

1969 r. prawa do emerytury na podstawie art. 29 tej ustawy od spełnienia

wszystkich warunków określonych w tym przepisie do dnia 31 grudnia 2008 r. nie

narusza zasady równości kobiet i mężczyzn w zakresie zabezpieczenia

społecznego. Uwzględniając ten pogląd, Sąd Najwyższy stanął zatem na

stanowisku, że skarga kasacyjna organu rentowego zasłużyła na uwzględnienie.

Biorąc z kolei pod uwagę fakt, iż została ona oparta jedynie na uzasadnionych

zarzutach naruszenia prawa materialnego i opierając się na treści art. 39816

k.p.c.,

a w zakresie kosztów postępowania kasacyjnego – na podstawie art. 98 § 1 i 3

k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c. i art. 39821

k.p.c. oraz § 11 ust. 2 i § 12 ust. 4

15

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie

opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa

kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z

urzędu, Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji swego wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.