Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 30 czerwca 2011 r.

III CSK 10/11

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 10/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 czerwca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Dariusz Dończyk

SSN Marta Romańska

Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa Zbigniewa G.

przeciwko N. sp. z o.o.

o naprawienie szkody,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 30 czerwca 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego

z dnia 2 lipca 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu pozostawiając temu sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 20 października 2009 r. Sąd Rejonowy uwzględnił

powództwo Zbigniewa G. i zobowiązał pozwaną N. spółkę z ograniczoną

odpowiedzialnością do naprawienia szkody w postaci obniżenia gruntów

stanowiących własność powoda, położonych w C. przez ich rekultywację.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że działki powoda oznaczone numerami

ewidencyjnymi 97, 182, 166, i 167/2 o łącznej powierzchni 7700 m. kw. mają rolny

charakter i są wykorzystywane jako łąki, na których rosną rośliny pyłkodajne.

Na jednej z działek powód ma pasiekę obejmującą ponad czterdzieści uli.

Pozwana spółka eksploatuje metodą odkrywkową złoże wapieni „Ostrówka”

w pobliżu wsi C. W wyniku tej działalności doszło do odkształcenia i obniżenia

terenu na działkach numer: 97, 167/2 i 182 w stosunku do drogi publicznej o 0.8 m

i dostęp do działek stał się utrudniony. W ten sposób, w ocenie Sądu Rejonowego

powód poniósł szkodę, która pozostaje w związku przyczynowym z działalnością

górniczą pozwanej spółki. Odpowiedzialność pozwanej regulują art. 91 i 94 ustawy

z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze (tekst jedn. Dz.U. z 2005 r.,

Nr 228, poz. 1947, ze zm. dalej jako u.pr.g.g.). Według art. 94 naprawienie szkody

następuje przez przywrócenie stanu poprzedniego, a w przypadku gruntów rolnych

i leśnych przez rekultywację stosownie do przepisów ustawy z dnia 3 lutego 1995 r.

o ochronie gruntów rolnych i leśnych (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r., Nr 121, poz.

1266, ze zm. dalej jako u.o.g.r.l.) o obowiązku rekultywacji orzeka sad powszechny.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 2 lipca 2010 r. oddalając apelację, jaką

wniosła pozwana spółka od wyroku sądu pierwszej instancji, podzielił w całości

dotychczasowe ustalenia faktyczne w zakresie związku przyczynowego. Na

podstawie uzupełniającej opinii biegłego przyjął, że istota szkody powoda polega na

tym, że na skutek osiadania gruntu nastąpił ubytek gruntu w profilu gleby.

Występujące na działkach powoda grunty torfowe charakteryzują się dużą

ściśliwością i pod wpływem odwodnienia ulegają zjawisku komprymacji, czyli

obniżeniu stropu warstwy gleby o wartość osiadania. W ten sposób doszło do

zmiany grubości warstwy gleby i ubytku gruntu torfowego. Nastąpił proces

mineralizacji gruntów i doszło do utraty ich właściwości produkcyjnych. Dlatego,

zdaniem Sądu Okręgowego, nie budziło wątpliwości wystąpienie szkody

3

w działkach rolnych powoda. Odnosząc się do zawartego w apelacji pozwanej

zarzutu naruszenia art. 95 ust. 1 u.p.g.g. polegającego na nieuwzględnieniu

wysokości kosztów rekultywacji gruntów powoda w stosunku do wartości szkody,

Sąd Okręgowy podniósł, że art. 94 ust. 3 tej ustawy wyklucza możliwość

naprawienia szkody w gruntach rolnych i leśnych przez zapłatę odszkodowania

a ponadto pozwana nie wykazała niemożności przywrócenia stanu poprzedniego

lub rażąco wyższych kosztów przywrócenia w stosunku do wielkości szkody.

Według Sądu Okręgowego, nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut przedawnienia

dochodzonego roszczenia rozpatrywany na podstawie art. 442 § 1 k.c. Szkoda

powoda nie wystąpiła na skutek jednego zdarzenia. Ubytek gruntu i spadek

produktywności łąk w wyniku komprymacji i mineralizacji torfu następował na

przestrzeni wielu lat a powód mógł zaobserwować to zjawisko dopiero po latach.

Zdaniem sądu, nie ma żadnych przesłanek do przyjęcia, że powód dowiedział się

o zdarzeniu wyrządzającym szkodę dawniej niż dziesięć lat przed wytoczeniem

powództwa.

Pozwana spółka wniosła skargę kasacyjną od wyroku sądu drugiej instancji.

W ramach podstawy wymienionej w art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. zarzuciła naruszenie:

- art. 4421

§ 1 k.c. przez błędną wykładnię i przyjęcie, że w istniejącym stanie

faktycznym nie doszło do przedawnienia roszczenia powoda pomimo, że zdarzenie

wywołujące szkodę i sama szkoda wystąpiła w latach 60 – 70 ubiegłego wieku;

- art. 91 prawa geologicznego i górniczego przez błędną wykładnię i przyjęcie, że

pozwana prowadząc działalność górniczą wyrządziła powodowi szkodę chociaż

samo obniżenie gruntu na skutek działalności górniczej nie może stanowić szkody

górniczej;

- art. 95 ust. 1 prawa geologicznego i górniczego przez zobowiązanie pozwanej do

naprawienia szkody w postaci obniżenia gruntu na działkach nr 182, 167/2 i 97

należących do powoda, czyli zobowiązanie do przywrócenia stanu poprzedniego

przez rekultywację gruntu, w sytuacji gdy: po pierwsze koszt takich robót

wyniesie co najmniej 400 tys. złotych; po drugie nawiezienie ziemi nie zlikwiduje

szkody i po trzecie niedopuszczalna jest ingerencja w środowisko naturalne rzeki H.

i jej starorzecza leżącej w otulinie Zespołów Parków Krajobrazowych.

4

Na tej podstawie pozwana spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest uzasadniona w części, w jakiej kwestionuje się w niej

rozpatrzenie zarzutu przedawnienia roszczenia dochodzonego przez powoda. Sąd

drugiej instancji stosując art. 442 § 1 k.c. poprzestał jedynie na stwierdzeniu, że

ubytek gruntu i spadek produktywności łąk nastąpił na przestrzeni wielu lat a powód

dowiedział się o zdarzeniu wyrządzającym szkodę nie dawniej niż dziesięć lat przed

wytoczeniem powództwa. Ustalenia te nie są jednak wystarczające dla oceny

słuszności zgłoszonego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia.

Zawarta w art. 149 u.p.g.g. reguła stosowania nowej ustawy rozciąga się

jedynie na tryb rozpoznania spraw o zapobieganie i naprawę szkód górniczych. Nie

obejmuje natomiast materialno prawnych przesłanek dochodzenia roszczeń.

Jeśli zatem szkoda powstała przed wejściem w życie prawa geologicznego

i górniczego do rozpoznania roszczenia odszkodowawczego miały zastosowanie

przepisy dekretu z dnia 6 maja 1953 r. – Prawo górnicze (tekst jedn. Dz. U.

z 1978 r., Nr 4, poz. 12 ze zm. dalej jako dekret prawo górnicze) w tym także

przepisy o terminach zawitych prawa materialnego do dochodzenia roszczeń

(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2007 r., sygn. akt V CSK

186/07, OSNC-ZD 2008/3/73 ).

Jeżeli natomiast szkoda górnicza powstała po wejściu w życie prawa

geologicznego i górniczego i to nawet na skutek zdarzeń, które wystąpiły wcześniej

(zob. wyrok Sąd Najwyższego z dnia 27 stycznia 1999 r., II CKN 165/98, OSNC

1999/9/148 ) do jej naprawienia mają zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego,

w tym także przepisy o przedawnieniu roszczeń. Zgodnie z art. 92 Prawa

geologicznego i górniczego, do naprawienia szkód górniczych, o ile ustawa ta nie

stanowi inaczej, stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego. Jak trafnie przyjmuje się

w orzecznictwie Sądu Najwyższego, artykuł ten odsyła nie tylko do tych przepisów

Kodeksu cywilnego, które normują sposób naprawienia szkody lecz do ogółu

przepisów dotyczących odpowiedzialności za szkody, w tym do zawartego

w tytule o czynach niedozwolonych art. 435, stanowiącego podstawę

odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez ruch przedsiębiorstwa lub

5

zakładu wprawianego ruch przyrody (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 maja

2000 r., V CKN 36/00, nie publ.; z dnia 24 kwietnia 2002 r., V CKN 965/00,

nie publ.; 28 lutego 2007 r., V CK 11/06, nie publ.; z dnia 8 października 2004 r.,

V CK 663/03, nie publ.; z dnia 25 lutego 2010 r., V CSK 242/09, OSNC

2010/11/147). Z odesłaniem do art. 435 k.c. jako podstawy odpowiedzialności

za szkody górnicze łączy się także odesłanie do przepisów określających

terminy przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem

niedozwolonym. Kwestie te obecnie zostały uregulowane w art. 4421

§ 1 k.c.,

który ma zastosowanie do roszczeń odszkodowawczych powstałych przed

dniem 10 sierpnia 2010 r. tj. przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 16 lutego

2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538), a według

przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nie przedawnionych. Tym

przepisem dotychczasowym jest art. 442 § 1 k.c. Jednakże oba te przepisy

uzależniają przedawnienie roszczeń od podobnych przesłanek. W pierwszym

rzędzie przedawnieniu ulega roszczenie z upływem trzech lat od dnia, w którym

poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej

naprawienia. Istotny zatem jest nie moment powstania szkody, lecz moment

dowiedzenia się o niej przez poszkodowanego. Przesłanka ta zostaje spełniona

już w chwili, kiedy poszkodowany ma świadomość faktu powstania szkody

bez względu na jej wysokość (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia

2005 r., II CK 358/04, nie publ.). Jeżeli następstwem czynu niedozwolonego

jest kilka zdarzeń stanowiących element jednej szkody, dla określenia

biegu trzyletniego terminu przedawnienia miarodajne jest zdarzenie

początkowe a dalsze zdarzenia stanowią jedynie powiększenie tej samej

szkody.

Poza przesłankami uzależniającymi rozpoczęcie biegu przedawnienia

roszczenia z czynu niedozwolonego, zależnymi od stanu świadomości

poszkodowanego, o fakcie powstania szkody i osobie obowiązanej do jej

naprawienia, roszczenie to przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia,

w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę, bez względu na to, kiedy

szkoda powstała lub też się ujawniła (442 1

§ 1 zd. 2 k.c., podobnie art. 442 § 1 k.c.

6

zob. też uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 17 lutego 2006 r., III CZP

84/05, ONSC 2006/7-8/114).

Z dotychczasowych rozważań wynika, że stan wiedzy poszkodowanego

o zdarzeniu wyrządzającym szkodę i to w jakimkolwiek terminie przed wniesieniem

pozwu, pozostaje bez wpływu na przedawnienie roszczenia odszkodowawczego.

Termin przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem

niedozwolonym nie może być – poza nie mającymi znaczenia w sprawie

wyjątkami z art. 4421

§ 2, 3 i 4 k.c. – w żadnym innym przypadku dłuższy niż lat

dziesięć od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę bez względu na

to kiedy poszkodowany dowiedział się o tym zdarzeniu. Wobec tego, słusznie

zarzuca się w skardze kasacyjnej nadanie przez sąd drugiej instancji tej

okoliczności decydującego znaczenia w ramach oceny podniesionego przez

pozwaną spółkę zarzutu przedawnienia.

Ponieważ skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na zarzutach

dotyczących naruszenia prawa materialnego Sąd Najwyższy jest związany

ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia

(art. 39813

§ 2 k.p.c.). Uwaga ta jest istotna w związku z kolejnym zarzutem skargi

kasacyjnej dotyczącym powstania szkody górniczej w postaci obniżenia gruntu.

Jak bowiem wynika z ustaleń faktycznych poczynionych w drugiej instancji na

podstawie opinii biegłego z zakresu rolnictwa, szkoda powoda polega na utracie lub

obniżeniu zdolności produkcyjnej należących do powoda gruntów torfowych.

Trzeba jednocześnie podzielić stanowisko tego sądu, że ze względu na określone

w pozwie żądanie rekultywacji, w związku z treścią art. 94 ust. 3 u.pr.g.g., zbędne

było wykazywanie przez powoda wysokości poniesionej przez niego szkody

Związanie Sądu Najwyższego dotychczasowymi ustaleniami faktycznymi ma

również znaczenie w ramach oceny zarzutu naruszenia art. 95 Prawa

geologicznego i górniczego przez nieuwzględnienie wysokich - bo wynoszących

400.000 złotych - kosztów rekultywacji, niedozwolonej ingerencji w środowisko

naturalne a w końcu, że nawiezienie ziemi (torfu) nie zlikwiduje szkody. Dwóch

wymienionych w pierwszej kolejności okoliczności pozwana nie wykazała

w dotychczasowym postępowaniu i jednocześnie brak jest jakichkolwiek ustaleń

w tym kierunku. Poza tym trzeba zważyć, że wyrok uwzględniający powództwo nie

7

określa sposobu rekultywacji gruntów powoda a w szczególności nie nakłada na

pozwanego obowiązku nawiezienia ziemi czy torfu . Ten sposób wyrokowania jest

zbieżny z wyrażonym w uchwale z dnia 24 lutego 2004 r. (sygn. akt III CZP 120/03,

OSNC 2005/5/81) stanowiskiem Sądu Najwyższego, że orzekając o naprawieniu

szkody w gruntach rolnych i leśnych w drodze rekultywacji na podstawie art. 94 ust.

3 u.p.g.g., sąd nie określa sposobu jej przeprowadzenia.

W związku z klasyfikowaniem w skardze kasacyjnej gruntów powoda jako

nieużytków należy zwrócić ponownie uwagę na brak podobnych stwierdzeń

w pisemnych motywach zaskarżonego orzeczenia. Użyte w art. 94 ust. 3 u.pr.g.g.

określenia „grunty rolne i leśne” nie zostały zdefiniowane w tej samej ustawie.

Jednakże uwzględnienie w tym samym przepisie, że naprawienie szkody w tych

gruntach ma nastąpić w drodze rekultywacji zgodnie z przepisami ustawy

o ochronie gruntów rolnych i leśnych pozwala na poszukiwanie w jej treści zakresu

tych pojęć. Według art. 2 ust. 1 pkt 1 oraz art. 2 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie

gruntów rolnych, poza innymi szczegółowo opisanymi gruntami, do gruntów rolnych

i leśnych zalicza się grunty określone odpowiednio w ewidencji gruntów jako użytki

rolne jak też określone w przepisach o lasach jako grunty leśne. Tylko do tych

gruntów ma zastosowanie ustawa o ochronie gruntów rolnych i leśnych

i uregulowany w niej sposób ochrony w postaci rekultywacji gruntów.

Według art. 94 ust. 1 u.pr.g.g., w odróżnieniu do treści w art. 363 k.c.,

restytucja naturalna jest preferowanym sposobem naprawienia szkód górniczych

a jedynie w wyjątkowych sytuacjach określonych w art. 95 ust. 1, kiedy jest ona

niemożliwa, bądź jej koszty rażąco przekraczałyby wielkość szkody dopuszcza się

zastąpienie restytucji naturalnej odszkodowaniem pieniężnym. Stosownie do

dalszej modyfikacji, odnoszącej się do szkód w gruntach rolnych i leśnych,

przewidzianej w art. 94 ust. 3 u.pr.g.g. naprawienie tych szkód następuje w drodze

rekultywacji, zgodnie z przepisami o ochronie gruntów. Na tej podstawie Sąd

Najwyższy w uchwałach z dnia 29 lutego 1996 r. (sygn. akt III CZP 15/96, OSNC

1996/5/72) oraz z dnia 18 kwietnia 1996 r. (sygn. akt III CZP 31/96, OSNC

1996/9/113) zajął stanowisko, że art. 94 ust. 3 Prawa geologicznego i górniczego

wyłącza w każdym przypadku naprawienie szkody w gruntach rolnych i leśnych

przez zapłatę odszkodowania. Niemożliwość naprawienia szkody w drodze

8

rekultywacji jak też z drugiej strony okoliczność, że koszty naprawienia szkody

w drodze rekultywacji rażąco przekraczają wielkość szkody spowodowanej ruchem

zakładu górniczego, rozumianej jako uszczerbek w majątku poszkodowanego nie

powinny być obojętne dla oceny cywilnoprawnego stosunku związanego

z wyrządzeniem szkody majątkowej, jaki zawiązuje się pomiędzy poszkodowanym

a wyrządzającym szkodę przedsiębiorcą. Sąd uwzględniając instytucje prawa

cywilnego, jak chociażby przedawnienie roszczenia majątkowego, nadużycie prawa

podmiotowego - rozstrzyga o cywilnoprawnej odpowiedzialności przedsiębiorcy za

szkody związane z ruchem zakładu górniczego. Odstąpienie przez sąd od

nałożenia obowiązku rekultywacji jako sposobu naprawienia szkody górniczej nie

odnosi się do publicznoprawnych obowiązków związanych z ochroną gruntów

rolnych i leśnych.

Według art. 4 pkt 18 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych,

rekultywacja gruntów polega na nadaniu lub przywróceniu gruntom

zdegradowanym albo zdewastowanym wartości użytkowych lub przyrodniczych

przez właściwe ukształtowanie rzeźby terenu, poprawienie właściwości fizycznych

i chemicznych, uregulowanie stosunków wodnych, odtworzenie gleb, umocnienie

skarp oraz odbudowanie lub zbudowanie niezbędnych dróg. W piśmiennictwie

i orzecznictwie sądów administracyjnych zwraca się uwagę, że ustawowa definicja

rekultywacji ma nie tyle funkcjonalny, co celowościowy charakter – wskazuje kierunek,

do którego należy zmierzać, nie określając działań do tych celów zmierzających.

Należy mieć także na względzie, że rekultywacja nie zawsze oznacza przywrócenia

stanu poprzedniego i co więcej, żaden z przepisów ustawy o ochronie gruntów rolnych

i leśnych nie nakazuje rekultywacji zdegradowanych lub zdewastowanych gruntów

wyłącznie w kierunku rolniczym lub leśnym (zob. wyrok Naczelnego Sądu

Administracyjnego z dnia 2 kwietnia 2007 r., II OSK 2018/08, nie publ.).

W piśmiennictwie trafnie podkreśla się odmienne cele czynności

podejmowanych dla naprawienia szkody w gruntach rolnych i leśnych oraz dla

wykonania rekultywacji. W pierwszym wypadku chodzi o doprowadzenie do

sytuacji, w której zaspokojone zostanie roszczenie powstałe wskutek wyrządzenia

szkody, w drugim przesłanka szkody w zasadzie pozbawiona jest znaczenia.

Nie można wobec tego wykluczyć, że w określonych okolicznościach, ustalonych

9

w postępowaniu przed sądem, naprawienie szkody w drodze rekultywacji jest

niemożliwe w żadnym zakresie i bez względu na rodzaj podjętych czynności.

Okoliczności te nie mogą pozostawać bez wpływu na rozstrzygnięcie sądu

o żądaniu naprawienia w ten sposób szkody górniczej. Nie ma też uzasadnionych

przyczyn, aby ten sposób naprawienia był właściwy w przypadku dających się

ustalić rażąco wysokich kosztów naprawienia szkody, również bez względu na to,

jakie czynności zostałyby podjęte w ramach zabiegów rekultywacyjnych.

W przeciwnym razie, poszkodowany działalnością przedsiębiorcy prowadzącego

zakład górniczy pozbawiony byłby jakiejkolwiek rekompensaty z tytułu

poniesionego uszczerbku majątkowego z drugiej zaś podmiot zobowiązany do

naprawienia szkody zostałby obciążony rażąco wysokimi kosztami jej naprawienia.

Okoliczności te mają znaczenie nie tylko w ramach cywilnoprawnej

odpowiedzialności odszkodowawczej. Jak trafnie wskazuje się w piśmiennictwie,

jakkolwiek w świetle art. 20 i nast. ustawy o ochronie gruntów rolnych koszt

rekultywacji w zasadzie nie ma znaczenia dla wykonania publicznoprawnego

obowiązku rekultywacji, to jednak powinien zostać uwzględniony przy

podejmowaniu decyzji administracyjnej rozstrzygającej o tym obowiązku.

Według treści art. 94 ust. 3 u.pr.g.g., rekultywacja odnosi się tylko do szkód

w gruntach rolnych. Nie wyłącza to przysługującego na podstawie art. 91 ust. 1 tej

ustawy odszkodowania pieniężnego za inne szkody wyrządzone ruchem zakładu

górniczego jak np. szkody w uprawach rolnych. ( zob. wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 27 stycznia 1999 r., II CKN 165/98, OSNC 1999/9/148 ). W piśmiennictwie

dopuszcza się odszkodowanie, jako środek uzupełniający całość uszczerbku

poniesionego przez poszkodowanego, kiedy naprawienie szkody przez

rekultywację jedynie częściowo zrekompensuje jego uszczerbek majątkowy.

W uchwale z dnia 12 maja 2004 r. (III CZP 20/04, OSNC 2005/7-8/115) Sąd

Najwyższy przyjął możliwość naprawienia szkody, o której mowa w art. 94 ust. 1

i art. 95 ust. 1 Prawa geologicznego i górniczego, w części przez przywrócenie do

stanu poprzedniego, w pozostałej zaś części przez zapłatę odszkodowania. W jej

uzasadnieniu wskazał, że wynikający z tych przepisów prymat obowiązku

przywrócenia stanu poprzedniego jako sposobu naprawienia szkody, podobnie jak

pozbawienie poszkodowanego możliwości wyboru sposobu naprawienia szkody,

10

nie uprawnia do wniosku, że przywrócenie stanu poprzedniego, przez wzgląd na

jego specyficznie kompensacyjny charakter, wyłącza dalsze roszczenie, nawet

jeżeli przywrócenie stanu poprzedniego nie wyrównuje ubytku wartości rzeczy

sprzed wyrządzenia szkody. Takie założenie przeczy nie tylko zasadzie pełnego

wyrównania szkody, ale pozostaje także w sprzeczności z regułami

sprawiedliwości.

Stosownie do ustaleń i wniosków Sądu Okręgowego pozwana nie wykazała

niemożliwości naprawienia szkody w drodze rekultywacji jak też rażąco wyższych

od wyrządzonej szkody kosztów jej przeprowadzenia. Wobec oparcia zarzutów

naruszenia art. 91 i 95 ust. 1 na okolicznościach nie objętych ustaleniami

faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia, brak jest podstaw

do uznania, iż doszło do naruszenia art. 91 i 95 ust. 1 Prawa geologicznego

i górniczego w sposób wskazany w skardze kasacyjnej.

Uwzględniając jednak częściowo słuszne zarzuty skargi kasacyjnej Sąd

Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. orzekł jak wyżej.

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.