Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 lipca 2011 r.

I CSK 576/09

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 576/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 lipca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Kwaśniewski

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

w sprawie z powództwa Mieczysława W. i Alfreda W.

przeciwko Skarbowi Państwa – Wojewodzie M.

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 6 lipca 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 2 czerwca 2009 r.,

oddala skargę kasacyjną; zasądza od Skarbu Państwa -

Wojewody M. na rzecz powoda Alfreda W. kwotę 3 600 (trzy

tysiące sześćset) zł z tytułu zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uwzględniając częściowo powództwo wytoczone przez

powodów Mieczysława W. i Alfreda W. przeciwko Skarbowi Państwa – Wojewodzie

M. i Gminie W. o zapłatę odszkodowania zasądził od pozwanego Skarbu Państwa

– Wojewody M. wskazane na rzecz każdego z powodów po 33.600 zł

z ustawowymi odsetkami, natomiast dalej idące powództwo oddalił.

Powodowie oraz pozwany Skarb Państwa od wyroku tego wnieśli apelacje.

W wyniku ich rozpoznania Sąd Apelacyjny wyrokiem z 2 czerwca 2009 r. zmienił

zaskarżony wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że zasądził na rzecz

powodów dalsze kwoty po 603.498 zł z ustawowymi odsetkami od 18 stycznia 2008

r. i zarazem oddalił dalej idącą apelację powodów oraz w całości apelację strony

pozwanej Skarbu Państwa – Wojewody M. Z uzasadnienia wskazanego wyroku

Sądu Apelacyjnego wynika, że Sąd ten podzielił zasadnicze ustalenia faktyczne

Sądu pierwszej instancji, a także pogląd prawny, że roszczenia odszkodowawcze

powodów powinny podlegać reżimowi prawnemu przewidzianemu w art. 156 k.p.a. i

art. 160 k.p.a. Zdarzeniem wyrządzającym szkodę było orzeczenie Prezydium

Wojewódzkiej Rady Narodowej m. W. z 14 grudnia 1954 r. Orzeczeniem tym,

wydanym na podstawie art. 21 dekretu z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i

przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów

gospodarczych, wywłaszczono na rzecz Państwa nieruchomości położone we wsi

P., stanowiące własność m.in. Marii W., o ogólnej pow. 56 ha 3411 m2

. W

orzeczeniu z 15 lutego 1955 r. o sprostowaniu orzeczenia z 14 grudnia 1954 r.

wskazano, że nieruchomości stanowiące własność Marii W. miały powierzchnię

33.600 m2

. Z kolei orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w W. z

30 grudnia 1958 r. orzeczono o przyznaniu Marii W. w zamian za wywłaszczoną

nieruchomość o pow. 3.3600 ha nieruchomość zamienną o pow. 3.5756 ha.

W następstwie wniosku powodów Mieczysława W. i Alfreda W. (będących

następcami prawnymi Władysława K.) o stwierdzenie nieważności orzeczenia

Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej m. W. z 14 grudnia 1954 r. w części

dotyczącej rozstrzygnięcia o wywłaszczeniu nieruchomości o pow. 3.3600 ha,

3

stanowiącej własność Marii W., Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast

decyzją z 30 grudnia 2003 r. uznał, że orzeczenie to zostało wydane z rażącym

naruszeniem prawa. Okazało się bowiem, że umową z 1936 r. Władysław K. nabył

od Franciszka G. sześć morgów (tj. około 33.600 m2

) pola żwirowego, położonego

we wsi P. W dacie wydania orzeczenia o wywłaszczeniu właścicielami tej działki

byli powodowie jako spadkobiercy Władysław K. Ubiegające się o wywłaszczenie

nieruchomości przedsiębiorstwo państwowe wezwało natomiast do zawarcia

umowy sprzedaży nieruchomości, w tym działki nr 10 o pow. 6,72 ha – Marię W. i

Franciszka G. W konsekwencji organ administracyjny orzeczenie o wywłaszczeniu

m.in. nieruchomości o pow. 33.600 m2

skierował do Marii W., aczkolwiek

nieruchomość ta była własnością spadkobierców Władysława K. Dlatego też

Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, powołując się na art. 156 § 1 pkt 4

i art. 156 § 2 k.p.a., stwierdził na podstawie art. 158 § 2 k.p.a., że orzeczenie to

zostało wydane z naruszeniem prawa.

Wobec takiego stanu rzeczy powodowie wystąpili (wniosek z 1 marca

2004 r.) o przyznanie im odszkodowania za szkodę poniesioną w związku

wydaniem orzeczenia z 1954 r. o wywłaszczeniu z rażącym naruszeniem prawa. Do

wniosku dołączyli operat szacunkowy zawierający wycenę kruszywa naturalnego.

Decyzją z 9 czerwca 2004 r. Minister Infrastruktury odmówił przyznania powodom

odszkodowania, gdyż przyjął, że nie wykazali oni ani szkody i jej wysokości, ani też

związku przyczynowego pomiędzy decyzją o wywłaszczeniu a szkodą.

Po rozpoznaniu wytoczonego przez powodów powództwa

odszkodowawczego Sąd pierwszej instancji przyjął trafność tego powództwa co do

zasady. Według tego Sądu, powołanie się przez pozwany Skarb Państwa na

prekluzję przewidzianą w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r.

o odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy

państwowych (Dz.U. Nr 54, poz. 243) oraz – stosownie do art. 442 § 1 zdanie 2 k.c.

– na przedawnienie, było chybione, gdyż należało uwzględnić art.160 k.p.a., w tym

– jako przepis szczególny – jego § 6, przewidujący trzyletni okres przedawnienia.

W okolicznościach sprawy do przedawnienia zaś nie doszło, gdyż decyzja

stwierdzająca wydanie orzeczenia z 14 grudnia 1954 r. z naruszeniem prawa

została wydana w dniu 30 grudnia 2003 r., a wniosek o odszkodowanie i następnie

4

pozew zostały złożone w 2004 r. Opierając się na wycenie biegłego sądowego, Sąd

pierwszej instancji ustalił wartość działki na dzień wywłaszczenia na kwotę 67.200

zł, co uzasadniało przyznanie powodom jako współwłaścicielom utraconej działki,

po ½ części, odszkodowania w kwotach po 33.600 zł. Sąd ten wyliczając wysokość

szkody nie uwzględnił ubytku złóż kruszywa, ponieważ wyszedł z założenia, iż

wywłaszczenie było nieuchronne i z tego względu powodowie nie mogliby czerpać

z wywłaszczonej działki pożytków, tj. prowadzić wydobycia kruszywa.

Odsetki ustawowe z tytułu opóźnienia w wypłacie dłużnych sum Sąd

Okręgowy zasądził od dnia następnego po dniu wydania opinii przez biegłego. Sąd

Apelacyjny akceptując to stanowisko dodatkowo podkreślił, że zgodnie z art. 363

§ 2 k.c., wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty

ustalenia odszkodowania. Rozmiar szkody został ustalony przy pomocy biegłego,

stąd też, skoro wcześniej wierzyciel wezwali dłużnika do zapłaty (art. 455 k.c.),

odwołanie się do daty sporządzenia przez biegłego opinii było prawidłowe.

Jeżeli chodzi o wysokość odszkodowania, to Sąd Apelacyjny, po powołaniu

się na art. 30 ust. 1 dekretu z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu

nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (tekst

jedn. Dz.U. z 1952 r. Nr 4, poz. 31), uznał, że nie można przyjąć istnienia

ustawowych przesłanek do przyznania powodom nieruchomości zamiennej.

Odszkodowanie za nieruchomość wywłaszczoną powinno natomiast zostać

ustalone na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z 28 listopada

1952 r. w sprawie ustalenia norm szacunkowych dla nieruchomości nabywanych

w celu realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz.U. Nr 52, poz. 339 ze

zm.), które zostało wydane na podstawie delegacji wynikającej z art. 28

powyższego dekretu. Biegły wydając opinię uwzględnił reguły wyliczenia szkody,

o których mowa w wymienionym rozporządzeniu wykonawczym z 1952 r. Należało

więc, w ślad za biegłym, wysokość szkody określić z uwzględnieniem pokładów

żwiru i piasku, które znajdowały się na spornej działce. Jest to szkoda w postaci

damnum emergens i nie polega ona na utraconych korzyściach (lucrum cessans).

Szkoda powodów zamknęła się łączną sumą 1.274.196 zł, a więc każdemu z nich

przysługuje odszkodowanie w wysokości 637.098 zł. Odszkodowanie to należało

jednak pomniejszyć o kwoty zasądzone na rzecz powodów przez Sąd Okręgowy

5

(po 33.600 zł). Ostatecznie należało zasądzić na ich rzecz dalsze sumy po 603.498

zł z odsetkami od dnia ustalenia wysokości szkody.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego w części zasadzającej

odszkodowanie i oddalającej apelację strony pozwanej oraz orzekającej o kosztach

procesu, pozwany Skarb Państwa – Wojewoda M., zastępowany przez Prokuratorię

Generalną Skarbu Państwa, powołując się na pierwszą podstawę kasacyjną

przewidzianą w art. 3983

§ 1 k.p.c. (punkt pierwszy tego paragrafu), zarzucił

naruszenie:

- art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Skarbu

Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych (Dz.U.

Nr 54, poz. 243) przez jego błędną wykładnię,

- art. 160 § 1 k.p.a. przez niewłaściwe zastosowanie,

- art. 361 § 2 k.c. w związku z art. 160 § 1 k.p.a. i art. 13 § 1 dekretu

z 11 października 1946 r. – Prawo rzeczowe przez ich błędną wykładnię,

- art. 361 § 2 k.c. w związku z art. 33 ust. 1 dekretu z 26 kwietnia 1949 r.

o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji

narodowych planów gospodarczych (tekst jedn. Dz.U. z 1952 r. Nr 4, poz. 31)

przez ich niewłaściwe zastosowanie,

- art. 361 § 2 k.c. w związku z art. 4, 5 i 6 dekretu z 6 maja 1953 r. – Prawo

górnicze (Dz.U. Nr 29, poz. 113 ze zm.) w związku z § 1 pkt 13 rozporządzenia

Rady Ministrów z 13 stycznia 1954 r. w sprawie określenia kopalin, których

poszukiwanie i wydobywanie podlega prawu górniczemu (Dz.U. Nr 5, poz. 12)

przez niewłaściwe zastosowanie,

- art. 361 § 1 k.c. w związku z art. 4 dekretu z 6 maja 1953 r. – Prawo górnicze

(Dz.U. Nr 29, poz. 113 ze zm.) przez niewłaściwe zastosowanie oraz

- art. 363 § 2 w związku z art. 481 § 1 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie.

Skarżący domagał się uchylenia wyroku Sądu Apelacyjnego w zaskarżonej

części i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

6

Ustosunkowując się do zasadniczego zarzutu zawartego w rozpatrywanej

skardze kasacyjnej należy przede wszystkim podkreślić, że Sąd Apelacyjny trafnie

przyjął, iż do zgłoszonych roszczeń odszkodowawczych powodów powinny mieć

zastosowanie przepisy art. 160 k.p.a. i nast., gdyż szkoda została wyrządzona

w czasie obowiązywania tych przepisów, a poza tym w tym czasie roszczenie

odszkodowawcze powodów mogło być skutecznie dochodzone. Decyzja bowiem

stwierdzająca wydanie z naruszeniem prawa orzeczenia z 14 grudnia 1954 r.

została wydana w dniu 30 grudnia 2003 r., a wniosek o odszkodowanie – złożono

w dniu 1 marca 2004 r. Wniosek ten organ administracyjny rozpatrzył negatywnie

mocą decyzji z 9 czerwca 2004 r. Wszystkie te zdarzenia prawne miały więc

miejsce przed dniem 1 września 2004 r., tj. przed uchyleniem art. 160 k.p.a. przez

art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny

oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 162, poz. 1692) i wejściem w życie z tym

dniem art. 4171

§ 2 k.c. Zgodnie zaś z art. 160 § 1 k.p.a., stronie, która poniosła

szkodę wskutek wydania decyzji z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a. albo

stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej przysługuje odszkodowanie od

organu, który wydał decyzję z naruszeniem prawa. Szkodę tę określono jako

różnicę pomiędzy stanem, jaki by zaistniał, gdyby nie zostało wydane w 1954 r.,

adresowane na osobę trzecią, orzeczenie administracyjne w przedmiocie

wywłaszczenia „żwirowiska”, stanowiącego własność powodów a obecnym stanem

majątkowym wyrażającym się ubytkiem tego prawa (prawa własności) w majątku

powodów. W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2006 r., III CZP 99/06

(OSNC 2007, z. 6, poz. 79) przesądzono w omawianym zakresie legitymację bierną

Skarbu Państwa.

Zastosowanie w odniesieniu do dochodzonych przez powodów roszczeń

przepisów art. 160 § 1 k.p.a. i n. ma ten skutek, że stosowane są one także

w zakresie dotyczącym reguł przedawnienia i sposobu ustalania wysokości

odszkodowania (art. 160 § 2 k.p.a., art. 160 § 6 k.p.a.). Nie może być zatem brany

pod uwagę zgłoszony jako podstawowy w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia

art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Skarbu

Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych (Dz.U. Nr 54,

poz. 243) z obszerną motywacją tego zarzutu prezentowaną w skardze, zarówno

7

co do czasu powstania roszczeń odszkodowawczych powodów, jak i charakteru

prawnego terminu przewidzianego w art. 6 ust. 1 ustawy z 1956 r. Stanowisko, że

art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Skarbu

Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych nie ma

zastosowania do roszczeń odszkodowawczych, o których mowa w art. 160 § 1 i n.

k.p.a. zajął już wcześniej Sąd Najwyższy w wyroku z 6 marca 2008 r., akt I CSK

472/07 (niepublik.) i zapatrywanie to należy podzielić. Istniejące w powyższej

materii wątpliwości – oraz, co trzeba przyznać, pewne rozbieżności w orzecznictwie

– zostały ostatecznie wyjaśnione przez Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu

Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 2011 r., III CZP 112/10 (Biul. SN

2011, nr 3, s. 12), w której przyjęto, że do roszczeń o naprawienie szkody

wyrządzonej ostateczną decyzją administracyjną wydaną przed dniem 1 września

2004 r., której nieważność lub wydanie z naruszeniem art. 156 § k.p.a. stwierdzono

po tym dniu, ma zastosowanie art. 160 § 1, 2, 3 i 6 k.p.a.

Co się tyczy natomiast samej szkody – jej wysokości i sposobu wyliczenia –

to w pierwszej kolejności należy podkreślić, że doniosłą odrębność postępowania

kasacyjnego w porównaniu do postępowania apelacyjnego kreuje reguła

przewidziana w art. 3983

§ 3 k.p.c., zgodnie z którą, podstawą skargi kasacyjnej nie

mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Uzupełnieniem

tego rozwiązania jest uregulowanie dotyczące zakresu rozpoznawania skargi

kasacyjnej przez Sąd Najwyższy. W postępowaniu kasacyjnym bowiem nie jest

dopuszczalne powołanie nowych faktów i dowodów, a Sąd Najwyższy jest

związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego

orzeczenia (art. 39813

§ 2 k.p.c.). Skarżący co najwyżej może przytoczyć nowe

uzasadnienie podstaw kasacyjnych (art. 39813

§ 3 k.p.c.). Zaznaczyć trzeba, że

Sąd Najwyższy w swoim utrwalonym już orzecznictwie zdecydowanie

przeciwstawia się próbom obchodzenia powyższego zakazu przez odpowiednie

formułowanie zarzutów odnoszących się – przynajmniej formalnie – do prawa

materialnego.

Strona skarżąca co prawda nie zgłosiła zarzutów dotyczących ustalenia

faktów lub oceny dowodów, niemniej jednak powyższa cecha charakterystyczna

postępowania kasacyjnego ma zasadnicze znaczenie z punktu widzenia oceny

8

zasadności jej skargi kasacyjnej. Sąd Apelacyjny ustalił bowiem, w ślad za opinią

biegłego, że szkoda powodów zamyka się łączną kwotą 1.274.196 zł i tym samym

każdemu z nich przysługuje odszkodowanie w wysokości 637.098 zł. Ustalenia

faktycznego w tym względzie strona pozwana nie zakwestionowała, a zatem

ustaleniem tym, stanowiącym przecież jeden z podstawowych elementów

zaskarżonego orzeczenia, Sąd Najwyższy – w myśl wskazanego wyżej art. 39813

§ 2 k.p.c. – jest związany. Wobec takiej sytuacji procesowej trzeba więc tylko

marginesowo zauważyć, że wyliczenie biegłego zostało dokonane, jak to wynika

z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, z uwzględnieniem reguł określonych –

w mającym zastosowanie w zaistniałych w sprawie okolicznościach –

rozporządzeniu Rady Ministrów z 28 listopada 1952 r. w sprawie ustalenia norm

szacunkowych dla nieruchomości nabywanych w celu realizacji narodowych planów

gospodarczych (Dz.U. Nr 52, poz. 339 ze zm.). Rozporządzenie to było aktem

wykonawczym w związku z zawartym upoważnieniem ustawowym w art. 28 dekretu

z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla

realizacji narodowych planów gospodarczych (tekst jedn. Dz.U. z 1952 r. Nr 4,

poz. 31).

Nie można także podzielić stanowiska strony skarżącej, że został naruszony

art. 361 § 2 k.c. (w związku z określonymi przepisami innych ustaw) w wyniku

przyjęcia przez Sąd Apelacyjny, iż powodowie ponieśli szkodę odpowiadającą

wartości utraconego nich prawa majątkowego, a to z tej racji, że wywłaszczenie

spornej nieruchomości było nieuchronne, a zatem bez względu na zaistniałą

omyłkę co do adresata decyzji o wywłaszczeniu. Skoro bowiem zostało ustalone,

że powodowie utracili definitywnie prawo majątkowe (prawo własności), a w 2004 r.

odmówiono im wypłaty, to nadal trwał uszczerbek w ich majątku. Rozmiar tego

uszczerbku sądy meriti określiły zgodnie z odesłaniem przewidzianym w art. 160

§ 2 k.p.a., tj. na podstawie art. 363 § 2 k.c. (według stanu nieruchomości w czasie

wydania nieważnej decyzji z 1954 r. i według cen aktualnych).

W odniesieniu do zagadnienia szkody pozwany Skarb Państwa zarzucił poza

tym, że Sąd Apelacyjny naruszył zasady określenia wysokości odszkodowania,

przewidziane w art. 361 § 2 k.c. w zw. z art. 160 § 1 k.p.a. (i w związku z art. 13 § 1

dekretu z 11 października 1946 r. – Prawo rzeczowe, art. 33 ust. 1 dekretu z 26

9

kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla

realizacji narodowych planów gospodarczych, art. 4, 5 i 6 dekretu z 6 maja 1953 r.

– Prawo górnicze i przepisem § 1 pkt 13 rozporządzenia Rady Ministrów

z 13 stycznia 1954 r. w sprawie określenia kopalin, których poszukiwanie

i wydobywanie podlega prawu górniczemu), gdyż – generalnie kwestię ujmując –

powinien był przy określaniu szkody uwzględnić jedynie damnum emergens.

Sugestia strony pozwanej, że w konsekwencji doszło do naruszenia zasady, że

jeżeli ostateczna decyzja administracyjna została wydana przed dniem wejścia

w życie Konstytucji, to odszkodowanie przysługujące na podstawie art. 160 § 1

k.p.a. nie obejmuje korzyści utraconych na skutek jej wydania, chociażby ich utrata

nastąpiła po wejściu w życie Konstytucji, jest jednak nieuzasadniona (zob. wyrok

Trybunału Konstytucyjnego z 23 września 2003 r., K 20/02; OTK-A 2003, nr 7, poz.

76).

Jak już wcześnie podkreślono, Sąd Apelacyjny na podstawie opinii biegłego

określił – wiążąco dla Sądu Najwyższego - wysokość szkody z uwzględnieniem

pokładów żwiru i piasku, które znajdowały się na spornej działce. Przyjął przy tym,

że jest to szkoda w postaci damnum emergens i nie polega ona na utraconych

korzyściach (lucrum cessans). W rezultacie szkoda powodów zamknęła się łączną

sumą 1.274.196 zł, a więc każdemu z nich przysługiwało odszkodowanie

w wysokości 637.098 zł. Odszkodowanie to należało pomniejszyć o kwoty

zasądzone na rzecz powodów przez Sąd Okręgowy (po 33.600 zł), dlatego też

ostatecznie zasądzeniu na ich rzecz podlegały dalsze sumy po 603.498 zł

z odsetkami od dnia ustalenia wysokości szkody. Stanowisko Sądu Apelacyjnego

w tym zakresie zasługuje na aprobatę, aczkolwiek należy je uzupełnić dodatkową

argumentacją. Dokonując bowiem rozstrzygnięcia kwestii, czy zlokalizowane na

spornej nieruchomości pokłady żwiru i piasku stanowiły własność powodów jako

właścicieli tej nieruchomości, czy też jednak własność Skarbu Państwa ze względu

na konieczność uznania ich za kopaliny, zwrócić należy uwagę na stan prawny

obowiązujący w tym względzie w dacie wydania orzeczenia o wywłaszczeniu. Otóż

zgodnie z Prawem górniczym z 6 maja 1953 r., prawu temu podlegało

wydobywanie kopalin stanowiące surowce określone w ust. 1 art. 3 (m.in. węgiel

kamienny i brunatny, gaz ziemny, rudy żelaza i metali niezależnych, sól kamienna,

10

siarka rodzima). W wyliczeniu tych surowców nie ma żwiru i piasku. Stosownie

jednak do art. 3 ust. 2 dekretu z 6 maja 1953 r. – Prawo górnicze, Rada Ministrów

została upoważniona w drodze rozporządzenia do objęcia przepisami prawa

górniczego innych kopalin. Rozporządzenie miarodajne dla istniejących w sprawie

okoliczności zostało wydane przez Radę Ministrów dopiero w dniu 2 czerwca

1978 r. (rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie objęcia przepisami prawa

górniczego wydobywania kopalin nie wymienionych w tym prawie oraz w sprawie

wydobywania kopalin przez posiadacza gruntu na własne potrzeby; Dz.U. Nr 15,

poz. 65). Rozporządzenie to weszło w życie z dniem 20 czerwca 1978 r. W myśl

przepisu § 1 pkt c tego rozporządzenia, przepisami prawa górniczego objęto

wydobywanie na całym obszarze Państwa m.in. piasków szklarskich, formierskich

i posadzkowych oraz kruszyw naturalnych w złożach lądowych. Przed opisanym

wyżej rozszerzeniem pojęcia kopalin, żwir i piasek na nieruchomości powodów był

więc jej częścią składową i tym samym stanowił własność powodów (art. 9 Prawa

rzeczowego z 1946 r. i art. 47 k.c.). Pośrednio kwestia ta została wyjaśniona przez

Sąd Najwyższy w wyroku z 14 sierpnia 1967 r., I CR 54/67 (OSNCP 1968, nr 4,

poz. 68), zgodnie z którym, stwierdzenie w trybie § 2 rozporządzenia Rady

Ministrów z dnia 13 stycznia 1954 r. w sprawie określenia kopalin, których

poszukiwanie i wydobywanie podlega prawu górniczemu (Dz. U. Nr 5, poz. 12), że

oznaczony piasek jest piaskiem szklarskim i nadaje się do przemysłowej

eksploatacji, nie sprawia ani tego, że piasek szklarski staje się własnością Państwa,

ani też tego, że przedsiębiorstwo górnicze jest uprawnione do jego wydobywania.

Piasek szklarski pozostaje zatem własnością właściciela gruntu, który jednak nie

może piasku wydobywać bez uzyskania stosownego zezwolenia. Chybione są więc

zarzuty strony pozwanej zmierzające do wykazania, że Sąd drugiej instancji

dopuścił się błędu przez rzekome objęcie szkodą powodów także utraconych

korzyści (lucrum cessans).

Co się natomiast tyczy ostatniego zarzutu naruszenia art. 481 § 1 k.c.

(w związku z art. 363 § 2 k.c.) przez jego niewłaściwe zastosowanie, to jest on

również nietrafny. Ustalając bowiem datę opóźnienia z punktu widzenia art. 481

§ 1 k.c., należy mieć na względzie, że stosownie do art. 455 k.c., jeżeli termin

spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości

11

zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu

dłużnika do wykonania. Dla sytuacji typowych, gdy z okoliczności nie wynika nic

innego, należy przyjąć, że spełnienie świadczenia niezwłocznie po wezwaniu

dłużnika do wykonania oznacza spełnienie w terminie 14 dni od wezwania (wyrok

Sądu Najwyższego z 28 maja 1991 r., II CR 623/90, niepublik.). W orzecznictwie

przyjmuje się też powszechnie i jednolicie, że w razie zaniechania przez wierzyciela

wezwania przed wszczęciem postępowania sądowego należy za wezwanie uznać

datę doręczenia pozwu. Nie wnikając bliżej w to zagadnienie, należy podkreślić, że

Sąd Apelacyjny stwierdził, że zasądza ustawowe odsetki z tytułu opóźnienia od

dnia ustalenia szkody (w istocie od daty opinii biegłego zawierającej wyliczenie

szkody), aczkolwiek wcześniej powodowie wezwali pozwany Skarb Państwa do

zapłaty odszkodowania (zob. uzasadnienie zaskarżonego wyroku, k. 645).

Ubocznie można zauważyć, że z akt sprawy wynika, iż do doręczenia stronie

pozwanej pozwu doszło już w październiku 2004 r. Jak zatem widać,

rozstrzygnięcie dotyczące odsetek zostało wydane z uwzględnieniem okoliczności

korzystnej dla strony pozwanej.

Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną

pozwanego jako nieuzasadnioną (art. 39814

k.p.c.).

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1

w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.