Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 lipca 2011 r.

I UK 1/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 1/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 lipca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Iwulski (przewodniczący)

SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca)

SSN Małgorzata Gersdorf

w sprawie z odwołania Andrzeja G.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o emeryturę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 5 lipca 2011 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 21 lipca 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 4 listopada 2009 r., Sąd Okręgowy oddalił odwołanie Andrzeja

G. od decyzji ZUS z 29 lipca 2009 r., którą odmówiono wnioskodawcy prawa do

emerytury. Ustalono, że wnioskodawca urodzony 19 sierpnia 1949 r., w okresie od

2

1 marca 1975 r. do 5 października 1982 r. i od 1 grudnia 1989 r. do 30 grudnia

2002 r. zatrudniony był w Telewizji Polskiej S.A. - Oddział w K. W okresach od 1

marca 1975 r. do 30 września 1978 r. oraz od 1 grudnia 1989 r. do 30 września

1990 r. wykonywał pracę w wymiarze połowy etatu, a od 1 października 1978 r. do

5 października 1982 r. i od 1 października 1990 r. do 30 grudnia 2002 r. w pełnym

wymiarze czasu pracy. W okresie od 6 września 1982 r. do 30 listopada 1989 r.

wnioskodawca pozostawał bez pracy, a od 1 grudnia 1989 r. został przywrócony do

pracy zgodnie z ustawą z dnia 24 maja 1989 r. (Dz. U. z 1989 r. nr 32, poz. 172 ze

zm.) o przywróceniu praw pracowniczym osobom pozbawionym zatrudnienia za

działalność związkową, samorządową, przekonania polityczne i religijne. Sąd

Okręgowy, na podstawie art. 32 ust. 1, ust. 1a pkt 1, ust. 3 i ust. 4 ustawy z dnia 17

grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.

U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353) oraz § 2 i § 13 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia

7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w

szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U . z 1983 r. Nr 8,

poz. 43) a także art. 184 ust. 1 i ust. 2 powyższej ustawy uznał, że odwołanie nie

zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu powołano się także na uchwałę Sądu

Najwyższego z 8 lutego 2007 r.- II UZP 14/06, OSNP 2007, nr 13-14, poz. 199. Sąd

Okręgowy zaznaczył bowiem, że okresy zatrudnienia od 1 marca 1975 r. do 30

września 1978 r. oraz od 1 grudnia 1989 r. do 30 września 1990 r. nie mogą być

uznane za okresy wykonywania przez wnioskodawcę pracy w szczególnym

charakterze, ponieważ praca ta nie była świadczona w pełnym wymiarze czasu

pracy.

Od powyższego wyroku apelację wywiódł wnioskodawca i zarzucił

naruszenie przepisu art. 5 k.p.c. Na podstawie art. 368 § 1 pkt 4 k.p.c., wniósł o

dopuszczenie dowodu z przesłuchania jego jako strony oraz dwóch wskazanych

przez siebie świadków na okoliczność, iż jego pracodawca stosował fikcję

zatrudniając pracowników na części etatów. Zarzucono również naruszenie art. 233

k.p.c. oraz art. 11 ust. 2 ustawy z 24 maja 1989 r. Wniesiono o zmianę wyroku oraz

poprzedzającej go decyzji organu rentowego i przyznanie emerytury, ewentualnie o

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Okręgowemu.

3

Sąd Apelacyjnego wyrokiem z 21 lipca 2010 r. apelację oddalił. W

uzasadnieniu podniesiono przede wszystkim, że w zaskarżonej decyzji zarówno

organ rentowy, jak i Sąd Okręgowy odmowę przyznania wnioskodawcy prawa do

emerytury oparły na braku spełnienia przez niego wymogu udowodnienia 15 lat

pracy dziennikarskiej jako pracy w szczególnym charakterze z uwagi na fakt, iż

częściowo okres zatrudnienia w charakterze dziennikarza w TVP był okresem

zatrudnienia w niepełnym wymiarze. Wcześniej należało jednak ocenić spełnienie

przez wnioskodawcę wymogu udowodnienia co najmniej 25 lat okresów

składkowych i nieskładkowych, przypadających przez 1 stycznia 1999 r. W tym

zakresie, bezzasadnie zarówno organ wydający decyzję, jak i sąd I instancji

przyjęły, że w przypadku wnioskodawcy okres ten wynosi 26 lat 3 miesiące i 18 dni,

w tym 25 lat i 23 dni okresów składkowych oraz 1 rok, 2 miesiące i 25 dni okresów

nieskładkowych. Jako okres składkowy został bowiem w całości uwzględniony

okres niewykonywania przez wnioskodawcę pracy od daty jego zwolnienia 6

października 1982 r. do dnia przywrócenia mu statusu pracownika z dniem 30

listopada 1989 r. na podstawie art. 1 ustawy z dnia 24 maja 1989 r. Tymczasem art.

11 ust. 2 ustawy nie stanowi samodzielnej podstawy do wliczenia w pełnym

wymiarze jako okresu składkowego do stażu pracy pracownika przywróconego do

pracy na podstawie przepisów tej ustawy. Przepis, stanowiący ogólną zasadę

doliczenia okresu pozostawania bez pracy do stażu pracy, od którego zależą

uprawnienia do świadczeń z ubezpieczenia społecznego, nie zawiera szczegółowej

regulacji co do sposobu wliczenia takiego okresu. W tym zakresie należy odwołać

się do przepisów ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS.

Art. 6 tej ustawy zawiera wyczerpujące wyszczególnienie okresów składkowych, a

skoro przepis ten nie wymienia jako składkowego okresu, o jakim mowa w art. 11

ust. 2 ustawy z dnia 24 maja 1989 r., brak jest podstaw, by dokonując zaliczenia

tego okresu do stażu pracy wnioskodawcy, potraktować go, wbrew treści

omawianego przepisu, jako składkowego. Natomiast treść art. 7 ust. 1 punkt 4

ustawy emerytalno-rentowej, zgodnie z którym okresami nieskładowymi są okresy

niewykonywania pracy w okresie przed 4 czerwca 1989 r. na skutek represji

politycznych, nie więcej jednak niż 5 lat, pozwala na zaliczenie spornego okresu do

okresów nieskładkowych, jednak nie więcej niż w wymiarze wskazanym w tym

4

przepisie. W uzasadnieniu powołano się w tym zakresie na wyrok Sądu

Najwyższego z 6 kwietnia 2006 r., II UK 180/05, OSNP 2007, nr 7-8, poz. 106 i

uchwałę Sądu Najwyższego z 8 lutego 2007 r., II UZP 13/06, OSNP 2007, nr 13-14,

poz. 198.

Tym samym Sąd Apelacyjny uznał, że łączne okresy składkowe i

nieskładkowe wnioskodawcy zostały wyliczone błędnie. Okres pozostawania bez

pracy od 6 października 1982 r. do 30 listopada 1989 r. wynoszący 7 lat 1 miesiąc i

25 dni odjąć należy od kresów składkowych wnioskodawcy, powodując ich

zmniejszenie do 17 lat 11 miesięcy i 27 dni. Okresy nieskładkowe, wynoszące 1

rok, 2 miesiące i 25 dni uzupełnić należy o 5-letni okres nieskładkowy z tytułu

doliczenia, na podstawie art. 7 pkt 4 ustawy emerytalno-rentowej w związku z art.

11 ust. 2 ustawy z dnia 24 maja 1989 r., okresu pozostawania wnioskodawcy bez

pracy, w maksymalnym wymiarze przewidzianym ustawą. Otrzymana suma

okresów nieskładkowych, wynosząca 6 lat 2 miesiące i 25 dni, dodana do

udowodnionych okresów składkowych wnioskodawcy, nie przekracza 25 lat. Brak

spełnienia choćby jednej z przesłanek nabycia praw do świadczenia z

ubezpieczenia społecznego powoduje, że bez względu na ewentualne spełnienie

wszystkich pozostałych przesłanek, prawo do świadczenia nie powstaje. Dlatego

też ustalenia, czy w spornych okresach wnioskodawca świadczył pracę

dziennikarza w pełnym czy niepełnym wymiarze czasu pracy, pozostaje bez

wpływu na jego prawo do emerytury.

Wyrok skargą kasacyjną zaskarżył w całości wnioskodawca, zarzucając

naruszenie art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 24 maja 1989 r. w związku z art. 7 pkt 4

ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Naruszenie polegać ma przyjęciu

sprzecznej z art. 2 i art. 7 Konstytucji RP wykładni wskazanych przepisów, a

mianowicie uznaniu, że okres pozostawania bez pracy po ustaniu stosunku pracy

wliczany jest do okresów nieskładkowych, nie więcej jednak jak w wymiarze 5 lat,

podczas gdy okres ten winien być zaliczony do okresów składkowych.

Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania wskazano

na występowanie w sprawie istotnego zagadnienie prawnego dotyczącego art. 11

ust. 2 ustawy z dnia 24 maja 1989 r. Skarżący podniósł między innymi, że mając na

uwadze znaczenie i cel ustawy z 24 maja 1989 r. do zaliczenia okresu

5

pozostawania bez pracy powinno się zastosować art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy o

emeryturach i rentach z FUS. Zgodnie z przepisem okresem składkowym jest okres

działalności kombatanckiej, działalności równorzędnej z tą działalnością, a także okresy

zaliczane do okresów tej działalności oraz okresy podlegania represjom wojennym i okresu

powojennego, określone w przepisach o kombatantach oraz niektórych osobach będących

ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Taka interpretacja umożliwi

zaliczenie okresu pozostawania bez pracy do okresu składkowego w pełnym

wymiarze, co będzie odpowiadało brzmieniu i celowi art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 24

maja 1989 r.

Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach Sądowi Apelacyjnemu,

ewentualnie o zmianę wyroków obu instancji oraz decyzji organu rentowego z 29

lipca 2009 r. i przyznanie wnioskodawcy prawa do emerytury.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna wnioskodawcy okazała się nie mieć uzasadnionych

podstaw.

Wstępnie należy stwierdzić, że analogiczny problem był już przedmiotem

rozstrzygnięć Sądu Najwyższego.

Skarżący twierdzi, że naruszony został art. 11 ust. 2 ustawy z 24 maja 1989

r. w związku z art. 7 pkt 4 ustawy emerytalnej w związku z art. 2 i art. 7 Konstytucji

RP poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.

We wcześniejszych orzeczeniach Sąd Najwyższy (wyrok z dnia 6 kwietnia

2006 r., II UK 180/05, OSNP 2007, nr 7-8, poz. 106, por. także uchwałę z dnia 8

lutego 2007 r., II UZP 13/06, OSNP 2007, nr 13-14, poz. 198 oraz wyrok z dnia 12

sierpnia 2009 r., II UK 391/08) jednoznacznie rozstrzygał o tym, że pracownikowi

uspołecznionego zakładu pracy, który został w nim ponownie zatrudniony na

podstawie ustawy z dnia 24 maja 1989 r. o przywróceniu praw pracowniczych

osobom pozbawionym zatrudnienia za działalność związkową, samorządową,

przekonania polityczne i religijne (Dz. U. Nr 32, poz. 172 ze zm.), okres

pozostawania bez pracy wlicza się do okresów nieskładkowych, nie więcej jednak

6

niż w wymiarze 5 lat (art. 7 pkt 4 ustawy emerytalnej). Skład orzekający w

niniejszej sprawie pogląd powyższy akceptuje (tak też K. Antonów, M. Bartnicki, B.

Suchacki Komentarz do art. 7, w: Ustawa o emeryturach i rentach z FUS.

Komentarz, ABC 2009).

Skarżący podnosi jednak, że pogląd powyższy jest nietrafny i zastosowanie

powinien znaleźć przepis art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, co umożliwiłoby

zaliczenie całego okresu pozostawania bez pracy jako składkowego.

Należy jednak mieć na uwadze to, że treść przepisu szczególnego jest aż

nadto jednoznaczna. Przepisem tym jest zaś art. 7 pkt 4 ustawy emerytalnej.

Stanowi on, że niewykonywanie pracy w okresie przed dniem 4 czerwca 1989 r. na

skutek represji politycznych jest okresem nieskładkowym, nie więcej jednak niż 5

lat. Nie ulega wątpliwości, że ustawa z dnia 24 maja 1989 r. przewiduje

uprawnienie w postaci zaliczenia do stażu pracy okresu pozostawania bez pracy w

trybie i na zasadach regulowanych w ustawie emerytalnej. W odniesieniu do stażu

ubezpieczeniowego pierwszeństwo znajduje zatem przepis art. 7 pkt 4 ustawy

emerytalnej. W tej sytuacji należy uznać, że wykładnia językowa prowadzi do

jednoznacznych wniosków, co czyni zbędnym sięganie do reguł wykładni

funkcjonalnej. Z oczywistych względów rozstrzygnięcie problemu nie może zostać

oparte, co podnosi skarżący, jedynie na przepisie art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy

emerytalnej i art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 24 maja 1989 r. z pominięciem art. 7 pkt 4

ustawy emerytalnej.

Skarżący nie wykazał na czym w istocie polegać miałoby naruszenie art. 2 i

7 Konstytucji RP. Trudno bowiem przyjąć, że z konstytucyjnej zasady państwa

prawnego wynika konieczność zaliczenia całego okresu pozostawania bez pracy

jako składkowego.

Na podstawie powyższego należało przyjąć, że zaskarżony wyrok

odpowiada prawu.

Z tych względów, na podstawie art. 39814

k.p.c., orzeczono jak w sentencji

wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.